Legislator Case Law & Legislation
V ACa 776/17 AI generated

V ACa 776/17 · Sąd powszechny

Case Number V ACa 776/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powód W. R. pozwem z 17 marca 2010 r. wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych A. P. (wcześniej Z.) i M. Z. kwoty 248.250 zł, z ustawowymi odsetkami od 14 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania według norm przepisanych, tytułem różnicy pomiędzy wynagrodzeniem należnym mu za wykonane roboty budowlane w wysokości 457.000 zł a otrzymanym od pozwanych wynagrodzeniem za prace w wysokości 208.750 zł. Powód podniósł, że powinien otrzymać wynagrodzenie obliczone stosownie do robót wykonanych według stanu na dzień rozwiązania umowy i kosztorysu ofertowego, na co składało się wynagrodzenie za wykonanie prac I oraz II etapu budowy, łącznie 435.800 zł.

Legislator headnote

AI generated

art. 120 § 1 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c, art. 185 § 1 k.p.c, art. 118 k.c, art. 5 k.c, art. 6 k.c; V ACa 776/17 · Sąd powszechny: Zgodnie z § (...)umowy, wykonawca zobowiązał się do wybudowania domu jednorodzinnego na działce ewidencyjnej nr (...) do stanu surowego zamkniętego, zawierającego: pokrycie dachu dachówką, instalacje wewnątrz budynku, tynki zewnętrzne i wewnętrzne, małą aranżacje terenu wkoło budynku, piec grzewczy i ogrzewanie, okna, drzwi zewnętrzne i garażowe, schody zewnętrzne. Ponadto wykonawca zobowiązał się do wybudowania domów jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach ewidencyjnych nr (...) do stanu surowego zamkniętego zawierającego: dach – pokrycie i odeskowanie, okna, drzwi zewnętrzne i garażowe, instalacje wewnątrz budynku i schody zewnętrze.

Keywords

AI generated
construction contract construction defect contract for work and materials zoning violation architect's liability non-implementation of the offending agreements

Cited Legislation

AI generated
art. 120 § 1 k.c
Mając na uwadze fakt zawarcia przez strony umowy o roboty budowlane oraz okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda w zakresie wykonywania robót budowlanych, do roszczeń z przedmiotowej umowy znajdzie zastosowanie 3-letni termin przedawnienia, liczony zgodnie z art. 120 § 1 k.c.
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
Odwołując się do treści art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 185 § 1 k.p.c
oraz poglądów judykatury, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zawezwanie do próby ugodowej na podstawie art. 185 § 1 k.p.c.
art. 118 k.c
z art. 118 k.c., doprowadziło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia roszczenia co do kwoty wynagrodzenia za I i II etap robót budowlanych.
art. 5 k.c
Sąd przy tym z urzędu rozważył, czy zarzut przedawnienia nie stanowi nadużycia prawa (art. 5 k.c.) i stwierdził, że taki przypadek nie zachodzi w niniejszej sprawie.
art. 6 k.c
Zdaniem Sądu, pozwani, na których w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu zgodnie z art. 6 k.c., nie wykazali, że doszło do skutecznego wcześniejszego rozwiązania umowy.
art. 369 k.c
Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zasądzenia powyższej kwoty solidarnie od pozwanych z uwagi na brak podstaw przewidzianych w art. 369 k.c.
art. 379 k.c
Zobowiązanie pieniężne jest bowiem zobowiązaniem podzielnym (art. 379 k.c.).

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I C 860/14
Pozwem z 26 września 2013 powód Zakład Produkcyjno Usługowy (...) Spółka z o.o.
V GC 263/20
Powód W. Z. pozwem wniesionym w dniu 16 listopada 2019r. do Sądu Rejonowego w Kaliszu Wydział Cywilny wniósł o zasądzenie nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym od pozwanego A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) kwoty 49.084,26 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 lipca 2019r. dnia zapłaty oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
VIII GC 185/14
28 października 2013 r. (...) spółka jawna w S. złożyła do Sądu Okręgowego w Szczecinie pozew o orzeczenie nakazem zapłaty w postępowaniu nakazowym, na podstawie weksla, aby pozwany M. S. zapłacił powódce kwotę 150.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia złożenia pozwu oraz kosztami procesu, przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w związku z brakiem zapłaty swojej wierzytelności wynikającej z umowy zawartej m.in. przez pozwanego w ramach działalności spółki cywilnej pod firmą (...) spółka cywilna K.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V ACa 776/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2018 r Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Marta Szerel (spr.) Sędziowie: SA Aleksandra Kempczyńska SO del. Paweł Duda Protokolant: Małgorzata Szmit po rozpoznaniu w dniu 17 października 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa W. R. przeciwko A. P. i M. Z. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II C 197/10 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść:

1. zasądza od A. P. i M. Z. solidarnie na rzecz W. R. kwotę 82.490 (osiemdziesiąt dwa tysiące czterysta dziewięćdziesiąt) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za czas opóźnienia od dnia 1 maja 2007 roku do dnia zapłaty;

2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;

3. kosztami procesu obciąża powoda W. R. w 66%, zaś pozwanych A. P. i M. Z. – w 34%, solidarnie; szczegółowe wyliczenie kosztów pozostawiając referendarzowi sądowemu; II. oddala apelację w pozostałej części; I. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Paweł Duda Marta Szerel Aleksandra Kempczyńska Sygn. akt V ACa 776/17

UZASADNIENIE

Powód W. R. pozwem z 17 marca 2010 r. wniósł o zasądzenie solidarnie od pozwanych A. P. (wcześniej Z.) i M. Z. kwoty 248.250 zł, z ustawowymi odsetkami od 14 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania według norm przepisanych, tytułem różnicy pomiędzy wynagrodzeniem należnym mu za wykonane roboty budowlane w wysokości 457.000 zł a otrzymanym od pozwanych wynagrodzeniem za prace w wysokości 208.750 zł. Powód podniósł, że powinien otrzymać wynagrodzenie obliczone stosownie do robót wykonanych według stanu na dzień rozwiązania umowy i kosztorysu ofertowego, na co składało się wynagrodzenie za wykonanie prac I oraz II etapu budowy, łącznie 435.800 zł.

Wskazał także, że pozwani winni zwrócić ponadto dodatkowe koszty, jakie poniósł w związku z przedwczesnym rozwiązaniem umowy, to jest 21.200 zł, na którą to kwotę składają się koszty utraconej zaliczki, jaką uiścił na poczet dostawy drewna na konstrukcje dachowe dla przedmiotowej budowy oraz pozostawione na placu budowy materiały budowlane przeznaczone do dalszych, objętych kolejnymi etapami prac budowlanych. Pozwani A. P. i M. Z. wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Pozwani podnieśli zarzut przedawnienia roszczenia wskazując, że we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z 11 czerwca 2007 r. powód nie sprecyzował należycie roszczenia, co powoduje, że dochodzone pozwem roszczenie wynikające z umowy z 23 maja 2006 r. uległo przedawnieniu. Pozwani przyznali fakt zapłaty na rzecz powoda kwoty 208.750 zł tytułem wynagrodzenia za wykonane przez powoda prace budowlane. Wyrokiem z 15 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od A. P. i M. Z. na rzecz W. R. kwoty po 41.245 zł wraz z ustawowymi odsetkami za czas opóźnienia od 1 maja 2007 r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo, zaś kosztami procesu obciążył powoda w 66%, a każdego z pozwanych – po 17%, szczegółowe wyliczenie kosztów pozostawiając referendarzowi sądowemu.

Sąd Okręgowy ustalił, że małżonkowie A. i M. Z. (obecnie po rozwodzie, a A. Z. nosi nazwisko P.) postanowili nabyć działkę gruntu, zlecić na niej wybudowanie budynku jednorodzinnego oraz budynku bliźniaczego (bliźniaka), a następnie sprzedać z zyskiem nieruchomości wraz z budynkami. Na poczet tej inwestycji zaciągnęli w banku kredyt. W celu zrealizowania swoich planów nabyli niezabudowaną nieruchomość przy ul. (...) w W., w dzielnicy W., składającą się z działek ewidencyjnych nr (...) (na których miał powstać budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej) i nr (...) (na której miał powstać budynek mieszkalny jednorodzinny).

Na ich zlecenie architekt J. S. wykonał projekty architektoniczne budynków. Dalej Sąd pierwszej instancji ustalił, że pod koniec 2005 r. pozwani skontaktowali się z W. R. w celu ustalenia warunków budowy budynków mieszkalnych przy ul. (...) w W.. Pozwani byli znajomymi syna powoda, O. R.. Po kilku miesiącach negocjacji strony ustaliły wynagrodzenie dla powoda za wybudowanie budynków. Negocjacje trwały dosyć długo, gdyż powód zaproponował kwotę wynagrodzenia w wysokości, na którą nie chcieli się zgodzić pozwani. W wyniku negocjacji kwota wynagrodzenia została obniżona.

Prace budowlane przy ul. (...) w W. rozpoczęły się wiosną 2006 r. Dnia 25 maja 2006 r. pozwani, jako „zamawiający”, zawarli z powodem, prowadzącym firmę handlowo-usługową (...), jako „wykonawcą”, umowę o roboty budowlane, której przedmiotem było wybudowanie przy ul. (...) w W. W.-Z.: domu jednorodzinnego położonego na działce ewidencyjnej nr (...) i domów bliźniaczych położonych na działkach ewidencyjnych nr (...). Strony uzgodniły termin rozpoczęcia prac budowlanych na 30 maja 2006 r., zaś termin ich zakończenia i wywiązania się z umowy na 30 października 2006 r.

Zgodnie z § (...)umowy, wykonawca zobowiązał się do wybudowania domu jednorodzinnego na działce ewidencyjnej nr (...) do stanu surowego zamkniętego, zawierającego: pokrycie dachu dachówką, instalacje wewnątrz budynku, tynki zewnętrzne i wewnętrzne, małą aranżacje terenu wkoło budynku, piec grzewczy i ogrzewanie, okna, drzwi zewnętrzne i garażowe, schody zewnętrzne. Ponadto wykonawca zobowiązał się do wybudowania domów jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach ewidencyjnych nr (...) do stanu surowego zamkniętego zawierającego: dach – pokrycie i odeskowanie, okna, drzwi zewnętrzne i garażowe, instalacje wewnątrz budynku i schody zewnętrze.

Strony w § (...) umowy postanowiły, że szczegółowy zakres prac i materiałów budowlanych objętych umową wraz z kosztorysem prac wynika z załącznika nr (...) do umowy i projektu budowlanego przekazanego przez zamawiającego wykonawcy. W § (...)umowy strony uzgodniły następujące etapy robót budowlanych i koszty ich wykonania: I etap – fundamenty – 161.000 zł; II etap – parter – 274.800 zł; III etap – piętro – 308.652 zł; IV etap – dach – 133.187 zł; V etap – roboty wykończeniowe – 136.00 zł; VI etap – roboty wykończeniowe zewnętrzne i drogowe – 96.000 zł.

W §(...) umowy strony uzgodniły, że rozliczenia za przedmiot umowy będą uzależnione od odbioru etapów budowy przez zamawiającego w terminie 14 dni od daty ich odbioru. Ponadto w § (...) umowy strony wskazały, że mogą wypowiedzieć umowę z 14-dniowym wypowiedzeniem, zaś zmiana umowy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności . Załącznik nr (...) do umowy stanowił kosztorys ofertowy, w którym zostały wskazane koszty wykonania poszczególnych prac budowlanych na kolejnych etapach budowy – osobno dla budynku jednorodzinnego i dla budynku w zabudowie bliźniaczej.

Na koszt wykonania etapu I – fundamentów w wysokości 161.000 zł składała się kwota 64.720,76 zł za wykonanie fundamentów budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz kwota 97.136,89 zł za wykonanie fundamentów budynku bliźniaczego. Na koszt wykonania etapu II – parteru w wysokości 274.800 zł składała się kwota 118.120,29 zł za wykonanie parteru budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz kwota 136.587,78 zł za wykonanie parteru budynku bliźniaczego. Koszt izolacji przeciwwilgociowych fundamentów budynku mieszkalnego jednorodzinnego został wskazany na kwotę 7.211,83 zł (167,68 zł + 149,22 zł + 1.230,04 zł + 3.629,07 zł + 1.358,92 zł + 676,90 zł), zaś koszt izolacji przeciwwilgociowych fundamentów budynku bliźniaczego został wskazany na kwotę 2.820,03 zł (253,67 zł+ 225,74 zł + 2.340,62 zł).

Koszt izolacji przeciwwilgociowych parteru budynku bliźniaczego został wskazany na kwotę 2.650,10 zł (155,77 zł + 138,61 zł + 2.355,72 zł), zaś koszt wybudowania ścian zewnętrznych na kwotę 46.428,52 zł. Następnie, Sąd Okręgowy ustalił, że powód zatrudnił R. G. w charakterze kierownika budowy, zaś prowadzenie prac budowlanych zlecił H. M., który z kolei zapewnił do pracy na budowie swoją ekipę budowlaną. Powód zawarł z H. M. umowę na wykonanie prac budowlanych, płacił mu wynagrodzenie za poszczególne etapy wykonanych prac.

H. M. dalej rozliczał się z pracownikami budowlanymi ze swojej ekipy. Faktycznie pracami budowlanymi kierował H. M., zaś kierownik budowy R. G. pojawiał się na budowie od czasu do czasu i zatwierdzał wykonanie poszczególnych etapów prac budowlanych. Prace prowadzone przez powoda dokumentowane były w dzienniku budowy, który był prowadzony niezgodnie z przepisami prawa budowlanego, gdyż znajdowały się tam wpisy kierownika budowy, brakowało natomiast wpisów inwestorów potwierdzających zapisy kierownika budowy. Ponadto, w dzienniku budowy nie odnotowano wstrzymania prac budowlanych ani zmiany wykonawcy. 27 czerwca 2006 r. powód zawarł z Zakładem (...) umowę zakupu i dostawy więźby dachowej oraz pokrycia połaci dachu w postaci desek calowych, na budowę dwóch obiektów budowlanych w W. przy ul. (...).

Wpłacił zaliczkę w wysokości 11.800 zł, zaś wartość zamówienia strony ustaliły na kwotę 34.000 zł . 30 czerwca 2006 r., przebywając na terenie budowy przy ul. (...), H. M. znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu, był agresywny, pomimo próśb powoda nie chciał opuścić terenu budowy. Również inni pracownicy z ekipy H. M. byli pod wpływem alkoholu i żaden z nich nie wykonywał prac budowlanych. Powód i jego ówczesna żona, E. R., w związku z zachowaniem H. M. wezwali policję. Przed przyjazdem policji, H. M. został zabrany przez swoją żonę i córkę.

Powód poinformował M. Z. o spożywaniu alkoholu przez pracowników budowlanych, w tym przede wszystkim przez H. M. oraz o jego agresywnym zachowaniu . Powiedział też, że zwolnił już H. M., ale że natychmiast wprowadzi na budowę inną ekipę budowlaną. M. Z. poprosił telefonicznie powoda o wstrzymanie się z zatrudnianiem nowej ekipy do czasu jego przybycia na plac budowy. Dalej Sąd pierwszej instancji ustalił, że 30 czerwca 2006 r. powód opuścił plac budowy przy ul. (...) w W.. Strony umowy o roboty budowlane nie spisały protokołu zdawczo-odbiorczego przerwania robót .

Po opuszczeniu placu budowy przez powoda prace kontynuował H. M. wraz ze swoją ekipą, to jest tymi samymi pracownikami, co poprzednio. H. M. porozumiał się w tym zakresie z pozwanymi i zawarł z nimi w tym przedmiocie odrębną umowę. Ostatecznie H. M. wraz ze swoją ekipą budowlaną dokończyli budowę budynków przy ul. (...) w W.. Również kierownik budowy, R. G., pozostał ten sam. O. R., syn powoda, sfotografował miejsce budowy przy ul. (...) w W.. Zdjęcia obrazują stan budowy z momentu jej zakończenia przez powoda. Pod koniec lipca 2006 r. odbyło się spotkanie powoda i O.

R. z pozwanymi, którego celem było rozliczenie materiałów i prac w związku z zakończeniem współpracy. Ostatecznie na spotkaniu nie uzgodniono rozliczeń pomiędzy stronami . Pismem z 31 lipca 2006 r., skierowanym do powoda, pozwani wypowiedzieli umowę o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. W uzasadnieniu pisma wskazali, że w trakcie spotkania 3 lipca 2006 r., do którego doszło na terenie budowy pomiędzy zamawiającym a wykonawcą, złożyli ustne wypowiedzenie umowy o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. Wskazali, że wypowiedzenie jest potwierdzeniem odbytej rozmowy z 3 lipca 2006 r. i realizacją zapisów w umowie o roboty budowlane z 25 maja 2006 r.

Zaznaczyli, że faktyczne zaprzestanie prac budowlanych przez wykonawcę nastąpiło 30 czerwca 2006 r. Jako przyczyny wypowiedzenia umowy wskazali wykonanie elementów budynków niezgodnie z dokumentacją projektową, niezapoznanie się z dokumentacją przekazaną przez zamawiającego i miejscem prowadzenia robót, niezapewnienie niezbędnych materiałów do wykonywanie prac budowlanych, co powodowało opóźnienie prac, niezapewnienie ładu, porządku oraz bezpieczeństwa na terenie budowy (nadużycie alkoholu przez ekipę budowlaną, doprowadzenie do sytuacji, gdzie konieczna była interwencja policji), brak bieżącego prowadzenia dzienników budowlanych z koniecznymi wpisami, brak możliwości kontaktu z wykonawcą, nieuzgodnienie zmian w budynku w stosunku do rozwiązań projektowych z zamawiającym, brak wykonania poszczególnych zapisów wynikających z kosztorysu, brak nadzoru budowy przez wykonawcę, nieterminowe dokonywanie płatności dla ekipy budowlanej oraz dostawców materiałów budowlanych; narażenie zamawiających na dodatkowe koszty poprzez wykorzystanie ich braku wiedzy fachowej związanej z budownictwem, brak ekipy budowlanej od 30 czerwca 2006 r. do 5 lipca 2006 r.

Pismo z 31 lipca 2006 r. zostało odebrane przez powoda 3 sierpnia 2006 r. Powód otrzymał od pozwanych łącznie kwotę 208.750 zł tytułem wynagrodzenia za częściowe wykonanie umowy o roboty budowlane. W momencie zakończenia robót przez powoda prace budowlane znajdowały się na następującym etapie: dom jednorodzinny został wykonany do pierwszego piętra łącznie ze stropem i ścianami działowymi, bez okien, czyli zostały w całości wykonane etapy I i II opisane w umowie o roboty budowlane; zaś w domach bliźniaczych zostały wykonane fundamenty oraz ściany zewnętrzne do wysokości średnio 1,2 m, czyli etap I i część etapu II.

Podczas budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego i budynku bliźniaczego powód nie wykonał w ogóle lub nie wykonał prawidłowo izolacji poziomej ław fundamentowych i izolacji pionowej według wskazań projektu technicznego. Pismami z 5 kwietnia 2007 r. powód wezwał pozwanych do zapłaty kwoty 248.250 zł z tytułu dopłaty za roboty oraz materiały budowlane nierozliczone i należne do dnia rozwiązania umowy o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. Wezwanie do zapłaty zostało odebrane przez M. Z. 16 kwietnia 2007 r., zaś przesyłka skierowana do A.

P. i wysłana 11 kwietnia 2007 r., powtórnie awizowana, została zwrócona nieodebrana. Wnioskiem z 11 czerwca 2007 r. powód wezwał pozwanych do próby ugodowej w przedmiocie zapłaty przez nich solidarnie na jego rzecz kwoty 248.250 zł, w terminie 14 dni od daty zawarcia ugody pozasądowej, tytułem zapłaty za prace wykonane zgodnie z umową o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. i jej załącznikiem nr (...). W uzasadnieniu wniosku podkreślił, że do dnia rozwiązania umowy o roboty budowlane wykonał prace dotyczące I etapu (fundamenty) i etapu II (parter) oraz dodatkowe prace o wartości 21.200 zł, o łącznej wartości kosztorysowej 457.000 zł.

Wskazał, że zamawiający dokonali zapłaty wynagrodzenia częściowego w wysokości 208.750 zł, w związku z tym pozostało do zapłaty na rzecz wykonawcy przez zamawiającego 248.250 zł. Do wniosku zostały dołączone między innymi odpisy umowy o roboty budowlane wraz z załącznikiem nr 1, czyli kosztorysem ofertowym. Do zawarcia ugody nie doszło z uwagi na niestawiennictwo przeciwników. W takim stanie faktycznym, ustalonym na podstawie powołanych dokumentów i opinii biegłych, w tym z zakresu budownictwa, a także częściowo zeznań świadków oraz przesłuchania powoda i pozwanej, Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo było zasadne w części.

Powód wnosił o zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 248.250 zł z ustawowymi odsetkami od 14 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty. Na dochodzoną pozwem kwotę składała się kwota stanowiąca różnicę pomiędzy wynagrodzeniem należnym powodowi za wykonane roboty budowlane I i II etapu w wysokości 435.800 zł oraz za roboty dodatkowe w wysokości 21.200 zł (łącznie 457.000 zł) a otrzymanym od pozwanych wynagrodzeniem w wysokości 208.750 zł. Pomiędzy stronami bezsporny był fakt zawarcia pisemnej umowy o roboty budowlane, której przedmiotem była budowa domu jednorodzinnego położonego przy ul. (...) w W. na działce ewidencyjnej nr (...) i budowa domów bliźniaczych na działkach ewidencyjnych nr (...).

Obie strony zgodnie twierdziły, że pozwani zapłacili powodowi z tytułu wykonania umowy łącznie 208.750 zł. Sporny był natomiast moment skutecznego rozwiązania umowy o roboty budowlane oraz etap prac budowlanych zakończonych przez powoda, a także wysokość należnych powodowi świadczeń i jakość wykonanych przez niego prac. Sąd pierwszej instancji uznał za częściowo zasadny podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia. Wskazał, że wnioskiem z 11 czerwca 2007 r. powód wezwał pozwanych do próby ugodowej w przedmiocie zapłaty przez nich solidarnie na jego rzecz kwoty 248.250 zł w terminie 14 dni od daty zawarcia ugody pozasądowej, tytułem zapłaty za prace wykonane zgodnie z umową o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. i jej załącznikiem nr 1.

W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca podkreślił, że do dnia rozwiązania umowy o roboty budowlane wykonał prace dotyczące I etapu (fundamenty) i etapu II (parter) oraz dodatkowe prace o wartości 21.200 zł, o łącznej wartości kosztorysowej 457.000 zł. Mając na uwadze fakt zawarcia przez strony umowy o roboty budowlane oraz okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda w zakresie wykonywania robót budowlanych, do roszczeń z przedmiotowej umowy znajdzie zastosowanie 3-letni termin przedawnienia, liczony zgodnie z art. 120 § 1 k.c. od dnia wymagalności roszczenia.

Odwołując się do treści art. 123 § 1 pkt 1 k.c. oraz poglądów judykatury, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zawezwanie do próby ugodowej na podstawie art. 185 § 1 k.p.c. przerywa bieg terminu przedawnienia, ale jedynie co do wierzytelności w zawezwaniu tym precyzyjnie określonej. W ocenie Sądu Okręgowego, w zawezwaniu do próby ugodowej powód wystarczająco precyzyjnie określił wysokość żądania w zakresie wynagrodzenia za wykonanie I i II etapu robót budowlanych wynikających z łączącej strony umowy. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca podkreślił, że do dnia rozwiązania umowy o roboty budowlane wykonał prace dotyczące I etapu (fundamenty) i etapu II (parter).

Mając na uwadze treść umowy o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. oraz kosztorys ofertowy, załączone do zawezwania do próby ugodowej, nie ma wątpliwości co do wysokości wynagrodzenia, jakiego wzywający domagał się za wykonanie pierwszych dwóch etapów robót budowlanych oraz za jakie prace. Strony określiły wysokość wynagrodzenia za wykonanie pierwszego etapu – wykonanie fundamentów na kwotę 161.000 zł, zaś za wykonie parteru – 274.800 zł. Powód podał, że pozwani zapłacili mu dotychczas 208.750 zł. Nie ma więc wątpliwości, że w zawezwaniu do próby ugodowej powód żądał zapłaty kwoty 227.050 zł (435.800 zł - 208.750 zł) za wykonanie prac I i II etapu.

Wystąpienie przez powoda z wnioskiem o zawarcie próby ugodowej 11 czerwca 2007 r. po niespełna roku od rozwiązania umowy o roboty budowlane i wezwania pozwanych do zapłaty należnych, zdaniem powoda, kwot tytułem wynagrodzenia za roboty budowlane, na podstawie 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 185 § 1 k.p.c. w zw. z art. 118 k.c., doprowadziło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia roszczenia co do kwoty wynagrodzenia za I i II etap robót budowlanych. Natomiast roszczenie o zapłatę kwoty 21.200 zł za wykonanie prac dodatkowych Sąd Okręgowy uznał za przedawnione.

W ocenie Sądu, powód w zawezwaniu do próby ugodowej nie sprecyzował wystarczająco żądania co do zapłaty kwoty 21.200 zł z tytułu wynagrodzenia za wykonanie prac dodatkowych. Powód nie określił, jakie kwoty i z jakiego tytułu składają się na tę sumę. Także z załączników do wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie wynika, jakich prac dodatkowych miałaby ona dotyczyć. Sąd podkreślił, że nie jest wystarczające określenie, że strona domaga się zapłaty określonej kwoty. Należy sprecyzować, czego konkretnie ta kwota dotyczy.

Dopiero na etapie postępowania rozpoznawczego, na zobowiązanie przewodniczącego, powód sprecyzował, za jakie prace dodatkowe domaga się zapłaty 21.200 zł. Nie można zatem uznać, że zawezwanie do próby ugodowej, w którym powód nie określił precyzyjnie składników kwoty 21.200 zł, ani jakich prac dodatkowych ona dotyczy, prowadzi do przerwania biegu przedawnienia w zakresie zapłaty tej kwoty. W piśmie procesowym z 6 marca 2013 r. powód wskazał na koszty dodatkowo poniesione przez niego na skutek rozwiązania umowy przez pozwanych, dochodzone obok kwoty 21.200 zł, w szczególności wskazując, że dochodzi zwrotu kosztów materiałów pozostawionych na budowie .

W piśmie procesowym z 25 marca 2013 r. pozwani podtrzymali zarzut przedawnienia w stosunku do roszczenia powoda o zapłatę kwoty 21.200 zł z tytułu kosztów utraconej zaliczki uiszczonej przez powoda na poczet dostawy drewna na konstrukcje dachowe oraz wartości materiałów budowlanych, które pozostały na placu budowy. Podnieśli dodatkowo zarzut przedawnienia roszczenia wobec pozostałych żądanych przez powoda kwot z tytułu dodatkowych kosztów poniesionych przez powoda w związku z przedwczesnym rozwiązaniem umowy przez pozwanych. Mając na uwadze termin wystąpienia z żądaniem zapłaty dodatkowych kwot przewyższających kwotę 21.200 zł wskazaną w pozwie, brak zgłoszenia roszczenia w tym zakresie w zawezwaniu do próby ugodowej oraz biorąc pod uwagę 3-letni termin przedawnienia, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że roszczenie co do zapłaty dalszych kwot za prace dodatkowe i za pozostawione materiały jest przedawnione.

Sąd przy tym z urzędu rozważył, czy zarzut przedawnienia nie stanowi nadużycia prawa (art. 5 k.c.) i stwierdził, że taki przypadek nie zachodzi w niniejszej sprawie. Sąd wziął przy tym pod uwagę okoliczność, że dochodzone roszczenie jest związane z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą, a występując z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Brak jest wykazania szczególnych okoliczności wskazujących na nadużycie prawa. W związku ze skutecznie podniesionym zarzutem przedawnienia co do kwoty 21.200 zł, Sąd nie ustalał stanu faktycznego w zakresie wykonanych przez W.

R. prac dodatkowych podczas budowy budynków mieszkalnych na ul. (...) w W., jak również tego, jakie i o jakiej wartości materiały budowlane zostały pozostawione przez powoda na placu budowy i czy powód poniósł jakąś szkodę na skutek wcześniejszego rozwiązania z nim umowy. Sąd rozpoznał merytorycznie żądanie zapłaty za wykonanie I i II etapu robót budowalnych przy ul. (...) w W.. Sąd Okręgowy stwierdził, że powód zobowiązał się do budowy domu jednorodzinnego i domów bliźniaczych na nieruchomości pozwanych. Strony w umowie o roboty budowlane zgodnie uzgodniły sześć etapów robót budowlanych i płatność za nie po wykonaniu każdego z etapów.

Koszty wykonania I etapu – fundamentów ustalono na 161.000 zł, zaś koszt wykonania II etapu - parteru na 274.800 zł. Obie strony zgodnie twierdziły, że pozwani zapłacili powodowi z tytułu wykonania umowy łącznie 208.750 zł. Pozostało zatem do rozstrzygnięcia, czy pozostała kwota 227.050 zł (/161.000 zł + 274.800 zł/ - 208.750 zł) z tytułu prac I i II etapu jest należna powodowi. W § (...) umowy strony wskazały, że mogą wypowiedzieć umowę za 14-dniowym wypowiedzeniem. Pismem z dnia 31 lipca 2006 r., skierowanym do powoda, pozwani wypowiedzieli umowę o roboty budowlane z 25 maja 2006 r.

Wskazali, że wypowiedzenie jest potwierdzeniem odbytej rozmowy z 3 lipca 2006 r. i realizacją zapisów w umowie o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. Wypowiedzenie umowy zostało odebrane przez powoda 3 sierpnia 2006 r. W toku procesu pozwani podnosili, że w trakcie spotkania 3 lipca 2006 r., do którego doszło na terenie budowy, złożyli ustne wypowiedzenie umowy o roboty budowlane. Mając na uwadze treść umowy o roboty budowlane Sąd ustalił, że do skutecznego rozwiązania umowy doszło 17 sierpnia 2006 r. na skutek pisemnego wypowiedzenia umowy przez pozwanych.

Zdaniem Sądu, pozwani, na których w tym zakresie spoczywał ciężar dowodu zgodnie z art. 6 k.c., nie wykazali, że doszło do skutecznego wcześniejszego rozwiązania umowy. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że strony uzgodniły w § (...)umowy, że każda z nich może wypowiedzieć umowę za 14-dniowym wypowiedzeniem. Niezależnie zatem od przyczyn wypowiedzenia umowy powoływanych szeroko przez pozwanych, pozwani mieli prawo rozwiązać z powodem umowę za 14-dniowym wypowiedzeniem. Skoro wypowiedzenie umowy o roboty budowlane nastąpiło na podstawie przysługującego pozwanym uprawnienia, Sąd ocenił zasadność wzajemnych rozliczeń stron w związku z rozwiązaniem umowy, odwołując się do art. 628 § 1 w zw. z art. 656 § k.c. Nie było sporne, że powód otrzymał od pozwanych kwotę 208.750 zł tytułem wynagrodzenia za wykonanie umowy o roboty budowlane.

Sąd ustalił, że w momencie rozwiązania umowy prace budowlane przy ul. (...) w W. znajdowały się na następującym etapie: dom jednorodzinny został wykonany do pierwszego piętra, łącznie ze stropem wraz ze ścianami działowymi, bez okien i dachu; w domach bliźniaczych zostały wykonane ściany zewnętrzne o wysokości średnio około 1,2 m. Zauważył, że narożne ściany zostały wybudowane w większym zakresie, ale średnią należało ustalić na około 1,2 metra. Nie przeczył temu sam powód, wskazując, że dopiero rozpoczęło się murowanie ścian zewnętrznych i wymurowano je w zakresie widocznym na zdjęciach wykonanych przez jego syna.

Powyższe wskazuje, że etap I budowy, polegający na wykonaniu fundamentów, został wykonany przez powoda w całości, zaś etap II – budowa parteru budynku bliźniaczego w części. Mając na uwadze zasadę swobody umów, Sąd przyjął jako podstawę do określenia należnego wynagrodzenia za prace wykonane przez powoda kwoty określone w umowie o roboty budowlane. Nie było podstaw do przyjmowania cen średnich lub jakichkolwiek innych. Na kwotę 161.000 zł strony określiły koszt wykonania fundamentów obydwu budynków. Mając na uwadze opinię biegłego do spraw budownictwa W.

K., Sąd ustalił, że podczas budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz budynku bliźniaczego powód nie wykonał według wskazań projektu technicznego lub wykonał nieprawidłowo izolacje poziome ław fundamentowych i izolacje pionowe. Dlatego też Sąd uznał, że za wykonanie izolacji fundamentów nie jest powodowi należne wynagrodzenie przewidziane umową zawartą pomiędzy stronami. Koszty izolacji fundamentów budynku jednorodzinnego strony łącznie określiły w kosztorysie stanowiącym załącznik nr(...) do umowy na 7.211,83 zł (167,68 zł + 149,22 zł + 1.230,04 zł + 3.629,07 zł + 1.358,92 zł + 676,90 zł – k. 55-57), zaś dla budynku bliźniaczego na łączną kwotę 2.820,03 zł (253,67 zł+ 225,74 zł + 2.340,62 zł – k. 120-121).

Dlatego też za I etap wykonania robót budowlanych, zgodnie z umową, należna jest dla powoda kwota 150.968,14 zł (161.000 zł - 7.211,83 zł - 2.820,03 zł), stanowiąca różnicę pomiędzy kosztami wykonania I etapu robót budowlanych określonymi w umowie a łączną kwotą izolacji, które nie zostały należycie wykonane przez powoda. Przechodząc do ustalenia wynagrodzenia za wykonanie II etapu, to jest budowy parteru, Sąd Okręgowy, na podstawie zebranych w sprawie dowodów, ustalił, że powód wykonał w całości parter budynku jednorodzinnego.

Koszt wykonania II etapu budynku wolnostojącego strony w kosztorysie ustaliły na kwotę 118.120,29 zł (k.

71) i taką kwotę Sąd przyjął w całości jako kwotę należną powodowi za wykonanie prac II etapu w zakresie budynku jednorodzinnego. Oceniając stopień wykonania przez powoda prac II etapu budowy budynku bliźniaczego, mając na uwadze przewidziany w kosztorysie koszt budowy ścian zewnętrznych parteru o wysokości 2,85 m w wysokości 46.428,52 zł oraz fakt, że Sąd przyjął wykonanie przez powoda ścian zewnętrznych parteru budynku bliźniaczego do średniej wysokości 1,2 metra, zasadnym było uznanie, że wynagrodzenie za wykonanie prac budowlanych parteru odnośnie do wzniesienia w części ścian zewnętrznych wyniósł 19.500 zł (/1,20 m : 2,85 m/ x 46.428,52 zł).

Powyższą kwotę Sąd powiększył o koszt izolacji przeciwwilgociowych parteru budynku bliźniaczego w wysokości 2.650,10 zł (155,77 zł + 138,61 zł + 2.355,72 zł – k. 125-126), nie znajdując podstaw do zakwestionowania wysokości kosztów izolacji w tej części budynku. Suma kosztów za wykonanie II etapu budynku bliźniaczego wyniosła zatem 22.150,10 zł (19.500 zł + 2.650,10 zł). Suma wynagrodzenia za częściowe wykonanie II etapu budowy przez powoda wyniosła 140.270,39 zł, na którą składa się wykonanie w całości II etapu budynku wolnostojącego w wysokości 118.120,29 zł oraz 22.150,10 zł tytułem wykonania II etapu budynku bliźniaczego.

Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu pierwszej instancji z tytułu wykonania umowy o roboty budowlane powód powinien otrzymać od pozwanych łącznie kwotę 291.238,53 zł (150.968,14 zł za I etap + 140.270,39 zł za II etap). Zważywszy, że powód otrzymał od pozwanych kwotę 208.750 zł, zasadnym było przyznanie powodowi łącznie kwoty 82.490 zł (291.238,53 zł – 208.750 zł). Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zasądzenia powyższej kwoty solidarnie od pozwanych z uwagi na brak podstaw przewidzianych w art. 369 k.c. Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanych na rzecz powoda kwoty po 41.245 zł (82.490 zł : 2).

Zobowiązanie pieniężne jest bowiem zobowiązaniem podzielnym (art. 379 k.c.). O ustawowych odsetkach za czas opóźnienia orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 k.c. Powód pismami z 5 kwietnia 2007 r. wezwał pozwanych do zapłaty kwoty 248.250 zł. Wezwanie do zapłaty zostało odebrane przez M. Z. w dniu 16 kwietnia 2007 r., zaś przesyłka skierowana do A. P., powtórnie awizowania, została zwrócona, a zatem powinna zostać uznana za doręczoną z tym samym dniem, 16 kwietnia 2007 r., w którym została doręczona pozwanemu. Biorąc pod uwagę zapis § (...) umowy o roboty budowlane Sąd uznał, że wymagalność roszczenia powoda powstała 14 dni od doręczenia pozwanym wezwania do zapłaty.

Mając na uwadze datę odbioru wezwania do zapłaty z 5 kwietnia 2007 r., to jest 16 kwietnia 2007 r., oraz 14-dniowy termin, Sąd zasądził odsetki ustawowe za czas opóźnienia od 1 maja 2007 r. do dnia zapłaty, uznając za niezasadne roszczenie odsetkowe od 14 sierpnia 2006 r. do 30 kwietnia 2007 r. O kosztach procesu postanowiono na podstawie art. 100 i 108 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając wyrok w części, tj.: - w odniesieniu do pkt I wyroku – w zakresie niezasądzenia solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwot tamże wskazanych wraz z odsetkami, z tym, że apelacja nie obejmuje zaskarżenia kwot tamże wskazanych wraz z odsetkami; - w odniesieniu do pkt lI wyroku – w zakresie kwoty 57.803,80 zł wraz z odsetkami ustawowymi za czas opóźnienia od 1 maja 2007 r. do dnia zapłaty, o zasądzenie czego powód wnosi solidarnie od pozwanych, tytułem: (i) kosztów dodatkowych na kwotę 21.200 zł dotyczącej zabezpieczenia materiałów na dalsze etapy wykonania umowy o roboty budowlane z 25 maja 2006 r. zawartej pomiędzy powodem i pozwanymi, (ii) prawidłowego wykonania przed powoda izolacji fundamentowej – 10.031,86 zł, oraz (iii) materiałów budowlanych zakupionych na podstawie faktury VAT nr (...) z 30 czerwca 2006 r. w celu ukończenia prac w ramach etapu II umowy – 26.571,94 zł; - w odniesieniu do pkt III wyroku – w zakresie nieobciążenia solidarnie pozwanych kosztami procesu.

Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie: - art. 185 ust. 1 k.p.c. oraz 123 ust. 1 k.c. – poprzez przyjęcie, że bieg przedawnienia w stosunku do roszczenia dot. kosztów dodatkowych na kwotę 21.200 zł nie został przerwany poprzez złożenie przez powoda wniosku o zawezwanie do próby ugodowej; - art. 233 k.p.c. – poprzez błędną nie wszechstronną dowolną ocenę materiału dowodowego, niezgodną z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki w zakresie opinii biegłego i przyjęcie, że izolacja fundamentowa została wykonana nieprawidłowo lub nie została wykonana przez powoda; - art. 233 k.p.c. – poprzez błędną nie wszechstronną dowolną ocenę materiału dowodowego, niezgodną z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki i nie przyjęcie, że materiały budowlane, których dotyczy faktura VAT nr (...) z 30.06.2006 r., pozostawione przez powoda na placu budowy, stanowią cześć etapu II i tym samym powód powinien otrzymać za nie wynagrodzenie równowartości zapłaconej za nie ceny; - art. 65 ust. 1 k.c., art. 647 k.c. oraz art. 628 ust. 1 w zw. z art. 656 k.c. – poprzez nieprzyjęcie, że materiały budowlane, których dotyczy faktura VAT nr (...) z 30.06.2006 r., pozostawione przez powoda na placu budowy stanowią cześć etapu II i tym samym powód powinien otrzymać za nie wynagrodzenie równowartości zapłaconej za nie ceny; - art. 369 k.c. oraz art. 370 k.c. poprzez niezasądzenie solidarnie od pozwanych w pkt I wyroku kwoty 82.490 zł wraz z odsetkami oraz nieobciążenie solidarnie pozwanych kosztami procesu, o których mowa w pkt III wyroku.

Zarzucając powyższe powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części oraz zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych; ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za obie instancje, a ponadto o zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwana A. P. wniosła o oddalenie apelacji powoda w całości jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja jest uzasadniona częściowo. Niezasadne okazały się w całości zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. W szczególności, Sąd Okręgowy nie naruszył art. 233 k.p.c. Wbrew zarzutom powoda, ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji są konsekwentne oraz spójne, zostały oparte na wszechstronnej, a nie dowolnej, ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego i logiki. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. mógłby być skuteczny wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, Lex nr 172176).

Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak T. Ereciński (w:) Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego, Część pierwsza, Postępowanie rozpoznawcze, t. 1, „Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis”, Warszawa 2004, s. 496; por. też orz. Sądu Najwyższego z 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.). Sąd Okręgowy wskazał dowody, na których się oparł i dowody te zostały właściwie ocenione, a powód nie wykazał, aby Sąd ten – stosownie do powołanych argumentów – dopuścił się naruszenia prawa i dokonał nieprawidłowej oceny dowodów.

W szczególności, pełne oparcie w materiale zgromadzonym w sprawie znajduje ustalenie, iż powód nieprawidłowo wykonał lub nie wykonał izolacji fundamentowej. To powód, twierdząc, że prace w tym zakresie zostały wykonane, powinien stosownie to udowodnić, zgodnie z art. 6 k.c. Nie sprostał zaś temu ciężarowi dowodu. Dowody zgromadzone w sprawie dają natomiast podstawę do ustalenia przeciwnego. Słusznie wskazuje powód, że prywatna opinia J. K. i A. W. (k. 446-475) została sporządzona we wrześniu 2008 r., a więc po dwóch latach od zakończenia prac przez powoda.

Nie oznacza to jednak, że prace, które powołuje powód, zostały przez niego wykonane, wcześniej. Wręcz przeciwnie, logika nakazuje uznać, że jeżeli stwierdzono, iż określone roboty nie były wykonane w 2008 r., to tym bardziej nie były wykonane w 2006 r. Fakt sporządzenia tej opinii nie oznacza również, że już uprzednio pozwani nie mieli zastrzeżeń do zakresu i jakości prac wykonanych przez powoda. Wręcz przeciwnie, od początku pozwani twierdzili, że powód wykonał tylko pewną część prac i za te prace powodowi zapłacono.

Bezspornie, nie został sporządzony, nawet jednostronny, protokół odbioru prac powoda, czy ich przekazania przez powoda pozwanym lub kolejnemu wykonawcy, kontynuującemu prace. Składając prywatną opinię z 2008 r. pozwani poparli swoje stanowisko w sprawie, kwestionując określone twierdzenia powoda, w szczególności odnośnie do zakresu wykonanych prac. Powód powinien był zgłosić dowody na okoliczności przeciwne, czego nie uczynił. Zarówno w toku postępowania, jak i w apelacji, powód przedstawia wyłącznie własne twierdzenia, nie znajdujące oparcia w zgromadzonych w sprawie dowodach i stanowiące w istocie polemikę z ustaleniami poczynionymi przez Sąd.

Wadliwości i braki w zakresie wykonania izolacji przeciwwilgociowej ław i ścian fundamentowych stwierdzono bezsprzecznie w 2008 r. (k. 452). Przeprowadzone w sprawie bezpośrednio dowody potwierdzają, że braki te, wbrew zarzutom apelacji, istniały już w 2006 r., a więc w dacie zakończenia prac na przedmiotowej budowie przez powoda. Świadek P. K., z wykształcenia technik budowlany, zeznał, że pod koniec czerwca lub na początku lipca 2006 r. był na przedmiotowej budowie i chodził po niej z powodem i pozwanym. Stwierdził on, że „nie było w ogóle izolacji pionowej fundamentu, nie było dwóch warstw papy, była tylko jedna warstwa folii izolacyjnej” (k. 725-726).

Również świadek J. S., architekt, obecny na budowie w czerwcu-lipcu 2006 r. stwierdził „brak izolacji przeciwwodnej, która była przewidziana w projekcie” (k. 733). Sam powód zresztą, przesłuchiwany w charakterze strony, wskazał, że izolacja pionowa nie została wykonana (k. 1450). Sporządzający w niniejszej sprawie opinię biegły z zakresu budownictwa W. K. oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale, w szczególności wskazanym powyżej. Biegły złożył ustne wyjaśnienie sporządzonej opinii pisemnej, a po jego przesłuchaniu strona powodowa jednoznacznie wskazała, że nie składa innych wniosków dowodowych (k. 832).

W tej sytuacji twierdzenia odnośnie do wykonania przez powoda robót w zakresie określonym w apelacji należy uznać za nie znajdujące oparcia w materiale sprawy i nieudowodnione. Stąd słusznie Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił przedmiotowych kosztów wykonania izolacji przy ustalaniu należnego powodowi wynagrodzenia. Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie jest także zasadny w kontekście oceny faktury VAT nr (...). Faktura ta w ogóle nie była przedmiotem ustaleń Sądu Okręgowego, gdyż żądanie pozwu nie obejmowało należności nią objętej.

Faktura ta została powołana przez powoda po raz pierwszy w piśmie z 26 stycznia 2016 r., gdy powód odnosił się do twierdzeń pozwanych dotyczących okoliczności rozwiązania i wypowiedzenia umowy (k. 1350). W złożonym następnie piśmie procesowym z 21 marca 2016 r. powód jednoznacznie potwierdził, że nie rozszerza żądania o żadne dalsze kwoty a dochodzi konsekwentnie sumy wskazanej w pierwotnym pozwie, tj. 248.250 zł (k. 1375). Na sumę tę zaś, zgodnie z pozwem, składała się wyłącznie kwota 208.750 zł, stanowiąca różnicę pomiędzy wynagrodzeniem według powoda należnym a wynagrodzeniem otrzymanym, oraz dodatkowo kwota 21.200 zł.

Nie była pozwem objęta kwota 26.571,94 zł, na którą opiewa faktura nr (...) z 30 czerwca 2006 r. (k. 1353). Co więcej, faktura ta została wystawiona w dniu, w którym powód opuścił plac budowy przy ul. (...) w W. i nie zostało wykazane, by materiały w niej wskazane zostały na tę budowę dostarczone, ani by w ogóle dotyczyły przedmiotowej budowy. Ponadto, strona pozwana konsekwentnie wskazywała, że materiały, które znajdowały się na budowie, były zakupione za pieniądze pozwanych (k. 1454). Złożyła też faktury to dokumentujące (k. 584-586, k. 601).

Stąd brak było podstaw do przyjęcia, że – stosownie do twierdzeń apelacji – należy kwotę wskazaną w tej fakturze doliczyć do wynagrodzenia za wykonanie II etapu budowy. Nie dokonując takiego ustalenia Sąd Okręgowy nie naruszył przepisów art. 65, art. 647, ani art. 628 w zw. z art. 656 k.c. Żadne oświadczenie woli żadnej ze stron nie wskazuje, aby strony postanowiły zaliczyć należność objętą tą fakturą do wynagrodzenia powoda, ani by tak się umówiły co do wynagrodzenia. Nie doszło również do naruszenia art. 185 ust. 1 k.p.c. w zw. z art. 123 ust. 1 k.c. Sąd pierwszej w pełni prawidłowo uznał, że nie został przerwany bieg przedawnienia w stosunku do dochodzonej, obok pozostałej części wynagrodzenia należnej z tytułu wykonania umowy, kwoty 21.200 zł.

Zatem, biorąc pod uwagę 3-letni termin przedawnienia roszczeń powoda z uwagi na ich związek z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą oraz ustalone przez Sąd Okręgowy rozwiązanie umowy w sierpniu 2006 r., w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (marzec 2010 r.) żądanie w powyższym zakresie było przedawnione. Nie można uznać, by zawezwanie do próby ugodowej z czerwca 2007 r. w sprawie VI Co 682/07 Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie stanowiło w stosunku do powoływanej kwoty 21.200 zł czynność, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Odnośnie do powyższej sumy zawezwanie wskazało jedynie, że obejmuje ona dodatkowe prace o tej wartości (k. 2 – załączone akta VI Co 682/07).

Ani we wniosku o zawezwanie, ani w żadnym piśmie do niego załączonym, nie wskazano, co konkretnie składa się na tę sumę, ani skąd ona wynika. Nie powołano, w szczególności, jakie konkretnie prace dodatkowe zostały wykonane. W pozwie zaś wniesionym w niniejszej sprawie podano, że na kwotę 21.200 zł składają się koszty utraconej zaliczki, jaką powód uiścił na poczet dostawy drewna na konstrukcje dachowe dla przedmiotowej budowy, oraz pozostawione na placu budowy materiały budowlane, przeznaczone do dalszych robót, objętych kolejnymi etapami prac (pozew – k. 3).

Pozew nie obejmuje się żadnych „prac dodatkowych”, o których była mowa w zawezwaniu do próby ugodowej. Nie można zatem uznać, by zawezwanie do próby ugodowej odpowiadało przedmiotowo żądaniu zgłoszonemu w pozwie w niniejszym postępowaniu. Zawezwanie do próby ugodowej przerywa zaś bieg terminu przedawnienia jedynie co do wierzytelności w zawezwaniu precyzyjnie określonej zarówno co do przedmiotu, jak i wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lipca 2017 r., I CSK 716/16, Lex nr 2352162). W sprawie niniejszej taka sytuacja nie zachodziła co do kwoty 21.200 zł.

Zatem słusznie, wobec przedawnienia, żądanie w tym zakresie uznano za nie podlegające uwzględnieniu. Zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się zasadny wyłącznie w części odnoszącej się do niezasądzenia solidarnie kwoty 82.490 zł, uznanej przez Sąd Okręgowy za należną łącznie powodowi od pozwanych, lecz zasądzoną od nich w częściach równych. Nieprawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że nie zachodzą podstawy do uwzględnienia w tym zakresie żądania pozwu wobec braku przesłanek z art. 369 k.c. Wbrew takiemu stanowisku, solidarność zobowiązania pozwanych w niniejszej sprawie wynika z ustawy, co wyłącza zastosowaną przez Sąd pierwszej instancji regułę podzielności zobowiązania.

Zgodnie bowiem z przepisem art. 370 k.c., jeżeli kilka osób zaciągnęło zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia, są one zobowiązane solidarnie, chyba że umówiono się inaczej. Wspólne mienie w rozumieniu tego przepisu to przede wszystkim współwłasność tak ułamkowa, jak i łączna. Przepis ten znajduje zatem zastosowanie do małżonków, którzy zaciągnęli wspólnie zobowiązanie dotyczące ich majątku wspólnego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 27 grudnia 1979 r., I CR 408/79, OSNC 1980/6/126). Niewątpliwie, umowę z powodem zawarli oboje pozwani, będący wówczas małżonkami, zaciągając wspólnie zobowiązanie.

Stąd należne powodowi z tego tytułu sumy winny być zasądzone od nich solidarnie. Zważywszy na powyższe, zaskarżony wyrok podlegał stosownej zmianie, poprzez nadanie mu nowej treści dla jasności rozstrzygnięcia, o czym orzeczono na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Konsekwencją odpowiedzialności solidarnej pozwanych co do istoty sprawy było również włożenie na nich solidarnego obowiązku zwrotu kosztów procesu, stosownie do art. 105 § 2 k.p.c. W pozostałej części apelacja podlegała oddaleniu zgodnie z art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego postanowiono w myśl art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. stwierdzając, że wobec częściowego uwzględnienia żądań każdej ze stron zastosowanie winna znaleźć zasady ich kompensaty.

Apelacja nie została bowiem uwzględniona w części zmierzającej do zasądzenia od pozwanych dalszych kwot, jednak suma już uwzględniona przez Sąd Okręgowy została zasądzona solidarnie, w całości, od obojga pozwanych. Paweł Duda Marta Szerel Aleksandra Kempczyńska