Legislator Case Law & Legislation
IV Ka 243/20 AI generated

IV Ka 243/20 · Sąd powszechny

Case Number IV Ka 243/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Apelacja obrońcy jest bezzasadna. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz błędnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpow.

Legislator headnote

AI generated

IV Ka 243/20 · Sąd powszechny: Zatem to ona wywołała stan zagrożenia i wyczerpała znamiona art. 86 § 1 kw. Należy zwrócić uwagę, że skoro szerokość jezdni bez ubytku wynosiła 4 metry, a łączna szerokość obu pojazdów wraz z lusterkami wynosiła 3,94 metra ( opinia ustna k. 79), to samochody te na pozostałym odcinku drogi mogły się minąć w niewielkiej odległości około 6 cm - ale każde zwężenie drogi powodowało, że wzrastał stan zagrożenia. Przy czym to kierujący, po którego stronie występowało zwężenie, miał obowiązek zatrzymać swój pojazd.

Keywords

AI generated
traffic violation traffic accident liability excessive speed dangerous overtaking hit-and-run severity of accident
AI generated
VII W 3/14
W dniu 14 listopada 2013 r.
VI W 360/15
Ulica (...) w R. jest drogą utwardzaną o nawierzchni asfaltowej, o szerokości 5,45 m. Jest to droga jednojezdniowa z dwoma pasami ruchu bez oznakowania poziomego. Na ul. (...) znajduje się przedszkole, obok którego umieszczone się dwa progi zwalniające, w odległości około 40 metrów od siebie. Droga w tym miejscu znajduje się w obszarze zabudowanym z ograniczeniem prędkości do 20 km/h.
VI W 5223/15
W dniu 12 czerwca 2015 r. około godziny 13.00 A. B., kierując samochodem osobowym marki F. (...) o nr rej. (...), jechała ul. (...), a następnie jezdnią pl. (...), w kierunku Pl. (...). Droga, którą poruszała się obwiniona, była ulicą jednokierunkową o dwóch pasach ruchu – lewym przeznaczonym do skrętu w lewo oraz prawym przeznaczonym do jazdy na wprost i skrętu w prawo. A. B. poruszała się prawym pasem, zamierzając przejechać przez skrzyżowanie na wprost. Kiedy obwiniona wjechała na skrzyżowanie, doszło do zderzenia jej pojazdu z samochodem marki S. (...) o nr rej. (...), jadącym Placem (...) od strony ul. (...) w kierunku ul. (...). Droga, którą poruszała się S. (...) była uprzywilejowana względem jezdni, po której jechała obwiniona. Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu, gdzie doszło do zdarzenia, w dniu zdarzenia nie działała.
IX W 1724/16
mieszka w O.. Otrzymuje świadczenie emerytalne w wysokości (...) złotych. Nie posiada nikogo na swoim utrzymaniu. W przeszłości nie był karany za wykroczenia w ruchu drogowym (k. 33). W dniu 06 marca 2016 r. około godz. 16:15 obwiniony poruszał się pojazdem marki P. (...) o nr rej. (...) ul. (...) w kierunku skrzyżowania z ul. (...). Ulicą (...) od strony ul. (...) pojazdem marki B. (...) o nr rej. (...) poruszał się pokrzywdzony M. B. (1) wraz z żoną D. B. (1) zajmującą miejsce pasażera z przodu pojazdu. Ulica (...) posiada pierwszeństwo przejazdu wobec ul. (...) i oznakowana jest znakami pionowymi D-1. Przed wjazdem na skrzyżowanie od strony ul. (...) umieszczone są znaku A-7 „ustąp pierwszeństwa”. Obwiniony W. P. wjeżdżając na skrzyżowanie nie zastosował się do znaku A-7 i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pokrzywdzonemu. Obwiniony wjechał na skrzyżowanie, gdy znajdował się tam już pojazd kierowany przez pokrzywdzonego. M. B. widząc pojazd obwinionego, który wjechał na skrzyżowanie podjął manewry obronne, zwolnił oraz odbił kierownicą w lewą stronę. Mimo manewrów podjętych przez pokrzywdzonego M. B. doszło do bocznego zderzenia pojazdów i ich uszkodzenia. Po zderzeniu kierujący wysiedli z pojazdów i po krótkiej wymianie zdań, z uwagi na brak porozumienia ze sobą zawiadomili o zdarzeniu policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji nałożyli na obwinionego mandat karny kredytowany w wysokości 400 złotych uznając iż to on ponosi odpowiedzialność za zderzenie pojazdów. Obwiniony skorzystał z prawa odmowy przyjęcia mandatu karnego.
II W 2331/24
Sąd ustalił następujący stan faktyczny: P.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt: IV Ka 243/20

UZASADNIENIE

Apelacja obrońcy jest bezzasadna. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz błędnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpow.

Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. Ponadto w sprawie nie zachodziły nie dające się usunąć wątpliwości – to apelant usiłuje podważyć prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu i doszukuje się wątpliwości tam, gdzie ich nie ma. To, że skarżący nie zgadza się z oceną dowodów zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie jest równoznaczne z występowaniem w sprawie nieusuniętych wątpliwości.

W szczególności sama sprzeczność dwóch równoważnych osobowych źródeł dowodowych nie oznacza występowania nieusuwalnych wątpliwości, albowiem można je wyeliminować w drodze oceny wiarygodności tych dowodów, a jedną z kluczowych metod tej oceny są zasady logiki i doświadczenia życiowego. Tymczasem w/w zasady prowadzą do wniosku, że to obwiniona powinna zatrzymać swój pojazd zbliżając się do zwężenia drogi, bo to po jej stronie ( prawej dla jej kierunku jazdy) występował ubytek w jezdni. Nie ma żadnego logicznego ani uzasadnionego życiowo powodu, dla którego świadek P. B. miałby na tej wąskiej drodze nagle zjechać na przeciwległy pad ruchu i to w dodatku widząc, że samochód nadjeżdżający z naprzeciwka zatrzymuje się przed kałużą.

Natomiast logiczne i zgodne z prozą życia jest, że kierowca widzący przed sobą zwężenie drogi, dziurę w jezdni, względnie kałużę tuż przy jej krawędzi, instynktownie próbuje ją ominąć. Dlatego logika sytuacyjna wskazuje, że to obwiniona, zbliżając się do ubytku w jezdni przy jej prawej krawędzi dla jej kierunku ruchu instynktownie odbiła na lewo, co doprowadziło do zderzenia się lusterkami z nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdem. Tymczasem, skoro przeszkoda występowała po jej stronie, to powinna zatrzymać się i przepuścić nadjeżdżający pojazd.

Zatem to ona wywołała stan zagrożenia i wyczerpała znamiona art. 86 § 1 kw. Należy zwrócić uwagę, że skoro szerokość jezdni bez ubytku wynosiła 4 metry, a łączna szerokość obu pojazdów wraz z lusterkami wynosiła 3,94 metra ( opinia ustna k. 79), to samochody te na pozostałym odcinku drogi mogły się minąć w niewielkiej odległości około 6 cm - ale każde zwężenie drogi powodowało, że wzrastał stan zagrożenia. Przy czym to kierujący, po którego stronie występowało zwężenie, miał obowiązek zatrzymać swój pojazd.

Ponieważ w miejscu zwężenia szerokość drogi wynosiła 3,7 metra, a więc mniej niż łączna szerokość obu pojazdów wraz z lusterkami, oczywiste było, że brak zatrzymania się obwinionej przed tym zwężeniem doprowadzi do kontaktu obu tych pojazdów. Chybione są zarzuty dotyczące opinii biegłego sądowego ds. rekonstrukcji wypadków oraz zarzuty związane z oddaleniem wniosku dowodowego o dopuszczenie opinii innego biegłego. Po pierwsze, stwierdzić należy, że w tej sprawie nie było potrzeby sięgania po wiadomości specjalne, wystarczyło zmierzyć szerokość drogi w miejscu ubytku jezdni i szerokość samochodów.

Wymiary te zostały ustalone ( o czym napisano już powyżej). Po drugie, co do zarzutów dotyczących opinii pisemnej biegłego, to na rozprawie skorygował on szerokości pojazdów zgodnie z twierdzeniem apelanta, co nie zmieniło konkluzji opinii. Zatem przyjęcie w opinii pisemnej mniejszej szerokości pojazdu nijak nie zmienia wniosku, że to obwiniona powinna ustąpić pierwszeństwa i to ona wywołała stan zagrożenia. W ustnej opinii uzupełniającej biegły skorygował wymiary pojazdów, co nie zmieniło wniosków końcowych. Dlatego ustalenia faktyczne Sądu meriti są prawidłowe, zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena dowodów pełna, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, a rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku jest sprawiedliwe, nie uchybiające prawu materialnemu, zaś sam wyrok zapadł bez obrazy prawa procesowego.

Na wydatki w postępowaniu odwoławczym złożyły się zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 50 zł ( art. 118 § 2 kpw w zw. z § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia z dnia 22 grudnia 2017 r. Dz.U. z 2017 r. poz. 2467). O kosztach sądowych za drugą instancję orzeczono na podstawie art. 121 § 1 kpw w zw. z art. 636 § 1 kpk i art. 8 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity:

Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późniejszymi zmianami). Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd drugiej instancji orzekł jak w sentencji wyroku.