Legislator Case Law & Legislation
VII Ka 158/19 AI generated

VII Ka 158/19 · Sąd powszechny

Case Number VII Ka 158/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

B. został oskarżony o to, że: I. w okresie od maja 2016r. do listopada 2017r. w M., woj. (...), w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wykorzystując stan bezbronności pokrzywdzonej wynikający ze snu, a także przemoc fizyczną w postaci przytrzymywania za ręce, blokowania swoimi nogami nóg pokrzywdzonej oraz przygniatając ciężarem własnego ciała, a także przemoc psychiczną w postaci wykorzystania zaskoczenia i poczucia zagrożenia wynikającego z nagłości zdarzeń i bliskiej obecności śpiącego dziecka wielokrotnie doprowadził M.

Legislator headnote

AI generated

art. 427 § 1 k.p.k; VII Ka 158/19 · Sąd powszechny: Obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść wyroku w tym art. 4, art. 5 § 2, art. 7 oraz art. 410 kpk polegającą na znacznym, przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów i rozstrzygnięciu szeregu wątpliwości na niekorzyść oskarżonego i oparciu go głównie na zeznaniach pokrzywdzonej M. B. (1) oraz świadków B. S., D. K., A. B., które w ocenie skarżącego, nie powinny stanowić podstawy ustaleń faktycznych w zakresie winy oskarżonego, który konsekwentnie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, 2.

Keywords

AI generated
domestic violence allegations of abuse adultery illegally obtained evidence sexual assault dissolution of marriage

Cited Legislation

AI generated
art. 427 § 1 k.p.k
Podnosząc powyższe zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 k.p.k.
AI generated
VI Ka 316/17
Apelacja obrońcy nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługuje.
V K 533/22
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt V K 533/22 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW 0.1.Fakty uznane za udowodnione Lp.
VI K 1246/22
Sygn. akt: VI K 1246/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 sierpnia 2023 r. Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu Wydział VI Karny w składzie: Przewodniczący: sędzia Robert Grześ Protokolant: prakt. sąd. Alicja Słowikowska bez udziału Prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań -Wilda w Poznaniu, po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 08.02.2023r., 26.04.2023r., 31.05.2023r., 22.06.2023r., 09.08.2023r. sprawy karnej: A. A. (1) syna C. i M. z domu E. ur. (...) w G., oskarżonego o to, że: w okresie od kwietnia 2022 roku do dnia 6 września 2022 roku w G. znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną T. A. poprzez wszczynanie awantur, wulgarne wyzwiska, krytykowanie, poniżanie, zastraszanie, popychanie, uderzanie pięścią po rękach, tułowiu i głowie oraz kopanie po nogach, a w dniach 2 i 6 września 2022 roku uderzał ją pięścią po rękach, nogach i twarzy powodując u pokrzywdzonej sińca na twarzy i kończynach, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres nie dłuższy niż dni siedem, tj. o przestępstwo określone w art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. orzeka: oskarżonego A. A. (1) w ramach zarzucanego czynu uznaje za winnego, tego że w okresie od kwietnia 2022 roku do dnia 6 września 2022 roku w G. znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną T. A. poprzez wszczynanie awantur, wyzywanie jej słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, krytykowanie, poniżanie, ośmieszanie, zastraszanie, grożenie pozbawieniem życia, podpaleniem wspólnie zamieszkiwanego domu, niszczenie wyposażenia domu, popychanie, uderzanie pięścią i otwartą dłonią po rękach, nerkach, barku i głowie, trzymanie rękoma za szyję i podduszanie, kopanie po nogach, a w dniach 2 i 6 września 2022 roku uderzał ją pięściami po rękach i w nerki, a także uderzył ją otwartą dłonią w twarz, powodując u pokrzywdzonej obrażenia w postaci sińców na twarzy i kończynach górnych i dolnych, które to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres nie dłuższy niż dni siedem, tj. przestępstwa określonego w art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 kk skazuje na karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 (jeden) roku, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk w zw. z art. 70 § 1 kk, warunkowo zawiesza na okres próby w wymiarze 3 (trzy) lat; na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej w pkt 1 kary zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 6 września 2022r. g. 15:10 do dnia 8 września 2022r. g. 12:29, na podstawie art. 72 § 1 pkt 6b kk, w okresie próby, zobowiązuje oskarżonego do uczestnictwa w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych; na podstawie art. 73 § 1 kk, w okresie próby oddaje oskarżonego pod dozór kuratora; a ponadto: na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3 Ustawy o opłatach w sprawach karnych z dnia 23 czerwca 1973 r. (Dz.U. Nr 27, poz. 152) tj. z dnia 8 sierpnia 1983 r. (Dz.U. Nr 49, poz. 223) oraz § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym z dnia 18 czerwca 2003 r. (Dz.U. Nr 108, poz. 1026) tj. z dnia 22 marca 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 663), zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w całości w wysokości 40 (czterdzieści) złotych oraz opłatę w wysokości 180 (sto osiemdziesiąt) złotych; /-/ sędzia Robert Grześ UZASADNIENIE Wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2023 roku Sygnatura akt VI K 1246/22 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3 – 8 formularza. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Wskazać oskarżonego Wskazać czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano). Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione. Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód. A. A. (1) Czyn wskazany w pkt.1 części rozstrzygają-cej wyroku Oskarżony A. A. (1) i pokrzywdzona T. A. są małżeństwem od 1977 roku. Mieszkają oni w G. w jednej części domu typu bliźniak, którego drugą część zamieszkuje ich córka J. T. (1) wraz z mężem i dziećmi. A. A. (1) od dawna wyzywał swoją żonę, a także popychał ją i groził jej, niemniej jednak zdarzenia te miały charakter incydentalny. Zdarzały się również sytuacje, w których podsądny ośmieszał swoją żonę w towarzystwie mówiąc, by się nie odzywała, albowiem „nie wie o co chodzi”. Sytuacja ta zmieniła się jednak w kwietniu 2022 roku kiedy A. A. (1) przeszedł na emeryturę i dużo więcej czasu spędzał w domu. Oskarżony zaczął wówczas bywać w stosunku do swojej żony bardziej agresywny z całkowicie błahych powodów, a także co najmniej 1 raz w tygodniu popychał ją i bił rękoma z otwartej dłoni lub pięści, a także bił ją po nerkach i rękach, jak również niejednokrotnie kopał w nogi. Pokrzywdzona w 1995 roku przeszła operację nerek i oskarżony uderzał ją w te części ciała w taki sposób, by sprawić jej ból, a kiedy T. A. prosiła podsądnego żeby jej nie bił, albowiem ją to boli, słyszała wówczas od niego, że „ma boleć” i „jak nie będzie go denerwować, to nie będzie jej bił”. Podczas wywoływanych awantur A. A. (1) trzymał również swoją żonę za szyję i podduszał ją do czasu, aż zaczynało jej brakować tchu. Oskarżony w swojej agresji w stosunku do pokrzywdzonej nie ograniczał się wyłącznie do aspektów fizycznych, ponieważ wyzywał ją też od „kurwy i dziadówy”, a także ośmieszał i krytykował ją przy dzieciach mówiąc m.in. „zobacz jak babka udaje”. Podsądny groził też swojej małżonce, że ją zabije, zniszczy, a także spali dom w którym mieszkają. Od kwietnia 2022 roku A. A. (2) zaczął również przymuszać pokrzywdzoną, by jeździła wraz z nim na działkę znajdującą się w J. gdzie oskarżony posiada wyremontowany dom. W trakcie wskazanych wyjazdów podsądny niejednokrotnie zapraszał gości urządzając przyjęcia (grille) zakrapiane alkoholem, a zadaniem jego małżonki było wówczas przede wszystkim obsługiwanie uczestników tejże imprezy, co pokrzywdzonej zaczęło przeszkadzać. W momencie kiedy T. A. nie chciała zgodzić się na przedmiotowe wyjazdy jej małżonek urządzał awantury, podczas których krzyczał i tłukł elementy zastawy stołowej, co przełamywało sprzeciw pokrzywdzonej, która chciała mieć „święty spokój” i decydowała się na wspólny wyjazd z mężem na działkę. W dniu 30 maja 2022 roku A. A. (1) założył nowy numer rachunku bankowego, do którego nie miała dostępu jego małżonka i na który wpływały środki z uzyskiwanego przez niego świadczenia emerytalnego (dotychczas strony posiadały wspólny rachunek bankowy w banku (...)). Jednocześnie podsądny bez wiedzy i zgody swojej żony przelał na nowo założony rachunek bankowy kwotę 170.000 zł stanowiącą ich wspólne oszczędności pozostawiając na wspólnym koncie kwotę 37.118,50 zł. W dniu 1 czerwca 2022 roku strony wpłaciły na ich wspólny rachunek bankowy kwotę 50.000 zł uzyskaną ze sprzedaży samochodu, którą A. A. (1) przechowywał w domu i z tej sumy została założona lokata, której termin wygasł 30 czerwca 2022 roku. Następnie w dniu 19 lipca 2022 roku oskarżony i pokrzywdzona wspólnie założyli kolejną lokatę na kwotę 50.000 zł, przy czym pomimo otwarcia własnego rachunku bankowego oskarżony przekazał na rachunek bankowy swojej żony kwotę 1.000 zł „na życie”. Natomiast w dniu 1 września 2022 roku T. A. założyła nowy osobisty rachunek bankowy i jednocześnie dokonała likwidacji wspólnego konta stron oraz przypisanych do niego lokat, a środki z tego tytułu w kwocie 100.000 zł przelała na swój nowo otwarty rachunek bankowy, gdzie założone zostały lokaty na wskazaną sumę. A. A. (1) zgłosił wobec swojej żony pretensje w zakresie rozporządzenia ich wspólnym majątkiem znajdującym się na przedmiotowych lokatach bankowych, w następstwie czego T. A. w dniu 2 września 2022 roku zlikwidowała jedną z lokat opiewającą na kwotę 50.000 zł i środki z tego tytułu przelała na osobiste konto swojego męża. Jednocześnie w dniu 5 września 2022 roku A. A. (1) z rachunku oszczędnościowego przypisanego do wspólnego konta stron przelał na swój rachunek bankowy kwotę 126.657,54 zł, a nadto z przedmiotowego rachunku oszczędnościowego wypłacił kwotę 50.000 zł. W dniu 7 sierpnia 2022 roku pokrzywdzona przewróciła się stojąc przy suszarce na pranie i upadła na kostkę brukową, lecz nie doznała w związku z tym żadnych obrażeń o charakterze urazowym, co potwierdziło prześwietlenie RTG i wynik badania radiologicznego. W dniu 2 września 2022 roku oskarżony A. A. (1) w godzinach porannych bił swoją żonę uderzając ją pięścią w głowę, nerki oraz bark kiedy schodziła ze schodów, a także wyzywał ją. Krzyki pokrzywdzonej usłyszała córka stron J. T. (1), która przybiegła do domu rodziców i zaczęła uderzać rękoma w drzwi tarasowe domagając się wpuszczenia do środka. Kiedy T. A. odtrąciła małżonka i pobiegła otworzyć drzwi podsądny zaczął ją uderzać po rękach. Po wejściu do domu córka stron zagroziła swojemu ojcu, że wezwie policję i wówczas oskarżony odjechał samochodem wracając po upływie 30 minut, a pokrzywdzona wówczas przeniosła się do córki. W dniu 6 września 2022 roku T. A. wracając autobusem ze S. wysiadła na przystanku autobusowym przy ul. (...) w G.. W tym samym momencie obok przedmiotowego przystanku przejeżdżał samochodem A. A. (1), który na widok swojej małżonki zatrzymał pojazd, a następnie wysiadł z niego i podszedł do żony pytając ją o zeszyt, w którym znajdowały się ich rozliczenia finansowe, a kiedy nie chciała ona z nim rozmawiać złapał ją za rękę i dwukrotnie uderzył ją otwartą ręką w lewy policzek, po czym wsiadł z powrotem do auta. T. A. po otrzymaniu ciosów od oskarżonego wbiegła na teren pobliskiej firmy (...) (...) wzywając pomocy, co zaalarmowało znajdujących się na terenie tego przedsiębiorstwa pracowników. W następstwie zdarzeń z dnia 2 września 2022 roku i 6 września 2022 roku T. A. doznała obrażeń w postaci sińców na twarzy oraz kończynach górnych i dolnych. częściowo wyjaśnienia oskarżonego A. A. (1) – k. 42 – 43, 126v – 127v, 138v, Zeznania świadków: - częściowo T. A. – k. 2 - 3, 46 – 47, 128 – 129, 139, 160v, 173v, - J. T. (1) – k. 12 – 13, 54, 129v – 130, - D. P. – k. 20, 129 – 129v, - J. A. – k. 27 – 28, 55, 130 – 130v, - J. T. (2) – k. 33 – 34, 137v – 138, - M. A. – k. 75 – 76, 130v – 131, - D. K. – k. 80 – 81, 131, - R. K. – k. 84 – 85, 131 – 131v, - D. A. – k. 87 – 88, 91 – 92, 131v – 132, Dokumenty: - notatki urzędowe – k. 1, 11, 15, 18, - dokumentacja tzw. „niebieskiej karty” – k. 6 – 9, - protokół zatrzymania osoby – k. 16, - dokumentacja lekarska pokrzywdzonej – k. 48, - potwierdzenie przelewu – k. 49, - płyta DVD z nagraniem monitoringu – k. 51, - protokół z odtworzenia utrwalonych zapisów – k. 53 Opinie biegłych: - sądowo – lekarska biegłego K. K. (1) – k. 23 A. A. (1) Oskarżony nie był karany za przestępstwa. dokumenty: - Informacja z Krajowego Rejestru Karnego dot. A. A. (1) – k. 106, 156. A. A. (1) A. A. (1) ma 66 lat, jest żonaty i posiada dorosłe dzieci, które nie pozostają na jego utrzymaniu. Oskarżony posiada wykształcenie zasadnicze zawodowe – z zawodu jest hydraulikiem. Oskarżony obecnie pozostaje na emeryturze uzyskując świadczenie z tego tytułu w wysokości 3.000 zł miesięcznie. oświadczenie oskarżonego – k. 42. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Wskazać oskarżonego. Wskazać czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano). Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione. Dowód ze wskazaniem numeru karty, na której znajduje się dowód. A. A. (1) czyn wskazany w pkt. 1 części rozstrzyga-jącej wyroku Materiał zgromadzony w toku niniejszego postępowania nie potwierdził twierdzeń oskarżonego, iż nie znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną T. A.. częściowo wyjaśnienia oskarżonego A. A. (1) – k. 42 – 43, 126v – 127v, 138v, Zeznania świadków: - częściowo T. A. – k. 2 - 3, 46 – 47, 128 – 129, 139, 160v, 173v, - J. T. (1) – k. 12 – 13, 54, 129v – 130, - D. P. – k. 20, 129 – 129v, - J. A. – k. 27 – 28, 55, 130 – 130v, - J. T. (2) – k. 33 – 34, 137v – 138, - M. A. – k. 75 – 76, 130v – 131, - D. K. – k. 80 – 81, 131, - R. K. – k. 84 – 85, 131 – 131v, - D. A. – k. 87 – 88, 91 – 92, 131v – 132, Dokumenty: - notatki urzędowe – k. 1, 11, 15, 18, - dokumentacja tzw. „niebieskiej karty” – k. 6 – 9, - protokół zatrzymania osoby – k. 16, - dokumentacja lekarska pokrzywdzonej – k. 48, - potwierdzenie przelewu – k. 49, - płyta DVD z nagraniem monitoringu – k. 51, - protokół z odtworzenia utrwalonych zapisów – k. 53 Opinie biegłych: - sądowo – lekarska biegłego K. K. (1) – k. 23 OCena DOWOdów Dowody będące podstawą ustalenia faktów Wskazać L.p. odnoszącą się do faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu. 1.1.1. częściowo wyjaśnienia oskarżonego A. A. (1) Sąd Rejonowy dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego w bardzo niewielkiej części i to wyłącznie w zakresie, w jakim były one bezsporne, bądź korespondowały ze zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym stanowiącym podstawę poczynionych ustaleń faktycznych. W związku z powyższym skład orzekający nie miał podstaw do odmówienia prawdziwości twierdzeniom oskarżonego, w których przyznał, że założył osobny rachunek bankowy, na który wpływała jego emerytura. Jednocześnie całkowicie bezsporne były wyjaśnienia podsądnego na okoliczność samego konfliktu z małżonką oraz opuszczenia przez pokrzywdzoną wspólnego miejsca zamieszkania. Sąd w całości dał też wiarę twierdzeniom A. A. (1) odnoszącym się do zorganizowania na jego działce w czerwcu 2022 roku grilla, na który zaproszeni zostali także jego syn z synową, albowiem relacja ta została zasadniczo przyznana zarówno przez pokrzywdzoną, jak i obecnych na tym grillu świadków. Bezsporny był również fakt, że J. T. (1) przelała na polecenie oskarżonego kwotę 1.000 zł na rachunek bankowy pokrzywdzonej. Sąd nie miał również powodów do odmówienia prawdziwości twierdzeniom oskarżonego, w których w sposób ogólny przedstawił jak wyglądały finanse w jego małżeństwie, a także w zakresie w jakim przyznał, że uderzył swoją żonę w dniu 2 września 2022 roku „w polik” oraz uderzył ją otwartą ręką w twarz w sposób widoczny na nagraniu z monitoringu. 1.1.1. częściowo zeznania pokrzywdzonej T. A. Zeznania złożone przez pokrzywdzoną były konsekwentne, spójne i szczere. T. A. przedstawiła jak wyglądało psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią przez oskarżonego, przy czym nie starała się w żadnym momencie w swojej relacji ukazać podsądnego w szczególnie niekorzystnym świetle. Pokrzywdzona przybliżyła konkretne zdarzenia, w których dochodziło do aktów przemocy ze strony małżonka, akcentując że nie nadużywa on alkoholu, lecz po jego spożyciu negatywne zachowania z jego strony w stosunku do niej przybierały na sile. Świadek dokładnie zrelacjonowała także sytuacje, w których oskarżony znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie oraz przedstawiła jaką formę przybierało zachowanie jej męża w stosunku do niej. T. A. w toku postępowania przygotowawczego bardzo dokładnie zobrazowała jak wyglądały wspólne finanse stron oraz przepływy środków pomiędzy należącymi do nich rachunkami bankowymi, czego nie kwestionował oskarżony, wobec czego zeznania te należało ocenić jako bezsporne. Niesporna pomiędzy stronami była również kwestia zorganizowania grilla na działce oskarżonego w czerwcu 2022 roku, na którym obecni byli również syn i synowa stron, a także upadku pokrzywdzonej w sierpniu 2022 roku na kostkę brukową, co jednak nie skończyło się dla niej żadnymi obrażeniami, co potwierdziło wykonane badanie radiologiczne oraz RTG. W toku postępowania sądowego pokrzywdzona zasadniczo powtórzyła relację przedstawioną przez siebie w ramach postępowania przygotowawczego, a także przedstawiła przebieg wspólnego pożycia stron i uszczegółowiła na jakim polu dochodziło do nieporozumień pomiędzy nimi, w tym przyznała, że w dniu 6 września 2022 roku zanim oskarżony ją uderzył pytał o zeszyt. Zważywszy, że twierdzenia T. A. przez całe toczące się postępowanie były spójne Sąd nie znalazł powodów do odmówienia im przymiotu wiarygodności. 1.1.1. zeznania J. T. (1) Brak było podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom córki stron J. T. (1), ponieważ były one spójne i rzeczowe. Świadek przedstawiła przebieg zdarzenia z dnia 2 września 2022 roku, którego była obserwatorem, po czym spontanicznie i szczerze podała, że wyłącznie jeden raz widziała jak ojciec uderzył matkę i nigdy nie widziała, by wszczynał on awantury będąc w stanie nietrzeźwości. J. T. (1) w żadnym momencie przedstawionej relacji nie starała się przedstawiać osoby ojca w szczególnie niekorzystnym świetle wskazując, że słyszała kłótnie pomiędzy rodzicami, a także w ciągu życia widziała sytuacje, w których oskarżony szarpał pokrzywdzoną i rzucał w nią przedmiotami, lecz nie potrafiła podać szczegółów z tym związanych. Świadek zapamiętała natomiast słowa oskarżonego kierowane do swojej żony, w których mówił, że jeżeli nie będzie ona go denerwowała, to nie będzie jej bił, co potwierdza stanowisko pokrzywdzonej, iż była ona ofiarą agresji ze strony męża. Świadek przyznała również, że w czerwcu 2022 roku na działce oskarżonego odbył się grill, na którym tańczyła ze swoim małżonkiem oraz wykonała na polecenie podsądnego przelew w kwocie 1.000 zł na rachunek bankowy poszkodowanej, co miało charakter bezstronny w świetle twierdzeń pozostałych uczestników procesu. Pomimo tego, że J. T. (1) jest córką stron Sąd nie dostrzegł w jej zeznaniach próby przedstawienia, któregokolwiek z rodziców w korzystniejszym świetle kosztem drugiej strony, przez co nie było przeszkód, by jej relacja stanowiła podstawę poczynionych ustaleń faktycznych. 1.1.1. zeznania J. T. (2) Zeznania zięcia stron miały w niniejszej sprawie wyłącznie walor pomocniczy, albowiem jego wiedza obejmowała wyłącznie informacje zasłyszane od teściowej oraz J. T. (1). Zięć stron nie był bezpośrednim świadkiem zachowań przemocowych oskarżonego w stosunku do pokrzywdzonej, a jego zeznania obejmowały przede wszystkim przytoczenie zasłyszanych relacji innych osób. 1.1.1. zeznania D. P. Zeznania pracownika firmy (...) (...) były całkowicie bezstronne, a tym samym ocenione zostały jako w pełni prawdziwe. Świadek nie znał żadnej ze stron przedmiotowego procesu, a jego jedyna wiedza w sprawie sprowadzała się do potwierdzenia, że w dniu 6 września 2022 roku na teren firmy, w której pracuje wbiegła zapłakana pokrzywdzona mówiąc, że wracając z przystanku autobusowego została uderzona w twarz przez męża. Jednocześnie w toku postępowania sądowego Świadek rozpoznał zarówno pokrzywdzoną jak i oskarżonego, który miał być sprawcą uderzenia T. A. i oddalił się samochodem z miejsca zdarzenia. 1.1.1. zeznania J. A. Zeznania J. A. będącej synową stron miały w niniejszej sprawie wyłącznie walor uzupełniający, ponieważ świadek nie zamieszkiwała z teściami od ponad 15 lat i sporadycznie ich odwiedzała, a o problemach w ich małżeństwie dowiedziała się dopiero po tym jak pokrzywdzona wyprowadziła się z domu w reakcji na agresję męża. Świadek przyznała natomiast, że w czerwcu 2022 roku będąc u teściów widziała porozbijane talerze i ślady zadrapań na ręce teściowej, co było pozostałością po awanturze domowej, a także przyjechała do ich domu w dniu 2 września 2022 roku, po tym jak otrzymała telefon o awanturze pomiędzy stronami, podczas której oskarżony miał pobić pokrzywdzoną. 1.1.1. zeznania: - M. A., - D. A. Zeznania złożone przez brata oskarżonego miały wyłącznie walor uzupełniający dla ustalenia stanu faktycznego w przedmiotowym postępowaniu, albowiem świadek odwiedzał brata i bratową bardzo sporadycznie i nie miał zasadniczej wiedzy na temat wspólnego pożycia stron. Jednocześnie oczywistym w ocenie Sądu jest, że w czasie większych spotkań rodzinnych oskarżony nie przejawiał negatywnych zachowań w stosunku do małżonki. M. A. spontanicznie przyznał, że w jego obecności pokrzywdzona nie wypowiadała się negatywnie o mężu, a podsądny nie odnosił się w żaden sposób do ich wspólnego życia. Powyższe okoliczności pozwalają na stwierdzenie, że wiedza M. A. miała marginalne znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego. Analogicznie Sąd ocenił zeznania D. A., która spotykała się z oskarżonym i pokrzywdzoną wyłącznie podczas ich weekendowych przyjazdów na działkę. Świadek przedstawiła swoje spostrzeżenia na temat osoby A. A. (1) i jego charakteru, po czym szczerze stwierdziła, że nie odwiedzała stron w ich miejscu zamieszkania i nie ma żadnej wiedzy w jaki sposób oskrżony zachowywał się w stosunku do żony w domu, niemniej jednak w jej ocenie podczas wspólnych przyjazdów do J. to zachowanie było bez zarzutu. 1.1.1. zeznania: - D. K. - R. K. Zeznania świadków będących znajomymi stron miały znikome znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego, albowiem świadkowie byli gośćmi w domu oskarżonego i pokrzywdzonej, przez co nie byli zaznajomieni ze szczegółową relacją panującą w ich małżeństwie, a ich spostrzeżenia miały wyłącznie ogólny charakter. W ocenie składu orzekającego irracjonalna byłaby sytuacja, w której oskarżony w obecności osób trzecich przejawiałby agresywne zachowania w stosunku do pokrzywdzonej. Fakt, że wskazani świadkowie nie dostrzegli żadnych negatywnych form zachowań podsądnego zostało uwzględnione przez Sąd, niemniej jednak podlegało to ocenie przez pryzmat pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z uwzględnieniem zasad swobodnej oceny dowodów. 1.1.1. 1.1.2. dokumenty: - notatki urzędowe, - dokumentacja tzw. „niebieskiej karty”, - protokół zatrzymania osoby, - dokumentacja lekarska pokrzywdzonej, - potwierdzenie przelewu, - płyta DVD z nagraniem monitoringu, - protokół z odtworzenia utrwalonych zapisów, - Informacja z Krajowego Rejestru Karnego dot. A. A. (1). Podstawą ustaleń faktycznych Sąd uczynił także zebrane w sprawie, a ujawnione na rozprawie dokumenty. Sąd uznał je za wiarygodny materiał dowodowy, albowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, ani prawdziwości informacji w nich zawartych, a i Sąd nie znalazł jakichkolwiek podstaw, by zakwestionować je z urzędu. 1.1.1. opinia sądowo – lekarska biegłego K. K. (1) Biegły rzeczowo i kompetentnie ocenił odniesione przez pokrzywdzoną T. A. obrażenia i jakie konsekwencje oraz zagrożenia niosły dla jej życia i zdrowia. Konkluzje opinii wskazanego biegłego nie były w toku całego postępowania kwestionowana przez którąkolwiek ze stron, wobec czego brak było podstaw do ich negowania z urzędu w jakimkolwiek zakresie. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Wskazać L.p. odnoszącą się do faktu z pkt 1 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu. 1.2.1 częściowo wyjaśnienia oskarżonego A. A. (1) Wyjaśnienia oskarżonego A. A. (1) Sąd w znacznej mierze uznał za nieprawdziwe, albowiem przede wszystkim stały one w całkowitej opozycji do wiarygodnych, spójnych, rzeczowych i konsekwentnych zeznań pokrzywdzonej T. A. oraz materiału dowodowego w postaci nagrania z monitoringu, na którym widoczne są ciosy zadawane przez podsądnego swojej żonie w dniu 6 września 2022 roku. Pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że przestępstwo znęcania się odbywa się przede wszystkim w tzw. „czterech ścianach”, a bezpośrednimi uczestnikami inkryminowanych zdarzeń są z reguły sprawca i ofiara. Dlatego też oceniając wyjaśnienia oskarżonego oraz zeznania pokrzywdzonej skład orzekający odnosił się również do pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Za taki bezstronny materiał dowodowy można przede wszystkim uznać nagranie z kamery monitoringu ze świetlicy wiejskiej w G. (k. 51). Z przedmiotowego nagrania jednoznacznie wynika, że oskarżony w dniu 6 września 2022 roku zatrzymał się przy przystanku autobusowym, w pobliżu którego znajdowała się pokrzywdzona i podbiegł do niej, po czym złapał ją za rękę i trzymając ją dwukrotnie uderzył ją w okolicy głowy, co następnie zostało potwierdzone w sprawozdaniu z wykonanego badania sądowo – lekarskiego przez biegłego K. K. (1). Powyższe nagranie jednoznacznie przeczy twierdzeniom oskarżonego, iż w dniu 6 września 2022 roku jedynie chwycił swoją żonę za rękę i powoduje konieczność dokonania sceptycznej oceny pozostałych twierdzeń podsądnego z uwagi na tą niezgodność (dopiero w toku procesu sądowego po zapoznaniu się z nagraniem z monitoringu podsądny potwierdził, że uwiecznione na płycie zachowanie w rzeczywistości miało miejsce). Jako zupełnie niezrozumiałe należy ocenić relację A. A. (1) odnoszącą się do zdarzeń z dnia 2 września 2022 roku. Sąd Rejonowy nie przeczy, że pomiędzy małżonkami A. mogło dojść wówczas do nieporozumienia na tle finansowym, lecz nie sposób za racjonalne uznać, że podsądny jedynie złapał wówczas małżonkę za rękę, a ona zaczęła krzyczeć w taki sposób, iż zaalarmowała mieszkająca obok córkę (w toku postępowania sądowego oskarżony przyznał, że uderzył wówczas małżonkę „w polik”). Jednocześnie oskarżony nie wskazywał, by usiłował wówczas w jakikolwiek sposób wyjaśnić zaistniałą sytuację, a nadto J. T. (1) kategorycznie stwierdziła, że widziała jak ojciec bił matkę po ręce. Wystąpienie sińców na ręce pokrzywdzonej zostało również potwierdzone w badaniu sądowo – lekarskim przeprowadzonym przez biegłego K.. Przedstawione dowody przeczą prezentowanej przez oskarżonego wersji zdarzeń z dnia 2 września 2022 roku i nakazują odmówienia mu wiarygodności w tym zakresie. Twierdzenia oskarżonego odnoszące się do przesłanek, którymi miała kierować się pokrzywdzona fałszywie go pomawiając o znęcanie zostały ocenione przez skład orzekający wyłącznie za przyjętą przez A. A. (1) linię obrony, która nie zasługiwała na wiarę. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim nagrania z monitoringu świetlicy wiejskiej oraz opinii sądowo – lekarskiej nie sposób w ocenie Sądu uznać, że wszelkie zdarzenia, na które wskazuje pokrzywdzona, a które mają stanowić przejaw znęcania się oskarżonego nad nią zostały przez pokrzywdzoną wymyślone dlatego, że podsądny postanowił założyć własny rachunek bankowy. Całkowicie nieprzekonująco brzmią sugestie oskarżonego, iż jego żona bez racjonalnego powodu zainicjowała intrygę mającą na celu doprowadzenie do jego skazania za czyn, którego nie popełnił. Nieudowodnione były natomiast twierdzenia podsądnego, że podczas grilla w czerwcu 2022 roku tańczył z żoną, a w sierpniu 2022 roku na jego działce odbył się kolejny grill, szczególnie że okolicznościom tym stanowczo zaprzeczyły T. A. oraz J. T. (1). Omawiane kwestie nie miały wprawdzie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w kontekście sprawstwa i winy oskarżonego, niemniej jednak pozwalały na dokonanie oceny jego prawdomówności. Dla rozstrzygnięcia sprawy bez znaczenia były wyjaśnienia oskarżonego odnoszące się do jego konfliktu z synem jaki miał miejsce podczas rozładowywania pelletu w dniu 27 sierpnia 2022 roku. 1.2.1. częściowo zeznania pokrzywdzonej T. A. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy całkowicie bez znaczenia były zeznania świadka na okoliczność relacji oskarżonego z dziećmi, które także miały burzliwy przebieg, albowiem nie dotyczyły one zarzucanego A. A. (1) czynu zabronionego. Nieprawdziwe były natomiast zeznania pokrzywdzonej złożone na rozprawie w dniu 8 lutego 2023 roku w zakresie w jakim stwierdziła, że kiedy mąż ją bił, „to czasami dzieci były świadkami”, albowiem dzieci stron zaprzeczyły by przed zdarzeniem z dnia 2 września 2022 roku były świadkami agresji fizycznej oskarżonego w stosunku do żony. 1.2.1. zeznania R. A. (k. 24 - 25) Świadek będący synem stron skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do odmowy składania zeznań. dokumenty: - notatki urzędowe (k. 30), - płyta CD z nagraniem zdarzenia telefonem komórkowym (k. 31), Wskazane dokumenty, nie miały żadnego znaczenia dla poczynienia ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Wskazać punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu. Przy każdym czynie wskazać oskarżonego. ☐ Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Czyn wskazany w punkcie 1 części rozstrzygającej wyroku A. A. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej. 3.1.1. art. 207 § 1 k.k. „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”. art. 157 § 2 k.k. „kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. W niniejszej sprawie ustalono, że w okresie od kwietnia 2022 roku do dnia 6 września 2022 roku w G. A. Z. się fizycznie i psychicznie nad żoną T. A.. Znęcanie się przez oskarżonego nad pokrzywdzoną polegało na tym, że A. A. (1) wszczynał domowe awantury z całkowicie błahych powodów, podczas których niszczył wyposażenie kdomu, a także kierował w stronę pokrzywdzonej słowa powszechnie uważane za obelżywe („kurwa” i „dziadówa”), a także krytykował, ośmieszał i poniżał ją w oczach osób trzecich mówiąc, że na niczym się nie zna. Podsądny groził też swojej małżonce, że ją zabije, zniszczy, a także spali dom w którym mieszkają. Jednocześnie oskarżony stosował wobec pokrzywdzonej agresję fizyczną popychając ją, uderzając pięścią i otwartą dłonią po rękach, nerkach, barku i głowie, kopał po nogach, jak również podduszał pokrzywdzoną, aż do utraty tchu. Kiedy natomiast T. A. prosiła podsądnego żeby jej nie bił, albowiem ją to boli, słyszała wówczas od niego, że „ma boleć” i „jak nie będzie go denerwować, to nie będzie jej bił”. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie pozwolił również na ustalenie, że oskarżony w dniach 2 i 6 września 2022 roku uderzał pokrzywdzoną pięściami po rękach 30 maja 2021 roku poprzez zrzucenie z łóżka i uderzenia pięściami po głowie, a także kopanie po całym ciele i duszenie za szyję, spowodował u pokrzywdzonej i w nerki, a także uderzył ją otwartą dłonią w twarz powodując obrażenia w postaci sińców na twarzy i kończynach górnych i dolnych, które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała pokrzywdzonej na czas nie dłuższy niż 7 dni. Wskazane okoliczności zostały potwierdzone nie tylko ocenionymi jako wiarygodne zeznaniami T. A. i J. T. (1), a co do zdarzenia z dnia 6 września 2022 roku również D. P. lecz również nagraniem z monitoringu zlokalizowanego w świetlicy wiejskiej w G. oraz wnioskami opinii sądowo – lekarskiej biegłego K. K. (1). Sąd Rejonowy stanowczo zaznacza w tym miejscu, że znamiona przestępstwa znęcania się nad najbliższymi są z reguły wypełniane w tzw. ”czterech ścianach”, co oznacza, że spostrzeżenia innych osób na ten temat są mocno ograniczone. Sąd rozstrzygając niniejszą sprawę musiał ocenić zgromadzony materiał dowodowy z uwzględnieniem zasad swobodnej oceny dowodów i jednym dowodom dać wiarę, a innym tego przymiotu odmówić. Biorąc pod uwagę całokształt dowodów zgromadzonych w sprawie Sąd za prawdziwą uznał relację złożoną przez T. A. wspartą zeznaniami córki oraz nagraniem z monitoringu i opinią biegłego, w której stwierdzono, że obrażenia ciała pokrzywdzonej mogły wystąpić w deklarowanych przez nią okolicznościach. Jedynie celem przypomnienia Sąd Okręgowy wskazuje, iż przestępstwo określone w art. 207 § 1 k.k . oznacza działanie albo zaniechanie, polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub dotkliwych cierpień moralnych, powtarzającym się albo jednorazowym, lecz intensywnym i rozciągniętym w czasie. Cechą podmiotową tego przestępstwa jest umyślność, która w zasadzie występuje w postaci zamiaru bezpośredniego, wyrażającego się w chęci wyrządzenia krzywdy fizycznej lub moralnej, dokuczenia i poniżenia. Zachowaniu sprawcy musi towarzyszyć nie tylko systematyczność, zwarcie czasowe i miejscowe, ale również intensywność, dotkliwość i poniżanie w eskalacji ponad miarę oraz cel przewidziany w pojedynczych czynnościach naruszających różne dobra chronione prawem np. nietykalność ciała, godność osobista, mienie. Znęcanie się oznacza działanie albo zaniechanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub dolegliwych cierpień moralnych, powtarzających się albo na jednorazowym, lecz intensywnym i rozciągniętym w czasie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 1982 roku, sygn. akt II KR 5/82, Legalis nr 22971). Pojęcie znęcanie się zawiera w sobie istnienie przewagi sprawcy nad osobą pokrzywdzoną, której nie może się ona przeciwstawić lub może to uczynić w niewielkim stopniu. Istota przestępstwa polega na jakościowo innym zachowaniu sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności cielesnej osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za znęcanie się zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Za znęcanie się nie można uznać zachowania sprawcy, które nie powoduje u ofiary poważnego cierpienia i moralnego ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną, a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego znęcania się (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2003 roku, IV KKN 312/99, LEX nr 77436). W niniejszej sprawie brak było dowodów pozwalających na przyjęcie, iż występowała wzajemność negatywnych zachowań pomiędzy oskarżonym i T. A., szczególnie iż bezspornym było, że oskarżony będąc mężczyzną, a nadto osobą młodszą od pokrzywdzonej miał nad nią znaczną przewagę fizyczną. Z uwagi na charakter doznanych obrażeń przez pokrzywdzoną, opisanych wyżej, zasadnym było również zakwalifikowanie czynu zabronionego popełnionego przez oskarżonego jako przestępstwa z art. 157 § 2 k.k. Jednocześnie wnikliwa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego implikowała po stronie Sądu konieczność korekty opisu zarzucanego oskarżonemu czynu zabronionego. Sąd Rejonowy nie miał również żadnych wątpliwości w zakresie winy A. A. (1) w kontekście zarzucanego mu czynu zabronionego, albowiem nie zachodziły w stosunku do niego jakiekolwiek szczególne okoliczności wyłączające czy ograniczające winę. Oskarżony popełnił zarzucony mu czyn zabroniony, albowiem chciał to zrobić i uczynił to działając z zamiarem bezpośrednim. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem -------------------------------------- -------------------------------------- Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Warunkowe umorzenie postępowania -------------------------------- -------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☐ Umorzenie postępowania ------------------------------------------------- --------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☐ Uniewinnienie ------------------------------------------------- -------------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Wskazać oskarżonego Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku Wskazać punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu. Przytoczyć okoliczności. A. A. (1) 1 1 Sąd, wymierzając zatem oskarżonemu za przypisane mu przestępstwo karę, miał na uwadze wszystkie dyrektywy wymiaru kary wymienione w art. 53 k.k., zarówno przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Przede wszystkim Sąd wziął pod uwagę konieczność zachowania proporcji między społeczną szkodliwością czynu, a stopniem zawinienia. Okoliczności obciążające: - stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego był bardzo wysoki, albowiem działaniem swoim oskarżony godził w jedno z podstawowych dóbr człowieka, a mianowicie w wolność od strachu i znoszenia psychicznej i fizycznej przemocy, - działanie bez jakiegokolwiek powodu, mające jedynie na celu wyładowanie swoich frustracji i chęć dokuczenia żonie, nie liczenie się z jej uczuciami i zadawanie niepotrzebnego udręczenia, - oskarżony wykorzystywał swoją przewagę nad pokrzywdzoną, a swoim zachowaniem spowodował u niej poczucie krzywdy i bezsilności. - intensywność działania oskarżonego oraz jego dolegliwość dla pokrzywdzonej, - stopień winy: bardzo wysoki, albowiem działaniu oskarżonego towarzyszył zamiar bezpośredni – oskarżony chciał sprawiać ból i cierpienie pokrzywdzonej. Jako okoliczność łagodzącą przyjęto: - prowadzenie przez oskarżonego ustabilizowanego trybu życia, - dotychczasową niekaralność sądową. Mając na uwadze okoliczności obciążające oraz łagodzące stwierdzone u oskarżonego, a także stopień jego winy, Sąd wymierzył na podstawie art. 207 § 1 k.k. karę 1 roku pozbawienia wolności, która to kara spełni swoją rolę zarówno w kontekście prewencji indywidualnej, jak i generalnej. A. A. (1) 1, 4 1 Sąd zastosował instytucję warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wobec oskarżonego A. A. (1). W ocenie Sądu, spełnione zostały przesłanki z art. 69 § 1 i 2 k.k., pozwalające na przyjęcie pozytywnej prognozy wobec oskarżonego. Nie był on wcześniej karany, prowadził ustabilizowany tryb życia należy więc uznać, że mimo warunkowego zawieszenia wykonania kary będzie przestrzegał porządku prawnego i nie powróci ponownie do przestępstwa. Długość okresu próby Sąd określił na 3 lata oddając oskarżonego w tym czasie pod dozór kuratora sądowego (zgodnie z art. 73 § 1 k.k.), albowiem w ocenie Sądu w okresie próby konieczna będzie kontrola postawy podsądnego w kontekście poprawy jego zachowania w relacjach z żoną. A. A. (1) 3 1 Sąd zobowiązał oskarżonego do uczestnictwa w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych w okresie próby. Oddziaływania korekcyjno-edukacyjne przeznaczone są zwłaszcza dla skazanych stosujących przemoc w rodzinie. Ich celem jest: powstrzymanie osoby stosującej przemoc w rodzinie przed dalszym stosowaniem przemocy; rozwijanie umiejętności samokontroli i współżycia w rodzinie; kształtowanie umiejętności w zakresie wychowywania dzieci bez używania przemocy w rodzinie; uznanie przez osobę stosującą przemoc w rodzinie swojej odpowiedzialności za stosowanie przemocy; zdobycie i poszerzenie wiedzy na temat mechanizmów powstawania przemocy w rodzinie; zdobycie umiejętności komunikowania się i rozwiązywania konfliktów w rodzinie bez stosowania przemocy. Niewątpliwym jest, iż oskarżony jest osobą impulsywną i porywczą, nie potrafiącą kontrolować swojej złości, wyładowując agresję na innych osobach – swojej żonie, wobec której stosował przemoc fizyczną i psychiczną. Z uwagi na dobro przede wszystkim pokrzywdzonej, Sąd uznał, iż oskarżony powinien uczestniczyć w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych i nauczyć się panować nad swoimi emocjami. Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Wskazać oskarżonego. Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku. Wskazać punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu. Przytoczyć okoliczności. A. A. (1) 2 1 Wobec faktycznego pozbawienia oskarżonego wolności w toku postępowania przygotowawczego w formie zatrzymania, okres tego zatrzymania Sąd zaliczył mu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności. 6. Omówienie innych zagadnień W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę. Sąd Rejonowy wskazuje w tym miejscu, iż miał na uwadze, że pokrzywdzona pod koniec toczącego się procesu wniosła o umorzenie postepowania w stosunku do oskarżonego argumentując, że „mąż się poprawił i widzi dalszą szansę na poprawę”, a także chce by ponownie z nią zamieszkał, niemniej jednak zdaniem składu orzekającego umorzenie postepowania w stosunku do A. A. (1) byłoby niezasadne. Zważyć bowiem należy, że naganne zachowania oskarżonego w stosunku do pokrzywdzonej miały miejsce od wielu lat, przy czym jedynie nasiliły się one od kwietnia 2022 roku przyjmując formę znęcania się. Sąd nie neguje, że zachowanie podsądnego w stosunku do żony uległo poprawie, niemniej jednak brak jest podstaw do uznania, że jego postawa ma charakter stały. W zaistniałej sytuacji Sąd nie uwzględnił wniosku stron o umorzenie, czy też warunkowe umorzenie niniejszego postępowania uznając, że w chwili obecnej brak jest ku temu przesłanek wskazanych w art. 66 § 1 k.k. KOszty procesu Wskazać oskarżonego. Wskazać punkt rozstrzygnięcia z wyroku. Przytoczyć okoliczności. A. A. (1) 5 Sąd na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. 83 nr 49 poz. 223 z późn. zmianami) oraz § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym z dnia 22 marca 2013 roku zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w całości, tj. w kwocie 40 zł oraz wymierzył mu opłatę w wysokości 180 zł. W ocenie Sądu oskarżony ma możliwość uregulowania wskazanych należności bez uszczerbku dla siebie bądź swojej rodziny. A. A. (1) uzyskuje bowiem świadczenie emerytalne w wysokości 3.000 zł miesięcznie, a nadto wraz z żoną dysponuje znacznymi oszczędnościami. Jednocześnie koszty niniejszego procesu nie należą do wygórowanych. Podpis Poznań, dnia 12 września 2023 roku /-/ Sędzia Robert Grześ
II K 127/15
Małżonkowie R. i Z. N. (2) mieszkali wraz z córkami A. i W. w miejscowości N. – (...). Oskarżony Z. N. (1) nie jest osobą nadużywającą alkoholu, na ogół pije alkohol sporadycznie. Oskarżony przez cały okres objęty zarzutem, tj. od 2007 roku do 24 stycznia 2015 roku pracował zarobkowo i łożył na utrzymanie rodziny.
II KK 240/24
II KK 240/24 POSTANOWIENIE Dnia 24 lipca 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Paweł Kołodziejski na posiedzeniu w trybie art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VII Ka 158/19

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica (spr.) Sędziowie: SO Danuta Hryniewicz SO Piotr Zbierzchowski Protokolanci: sekr. sąd. Małgorzata Serafińska i st. sekr. sądowy Katarzyna Filipiak przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej Mirosława Zelenta po rozpoznaniu w dniach 13 marca 2019 roku, 22 marca 2019 roku i 24 kwietnia 2019 roku sprawy T. B., syna B. i L. z d. M., urodzonego (...) w W., oskarżonego z art. 207§1kk i in., na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia 3 grudnia 2018roku, w sprawie (...) I.

Zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że a/ oskarżonego T. B. w ramach czynu przypisanego mu w pkt I części orzekającej uznaje za winnego tego, że w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w okresie między miesiącem majem 2016 roku i sierpniem 2017 roku, w M., przemocą polegającą na położeniu się na pokrzywdzonej M. B. (1), krępowaniu jej ruchów ciężarem swojego ciała oraz blokowaniu swoimi nogami jej nóg doprowadził ją wielokrotnie do poddania się innym czynnościom seksualnym w postaci całowania i dotykania jej w miejscach intymnych oraz wkładania palców do jej pochwy, a nadto: - w bliżej nieokreślonej dacie między 17 marca 2017 roku i sierpniem 2017 roku stosując przemoc w postaci przytrzymania pokrzywdzonej i odwrócenia ją tyłem w stosunku do siebie, pokonując w ten sposób jej opór, doprowadził M.

B. (1) do obcowania płciowego waginalnego; - w bliżej nieokreślonej dacie między majem 2016 roku i 17 marca 2017 roku, stosując wobec pokrzywdzonej przemoc w postaci pchnięcia na łóżko, przygniecenia jej swoim ciałem, pokonując w ten sposób jej opór, doprowadził M. B. (1) do obcowania płciowego waginalnego; to jest przestępstwa kwalifikowanego z art. 197§1 kk w zb. z art. 197§2 kk w zw. z art. 11§2 kk w zw. z art. 12 §1 kk, te przepisy przyjmując za podstawę prawną skazania, zaś na podstawie art. 197§1 kk w zw. z art. 11§2 kk wymierza mu za ten czyn karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; b/ w czynie przypisanym oskarżonemu w pkt II, w miejsce gróźb pozbawienia życia wprowadza groźby bezprawnego pozbawienia wolności i zgwałcenia, zaś wymierzoną za ten czyn karę pozbawienia wolności łagodzi do 5 (pięciu) miesięcy; c/ w czynie przypisanym oskarżonemu w pkt III groźby pozbawienia życia zastępuje groźbami bezprawnego pozbawienia wolności i zgwałcenia; d/ karę łączną pozbawienia wolności z pkt V łagodzi do wymiaru 2 (dwóch)lat i 4 (czterech) miesięcy; e/ środek kompensacyjny z pkt VI odnosi do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt Ia niniejszego orzeczenia, zaś środek karny orzeczony w pkt VII do czynu przypisanego w pkt II zaskarżonego wyroku;

II. W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; III. Zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych postępowania odwoławczego; IV. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata M. K. opłatę w kwocie 588 (pięciuset osiemdziesięciu ośmiu) złotych, powiększoną o kwotę 135,24 (stu trzydziestu pięciu 24/100) zł podatku od towarów i usług, za udzieloną oskarżycielce posiłkowej M. B. (1) w postępowaniu odwoławczym pomoc prawną z urzędu. Sygn. akt VII Ka 158/19

UZASADNIENIE

T. B. został oskarżony o to, że: I. w okresie od maja 2016r. do listopada 2017r. w M., woj. (...), w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wykorzystując stan bezbronności pokrzywdzonej wynikający ze snu, a także przemoc fizyczną w postaci przytrzymywania za ręce, blokowania swoimi nogami nóg pokrzywdzonej oraz przygniatając ciężarem własnego ciała, a także przemoc psychiczną w postaci wykorzystania zaskoczenia i poczucia zagrożenia wynikającego z nagłości zdarzeń i bliskiej obecności śpiącego dziecka wielokrotnie doprowadził M.

B. (1) do obcowania płciowego waginalnego, do wykonywania stosunków oralnych oraz do innych czynności seksualnych w postaci całowania i dotykania po całym ciele, zwłaszcza w okolicach intymnych, w tym z wykorzystaniem przyrządów do zachowań erotycznych, tj. o czyn z art. 197 § 1 kk w zb. z art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk II. w okresie od maja 2016r. do 17 marca 2017r. w M., woj. (...), znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną M. B. (2) w ten sposób, że po złożeniu przez wymienioną pozwu rozwodowego wyzywał ją słowami wulgarnymi i powszechnie uznanymi za obraźliwe, wyganiał z mieszkania oraz uniemożliwiał wejście do niego, utrudniał i uniemożliwiał korzystanie ze wspólnego majątku, zakłócał spoczynek nocny, groził pozbawieniem życia i pobicia, a także zgwałceniem oraz popychał i szarpał za ubrania, a także kontrolował miejsce pobytu, przeprowadzane rozmowy telefoniczne, tj. o czyn z art. 207 § 1 kk III. w okresie od 17 marca 2017r. do 17 listopada 2017r. w M., P. i D., woj. (...) i (...), uporczywie nękał byłą żonę M.

B. (2) w ten sposób, że wielokrotnie w ciągu dnia, w tym w godzinach nocnych wykonywał do wymienionej połączenia telefoniczne, wysyłał jej krótkie wiadomości tekstowe sms, w których zawarte były także groźby i okoliczności aktualnie wykonywanych czynności przez pokrzywdzoną, kontrolował jej miejsca pobytu, w których także nachodził wymienioną, w tym wprowadzał w błąd postronne osoby co do przyczyn opuszczenia przez wymienioną miejsca zamieszkania i odwiedzenia znajomego w miejscowości D., spuszczał powietrze w kołach samochodu, uniemożliwiał i utrudniał korzystanie ze wspólnego majątku, które to zachowania wzbudziły w M.

B. (1) uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszyły jej prywatność, tj. o czyn z art. 190a § 1 kk IV. w nocy na 5 lipca 2017r. w M., woj. (...), ukrył dokumenty w postaci dokumentacji rozwodowej, aktu notarialnego zakupu nieruchomości, umowy kredytowej, świadectw pracy i wyciągów z rachunków bankowych, którymi nie miał prawa wyłącznego rozporządzania, czym działał na szkodę M. B. (1), tj. o czyn z art. 276 kk Wyrokiem Sądu Rejonowego w S. z dnia 3 grudnia 2018 roku, w sprawie (...): I. oskarżonego T.

B. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. I aktu oskarżenia uznano za winnego tego, że w okresie od bliżej nieokreślonej daty w maju 2016 roku do sierpnia 2017r. w M., woj. (...), w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, przemocą polegającą na odwróceniu siłą M. B. (1), przytrzymywaniu jej za ręce, popchnięciu na łóżko i przygniataniu ciężarem swego ciała, kilkukrotnie doprowadził M. B. (1) do obcowania płciowego waginałnego, a także przemocą, poprzez położenie się na wymienionej i krępowanie jej ruchów ciężarem swego ciała oraz blokowanie swoimi nogami jej nóg doprowadził ją wielokrotnie do poddania się innym czynnościom seksualnym w postaci całowania i dotykania jej w okolicach intymnych oraz wkładania palców do jej pochwy, czym wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 197 § 1 kk w zb. z art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i za to z mocy art. 197 § 1 kk w zb. z art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, opierając wymiar kary o art. 197 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 kk skazano go na karę 2 (dwóch) lat i 5 (pięciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II. oskarżonego T. B. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. II aktu oskarżenia uznano za winnego tego, w okresie od maja 2016r. do dnia 8 kwietnia 2017r. w M., woj. (...), znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną M. B. (1) w ten sposób, że wyzywał ją słowami wulgarnymi i powszechnie uznanymi za obraźliwe, wyganiał z mieszkania, utrudniał korzystanie ze wspólnego majątku, zakłócał spoczynek nocny, groził pozbawieniem życia i pobiciem, popychał, wyrywał telefon z rąk, a także kontrolował jej miejsce pobytu, czym wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 207 § 1 kk i za to z mocy art. 207 § 1 kk skazano go na karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;

III. oskarżonego T. B. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. III aktu oskarżenia uznano za winnego tego, że w okresie od 9 kwietnia 2017r. do 17 listopada 2017r. w M., P. i D., woj. (...) i (...), uporczywie nękał byłą żonę M. B. (1) w ten sposób, że wielokrotnie w ciągu dnia oraz w godzinach nocnych wykonywał do wymienionej połączenia telefoniczne, wysyłał jej krótkie wiadomości tekstowe sms, w których zawarte były także groźby pozbawienia jej życia lub zdrowia oraz okoliczności aktualnie wykonywanych czynności przez pokrzywdzoną, kontrolował jej miejsca pobytu, w których także nachodził wymienioną, jeździł za nią samochodem, spuszczał powietrze w kołach samochodu, szarpał za ręce, szczypał w ramię, uniemożliwiał wejście do domu i zakłócał spoczynek nocny, groził jej pozbawieniem życia i zdrowia, które to zachowania wzbudziły w M.

B. (1) uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszyły jej prywatność, czym wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 190a § 1 kk i za to z mocy art. 190a § 1 kk skazano go na karę 10 (dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności; IV. oskarżonego T. B. uznano za winnego czynu zarzucanego mu w pkt. IV aktu oskarżenia i za to z mocy art. 276 kk skazano go na karę 1 (jednego) miesiąca pozbawienia wolności; V. na podstawie art. 85 § 1 i 2 kk i art. 86 § 1 kk połączono orzeczone wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności i w ich miejsce wymierzono mu karę łączną 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;

VI. na podstawie art. 46 § 1 kk orzeczono wobec oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną pokrzywdzonej M. B. (1) przez zapłatę na jej rzecz kwoty 7.000 (siedmiu tysięcy) złotych; VII. na podstawie art. 41a § 1 kk orzeczono wobec oskarżonego zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną M. B. (1) osobiście, telefonicznie i listownie przez okres 3 (trzech) lat oraz zakaz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 50 metrów przez okres 3 (trzech) lat; VIII. na podstawie art. 63 § 1 i 5 kk na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 18 listopada 2017r., godz. 16.20;

IX. na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26.05.1982r. Prawo o adwokaturze w zw. z § 2 pkt. 2, § 17 ust. 1 pkt. 2, ust. 2 pkt. 3, ust. 7, § 20 w zw. z § 4 ust. 2 pkt. 1 i 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokat M. K.: kwotę 1962 zł tytułem wynagrodzenia za reprezentowanie oskarżycielki posiłkowej M. B. (1) z urzędu w postępowaniu przygotowawczym i sądowym oraz podatek od towarów i usług w kwocie 451,26 zł oraz tytułem zwrotu kosztów dojazdu na rozprawę kwotę 914,37 zł;

X. na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolniono oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych. Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonego oraz prokurator. Obrońca oskarżonego adw. P. A. zaskarżył wyrok w całości, na podstawie art. 427 § 2 i 438 pkt. 2 i 3 kpk zarzucając:

1. Obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść wyroku w tym art. 4, art. 5 § 2, art. 7 oraz art. 410 kpk polegającą na znacznym, przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów i rozstrzygnięciu szeregu wątpliwości na niekorzyść oskarżonego i oparciu go głównie na zeznaniach pokrzywdzonej M. B. (1) oraz świadków B. S., D. K., A. B., które w ocenie skarżącego, nie powinny stanowić podstawy ustaleń faktycznych w zakresie winy oskarżonego, który konsekwentnie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, 2.

Nieuwzględnianie przy wyrokowaniu istotnej natury okoliczności, odnoszących się do zachowania pokrzywdzonej, która podczas zgłoszenia na Policję zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez oskarżonego, nie informowała przesłuchującej jej I. Ś. o zachowaniach godzących w jej wolność seksualną, przypisanych oskarżonemu w zaskarżonym wyroku w ramach pkt I, a następnie relacja M. B. (1), w toku postępowania wyraźnie ewoluowała na niekorzyść oskarżonego, 3. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający istotny wpływ na jego treść, a będący wynikiem obrazu wskazanych wyżej przepisów procedury, polegający na niezasadnym przyjęciu, iż oskarżony popełnił zarzucane mu aktem oskarżenia czyny w sytuacji, gdy nie przyznał się on do winy, a w sprawie pozostały nieusunięte istotne wątpliwości w zakresie jego odpowiedzialności opierające się wyłącznie na relacjach pokrzywdzonej i dwóch jej koleżanek.

W oparciu o powyższe zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 kpk i art. 437 § 2 kpk autor apelacji złożył wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanych mu czynów, lub alternatywnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej pkt I na niekorzyść oskarżonego, na podstawie art. 438 pkt 1 kpk i art. 427 § 2 kk zarzucając obrazę prawa materialnego w pkt I wyroku, a mianowicie art. 12 § 1 kk poprzez brak jego przywołania w kwalifikacji prawnej czynu z art. 197 § 1 kk w zb. z art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk podczas gdy zgodnie z ustawą z dnia 4 października 2018r. zmiana ustawy kodeks wykroczeń i innych ustaw (Dz.U. 2018.2077), która weszła w życie w dniu 15 listopada 2018r. wprowadzono zmianę przepisu art. 12 kodeksu karnego poprzez oznaczenie jego dotychczasowej treści jako § 1 i dodanie § 2.

Podnosząc powyższy zarzut, na podstawie art. 427 § 1 kpk i art. 437 § 2 kpk autor apelacji złożył wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uzupełnienie kwalifikacji prawnej czynu i podstawy skazania w pkt I wyroku poprzez dodanie § 1 po przywołanym prawidłowo art. 12 kk. Obrońca oskarżonego adw. K. G. zaskarżył wyrok w całości, na podstawie art. 427 § 1 i 2 kpk zarzucając:

1) w zakresie czynu opisanego w pkt I wyroku, na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk a) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań pokrzywdzonej M. B. (1) przejawiającej się w bezpodstawnym uznaniu, że zeznania pokrzywdzonej są w całości spójne i logiczne, a z dowodu tego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że oskarżony T. B. kilkukrotnie przemocą doprowadził pokrzywdzoną do obcowania płciowego oraz do poddania się innym czynnościom seksualnym, podczas gdy okoliczności sprawy, takie jak zgłoszenie przestępstwa organom ścigania po upływie znacznego czasu oraz stanowisko prezentowane przez Pokrzywdzoną w postępowaniu rozwodowym, jak również jej własne zeznania, że zgodziła się na współżycie z oskarżonym, ponieważ nie mogła już dalej słuchać jego nalegania, poddają w wątpliwość wiarygodność zeznań pokrzywdzonej w zakresie w jakim wskazują one na fakt, że do obcowania płciowego oraz innych czynności seksualnych pokrzywdzona zmuszana była przemocą;

b) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań oskarżonego, przejawiającej się w uznaniu za niewiarygodne zeznań oskarżonego w części, w której oskarżony nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, podczas gdy oskarżony do części czynów przyznał się już na etapie postępowania przygotowawczego i złożył obszerne wyjaśnienia, a jedynie w pozostałej części wskazywał, że zarzucanych mu czynów nie popełnił, a jego zeznania były spójne i konsekwentne c) w konsekwencji obrazy powyższych przepisów apelujący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że oskarżony dopuścił się czynów opisanych w pkt I wyroku, pomimo istnienia wątpliwości oraz udowodnienia, że między stronami istnieje silny konflikt, co skutkowało niezasadnym skazaniem oskarżonego;

d) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 170 § 1 kpk poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku dowodowego obrońcy oskarżonego o zwrócenie się do NFZ o dane dotyczące korzystania przez Pokrzywdzoną ze świadczeń opieki zdrowotnej na okoliczność wykazania jakie faktycznie leki przyjmuje Pokrzywdzona, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że pokrzywdzona leczyła się na depresję, a okoliczność ta rzutuje na wiarygodność zeznań Pokrzywdzonej e) z ostrożności procesowej, gdyby Sąd nie podzielił powyższych zarzutów apelujący zarzucił dodatkowo naruszenie art. 11 § 2 kk poprzez jego niezastosowanie do dokonania kwalifikacji prawnej czynów określonych w pkt I, II i III aktu oskarżenia w sytuacji, gdy z ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy wynika, że zachowania oskarżonego stanowiły jeden czyn zabroniony, wypełniający znamiona kilku przestępstw;

2) w zakresie czynu opisanego w pkt II wyroku, na podstawie art. 438 pkt 1, 2 i 3 kpk a) naruszenie art. 12 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk poprzez skazanie oskarżonego w pkt II oraz w pkt III wyroku za dwa odrębne przestępstwa podczas gdy zachowanie oskarżonego stanowiło jeden czyn ciągły, który stanowi jedno przestępstwo;

b) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 410 kpk poprzez pominięcie istotnych okoliczności wynikających z zeznań świadka Ł. D. (1) takich jak fakt, że z mieszkania oskarżonego dobiegały odgłosy kłótni polegającej na głośnej wymianie zdań pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzoną;

c) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 410 kpk poprzez pominięcie przy dokonywaniu ustaleń faktycznych istotnych dowodów w postaci krótkich raportów działań oraz notatek urzędowych z podejmowanych przez funkcjonariuszy policji interwencji, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i w konsekwencji oparcie tych ustaleń jedynie na części materiału dowodowego;

d) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 410 kpk poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wynikających z zeznań świadków W. W. (1), K. Z. (1) oraz P. S. takich jak fakt obustronnego kłócenia się oskarżonego z pokrzywdzoną, polegającego na głośnej wymianie zdań, braku odnotowania krzyków i awantur w ich domu oraz braku znęcania się oskarżonego nad pokrzywdzoną, pomimo uznania dowodów z zeznań tych świadków za wiarygodne, co obligowało Sąd do poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie również w oparciu o powyższe dowody;

e) w konsekwencji powyższych zarzutów apelujący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku polegający na przyjęciu, że działania oskarżonego miały charakter jednostronny, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że pokrzywdzona odpowiadała na zachowania oskarżonego czynami tego samego rodzaju;

3) w zakresie czynu w pkt III wyroku, na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk a) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 5 § 2 kpk, poprzez jego niezastosowanie i ustalenie, że oskarżony spuszczał powietrze w kołach samochodu pokrzywdzonej, podczas gdy w materiale dowodowym brak jest przynajmniej jednego dowodu świadczącego w sposób stanowczy o winie oskarżonego;

b) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań pokrzywdzonej, przejawiającej się w uznaniu jej zeznań w całości za wiarygodne, odmówienie w całości wiary zeznaniom pokrzywdzonego na okoliczność konfliktowych zachowań pokrzywdzonej c) w konsekwencji apelujący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku polegający na przyjęciu, że oskarżony w ramach przypisanego mu czynu spuszczał powietrze w kołach samochodu pokrzywdzonej, wyganiał pokrzywdzoną z mieszkania, utrudniał korzystanie ze wspólnego majątku, zakłócał spoczynek nocny oraz wyrywał telefon z rąk pomimo istnienia wątpliwości w tym zakresie oraz ustalenia, że między stronami istnieje silny konflikt;

4) W zakresie czynu w pkt IV wyroku, na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk a) obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań oskarżonego, przejawiającej się w uznaniu, że oskarżony dokonując zaboru dokumentów miał świadomość, że nie jest uprawniony do wyłącznego nimi rozporządzania, podczas gdy z zeznań oskarżonego wynika, że dokumenty te zabrał przypadkiem;

b) w konsekwencji powyższego zarzutu apelujący postawił zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegający na bezpodstawnym uznaniu, że oskarżony dokonując zaboru dokumentów działał z zamiarem umyślnym, podczas gdy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób przypisać oskarżonemu umyślności. Podnosząc powyższe zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 § 1 i 2 k.p.k. autor apelacji sformułował wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

1) Uniewinnienie oskarżonego od czynu określonego w pkt I opisanego wyroku 2) Zmianę pkt II oraz pkt III opisanego wyroku poprzez ustalenie, że zachowania opisane w pkt II oraz III wyroku stanowiły jeden czyn ciągły oraz usunięcie z opisu czynu zachowań oskarżonego, które nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowy i orzeczenie wobec oskarżonego łagodniejszej kary;

3) Uniewinnienie oskarżonego od czynu określonego w pkt IV wyroku 4) Zmianę pkt V opisanego wyroku poprzez połączenie orzeczonych wobec oskarżonego kar i wymierzenie mu łagodniejszej kary łącznej, 5) Zmianę pkt VI wyroku poprzez obniżenie zasądzonego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę do kwoty 1.000 zł (jednego tysiąca złotych), 6) Dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu bezpodstawnie oddalonego przez Sąd pierwszej instancji, tj. zwrócenie się do Narodowego Funduszu Zdrowia o udzielenie informacji na temat zakresu korzystania przez pokrzywdzoną M. B. (1) ze świadczeń opieki zdrowotnej od roku 2016 do chwili obecnej.

Sąd odwoławczy zważył, co następuje:

Na uwzględnienie zasługiwał zarzut apelacji prokuratora. Zarzuty apelacji obrońców zasługiwały na uwzględnienie li tylko w zakresie dotyczącym ustaleń sądu a quo odnoszących się do czynów, którym przypisano znamiona zgwałcenia z art. 197 § 1 kk, jak też w zakresie, w jakim z wypowiedzi oskarżonego można było wyeksplikować groźby pozbawienia życia. Powodem uwzględnienia tych zarzutów jest brak rozważenia przez sąd a quo wątpliwości wynikających z zeznań pokrzywdzonej, dotyczących ilości zachowań, które z punktu widzenia modus operandi mogą być zakwalifikowane jako zgwałcenie.

Nie chodzi równocześnie o wątpliwości, mogące wpłynąć na ocenę wiarygodności relacji pokrzywdzonej, skoro pojawiły się one jedynie w wyniku wadliwego, nienazbyt wnikliwego jej przesłuchania tak w trakcie postępowania przygotowawczego, jak też w trakcie przewodu sądowego. Chodzi tu o tę część jej zeznań, w których określiła liczebnikowo ile zachowań znamionowało, jej zdaniem, zgwałcenie. O ile bowiem w dwóch przypadkach jej zeznania nie pozostawiają wątpliwości co do wyczerpania przez oskarżonego znamion kwalifikujących czyny jako zgwałcenie, to już w trzecim pokrzywdzona oceniła swoją decyzję o współżyciu z oskarżonym, jako wynik wywieranych przez niego wcześniej bezprawnych nacisków, zakłócenia spokoju i spoczynku nocnego, skutkujących zgodą na współżycie tylko dla przywrócenia spokoju i wolności od dalszego nękania, co nie było wystarczające by przypisać takiemu zachowaniu znamiona przestępstwa z art. 197 § 1 kk.

Do takiej konstatacji zdaje się doszła również pokrzywdzona stwierdzając, że zgwałceń były dwa lub trzy, opisując w dalszym ciągu dwie sytuacje, w trakcie których oskarżony poprzez użycie przemocy fizycznej doprowadził ją do obcowania płciowego, o czym w dalszej części uzasadnienia. Groźby, których treść ujawniła pokrzywdzona m.in. w zeznaniach na k. 147 (odczytane w trakcie przewodu sądowego) nie zawierają w sobie zapowiedzi pozbawienia jej życia. Wnikliwa egzegeza ich treści dowodzi, że zawierała się w nich zapowiedź zgwałcenia oraz bezprawnego pozbawienia wolności.

Sformułowaniom: „załatwię cię”, „zrobię z tobą porządek” nie sposób przypisać zapowiedzi pozbawienia życia, choćby w kontekście konkretyzacji groźby (wywiozę do lasu, przywiążę do drzewa, zgwałcę). Nie zasługiwały natomiast na uwzględnienie te zarzuty apelacji obrońców, w których podjęto próbę zdyskwalifikowania zeznań pokrzywdzonej składanych kilkakrotnie w trakcie postępowania przygotowawczego i jurysdykcyjnego, posiłkując się argumentacją mającą uzasadniać naruszenie przez sąd a quo zasady z art. 7 kpk.

Odnosząc się do apelacji obrońcy oskarżonego adwokata P. A. wypada zwrócić uwagę, że w zakresie dotyczącym przestępstwa stalkingu oraz ukrycia dokumentów, o których mowa w czynie czwartym przypisanym oskarżonemu, nie pojawiły się w niej konkretne zarzuty pod adresem przeprowadzonej przez sąd analizy dowodów, będących jej następstwem ustaleń faktycznych, a w dalszej kolejności – subsumcji. Zdaje się, co można wyeksplikować z uzasadnienia tego środka odwoławczego, że nie kwestionując ustaleń w tym zakresie skarżący poddał jedynie pod wątpliwość ocenę stopnia społecznej szkodliwości tych czynów.

Lakoniczność apelacji w tym zakresie wynika zapewne z faktu, że oskarżony nie kwestionował faktu przesyłania pokrzywdzonej korespondencji określonej treści, jak też ukrycia dokumentów, jakkolwiek – wbrew twierdzeniom pokrzywdzonej – utrzymywał, że dokumenty przez nią wymienione zwrócił. Co istotne, z zeznań pokrzywdzonej jednoznacznie wynika, że dokumenty ukryte przez oskarżonego nie miały cechy przypisanej w apelacji, a tym samym nie sposób było zakwestionować wyczerpania znamienia „wyłączności rozporządzenia” tymi dokumentami przez pokrzywdzoną, które jest znamieniem szerszym, aniżeli wymagane przepisem art. 276 kk.

Oceny stopnia społecznej szkodliwości tego czynu należy dokonywać natomiast w perspektywie celu działania oskarżonego, którym było nie tylko pozbawienie pokrzywdzonej prawa do dysponowania rzeczonymi dokumentami ale również dokuczenie. Co zaś się tyczy przestępstwa uporczywego nękania (stalkingu), autor tej apelacji pominął niestety w swoich rozważaniach obowiązek komplementarnej oceny dowodów w postaci częściowo zachowanej korespondencji SMS (istotny zakres tej korespondencji oskarżony wyeliminował wbrew woli pokrzywdzonej z jej telefonu komórkowego), zrzutów ekranu telefonu komórkowego (obrazujących intensywność podejmowanych przez oskarżonego prób przypomnienia pokrzywdzonej o swoim istnieniu), ale również szeregu innych okoliczności składających się łącznie na ten czyn, pozwalających na przypisanie mu znamion modalnych i skutku przewidzianego w art. 190 § 1a kk.

Gdy się analizuje zarzuty apelacji tego obrońcy w zakresie czynów kwalifikowanych z art. 190 § 1a kk i art. 276 kk widoczny jest dysonans z zarzutami apelacji drugiego z obrońców, który z kolei przyznanie się oskarżonego do tych czynów potraktował jako istotny element podważający powód odrzucenia przez sąd jego linii obrony. Drugi z obrońców sformułował bowiem tezę, że nieprzyznanie się oskarżonego do tychże czynów w trakcie przewodu sądowego nie może być tłumaczone jako odstąpienie od przyznania się do nich w trakcie postępowania przygotowawczego, albowiem w istocie, gdy się zważy na wyjaśnienia oskarżonego, nie kwestionował on istotnego zakresu dowodów wskazujących na jego sprawstwo, podważając jedynie możliwość zakwalifikowania ich jako przestępstwa.

Zgodzić się wypada z zarzutami apelacji obrońców, że gdyby analizować pierwsze zeznania pokrzywdzonej, złożone w dniu 5 lipca 2017 roku, w zakresie dotyczącym przestępstw godzących w jej wolność seksualną, w oderwaniu od zeznań złożonych przez funkcjonariuszkę Policji przeprowadzającą tę czynność, można byłoby się zastanawiać dlaczego w trakcie owego przesłuchania znalazła się jedynie krótka wzmianka o doprowadzeniu pokrzywdzonej przemocą w lutym/marcu 2017 roku do „innej czynności seksualnej” i nic ponadto (k. 2-4).

Zeznania świadka I. Ś., jakkolwiek kwestionowane przez jednego z obrońców z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego, kwestię tę jednakże wyjaśniają, albowiem świadek kategorycznie stwierdziła, że podczas tej czynności pokrzywdzona mówiła też o gwałcie. Widać z powyższego, że nie można tylko na tej podstawie formułować wniosku o podjęciu przez pokrzywdzoną w późniejszym czasie działań przybierających postać przedstawienia fałszywego obrazu relacji z oskarżonym w sferze życia seksualnego. Co ważne, zauważyć należy, że mimo, że pojawiła się w tych zeznaniach informacja o popełnieniu przez oskarżonego przestępstwa polegającego na doprowadzeniu pokrzywdzonej do innej czynności seksualnej, to jednak nie przeprowadzono w tym zakresie czynności przewidzianej w art. 185c kpk, co przecież jest wymogiem proceduralnym, którego nie dochowano.

Zarzut apelacji obrońcy oskarżonego adwokata K. G., kwestionujący zasadność oddalenia wniosku dowodowego zmierzającego do uzyskania informacji o lekach przyjmowanych przez pokrzywdzoną w trakcie krótkotrwałej terapii antydepresyjnej, pomija treść opinii psychologicznej, będącej efektem nie tylko obserwacji pokrzywdzonej podczas przesłuchania, ale w szczególności badania psychologicznego, w trakcie którego wykorzystane były narzędzia (testy), pozwalające na psychologiczną ocenę wiarygodności. Zwrócić wypada uwagę na wnioski rzeczonej opinii, bowiem ich podstawą jest konkretny zasób wiedzy uzyskanej podczas badań wykorzystujących narzędzia specjalne, pozwalające na obiektywizację ostatecznych wniosków.

Wynika z nich, że wyniki testowe pozwoliły na stwierdzenie, że „badana jest osobą o ambiwertywnym sposobie reagowania, nie ujawnia zaburzeń o charakterze psychotycznym bądź psychopatycznym, konwersyjnym (nerwicowym), nadmiernej lękowości, zaburzeń osobowości, które mogłyby wpływać zniekształcająco na sposób składania zeznań i ich treść” (k. 393). Pomijając przeto tę część opinii, w której zawarta została ocena wiarygodności zeznań złożonych przez pokrzywdzoną stwierdzić należy, że nie było powodów by przeprowadzić dowód, którego teza wnioski opinii pomijała.

Stawiając zarzut wykroczenia poza granice wytyczone przepisem art. 7 kpk w zakresie oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonej, w kontekście czasu, w którym zawiadomiła, a właściwie poinformowała o czynach oskarżonego ingerujących w sposób bezprawny w sferę jej życia seksualnego skarżący nie zdołał zakwestionować logiki tłumaczenia pokrzywdzonej, przejawiającej się też w zeznaniach jej przyjaciółki, matki i siostry, wedle której w trakcie procesu rozwodowego nie chciała ujawniać traumatycznych dla niej faktów z tej jakże intymnej sfery życia.

Logikę wywodu pokrzywdzonej potwierdza choćby fakt, że zdecydowała się na ujawnienie całej prawdy dopiero kiedy okazało się, że rozwód nie stanowił punktu zwrotnego w relacjach z byłym już mężem. Wręcz przeciwnie, jego zaangażowanie w sferę wolności seksualnej pokrzywdzonej, wolności od innych czynów ingerujących w jej prywatność, nasilało się. Zrozumienie takiego zachowania nie wymaga sięgnięcia po wiadomości specjalne, albowiem nie jest niczym szczególnym ukrywanie pewnego zakresu pokrzywdzenia w związku z wykonywaną pracą i obawą o ujawnienie informacji ze sfery życia intymnego.

Skarżący pominął w trakcie formułowania zarzutu fakt, że pokrzywdzona dopiero po rozwiązaniu małżeństwa zrozumiała, że rozwód niczego w jej życiu nie zmienił, a przecież na to właśnie liczyła. Dlatego też z faktu, że zawiadamiała o drobniejszych incydentach, a nie informowała o czynach godzących w jej seksualność nie sposób wywodzić podstaw do podważania jej wiarygodności. Autor tej apelacji zakwestionował też dokonaną przez sąd a quo ocenę wiarygodności pokrzywdzonej z punktu widzenia przekazanych przez nią informacji na temat współżycia intymnego z oskarżonym po złożeniu przez nią pozwu o rozwód.

Odniósł się w szczególności do tego fragmentu jej wypowiedzi, kiedy słuchana była w charakterze strony w sprawie o rozwód k. 489 verte), w którym stwierdziła, że „ostatnie współżycie było około pół roku” przed datą 17 marca 2017 roku. Nie ma sprzeczności w tej relacji i zeznaniach złożonych w analizowanej sprawie, albowiem opisała ona z detalami w trakcie toczącego się później postępowania karnego dwa zdarzenia mające postać obcowania płciowego po uprzednim użyciu przez oskarżonego przymusu fizycznego, jedno przed, a drugie po rozwodzie, a więc po dacie wydania wyroku rozwodowego, nie potrafiąc wskazać konkretnej daty, ogólnie umiejscawiając czyny w okresie przed i po złożeniu pozwu rozwodowego.

Jedyną wątpliwością, którą można tutaj dostrzec jest nieujawnienie przez pokrzywdzoną sposobu doprowadzenia jej do współżycia intymnego, ale pamiętać trzeba, że oskarżona w tym czasie tę sferę pożycia pozostawiła poza zasięgiem swojego powództwa, zaś jej motywy, które omówiono wyżej, można zrozumieć w kontekście jej obaw związanych z ujawnieniem tych faktów. Wyeliminowanie tej wątpliwości w taki właśnie sposób mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów. Celnie zauważył sąd a quo, że przesłuchanie pokrzywdzonej w trakcie przewodu sądowego było czynnością nieodzowną w kontekście wad przesłuchania dokonanego w trakcie postępowania przygotowawczego.

Wówczas bowiem, co w sposób oczywisty wynika ze sposobu przesłuchania pokrzywdzonej, nie podjęto wysiłku zmierzenia się z uzyskaniem od niej informacji dotyczących sposobu zaspokojenia przez oskarżonego popędu seksualnego przy użyciu przemocy fizycznej. Sąd a quo dostrzegł też wątpliwość pokrzywdzonej, czy doszło do dwóch, czy też trzech stosunków seksualnych „pod przymusem”, oraz brak konkretnych informacji umożliwiających odkodowanie tego terminu. Ostateczne wnioski wynikające z analizy zeznań złożonych przez pokrzywdzoną w postępowaniu przygotowawczym, nie przełożyły się niestety na ustalenia faktyczne będące podstawą opisu czynu przypisanego, którego elementami składowymi były nie tylko tzw. inne czynności seksualne skierowane wobec pokrzywdzonej (sąd wyeliminował wykonanie przez nią czynności seksualnych na skutek przemocy używanej przez oskarżonego), ale również zgwałcenia w rozumieniu przepisu art. 197 § 1 kk.

Nim przyjdzie się rozprawić z tym zakresem ustaleń wypada odrzucić zarzuty obydwu apelacji zmierzające do zdyskwalifikowania zeznań pokrzywdzonej tylko na podstawie treści kolejno sporządzanych protokołów. Celnie zauważył sąd pierwszej instancji, że to nie postawa pokrzywdzonej, ale sposób prowadzenia postępowania i gromadzenia materiału dowodowego w trakcie śledztwa spowodował, że początkowo informacje o gwałtach oraz innych czynnościach seksualnych, których była ofiarą, nie pojawiły się w jej zeznaniach. Potwierdziła to świadek I.

Ś.. Co istotne, jakkolwiek sąd przywołał jako argument przemawiający za wiarygodnością pokrzywdzonej w tym zakresie przekazywanych informacji jej emocje w trakcie procesu, co niestety nie jest wystarczającym dowodem wiarygodności, skoro mogą one być elementem manipulacji, to jednak komplementarna analiza wszystkich ujawnionych w trakcie procesu dowodów utwierdza w przekonaniu, że wiarygodności pokrzywdzonej nie sposób podważyć w kontekście nie tylko opinii psychologicznej, zeznań A. B. i B. S., ale również dowodów, którym oskarżony nie mógł zaprzeczyć, to jest treści oraz ilości komunikatów jakie dochodziły do niej w trakcie oraz po rozwiązaniu małżeństwa, wysyłanych za pośrednictwem telefonu komórkowego, jak też ilości realizowanych przez oskarżonego połączeń telefonicznych, nie dochodzących do skutku, jednakowoż stanowiących element wywierania na pokrzywdzoną niezwykle dolegliwej presji psychicznej, nie tylko istotnie naruszających jej prywatność, ale w połączeniu z innymi zachowaniami, realnie stwarzających u niej poczucie zagrożenia.

Zarzuty obydwu apelacji obrońców oskarżonego, których istotą było podważenie dokonanej przez sąd a quo oceny wiarygodności właśnie przez pryzmat – jak to określił w swojej apelacji jeden z obrońców - „ewolucji zeznań” , nie zyskały przeto uznania sądu odwoławczego, albowiem o żadnej ewolucji nie może być mowy, gdy się uwzględni rzeczywisty powód zaniechania przesłuchania pokrzywdzonej na okoliczności związane z czynem pierwszym przypisanym oskarżonemu, jak też jej początkowe opory w ujawnieniu okoliczności ze sfery życia intymnego.

Prawdą jest, że w pozwie o rozwód pokrzywdzona nie informowała o okolicznościach, które legły u podstaw sformułowanego aktu oskarżenia. Trzeba jednakże pamiętać o powodach takiego stanu rzeczy, albowiem to po złożeniu przez pokrzywdzoną pozwu o rozwód doszło do popełnienia przez oskarżonego dolegliwych dla niej czynów, stanowiących istotny zakres oskarżenia. Były one dla pokrzywdzonej szczególnie dolegliwe, albowiem nie spodziewała się, że rozwód będzie nowym początkiem jej pokrzywdzenia. Stąd właśnie decyzja o ujawnieniu okoliczności, których nie wykorzystała w procesie rozwodowym.

Nie do przyjęcia jest także argument apelacji adwokata P. A., jakoby pokrzywdzona posiadła w związku z pracą sekretarza sądowego „ponadprzeciętną wiedzę” z zakresu procedury karnej i przepisów dotyczących sposobu przesłuchania ofiar przestępstw seksualnych. Tak sformułowany zarzut mógłby zapewne być przedmiotem pogłębionej refleksji, gdyby ofiarą był prawnik, nie dość na tym specjalizujący się w prawie karnym procesowym. Brak jest danych by taki przymiot posiadała pokrzywdzona, nie posiadająca wykształcenia prawniczego.

W procesie analizy wiarygodności zeznań pokrzywdzonej nie można pominąć daty złożenia przez nią zawiadomienia o przestępstwach. Stało się to już po rozwiązaniu jej małżeństwa przez rozwód (17 marca 2017 roku). Pokrzywdzona nie była zainteresowana ujawnianiem w trakcie sprawy rozwodowej okoliczności, które stały się podstawą zawiadomienia o przestępstwach popełnianych przez oskarżonego, albowiem zależało jej jedynie na rozwiązaniu małżeństwa. Z apelacji adwokata K. G. pojawiła się kwestia zmiany stanowiska pokrzywdzonej w trakcie sprawy rozwodowej poprzez zastąpienie żądania rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie żądaniem orzeczenia rozwodu z winy oskarżonego, mająca jego zdaniem rzutować na ocenę wiarygodności pokrzywdzonej w kontekście użytych przez nią argumentów, pośród których nie znalazło się oskarżenie o gwałty oraz czynności znamionujące czyny z art. 197 § 2 kk.

Nie sposób tej okoliczności zaprzeczyć, albowiem jedynym, dodatkowym argumentem podnoszonym przez pokrzywdzoną było nasilenie przemocy psychicznej przez oskarżonego, przybierające postać znieważania. Dalej jednak, poza zasięgiem skarżącego pozostała motywacja pokrzywdzonej, która nie zamierzała wykorzystać w sprawie rozwodowej kwestii związanych z pożyciem intymnym. Tymczasem sąd a quo właśnie ten powód przyjął jako logiczny z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego, a zdaniem sądu odwoławczego analiza relacji pokrzywdzonej z tej perspektywy nie wykracza poza granice wytyczone przepisem art. 7 kpk.

Zauważyć wypada, że pokrzywdzona nie ukrywała swojej bezsilności wynikającej z natarczywości oskarżonego, który nie zamierzał przyjąć do wiadomości rozstania z żoną, a później byłą żoną, ujawniając nawet, że jeden raz obcowała płciowo tylko dlatego aby oskarżony jej nie nachodził. W swojej bezsilności wywołanej działaniami oskarżonego upatrywała swojego pokrzywdzenia, nie tworząc fałszywego obrazu tego zdarzenia. A przecież, gdyby założyć jej złe intencje, można wyobrazić sobie zupełnie inną narrację, zdecydowanie dla oskarżonego niekorzystną, czego jednakże nie uczyniła.

Gdy się do tego doda niezwykłą ilość połączeń, którymi była niepokojona, treść korespondencji sms, śledzenie pokrzywdzonej, ekstraordynaryjną ingerencję w jej życie prywatne kiedy nie była żoną, trudno przyjąć za wiarygodną linię obrony oskarżonego, usiłującego przekonać, że nawet w trakcie sprawy rozwodowej między nim i pokrzywdzoną było „dobrze”. Ba, nawet nie było między nimi „żadnych awantur”, czemu zdają się przeczyć m.in. przywołane przez obrońcę zeznania świadka Ł. D. (1), mające – w założeniu skarżącego - wspierać linię obrony oskarżonego.

Świadek ten nie był w stanie ocenić powodów kłótni, które słyszał stwierdzając równocześnie, z perspektywy późniejszego wyroku rozwodowego że „wiedział, że to kiedyś nastąpi”. Zeznania świadka są równocześnie istotnym dowodem wspierającym ustalenie sądu a quo dotyczące sposobu niepokojenia pokrzywdzonej przez oskarżonego, w szczególności poprzez uniemożliwianie jej poruszania się samochodem, co przybierało różną formę. Ustalenie, że oskarżony złośliwie ściągnął przewód paliwowy wynika wszak wprost z jego relacji skonfrontowanej z zeznaniami pokrzywdzonej, jak też treścią korespondencji sms związanej z tym konkretnym zdarzeniem.

Zważając na inne podejmowane przez oskarżonego zabiegi w tym kierunku, wyjątkowość sytuacji ze spuszczeniem powietrza z opon, za pozostające pod ochroną art. 7 kpk należy przyjąć także ustalenie, ze uczynił to właśnie oskarżony, który traktował taki mechanizm działania jako element odwetu za orzeczony rozwód. Do takiego wniosku prowadzi też wnikliwa analiza dostarczonej przez pokrzywdzoną korespondencji sms, w tym wypowiedzi oskarżonego dotyczących samochodu użytkowanego przez pokrzywdzoną (np.: k. 20, 24). Czy zeznania przywołanego świadka w połączeniu z zeznaniami świadków W.

W. (1), K. Z. (1) i P. S. mogą stanowić przeciwwagę dla zeznań pokrzywdzonej, w których wskazywała na oskarżonego jako sprawcę znęcania? Sąd a quo taką możliwość odrzucił i zważając na możliwą do pozyskania przez tych świadków wiedzę, nie sposób takiej klasyfikacji dowodów postawić zarzutu dowolności. Z zeznań świadka K. Z. (1) nie można wywodzić jakiejkolwiek możliwości odmiennego aniżeli uczynił to sąd a quo ustalenia przyczyn „odgłosów głośnych rozmów” w mieszkaniu oskarżonego i pokrzywdzonej. Podobnie ocenić należy zeznania świadka W., który odmiennie od świadków K.

Z. i Ł. D. uznawał oskarżonego i pokrzywdzoną za dobre małżeństwo, co świadczy jedynie o niemożności dokonania przez niego właściwej oceny relacji łączących jego sąsiadów. Źródłem wiedzy świadka S., pomijając incydentalność pobytu w mieszkaniu oskarżonego, są natomiast rozmowy z oskarżonym, w których tenże pomijał okoliczności dla niego obciążające, w tym choćby fakt nękania pokrzywdzonej sms-ami, telefonami, śledzeniem, tworząc fałszywe wyobrażenie o sobie. Trudno w tych okolicznościach zarzucić sądowi a quo, że wymienione dowody ocenił jako co najmniej nieprzydatne dla ustalenia faktów.

Przechodząc do powodów zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie dotyczącym czynów kwalifikowanych z art. 197 § 1 kk, w wyniku częściowego uwzględnienia zarzutu drugiego z obrońców oskarżonego trzeba zwrócić uwagę, że sąd a quo przypisał oskarżonemu „kilkakrotne doprowadzenie” M. B. (1) do klasycznego obcowania płciowego w następstwie zastosowania przemocy fizycznej. Ustalenie takie wynika niestety z nienazbyt wnikliwej oceny rzeczywistej treści zeznań pokrzywdzonej M. B. (1), czego niestety nie zdołał odkodować tak prokurator, jak też sąd a quo, jakkolwiek decyzja o przesłuchaniu pokrzywdzonej na etapie postępowania jurysdykcyjnego na okoliczności związane z czynami polegającymi na przestępczym naruszeniu sfery jej życia seksualnego zrazu zdawała się nieodzowną, zważając na powierzchowność przesłuchania na etapie postępowania przygotowawczego przed sądem, i przynajmniej w momencie jej podejmowania można było oczekiwać, że m.in. ilość czynów, czas ich popełnienia, tudzież modus operandi sprawcy, będą podlegały wnikliwemu badaniu, w związku z koniecznością dokonania precyzyjnych ustaleń faktycznych.

Gdyby bowiem opierać się li tylko o relację pokrzywdzonej z postępowania przygotowawczego nie sposób byłoby dokonać ustaleń pozwalających na kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, już ci tylko z powodu braku informacji pozwalających na udzielenie odpowiedzi na pytanie, kiedy i w jakich okolicznościach miało dojść do wyczerpania przez oskarżonego znamion przestępstwa zgwałcenia. W tym miejscu wypada jedynie zasygnalizować, że część z czynności oskarżonego, którym przypisano cechę „innej czynności seksualnej” , przy uwzględnieniu linii orzeczniczej sądów powszechnych oraz literatury przedmiotu również należałoby traktować jako zgwałcenie, co jednakże pozostaje poza zakresem możliwości sądu odwoławczego, zważając na kierunek i zakres zaskarżenia wyroku (wkładanie palców do organu płciowego ofiary).

Kontynuując rozważania zaczerpnięte z analizy zeznań pokrzywdzonej nie sposób nie zauważyć towarzyszących jej samej wątpliwości, co do ilości czynów kwalifikowanych jako zgwałcenie. W zeznaniach złożonych przez nią w dniu 17 listopada 2017 roku (k. 359 i n.) pojawiła się wypowiedź: „odbyłam z nim 2 – 3 stosunku pod przymusem. Jeden po rozwodzie, a dwa po maju 2016 roku, nie pamiętam dokładnie kiedy. Poszłam do niego do pokoju, bo już nie miałam siły i odbyliśmy stosunek. Wszystko mnie bolało, bo on miał sztuczny penis i różne gadżety, ale już wszystko zniszczył”.

Wypowiedź ta jest niezwykle nieprecyzyjna z kilku powodów. Nie wiadomo bowiem ile faktycznie było czynów znamionujących gwałt. Dwa, czy trzy. W trakcie przewodu sądowego sąd a quo na tę wypowiedź świadka zwrócił co prawda uwagę, co wynika choćby z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jednakże nie towarzyszyła temu próba wyjaśnienia wynikających z niej wątpliwości podczas przesłuchania przed wydaniem zaskarżonego wyroku. Wątpliwości są tymczasem oczywiste. Sąd odwoławczy nie uznał jednakże za celowe ponowne, trzecie podczas procesu przesłuchanie pokrzywdzonej uznając, że w kontekście jej zeznań złożonych w trakcie przewodu sądowego można ustalić konkretnie, że czynów takich były dwa, a co do trzeciego należy powziąć wątpliwości nie tyle poprzez pozbawienie przymiotu wiarygodności zeznań pokrzywdzonej, co ich odkodowanie w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 7 kpk, czyniąc równocześnie zadość zasadzie z art. 5 § 2 kpk.

W trakcie przewodu sądowego pokrzywdzona opisała bowiem dwie sytuacje znamionujące gwałty, natomiast nie sposób uznać by czynem takim była decyzja pokrzywdzonej wynikająca z tego, że – jak to określiła „nie miała siły” i dlatego poszła do oskarżonego do pokoju, gdzie odbyła z nim stosunek. Wyraźne jest w tej wypowiedzi zwrócenie uwagi na nieustanną presję wywoływaną przez oskarżonego, wielokrotne zakłócenie snu, próby zachęcenia do współżycia, przybierające postać bezprawnych oraz mieszczących się w granicach prawa, dla pokrzywdzonej uciążliwe do tego stopnia, że zdecydowała się pójść do pokoju oskarżonego i z nim współżyć.

Nie jest to jednak wystarczające by uznać ten czyn oskarżonego jako bezprawny. W procesie komplementarnej analizy materiału dowodowego nie sposób też pominąć nie tylko wniosków, ale również poprzedzającej je analizy zawartej w opinii sądowo-psychiatryczno-psychologiczno- seksuologicznej. Wynika z niej, że jakkolwiek ogólna sprawność intelektualna oskarżonego mieści się w granicach normy, to jednak na poziomie znacznie poniżej przeciętej (k. 557). Nadto, ujawniono u oskarżonego deficyty w zakresie empatii oraz nawiązywania bliskich, intymnych związków.

Stąd właśnie biegły seksuolog wywodził, że niskie kompetencje społeczne oraz małe zdolności przyjęcia perspektywy drugiej osoby powodowały, że oskarżony najczęściej błędnie interpretuje zachowania innych, nie przyjmując do wiadomości, że pokrzywdzona „nie życzy sobie” kontaktów z nim. Te właśnie deficyty powodowały możliwość sięgnięcia po przemoc, jako sposób nawiązywania relacji intymnych. Powiązanie faktu, że oskarżona sama poszła do pokoju oskarżonego i z nim współżyła w związku z wcześniej wywieraną przez niego presją, której towarzyszyła wielokrotnie przemoc dla zrealizowania co najmniej tzw.

„innych czynności seksualnych”, innymi słowy rozumienie przez oskarżonego przyczynowo – skutkowe jest w takim układzie dowodów wątpliwe. Stąd też, czyniąc zadość zasadzie wyrażonej w art. 5 § 2 kpk dokonano istotnej modyfikacji pierwszego z czynów, przypisując oskarżonemu dwa zachowania znamionujące zgwałcenie w rozumieniu art. 197 § 1 kk, opisane przez pokrzywdzoną w ostatnich zeznaniach, tuż przed zamknięciem przewodu sądowego. Zarzut opatrzony numerem 2 pkt a apelacji, przy uwzględnieniu jednego z fragmentów towarzyszącej mu argumentacji jest dla sądu odwoławczego niezrozumiały.

Skarżący przywołał na potwierdzenie jego zasadności literaturę przedmiotu, eliminującą możliwość przyjęcia rzeczywistego zbiegu przepisów ustawy art. 190a § 1 kk i art. 207 § 1 kk. Wszak zbieg pomijalny powoduje pochłonięcie jednej normy prawnej przez inną. Pomijalny zbieg przepisów zachodzi wówczas, gdy jeden czyn realizuje znamiona przynajmniej dwóch typów czynów zabronionych, jednakże ową wielość ocen wyłącza się stosując zasadę konsumpcji lub subsydiarności. W przypadku przestępstwa znęcania przepis art. 207 § 1 kk konsumuje m.in. przepisy art. 190 § 1 kk, art. 216 § 1 kk, art. 217 § 1 kk, art. 190a § 1 kk.

Zdaje się, że w tej części uzasadnienie apelacji przyjęło niedopuszczalne założenie, że pomijalny zbieg przepisów skutkuje zastosowaniem kumulatywnej kwalifikacji czynu, gdy tymczasem jest odwrotnie. Analiza dalszej części uzasadnienia apelacji obrońcy wskazuje jednakże, że zamysł towarzyszący omawianemu zarzutowi był zupełnie inny, Skarżący uznał bowiem, ze skoro po wydaniu wyroku rozwodowego i jego uprawomocnieniu oskarżony „kontynuował czyn” kwalifikowany do tej daty jako znęcanie, to cezura czasowa wynikająca z orzeczenia rozwodu nie może wpływać na podział tego czynu w związku z wyeliminowaniem znamienia „osoby najbliższej”, jako podmiotu pokrzywdzonego.

Zgodzić się należy ze skarżącym, że zachowania objęte czynem ciągłym mogą różnić się do kwalifikacji prawnej i wychodząc z założenia, że czyn ciągły jest jednym czynem w sensie prawnym, można rozpatrywać nie tyle możliwość, co konieczność zastosowania kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Trzeba jednakże pamiętać, że jeżeli z góry powzięty zamiar sprawcy, którego przecież w ustaleniach faktycznych brak, ulega w którymś momencie odnowieniu zastosowanie kumulatywnej kwalifikacji prawnej w ramach jednego czynu ciągłego nie będzie możliwe.

Wykorzystanie przez oskarżonego tej samej sposobności, a więc wspólnego zamieszkiwania z pokrzywdzoną w pewnym okresie czynu kwalifikowanego z art. 190a § 1 kk nie czyni zadość przesłance „z góry powziętego zamiaru”. Skarżący nie dostrzegł również, że kiedy pokrzywdzona wyprowadziła się oskarżony podjął inne czynności sprawcze, realizujące znamiona stalkingu (uporczywego nękania), a tym samym nie sposób uznać, by zamiar taki towarzyszył mu już w trakcie małżeństwa. Stąd też oceniono jako zgodne z prawem materialnym podzielnie czynów kwalifikowanych z art. 207 § 1 kk i art. 190a § 1 kk.

Z faktu, że część ustaleń faktycznych oparta została jedynie o zeznania pokrzywdzonej nie wynika możliwość postawienia skutecznego zarzutu obrazy art. 7 kpk, Skarżący uznał, że w tym zakresie ustaleń winna mieć zastosowanie zasada wyrażona w art. 5 § 2 kpk zapominając niestety, że adresatem tego przepisu jest sąd orzekający, który – co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – wszelkie wątpliwości wyeliminował zasadnie konstatując, że w procesie komplementarnej oceny dowodów, obejmującej nie tylko zeznania pokrzywdzonej, wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadków, ale również dowody weryfikujące wiedzę uzyskaną ze źródeł osobowych, w tym opinie biegłych, korespondencję sms, wykazy połączeń telefonicznych, zeznania pokrzywdzonej należy ocenić jako wiarygodne źródło wiedzy dla ustaleń faktycznych zgodnych z prawdą materialną.

Zarzuty apelacji drugiego z obrońców, co zdaje się być zrozumiałe zważając na rolą procesową, treść korespondencji sms niestety pominęły. Stanowi ona tymczasem dowód weryfikujący linię obrony oskarżonego. Nie do zaakceptowania jest również zarzut apelacji obrońcy kwestionujący możliwość przypisania oskarżonemu zamiaru bezpośredniego ukrycia dokumentów, których dysponentką była pokrzywdzona, sformułowany o wyjaśnienia oskarżonego, w których stwierdził, że przedmiotowe dokumenty wziął przypadkiem. To, że wziął je przypadkiem nie oznacza wszak, że uczynił to bez rozeznania oraz uświadomienia tego jaki czyn realizuje.

Cechy indywidualne tych dokumentów przemawiały zdecydowanie za uznaniem, że nie były to dokumenty, którymi oskarżonym mógł w ogóle rozporządzać, wyczerpując tym samym znamiona strony przedmiotowej i podmiotowej przypisanego my czynu z art. 276 kk. Zarzut apelacji prokuratora oceniono jako zasadny w stopniu oczywistym. Ustawą z dnia 4 października 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks wykroczeń oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 31 października 2018 r., poz. 2018), dokonano zmiany art. 12 kk dotychczasową treść oznaczając jako § 1 i dodając § 2 w brzmieniu „Odpowiada jak za jeden czyn zabroniony wyczerpujący znamiona przestępstwa ten, kto w krótkich odstępach czasu, przy wykorzystaniu tej samej albo takiej samej sposobności lub w podobny sposób popełnia dwa lub więcej umyślnych wykroczeń przeciwko mieniu, jeżeli łączna wartość mienia uzasadnia odpowiedzialność za przestępstwo." (art. 3 ustawy zmieniającej).

Zmiana powyższa weszła w życie 15 listopada 2018 roku. Gdy chodzi o treść przepisu art. 12 § 1 kk odpowiada ona w pełni stanowi prawnemu obowiązującemu przed zmianą. Dlatego też w dacie wyrokowania sąd a quo winien być zastosować tę nową ustawę, albowiem nie występowała kolizja intertemporalna, warunkująca badanie dwóch stanów prawnych pod kątem względności. W uwzględnieniu powyższych uwag zaskarżony wyrok zmieniono w ten sposób, że: a/ oskarżonego T. B. w ramach czynu przypisanego mu w pkt I części orzekającej uznano za winnego tego, że w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w okresie między miesiącem majem 2016 roku i sierpniem 2017 roku, w M., przemocą polegającą na położeniu się na pokrzywdzonej M.

B. (1), krępowaniu jej ruchów ciężarem swojego ciała oraz blokowaniu swoimi nogami jej nóg doprowadził ją wielokrotnie do poddania się innym czynnościom seksualnym w postaci całowania i dotykania jej w miejscach intymnych oraz wkładania palców do jej pochwy, a nadto: - w bliżej nieokreślonej dacie między 17 marca 2017 roku i sierpniem 2017 roku stosując przemoc w postaci przytrzymania pokrzywdzonej i odwrócenia ją tyłem w stosunku do siebie, pokonując w ten sposób jej opór, doprowadził M. B. (1) do obcowania płciowego waginalnego; - w bliżej nieokreślonej dacie między majem 2016 roku i 17 marca 2017 roku, stosując wobec pokrzywdzonej przemoc w postaci pchnięcia na łózko, przygniecenia jej swoim ciałem, pokonując w ten sposób jej opór, doprowadził M.

B. (1) do obcowania płciowego waginalnego, to jest przestępstwa kwalifikowanego z art. 197 § 1 kk w zb. z art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk, te przepisy przyjmując za podstawę prawną skazania, zaś na podstawie art. 197 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk wymierzono mu za ten czyn karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; b/ w czynie przypisanym oskarżonemu w pkt II, w miejsce gróźb pozbawienia życia wprowadzono groźby bezprawnego pozbawienia wolności i zgwałcenia, zaś wymierzoną za ten czyn karę pozbawienia wolności złagodzono do 5 (pięciu) miesięcy; c/ w czynie przypisanym oskarżonemu w pkt III groźby pozbawienia życia zastąpiono groźbami bezprawnego pozbawienia wolności i zgwałcenia; d/ karę łączną pozbawienia wolności z pkt V złagodzono do wymiaru 2 (dwóch) lat i 4 (czterech) miesięcy; e/ środek kompensacyjny z pkt VI odniesiono do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt Ia niniejszego orzeczenia, zaś środek karny orzeczony w pkt VII do czynu przypisanego w pkt II zaskarżonego wyroku, a w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymano w mocy (art. 437 § 1 i 2 kpk w zw. z art. 438 pkt 1, 2 i 3 kpk).

Złagodzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności wymierzonej za pierwszy z przypisanych mu czynów wynika przede wszystkim z niedocenienia przez sąd a quo wniosków opinii psychiatryczno– psychologiczno-seksuologicznej, w której nie stwierdzono co prawda ograniczenia zdolności rozpoznania znaczenia czynu, czy też pokierowania postępowaniem, jednakże podkreślono obniżenie ogólnej sprawności intelektualnej, kształtującej się na poziomie znacznie poniżej przeciętnej, co przełożyło się na znaczne deficyty w zakresie funkcjonowania emocjonalnego, społecznego i osobowościowego.

W zakresie czynu kwalifikowanego z art. 207 § 1 kk dodatkowym argumentem przemawiającym za złagodzeniem kary jest incydentalność zachowań ingerujących w nietykalność cielesną pokrzywdzonej, jak też wyeliminowanie jako sposobu realizacji znamion tego przestępstwa gróźb pozbawienia życia, którym przypisano inne znaczenie, aniżeli nadane przez sąd a quo. Kara wymierzona oskarżonemu za czyn kwalifikowany jako uporczywe nękanie nie nosi cechy rażącej surowości. Nie ma równocześnie podstaw do kwestionowania ustaleń sądu a quo warunkujących jej wyższy wymiar aniżeli w przypadku kary wymierzonej za przestępstwo kwalifikowane z art. 207 § 1 kk.

Po rozwodzie oskarżony nie tylko zintensyfikował działania bezprawne, ale również wprowadził w życie nowe sposoby nękania, wzbudzające w pokrzywdzonej nie tylko uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, ale również istotnie naruszające jej prywatność. Katalog tych czynności wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku i jest wyczerpujący. Złagodzenie dwóch kar jednostkowych wywołało obniżenie kary łącznej, na skutek uwzględnienia bliskości czasowej wszystkich czynów i ich tożsamości motywacyjnej. Ich realizacja stanowiła wyraz bezprawnego sprzeciwu oskarżonego wobec rozpadu małżeństwa, z czym nie potrafił się pogodzić.

Kary jednostkowe oraz kara łączna są zdaniem sądu odwoławczego adekwatną reakcją z perspektywy zasad wymiaru karych przewidzianych w art. 53 § 1 i 2 kk i art. 85a kk. Ostatnią kwestią, której należy poświęcić uwagę jest warunkowany po części wnioskiem apelacji adwokata K. G. obowiązek odniesienia się do adekwatności orzeczenia o środku kompensacyjnym zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną pokrzywdzonej M. B. (1). W apelacji nie odnaleziono niestety uzasadnienia przedmiotowego wniosku, niebędącego następstwem konkretnego zarzutu.

Stąd też oceny jego zasadności należało dokonać przez pryzmat jego bezpodstawności, tudzież niewspółmierności. Trzeba jednakże zacząć od tego, że orzeczenie w tym przedmiocie nie odnosi się do konkretnego czynu, znamionującego przestępstwo, co sugeruje, że środek ten jest środkiem „łącznym”, czego niestety ustawa karna w przypadku środków kompensacyjnych nie przewiduje. Dlatego też, zważając na stopień pokrzywdzenia pokrzywdzonej konkretnymi czynami sąd odwoławczy uznał za konieczne przypisanie rzeczonego środka do konkretnego czynu uznając, że jego wymiar determinują w szczególności działania oskarżonego składające się na czyn ciągły, przypisany oskarżonemu w pkt Ia wyroku sądu odwoławczego.

Wysokość zadośćuczynienia, przy uwzględnieniu stopnia pokrzywdzenia M. B. (1), zdaje się jedynie w niewielkiej części rekompensować jej krzywdę. Brak było zatem podstaw do ingerencji w treść tego orzeczenia w pozostałym zakresie. Również w przypadku środka karnego orzeczonego na podstawie art. 41a § 1 kk zaskarżony wyrok dotknięty jest obrazą prawa materialnego, albowiem sąd nie określił z jakim przestępstwem przypisanym oskarżonemu orzeczony zakaz należy połączyć. Od strony charakterystyki pokrzywdzonego oraz znamion modalnych czynów przypisanych oskarżonemu zdaje się ozcywistym, że orzeczony środek karny należy powiązać z czynem kwalifikowanym z art. 207 § 1 kk, a to w związku z ustaleniem, że czyn ten polegał m.in. na przemocy w stosunku do osoby natenczas najbliższej.

Stąd zmiana zaskarżonego wyroku również w tej części. Z uwagi na sytuację materialną oskarżonego, który miał kłopoty finansowe w trakcie trwania małżeństwa, a później został pozbawiony wolności w związku z zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, zwolniono go od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze (art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 634 kpk). O kosztach udzielonej oskarżycielce prywatnej z urzędu pomocy prawnej orzeczono na podstawie § 2, § 3, § 4 ust. 3 i § 17 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.

U. z 2016 roku poz. 1714), uwzględniając ilość rozpraw.