Legislator Case Law & Legislation
I AGa 28/18 AI generated

I AGa 28/18 · Sąd powszechny

Case Number I AGa 28/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy wyrokiem z 28.06.2017 r. sygn. akt VI GC 171/15 zasądził od pozwanego (...) sp. z o.o w B. na rzecz Przedsiębiorstwa Produkcji Handlu i Usług (...) sp. z o.o w S. kwotę 647.388,49 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie - od kwoty 554.301,26 zł od dnia 25.04.2009 r., - od kwoty 93.087,23 zł od dnia 2.05.2009 r, do dnia zapłaty . W pozostałej części powództwo oddalił i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 31.432,81 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania . Powód składając pozew o zasądzenie od pozwanego kwoty 1.166.762,25 zł brutto z ustawowymi odsetkami od (...) sp. z o.o poprzednio (...) sp. z o.o wskazywał, że 9.09.2008 r. zawarł z generalnym wykonawcą Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o w P. umowę, na podstawie której jako podwykonawca prac miał wykonać roboty ziemne, ławy fundamentowe, podwaliny , stopy pod wykonanie i montaż zbrojenia, kotew, izolacje, zasypanie wykopów na obiekcie budowlanym Hala Produkcyjna z częścią socjalną w B. w zakresie, na który był sporządzony kosztorys ofertowy .

Legislator headnote

AI generated

art. 509 k.c, art 199 k.p.c, art. 379 pkt 2 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c; I AGa 28/18 · Sąd powszechny: Wskazując przyczynę na niewywiązywanie się zamawiającego z obowiązku zapłaty faktur, mimo wezwania, na podstawie § 12 ust. 2 pkt. 2 ppkt. a zawartej przez strony umowy . Pismem z 27.04.2009 r J. P. (1) przesłał do generalnego wykonawcy (...) w/w faktury ( nr (...)) wraz z załącznikami w postaci protokołów odbioru wykonanych robót, kosztorysu powykonawczego wraz z wyciągiem książki obmiaru wykonanych robót i objętych przedmiotowymi fakturami do realizacji, po ich zatwierdzeniu . Trzema pismami z 5.05.2009 r, 30.03.201'0 r. i 21.09.2011 r.

Keywords

AI generated
construction contract subcontractor payment architect fees contract for work and materials contractor's lien construction cost overruns

Cited Legislation

AI generated
art. 509 k.c
Skutkiem takiego stanowiska ograniczenie zbywalności praw wynikające z art. 509 § 1 kc oraz § 7 ust.
art 199 k.p.c
Uznanie po stronie powoda, legitymacji czynnej do wystąpienia z przedmiotowym powództwem przesądza jednocześnie o braku podstaw do odrzucenia powództwa na podstawie art. 199 § 1 pkt.
art. 379 pkt 2 k.p.c
(1) wierzytelności uprawniającej go do wniesienia powództwa, co skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 2 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
art. 233 § 1 kpc wskutek braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego , co doprowadziło do błędnego ustalenia, że roboty, za które powód dochodzi wynagrodzenia, były wadliwe oraz do błędnego ustalenia , że powód był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych robot, 2.

Cited Case Law

AI generated
VI GC 171/15
Pozwem z dnia 15 maja 2015 r.
IX GC 530/09
akt IX GC 530/09, którym zasądzono na jego rzecz od firmy (...) 8700.000 zł wraz z odsetkami i kosztami sądowymi, jednakże wszczęta egzekucja okazała się bezskuteczna .
I ACa 680/14
Powód Gmina M. (...) w pozwie skierowanym przeciwko Biuru (...) w (...)" Sp. z o.o. oraz (...) S.A. w W. wniósł o zasądzenie kwoty 280.340 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powód, jako podmiot odpowiedzialny za zapewnienie ludności ciągów wodnokanalizacyjnych, W dniu 1 stycznia 1994 zawarł z S. N. (...) umowę o zastępstwo inwestycyjne. Na podstawie tej umowy w dniu 20 września 2001 (...) zawarł z pozwanym (...) umowę o wykonanie projektu budowlano-wykonawczego kanalizacji sanitarnej i wodociągu ulicy (...) w (...). W umowie tej (...) wystąpił jako inwestor zastępczy powoda działający w imieniu własnym, lecz na rzecz Urzędu Miejskiego w (...). Było to, więc powiernictwo, a odpowiedzialność kontraktowa dotyczyła stron umowy. Tym samym inwestor, wobec braku cesji praw z umowy, może zrealizować swoje prawa w przypadku zaistnienia szkody związanej z nienależytym wykonaniem umowy przez wykonawcę jedynie na drodze odpowiedzialności deliktowej. Na podstawie sporządzonego przez Biuru (...) w (...)” spółka z o.o. projektu został wybudowany rurociąg, który jednak nie został odebrany z uwagi a stwierdzone wady - jego uszkodzenie w postaci pęknięć i ugięć. Wyrokiem z dnia 31 października 2006 w sprawie I C 640/05 Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił roszczenie wykonawcy i zasądził od Gminy wynagrodzenie za wykonane roboty budowlane uznając, że nie doszło do uchybień po stronie wykonawcy. Rozstrzygnięcie swoje sąd oparł na opinii biegłych Akademii (...) w B.. Biegli stwierdzili bowiem, że uszkodzenie rurociągu jest następstwem błędu projektanta, który mało wnikliwie przeanalizował następstwa przewidywalnych osiadań słabego podłoża gruntowego oraz nie uwzględnienia zasad projektowania rurociągów - niedostosowanie projektowe układanego rurociągu do warunków gruntowych.
VI GC 122/13
wyroku z dnia 29 września 2014 r.
III CZP 49/07
stosunkowo rzadkie. Ogólne potraktowanie problemu oraz wyraźne oczekiwanie na wyższego rzędu (wyższej instancji). Chociaż od początku powstania, od czasów
I ACa 1788/15
Wyrokiem z 29 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. skierowane przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa o zapłatę oraz zasądził od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, że powód alternatywnie domagał się od pozwanego Skarbu Państwa zasądzenia dochodzonej w pozwie kwoty 97 666,69 zł albo na podstawie art. 405 k.c. tj z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, albo na podstawie art. 410 § 2 k.c. – a więc w oparciu o przepisy dotyczące nienależytego świadczenia, gdyż cel świadczenia nie został osiągnięty (sprecyzowanie żądania na rozprawie w dniu 21 maja 2015 r. protokół rozprawy k. 170-171).
AI generated
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I ACa 285/14
Wyrokiem z 19 grudnia 2013r.
I C 860/14
Pozwem z 26 września 2013 powód Zakład Produkcyjno Usługowy (...) Spółka z o.o.
I ACa 4/14
Pozwem z dnia 22 stycznia 2010 r.
I ACa 241/19
Wyrokiem częściowym z dnia Sąd Okręgowy w Szczecinie w punkcie I.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt. I AGa 28/18

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy wyrokiem z 28.06.2017 r. sygn. akt VI GC 171/15 zasądził od pozwanego (...) sp. z o.o w B. na rzecz Przedsiębiorstwa Produkcji Handlu i Usług (...) sp. z o.o w S. kwotę 647.388,49 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie - od kwoty 554.301,26 zł od dnia 25.04.2009 r., - od kwoty 93.087,23 zł od dnia 2.05.2009 r, do dnia zapłaty . W pozostałej części powództwo oddalił i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 31.432,81 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania . Powód składając pozew o zasądzenie od pozwanego kwoty 1.166.762,25 zł brutto z ustawowymi odsetkami od (...) sp. z o.o poprzednio (...) sp. z o.o wskazywał, że 9.09.2008 r. zawarł z generalnym wykonawcą Przedsiębiorstwem (...) sp. z o.o w P. umowę, na podstawie której jako podwykonawca prac miał wykonać roboty ziemne, ławy fundamentowe, podwaliny , stopy pod wykonanie i montaż zbrojenia, kotew, izolacje, zasypanie wykopów na obiekcie budowlanym Hala Produkcyjna z częścią socjalną w B. w zakresie, na który był sporządzony kosztorys ofertowy .

Umowę z inwestorem na wybudowanie powyższego obiektu jako generalny wykonawca podpisała spółka (...) sp. z o.o w P.. Za wykonanie robót określonych w umowie z dnia 9.09.2008 r. powód jako podwykonawca miał otrzymać wynagrodzenie od generalnego wykonawcy w kwocie 2.109.483 zł netto powiększonej o podatek VAT , który wówczas wynosił 22 %. W ocenie powoda wykonał on roboty objęte w/w umową, które na podstawie protokołu odbioru robót z 16.02.2009 r. i z 10.04.2009 r. na kwoty wymienione w pozwie, ocenione zostały jako dobrze wykonane .

W takiej sytuacji powód wystawił dwie faktury VAT: pierwszą nr 3/4/2009 na kwotę 1.044.104,05 zł brutto oraz fakturę VAT nr (...) na kwotę 122.658,20 zł brutto . Strona powodowa odstąpiła ostatecznie od opisanej umowy, poczym wielokrotnie wzywała generalnego wykonawcę o zapłatę należności wynikającej z faktury VAT, jednakże do dnia wniesienia pozwu, tj. do 15.05.2015 r. nie otrzymała żadnej zapłaty . Ostatecznie powód domaga się zapłaty należności z w/w faktur od pozwanego jako inwestora opisanej inwestycji, który miał wiedzę o zawarciu umowy podwykonawczej i godził się na wykonywanie robót przez powoda jako podwykonawcę .

Powód uzyskał, co prawda, prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu w dniu 31.08.2011 r. sygn. akt IX GC 530/09, którym zasądzono na jego rzecz od firmy (...) 8700.000 zł wraz z odsetkami i kosztami sądowymi, jednakże wszczęta egzekucja okazała się bezskuteczna . Pozwany (...) sp. z o.o w B. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania . Pozwany stanowisko swoje uzasadniał wieloma zarzutami takimi jak: - brak legitymacji czynnej strony powodowej do wystąpienia w sprawie ze względu na brak możliwości wobec treści umowy powoda z firmą (...) na dokonanie przez J.

P. (1) przelewu wierzytelności przysługującej firmie (...), bez zgody dłużnika , - brak wykonania całości robót objętych fakturą (...) ze względu na to, że dokumenty budowlane , jak kosztorys i książka obmiaru nie potwierdzają, aby powód wykonał taką niwelację, o takiej wartości jaką wskazał w fakturze ( 123.520,94 zł ). W tym samym zarzucie podnosił, że J. P. (1) zastosował niewłaściwy podkład z materiałów sypkich wskazanych w protokole odbioru z dnia 16.02.2009 r. Roboty te zostały wykonane nieprawidłowo dlatego nie mogły zostać odebrane.

Prace te zastępczo, spółka (...) zleciła spółce (...) sp. z o.o., - pozwany kwestionował jakość wykonanych robót budowlanych objętych fakturą nr (...). W tym zakresie powód kwestionował zarówno ilość zużytych na budowie materiałów ( poprzez ich znaczne zawyżenie), jak i ich jakość, - brak wymagalności roszczenia powoda o zapłatę wynagrodzenia ze względu na niedochowanie przez niego obowiązku dotyczącego odbioru i rozliczenia robót, co skutkuje niemożnością żądania wypłaty wynagrodzenia . J. P. (1) do faktur nie dołączył prawidłowo wystawionego protokołu odbioru robót, nie zgłosił tych robót pisemnie do odbioru w dzienniku budowy, a zatem roboty te nigdy nie zostały odebrane , skutkiem czego jest niemożliwość żądania wypłaty wynagrodzenia , - przedawnienie roszczenia .

Pozwany wskazując na daty wystawienia faktur oraz ich doręczenie firmie (...) odpowiednio : 25.04.2009 r. i 4.05.2009 r. podnosił, że przedawnienie roszczenia z tego tytułu nastąpiło odpowiednio w dniach : 25.04.2012 r, i 5.05.2012 r. Powód złożył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Skierowany został nie do pozwanego i nie zawierał precyzyjnie określonego przedmiotu żądania , skutkiem czego był brak przerwania biegu przedawnienia. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny . 9.09.2008 r. Przedsiębiorstwo (...) sp. z o.o. w P. zawarło z J.

P. (1) , który prowadził działalność gospodarczą pod nazwą PPHU (...) w S. umowę o nr (...) o wykonanie robót budowlanych szczegółowo określonych w tej umowie.(k. 861/2 uzasadnienia wyroku) . Za wykonanie prac objętych umową, strony ustaliły wynagrodzenie wstępne w wysokości 2.109.483 zł netto + 22% VAT, płatne w terminie do 21 dni od dnia otrzymania faktury wystawionej po wykonaniu robót objętych umową lub części tych robót potwierdzonych protokołem odbioru. W umowie tej określono konkretne osoby sprawujące nadzór inwestorski (G.

S.) , kierownika budowy (Z. Z.). Kierownikiem robót z ramienia wykonawcy został J. P. (1). Termin zakończenia całości robot strony oznaczyły na dzień 30.11.2008 r. W umowie strony zastrzegły także, że odbiory częściowe oraz odbiory robót zanikających będą dokonywane przez zamawiającego ( generalnego wykonawcę ) z udziałem Inspektora Nadzoru, w terminie do 5 dni od daty zgłoszenia pisemnego w Dzienniku budowy . Strony przewidziały również możliwość odstąpienia od umowy, określając na jakich warunkach to nastąpi ( k. 862 § 12 ust. 4 ppkt. a i b umowy).

W umowie strony zastrzegły też , że wykonawca nie ma prawa przenosić praw i obowiązków z przedmiotowej umowy na osoby trzecie, bez uprzedniej zgody pisemnej zamawiającego, przy czym szczególnie zastrzeżenie to dotyczy przelewu wierzytelności . Pozwany (...) sp. z o.o jako inwestor wyraził zgodę na zawarcie przedmiotowej umowy przez generalnego wykonawcę, przy czym umowa ta była uzgadniana w zakresie jej warunków przez K. M., który był wówczas członkiem zarządu (...) sp. z o.o . Skutkiem czego znał on zarówno treść umowy jaka łączyła (...) sp z o.o z J.

P. (1) , jak i dokumentacje dotyczącą jego realizacji oraz zakres wykonywanych przez niego robót. K. M. znał również przebieg realizacji umowy ponieważ bywał na placu budowy oraz uczestniczył w naradach koordynacyjnych . Powód przedstawił korespondencję z (...) celem wykazania , że pozwany czynnie uczestniczył w realizacji umowy przez powoda. Przekazanie terenu J. P. (1) nastąpiło 12.09.2008 r. protokołem przekazania terenu budowy . Inwestycja była rozliczana etapami . Podstawą do wystawienia faktury było wykonanie zakresu prac, który był udokumentowany w książce obmiarów robót wykonanych, sporządzonych przez wykonawcę .

Prace, które zostały wykonane były zatwierdzane następnie przez kierownika budowy ze strony generalnego wykonawcy oraz A. M. (1) . J. P. (1) , na podstawie książki obmiarów sporządzał kosztorys, który następnie zatwierdzał kierownik budowy . Po zatwierdzeniu kosztorysu strona powodowa wystawiała protokołu odbioru, które były integralną częścią faktury . Jeden raz w tygodniu na budowie odbywały się narady robocze , koordynacyjne, na których omawiano bieżące sprawy związane z wykonywanymi pracami budowlanymi . Ze strony inwestora ( pozwanego ) występował w nich K.

M. i A. M. (1) , następnie Inspektor Nadzoru G. S., kierownik budowy Z. Z. i podwykonawca J. P. (1). W trakcie prac budowlanych, wystąpił problem z uzyskaniem przez podwykonawcę odpowiedniego stopnia zagęszczenia podsypki pod budowę, co było przedmiotem narad 9, 15 i 22.11.2008 r. W efekcie ustalono, że stopień zagęszczenia podsypki będzie niższy niż zakładał projektant , tj. z 0.70 do 0.55 Id. Sprawdzany w dniach 28.11.2008 r. stopień zagęszczenia był niedostateczny , dlatego ponowne przeprowadzenie w dniu 4.12.2008 r. badanie zagęszczenia spowodowało, że w ramach ustalonych przez strony , stopień ten wynosił 0.5 do 0.6 Id, a był niezadowalający jedynie w 3 punktach .

Pozwany pismem z 2.03.2009 r. zwrócił się do J. P. (1) o dostarczenie do wglądu dowodów WZ potwierdzających dostawę kruszyw w dniach od 5 - 30.01.2009 r. pod posadzkę przemysłową w ilości 330m 3 oraz na plac od strony zachodniej w ilości 937,62 m . Jednocześnie w tym piśmie wyrażał pogląd, że brak jest jakiegokolwiek zapisu, który potwierdzałby ilość, jakość i celowość dostaw kruszywa na budowę (...) . Kolejnym pismem z 20.03.2009 r. pozwany zwrócił się pisemnie do J. P. (1) o przedstawienie rozwiązania , które pozwalałoby na odwodnienie nawiezionej wewnątrz hali warstwy kruszyw , kruszywa do poziomu posadowienia fundamentów oraz sposobu zagęszczenia całej powierzchni hali do poziomu zgodnego z projektem, tj.

Id 0.7 . Kolejne pomiary stopnia zagęszczenia podsypki przeprowadzono 27.03.2009 r., które stwierdzały stopień zagęszczenia na poziomie Is mniejszy od 0.9. W dniu 3.04.2009 r. J. P. (1) wystawił fakturę VAT o nr (...) na kwotę 855.822,99 zł netto i 1.044.104,05 zł brutto z tytułu wykonania robót w B., na rzecz firmy (...) , zgodnie z umową, która miała być płatna do dnia 24.04.2009 r.( w umownym terminie 21 dni). Podstawą wystawienia faktury był protokół odbioru robót sporządzony w dniu 16.02.2009 r. i podpisany przez podwykonawcę J.

P. (1) i kierownika budowy Z. Z. . Protokół wymieniał szczegółowo prace ( k.

52) z obmiarami do tej faktury ( k. 53 - 59). 10.04.2009 r. J. P. (1) działając imieniem swojego przedsiębiorstwa wystawił na rzecz generalnego wykonawcy firmy (...) fakturę o nr (...) na kwotę 100.539,51 zł netto i 122.658,20 zł brutto z tytułu prac wykonanych na obiekcie hala produkcja z częścią socjalną w B. , na podstawie zawartej umowy, która miała być płatna do 1.05.2009 r. Podstawą wystawienia tej faktury miał być protokół odbioru wykonanych robót sporządzony 10.04.2009 r. podpisany przez te same osoby j/w, na podstawie kosztorysu i obmiaru robót ( k. 69 -72).

Sąd Okręgowy ustalił dalej, że prace objęte wymienionymi fakturami VAT powód wykonał w całości . W chwili obecnej , ze względu na brak jakichkolwiek dokumentów wskazujących na wysokość posadowienia obiektu względem istniejącego terenu, na którym wznoszono halę, nie ma możliwości zweryfikowania zastrzeżeń pozwanego, które dotyczą zbyt dużej ilości wykopów szerokoprzestrzennych, nazywanych w książce obmiarów m.in. usunięciem humusu . W odniesieniu do prawidłowości robót , które wykonywał powód w postaci podkładów z materiałów sypkich, Sąd Okręgowy ustalił , że za niewłaściwy stan tej podsypki w marcu 2009 r. odpowiada powód , który w odpowiednim czasie nie dokonał zabezpieczenia tej podsypki poprzez ułożenie na niej wierzchniej warstwy chudego betonu , przez co zniweczył całkowicie istniejące zagęszczenie podsypki, skutkiem czego była konieczność wykonania prac naprawczych .

W marcu 2009 r. z wykonanych przez powoda prac „do uratowania” był jedynie materiał, który wbudowano, gdyż usunięcie wad zagęszczenia wiązało się z koniecznością rozbiórki oraz powtórnego wybudowania podsypki . Brak jest dokumentów potwierdzających, że podsypka wykonana przez powoda została wykonana prawidłowo. Nie przeprowadzono kompleksowych badań dotyczących całości naw hal. Ostatecznie Sąd Okręgowy ustalił, że znaczna część robót w zakresie wykonania podsypki została wykonana nieprawidłowo, a w części w ogóle nie sprawdzono jak prace zostały wykonane .

Powód nie uzyskał wymaganego projektem stopnia zagęszczenia z powodu błędów wykonawczych . Kruszywo, które dostarczył powód nie było przyczyną braku możliwości uzyskania wymaganego stopnia jego zagęszczenia. Nie istnieje jakakolwiek dokumentacja , z której by wynikał fakt wymiany przez pozwanego kruszywa, które dostarczył powód , na inne, stąd uprawnionym jest wniosek , że wadliwość zagęszczenia podsypki nie wynikała z materiału dostarczonego przez powoda, lecz ze sposobu zagęszczenia . Sąd ustalił , że wpisy do dziennika budowy są mało dokładne i dlatego niemiarodajne .

Obecnie brak jest możliwości dokonania oceny jakości prac , ze względu na brak jakichkolwiek dokumentów , jaką technologię wykonywania prac przyjął powód, zagęszczając podsypkę . Ocenić ostatecznie należało, że roboty zrealizowane przez powoda nie spełniały wymagań projektowych, natomiast część podsypki spełniała wymagania w zakresie uzgodnionym przez strony, stopniu zagęszczenia Id= 0.55. Bezspornym jest, że 24.04.2009 r. Generalny Wykonawca (...) sp. z o.o zawarła umowę (...) sp. z o.o, której przedmiotem było wykonanie stabilizacji podbudowy, na terenie hali produkcyjnej i uzyskanie stopnia zagęszczenia Id =0.7 za kwotę określoną w tej umowie.

Sąd Okręgowy ustalił, że w części był to inny zakres robót, niż wykonywał powód z tego względu, że nie wykonywał on żadnej stabilizacji cementem . Sąd Okręgowy ustalił, że ze względu na brak dokumentacji budowlanej ( wskazanej na k. 866) brak jest w chwili obecnej możliwości jakiegokolwiek zweryfikowania ilości materiału, który powinien być zużyty do wykonania robót wskazanych w pkt. 6 i 7 kosztorysu i obmiaru do faktury (...) . J. P. (1) pismem z 15.04.2009 r. odstąpił od umowy z dnia 9.09.2008 r. zawartej z Generalnym Wykonawcą (...) sp. z o.o w P. w zakresie niezrealizowanym.

Wskazując przyczynę na niewywiązywanie się zamawiającego z obowiązku zapłaty faktur, mimo wezwania, na podstawie § 12 ust. 2 pkt. 2 ppkt. a zawartej przez strony umowy . Pismem z 27.04.2009 r J. P. (1) przesłał do generalnego wykonawcy (...) w/w faktury ( nr (...)) wraz z załącznikami w postaci protokołów odbioru wykonanych robót, kosztorysu powykonawczego wraz z wyciągiem książki obmiaru wykonanych robót i objętych przedmiotowymi fakturami do realizacji, po ich zatwierdzeniu . Trzema pismami z 5.05.2009 r, 30.03.201'0 r. i 21.09.2011 r.

J. P. (1) wzywał (...) do rozliczenia się z robot określonych w w/w fakturach . 17.07.2009 r. J. P. (1) i J. P. (2) zawarli umowę spółki z o.o pod firmą PPHU (...) sp. z o.o z/s w S. . Udziały w nowo utworzonej spółce (...) pokrył aportem w postaci przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55 1 kc , którego był właścicielem. W skład tego aportu weszły aktywa trwałe , obrotowe oraz umowy handlowe , kooperacyjne i ubezpieczeniowe, a także wszelkie prawa nabyte w związku z prowadzoną, w ramach tego przedsiębiorstwa, działalnością gospodarczą.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w dniu 5.11.2015 r. sygn. akt I ACa 680/14 zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie w sprawie VI GC 122/13 w ten sposób, że zasądził od (...) sp. z o.o w B. na rzecz PPHU (...) sp. z o.o. kwotę 556.586,38 zł z ustawowymi odsetkami od 17.04.2013 r. , oddalając powództwo w stosunku do (...) sp. z o.o. w pozostałej części . W pkt. II wyroku oddalił apelację powoda J. P. (1) w całości i apelację spółki PPHU (...) sp. z o.o. w S. w pozostałej części. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zmieniając wyrok Sądu Okręgowego uznał, że podniesienie zarzutu przedawnienia przez pozwany (...) sp. z o.o. w B. naruszało zasady współżycia społecznego, stąd, stosownie do art. 5 kc, działanie takie nie może być uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony .

J. P. (1) składając do Sadu Okręgowego w Poznaniu w dniu 25.05.2009 r. pozew przeciwko spółce (...) uzyskał tytuł wykonawczy w postaci wyroku z 31.08.2011 r. IX GC 530/09 , którym Sąd ten zasądził od (...) sp. z o.o. w P. na rzecz J. P. (1) kwotę 800.000 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami sądowymi . Zgodnie z ustaleniem Sądu Okręgowego w Rzeszowie jest to tożsama należność, tyle, że dochodzona przeciwko inwestorowi w sprawie VI GC 122/13. 12.03.2012 r. PPHU (...) sp. z o.o. w S. złożyło w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie wniosek o zawezwanie pozwanego (...) sp. z o.. w B. do próby ugodowej .

Częścią tego wniosku było m.in. roszczenie objęte spornymi fakturami VAT nr (...) . 17.05.2012 r. przez Sądem Rejonowym w Rzeszowie odbyło się posiedzenie w w/w sprawie. Jednakże do ugody nie doszło na skutek sprzeciwu pełnomocnika pozwanego. Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał, że powództwo w części, należało uwzględnić . Dokonując w pierwszej kolejności oceny legitymacji czynnej powoda do wystąpienia w sprawie, Sąd Okręgowy uznał, pomijając argumentację przedstawioną w wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie w sprawie I ACa 680/14, w części dotyczącej oceny wniesienia aportu przedsiębiorstwa J.

P. (1) jako pierwotnego wierzyciela, do nowo utworzonej spółki, w której także stal się wspólnikiem . Wskazując na art. 55 ( 1 )kc Sąd Okręgowy uznał , że w przedmiotowej sprawie przedmiotem aportu nie była pojedyncza wierzytelność J. P. (1) z tytułu wynagrodzenia za wykonanie części robót budowlanych , lecz przedsiębiorstwo jako zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych w rozumieniu w/w przepisu . Skutkiem takiego stanowiska ograniczenie zbywalności praw wynikające z art. 509 § 1 kc oraz § 7 ust. 9 umowy z 9.09.2008 r. , nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie .

Powołując się na treść art.55 2 kc wskazywał, że zastrzeżenie będące podstawą wyłączenia pewnych składników z zakresu czynności prawnej, mającej za przedmiot przedsiębiorstwo, może być dokonane tylko pomiędzy stronami tej czynności prawnej. Zastrzeżenie , które w umowie zawarł J. P. (1) ze spółką (...) - jako osobą trzecią, nie może odnieść skutku do czynności prawnej mającej za przedmiot przedsiębiorstwo. Ostatecznie zatem Sąd Okręgowy uznał, że J. P. (1) wniósł jako aport do spółki PPHU (...) sp. z o.o. w S. , należące do niego przedsiębiorstwo, w skład którego wchodziły także należności wynikające z faktur nr (...) .

Powód zatem stał się podmiotem uprawnionym do ich dochodzenia od pozwanego . Niezasadnym jest także zarzut przedawnienia podnoszony przez pozwanego . 3 - letni termin przedawnienia , wynikający z art. 118 kc, upływał z dniem 25.04.2012 r. i 2.05.2012 r. w odniesieniu do w/w faktur. Ponieważ w dniu 12.03.2012 r. powód wystąpił przeciwko pozwanemu o zawezwanie do próby ugodowej - wniosek ten skutecznie przerwał bieg terminu przedawnienia spornych należności . Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, wbrew zarzutom pozwanego, precyzował dostatecznie przedmiotowe roszczenie, wskazując zarówno jego wysokość jak i źródło.

Nie ma podstaw do kwestionowania jego skuteczności . Fakt, że na posiedzeniu przed Sądem nie doszło do zawarcia ugody, nie ma żadnego znaczenia dla wywołania przerwy przedawnienia . Jako podstawę prawną zasadności żądania powoda , Sąd wskazał przepis art. 647 1 kc, który mówi o odpowiedzialności solidarnej inwestora z wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy . Sąd I instancji oceniał, że w przedmiotowej sprawie bezspornym było to, że inwestor - pozwany miał wiedzę o powodzie - jako podwykonawcy oraz wiedzę o istotnych postanowieniach umowy, która łączyła go z generalnym wykonawcą .

Umowa wiążąca powoda z (...) jako generalnym wykonawcą była uzgadniana co do jej warunków także przez K. M. , który w momencie jej zawarcia, był także członkiem zarządu (...) sp. z o.o. K. M. znał przebieg realizacji umowy, gdyż bywał na placu budowy i uczestniczył w naradach roboczych . Z tych przyczyn Sąd I instancji uznał, że pozwany jako inwestor wyraził zgodę na zawarcie przez Generalnego Wykonawcę (...) sp. z o.o. w P. umowy z 9.09.2008 r. z J. P. (1) . Uzasadnia to także odpowiedzialność pozwanego na podstawie art. 647 1 kc w zakresie wynagrodzenia za zrealizowany przez powoda zakres robót w ramach umowy podwykonawczej .

Zdaniem Sądu Okręgowego roszczenie powoda o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty , uznać należało za zasadne . Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie, w sposób jednoznaczny wykazało, że powód wykonał roboty objęte fakturami nr (...) . Jednakże wysokość tego wynagrodzenia należało obniżyć ze względu na nienależyte wykonanie umowy przez powoda. Sąd Okręgowy za opinią biegłego przyjął, że z faktury VAT nr (...) należności brutto należało obniżyć o kwotę 489.802,79 zł , zaś z faktury nr (...) o kwotę 29.570,97 zł.

Sąd bowiem uznał, że za niewłaściwy stan podsypki istniejącej w marcu 2009 r. odpowiada powód, który w odpowiednim czasie nie dokonał zabezpieczenia podsypki przez ułożenie na niej warstwy chudego betonu . Sąd uznał także, że kruszywo dostarczone przez powoda nie było przyczyną braku możliwości uzyskania wymaganego stopnia zagęszczenia . Nie można się zgodzić z pozwanym, że skoro powód nie uzyskał formalnej akceptacji co do materiałów, to z tej przyczyny wykonane przez wykonawcę prace były wadliwe i odpada obowiązek zapłaty za materiały .

Brak jest dowodów wskazujących , że zakupione zostały dodatkowe ilości kruszywa stanowiące podbudowę hali , którą wykonywała spółka (...) . Dlatego ostateczne wynagrodzenie po pomniejszeniu powinno wynieść kwotę 647.388,49 zł i ta kwota , na podstawie art. 647 1 kc w zw. z art. 647 kc, podlegała zasądzeniu wraz z podatkiem VAT. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 kc . W pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu, bowiem powód nie wykazał, że należało mu się wynagrodzenie w kwocie wyższej, niż przyjął Sąd Okręgowy w pkt.

I zaskarżonego wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc stosunkowo je rozdzielając, mając na uwadze, że powód wygrał w wysokości 55. 48% . Wyrok powyższy zaskarżyły apelacją obie strony . Powód zaskarżył wyrok w części ( wskazując wartość przedmiotu zaskarżenia na 519.373,76 zł) , w pkt. II i III zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie :

1. art. 233 § 1 kpc wskutek braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego , co doprowadziło do błędnego ustalenia, że roboty, za które powód dochodzi wynagrodzenia, były wadliwe oraz do błędnego ustalenia , że powód był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych robot, 2. art. 647 kc , 656 § 1 kc w zw. z art. 638 § 1 kc w zw. z art. 560 § 1 kc ewentualnie art. 471 kc i w zw. z art. 498 kc , wskutek pomniejszenia wynagrodzenia powoda za wykonane prace pomimo, że w przedmiotowej sprawie nie złożono oświadczenia o obniżeniu wynagrodzenia, na podstawie przepisu o rękojmi za wady fizyczne, ani też nie złożono oświadczenia o potrąceniu rzekomego roszczenia odszkodowawczego z roszczeniem powoda, a nadto , pomimo, że roboty, za które powód dochodzi wynagrodzenia, nie były wadliwe i powód nie był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych robót. W oparciu o powyższe zarzuty powód wnosił o :

1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dodatkowo (ponad kwotę zasądzoną w pkt. I wyroku), kwotę 519.373,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi w sposób wskazany w pozwie , 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania w pierwszej instancji przy uwzględnieniu zmiany zaskarżonego wyroku, 3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych . Pozwany zaskarżał przedmiotowy wyrok w części, w jakiej Sąd I instancji zasądził na rzecz powoda kwotę 647.388,49 zł z ustawowymi odsetkami .

Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 368 § 1 pkt. 2 kpc zarzucał: (k. 890/2 i 891) I. naruszenie przepisów prawa materialnego : - art. 55 1 i art. 55 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż zbycie przedsiębiorstwa ma charakter sukcesji uniwersalnej, w sytuacji gdy zbycie to jest szeregiem sukcesji singularnych, tzn. osobnych przejęć każdego z praw i obowiązków składających się na przedsiębiorstwo m in. wierzytelności. - tj. art. 509 k.c. i 514 k.c. poprzez ich niezastosowanie w sytuacji gdy w umowie z dnia 9 września 2008 r. nr (...) zawartej pomiędzy Przedsiębiorstwem (...) Sp. z o.o., a J.

P. (1), w § 7 ust. 9 zapisano, że wykonawca (J. P. (1)) nie ma prawa przenosić praw i obowiązków z niniejszej umowy na osoby trzecie bez uprzedniej pisemnej zgody zamawiającego ((...), w szczególności dotyczy to przelewu wierzytelności, a tym samym J. P. (1) nie mógł skutecznie wnieść aportem - do nowoutworzonej spółki Przedsiębiorstwa Produkcji Handlu i Usług (...). z o.o - wierzytelności wynikającej z tej umowy, albowiem nie posiadał zgody (...), co jednocześnie doprowadziło przez Sąd I instancji do: II. naruszenia przepisów postępowania tj. art 199 k.p.c. poprzez częściowe uwzględnienie roszczenia powoda, zamiast odrzucenia powództwa, z uwagi na brak po stronie powoda legitymacji czynnej do występowania w sprawie w charakterze powoda, albowiem nie nabył on skutecznie od J.

P. (1) wierzytelności uprawniającej go do wniesienia powództwa, co skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 2 k.p.c. III. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 647 ( 1) § 1 k.c. w zw. 395 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy pismem z dnia 15 kwietnia 2009 r. J. P. (1) skutecznie odstąpił od umowy z (...), a co za tym idzie, umowę uważa się za nie zawartą (nieistniejącą) od samego początku, co skutkuje brakiem solidarnej odpowiedzialności inwestora (pozwanego) z przedsiębiorstwem (...) za zobowiązania wynikające z umowy z dnia 9 września 2008 r.

IV. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego polegającym na uznaniu za wiarygodne kosztorysy dołączone do faktur VAT oraz opinię biegłego sądowego D. L., w zakresie dotyczącym ilości i jakości podbudowy zwiezionej przez powoda, w sytuacji gdy brak jest świadectw i atestów dotyczących jakości pospółki, a także dowodów wskazujących na zwiezienie ich w takiej ilości, a dowody w postaci opinii biegłych T. C. i S. S. przeczą, aby powód wbudował materiały na całej powierzchni hali, co więcej wskazują oni, że podbudowa na 2/3 hali zawiera same piaski i gliny nie zaś kruszywo.

Dodatkowo szczegółowe wyliczenia przeczą, aby było możliwe wbudowanie pod posadzką hali, materiałów w ilości zadeklarowanej przez powoda, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w zakresie wyliczenia należnego powodowi wynagrodzenia. V. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że prace związane z niwelacją terenu, zasypywaniem wykopów oraz roboty ziemne zostały wykonane przez powoda prawidłowo, w sytuacji gdy roboty wykonane przez powoda należy traktować jako całość, skoro Sąd 1 instancji uznając winę powoda za wadliwie wykonanie posadzki, należy uznać że wszystkie roboty prowadzące do wykonania posadzki zostały wykonane wadliwie, tym bardziej, że Sąd I instancji wskazuje, że firma (...) sp. z o.o., która dokonywała poprawek po powodzie, wykonała prace takie same jak powód, różniące się jedynie sposobem Na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 kpc wniósł o :

1. uchylenie wyroku i odrzucenie pozwu ewentualnie o:

2. zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości lub 3. zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w części wskazanej w uzasadnieniu. Ponadto wniósł o : - zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, z uwzględnieniem kosztów postępowania odwoławczego Powód w odpowiedzi na apelację pozwanego wnosił o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych ( k. 921 - 928). Pozwany w odpowiedzi na apelację powoda wnosił o jej oddalenie i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych ( k. 916, 918).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje :

Mając na uwadze treść wniosków pozwanego, Sąd Apelacyjny oddalił wniosek pozwanego o zawieszenie postępowania apelacyjnego , natomiast w postępowaniu apelacyjnym dopuścił dowód z uzupełniającego przesłuchania biegłego z zakresu budownictwa inż. D. L. (2), m.in. na okoliczności dotyczące zawyżenia ilości materiału zgromadzonego przez powoda na przedmiotowej budowie hali produkcyjnej w B.. Zwrócił się również do Prokuratury Rejonowej w Ropczycach na okoliczność, czy w oparciu o wniosek pozwanego zostało wszczęte , a jeżeli tak to, czy toczy się postępowanie karne , w sprawie dotyczącej zwożenia na teren budowy pod nazwą „hala produkcyjna z częścią socjalną w miejscowości B.” , kruszywa w ilościach wyższych niż to zostało ujęte w dokumentacji i w kosztorysie powykonawczym oraz w zakresie fałszowania dokumentacji budowlanej .

Prokurator Rejonowy w Ropczycach pismem z 16.03.2018 w sprawie PR Ds. 137.2018 poinformował tutejszy Sąd o wszczęciu postępowania karnego w sprawie mającego w okresie od października 2008 do marca 2009 fałszowania dokumentacji budowlanej w zakresie dotyczącym ilości oraz czasu zwożenia na teren budowy wyżej opisany, podkładów z materiałów sypkich , co zostało ujęte w dokumentacji i kosztorysie podwykonawczym, na podstawie którego zostały wystawione przez J. P. (1) faktury VAT, dotyczące podkładów z materiałów sypkich w ilości znacznie zawyżonej .

Sąd Apelacyjny przeprowadził także dowód z zeznań uzupełniających biegłego z zakresu budownictwa D. L. (2) na rozprawie apelacyjnej w dniu 15.03.2008 r. ( k. 980 - 981). Biegły ten w swoich zeznaniach w pierwszej kolejności podtrzymał w całości złożoną przed Sądem I instancji opinię pisemną do akt sprawy oraz wszystkie wyjaśnienia , zarówno w formie pisemnej jak i ustnej . Wskazał, iż dokument geodezyjny, który powód dołączył do pisma z 23 czerwca 2017 r. ( k. 929 – 930) przed Sądem Apelacyjnym, nie ma charakteru dokumentu geodezyjnego, kompletnego, końcowego i w związku z tym nie może , jak i uprzednio nie mógł, stanowić podstawy do obliczenia ilości kruszywa wbudowanego w podsypkę pod budowę hali produkcyjnej, które to prace wykonywał powód.

Biegły po raz kolejny podtrzymywał stanowisko, iż przedłożona dokumentacja budowy była niekompletna . Fragmenty Dziennika budowy otrzymał dopiero z Sądu Okręgowego w 2017 r z nie w pełni czytelnymi wpisami . Biegły jednoznacznie wskazywał, że prace firmy (...) na wiosnę 2009 r. miały na celu poprawienie tego, co zostało niewłaściwie wykonane przez powoda na jesieni uprzedniego roku . W szczególności dotyczyło to zabezpieczenia już uzyskanego przez powoda stopnia zagęszczenia podsadzki warstwą chudego betonu . Biegły podkreślał fakt, że w sytuacji, gdyby miało nastąpić odstępstwo od założeń projektowych, to zgodnie z zasadą , że ostatecznie stanowisko należy do inwestora, a w konkretnej sprawie także do Generalnego Wykonawcy, to taki formalny zakaz wylewania przed zimą warstwy chudego betonu w celu zabezpieczenia już uzyskanego stopnia zagęszczenia podsadzki, powinien bezwzględnie być dokonany w postaci wpisu do Dziennika budowy i wówczas wykonawca powinien wstrzymać swoje prace w tym zakresie .

Biegły nie znalazł takiego wpisu w Dzienniku budowy . Z zapisów raczej wynika odwrotna tendencja „była presja, żeby ten beton był wylewany, bo na małych poletkach doświadczalnych, taki beton był wylewany”. Biegły w przedłożonych dokumentach takiego zakazu ze strony Inwestora, bądź Generalnego Wykonawcy o zakazie wylania chudego betonu , nie spotkał. Odnośnie zarzutu wzmacniania przez jakąkolwiek firmę , w tym wypadku (...), podsypki w sposób chemiczny , to wbrew temu, co przedstawiał powód, to wzmacnianie nie dotyczyłoby podsypki, lecz wcześniejszej warstwy, tj. gleby, na której ta warstwa podsypki byłaby dopiero układana .

Ewentualny problem z chemicznym utwardzeniem podsypki był ewentualnie jedną z opcji, która miała naprawić rozpulchnioną po zimie, warstwę podsypki . Biegły stanowczo podkreślał, że jakiekolwiek odstępstwa od projektu, bądź zmiany projektu, zarówno w zakresie grubości warstwy podsypki, która nie była zgodna z projektem, jak też stopnia zagęszczenia podsypki , powinny być zatwierdzone przez projektanta . W dokumentach budowlanych, które otrzymał biegły, takiej zgody ani takiego zapisu nie ma. Inspektor nadzoru G. S. nie miał uprawnień projektanta i nie mógł takich zmian dokonywać .

Jeżeli chodzi o ilość wbudowanego kruszywa , to do jej właściwego wyliczenia na pewno nie stanowią podstawy przedłożone przez pełnomocnika powoda do pisma z 19.02.2018 r. ( k.959 ) kserokopie dowodów WZ, które są niekompletne ze względu na ich treść. Biegły podkreślał, że osoba A. M. (1) do weryfikacji dokumentów budowlanych , formalnie nie miała żadnej podstawy. Natomiast ze względu na fakt, że był to przedstawiciel inwestora, biegły przyjmując podstawę obliczeń do oceny ilości wbudowanego na budowie w B. kruszywa , uwzględniał dokumenty ( obmiary robót) , które były zaakceptowane także przez A.

M. (1) . Schemat postępowania na tej budowie był taki , że : najpierw był obmiar , czyli czynności, które później miały odzwierciedlenie w książce obmiaru, gdzie strony dokonywały różnego rodzaju wyliczeń i sporządzały uwagi. Po zatwierdzeniu książki obmiaru był protokół odbioru robót i oba te dokumenty łącznie stanowiły podstawę do wystawienia faktur , w tym także będących przedmiotem niniejszego postępowania . Zgodnie z zasadami wynikającymi z zasad prawa budowlanego, ten tryb powinien być taki, że pierwotnym dokumentem powinien być dokument WZ dotyczący ilości przywiezionego towaru, w tym wypadku kruszywa.

Drugim obmiar robót, w tym ilości wbudowanego materiału ( kruszywa), zakres i ilość wykonanych prac . Następnie wykonane prace powinny zostać odebrane przez zamawiającego , bądź Generalnego Wykonawcę protokołem odbioru i w oparciu o te dokumenty powinna zostać wystawiona faktura przez wykonawcę, bądź podwykonawcę, jako rachunek za wykonane prace. W przedmiotowej sprawie nie było dokumentów WZ prawidłowo sporządzonych, w rozumieniu prawa budowlanego, tzn. bardzo mało dokładnym, zawierającym podpisy osób nie zawsze uprawnionych do ich wystawienia .

Stąd dla biegłego w przedmiotowej sprawie, podstawowym dokumentem do sporządzenia opinii , była książka obmiaru robót, także w zakresie ilości zużytego materiału. A. M. (1) dokonywał skreśleń i poprawek w książce obmiaru, które były uwzględniane przez podwykonawcę, przynajmniej w części . Gdyby bilans geodezyjny był sporządzony, byłby wiarygodnym dokumentem , mówiącym o ilości wbudowanego materiału podsypkowego, miałby istotne znacznie , ale tylko wówczas, gdy byłby wykonany na bazie dokumentów z czasów realizacji poszczególnych warstw ( robienia wykopów, niwelacji terenu) .

W sytuacji, gdy bilans ten został wykonany już po całej inwestycji, to nie jest dokumentem , w oparciu o który można by weryfikować głębokość wykopów, warstw, jakie to były warstwy i jaki wbudowano materiał . Wbrew stanowisku pozwanego, bilans nie powinien być ostatnim dokumentem , lecz pierwszym elementem , na bazie którego wykonuje się książkę obmiarów, bo z treści bilansu powinno wynikać ile m 3 i jakiego kruszywa wbudowano . Dopiero na bazie książki obmiarów powinien być sporządzony kosztorys do faktury, faktura i kwota, która ma być zapłacona .

Biegły podtrzymywał, że materiał użyty do podsadzki mógł być użyty powtórnie po jego wysuszeniu . Pełnomocnik pozwanego przyznawał, że obliczeń dotyczących ilości wbudowanego kruszywa na przedmiotowej budowie, także nie dokonywali w oparciu o dowody WZ, których nie posiadali, lecz książkę obmiaru robót. Biegły podtrzymywał niekompletność dokumentacji budowlanej oraz niekompletność zapisów w istniejącej dokumentacji . Na obecnym etapie ilość materiału potrzebnego do wbudowania pod halę, ze względu na to, że prace te zostały wykonane, można ocenić jedynie w oparciu o istniejącą dokumentację .

Biegły podtrzymał stanowisko, że wobec braku wpisów w Dzienniku budowy, odstępstw od projektu, za zabezpieczenie przed warunkami zimowymi uzyskanego stopnia zagęszczenia warstwy podsypkowej , odpowiadał powód jako podwykonawca . W ustaleniach dotyczących jakości materiału podsadzkowego dokonany był wpis o materiale , kruszywie, które było przywożone na budowę, biegły nie uznawał, że było ono wadliwe. Brak jest dowodów z dokumentów, że kruszywo było wywożone z budowy . Weryfikacje jakości i ilości przywiezionego kruszywa można dokonać tylko i wyłącznie w oparciu o prawidłowo sporządzone dokumenty budowlane z okresu, kiedy były one wykonywane .

Wszystkie dokumenty WZ , które stanowiły podstawę dalszych prac wskazują, że materiałami sypkimi była pospółka . W książce obmiarów znajduje się też zapis „pospółka od 0 – 63”, co wskazuje na uziarnienie i generalnie chodzi tu o piasek . Mając na uwadze tak szczegółową treść zeznań biegłego w odniesieniu do wszystkich zarzutów, jakie przedstawiły strony we własnych apelacjach i dalszych pismach procesowych, Sąd pominął wnioski dowodowe przedstawione przez pełnomocników obu stron w pismach procesowych złożonych w postępowaniu apelacyjnym .

Sąd Apelacyjny ostatecznie uznał, że apelacje obu stron są nieuzasadnione i podlegają oddaleniu . W odniesieniu do obydwu apelacji , w zakresie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc , należy stwierdzić, że obydwa zarzuty są nieuzasadnione. Skuteczne postanowienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 kpc , wymaga wykazania , że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął to sąd, wadze ( doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie , niż ocena sądu .

Por. Sąd Najwyższy w wyroku z 10.04. 2000 r. V CKN 17/00 , OSNC 2000, nr 10, poz. 189 . T. Ereciński. Komentarz do art. 233 kpc , teza 8. Lex. Strona dokonując takiego zarzutu musiała zatem wykazać, że Sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, niewszechstronnie rozważył zebrany materiał dowodowy i nie połączył go w logiczną całość, sprzeciwiając się także doświadczeniu życiowemu . Pozwany zarzucając naruszenie tego przepisu wskazywał, że opinia biegłego D. L. (2), w zakresie dotyczącym jakości i ilości podbudowy wymienionej przez powoda, jest błędna w sytuacji, gdy brak jest świadectw i atestów dotyczących jakości pospółki, a także dowodów wskazujących na zwiezienie takiej ilości, jaką zawarł w dokumentach (kosztorysy) , dołączonych do faktur VAT.

Sprzeciwiają się też temu opinie T. C. i S. S.. Sąd Apelacyjny zauważa, że osoby te w przedmiotowej sprawie, nie zostały nigdy powołane charakterze biegłych . Dokumenty sporządzone przez te osoby są dokumentami prywatnymi i w żadnym zakresie nie mają statusu opinii biegłych . Powód przedkładając do akt faktury wraz z dołączonymi, aczkolwiek niekompletnymi dokumentami ( bez dowodów WZ) , przedłożył dokumentacje pozostałą, tj. wypis z książki obmiaru, kosztorysy, z których jednoznacznie wynika, iż ilość materiału objętego powyższą fakturą była zatwierdzona przez kierownika budowy, a także przez nieformalnego przedstawiciela inwestora A.

M. (1) z adnotacjami, co świadczyło o tym, że zarówno generalny wykonawca jak i inwestor potwierdzali ilość zwiezionego kruszywa. Podważanie tego faktu aktualnie po 7 – 8 latach i po zakończeniu tego etapu budowy, jest trudne do wykazania . Nie sprostały temu strony, a w szczególności pozwany . Strony , w tym pozwany , posiadają inną dokumentację jak np. bilans geodezyjny , które nie zostały w całości przedłożone sądowi ani biegłemu. Zgodzić się zatem należy z opinią biegłego, że w sytuacji, gdy strona pozwana kontrolując książkę obmiarów i zatwierdzając ją, nie przedstawiła, poza hipotezami, jakiegokolwiek dowodu, który by uzasadniał powyższy zarzut, należy zarzut ten oddalić .

Po wtóre, jak wyjaśnił biegły D. L. (2), przedstawiona dokumentacja budowlana była częściowa, niekompletna, prowadzona w sposób niezgodny z zapisami prawa budowlanego . W żadnym wypadku nie można wysnuć wniosku przedstawionego w apelacji pozwanego, że skoro Sąd I instancji uznał powoda winnym za wadliwe, w części, wykonanie podsadzki, to uznać należy, że wszystkie roboty prowadzące do wykonania podsadzki zostały wykonane wadliwie . Z tego względu zarzut apelacyjny pozwanego w tym zakresie należy potraktować wyłącznie w kategorii polemiki z prawidłowymi ustaleniami sądu i nieuzasadniony .

W odniesieniu do apelacji powoda i zarzutów opartych na podstawie art. 233 § 1 kpc , który w braku wszechstronnego rozważenia przez Sąd Okręgowy materiału dowodowego upatrywał błędnego wniosku, że to powód był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych prac ( zagęszczenia podsypki) , należy je ocenić jako nieuzasadnione . Biegły D. L. , co wyżej podkreślono, wyjaśnił mechanizm prowadzenia robót podsypkowych i kolejnych wskazując, że wniosek taki jest zupełnie nieuprawniony. Wskazał on, że powód uzyskawszy stopień gęstości uzgodniony przez strony Id = 0.55 ( a odbiegający od założeń projektowych Id 0.75 ) w wypadku zabezpieczenia go przed warunkami zimowymi i położenia na nim warstwy chudego betonu nie doprowadziłby do sytuacji, w której należało ponownie dokonać zagęszczenia tej samej podsadzki .

Powyższa konstatacja prowadzi do uznania za błędny zarzut przeciwny w tym zakresie powoda , który uważał , że powód nie był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych robót. Swojego stanowiska nie był w stanie wykazać jednak stosowną dokumentacją budowlaną ( stosowny wpis w Dzienniku budowy) o wstrzymaniu przez inwestora wykonywania prac związanych z położeniem chudego betonu . Jeżeli powód opierał się na uzgodnieniach stron w tym zakresie, powinien był zatem wykazać w/w wpisem w Dzienniku budowy, że takie uzgodnienia pomiędzy stronami istniały .

W Dzienniku budowy , a przynajmniej w części dostępnej biegłemu i Sądowi, takich zapisów nie dokonano, co obligowało powoda, wbrew jego twierdzeniom i zarzutom, do zabezpieczenia uzyskanego ( uzgodnionego ) stopnia zagęszczenia podsadzki, warstwą chudego betonu . Niezasadny jest także zarzut pozwanego dotyczącego błędu Sądu I instancji w ustaleniach faktycznych dotyczące prac związanych z niwelacją terenu, zasypywaniem wykopów oraz robót ziemnych wykonanych nieprawidłowo przez powoda. Pozwany uznawał, że prace te należy traktować jako całość.

Tymczasem, jak stwierdził biegły D. L. w swojej opinii, obmiar prac dokonanych w tym zakresie, uwidoczniony w książce obmiaru robót ( roboty zanikowe), został zatwierdzony przez Kierownika budowy i A. M. i odebrany. Wynika to z dokumentacji powoda dołączonej do faktur VAT nr (...) . Zarzut ten w konfrontacji z powyższą dokumentacją, treścią zawartej umowy poprzednika powoda z firmą (...), nie został w jakikolwiek sposób przez pozwanego udowodniony . Sąd Apelacyjny podziela zatem ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie . Zarzuty obu stron w tym zakresie należało uznać za całkowicie bezpodstawne.

Zgodnie z uchwałą SN 7 sędziów zasada prawna z 31.01.2008 r. III CZP 49/07 OSNC 2008/6/55 Sąd II instancji rozpoznając sprawę na skutek apelacji, nie jest związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, w części dotyczącej naruszenia prawa materialnego. Wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego ; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod uwagę nieważność postępowania . Skoro w zakresie naruszenia przepisów postępowania zarzuty naruszenia art. 233 § 1 kpc oraz błędu w ustaleniach faktycznych , okazały się bezzasadne, a innych zarzutów naruszenia prawa procesowego nie podnosił, Sąd Apelacyjny miał podstawę dokonać oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazywane w apelacjach obu stron .

Ostatecznie Sąd Apelacyjny ustalenia Sądu I instancji podziela w całości i przyjmuje za własne . W odniesieniu do apelacji powoda należało uznać, że podniesiony przez niego zarzut naruszenia prawa materialnego, także jest nieuzasadniony . Powód twierdził bowiem, że roboty, za które dochodził wynagrodzenia nie były wadliwe i nie był on odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych prac . Wyżej wskazano, że na podstawie zawartej umowy i zakresu wykonanych prac oraz zasad prawa budowlanego był odpowiedzialny za zabezpieczenie wykonanych prac , nie uzyskawszy wcześniej zgody inwestora od powstrzymania prac w tym zakresie .

Sad Apelacyjny podziela pogląd biegłego D. L., że w sytuacji, gdy powód uzyskał stopień zagęszczenia podsypki w granicach Id. 0.50 – 0.60, czyli taki stopień, który był niższy od zakładanego przez projektanta, ale odpowiadał wielkości założonej po uzgodnieniach stron, powód miał obowiązek kontynuowania dalszego etapu, czyli wyłożenia na tak zagęszczonej podsypce, warstwy chudego betonu . Obowiązek ten wynikał z harmonogramu prac . Mogły by być wstrzymane (bądź można było od nich odstąpić), ale na wyraźne żądanie inwestora bądź generalnego wykonawcy i która to wola , działanie tych podmiotów , znalazłaby swoje odzwierciedlenie we wpisie w Dzienniku budowy.

Biegły L. zarówno w opinii pisemnej jak i w zeznaniach złożonych przed Sądem Apelacyjnym, jednoznacznie wskazywał, iż takiego wpisu w istniejącej aktualnie dokumentacji budowlanej, a zwłaszcza w Dzienniku budowy nie ma . Dlatego w całości należy zgodzić się ze stanowiskiem biegłego, że skoro Generalny Wykonawca, a zwłaszcza Inwestor nie wstrzymał tego etapu budowy poprzez dokonanie stosownego wpisu w Dzienniku budowy, to obowiązkiem powoda było zabezpieczenie na okres zimy zagęszczonej podsypki warstwą chudego betonu .Odstąpienie od tego obowiązku powoduje , że ponosi on odpowiedzialność za skutki braku zabezpieczenia zagęszczenia podsypki i w związku z powyższym obniżenia wynagrodzenia w tym zakresie .

Obniżenie wynagrodzenia wyliczone przez biegłego D. L. za wadliwie wykonane prace , było jak najbardziej słuszne . Podzielając stanowisko biegłego, które to także przyjął Sąd I instancji, należy stwierdzić, że roboty wykonane przez powoda , a dotyczące wykonania i zabezpieczenia podsypki , winny być zabezpieczone przez wykonawcę. Stopnia zagęszczenia podsypki powód nie uzyskał nigdy zgodnie z założeniami projektanta . Należy uznać, że skoro strony dokonały korekty obniżając ten stopień za zgoda inwestora, to podwykonawca – powód miał obowiązek pozostałe prace wykonać zgodnie z założeniami projektowymi .

Za niewłaściwy stan podsypki , który zaistniał po zimie 2008 – 2009 , według stanu na marzec 2009, odpowiedzialność ponosi powód. Brak bowiem jakichkolwiek dowodów, a zwłaszcza wpisu do Dziennika budowy, który by jego obowiązek ograniczył, bądź zmienił – zniósł go. W ocenie biegłego nieuzyskanie właściwych parametrów stopnia zagęszczenia podsypki w 2008 r. było zawinione także przez powoda poprzez stosowanie zbyt dużych warstw kruszywa oraz użycie niewłaściwego sprzętu . Sąd I instancji mając zatem na uwadze stanowisko pozwanego, który konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa w całości, miał podstawy obniżyć wartość wynagrodzenia z tego tytułu o wartość niewłaściwie wykonanych prac z pozostawieniem obowiązku zapłaty za zwiezione materiały .

Materiały te bowiem można było użyć ponownie , a brak jest dowodów w sprawie, aby firma (...) dokonywała zakupu kruszywa na wykonywane przez siebie prace . Ostatecznie zatem należało uznać, podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji, że powód poprzez niewłaściwe wykonanie podsypki powinien z tego tytułu ponieść konsekwencje w postaci braku zapłaty za nieprawidłowo wykonane prace, a uzyskać wynagrodzenie za dostarczony materiał . Ostatecznie zatem apelacja powoda jako nieuzasadniona , podlega oddaleniu na podstawie art. 385 kpc .

W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego podniesionego w apelacji pozwanego, w szczególności naruszenia art. 55 1 i 55 2 kc , należy zauważyć, że wywód teoretyczny pozwanego w tym zakresie, jest prawidłowy . Wnioski pozwanego jednak nie mogą się ostać . W sytuacji, gdy J. P. (1) wniósł aportem do Spółki (...) sp. z o.o. w S. własne przedsiębiorstwo, to zgodnie z art. 55 2 kc , istniało domniemanie wymienione w tym przepisie, że nabycie przedsiębiorstwa obejmuje wszystko, co wchodzi w skład przedsiębiorstwa z takimi wyłączeniami, jakie wynikają z treści czynności prawnej, albo z przepisów szczególnych.

Słusznie Sąd I instancji uznał, że wniesienie aportem przedsiębiorstwa do nowo utworzonej spółki z o.o. przez pierwotnego wierzyciela, który stał się wspólnikiem tej spółki, nie może być traktowane jako przelew wierzytelności, do której można by zastosować wprost przepisy o cesji - art. 509 i nast. kc. Po wtóre , zastrzeżenie o wyłączeniu poszczególnych składników przedsiębiorstwa jest oczywiście możliwe, ale wówczas, gdy wynika to z czynności zawartych pomiędzy stronami tej czynności . Zatem zastrzeżenie dokonane przez firmę (...) w umowie z J.

P. (1), nie może odnieść skutku do czynności prawnej, której przedmiotem było wniesienie aportem przedsiębiorstwa . W treści samej umowy zbycia przedsiębiorstwa nie muszą być zatem wymienione wszystkie składniki wchodzące w skład tego przedsiębiorstwa, aby weszły one do majątku nabywcy. Konieczne jest natomiast wyraźne wskazanie tych składników przedsiębiorstwa, które wolą stron zostają wyłączone z czynności prawnej nabycia przedsiębiorstwa (por. wyrok SA w Warszawie z 18.11.2016 r. I ACa 1788/15.Lex nr 21 888 46. Komentarz do art. 55 2 kc Magdaleny Habdas.

Lex , teza 13 i 14). Podzielając w całości powyższy pogląd należy stwierdzić, iż w umowie o wniesieniu aportem przedsiębiorstwa przez J. P. (1), takich wyłączeń nie ma . Słusznie zatem Sąd I instancji uznał, że powód był podmiotem uprawnionym do dochodzenia od pozwanego określonego roszczenia posiadając legitymację czynną do dochodzenia żądania pozwu . Sąd Apelacyjny w całości podziela pogląd Sadu I instancji i dokonaną ocenę prawną, że 3- letni termin przedawnienia, wynikający z art. 118 kc, upływał z dniem 25.04. i 2.05.2012 r.

Wystąpienie przez powoda z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej w dniu 12.03.2012 r. skutecznie przerwało bieg terminu przedawnienia spornych żądań powoda. Jeżeli chodzi o kwestię braków we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej powoda, to także podzielić należy pogląd, że z treści tego wniosku jednoznacznie wynikała zarówno wysokość roszczenia jak i podstawa prawna, z której ono wynikało. Ostatecznie należało stwierdzić, że pozwany nie wykazał okoliczności, które przeciwstawiały by się stanowisku o skuteczności zawezwania pozwanego do próby ugodowej przez powoda przed upływem terminu przedawnienia .

Sąd Apelacyjny w całości podziela także stanowisko Sądu I instancji o odpowiedzialności solidarnej pozwanego jako inwestora z wykonawcą firmą (...) za zapłatę wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu dwóch wyżej wymienionych faktur , jako podwykonawcy, na podstawie umowy zawartej przez J. P. (1) z (...) Sp. z o.o. z 9.09.2008 r. Podstawą odpowiedzialności solidarnej inwestora z wykonawcą, która opisana jest w treści art. 647 1 § 5 kc , a która ma charakter gwarancyjny, jest wystąpienie trzech przesłanek : - zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych.

W przedmiotowej sprawie była to umowa z 9.09.2008 r. o nr (...) zawarta pomiędzy J. P. (1) a (...)sp. z o.o jako generalnym wykonawcą inwestycji pozwanego, - wyrażenie przez inwestora ( w sposób czynny, w tym wyraźny lub dorozumiany albo bierny) zgody na dojście do skutku tej umowy. Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 29.04.2008 r. III CZP 6/08 OSNC 2008/11/121, której nadano moc zasady prawnej, uznał, że zgoda wymagana przez art. 647 1 § 2 i 3 kc , może być wyrażona poprzez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny ( art. 60 kc ) ; niezależnie od tego zgodę uważa się za wyrażoną w razie ziszczenia się przesłanek określonych w art. 647 1 zd. 2 kc .

W niniejszej sprawie inwestor – pozwany miał wiedzę o istotnych postanowieniach umowy łączącej powoda z generalnym wykonawcą . Treść tej umowy była uzgadniana przy udziale K. M., który w dacie jej zawarcia , był członkiem zarządu (...) Sp. z o.o. Z racji pełnionych funkcji znał on zarówno treść umowy zawartej pomiędzy (...) sp. z o.o z J. P. (1), jak też dokumentację dotyczącą jej realizacji oraz zakres wykonywanych przez powoda robót. K. M. ze względu na fakt, że bywał na placu budowy, uczestniczył w naradach roboczych , znał przebieg realizacji tej umowy.

Sąd I instancji miał zatem pełną podstawę uznać, w świetle powyższych przesłanek, że pozwany jako inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy z dnia 9.09.2008 r. przez (...) sp. z o.o jako generalnym wykonawcą a powodem jako podwykonawcą co najmniej w sposób dorozumiany . - wystawienie zgodnie z umową , faktur (...) z kwietnia 2009 r., (...) sp. z o.o przez powoda, stanowiło zaistnienie trzeciej przesłanki, a mianowicie zaistnienia wymagalnej wierzytelności podwykonawcy wobec wykonawcy o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane .

Przeprowadzone postępowanie dowodowe i ustalony stan faktyczny , dawał Sądowi I instancji podstawę do uznania, że powód wykazał w postępowaniu dowodowym, że objęte solidarną odpowiedzialnością roszczenie o zapłatę na jego rzecz , tytułem wynagrodzenia, powstało i jest wymagalne . Natomiast zakres należnego wynagrodzenia jest taki, że z faktury (...) uzasadnioną jest kwota brutto w wysokości 489.802,79 zł, zaś z faktury (...) z 10.04.2009 r. kwota 29.570,97 zł brutto. Zarzuty pozwanego dotyczące skuteczności odstąpienia od zawartej umowy z 9.09.2008r. przez J.

P. (1) pismem z 15.04.2009 r. z (...)sp. z o.o , a co za tym idzie , nieważność od samego początku tej umowy, a w konsekwencji brakiem solidarnej odpowiedzialności inwestora – pozwanego i (...) sp. z o.o jako generalnym wykonawcą za zobowiązania z w/w umowy, jest o tyle bezskuteczne , że jak słusznie podnosił to powód, J. P. (1) w piśmie z 15.04.2009 r., nie odstąpił skutecznie od całej umowy, która wiązała go z firmą (...) , lecz od części umowy w zakresie niezrealizowanym . Słusznie zatem przyjął Sąd Instancji i analizuje to powód w odpowiedzi na apelację pozwanego, że w zakresie, w jakim roboty zostały wykonane i odebrane, umowa zachowała swoją ważność , a J.

P. (1) w tym zakresie nie odstąpił od umowy . Nie można zatem tu mówić o wygaśnięciu całej umowy ze skutkiem ex tunc, a tym samym o zwolnieniu pozwanego z solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia dla powoda . Pozew w przedmiotowej sprawie, oparty na dwóch fakturach nr (...) z kwietnia 2009 r. dotyczy robót wykonanych wyłącznie przez powoda i odebranych przez generalnego wykonawcę i inwestora. Argumentacja pozwanego w tym zakresie, jako oparta na innym założeniu faktycznym nie może odnieść oczekiwanego przez niego skutku .

Uznanie po stronie powoda, legitymacji czynnej do wystąpienia z przedmiotowym powództwem przesądza jednocześnie o braku podstaw do odrzucenia powództwa na podstawie art. 199 § 1 pkt. 1 kpc . Tym samym zarzut pozwanego należało uznać za nieuzasadniony . Reasumując Sąd Apelacyjny podzielił także w całości ocenę prawną Sądu I instancji i przyjął ją za własną . Obydwie apelacje, z przyczyn wyżej wskazanych, należało oddalić na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 kpc w związku z art. 108 § 1 kpc mając na uwadze, że obie strony przegrały apelacje w proporcjach mieszczących się w tym samym przedziale kosztów zastępstwa procesowego stron .

SSA Małgorzata Moskwa SSA Jan Dela SSA Kazimierz Rusin