Legislator Case Law & Legislation
III K 138/18 AI generated

III K 138/18 · Sąd powszechny

Case Number III K 138/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W dniu 14 września 2017r. około godziny 11:00 K. R. po opuszczeniu przychodni lekarskiej położonej w B. przy ulicy (...) kierowała się do miejsca swojego zamieszkania. Kobieta zamierzała przejść przez teren placu zabaw zlokalizowany przy ulicy (...), który jest ogrodzony płotem z umożliwiającymi wejście na teren tego placu bramkami. W tym czasie K. R. poruszała się przy użyciu kuli, którą trzymała w prawej ręce, zaś w lewej ręce kobieta niosła torebkę, której paski miała owinięte wokół dłoni. W chwili gdy znajdowała się ona w pobliżu bramki prowadzącej na plac zabaw dostrzegła stojącego nieopodal w kolejnej bramce S. W. (1).

Legislator headnote

AI generated

art. 279 § 1 k.k, art. 280 § 1 k.k, art. 157 § 2 k.k, art. 156 § 1 pkt 2 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 64 § 1 k.k; III K 138/18 · Sąd powszechny: k. 94-95, k. 153, k. 187-188, zeznania świadka M. Z. k. 100-101, k. 184-185). Po pewnym czasie został on jednak zatrzymany przez R. D., który udał się w pościg za S. W. (2). (dowód: zeznania świadka R. D. k. 94-95, k. 153, k. 187-188, zeznania świadka M. Z. k. 100-101, k. 184-185). W następstwie zachowania S. W. (1) K. R. doznała obrażeń ciała w postaci wielomiejscowych stłuczeń skutkujących naruszeniem czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni, a ponadto w wyniku silnego stresu wywołanego napadem rabunkowym doznała kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (dowód: opinia biegłego z zakresu chirurgii ogólnej Z.

Keywords

AI generated
whiplash injury causality criminal conduct attempted simple bodily injury criminal charge in flagrante delicto illegal overtaking manoeuvre

Cited Legislation

AI generated
art. 279 § 1 k.k
za czyn z art. 279 § 1 k.k.
art. 280 § 1 k.k
o czyn z art. 280 § 1 k.k.
art. 157 § 2 k.k
w wyniku silnego stresu wywołanego napadem przez oskarżonego doznała ponadto kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu, który to skutek oskarżony mógł przewidzieć, to jest przestępstwa z art. 157 § 2 k.k.
art. 156 § 1 pkt 2 k.k
i art. 156 § 1 pkt 2 k.k.
art. 11 § 2 k.k
R., to jest wykroczenia z art. 119 § 1 k.w.
art. 64 § 1 k.k
art. 156 § 2 k.k
i za to, na podstawie art. 156 § 2 k.k.
art. 11 § 3 k.k
z art. 11 § 3 k.k., wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, II.
AI generated
III K 363/13
W dniu 31 marca 2013 r. oskarżyciel prywatny R. W. wracał po godzinie 22.00 od znajomego. Tego dnia panowały jeszcze warunki zimowe , a na chodnikach zalegał śnieg, do poruszania dla przechodniów wytyczone były zaś ścieżki w śniegu. Oskarżyciel poruszał się jedną z takich ścieżek idąc do góry ul. (...) w W.. W tym czasie z góry tą samą ulicą schodził oskarzony R. N. (1), który miał na rekach swojego psa rasy york, zaś obok niego szła jego żona R. N. (2). Oskarżony i oskarżyciel są sąsiadami, jednak od pewnego czasu ich rodziny pozostają w konflikcie sąsiedzkim. Widząc idącego oskarżyciela oskarżony zszedł ze swojego toru i naszedł na jego tor . Gdy mężczyźni się mijali w okolicach numerów 34-36 oskarżony prowokująco szturchnął łokciem oskarżyciela i spytał czy „chce dostać”. Pomiędzy mężczyznami doszło do wymiany zdań , wówczas oskarżony odłożył trzymanego psa, podbiegł do R. W. i uderzył go otwartą dłonią ubraną w rękawiczkę w twarz, w lewy policzek, po czym złapał go za kurtkę w okolicach klatki piersiowej. Po tym oskarżony na prośbę żony puścił oskarżyciela. W pobliżu odśnieżała śnieg sąsiadka stron W. M., do której po zdarzeniu podszedł oskarżyciel i spytał czy widziała zajście , co ona potwierdziła. Także na zewnątrz wyszła A. W. (1) , która odprowadzała teściów i widziała obu mężczyzn stojących obok siebie oraz usłyszała trzask.
III K 384/18
W nocy z 27 na 28 sierpnia 2017 roku K.
II K 210/21
Sygn. akt II K 210/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Joanna Sobczak Protokolant: sekr. sąd. Monika Kowalczyk w obecności Prokuratora: ---------------------- po rozpoznaniu dnia 1 lipca 2021 r., 16 września 2021 r., 22 września 2021 r. i 8 listopada 2021 r. sprawy karnej D. B. (1) – s. A. i J. z domu F., urodz. (...) w Ś., obywatelstwa polskiego, PESEL (...), niekaranego oskarżonego o to, że: 1. W dniu 2 lutego 2021 roku w G. przy ulicy (...) naruszył nietykalność cielesną A. W. w ten sposób, że ugryzł ją w wewnętrzną część przedramienia ręki prawej powodują obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego bez przerwania ciągłości skóry; tj. o czyn z art. 217 § 1 kk 2. W dniu 3 lutego 2021 roku w G. przy ulicy (...) na terenie parkingu należącego do sklepu (...) kierował wobec A. W. groźby pozbawienia życia a następnie w celu wzbudzenia w wymienionej poczucia zagrożenia gwałtownie przejechał prowadzonym przez siebie pojazdem w bezpośrednim pobliżu zmuszając pokrzywdzoną do gwałtownego odskoczenia, czym wzbudził w niej realną obawę, że groźby zostaną spełnione tj. o czyn z art. 190 § 1 kk o r z e k A: 1. Oskarżonego D. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 1 aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 217 § 1 kk i za to na podstawie art. 217 § 1 kk wymierza mu karę 2 (dwóch) miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; 2. Oskarżonego D. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 2 aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 190 § 1 kk i za to na podstawie art. 190 § 1 kk wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; 3. Na podstawie art. 85 § 1 kk i art. 86 § 1 kk w miejsce kar jednostkowych ograniczenia wolności orzeczonych wobec oskarżonego w punkcie 1 i 2 wyroku orzeka karę łączną 4 (czterech) miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; 4. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Radcy Prawnego K. J. kwotę 588 (pięćset osiemdziesiąt osiem) złotych plus Vat tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżycielce posiłkowej z urzędu; 5. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty oraz obciąża go wydatkami postępowania w kwocie 913,24 zł (dziewięćset trzynaście złotych 24/100). UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 210/21 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW 0.1.Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. D. B. (1) W dniu 2 lutego 2021 r. w G. przy ul. (...) naruszył nietykalność cielesną A. W. w ten sposób, że ugryzł ją w wewnętrzną część przedramienia ręki prawej powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego bez przerwania ciągłości skóry. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty D. B. (1) i A. W. byli parą. Gdy w styczniu 2021 r. A. W. oświadczyła, że chce zakończyć ich znajomość D. B. (1) nie mógł się z tym pogodzić, zaczął ją nachodzić, dzwonić do niej, śledzić, wysyłać wulgarne smsy, w których jej groził, że ją zniszczy za to, że od niego odeszła, jeździł za nią samochodem i zajeżdżał jej drogę. zeznania A. W. k. 6, 120 zeznania S. W. k. 30v, odczytane k. 137v zeznania świadka J. S. k. 18v, 136v zeznania świadka A. M. k. 15v, 137 wydruki wiadomości sms i zdjęć k. 8 - 9, 11-12, 43-44 2 lutego 2021 r. wieczorem matka A. W. poinformowała ją telefonicznie, że D. B. (1) od kilku godzin przebywa u nich na klatce schodowej. Około 19-stej S. W. wyszła po wracającą do domu córkę na parking. Na klatce schodowej podszedł do nich D. B. (1) domagając się od A. W. zwrotu pierścionka i krzycząc na nią, że ma do niego wrócić. A. W. oddała mu pierścionek. Gdy kobiety wchodziły do mieszkania D. B. (1) odepchnął S. W., a sam wszedł za A. W. do mieszkania i wyjął jej telefon z torebki. Gdy A. W. domagała się zwrotu telefonu, zaczął grozić, że jeżeli ma ona kogoś to zniszczy ją i tę drugą osobę. zeznania A. W. k. 6, 119v zeznania S. W. k. 30v, odczytane k. 137v W trakcie szarpaniny o telefon D. B. (1) ugryzł A. W. w wewnętrzną część przedramienia prawej ręki. Na skórze pozostały widoczne ślady ugryzienia. D. B. (1) ostatecznie oddał telefon S. W. i uciekł z mieszkania. wyjaśnienia D. B. (1) k. 35 , częściowo k. 63, 118v zeznania A. W. k. 6, 119v zeznania S. W. k. 30v, odczytane k. 137v W wyniku zdarzenia A. W. doznała obrażeń ciała w postaci podbiegnięcia krwawego bez przerwania ciągłości skóry na wewnętrznej część przedramienia ręki prawej, co naruszyło jej nietykalność cielesną i nie stanowiło narażenia jej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia ani skutku opisanego w art. 156§1, w art. 157§1 ani w art. 157 §2 kk. zeznania A. W. k. 6, 119v, 136v opinia sądowo- lekarska k. 50 1.1.2. D. B. (1) W dniu 3 lutego 2021 r. w G. przy ul. (...) na terenie parkingu należącego do sklepu (...) kierował wobec A. W. groźby pozbawienia życia, a następnie w celu wzbudzenia w wymienionej poczucia zagrożenia gwałtownie przejechał prowadzonym przez siebie pojazdem w bezpośrednim pobliżu zmuszając pokrzywdzoną do gwałtownego odskoczenia, czym wzbudził w niej realną obawę, że groźby zostaną spełnione. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 3 lutego 2021 r. D. B. (1) przebywał pod domem A. W.. Pisał do niej wiadomości sms i dzwonił. Kobieta nie odbierała. (...)-ej A. W. wyjechała z domu. Widziała, że D. B. (1) jedzie za nią. Po drodze zabrała koleżankę A. M.. Kobiety zaparkowały na parkingu sklepu (...) przy ul. (...) w pobliżu komendy policji licząc, że to odstraszy mężczyznę. zeznania A. W. k. 6, 119, 120v zeznania A. M. k. 15v, 137 W tym czasie na parking podjechał D. B. (1), który zaczął się awanturować. Krzyczał do A. W. m.in. że bez niego jest ona nikim, że nic nie osiągnie jeżeli do niego nie wróci, szarpał kobietę , groził jej słowami; "(...) jeśli do mnie nie wrócisz lub poznasz kogoś innego. (...)". Następnie D. B. (1) wyszarpał A. W. telefon z torebki i chciał odjechać. A. W. bała się mężczyzny i wypowiadanych przez niego gróźb. Płakała i krzyczała za nim, żeby oddał jej telefon. Wówczas R. S. (1), który w tym czasie również przebywał na parkingu i widział całe zdarzenie próbował go zatrzymać. Ostatecznie D. B. (1) oddal telefon A. W. mówiąc do niej "tak to się nie skończy". wyjaśnienia D. B. (1) k. 35, 118v zeznania A. W. k. 6, 119, 120v zeznaia A. M. k. 15v, 137 zeznania R. S. (1) k. 21v- 22, 136v - 137 zeznania S. W. k. 30, odczytane k. 137v zeznania J. S. k. 18v, 136v A. W. i A. M. wsiadły do samochodu , A. M. zadzwoniła na policję. W tym czasie D. B. (1) stał tym samochodzie i krzyczał odgrażając się A. W.. W końcu wsiadł do swojego samochodu, podjechał równorzędnie do jej samochodu i odgrażał się, że ją zniszczy, że nikt mu nic nie zrobi i że nie boi się policji, po czym odjechał. wyjaśnienia D. B. (1) k. 35, 118v zeznania A. W. k. 6, 119 zeznania R. S. (1) k. 21v- 22, 136v - 137 zeznania A. M. k. 15v, 137 Kobiety były przekonane, że D. B. (1) odpuścił i faktycznie oddalił się z parkingu. Postanowiły wysiąść z samochodu. Gdy wysiadły do A. W. podszedł R. S. (1), aby przekazać jej swój nr telefonu. W tym momencie D. B. (1) wyjechał gwałtownie zza rogu budynku i z dużą prędkością zaczął jechać w kierunku A. W.. A. M. krzyknęła do koleżanki, żeby uważała bo "on jedzie". R. S. (1) zdążył odskoczyć, a D. B. (1) zatrzymał się z piskiem opon tuż przy A. W.. Wówczas nadjechał radiowóz policyjny. D. B. (1) widząc pojazd odjechał z parkingu. zeznania A. W. k. 119-119v zeznania R. S. (1) k. 21v- 22, 136v - 137 zeznania A. M. k. 15v, 137 Funkcjonariusze policji pojechali za nim i zatrzymali go. Gdy wrócili z nim na parking twierdził on, że A. W. jest "(...)" i wymyśla sobie, nie chciał wsiąść do radiowozu, śmiał się mówiąc, że i tak nikt mu nic nie zrobi. Policjanci dopytywali się A. W. czy boi się D. B. (1). Kobieta potwierdziła. zeznania A. W. k. 6,119v D. B. (1) nie był dotychczas karany sądownie informacja o karalności k. 78 D. B. (1) jest kawalerem, nie ma nikogo na utrzymaniu, ma wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem pojazdów samochodowych, prowadzi własną działalność gospodarczą. dane oskarżonego k. 27-27v 0.1.Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. D. B. (1) punkt 1 wyroku Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty D. B. (1) ugryzł A. W. w rękę ponieważ miała go ona dusić. wyjaśnienia D. B. (1) k. 63, 118v 1.2.2. D. B. (1) punkt 2 wyroku Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty Do zdarzenia opisanego w punkcie drugim aktu oskarżenia nie doszło, D. B. (1) przypadkowo znalazł się w pobliżu parkingu Biedronki na ul. (...) w G., podjechał do pokrzywdzonej ponieważ chciał jedynie porozmawiać i wyjaśnić sytuację, a zachowanie A. W. było tylko "pod publiczkę". wyjaśnienia D. B. (1) k. 27-27a, 118v 1.OCena DOWOdów 0.1.Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1.1.1 wyjaśnienia D. B. (1) Sąd przyznał walor wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego tylko w takim zakresie, w jakim pokrywały się one z uznanymi za wiarygodne zeznaniami A. W., A. M., J. S., R. S. (2) i S. W.. Sąd dostrzegł przy tym, iż w swych wyjaśnieniach oskarżony dążył do minimalizowania swojej winy, usprawiedliwiając się tym, że chciał jedynie porozmawiać z pokrzywdzoną i wyjaśnić sytuację między nimi. Jednak w tym zakresie jego wyjaśnienia nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. zeznania A. W. Zeznania A. W. stanowiły główny dowód stanowiący podstawę ustaleń faktycznych sądu. W ocenie sądu jej zeznania jawiły się jako jasne, kategoryczne, konsekwentne, a nadto korespondowały z materiałem dowodowym uznanym przez sąd za wiarygodny w postaci zeznań A. M., J. S., R. S. (2), S. W. i opinii biegłego lekarza. Zdaniem sądu A. W. relacjonowała zdarzenia w sposób odpowiadający rzeczywistości, nie dążąc do nadmiernego obciążenia oskarżonego. Sąd miał również okazję obserwować reakcję świadka na rozprawie i nie budziło wątpliwości sądu, że zdarzenia z udziałem oskarżonego wiązały się z traumatycznymi przeżyciami dla pokrzywdzonej, która odczuwała realny strach przed spotkaniem go na sali rozpraw w czasie, gdy nie doszło jeszcze do jej pogodzenia się z oskarżonym. zeznaia A. M. Zeznania A. M. sąd ocenił jako w pełni wiarygodne, bowiem co do przebiegu zdarzenia na parkingu sklepu (...) przy ul. (...) w G. korespondowały zarówno z zeznaniami pokrzywdzonej jak i z zeznaniami R. S. (2). zeznania S. W. Zeznania świadka S. W. jawiły się jako jasne, logiczne i korespondujące z zeznaniami pokrzywdzonej, J. S. i A. M.. Świadek bała się o córkę, jej relacja potwierdza, że w czasie gdy oskarżony dopuszczał się wobec pokrzywdzonej zachowań opisanych w akcie oskarżenia A. W. autentycznie bała się go i obawiała się spełnienia wypowiadanych przez niego gróźb. zeznania J. S. Zeznania świadka były jasne, konsekwentne, wewnętrznie niesprzeczne, spójne z relacją pokrzywdzonej oraz świadków A. M. i S. W.. J. S. jasno wskazała, że nie była bezpośrednim świadkiem zdarzeń z udziałem oskarżonego i A. W., a wiedzę o tych zdarzeniach miała z relacji pokrzywdzonej, która się jej zwierzała. Jednocześnie sąd zważył, iż świadek zrelacjonowała te zdarzenia co do zasady zbieżnie z zeznaniami pokrzywdzonej, co z kolei utwierdzało sąd w przekonaniu o prawdziwości depozycji A. W., prowadząc do wniosku, iż zachowania oskarżonego relacjonowała w sposób tożsamy zarówno organom ścigania, jak i swoim koleżankom. wydruki wiadomości sms i zdjęć Dowody nie budzące wątpliwości co do swojej prawdziwości, ich autentyczność nie była kwestionowana przez oskarżonego. 1.1.2 zeznania R. S. (1) Sąd nie znalazł powodów aby kwestionować zeznania tego świadka. Jest on osobą obcą zarówno dla pokrzywdzonej jak i oskarżonego. Był przypadkowym świadkiem zdarzenia z udziałem oskarżonego na parkingu przy ul. (...). Jego zeznania korespondowały z zeznaniami pokrzywdzonej oraz świadka A. M.. informacja o karalności Dokument urzędowy, którego autentyczność, jak i prawdziwość nie były kwestionowane przez żadną ze stron. dane oskarżonego Informacje uzyskane od oskarżonego, brak było podstaw aby je kwestionować. 0.1.Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1.2.1 wyjaśnienia D. B. (1) Wyjaśnienia oskarżonego odnośnie tego, że powodem ugryzienia w rękę A. W. było rzekome duszenie jego przez pokrzywdzoną nie znalazły potwierdzenia w żadnym z przeprowadzonych dowodów i w ocenie sądu stanowiły wyłącznie przyjętą przez niego linię obrony. 1.2.2 wyjaśnienia D. B. (1) Wyjaśnienia oskarżonego odnośnie tego, że przypadkowo znalazł się w pobliżu parkingu Biedronki na ul. (...) w G., podjechał do pokrzywdzonej ponieważ chciał jedynie porozmawiać i wyjaśnić sytuację, a zachowanie A. W. było tylko "pod publiczkę" nie znalazły potwierdzenia w żadnym z przeprowadzonych dowodów i w ocenie sądu stanowiły wyłącznie przyjętą przez niego linię obrony. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem punkt 1 wyroku D. B. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Czyn z art. 217 § 1 kk polega na naruszeniu nietykalności cielesnej człowieka. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju czynności oddziałujące na ciało drugiej osoby, które nie są przez nią akceptowane. Naruszenie nietykalności cielesnej musi mieć wymiar fizyczny. Oskarżony w dniu 2 lutego 2021 r. w G. przy ul. (...) naruszył nietykalność cielesną A. W. ponieważ ugryzł ją w wewnętrzną część przedramienia ręki prawej powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego bez przerwania ciągłości skóry. ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem punkt 2 aktu oskarżenia D. B. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Czyn z art. 190§1 kk penalizuje zachowanie polegające na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Groźba musi oddziaływać na psychikę zagrożonego w taki sposób, aby mógł on obawiać się, że groźba będzie spełniona. Przedmiotem ochrony jest tu wolność człowieka rozumiana jako wolność od strachu, obawy przed popełnieniem przestępstwa na szkodę zagrożonego lub jego najbliższych. Forma groźby nie ma znaczenia. Groźba może być wyraźna lub dorozumiana. Grozić można słowem, gestem lub innym zachowaniem się, które w zamiarze grożącego ma być zrozumiane jako groźba popełnienia przestępstwa i w rzeczywistości może być tak zrozumiana D. B. (1) dopuścił się przestępstwa z art. 190§1 kk ponieważ w dniu 3 lutego 2021 r. w G. przy ul. (...) na terenie parkingu należącego do sklepu (...) groził A. W. pozbawieniem życia , a następnie w celu wzbudzenia w niej poczucia zagrożenia gwałtownie przejechał prowadzonym przez siebie pojazdem w jej bezpośrednim pobliżu zmuszając pokrzywdzoną do gwałtownego odskoczenia. Swoim zachowaniem niewątpliwie wzbudził w pokrzywdzonej realną obawę, że jego groźby zostaną spełnione. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności D. B. (1) punkt 1 wyroku punkt 1 wyroku Przestępstwo z art. 217 § 1 kk zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Sąd jako okoliczności łagodzące potraktował, to, że: -oskarżony jest osobą niekaraną; - oskarżony pogodził się z pokrzywdzoną, która mu wybaczyła i obecnie ponownie są ze sobą w związku; Z kolei jako okoliczności obciążające sąd potraktował: - drastyczny sposób działania oskarżonego; - znaczny stopień agresji w stosunku do pokrzywdzonej; - motywację oskarżonego, tj. to, że działał on z niskich pobudek, ugryzł pokrzywdzoną żeby uniemożliwić jej odzyskanie telefonu, który wcześniej jej zabrał aby skontrolować z kim utrzymuje kontakty; - bezwzględny sposób działania oskarżonego, który nie wahał się naruszyć nietykalność cielesnej pokrzywdzonej pomimo obecności jej matki; - okoliczności towarzyszące popełnieniu tego czynu tj. to że oskarżony czyhał wcześniej na pokrzywdzoną na klatce schodowej, wepchnął ją do mieszkania, siłą zabrał jej z torebki telefon. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd wymierzył D. B. (2) karę 2 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie . Zdaniem Sądu tak ukształtowana kara odpowiada wysokiemu stopniowi winy oskarżonego i niewątpliwie wysokiemu stopniowi szkodliwości społecznej przypisanego mu czynu, jak również uwzględnia potrzebę w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, co także stanowi cel kary i wprowadza przekonanie o jej nieuchronności. Brak poszanowania dla porządku prawnego, którym wykazał się oskarżony, świadczy o niezrozumieniu norm społecznych i prawnych, a nawet swojego rodzaju niedojrzałości społecznej. Sąd stanął na stanowisku, że wobec takich właśnie sprawców adekwatną dolegliwością będzie konieczność wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Oskarżony jest osobą młodą, zdrową, nie ma nikogo na utrzymaniu, powinien zatem podołać temu obowiązkowi i pogodzić go z pracą zarobkową. D. B. (1) punkt 2 wyroku punkt 2 wyroku Przestępstwo z art. 190 § 1 kk zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Sąd jako okoliczności łagodzące potraktował, to, że: -oskarżony jest osobą niekaraną; - oskarżony pogodził się z pokrzywdzoną, która mu wybaczyła i obecnie ponownie są ze sobą w związku; Z kolei jako okoliczności obciążające sąd potraktował: - bezwzględny sposób działania oskarżonego, który nie wahał się grozić pokrzywdzonej w obecności innych osób; - oskarżony przejeżdżając samochodem tuż przy pokrzywdzonej narażał też inne osoby, które znajdowały się bezpośrednio w jej pobliżu; - motywację oskarżonego, tj. to, że działał on z niskich pobudek, kierowała nim wyłącznie zazdrość i chęć zemsty na wówczas byłej dziewczynie za to, że od niego odeszła; - znaczny stopień agresji w stosunku do pokrzywdzonej; Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd wymierzył D. B. (2) karę 3 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Oskarżony dopuszczając się przypisanego mu czynu wykazał się brakiem poszanowania dla porządku prawnego, który świadczy o niezrozumieniu przez niego norm społecznych i prawnych, a nawet swojego rodzaju niedojrzałości społecznej. Sąd stanął na stanowisku, że wobec takich właśnie młodych sprawców adekwatną dolegliwością będzie konieczność wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Oskarżony jest osobą zdrową, nie ma nikogo na utrzymaniu więc powinien podołać temu obowiązkowi i pogodzić go z pracą zarobkową. Zdaniem Sądu tak ukształtowana kara odpowiada wysokiemu stopniowi winy oskarżonego, wysokiemu stopniowi szkodliwości społecznej przypisanego mu czynu, jak również uwzględnia potrzebę w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, co także stanowi cel kary i wprowadza przekonanie o jej nieuchronności. D. B. (1) punkt 3 wyroku punkt 1 i 2 wyroku Mając na uwadze przesłanki, jakimi należy kierować się przy wymiarze kary łącznej, na podstawie art. 85§1 kk i art. 86§1 kk w miejsce jednostkowych kar ograniczenia wolności orzeczono wobec oskarżonego karę łączną 4 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Wymierzając karę łączną Sąd zastosował zasadę częściowej absorpcji mając na uwadze dość bliską odległość czasową między czynami oraz to, że są to przestępstwa podobne ponieważ do popełnienia czynu z art. 217§1 kk doszło z zastosowaniem przemocy, natomiast popełniając przestępstwo z art. 190§1kkoskarżony groził pokrzywdzonej użyciem przemocy. Kara łączna orzeczona w takim wymiarze powinna spełnić swe cele zapobiegawcze i wychowawcze, a także spełnić potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1.inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę Z uwagi na przytoczone powyżej ustawowe zagrożenie czynów przypisanych D. B. (1) oraz okoliczności jakie nastąpiły już po popełnieniu przestępstw (tj. pojednanie się oskarżonego z pokrzywdzoną, jak również to, że obecnie ponownie tworzą oni związek), sąd rozważał zastosowanie wobec oskarżonego instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego, określonej w art. 66 kk i art. 67 kk. Ostatecznie sąd stanął jednak na stanowisku, że w stosunku do oskarżonego brak było podstaw do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania. Co prawda okoliczności popełnienia przypisanych mu czynów nie budzą wątpliwości, co do zasady przyznał się on też do winy, nie mniej jednak stopień winy i społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów (w tym okoliczności ich popełniania, zamiar i motywacja oskarżonego) jest w ocenie sądu bardzo wysoki. Do tego analiza wyjaśnień oskarżonego prowadzi do wniosku, że w żadnym momencie nie wyraził on skruchy czy refleksji nad swoim postępowaniem twierdząc jedynie, że jego zachowanie to skutek tego, że pokrzywdzona "była pod wpływem złych ludzi ". Z uwagi na wysoki stopień winy oskarżonego i wysoki stopień społecznej szkodliwości przypisanych mu czynów tym bardziej brak było w ocenie sądu podstaw do umorzenia postępowania karnego z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynów przypisanych oskarżonemu - o co wnosił obrońca. 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności punkt 4 wyroku Sąd na podstawie art. 626 § 2 kpk oraz § 4 ust. 1, § 4 ust. 3, § 17 ust. 2 pkt 3 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2019 r. poz. 68) zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Radcy Prawnego K. J. kwotę 588 zł plus VAT tytułem występowania w sprawie w charakterze pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. punkt 5 wyroku Sąd na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust 2 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 49 z 1983r. poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonego D. B. (1) na rzecz Skarbu Państwa opłatę w wysokości 120 zł, zaś na podstawie art. 627 kpk obciążył go wydatkami postępowania w kwocie 913,21 zł uznając iż uzyskuje on dochody pozwalające na zapłatę należności sądowych. 1.Podpis
III K 33/17
Oskarżony R. M. pozostawał w związku konkubenckim z M. B.. Od maja do listopada 2015 roku mieszkali wspólnie wraz z matką M. R. D. i jej konkubentem S. S. (1) w G. Przy ul. (...). W listopadzie 2015 roku przeprowadzili się na ul (...) w G.. Pokrzywdzony S. S. (1) nadużywał alkoholu i pod jego wpływem był agresywny. Pokrzywdzony S. S. (1) oraz R. D. uważali, że oskarżony wraz ze swoją konkubiną nie rozliczyli się z nimi za rachunek za gaz i mieli do nich o to pretensje.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III K 138/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 września 2019r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w III Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący SSO Karin Kot Ławnicy Krystyna Wolna, Dorota Matusiak Protokolant Patrycja Poczynek w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu – Macieja Prabuckiego po rozpoznaniu w dniach 24 stycznia 2019r., 27 lutego 2019r., 2 kwietnia 2019r, 30 sierpnia 2019r. sprawy karnej S. W. (1) syna B. i T. z domu J. urodz. (...) w B. oskarżonego o to, że: w dniu 14 września 2017r. w B., po pociągnięciu za pasek torebki pokrzywdzonej K.

R., w wyniku czego pokrzywdzona przewróciła się na betonowy chodnik, używając wobec niej przemocy polegającej na dalszym szarpaniu za pasek torebki i ciągnięciu w ten sposób pokrzywdzonej po betonowym podłożu i metalowej kratce wmontowanej w chodnik, zabrał w celu przywłaszczenia torebkę z zawartością pieniędzy w kwocie 100 zł, telefonu, aparatu do mierzenia poziomu cukru we krwi, o łącznej wartości tych przedmiotów 438 zł, w wyniku czego pokrzywdzona doznała obrażeń ciała w postaci wielomiejscowych stłuczeń skutkujących naruszeniem czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni, a ponadto w wyniku silnego stresu wywołanego napadem rabunkowym doznała kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu, przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Bolesławcu sygn. akt II K 139/12 z dnia 05.04.2012r. za czyn z art. 279 § 1 k.k. na karę jednego roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył od 31 stycznia 2013r. do 30 marca 2014r., tj. o czyn z art. 280 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. I. uznaje oskarżonego S. W. (1) za winnego tego, że w dniu 14 września 2017r. w B. po pociągnięciu za pasek torebki K.

R., w wyniku czego pokrzywdzona przewróciła się na betonowy chodnik, używając wobec niej przemocy polegającej na dalszym szarpaniu za pasek torebki i ciągnięciu w ten sposób pokrzywdzonej po metalowej kratce wmontowanej w chodnik, przewidując możliwość spowodowania u pokrzywdzonej uszczerbku na zdrowiu i godząc się na taki skutek spowodował u niej obrażenia ciała w postaci wielomiejscowych stłuczeń skutkujących naruszeniem czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni, przy czym pokrzywdzona K. R. w wyniku silnego stresu wywołanego napadem przez oskarżonego doznała ponadto kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu, który to skutek oskarżony mógł przewidzieć, to jest przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to, na podstawie art. 156 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k., wymierza mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, II. na podstawie art. 46 § 2 k.k. orzeka wobec oskarżonego S. W. (1) na rzecz pokrzywdzonej K.

R. zapłatę kwoty 2.000 zł (słownie złotych: dwa tysiące) tytułem nawiązki, III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz r.pr. T. G. zapłatę kwoty 1180,80 zł, w tym kwoty 220,80 zł z tytułu podatku od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu, IV. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym na podstawie art. 17 ust. 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych nie wymierza mu opłaty.

UZASADNIENIE

W dniu 14 września 2017r. około godziny 11:00 K. R. po opuszczeniu przychodni lekarskiej położonej w B. przy ulicy (...) kierowała się do miejsca swojego zamieszkania. Kobieta zamierzała przejść przez teren placu zabaw zlokalizowany przy ulicy (...), który jest ogrodzony płotem z umożliwiającymi wejście na teren tego placu bramkami. W tym czasie K. R. poruszała się przy użyciu kuli, którą trzymała w prawej ręce, zaś w lewej ręce kobieta niosła torebkę, której paski miała owinięte wokół dłoni. W chwili gdy znajdowała się ona w pobliżu bramki prowadzącej na plac zabaw dostrzegła stojącego nieopodal w kolejnej bramce S. W. (1).

Kiedy kobieta opuszczała już teren placu zabaw i zbliżała się do bramki umożliwiającej wyjście S. W. (1) podbiegł do niej od tyłu po czym chwycił za niesioną przez K. R. torebkę i zaczął ją wyszarpywać. Z uwagi na to, że kobieta nie chciała wypuścić torebki z ręki S. W. (1), który silnie szarpał za torebkę, doprowadził do przewrócenia kobiety na jej lewy bok, po czym nadal ciągnąc za trzymaną przez kobietę torebkę ciągnął on ciało K. R. po, wmontowanej w powierzchnię chodnika, metalowej kratce. W pewnym momencie kobieta rozluźniła uścisk co spowodowało wyrwanie jej torebki przez S. W. (1), który zbiegł z miejsca zdarzenia.

W chwili gdy mężczyzna wyszarpnął K. R. torebkę kobieta zobaczyła jego twarz. (dowód: zeznania świadka K. R. k. 21-22, k. 23-24, k. 15-16, k. 60-62, k. 151-152, k. 213-215, zeznania świadka J. R. k. 2-3, k. 152, k. 188-189). K. R. zaczęła wówczas wzywać pomocy. Jej krzyki usłyszał przechodzący nieopodal ulicą (...) A. L., który podszedł do, leżącej na ziemi w mocno przybrudzonej białej kurtce, kobiety. K. R. poinformowała go wówczas, że została jej zabrana torebka wskazując na kierunek ucieczki sprawcy. Mężczyzna dostrzegł sylwetkę oddalającego się mężczyzny. (dowód: zeznania świadka K.

R. k. 21-22, k. 23-24, k. 15-16, k. 60-62, k. 151-152, k. 213-215, zeznania świadka A. L. k. 97-98,k. 153-154, k. 184-185). Krzyki K. R. usłyszał także J. K., który w tym czasie szedł w kierunku parku przy ulicy (...). Mężczyzna dostrzegł podnoszącą się z chodnika kobietę oraz stojącego obok niej mężczyznę, który pytał ją co się stało. W tym samym czasie J. K. zauważył pospiesznie oddalającego się i ubranego w szary dres mężczyznę, niosącego plecak, który posiadał założony na głowę kaptur. Z uwagi na znaczną odległość dzielącą J.

K. od oddalającego się mężczyzny nie zdołał on go zatrzymać. (dowód: zeznania świadka J. K. k. 32-33, k. 212-213). Następnie A. L. zatelefonował na numer alarmowy Policji. W trakcie rozmowy z dyżurnym został on poproszony o przejście z kobietą przez park na położony przy aptece parking, gdzie przyjedzie radiowóz. Po przyjeździe patrolu Policji kobieta poinformowała funkcjonariuszy o zaistniałym zdarzeniu po czym wsiadła do radiowozu. (dowód: zeznania świadka K. R. k. 21-22, k. 23-24, k. 15-16, k. 60-62, k. 151-152, k. 213-215).

Po chwili przez teren placu zabaw szedł S. W. (1). Policjanci zawołali do niego aby podszedł. Mężczyzna skierował się wówczas do funkcjonariuszy Policji, którzy go wylegitymowali i obejrzeli posiadane przez niego w plecaku rzeczy. (dowód: zeznania świadka R. D. k. 94-95, k. 153, k. 187-188, zeznania świadka M. Z. k. 100-101, k. 184-185). W tym momencie K. R. wyjrzała z radiowozu i rozpoznała w mężczyźnie sprawcę napadu co zakomunikowała. Wówczas S. W. (1) odwrócił się i zaczął uciekać. (dowód: zeznania świadka K. R. k. 21-22, k. 23-24, k. 15-16, k. 60-62, k. 151-152, k. 213-215, zeznania świadka R.

D. k. 94-95, k. 153, k. 187-188, zeznania świadka M. Z. k. 100-101, k. 184-185). Po pewnym czasie został on jednak zatrzymany przez R. D., który udał się w pościg za S. W. (2). (dowód: zeznania świadka R. D. k. 94-95, k. 153, k. 187-188, zeznania świadka M. Z. k. 100-101, k. 184-185). W następstwie zachowania S. W. (1) K. R. doznała obrażeń ciała w postaci wielomiejscowych stłuczeń skutkujących naruszeniem czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni, a ponadto w wyniku silnego stresu wywołanego napadem rabunkowym doznała kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (dowód: opinia biegłego z zakresu chirurgii ogólnej Z.

K. k. 45, opinia biegłego specjalisty kardiologa K. K. (1) k. 49-51, opinia uzupełniająca biegłego specjalisty kardiologa K. K. k. 227-228 ). Wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia 18 października 2017r. wydanym w sprawie o sygn. akt II W 1127/17 S. W. (1) został uznany za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na tym, że w dniu 14 września 2017r. około godziny 10:30 w B. przy placu zabaw położonym na zapleczu ulicy (...) i przylegającym do przychodni lekarskiej przy ulicy (...), dokonał kradzieży torebki o wartości 50 zł, w której znajdował się portfel z zawartością pieniędzy w kwocie 50 zł oraz telefon o wartości 200 zł , czym działał na szkodę K.

R., to jest wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. i za to na podstawie tego przepisu skazał go na karę 300 zł grzywny oraz orzekł wobec obwinionego S. W. (1) obowiązek naprawienia szkody zobowiązując go do zapłaty na rzecz K. R. kwoty 300 zł. (dowód: kopia wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia 18 października 2017r. wydanego w sprawie o sygn. akt II W 1127/17 k.

40) Oskarżony S. W. (1) zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Słuchany wkrótce po zdarzeniu w dniu 14 września 2017r. o godzinie 13:00 wyjaśnił, iż do godziny 10:00 oczekiwał na przybycie kolegi P. S. na klatce schodowej budynku położonego przy ulicy (...) skąd wyszedł po tym jak P. S. nie powrócił do miejsca zamieszkania. Wówczas, jak wyjaśnił, zamierzał udać się na ulicę (...) idąc przez plac zabaw położony przy ulicy (...), gdzie w okolicy apteki został zaczepiony przez funkcjonariuszy Policji, „przy policjantach była jakaś pani”, która „powiedziała, że to nie ja, a potem, że to ja” co skutkowało tym, że:

„ja się wkurzyłem, że jestem niewinny, rzuciłem torbę z ciuchami i zacząłem uciekać” dodając: „ja zatrzymałem się bo stwierdziłem, że jestem niewinny i nie będę uciekał” (k. 28).Podczas przesłuchania w dniu 12 kwietnia 2018r. oskarżony stwierdził, że w dniu zdarzenia około godziny 9:00 wyszedł z mieszkania P. S., u którego nocował twierdząc, że wcześniej wyjaśniał odmiennie albowiem był zdenerwowany i nie chciał „wkręcać go (P. S.) do tego” dodając: „i do tego jeszcze ta pani starsza, ta pani o lasce”.

Pytany o powody podania tej treści informacji oskarżony wskazał: „ja widziałem, że ona chodziła o lasce bo w aucie obok niej leżała laska” (k. 68). W złożonych wyjaśnieniach oskarżony utrzymywał: „stali tam panowie policjanci, którzy mnie zawołali, otworzyli mi samochód tam gdzie była pani pokrzywdzona i kazali mi zdjąć kaptur. Pani pokrzywdzona chwilę patrząc na mnie stwierdziła, że to ja” (k. 67). Podczas rozprawy w dniu 24 stycznia 2019r. oskarżony wyjaśnił, iż mógł zapomnieć o tym, że pokrzywdzona wówczas gdy miał założony kaptur stwierdziła, że nie był on sprawcą zdarzenia by następnie, po tym jak zdjął kaptur, oświadczyć, że to on dopuścił się czynu na jej szkodę.

W ocenie Sądu wewnętrznie niespójne a przy tym pozostające w rażącej sprzeczności z logicznymi, rzeczowymi i konsekwentnymi a przez to wiarygodnymi zeznaniami pokrzywdzonej K. R. znajdującymi pośrednio oparcie w relacji świadków w osobach J. K. a także R. D. i M. Z. oraz J. R. wyjaśnienia oskarżanego S. W. (1) nie zasługują na to aby dać im wiarę. W tym miejscu w pierwszej kolejności wskazać należy, iż całkowicie niezrozumiałym jest twierdzenie oskarżonego S. W. (1) jakoby nie ujawnił on faktu spędzenia nocy poprzedzającej zajście w miejscu zamieszkania swojego kolegi z obawy przed koniecznością zaangażowania P. S. w toczącą się względem niego sprawę.

Pomijając w tym miejscu kwestię niezgodności czasu opuszczenia przez oskarżonego budynku położonego przy ulicy (...), która to okoliczność mogła być spowodowana czasem jaki upłynął pomiędzy poszczególnymi przesłuchaniami oskarżonego, nie sposób za prawdziwe ocenić twierdzenia jakoby zdenerwowanie i wola ochronienia kolegi przed ewentualną koniecznością założenia zeznań w sprawie o wykroczenie, która, mając na uwadze treść postawionego S. W. (1) zarzutu, w tym przede wszystkim uwzględniając miejsce i czas popełnienia wykroczenia, w żadnej mierze nie mogła dotyczyć wskazywanego przez oskarżonego P. S. spowodowały, że zawarł on w swoich wyjaśnieniach nieprawdziwe treści.

W świetle zebranych w sprawie dowodów, w tym zwłaszcza relacji pokrzywdzonej oraz świadków R. D. i M. Z., którzy jako funkcjonariusze Policji nie mieli interesu w składaniu nieprawdziwej treści zeznań, nie sposób było także uznać za prawdziwe wyjaśnień oskarżonego w tej części, w której utrzymuje, iż pokrzywdzona „powiedziała, że to nie ja, a potem, że to ja”(k.

28) by ostatecznie stwierdzić, iż K. R. rozpoznała go dopiero po tym jak funkcjonariusze Policji nakazali mu zdjęcie kaptura zaś pokrzywdzona przez chwilę patrząc na niego stwierdziła, że jest on sprawcą zdarzenia. Z korelujących ze sobą w tym zakresie zeznań wskazanych świadków jednoznacznie wynika bowiem, iż K. R. rozpoznała oskarżonego w chwili gdy znajdował się on w pobliżu radiowozu, przy czym, co istotne, kobieta uczyniła to spontanicznie, „po prostu wykrzyczała, że to ten mężczyzna, że to on”… „ze słów jakie wypowiedziała wyglądało, że była pewna tego co mówi” (tak świadek M.

Z. k. 186). Żaden ze świadków nie potwierdza wersji lansowanej przez oskarżonego jakoby w sprawie miało dojść do nieformalnego okazania S. W. (1) pokrzywdzonej K. R., podczas którego miałby on ściągać kaptur i oczekiwać na rozpoznanie przez pokrzywdzoną. Nie bez znaczenia w sprawie pozostawało, że kobieta „siedziała na tylnej kanapie, przodem do kierunku jazdy, przy drzwiach, przy grodzi oddzielającej część dla zatrzymanych i mogła widzieć bardzo dobrze W. bo drzwi były całkowicie rozsunięte (tak świadek R. D. k. 94).

Sąd nie dał także wiary wyjaśnieniom oskarżonego, w których utrzymuje, że podczas ucieczki zatrzymał się albowiem stwierdził, że jest niewinny i nie będzie uciekał jako, że w tym zakresie pozostawały one w sprzeczności z logicznymi i spójnymi zeznaniami świadka M. Z., który, jak podano, jako funkcjonariusz Policji a zatem osoba obca dla stron postępowania, nie miał żadnego interesu w składaniu nieprawdziwej treści relacji w związku z czym jego zeznania zasługiwały na to aby uznać je za prawdziwe. Powołany świadek od początku wskazywał, iż kiedy udał się w pościg za oskarżonym po przebiegnięciu około 100 metrów zauważył, iż S. W. (1) zwalnia dodając:

„to nie było tak, według mnie, że on stwierdził, iż wyjaśni wszystko i odpuścił. On po prostu nie dał rady uciec, fizycznie bo się zmęczył” dodając: „ja po dobiegnięciu zatrzymałem go i dorowadziłem do radiowozu” (k. 94). Znamienne w sprawie pozostawały wyjaśnienia oskarżonego w tej części, w której wskazuje na to, iż pokrzywdzona jest osobą poruszającą się przy pomocy laski twierdząc, iż wiedzę w tym zakresie czerpie z obserwacji poczynionych podczas zatrzymania kiedy dostrzegł w policyjnym radiowozie laskę, która leżała obok pokrzywdzonej.

W ocenie Sądu z dużą ostrożnością należało ocenić wyjaśnienia oskarżonego w tej części zwłaszcza jeśli zważyć, iż okoliczność, że pokrzywdzona miałaby poruszać się o lasce wydedukowana z faktu, iż w pobliżu kobiety ułożona była laska została przez niego powołana po upływie niemalże siedmiu miesięcy od zajścia, w którym jak stwierdził, nie uczestniczył. Odnosząc się w tym miejscu do zeznań pokrzywdzonej K. R. wskazać należy, iż analiza podawanych przez kobietę treści jednoznacznie wskazuje na prawdziwość jej relacji.

K. R. nie miała przy tym powodu aby bezpodstawnie pomawiać oskarżonego. Co więcej, w ocenie Sądu, gdyby miała ona jakąkolwiek wątpliwość co do sprawstwa S. W. (1) z pewnością chociażby z obawy przed grożącymi jej ze strony mężczyzny ewentualnymi konsekwencjami podniosłaby tą okoliczność podczas czynności przesłuchania zwłaszcza, że od początku postępowania kategorycznie twierdziła, iż niczego się od sprawcy nie domaga oświadczając: „ja twierdzę, że to on, co z nim zrobicie to wasza sprawa. Ja nie wnoszę o naprawienie szkody, tylko żeby mi dał spokój” (k. 152) dodając:

„To wasza sprawa co z nim zrobicie, ja niczego od niego nie żądam” (k. 214). W tym miejscu wskazać należy, iż pokrzywdzona, wbrew twierdzeniom obrony, dokładnie opisała sprawcę czynu popełnionego na jej szkodę, precyzyjnie przedstawiając elementy odzieży mężczyzny, podając mianowicie, iż ubrany był on w szarą bluzę, zaś na głowie posiadał jasny kaptur. Relacja K. R. była w tym zakresie zgodna z informacjami podanymi przez świadka J. K., który podjął próbę ujęcia sprawcy. Powołany świadek zbieżnie z pokrzywdzoną wskazał, iż po tym jak usłyszał pojedynczy krzyk kobiety, którą po chwili zlokalizował, dostrzegł w odległości około 100 metrów pospiesznie idącego średniego wzrostu, szczupłej budowy ciała mężczyznę, który ubrany był w szary dres, na głowie posiadał kaptur, zaś na plecach miał on ciemny plecak.

Wprawdzie podczas kolejnych przesłuchań kobieta odmiennie aniżeli podczas składania zeznań bezpośrednio po zdarzeniu wskazywała, iż był to mężczyzna w wieku około 30-40 lat, wysoki około 180 centymetrów, szczuplej budowy ciała, ubrany w ciemne spodnie, brązową kurtkę, plecak z jasnym pasem (protokół przesłuchania z dnia 4 listopada 2017r. k. 15), był ubrany w spodnie dżinsy i kurtkę taką ciemną, może brązową, plecak miał częściowo w kolorze ciemnym, częściowo jasnym (protokół przesłuchania z dnia 12 kwietnia 2018r. k. 62), miał spodnie jeansy, kurtkę mieszaną, z tyłu popielatą i plecak miał taki sam.

On mógł mieć z 176 cm wzrostu” (protokół rozprawy z dnia 18 września 2018r. k. 152), „był średniego wzrostu, nie był ani gruby, ani chudy” (protokół rozprawy z dnia 27 lutego 2019r. k. 214), jednakże okoliczności te same przez się nie mogą wskazywać na nieprawdziwość informacji podawanych przez pokrzywdzoną. Oczywistym bowiem jest, iż kobieta najdokładniej pamiętała osobę sprawcy, w tym jego ubiór, bezpośrednio po zdarzeniu albowiem z upływem czasu zacierają się w pamięci przeżyte zdarzenia, w tym zwłaszcza takie szczegóły jak elementy odzieży mężczyzny, przez którego została zaatakowana.

Świadek K. R. podczas kolejnych przesłuchań starła się odtworzyć w pamięci obraz zajścia z udziałem oskarżonego jednakże, co nie wymaga szerszego uzasadnienia, z uwagi na odległość czasową było to dla nie trudne. Nie bez znaczenia w sprawie pozostawały słowa wypowiedziane przez K. R. podczas rozprawy w dniu 27 lutego 2019r. kiedy oświadczyła: „ja już nic nie chcę pamiętać” (k. 214), co dodatkowo utwierdza w przekonaniu, że pokrzywdzona starała się wyprzeć z pamięci okoliczności zdarzenia co niewątpliwie nie pozostawało bez wpływu na podawane przez nią, w toku postępowania nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Bolesławcu, informacje.

Jak wskazano powyżej pokrzywdzana K. R. nie miała żadnego interesu w bezpodstawnym obciążaniu oskarżonego, którego rozpoznała w sposób jednoznaczny i kategoryczny wskazując między innymi w trakcie postępowania: „Ja nie ma żadnych wątpliwości, że to ten mężczyzna, który mnie napadł. Ja nie miałabym po co podawać nieprawdy” (k. 214), twierdząc: „ja nie chcę się sądzić z tym człowiekiem, żeby on potem siedział w więzieniu za moje podatki…wiem, że ten sprawca mi nie wróci ani zdrowia, ani tego co mi ukradł, nie chcę go oglądać ani o nim słuchać” (k. 62).

Z rzetelnej, jasnej i pełnej ustnej opinii biegłego lekarza okulisty J. O., która nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania, wynika przy tym, że K. R. po przebytych operacjach zaćmy na tyle dobrze widziała na dal, że nie potrzebowała okularów do patrzenia w dal. Według wiedzy biegłej kobieta mogła rozpoznać osobę z odległości dwudziestu metrów. Co przy tym istotne pokrzywdzona poza ubiorem rozpoznała sprawce także po twarzy, którą miała możliwość zaobserwować. Wprawdzie bezpośrednio po zajściu kobieta podała, że zobaczyła twarz sprawcy kiedy leżała na ziemi on zaś wyszarpnął jej torebkę by podczas rozprawy w dniu 18 września 2018r. sprostować złożone uprzednio zeznania twierdząc, że widziała twarz mężczyzny gdy znajdował się przy bramce w odległości 20 metrów od niej, jednakże mając na uwadze analizę wypowiedzi świadka Sąd doszedł do przekonania, iż K.

R. widziała twarz sprawcy w chwili gdy leżała na ziemi. W pierwszej kolejności należy bowiem zwrócić uwagę na spontaniczność i szczerość wypowiedzi świadka podczas przesłuchania w dniu 14 września 2017r. kiedy to świadek kategorycznie podała: „wtedy zobaczyłam jego twarz” (k.

24) nie wskazując na obecność mężczyzny w okolicy znajdującej się nieopodal bramki. Następnie po upływie niemalże dwóch miesięcy świadek doprecyzowując swoją wcześniejszą wypowiedź wskazuje, iż przed zdarzeniem widziała stojącego w bramce mężczyznę, by w trakcie rozprawy wyznaczonej po upływie roku od zdarzenia stwierdzić, iż rozpoznała twarz sprawcy w chwili gdy stał on oparty o bramkę. Suma tych okoliczności jednoznacznie wskazuje na to, iż K. R. odtwarzając w pamięci przebieg zajścia w sytuacji gdy po pewnym czasie od zdarzenia uświadomiła sobie, iż przed zajściem widziała mężczyznę opartego o bramkę (o czym nie wspomniała podczas pierwszego przesłuchania) po upływie roku od pierwszego przesłuchania w sprawie nie była w stanie precyzyjnie wskazać chwili w jakiej dostrzegła twarz sprawcy twierdząc, iż miało to miejsce w innym, aniżeli pierwotnie podanym, czasie.

W ocenie Sądu kategoryczne rozpoznanie oskarżonego S. W. (1) przez prawidłowo widzącą pokrzywdzoną w dniu 14 września 2017r., które w zakresie ubioru sprawcy znalazło oparcie w informacji podanej przez świadka J. K., podjęta przez oskarżonego, którego wyjaśnienia w zakresie okoliczności poprzedzających zdarzenie pozostawały wewnętrznie sprzeczne, a przy tym wymagały ostrożności przy ich ocenie w części dotyczącej zaobserwowania laski i wnioskowania o poruszaniu się kobiety przy jej pomocy, próba ucieczki, wskazują na sprawstwo S. W. (1) w zakresie czynu na szkodę K.

R.. W tym miejscu wskazać jedynie należy, iż nie ujawnienie przy oskarżonym należących do K. R. przedmiotów nie oznacza, iż oskarżony nie dopuścił się czynu na szkodę kobiety, zwłaszcza jeśli zważyć, iż miał on wystarczająco dużo czasu aby ukryć zabrane pokrzywdzonej przedmioty. Także jego powrót na miejsce zdarzenia nie jest okolicznością przemawiającą za tym, iż nie brał on w nim udziału skoro nie sposób wykluczyć, że był on zainteresowany spowodowanymi przez siebie następstwami. Prawdziwe były także, zdaniem Sądu, zeznania świadka A.

L. w zakresie fragmentów ustalonego stanu faktycznego, w których brał udział. Sąd dał także wiarę zeznaniom świadka J. R., który wprawdzie wiedzę o zdarzeniu czerpał z informacji pochodzących od pokrzywdzonej jednakże mając na względzie zgodność relacji obu świadków oraz powody, dla których Sąd dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonej, dojść należało do przekonania o prawdziwości jego zeznań. W ocenie Sądu za prawdziwe uznać należało sporządzone na zlecenie Prokuratury oraz Sądu pisemne opinie biegłych, w tym biegłego z zakresu kardiologii dr n.med. K.

K. (1). Opinie te zostały sporządzone przez podmioty fachowe we właściwej formie a rzetelnie i jasno wyprowadzone przez biegłych wnioski odpowiadały prawidłowości logicznego rozumowania. Ze sporządzonych przez biegłego dr n.med. K. K. (1) opinii jednoznacznie wynika, że rozpoznana u pokrzywdzonej K. R. kardiomiopatia stresowa takotsubo stanowiła chorobę realnie zagrażającą życiu pokrzywdzonej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k. a czynnikiem wyzwalającym tę chorobę, która występuje w znacznej większości u kobiet, szczególnie w wieku pomenopauzalnym, był silny stres u pokrzywdzonej związany z napadem na nią.

Za prawdziwe Sąd uznał również pozostałe zgromadzone w sprawie dokumenty, których wiarygodność także nie była w toku postępowania kwestionowana.

Sąd zważył co następuje:

W będącej przedmiotem osądu sprawie, mając na względzie wszystkie wskazane wyżej dowody oraz dokonując oceny ich wiarygodności, a także biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego, Sąd uznał, że swoim zachowaniem S. W. (1) wypełnił znamiona przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. i art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. kiedy w dniu 14 września 2017r. w B. po pociągnięciu za pasek torebki K. R., w wyniku czego pokrzywdzona przewróciła się na betonowy chodnik, używając wobec niej przemocy polegającej na dalszym szarpaniu za pasek torebki i ciągnięciu w ten sposób pokrzywdzonej po metalowej kratce wmontowanej w chodnik, przewidując możliwość spowodowania u pokrzywdzonej uszczerbku na zdrowiu i godząc się na taki skutek spowodował u niej obrażenia ciała w postaci wielomiejscowych stłuczeń skutkujących naruszeniem czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni, przy czym pokrzywdzona K.

R. w wyniku silnego stresu wywołanego napadem rabunkowym doznała ponadto kardiomiopatii stresowej takotsubo stanowiącej chorobę realnie zagrażającą jej życiu, który to skutek oskarżony mógł przewidzieć. Związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem oskarżanego, który po pociągnięciu za pasek torebki pokrzywdzonej doprowadza do przewrócenia kobiety na betonowy chodnik po czym w dalszym ciągu szarpiąc za pasek torebki ciągnie kobietę po metalowej kratce wmontowanej w chodnik, a obrażeniami jakich doznała K. R. nie nasuwa wątpliwości.

Jak wynika z wiarygodnych, z powołanych powyżej względów, opinii sądowo – lekarskich biegłego specjalisty kardiologa K. K. (1) oraz biegłego z zakresu chirurgii ogólnej Z. K., doznane przez pokrzywdzoną obrażenia spowodowały u niej chorobę realnie zagrażającą jej życiu oraz naruszenie czynności narządów jej ciała na czas poniżej siedmiu dni. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż oskarżony S. W. (1), który osiągnął wiek pozwalający na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, i którego stopień rozwoju intelektualnego i emocjonalnego nie odbiega od stopnia rozwoju przeciętnej osoby, doprowadzając do upadku starszej kobiety na metalową kratkę wmontowaną w chodnik i ciągnąc ją po niej, przewidywał możliwość wystąpienia u pokrzywdzonej wielomiejscowych stłuczeń, które są normalnym następstwem użytych środków i godził się na ich wystąpienie, co z kolei oznacza, iż działał on w tym zakresie umyślnie z zamiarem ewentualnym.

W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy oskarżony mógł także przewidzieć, mając na względzie wiek pokrzywdzonej oraz jej słabość fizyczną, iż jego zachowanie spowoduje u pokrzywdzonej silny stres skutkujący odcinkowymi zaburzeniami kurczliwości mięśnia komory serca. Co bowiem istotne oskarżony nie ograniczył się do jednorazowego pociągnięcia za pasek torebki pokrzywdzonej lecz kontynuował swoje bezprawne działanie już po tym jak dorowadził do przewrócenia kobiety na betonowy chodnik. Sąd w niniejszej sprawie doszedł do przekonania o niemożności przypisania oskarżonemu popełnienia przestępstwa rozboju z uwagi na uprzednie prawomocne skazanie go za wykrocznie z art. 119 § 1 k.k. polegające na tym, że w dniu 14 września 2017r. około godziny 10:30 w B. przy placu zabaw położonym na zapleczu ulicy (...) i przylegającym do przychodni lekarskiej przy ulicy (...), dokonał kradzieży torebki o wartości 50 zł, w której znajdował się portfel z zawartością pieniędzy w kwocie 50 zł oraz telefon o wartości 200 zł, czym działał na szkodę K.

R.. W ocenie Sądu pociągniecie oskarżonego do odpowiedzialności za dokonanie przez niego zaboru w celu przywłaszczenia należącej do pokrzywdzonej torebki z zawartością pieniędzy w kwocie 100 zł, telefonu, aparatu do mierzenia poziomu cukru we krwi, o łącznej wartości tych przedmiotów 438 zł naruszałoby zasadę ne bis in idem. Należy bowiem zauważyć, iż obowiązujące przepisy w art. 10 § 1 k.w. regulują zbieg wykroczenia z przestępstwem, jednakże wówczas gdy jest on rzeczywisty (realny) nie zaś pozorny. W takiej sytuacji istnieje możliwość ponoszenia odrębnej odpowiedzialności za wykroczenie i za przestępstwo, przy czym już to rozwiązanie było i bywa też krytycznie oceniane w doktrynie jako naruszające zasadę ne bis in idem (zob.

T. Grzegorczyk, Komentarz do art.10 Kodeksu wykroczeń). Obecna regulacja eliminuje wiele ujemnych następstw podwójnego ukarania, wynikającego z realnego zbiegu wykroczenia i przestępstwa, tak aby wobec sprawcy nie wykonywano podwójnie orzeczonych środków represji prawnej. Zbieg wykroczenia z przestępstwem, o jakim mowa w art. 10 § 1, jak wskazano, musi być rzeczywisty (realny), a nie jedynie pozorny, albowiem w takiej sytuacji nie znajduje zastosowania powołana regulacja. Skoro zatem w niniejszej sprawie zachodzi jedynie pozorny zbieg wykroczenia i przestępstwa skazanie oskarżonego za czyn kwalifikowany z przepisu art. 280 § 1 k.k. było niedopuszczalne.

Sąd uznał, że wina oskarżonego co do przypisanego mu czynu nie budzi wątpliwości. S. W. (1) dopuścił się czynu bezprawnego, zagrożonego surową karą, niosącego wysoki stopień społecznej szkodliwości. W toku postępowania nie ujawniono żadnych okoliczności, które wskazywałyby na to, że poczytalność oskarżonego budziła wątpliwości, zatem można przypisać mu winę i nie zachodzą wobec niego jakikolwiek inne okoliczności wyłączające odpowiedzialność karną. Stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu jest znaczny.

Nie ulega wątpliwości, że S. W. (1) swoim zachowaniem okazał brak szacunku dla zdrowia i życia człowieka. Zaatakował w godzinach południowych, w okolicy parku, a zatem miejscu, w którym pokrzywdzona powinna czuć się całkowicie bezpiecznie, nieznaną sobie starszą kobietę, która nie przejawiała wobec niego żadnych agresywnych zachowań. Oskarżony był już wcześniej karany, przy czym co istotne przypisanego mu czynu dopuścił się po upływie niespełna tygodnia po opuszczeniu jednostki penitencjarnej, w której odbywał wymierzoną mu karę pozbawienia wolności.

Niewątpliwie oskarżony jest osobą zdemoralizowaną, nie przestrzega zasad i norm społecznych. W tych warunkach jako współmierną do stopnia zawinienia oraz społecznej szkodliwości czynu oskarżonego S. W. (1) Sąd uznał karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Z całą pewnością okoliczności niniejszej sprawy, a w szczególności postawa oskarżonego, który dopuścił się ataku na bezbronną pokrzywdzoną, której nie znał i która nie wykazywała wobec niego jakichkolwiek działań agresywnych, uprzednia karalność i postępująca demoralizacja oskarżonego, przemawiają za wymierzeniem mu kary w takim wymiarze.

Kara taka jest adekwatna do znacznego stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia winy S. W. (1). Z całą pewnością nie może ta kara zostać uznana za nadmiernie surową, ale również nie za zbyt łagodną. Należycie oddaje ona szkodliwość zachowania sprawcy, czyni zadość oczekiwaniom prewencji ogólnej i szczególnej, skutkuje przecież długotrwałą izolacją oskarżonego. Tak zakreślona prawnokarna represja winna skutkować osiągnięciem zapobiegawczych celów kary, ale również należycie uzmysłowić sprawcy naganność zachowania i służyć osiągnięciu celów wychowawczych.

Mając na względzie rodzaj doznanych przez pokrzywdzoną K. R. cierpień oraz uwzględniając, iż pokrzywdzona w wyniku zachowania oskarżonego wymagała hospitalizacji Sąd, na podstawie art. 46 § 2 k.k., orzekł wobec oskarżonego S. W. (1) na jej rzecz nawiązkę w kwocie 2000 zł. O kosztach nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonego orzeczono na podstawie przepisu art. 29 ust.1 Ustawy – Prawo o adwokaturze. Biorąc pod uwagę sytuację finansową oskarżonego S. W. (1) - brak majątku, oraz uwzględniając okoliczność, iż wobec oskarżonego orzeczona została bezwzględna kara pozbawienia wolności Sąd, na podstawie przepisu art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych, zwolnił go w całości od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, w tym od opłaty.