Legislator Case Law & Legislation
I C 2160/16 AI generated

I C 2160/16 · Sąd powszechny

Case Number I C 2160/16
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W pozwie z dnia 06 października 2016 r. powódka B. D. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. kwoty 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty, kwoty po 500 zł miesięcznie począwszy od dnia 01 października 2016 r. na przyszłość, płatnej z góry do 10-go dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności tytułem renty za zwiększone potrzeby, a także zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Legislator headnote

AI generated

I C 2160/16 · Sąd powszechny: Pozwany wskazał również, że na etapie postępowania likwidacyjnego, po analizie dostarczonej dokumentacji, w oparciu o opinię lekarza orzecznika, nie znalazł podstaw do przyznania powódce renty z tytułu zwiększonych potrzeb. Z ostrożności procesowej, pozwany podniósł także, iż żądanie pozwu co do odsetek od zadośćuczynienia jest sprzeczne z treścią art. 316 § 1 kpc oraz art. 476 kc i art. 481 kc. Zdaniem pozwanego ewentualne odsetki winny zostać zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku zasądzającego zadośćuczynienie.

Keywords

AI generated
claim for insurance benefits disability-related expenses entitlement to compensation damages from traffic accident reimbursement of insurance costs knee injury benefits

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 176/23
Pozwem wniesionym do tut. Sądu w dniu 4 stycznia 2023 roku (data stempla pocztowego – k. powódka D. W. zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. (dalej: (...) S.A.) na rzecz powódki:
I C 369/20
Sygn. akt I C 369/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 kwietnia 2022 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : sędzia Julita Preis Protokolant: ---------------------------- po rozpoznaniu w dniu 04 kwietnia 2022 roku w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym spraw z powództwa M. B. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę orzeka : I. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki M. B. : - kwotę 8000,00 zł ( osiem tysięcy złotych ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty, - odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 1500,00zł ( jeden tysiąc pięćset złotych ) za okres od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia 17 kwietnia 2020 r. II. Oddala powództwo w pozostałej części. III. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2062,54 zł ( dwa tysiące sześćdziesiąt dwa złote pięćdziesiąt cztery groszy ) z tytułu kosztów procesu. IV. Nakazuje zwrócić powódce M. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 182,83 zł (sto osiemdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt trzy grosze ) z tytułu niewykorzystanej zaliczki na wydatki . Sędzia Julita Preis Sygn. akt I C 369/20 UZASADNIENIE Powódka M. B. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w pozwie wniesionym dnia 27 maja 2020 r., wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 11.200 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia związanego wypadkiem drogowym wraz z odsetkami od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu według norm przepisanych. Powódka wskazała, iż datą wymagalności roszczenia jest 10 grudnia 2019 r. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 6 listopada 2019 r. uczestniczyła w wypadku drogowym, którego sprawca posiadał ubezpieczenie w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznał on powódce kwotę 3.800 zł tytułem zadośćuczynienia. Pismem doręczonym pozwanemu dnia 27 grudnia 2019 r. powódka doprecyzowała swoje roszczenie jako kwotę 11.004 zł za rozstrój zdrowia (zgodnie ze standardami odnoszącymi się do jednorazowego odszkodowania z ZUS), 2.000 zł za pozbawienie możliwości pełnego udziału w życiu rodzinnym i 2.000 zł związane ze stresem utrudniającym codzienne funkcjonowanie po wypadku, zaokrąglając kwotę do 15.000 zł. Pozwany odmówił spełnienia roszczenia. Powódka wyjaśniła, iż kwotą żądaną w pozwie jest kwota 15.000 zł pomniejszona o kwotę wypłaconą w wysokości 3.800 zł. W dalszej części wskazała, iż w wyniku wypadku doznała złamania żeber V-IX oraz wyrostków poprzecznych kręgosłupa L1-L4. Zgodnie z szacunkami strony powodowej uszczerbek ten wynosi 12%. Powódka odczuwała ból przy każdym oddechu, co powodowało że wymagała opieki osób najbliższych. Nadto każdorazowa podróż samochodem wciąż wiąże się dla niej ze stresem. W ocenie powódki zadośćuczynienie w żądanej wysokości jest adekwatne do doznanej krzywdy i stanowi kwotę odpowiednią (k. 1-2 akt). Pozwany - (...) S.A. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego stanowiska pozwany zakwestionował powództwo w całości. Potwierdził, iż prowadził postępowanie likwidacyjne dotyczącego zgłoszonego przez powódkę roszczenia o zadośćuczynienie, które podjął z racji łączącej go ze sprawcą wypadku umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Wskutek prawidłowo przeprowadzonego postępowania pozwany ustalił i wypłacił powódce zadośćuczynienie w wysokości 3.800 zł oraz dodatkowo kwotę 1.500 zł na podstawie przesłanego przez sprawcę szkody wyroku karnego, w którym został on zobowiązany do zapłaty na rzecz powódki nawiązki w takiej wysokości. Powódka otrzymała zatem od pozwanego zadośćuczynienie w łącznej kwocie 5.300 zł. Wskazał, iż po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego nie zaistniały przesłanki niezbędne do wypłaty wyższej kwoty zadośćuczynienia niż przyznana kwota 5.300 zł. W dalszej części pozwany wskazał, że powódka w wyniku wypadku komunikacyjnego w dniu 6 listopada 2019 r. doznała urazu w postaci złamania żeber oraz wyrostków poprzecznych kręgosłupa, a po okresie 6 dniowej hospitalizacji wypisano ją do domu w stanie ogólnym dobrym. Na podstawie przedstawionej przez powódkę dokumentacji medycznej lekarz orzecznik w opinii medycznej wydanej na zlecenie pozwanego dotyczącej stanu zdrowia powódki ustalił, że zdarzenie skutkowało wystąpieniem trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki w wysokości 4% wskazując nadto, iż rokowania na przyszłość są dobre i istnieje możliwość poprawy jej stanu zdrowia. Doznane przez powódkę urazy miały charakter przemijający, a leczenie przebiegało bez powikłań. W ocenie pozwanego łącznie wypłacona kwota 5.300 zł w całości wyczerpuje wszelkie żądania poszkodowanej, a w pozwie nie przedstawiono żadnych nowych okoliczności, które nie były znane ubezpieczycielowi w chwili podejmowania decyzji o wypłacie odszkodowania. Pozwany uwzględnił rodzaj doznanych obrażeń, czas trwania i rodzaj zastosowanej terapii, nasilenie i czas trwania cierpień związanych z urazami – zarówno fizycznych, jak i psychicznych oraz skutki zdarzenia w zakresie ogólnej zdolności do funkcjonowania powódki. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł, iż roszczenie powódki należy uznać za rażąco wygórowane. W ocenie pozwanego przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Powódka mieszka w małej wsi R., co nie pozostaje bez znaczenia, bowiem kwota dochodzona pozwem stanowi całkowicie inną wartość dla osoby zamieszkującej duże miasto, niż dla osoby z małej miejscowości. W obu sytuacjach panują bowiem odmienne warunki społeczne, a pieniądz ma inny wymiar gospodarczy porównując chociażby ceny nieruchomości. W zakresie żądania odsetkowego pozwany wskazał, iż w przypadku ewentualnego uwzględnienia żądania powódki choćby w części odsetki , winny być przyznane od daty wyrokowania, bowiem dostarczony pozwanej w toku postępowania likwidacyjnego materiał dowodowy nie pozwalał na przyznanie odszkodowania (k. 18-20 akt). Powódka w piśmie z dnia 28 stycznia 2022 r. podtrzymała dotychczasowe stanowisko (k. 168 akt). W dalszym czasie stanowiska stron nie uległy zmianie. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 6 listopada 2019 r. ok. godz. 7:20, na drodze wojewódzkiej nr (...) w G., w rejonie posesji nr (...) M. I. kierujący samochodem osobowym marki V. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym określonej w art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że w wyniku niezachowania niezbędnego odstępu za poprzedzającym pojazdem najechał na tył zatrzymanego samochodu marki O. (...) o nr rej. (...), który następnie uderzył w tył pojazdu marki V. (...) o nr rej. (...), którego kierująca oczekiwała na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo, w wyniku czego pasażerka pojazdu O. (...) M. B. doznała obrażeń ciała w postaci złamania żeber i wyrostków poprzecznych kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, które spowodowały naruszenie czynności układu oddechowego na okres przekraczający 7 dni. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. Sąd przyjął, iż M. I. powyższym zachowaniem wyczerpał znamiona występku z art. 177 § 1 k.k. i na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne warunkowo umorzył na okres 1 (jednego) roku tytułem próby. Nadto Sąd, na podstawie art. 67 § 3 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek kompensacyjny w postaci częściowego zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej M. B. w kwocie 1.500 zł. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. wydany w sprawie o sygn. akt (...) (...) – akta szkody na płycie CD – k. 23 akt/ Pojazd, którym kierował sprawca zdarzenia – M. I., w dacie wypadku objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: akta szkody nr (...) na płycie CD – k. 23 akt / Bezpośrednio po zdarzeniu powódka M. B. nie mogła wyjść z pojazdu o własnych siłach , została wyjęta z pojazdu przez ratowników medycznych, położona na noszach i przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. (...) w T., gdzie wykonano jej szereg badań diagnostycznych i skierowano na oddział chirurgiczny. Po przyjeździe do szpitala poinformowano powódkę, że mogło dojść do pęknięcia kręgosłupa, ostatecznie stwierdzono złamanie żeber i złamanie wyrostków kręgosłupa . M. B. odczuwała bardzo silny ból pleców. Przez pierwsze dwa dni nie wstawała z łóżka z uwagi na ból. Na trzeci dzień wstawała przy pomocy pani leżącej w tej samej sali lub męża, który przyjeżdżał w odwiedziny. Była hospitalizowana przez okres 6 dni. Podczas pobytu otrzymywała leki przeciwbólowe przez kroplówkę. Po opuszczeniu szpitala z zaleceniami dalszej opieki w Poradni Chirurgicznej i POZ oraz wykonywania ćwiczeń oddechowych , powódka leżała w domu jeszcze przez około 3-4 tygodnie. Wstawała tylko czasami, poruszała się jedynie z pomocą męża. Mogła leżeć tylko na plecach, miała problemy ze snem, często się budziła. Zażywała często leki przeciwbólowe – pyralginę , bo odczuwała ból. Po 3 tygodniach już częściej wstawała i chodziła po domu. Przez cały czas powódką opiekował się jej mąż. Powódka wymagała pomocy przy czynnościach samoobsługowych, jak również przy jedzeniu, czy ubieraniu , początkowo mąż musiał nawet pomagać przy przekręceniu się w łóżku . Powódka potrzebowała pomocy męża przez okres około miesiąca. Po miesiącu od zdarzenia powódka udała się do chirurga na wizytę kontrolną, który wskazał, iż musi czekać aż złamanie się samo zrośnie. Była także w ośrodku zdrowia celem uzyskania zwolnienia lekarskiego, bowiem była zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Na zwolnieniu lekarskim przebywała do dnia 20 grudnia 2019 r. Przed zdarzeniem powódka nie doznała wcześniej żadnych urazów. Leczyła się jedynie na nadciśnienie . Przed wypadkiem powódka wykonywała wszystkie prace domowe. Po wypadku jak już zaczęła się ruszać, to wykonywała lżejsze prace domowe , często musiała odpocząć , bo bolał ją kręgosłup. Nie mogła sprzątać . Minęło kilka miesięcy zanim ponownie mogła wykonywać wszystkie prace domowe. Przed wypadkiem M. B. była bezrobotna , ale miała ustalony w najbliższym czasie termin podjęcia pracy . Po wypadku podjęła pracę dopiero od września następnego roku i pracuje tam gdzie miała pracować przed wypadkiem - w szklarni . Po wypadku powódka odczuwa stres przed jazdą samochodem jako pasażer, gdyż nie posiada prawa jazdy – sprawdza nerwowo w lusterku na odległość jaką zachowuje pojazd jadący za samochodem w którym się znajduje. Nie korzystała z pomocy psychologicznej. Obecnie powódka nadal skarży się na występujące bóle kręgosłupa, który jednak nie trwają długo. Jeżeli ból jest silniejszy powódka zażywa tabletkę przeciwbólową dostępną bez recepty. /Dowody: zeznania świadka W. B. – k. 46 v-47 akt, zeznania powódki M. B. – k. 47-48 akt/ Na skutek wypadku z dnia 6 listopada 2019 r. powódka M. B. doznała złamania 5 żeber lewej połowy klatki piersiowej oraz złamania wyrostków poprzecznych czterech kręgów lędźwiowych. Nie doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z urazem klatki piersiowej. Złamanie żeber bez towarzyszącego zniekształcenia klatki piersiowej nie wywołuje żadnego uszczerbku na zdrowiu, a jego gojenie trwa około 4 tygodni i w tym okresie występują na dolegliwości bólowe , szczególnie podczas oddychania. Złamanie wyrostków poprzecznych kręgosłupa lędźwiowego spowodowało u M. B. długotrwały ubytek na zdrowiu, który wynosi 3%. Powódka nadal odczuwa dolegliwości bólowe kręgosłupa lędźwiowego, szczególnie w okresach jego przeciążenia. Są one związane przyczynowo z przebytym w wypadku komunikacyjnym urazem. U powódki nie odnotowano chorób samoistnych oraz przebytych przed dniem 6 listopada 2019 r. urazów, które mogłyby mieć wpływ na aktualny stan zdrowia powódki lub na wysokość stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu. Od strony neurologicznej brak jest podstaw do uznania u powódki jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu. Powódka nie wykazuje objawów, które można by wiązać z potencjalnym uszkodzeniem struktur układu nerwowego w wyniku wypadku. Brak jest dokumentacji wystąpienia jakichkolwiek zmian zwyrodnieniowych u powódki. Brak jest wcześniejszych urazów/wypadków, które mogłyby mieć potencjalny wpływ na przebieg objawów po zdarzeniu z dnia 6 listopada 2019 r. /Dowód: opinia biegłego ortopedy – k. 137-138 akt oraz k. 157 akt, opinia sądowo-lekarska z zakresu neurologii – k. 115-120 akt / Powódka M. B. zgłosiła szkodę pozwanemu dnia 2 grudnia 2019 r. Ubezpieczyciel, decyzją z dnia 10 grudnia 2019 r. przyznał powódce zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę na podstawie art. 445 k.c. w łącznej wysokości 3.800 zł. wskazując, iż wziął pod uwagę, że wypadek spowodował u niej nieodwracalne następstwa w postaci uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, dyskomfort związany z wypadkiem obejmujący ujemne następstwa w sferze psychicznej, a w szczególności czas trwania oraz stopień oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych oraz niemożność czynnego uczestnictwa w sprawach rodziny oraz wiek poszkodowanej. Powódka pismem z dnia 27 grudnia 2019 r. zwróciła się do pozwanego dopłatę zadośćuczynienia w kwocie łącznej 11.200 zł wskazując, iż wypłacone dotychczas świadczenie w wysokości 3.800 zł jest nieadekwatne do poniesionego uszczerbku na zdrowiu mając na uwadze jego wysokość oszacowaną na poziomie 12%. Zwróciła uwagę, że ZUS wypłaca odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu w wysokości 917 zł za 1%, a więc łącznie 11.004 zł z tytułu długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Nadto domagała się wypłaty kwoty 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia z powodu wyłączenia z życia rodzinnego, pobytu w szpitalu, konieczności pomocy rodziny w codziennych czynnościach itp., a także dalszych 2.000 zł tytułem odczuwanego stresu związanego z każdorazowym wyjazdem samochodem. Łącznie zatem w zaokrągleniu kwoty 15.000 zł pomniejszonej o kwotę dotychczas wypłaconą. Wskazała również, iż propozycja ugodowa w postaci wypłaty dodatkowej kwoty 500 zł jest w jej ocenie zbyt niska. Po ponownej analizie dokumentacji (...) S.A. w piśmie z dnia 27 grudnia 2019 r. wskazał, iż nie znajduje podstaw do zmiany dotychczas zajętego stanowiska w zakresie przyznanego zadośćuczynienia. Pismem z dnia 16 kwietnia 2020 r. ubezpieczyciel zaproponował ponownie powódce ugodowe zakończenie likwidacji szkody poprzez wypłatę dodatkowej kwoty zadośćuczynienia w wysokości 500 zł, na co powódka nie przystała. Na skutek wniosku sprawy szkody M. I. skierowanego do (...) S.A. o wypłatę M. B. zadośćuczynienia w kwocie 1.500 zł zasądzonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. z posiadanej przez niego polisy oc, ubezpieczyciel pismem z dnia 17 kwietnia 2020 r. poinformował powódkę o przyznaniu na jej rzecz i wypłacie dodatkowej kwoty zadośćuczynienia we wskazanej wyżej wysokości. /Fakty częściowo bezsporne, a nadto dowody: akta szkodowe nr (...) na płycie CD – k. 65 akt/ Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, dokumentów przedłożonych przez strony, w tym akt szkody na płycie CD, których autentyczność nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu. Zgodnie z treścią z art. 243 2 k.p.c. dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na opinii biegłych sądowych: z dziedziny ortopedii dr n. med. W. W. oraz z dziedziny neurologii lek. med. J. K. , a także na zeznaniach świadka W. B. i zeznaniach powódki M. B.. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka i powódki albowiem brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości składanych przez nich zeznań. Zeznawali oni w sposób jasny, szczery i logiczny. Ich zeznania wzajemnie ze sobą korespondowały. Sąd podzielił opinie biegłych sądowych dziedziny ortopedii dr n. med. W. W. oraz z dziedziny neurologii lek. med. J. K.. W swoich opiniach biegli oparli się na fachowej wiedzy i wieloletnim doświadczeniu w tym zakresie. W ocenie Sądu, sporządzone opinie były rzetelne, obiektywne i określały zakres obrażeń doznanych przez powódkę oraz ich skutki, a także odczuwane przez powódkę dolegliwości oraz doznany przez powódkę uszczerbek na zdrowiu. Do zarzutów jakie do opinii biegłego ortopedy skierowała strona powodowa, biegły odniósł się w sporządzonej opinii uzupełniającej uzasadniając wywiedzione wnioski. Sąd uznał za wiarygodne dokumenty zgromadzone w sprawie, albowiem nie były one kwestionowane przez strony, a ich autentyczność i zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy nie budziła wątpliwości Sądu. W niniejszej sprawie bezspornym między stronami był fakt, że powódka w wyniku wypadku komunikacyjnego z dnia 6 listopada 2019 r. doznała obrażeń ciała. Strona pozwana nie kwestionowała również swojej odpowiedzialności wynikającej z umowy odpowiedzialności cywilnej i w związku z przedmiotowym zdarzeniem i dobrowolnie wypłaciła powódce tytułem zadośćuczynienia łącznie kwotę 5.300 zł. Spór między stronami dotyczył natomiast zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej, a ściśle rzecz ujmując – wysokości świadczenia, jakie strona pozwana powinna wypłacić powódce tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez nią krzywdę. Strona pozwana kwestionowała roszczenia powódki co do rozmiaru szkody, wskazując, iż żądane zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane i nie znajduje uzasadnienia w świetle okoliczności niniejszej sprawy. Podniosła, iż doznane przez powódkę urazy miały charakter przemijający, a leczenie przebiegało bez powikłań, rokowania na przyszłość są dobre, a przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia, które na wypłaconym poziomie jest odpowiednie. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo. W pierwszej kolejności należy wskazać, że podstawę odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie stanowi art. 822 § 1 k.c. zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z regulacji art. 822 § 4 k.c. wynika, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Zgodnie natomiast z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz.621 t.j.), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 35 cytowanej ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Natomiast art. 36 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej. Tym samym pozwany jako ubezpieczyciel sprawcy szkody (okoliczność bezsporna) winien naprawić szkodę wyrządzoną powódce, w tym zobowiązany jest także do naprawienia szkody niemajątkowej (krzywdy). W niniejszej sprawie powódka poniosła szkodę w związku z ruchem pojazdu mechanicznego. Sprawca szkody związanej z wypadkiem był zobowiązany do naprawienia szkody na zasadzie winy na podstawie art. 436 k.c. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 436 § 2 zdanie pierwsze k.c. w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Zasadność roszczeń powódki należało oceniać przez pryzmat art. 444 § 1 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c. W myśl art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie zaś z art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień fizycznych (ból i inne dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia bądź ograniczenia w funkcjonowaniu). Ma ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2012 r., V CSK 332/11, LEX nr 1228612). W art. 445 k.c. mowa jest bowiem o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”, przyznawanej jednorazowo. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia”. Zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie krzywd niematerialnych, a zatem trudno wymiernych; zakres rekompensaty materialnej zależeć powinien przede wszystkim od każdego indywidualnego przypadku. Jak wskazał wyroku z dnia 12 listopada 2020 r. Sąd Najwyższy ((...), LEX nr 3080053) kompensacyjna i satysfakcyjna funkcja stosownego zadośćuczynienia jest realizowana w uwarunkowaniach danej sprawy, a standaryzacja ocen prowadziłaby do zniweczenia celu i sensu zadośćuczynienia, jako łagodzącego ból i cierpienie odczuwane przez konkretnego pokrzywdzonego. Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy uwzględniać czynniki obiektywne w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu (kalectwo, oszpecenie), rodzaju wykonywanej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanego, a także czynniki subiektywne, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową itp. (por. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., (...), LEX nr 1696, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, LEX nr 141820 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 r., (...), LEX nr 369691). Nie bez znaczenia są też takie okoliczności, jak konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. Dobro, które w stosunku do powódki zostało naruszone, a więc zdrowie, jest to dobro, które powinno być szczególnie chronione. W ocenie Sądu, odpowiednią sumą pieniężną, która stanowiłaby dla powódki M. B. rekompensatę za wszelkie cierpienia, ujemne przeżycia związane z przedmiotowym wypadkiem, będzie kwota 13.300 zł. Sąd określając wysokość należnego powódce zadośćuczynienia miał na uwadze okres leczenia powódki, w którym doznawała nieustannie dolegliwości bólowych ( zgodnie z opinią biegłego z dziedziny ortopedii dolegliwości bólowe przy złamaniu żeber są odczuwane w okresie ok. 4 tygodni leczenia podczas oddychaniu ) , niemal całkowite unieruchomienie przez okres około miesiąca , konieczność w tym czasie korzystania z pomocy osób trzecich (w przypadku powódki był to mąż ) przy podstawowych czynnościach oraz stwierdzony 3% długotrwały uszczerbek na zdrowiu, a także odczuwane do dziś przez powódkę dolegliwości bólowe kręgosłupa lędźwiowego, szczególnie w okresach jego przeciążenia, związane przyczynowo z przebytym w wypadku komunikacyjnym urazem Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd uwzględnił także cierpienia psychiczne powódki związane ze swoim staniem zdrowia. Sąd miał też na uwadze, że powódka po wypadku ma lęki podczas jazdy samochodem. Z drugiej strony Sąd miał na uwadze, iż ten uszczerbek na zdrowiu na tle ortopedycznym nie był wysoki, a neurologicznie w ogóle nie wystąpił. Powódka powróciła do normalnego życia i co prawda później, lecz podjęła pracę. W ocenie Sądu mając na uwadze powyższe adekwatną kwotą uwzględniającą ogół odczuwanych przez powódkę cierpień fizycznych związanych z wypadkiem, ograniczenia związane z urazem oraz ujemne przeżycia w sferze psychicznej będzie kwota 13.300 zł, która przy uwzględnieniu wypłaconej z tego tytułu na etapie postępowanie likwidacyjnego kwoty 5.300 zł ( 3800,00 zł + 1500,00 zł ), daje do zasądzenia kwotę 8.000 zł, o czym orzeczono w pkt I tiret pierwsze sentencji wyroku. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z twierdzeniami pozwanego powódka prócz kwoty 3.800 zł tytułem zadośćuczynienia, którą wskazywała w pozwie, otrzymała także dnia 17 kwietnia 2020 r. dodatkowe zadośćuczynienie w wysokości 1.500 zł, o którego wypłatę powódce wnioskował M. I., wobec którego Sąd Rejonowy w Toruniu wyrokiem z dnia 24 lutego 2020 r. (sygn. akt VIII K 195/20) orzekł środek kompensacyjny w postaci częściowego zadośćuczynienia w takiej wysokości. Należy zauważyć, iż co do zasady zasądzenie w sprawie karnej środka kompensacyjnego nie zamyka drogi do zasądzenia zadośćuczynienia w sprawie cywilnej, ale należy zgodzić się z dominującym poglądem orzecznictwem, że z uwagi na jej charakter prawny (kompensacyjny) jest tym samym zadośćuczynieniem, o którym mowa w art. 445 § 1 k.c. czy 448 k.c., a zatem winno zostać zarachowane na poczet zadośćuczynienia przyznawanego w procesie cywilnym toczącym się przeciwko sprawcy szkody jeżeli zostało spełnione (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2017 r., (...), LEX nr 2348590; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 marca 2018 r., (...), LEX nr 2501299; uchwała Sądu Najwyższego z 13 lipca 2011 r., III CZP 31/11, OSNC 2012, nr 3, poz. 29). Należy również odnieść się do argumentacji strony pozwanej, zgodnie z którą przy ustalaniu wymiaru zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Ocena tego jak duży wymiar gospodarczy dla powódki stanowi dochodzona kwota możliwe jest poprzez ustalenie stosunku dochodzonej kwoty w porównaniu do zarobków powódki. Nawet przyjęcie takiego porównania mogłoby doprowadzić do konkluzji, że krzywda osoby ubogiej winna zostać wyceniona niżej aniżeli osoby bogatej. Godziłoby to w zagwarantowaną w art. 32 Konstytucji zasadę równości wobec prawa, a także w powszechne poczucie sprawiedliwości. Poziom życia osoby ubiegającej się o zadośćuczynienie nie może być zatem zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia. Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną szkodę. Należy jednak przyznać rację pozwanej, że wysokość zadośćuczynienia winna być utrzymana w rozsądnych granicach. W związku z tym na wymiar zadośćuczynienia w sposób pośredni rzutuje więc przeciętna stopa życiowa społeczeństwa, a nie status społeczny oraz materialny poszkodowanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2015 r., II(...), LEX nr 1809874; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r.,(...), LEX nr 672675). Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych należy podnieść, że należą się one zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. od dnia wymagalności roszczenia, z którego nadejściem dłużnik popada w opóźnienie. W przypadku ubezpieczyciela wymagalność ta nadchodzi co do zasady w dniu następującym po okresie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie, jakim to okresem dysponuje ubezpieczyciel w celu wypłaty odszkodowania (art. 817 k.c. oraz art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. - tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 621, o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). W niniejszej sprawie Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej w pkt I tiret pierwsze kwoty zgodnie z żądaniem, mając na uwadze powyższy okres , w którym pozwany powinien dokonać likwidacji szkody oraz fakt, że powódka sprecyzowała swe żądania w piśmie z dnia 27 grudnia 2019 r. Pozwany bowiem wszelkie okoliczności stanowiące podstawę wypłaty świadczenia, mógł ustalić już w toku postępowania likwidacyjnego, co sam przyznał w odpowiedzi na pozew wskazując , że w pozwie nie przedstawiono żadnych nowych okoliczności, które nie były znane ubezpieczycielowi w chwili podejmowania decyzji o wypłacie odszkodowania. Nadto, Sąd w pkt I tiret drugie sentencji wyroku od kwoty 1.500 zł zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie jedynie za okres od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia 17 kwietnia 2020 r. jako dnia wypłaty przez pozwanego tej części świadczenia. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo jako niezasadne (pkt II sentencji wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. przewidującego, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Z uwagi na fakt, iż powódka M. B. żądała kwoty 11.200 zł, a zasądzono na jej rzecz kwotę 8.000 zł, należało uznać, iż wygrała sprawę w 71,43%. Na poniesione przez nią koszty w łącznej wysokości 4.734,17 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 750 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego - 17 zł, koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w wysokości 3.600 zł (Dz.U. z 2018 r., poz. 265 t.j) oraz wykorzystana zaliczka w kwocie 367,17 zł. Pozwany natomiast poniósł koszty w łącznej wysokości 4.617 zł, które stanowiły koszty zastępstwa procesowego w kwocie po 3.600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 wskazanego już rozporządzenia, 17 zł tytułem opłaty skarbowej oraz wykorzystana zaliczka wniesiona w kwocie 1.000 zł. Sąd mając na uwadze, iż – jak wskazano powództwo zostało uwzględnione w 71,43%, powódce należał się zwrot poniesionych kosztów procesu w kwocie 3.381,62 zł (4.734,17 zł x 71,43%), a pozwanemu natomiast, który wygrał w 28,57% w wysokości 1.319,08 zł (4.617 zł x 28,57%). Kompensata powyższych kosztów dała kwotę 2.062,54 zł (3.381,62 zł – 1.319,08 zł), którą Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki. W pkt IV sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2257 t.j.) nakazał zwrócić powódce M. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 182,83 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na wydatki. Pozwana wniosła zaliczki w wysokości 400 zł i 150 zł, z których wypłacono należności dla biegłych w wysokości 367,17 zł - do zwrotu stronie pozostała zatem kwota 182,83 zł.
II C 1387/21
W pozwie z dnia 11 marca 2015 roku, wniesionym do Sądu Rejonowego w Zgierzu, skierowanym przeciwko (...) S.A (...) w W., F.
I C 562/10
W pozwie z 27 lipca 2010r. R. W. wnosiła o zasądzenie od Towarzystwa (...) z siedzibą w W.: renty po 500zł miesięcznie na zwiększone potrzeby od 1 listopada 2009r.,
I C 696/16
M. wystąpiła z powództwem przeciwko (...) S.A. (...) w W., domagając się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 76.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 6.02.2016 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 10.826 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 6.02.2016 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania. Złożyła ponadto wniosek o zasądzenie kosztów procesu na jej rzecz. W uzasadnieniu wskazano, iż w dniu 3.09.2015 r. w miejscowości S. doszło do zdarzenia, podczas którego prowadzący samochód C. (...) uderzył w tył kierowanego przez powódkę pojazdu marki T. (...). W wyniku kolizji pojazd prowadzony przez powódkę uderzył w jadący przed nią samochód marki P.. Na miejsce przyjechała Policja, a także karetka pogotowia, która zabrała powódkę do szpitala. Sprawca zdarzenia związany był z pozwanym umową ubezpieczenia. U powódki stwierdzono uraz głowy ze wstrząśnieniem mózgu i dolegliwości kręgosłupa szyjnego. Występowały u niej bóle głowy, nudności, wymioty. Stwierdzono u niej uszkodzenie zwięzozrostu barkowego. W szpitalu przebywała do dnia 7.09.2015 r. Powódka pozostaje pod opieką kilku poradni specjalistycznych i poddaje się rehabilitacji. Powódkę dotknął szereg konsekwencji, w tym drażliwość i lęk, które zmusiły ją do poddania się konsultacji specjalisty psychiatry. Pozwany uznał co do zasady swoją odpowiedzialność za szkodę i wypłacił na rzecz powódki kwotę 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 1.579,56 zł tytułem odszkodowania. Kwota ta, zdaniem powódki, jest nieadekwatna. Uzasadniając żądanie odszkodowania J. M. wskazała, iż poniosła koszty związane z wizytami u specjalistów, zabiegów rehabilitacyjnych i zakupu lekarstw, a także dojazdów. Koszty te pozostają w bezpośrednim związku ze szkodami. Co więcej, powódka utraciła możliwość wykonywania pracy, stąd zasadne jest roszczenie z tytułu utraconych zarobków jej i małżonka.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I C 2160/16

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 października 2019 r. Sąd Okręgowy w Płocku, Wydział I Cywilny w składzie : Przewodniczący : sędzia Radosław Jeznach Protokolant : prot. Sebastian Różalski po rozpoznaniu w dniu 02 października 2019 r. w Płocku na rozprawie sprawy z powództwa B. D. przeciwko (...) Spółka Akcyjna w W. o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę 1. zasądza na rzecz powódki B. D. (1) od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. tytułem zadośćuczynienia kwotę 100 000,00 zł (sto tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty;

2. oddala w pozostałym zakresie powództwo o zadośćuczynienie;

3. zasądza na rzecz powódki B. D. (1) od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. tytułem odszkodowania kwotę 6 744,00 zł (sześć tysięcy siedemset czterdzieści cztery złote) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 września 2019 r. do dnia zapłaty;

4. zasądza na rzecz powódki B. D. (1) od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie 240,00 zł (dwieście czterdzieści złotych) miesięcznie, płatną z góry do 10-ego dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności któregokolwiek ze świadczeń, poczynając od dnia 01 października 2016 r.;

5. oddala w pozostałym zakresie powództwo o rentę;

6. zasądza na rzecz powódki B. D. (1) od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. kwotę 11 661,82 zł (jedenaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt jeden złotych osiemdziesiąt dwa grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu;

7. nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Płocku kwotę 4 105,65 zł (cztery tysiące sto pięć złotych sześćdziesiąt pięć groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. sędzia Radosław Jeznach Sygn. akt I C 2160/16

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 06 października 2016 r. powódka B. D. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. kwoty 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty, kwoty po 500 zł miesięcznie począwszy od dnia 01 października 2016 r. na przyszłość, płatnej z góry do 10-go dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności tytułem renty za zwiększone potrzeby, a także zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powódka podniosła, że na skutek wypadku komunikacyjnego z dnia 19 lipca 2015 r. w miejscowości N. doznała poważnych obrażeń ciała i rozstroju zdrowia w postaci : pęknięcia tylnej części aorty w okolicy cieśni z wytworzeniem tętniaka rzekomego, wieloodłamowego złamania rękojeści mostka z przemieszczeniem elementów kostnych w kierunku klatki piersiowej, złamania żeber 2-8 po stronie prawej oraz 1,6 po stronie lewej ze śladową odmą opłucnową prawostronną, płyn w prawej jamie opłucnowej do 20mm z obszarem zagęszczeń miąższowych, stłuczenia wątroby, złamania górnej płytki Th10, złamania wieloodłamowego trzonów kości promieniowej i łokciowej przedramienia lewego, złamania miednicy obejmującego obustronne złamania bocznych gałęzi górnych kości łonowych przechodzących na panewki stawów biodrowych, złamania trzonu i przyśrodkowej części gałęzi górnych kości łonowych przechodzących na panewki stawów biodrowych, złamania trzonu i przyśrodkowej części gałęzi dolnej lewej kości łonowej oraz bocznej części gałęzi dolnej lewej kości łonowej, złamania prawej kości biodrowej na poziomie stawu krzyżowo – biodrowego, złamania masywu bocznego prawej kości krzyżowej na poziomie I i II segmentu kości krzyżowej, złamania krętarza większego po stronie prawej.

Powódka podniosła, że po wyjściu ze szpitala zalecono jej przystosowanie do fotelowego trybu życia, po około 6 tygodniach od urazu stopniową pionizację i naukę chodzenia przy pomocy balkonika lub kul z odciążeniem głównie prawej kończyny dolnej, zmiany opatrunków na przedramieniu lewym co 2-3 dni, zdjęcie szwów ok 12 dni po operacji, pozostawienie pod opieką wielospecjalistyczną i przyjmowanie leków zgodnie z zaleceniami oraz spożywanie diety zgodnie z zaleceniami internisty i dietetyka. B. D. (1) wyjaśniła, że pozwany po zgłoszeniu szkody wypłacił jej kwotę 160 000 zł tytułem zadośćuczynienia i kwotę 3 336 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki; w dalszym toku postępowania likwidacyjnego powódka domagała się przyznania na jej rzecz dalszej kwoty 340 000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwoty 1 664 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki i leczenia oraz kwoty po 5 000 zł tytułem renty na zwiększone potrzeby.

Decyzją z dnia 12 maja 2016 r. przyznano dodatkową kwotę 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia i kwotę 49,78 zł tytułem refundacji kosztów leczenia, korygując ustalenia co do zakresu doznanego uszczerbku na zdrowiu przez powódkę do poziomu 100%. Po kolejnym odwołaniu decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. ubezpieczyciel ostatecznie odmówił przyznania dalszych świadczeń stwierdzając, że dotychczas wypłacone świadczenia są wystarczające i kwestionując konieczność dalszej opieki nad powódką ze strony osób trzecich. Zdaniem powódki ww. decyzja jest niesprawiedliwa, nie uwzględnia ona bowiem złożonych przez nią w toku postepowania likwidacyjnego zastrzeżeń, w szczególności co do wysokości trwałego uszczerbku, rozmiaru krzywdy i konieczności pomocy osób trzecich przy codziennych czynnościach, kosztach leczenia.

B. D. (1) podniosła, że wypadek spowodował trwałe zmiany w jej życiu, odebrał jej chęć do dawnych aktywności i ze sprawnej i aktywnej kobiety zmienił w inwalidkę. Wskazała nadto, że przed wypadkiem była człowiekiem o bardzo dobrym zdrowie, nie uskarżała się na żadne nietypowe, czy poważne schorzenia wyłączające ją w jakikolwiek sposób z aktywności w tym wieku. Z wielkim zapałałem prowadziła przydomowy ogródek, pomagała w gospodarstwie domowym oraz uwielbiała wycieczki rowerowe. Doznane obrażenia ostatecznie uniemożliwiły jej prowadzenie dawnego stylu życia; po wypadku stała się inwalidką zdaną na pomoc jej bliskich nawet w najbardziej elementarnych czynnościach życia codziennego jak odżywianie, dbanie o higienę, poruszanie się.

Czynności te wykonują dla niej jej najbliżsi, co wiąże się z poczuciem ogromnego wstydu, bycia ciężarem dla rodziny oraz zwątpieniem w sens swojej egzystencji. Powódka dodała, że w wyniku wypadku doznała również silnego urazu psychicznego. Jej osobowość jest odmienna, niż ta przed wypadkiem; zamknęła się w sobie, nie jest otwarta na kontakty towarzyskie, ma notorycznie zły nastrój i bardzo obawia się podróżowania przy pomocy mechanicznych środków transportu. B. D. (1) wyjaśniła również, że doznane przez nią obrażenia i przebyte zabiegi pozostawiły ślady na jej ciele; wiąże się to dla niej z uczuciem wstydu i przeświadczenia o znacznym oszpeceniu.

Od dnia wypadku po chwilę obecną cierpi z powodu dolegliwości bólowych. Ich długi okres trwania i stopień natężenia odbierają jej wiarę w sens życia i pozbawiają ochoty do jakiejkolwiek aktywności. W odpowiedzi na pozew z dnia 20 marca 2017 r. pozwany (...) SA w W. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany nie kwestionując swojej legitymacji biernej w sprawie wskazał na rażąco wygórowanie sformowanego w pozwie roszczenia, stwierdzając, że kwota wypłaconego zadośćuczynienie jest w pełni stosowna do doznanej przez powódkę krzywdy i wyczerpuje jej roszczenia.

Pozwany wskazał również, że na etapie postępowania likwidacyjnego, po analizie dostarczonej dokumentacji, w oparciu o opinię lekarza orzecznika, nie znalazł podstaw do przyznania powódce renty z tytułu zwiększonych potrzeb. Z ostrożności procesowej, pozwany podniósł także, iż żądanie pozwu co do odsetek od zadośćuczynienia jest sprzeczne z treścią art. 316 § 1 kpc oraz art. 476 kc i art. 481 kc. Zdaniem pozwanego ewentualne odsetki winny zostać zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku zasądzającego zadośćuczynienie.

W piśmie z dnia 10 września 2019 r. powódka zmodyfikowała powództwo w ten sposób, że wniosła ostatecznie o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz następujących kwot : - 120 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 15 października 2015 r. do dnia zapłaty, - 6 744 zł tytułem odszkodowania za opiekę osób trzecich na skutek niesamodzielności w wyniku uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonym od dnia doręczenia odpisu ww. pisma do dnia zapłaty, - po 500 zł miesięcznie począwszy od października 2016 r. na przyszłość, płatne z góry do 10-go dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie na wypadek uchybienia terminowi płatności któregokolwiek ze świadczeń.

W odpowiedzi na pismo rozszerzające powództwo z dnia 26 września 2019 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa także w rozszerzonej części. Sąd ustalił następujący stan faktyczny : W dniu 19 lipca 2015 r. w miejscowości N. P. D. kierując samochodem marki F. (...) nr rej. (...) będąc na skrzyżowaniu dróg nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu poruszającemu się drogą z pierwszeństwem przejazdu samochodowi marki P. o nr rej. (...), skutkiem czego doszło do zderzenia się pojazdów; pasażerami samochodu F. (...) była B. D. (1) i A.

M., który zginął w wyniku doznanych obrażeń (notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym – k. 22). Bezpośrednio po wypadku B. D. (1) została przewieziona na Oddział Chirurgiczny Szpitala w P., gdzie stwierdzono u niej pęknięcie aorty piersiowej w okolicy cieśni z wytworzeniem tętniaka rzekomego, krwiak wokół łuku aorty zastępującej, złamanie obu kości lewego przedramienia wieloodłamowe złamanie rękojeści mostka, złamanie żeber 2-8 po stronie prawej oraz 1,6 po stronie lewej ze śladową odmą opłucnową prawostronną, rozedmą podskórną prawej połowy klatki piersiowej, złamanie górnej płytki Th10 z ogniskami stłuczenia w 6/7 segmencie wątroby, złamanie kości łonowych w okolicach panewek stawów biodrowych, złamanie gałęzi górnej i dolnej kości łonowej lewej, złamanie krętarza prawej kości udowej, złamanie kości biodrowej i masywu bocznego kości krzyżowej.

W dniu 20 lipca 2015 r. B. D. (1) została przetransportowana lotniczym pogotowiem ratunkowym do Kliniki (...) w W. celem pilnego zaopatrzenia pęknięcia aorty. Tego samego dnia u B. D. (1) przeprowadzono zabieg polegający na zaopatrzeniu pęknięcia aorty, po odsłonięciu lewej tętnicy udowej i przezskórnym nakłuciu prawej tętnicy implantowano stengraft Zenith Alpha ZTA-P-34-209. Ze względu na obserwowany płyn w prawej jamie opłucnej 23 lipca 2015 r. założono drenaż, który w dniu 27 lipca 2015 r. zdjęto w związku z ustąpieniem krwawienia.

W dniu 31 lipca 2015 r. w Klinice (...) u B. D. (1) przeprowadzono repozycję i osteosyntezę złamanych trzonów kości łokciowej i promieniowej przedramienia lewego płytkami systemu LCP. W dniu 06 sierpnia 2015 r. B. D. (1) została wypisana do domu w dobrym stanie ogólnym i miejscowym, z zaleceniem przystosowania do fotelowego trybu życia, stopniowej pionizacji po około 6 tygodniach od urazu i nauki chodzenia przy pomocy balkonika lub kul z odciążeniem głównie prawej kończyny dolnej, co 2-3 dni zmiany opatrunków na przedramieniu lewym, zdjęcie szwów po ok 12 dni po operacji, pozostawania pod opieką wielospecjalistyczną i przyjmowania leków zgodnie z zaleceniami oraz stosowania diety zgodnie z zaleceniami internisty i dietetyka (dokumentacja medyczna – k. 23 – 29, 33, 34 – 35).

W okresie od 01 do 23 lutego 2016 r. B. D. (1) przebywała na Oddziale Rehabilitacyjnym (...) Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w S., gdzie została poddana zabiegom usprawniającym (karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 46 – 47). Samochód osobowy marki S. nr rej. (...) kierowany przez P. D. był objęty ubezpieczeniem z tytułu odpowiedzialności cywilnej wykupionym w (...) S.A. w W. (bezsporne) . W dniu 14 września 2015 r. do (...) SA w W. wpłynęło zgłoszenie szkody komunikacyjnej w związku z wypadkiem i uszkodzeniem ciała B.

D. (1) (zgłoszenie szkody wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 49 – 56). W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel skierował poszkodowaną na badania lekarskie. W dniu 07 października 2015 r. na zlecenie (...) SA lekarz ortopeda – traumatolog przeprowadził u B. D. (1) badania lekarskie, po których stwierdził u niej pęknięcie aorty piersiowej z wytworzeniem tętniaka rzekomego, złamanie żeber po obu stronach z niewielką odmą prawostronną i niewielkim wysiękiem, asymetrię klatki piersiowej z bolesnością uciskową ściany prawej, złamanie blaszki granicznej górnej kręgu Th10, stłuczenie wątroby, złamanie obu trzonów przedramienia lewego, złamanie wielomiejscowe miednicy i złamanie masywu krętarza większego kości udowej prawej (protokół badania lekarskiego – k. 71 -74).

Następnie w dniu 08 października 2015 r., na zlecenie (...) SA chirurg ogólny wydał kompleksową opinię, w której wskazał doznane przez poszkodowaną obrażenia oraz trwały uszczerbek na zdrowiu, tj. : - pęknięcie aorty piersiowej z wytworzeniem tętniaka rzekomego - 15% trwałego uszczerbku, - złamanie wieloodłamowe rękojeści mostka z przemieszczeniem – 4% trwałego uszczerbku, - złamanie żeber od II do VIII po stronie prawej oraz I i VI po stronie lewej- 10% trwałego uszczerbku, - odma opłucnowa prawostronna – 2% trwałego uszczerbku, - złamanie blaszki granicznej Th10 3 % trwałego uszczerbku, - złamanie wielomiejscowe miednicy z przerwaniem obręczy obu kończyn dolnych – 40% trwałego uszczerbku, - złamanie krętarza kości udowej prawej – 10% trwałego uszczerbku, - złamanie trzonów obu kości przedramienia lewego – 6% trwałego uszczerbku, - stłuczenie wątroby – 0%.

Ponadto stwierdził niezdolność do pracy w okresie od 19 lipca 2015 r. do 31 marca 2016 r. W opinii kompleksowej zasygnalizowano także konieczność rehabilitacji przez okres minimum 6 miesięcy. Lekarz opiniujący wskazał również, że B. D. (1) wymaga pielęgnacji podstawowej przez około 8 tygodni oraz stwierdził, że nadal wymaga pomocy osób trzecich. (opinia kompleksowa – k.58 – 69). W dniu 14 października 2015 r. (...) SA w W. w związku ze zgłoszoną szkodą komunikacyjną wypłacił na rzecz B. D. (1) kwotę 160 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 3 336 zł tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami opieki (decyzja k. 92 – 93).

W toku postępowania likwidacyjnego w dniu 21 października 2015 r. zebrano informacje dotyczące sytuacji życiowej B. D. (1) (sprawozdanie k. 94 – 95). W dniu 10 marca 2016 r. B. D. (1) złożyła w (...) SA w W. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zażądała wypłaty dalszej kwoty 340 000 zł tytułem zadośćuczynienia, 1 664 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia i opieki oraz kwot po 5 000 zł miesięcznie tytułem renty w związku ze zwiększonymi potrzebami (wniosek wraz z potwierdzeniem odbioru i nadania – k. 102-109).

Z uwagi na ponowny wniosek poszkodowanej zakład ubezpieczeń po raz kolejny zlecił przeprowadzenie badań lekarskich. W dniu 13 kwietnia 2016 r. ortopeda - traumatolog przeprowadził u B. D. (1) ponowne badanie, w którym stwierdził m.in., iż leczenie o charakterze obserwacyjnym trwa nadal, jednakże poszkodowana nie wymaga już stałej rehabilitacji; nadto wskazał, iż poszkodowana wymaga doraźnego przyjmowania leków przeciwbólowych i uspakajających. Podniósł, że w okresie pierwszych 3 miesięcy B. D. wymagała stałej opieki, przez kolejne 3 miesiące opieki czasowej, zaś obecnie tej opieki nie wymaga.

Opiniujący stwierdził, że badana porusza się samodzielnie bez ortopedycznych przyrządów i jest w pełni zdolna do samoobsługi (protokół badania lekarskiego – k. 88 - 91). Tego samego dnia lekarz z zakresu chirurgii ogólnej na zlecenie (...) SA sporządził opinię kompleksową, w której zwiększył orzeczony we wcześniejszej opinii kompleksowej trwały uszczerbek w zakresie uszkodzenia klatki piersiowej i ich następstw (tj. pęknięcie aorty piersiowej z wytworzeniem tętniaka rzekomego) o 15%. Ponadto stwierdził, że poszkodowana wymaga nadal obserwacji i kontroli ortopedy i chirurga naczyniowego oraz przyjmowania leków przeciwbólowych i przeciwzakrzepowych; potwierdził również, że opieka nie jest konieczna, zaś poszkodowana porusza się samodzielnie (opinia kompleksowa z 13.04.2016 r.

– k. 75 – 86). Decyzją z dnia 12 maja 2016 r. (...) SA w W. przyznał na rzecz B. D. (1) dalszą kwotę 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 49,78 zł tytułem refundacji kosztów leczenia (decyzja k. 111 – 112). W dniu 02 czerwca 2016 r. B. D. (1) złożyła do (...) S.A. w W. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i wypłatę : kwoty 300 000 zł tytułem zaliczki na poczet zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę ponad wypłaconą już kwotę 200 000 zł, kwotę 1 664 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia i opieki poniesione we wrześniu 2015 r. ponad kwotę 3 336 zł przyznaną dotychczas przez ubezpieczyciela oraz kwotę 5 000 zł, płatną miesięcznie do 10-go dnia każdego miesiąca, począwszy od października 2015 r. i na przyszłość tytułem renty na zwiększone potrzeby (pismo – k. 115 – 119).

W odpowiedzi na wniosek (...) SA poinformował występujące w imieniu poszkodowanej (...) Centrum Pomocy (...) w Wypadkach Komunikacyjnych w K., iż odmawia wypłaty dalszych świadczeń; w uzasadnieniu wskazano, że dotychczas wypłacone przez zakład ubezpieczeń świadczenia są wystarczające, zaś opieka osób trzecich nad poszkodowaną nie jest obecnie konieczna (pismo k. 120 – 122). B. D. (1) w 2015 r. miała 56 lat i była na emeryturze. Zarówno przed wypadkiem, jak i w chwili obecnej mieszka wraz z mężem w miejscowości K.. Przed wypadkiem była osobą zdrową, nie skarżyła się na poważne dolegliwości i na nic się nie leczyła.

Obecnie korzysta z pomocy męża, dorosłych dzieci oraz innych bliskich osób; nie jest w stanie wieszać firanek w domu, nie może stać ani chodzić przez długi czas, a także podnosić ciężkich rzeczy. Leżenie na lewym boku sprawia jej ból; jest pod stałą opieką ortopedy, chirurga naczyniowego, korzysta z pomocy psychologa; leczy się prywatnie. Po wypadku dwukrotnie korzystała z cyklu rehabilitacyjnego w placówce w S.; w najbliższym czasie uczestniczyć będzie w trzecim cyklu rehabilitacyjnym. B. D. (1) utrzymuje się z renty w wysokości 730 zł miesięcznie.

Po wypadku z dnia 19 lipca 2015 r. i w związku z tym zdarzeniem B. D. (3) zaczęła odczuwać objawy lękowe, ograniczone do sytuacji związanych z poruszaniem się samochodem. B. D. (1) od kilku lat leczy się psychiatrycznie z rozpoznaniem organicznych zaburzeń nastroju; jej stan psychiczny mógł wpływać na sposób przechodzenia przez nią przez sytuację trudną, jaką była rekonwalescencja po wypadku. B. D. (1) ujawniała w tym czasie objawy zespołu adaptacyjnego, które były szczególnie nasilone przez pierwsze pół roku po wypadku.

Wypadek wpłynął w istotnym zakresie na ograniczenie funkcjonowania B. D. (1) przez pierwsze pół roku, następnie w miarę upływu czasu funkcjonowanie jej ulegało poprawie, aktualnie ograniczone jest w nieznacznym zakresie. Cierpienia fizyczne B. D. (1) wynikały z nasilonych dolegliwości bólowych, które utrzymywały się na dużym poziomie przez pierwsze półrocze po wypadku. Obecnie występują u niej nadal przewlekłe zaburzenia nastroju, których skutkiem jest mniejsze emocjonalne zrównoważenie; rokowania co do stanu psychicznego B.

D. (1) są pomyślne. Z punktu widzenia chirurgii ogólnej naczyniowej inplantacja stentgraftu nie powoduje aktualnie u B. D. (1) znacznych cierpień, dolegliwości odczuwane są w niewielkim stopniu. Ze względu na stosowane leki przeciwbólowe, dolegliwości bólowe w pierwszym okresie były mierne, zaś w dalszym okresie stopniowo ustępowały w wyniku gojenia i leków przeciwbólowych. B. D. (1) wymaga stosowania leków przeciwbólowych i stałego stosowania leku zmniejszającego lepkość krwi po implantacji stentgraftu. Uraz klatki piersiowej spowodował u B.

D. (1) cierpienia fizyczne i psychiczne o znacznym natężeniu, które utrzymywały się przez okres gojenia złamanych kości klatki piersiowej, co trwało do 6 tygodni. W okresie po opuszczeniu szpitala nie wymagała ona jednak rehabilitacji oddechowej oraz pomocy osób trzecich ze względu na następstwa urazu klatki piersiowej. Poza lekami o działaniu przeciwbólowym nie wymagała przyjmowania leków stosowanych w leczeniu chorób układu oddechowego; przebyty przez nią uraz klatki piersiowej nie wpłynął na jej zdolność do pracy zarobkowej.

Rokowania na przyszłość z punktu widzenia lekarza pulmonologa są dobre. B. D. (1) nie wymaga stosowania specjalnej diety ani stałego przyjmowania leków, z wyjątkiem leków przeciwbólowych w okresach nasilenia dolegliwości. Aktualnie wskazane jest dalsze korzystanie z zabiegów rehabilitacyjnych w celu utrzymania istniejącej sprawności. B. D. (1) posiada ograniczone możliwości wykazywania pełnej aktywności życiowej związane ze zmniejszoną wydolnością chodu i ograniczeniem możliwości wykonywania wysiłków fizycznych. Przez pierwsze trzy miesiące wymagała pomocy osób trzecich w podstawowych czynnościach życiowych, tj. ubieranie i rozbieranie się, w czynnościach związanych z utrzymaniem higieny osobistej oraz czynnościach związanych z załatwianiem potrzeb fizjologicznych.

B. D. (1) była zależna całkowicie od otoczenia przez okres 9 tygodni po wypadku – wymagając praktycznie całodobowej opieki; przez kolejne trzy tygodnie utrzymywała się znaczna zależność od otoczenia, wyrażająca się w konieczności świadczenia pomocy przez 8 godzin dziennie, zaś przez 14 tygodni (tj. do upłynięcia okresu półrocznego po wypadku) zależność B. D. (1) wymagała 4 godzin dziennie pomocy tygodniowo - po tym okresie odzyskała zdolność do samoobsługi; nadal wymaga jednak pomocy w czynnościach związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, takich jak pranie, sprzątanie, robienie zakupów, załatwianie spraw w urzędach, itp.

Obecnie również nie może wykonywać cięższych prac domowych i w związku z tym wymaga pomocy ze strony osób trzecich około godziny przez trzy dni w tygodniu. W kwestii narządu ruchu skrócenie kończyny ma podstawy anatomiczne i jest trwałe, stąd pojawiają się dysfunkcje chodu i wtórne skrzywienie kręgosłupa. Zmiany w narządzie ruchu będą się nasilać, szczególnie, jeżeli nie będzie podjęta celowa rehabilitacja (rehabilitacja narządu ruchu mająca na celu zwiększenie masy mięśniowej kończyn lewych i ich siły, ćwiczenia czucia powierzchownego, fizykalne zabiegi przeciwbólowe, reedukacja chodu po egalizacji długości kończyn dolnych) – rokowania w tym zakresie nie są pomyślne.

Z punktu widzenia chirurgii ogólnej i naczyniowej B. D. (1) doznała 60% -owego uszczerbku na zdrowiu, z pulmonologicznego – 20%, oraz ortopedycznego 40 %. Stawki za 1 godzinę usług opiekuńczych świadczonych przez instytucje pomocowe dla mieszkańców S. w latach 2015 – 2016 przedstawiały się następująco : - od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. – 14 zł za godzinę; - od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. – 14 zł za godzinę (pismo MOPS w S. – k. 319). Średnio miesięcznie B. D. (1) na zakup leków przeznacza kwotę około 50 zł (Faktura Vat – k. 98).

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie wyżej wskazanych dokumentów, opinii biegłych: chirurga naczyniowego (opinia pisemna k. 194-198, pisemna opinia uzupełniająca k. 211 - 212), pulmonologa (opinia pisemna k. 204-207), psychologa (opinia pisemna k. 225 – 233, pisemna opinia uzupełniająca – k. 283), chirurga ortopedy (opinia pisemna – k. 244 – 248) i biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej (opinia pisemna k. 265-272, pisemna opinia uzupełniająca – k. 298 - 300), zeznań świadków: K. G. ( 00:21:56-00:32 rozprawy z 21.03.2017 r.) i A.

D. ( 00:33:03 – 00:37 rozprawy z 21.03.2017 r.) oraz zeznań powódki ( 00:04:32 – 00:18 rozprawy z 21.03.2017 r., 00:03-00:11 rozprawy z 2.10.2019 r.) Dokumenty przywołane w części uzasadnienia obejmującej ustalenie stanu faktycznego nie były kwestionowane przez strony, stanowią wiarygodny materiał dowodowy. Nie budzą zastrzeżeń co do wiarygodności zeznania powódki. Opinie pisemne biegłych są co do zasady rzetelne, wyczerpujące i stanowią pełnoprawny materiał dowodowy; zdaniem Sądu na zgłoszone przez pozwanego zastrzeżenia w sposób wyczerpujący biegli z zakresu chirurgii ogólnej i naczyniowej, rehabilitacji medycznej oraz psychologii w sposób rzetelny odpowiedzieli w swojej opinii uzupełniającej.

Strony nie kwestionowały przedstawionych opinii (poza koniecznością uzupełnienia opinii ww. biegłych). Sąd nie uwzględnił twierdzeń biegłego z zakresu rehabilitacji co do wskazanych przez tego biegłego zakresów procentowego uszczerbku na zdrowiu – zakres ten ustalono w oparciu o opinie biegłych specjalistów w danej dziedzinie. Zeznania świadków nie budzą wątpliwości co do wiarygodności – aczkolwiek mają ogólnikowy charakter i nie mają decydującego znaczenia w kontekście ustaleń związanych z zakresem doznanego uszczerbku na zdrowiu.

Sąd zważył, co następuje :

Powództwo o zadośćuczynienie należało uwzględnić w części, to jest do kwoty 100 000 zł. Zgodnie z art. 444 § 1 zd. 1 kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty; w takim wypadku sąd może również przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 kc). Zgodnie z art. 436 § 2 kc w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych -również tylko na zasadach ogólnych osoby te są odpowiedzialne za szkody wyrządzone tym, których przewożą z grzeczności.

Możliwość przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej osobie kierującej pojazdem mechanicznym (a także podmiotowi odpowiadającemu równolegle na podstawie umowy ubezpieczenia lub szczególnych przepisów prawnych statuujących jego przymusową odpowiedzialność na zasadach tożsamych jak w przypadku umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej) w sytuacji przewożenia z grzeczności warunkowana jest nie tylko samym faktem wystąpienia zdarzenia wywołującego szkodę, ale też i winą sprawcy szkody. Kwestia odpowiedzialności sprawcy szkody oraz związanej z tym odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń co do zasady nie była sporna między stronami – w szczególności pozwany nie kwestionował zasady swojej odpowiedzialności za skutki wypadku.

Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony, przy czym uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela (art. 822 §§ 1 i 4 kc). Oceniając, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną doznaniem przez powódkę uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia należy mieć na uwadze, iż kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań - służyć temu ma nie tylko udzielenie pokrzywdzonemu należnej satysfakcji moralnej w postaci uznania jego krzywdy na przykład wyrokiem sądu, ale także zobowiązanie do świadczenia pieniężnego, które umożliwi pełniejsze zaspokojenie potrzeb i pragnień pokrzywdzonego.

Zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać pewną ekonomicznie odczuwalną wartość – wysokość ta jednak nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach. Jednocześnie jednak powołanie się na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (por. wyrok SA we Wrocławiu z dnia 22 lutego 2012 r., I ACa 65/12); kryterium „przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa” ma charakter pomocniczy w aspekcie realizacji zasady sprawiedliwości społecznej (tak wyrok SN z 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10, OSNP 2012/5-6/66).

W żadnym razie ustalony stopień utraty zdrowia nie jest równoznaczny z rozmiarem krzywdy i wielkością należnego zadośćuczynienia (por. wyrok SN z 5 października 2005 r., I PK 47/05, Mon. Pr. Pr. 2006, nr 4, s. 208); przy oznaczeniu zakresu wyrządzonej krzywdy za konieczne uważa się uwzględnienie : rodzaju naruszonego dobra, zakresu (natężenie i czas trwania) naruszenia, trwałości skutków naruszenia i stopnia ich uciążliwości (por. np. wyrok SN z 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, LEX nr 198509). Również okoliczności indywidualne, związane z pokrzywdzonym, powinny zostać uwzględnione przy zastosowaniu zobiektywizowanych kryteriów oceny (np. sytuacja rodzinna, wiek pokrzywdzonego - por. np. wyrok SN z 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, LEX nr 177203; wyrok SN z 22 sierpnia 1977 r., II CR 266/77, LEX nr 7980).

Wpływ na odczuwanie dyskomfortu, zwłaszcza związanego z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, może mieć sytuacja majątkowa pokrzywdzonego, wyznaczając poziom wydatków konsumpcyjnych, mogących zrównoważyć mu doznane cierpienia (por. wyrok SN z 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, LEX nr 177203). Stwierdzenie krzywdy w konkretnym przypadku powinno uwzględniać obiektywne kryteria oceny fizycznych i psychicznych następstw danego zdarzenia (por. wyrok SN z 14 kwietnia 1990 r., II CR 42/80, LEX nr 8225). Uwzględniając wyżej przytoczone kryteria przy poszanowaniu kompensacyjnego charakteru roszczenia opartego o art. 445 § 1 kc i dyrektywy utrzymania zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, Sąd w sprawie niniejszej ocenił, iż żądana łącznie tytułem dalszego zadośćuczynienia kwota 320 000 zł (roszczenie dochodzone w postępowaniu sądowym 120 000 zł, wypłacone zadośćuczynienie 200 000 zł) jest nadmiernie wygórowana w stosunku do rozmiaru doznanej przez powódkę krzywdy.

Zadośćuczynienie ustalić należało w ostatecznej kwocie 300 000 zł, przy czym postępowanie likwidacyjne przebiegało w dwóch etapach – w październiku 2015 r. wypłacono powódce kwotę 160 000 zł, zaś w maju 20116 r. kwotę 40 000 zł – tym samym zasądzeniu podlegała dalsza kwota 100 000 zł; tak ustalona kwota przedstawia dla powódki ekonomicznie odczuwalną wartość, nie jest również rażąco wygórowana i nie prowadzi do nieuzasadnionego przysporzenia w jej majątku – jak się zdaje uwzględnia również przesłankę przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa w konkretnych uwarunkowaniach dotyczących B.

D. (1); jak wskazano wyżej, zindywidualizowana sytuacja życiowa i majątkowa osoby dochodzącej roszczeń z tytułu zadośćuczynienia powinna być brana pod uwagę przez sąd jako prawnie relewantna dla ustalenia wysokości pieniężnej kompensaty doznanych krzywd. Bezspornym pozostaje, iż powódka przeżywała cierpienia fizyczne, odczuwając ból oraz dyskomfort związany z przebywaniem w placówkach medycznych (konsultacje medyczne, badania, zabieg operacyjny, leczenie rehabilitacyjne), całkowitym a następnie częściowym uzależnieniem od opieki osób trzecich w okresach po hospitalizacji.

Powódka doświadczyła cierpienia fizycznego w postaci bólu po wypadku. Sąd ustalając zakres zadośćuczynienia miał na uwadze fakt, iż co prawda niektóre skutki urazów, jakich doznała powódka w wyniku wypadku z 19 lipca 2015 r. dobrze rokują i większość objawów uległa wycofaniu, jednakże nadal wykonywanie wszystkich obowiązków domowych czy codzienna aktywność jest w przypadku niej ograniczona; nie może ona wykonywać cięższych prac domowych; ograniczenia wynikają także z obniżonego nastroju – braku napędu i możliwości koncentracji.

Bardzo istotnym jest również, iż u powódki utrzymują się problemy ze swobodnym poruszaniem się – dysfunkcja ta ma charakter nieodwracalny, w sposób oczywisty rzutujący na jakość codziennego funkcjonowania. B. D. (1) przed wypadkiem była sprawną kobietą, przed pójściem na emeryturę prowadziła gospodarstwo rolne, jeździła rowerem – obecnie taka aktywność jest niemożliwa; u powódki nadal występują dysfunkcje w zakresie poruszania się i wtórnego skrzywienia kręgosłupa. Zmiany w narządzie ruchu będą nasilać się, szczególnie jeśli nie będzie podjęta celowa rehabilitacja.

Ponadto powódka zmuszona jest zażywać szereg leków kontrolujących pracę serca i stan naczyń. W dalszym ciągu wymaga pomocy osób trzecich przy wykonywaniu cięższych prac domowych, konieczna jest dalsza stała rehabilitacja. Ustalając wysokości należnego powódce zadośćuczynienia Sąd uwzględnił przede wszystkim długotrwałość i charakter jej leczenia, odczuwany ból, zakres skutków dla życia i funkcjonowania powódki oraz jego obecny stan psychiczny. Przy określeniu wysokości zadośćuczynienia Sąd wziął też pod uwagę zakres trwałego uszczerbku na zdrowiu; zaznaczenia w tym miejscu wymaga, iż ustalenie procentowego uszczerbku na zdrowiu u osoby pokrzywdzonej stanowi jedynie pomocnicze kryterium przy ustalaniu wymiaru należnego zadośćuczynienia – w szczególności nieuprawnionym jest ścisłe i automatyczne korelowanie wymiaru zadośćuczynienia z zakresem procentowego uszczerbku na zdrowia, aczkolwiek nie można ukrywać, iż zakres uszczerbku na zdrowiu jest pewnym obiektywnym i mierzalnym kryterium pomocnym przy ustalaniu niewymiernej faktycznie szkody niemajątkowej; w stanie faktycznym ustalonym w sprawie niniejszej zakres uszczerbku na zdrowiu powódki wyraźnie przekracza 100%.

Skutki uszczerbku na zdrowiu fizycznym pociągnęły za sobą dostrzegalne konsekwencje dla życia osobistego powódki i jej funkcjonowania; powstanie określonych dysfunkcji w powszechnym odbiorze jest relatywnie bardziej dolegliwe u osoby młodej, cieszącej się zdrowiem i pełną sprawnością, co wprost powinno przekładać się na zwiększenie zakresu zadośćuczynienia (por. np. wyrok SN z 28.08.1972, II CR 259/72, LEX 7127) – zdaniem Sądu tego rodzaju poglądy judykatury nie mogą jednoznacznie i każdorazowo prowadzić do swoistej dyskryminacji osób starszych, częstokroć obiektywnie uszkodzenie ciała i ograniczenie sprawności fizycznej jest bardziej dotkliwe dla osób w zaawansowanym wieku.

Jednocześnie żądaną przez powódkę kwotę zadośćuczynienia ocenić należało jednak jako nadmiernie wygórowaną; wskazać należy, że obecnie nie musi już ona korzystać z pomocy osób trzecich podczas elementarnych czynności życia codziennego. Jej stan zdrowia polepszył się na tyle, iż jest w stanie poruszać się samodzielnie bez pomocy sprzętu medycznego. Łącznie przyznane powódce kwoty niewątpliwie pozwolą jej na istotną poprawę jakości życia, kompensującą zarówno szkody o charakterze ściśle majątkowym, jak i krzywdę moralną.

Po uwzględnieniu kwot wypłaconych w toku postępowania likwidacyjnego, na rzecz powódki ostatecznie zasądzić należało tytułem zadośćuczynienia kwotę 100 000 zł. Sąd podziela pogląd, zgodnie z którym także zadośćuczynienie przysługuje z odsetkami od dnia opóźnienia, czyli wezwania do zapłaty, a nie od dnia jego zasądzenia (np. teza 2 wyroku SN z 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10, OSNP 2012/5-6/66) – stąd jako datę początkową należności odsetkowej od kwoty 100 000 zł przyjąć należało wskazany przez powódkę dzień 15 października 2015 r., tj. dzień wymagalności roszczenia zgłoszonego ubezpieczycielowi w dniu 14 września 2015 r. w związku z upłynięciem 30 dniowego ustawowego terminu likwidacji szkody (powódka w toku postępowania likwidacyjnego konsekwentnie wnosiła o przyznanie zadośćuczynienia w łącznej kwocie 300 000 zł).

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 436 § 2 kc w zw. z art. 415 kc w zw. z art. 822 kc w zw. z art. 445 § 1 kc należało orzec jak w punktach 1. i 2. wyroku. Dalsze roszczenia powódki znajdują podstawę w art. 444 § 1 kc, z którego wynika, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Naprawienie szkody obejmuje więc w szczególności zwrot wszelkich wydatków poniesionych przez poszkodowanego zarówno w związku z samym leczeniem i rehabilitacją (lekarstwa, konsultacje medyczne), jak i koszty opieki niezbędnej w czasie procesu leczenia oraz inne dodatkowe koszty związane z doznanym uszczerbkiem (koszty przejazdów, wyżywienia itp.).

Koszty objęte kompensacją muszą być uzasadnione ze względu na rodzaj i rozmiary poniesionego uszczerbku i pozostawać w adekwatnym związku przyczynowym. W zakresie odszkodowania powódka dochodziła kwoty 6 744 tytułem zwrotu kosztów opieki – koszty te zdaniem Sądu w świetle treści opinii biegłej z zakresu rehabilitacji (k. 299) uznać należało za usprawiedliwione i podlegające w całości uwzględnieniu w ramach żądanego odszkodowania. Zastrzec należy, iż zgodnie z ugruntowanymi poglądami judykatury, fakt ponoszenia całego ciężaru opieki nad poszkodowanym w trakcie leczenia i rehabilitacji nieodpłatnie przez członków najbliższej rodziny nie zwalnia ubezpieczyciela od obowiązku zwrotu kwoty obejmującej wartość tych świadczeń (por. wyrok SN z dnia 4 marca 1969 r., sygn. akt I PR 28/69, Lex nr 12179).

Jak wynika z opinii biegłej z zakresu rehabilitacji medycznej, B. D. (1) po wypadku wymagała i nadal wymaga pomocy osoby trzeciej – przez 9 tygodni po wypadku opieka według biegłej powinna mieć wymiar całodobowy, do 12-ego tygodnia po wypadku w wymiarze 8 godzin dziennie, zaś w okresie od 13-ego tygodnia po wypadku do upłynięcia 6 miesięcy od wypadku w wymiarze 4 godzin dziennie, zaś obecnie - 3 godziny w tygodniu. Opieka nad osoba chorą, co do zasady, nie ogranicza się do zwykłej obecności opiekuna, ale wymaga określonych kwalifikacji i umiejętności.

W przedmiotowej sprawie obowiązki opiekuna sprowadzały się do pomocy w wykonywaniu zwykłych czynności dnia codziennego takich jak toaleta, ubieranie się, jedzenie a zatem nie wymagały szczególnych kwalifikacji, tak jak nie wymaga się ich od osoby wykonującej pracę za wynagrodzeniem w stawce minimalnej. Powódka wykazała, iż stawka za godzinę usług opiekuńczych w właściwym dla jej miejsca zamieszkania Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w S. w latach 2015 – 2016 wynosiła 14 zł za godzinę pracy – Sąd przyjął, iż taka stawka jest właściwa dla ustalenia zakresu odszkodowania.

Mając na uwadze powyższe, przyjmując ww. stawkę godzinową za usługi opiekuńcze opiekunek w MOPS w S., za uzasadnione należało uznać roszczenie zwrotu kosztów opieki osób trzecich w kwotach : - za 2015 r.: ⚫ od dnia wypisu powódki ze szpitala, tj. 06 sierpnia 2015 r. przez 7 tygodni, tj. do 21 września 2015 - 7 tygodni x 7 dni x 12 h x 14zł/h = 8 232 zł, ⚫ od 22 września 2015 r. przez 3 tygodnie, tj. do 12 października 2015 r. - 3 tygodnie x 7 dni x 8 godzin x 14 zł/h = 2 352 zł, ⚫ od 13 października 2015 r. do 17 stycznia 2016 r. (tj. upłynięcia 6 miesięcy od wypadku) : 14 tygodni x 7 dni x 4 godziny x 14 zł/h = 5 488 zł, - od stycznia do końca września 2016 r. (data wniesienia pozwu) :

⚫ 35 tygodni x 3 godziny x 14 zł/h) = 1 470 zł. Wyjaśnić należy, iż odszkodowanie nie przysługuje za okres pobytu powódki w szpitalu (dwa tygodnie), kiedy miała zapewnioną bezpłatną opiekę ze strony służb medycznych – stąd okres 9 tygodni wskazany przez biegłą ograniczono do 7 tygodni opieki sprawowanej przez najbliższych, kiedy powódka przebywała już w domu; zdaniem Sądu stwierdzenie przez biegłą, iż poszkodowana wymagała opieki całodobowej w tym okresie uzasadnia przyjęcie, iż faktyczny wymiar godzinowy opieki wynosi 12 godzin na dobę.

Łączna wysokość należnego odszkodowanie z tytułu kosztów opieki to 17 542 zł; w toku likwidacji szkody przed wszczęciem przedmiotowego postępowania pozwany wypłacił powódce jako zwrot kosztów opieki kwotę 3 336 zł – różnica między tymi kwotami przekracza zakres żądania powódki w tej części, stąd też należało zasądzić od pozwanego na rzecz powódki jako zwrot kosztów opieki kwotę 6 744 zł, uwzględniając powództwo w tym zakresie w całości. Odsetki od należności objętych rozszerzeniem pozwu zasądzono od dnia 27 września 2019 r., tj. od dnia wniesienia przez pozwanego odpowiedzi na pismo rozszerzające powództwo.

Co prawda, powód oświadczył, iż pismo zawierające rozszerzenie powództwa zostało nadane przesyłką poleconą pełnomocnikowi strony przeciwnej, jednakże w aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia przedmiotowego pisma; we wskazanej dacie bez wątpienia pozwany posiadał już wiedzę o zakresie sformułowanego roszczenia. Nadto powódka domagał się zasądzenia miesięcznej renty z tytułu zwiększonych potrzeb za okres od dnia 01 października 2016 r. i na przyszłość w kwotach po 500 zł. Podstawę przyznania powódce świadczenia z tego tytułu, stanowi przepis art. 444 § 2 kc, zgodnie z którym, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

Renta z tytułu zwiększonych potrzeb dotyczy sytuacji, gdy w wyniku doznanej szkody istnieje konieczność ponoszenia wyższych kosztów utrzymania w zakresie usprawiedliwionych potrzeb w porównaniu do stanu sprzed wyrządzenia szkody. Chodzi o koszty stałej opieki ze strony innych osób, odpowiedniego wyżywienia, koszty konsultacji medycznych, leków, zabiegów rehabilitacyjnych oraz ewentualnie przygotowania do innego zawodu. Zwiększenie się potrzeb poszkodowanego stanowi szkodę przyszłą, wyrażającą się w stale powtarzających się wydatkach na ich zaspokojenie, przy czym przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki - wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb, jako następstwa czynu niedozwolonego (por: wyrok SN z 11.03.1976 r., sygn. akt IV CR 50/76Lex nr 12179).

W świetle poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych oczywistym jest, że zwiększone potrzeby powódki, za okres objęty żądaniem pozwu, tj. 01 października 2016 r. (od wytoczenia powództwa) i na przyszłość, rzeczywiście zaistniały i istnieją do dziś. W rozpoznawanej sprawie, wydatki obciążające powódkę w rzeczonym okresie i dowiedzione, jako pozostające w związku przyczynowym ze skutkami przedmiotowego zdarzenia szkodowego, objęły: zakup leków, stosowanych doraźnie, których koszt wg załączonej do pozwu faktury vat – a także przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i bezspornej konieczności dokonywania zakupów środków przeciwbólowych (art. 322 kpc) wynosi średnio 50 zł miesięcznie, koszt opieki osób trzecich, w wymiarze po 3 godziny tygodniowo, gdyż taki zakres pomocy był i jest nadal uzasadniony potrzebami powódki w kwocie średnio 170 zł (4 tygodnie x 3 dni x 1 godzina x 14 zł/h) oraz dojazdy powódki na rehabilitację do S. w kwocie wynoszącej średnio 15 zł miesięcznie.

Kwota 15 zł została wyliczona przez Sąd w następujący sposób - cykl rehabilitacji jakiemu powódka jest poddawana odbywa się w ciągu 3 tygodni, tj. 15 dni roboczych, odległość z miejsca zamieszkania powódki do S. to około 10 km; przyjęta stawka kilometrowa to 0,60 zł – w sposób pomocniczy zasadne było w tej mierze odwołanie się do §2 pkt. 1b Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów nie będących własnością pracodawcy (Dz.

U. Nr 27, poz. 271 z późn. zm.), maksymalna wysokość stawki za 1 km przebiegu pojazdu samochodu osobowego o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm 3 wynosi 0,8358 zł. Sąd uznał jednak za słuszne w kontekście faktycznie poniesionych kosztów podróży w zakresie zużycia paliwa z uwzględnieniem kosztów eksploatacji samochodu oraz pojemności silnika przyjęcie stawki kilometrowej na poziomie 0,60 zł. W świetle opinii biegłej z zakresu rehabilitacji rehabilitacja taka jest konieczna na stałe – powódka uczestniczyła dotychczas w dwóch turnusach, oczekuje na kolejny : przyjąć zatem należało, iż cykliczność rehabilitacji ma wymiar roczny (turnusy powinny odbywać się corocznie, w ramach dostępności tego rodzaju usług gwarantowanych przez NFZ).

W związku z powyższym uznać należy, iż koszty dojazdu powódki na 3-tygodniowy cykl rehabilitacyjny wynoszą łącznie 180 zł rocznie, co miesięcznie daje kwotę 15 zł. Powódka ponosi również koszty dojazdów do lekarzy specjalistów, pod opieką których pozostaje na stałe – w oparciu o dyspozycję art. 322 kpc koszty te oszacowano na kwotę 5 zł średnio w miesiącu. Łącznie, sumując miesięczny koszt opieki osób trzecich, średniomiesięczny koszt zakupu leków oraz średni miesięczny koszt dojazdu na rehabilitację należało zasądzić na rzecz powódki rentę w wysokości po 240 złotych miesięcznie, płatną zgodnie z żądaniem pozwu – z góry, do 10-go dnia każdego miesiąca, poczynając od dnia 01 października 2016 roku.

W pozostałej części Sąd oddalił powództwo w zakresie renty na zwiększone potrzeby, jako nieudowodnione co do wysokości. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc, zgodnie z zasadą stosunkowego ich rozdzielenia. Koszty procesu wyniosły łącznie 27 805, 65 zł, na co składa się: opłata sądowa od pozwu uiszczona przez powódkę w kwocie 4 300 zł, wynagrodzenie pełnomocników stron 14 400 zł (2x 7 200 zł), opłata sądowa od nieuiszczonej części powództwa w wysokości 2 338 zł oraz wydatki na wynagrodzenie biegłych w kwocie 6 767 zł.

Koszty procesu poniesione przez powódkę to kwota 16 500 zł, w tym: opłata od pozwu – 4 300 zł, zaliczka na wynagrodzenie biegłych – 5 000 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 7 200 zł. Ponieważ powódka wygrała sprawę w 82,6 % (bowiem przyznane świadczenia wyniosły łącznie 109 624 zł, zaś suma roszczeń, liczonych analogicznie, jak świadczeń zasądzonych, wyniosła 132 744 zł), powinna ponieść koszty procesu jedynie w takiej części, jaka odpowiada stopniowi, w jakim przegrała sprawę, tj. 17,4% - 4 838,18 zł. Skoro zaś poniosła koszty procesu w kwocie 16 500 zł Sąd zasądził zatem na jej rzecz od pozwanego kwotę 11 661,82 zł stanowiącą różnicę pomiędzy poniesionymi przez B.

D. (1) kosztami procesu, a kosztami które winna ona faktycznie ponieść. O nieuiszczonych kosztach sądowych w łącznej wysokości 4 105, 65 zł, na które złożyły się wydatki na poczet wynagrodzenia biegłych w wysokości 1 767,65 zł. oraz opłata sądowa od rozszerzonej części powództwa 2 338 zł, Sąd orzekł na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. sędzia Radosław Jeznach Zarządzenie: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem przesłać pełnomocnikom stron.