Legislator Case Law & Legislation
IV Ka 72/19 AI generated

IV Ka 72/19 · Sąd powszechny

Case Number IV Ka 72/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018r. Sąd Rejonowy w Świdnicy w sprawie o sygn. akt VI W 130/18 uniewinnił M. N. od zarzutu popełnienia wykroczeń z art. 124 § 1 kw i 141 kw polegających na tym, że: w dniu 18 października 2017 roku około godz. 15:35 w Ś. woj. (...) przy ul. M. C. koło bramy nr (...) umyślnie poprzez rzucenie pięciu płyt betonowych na rabatę kwiatową z cebulkami kwiatów, dokonał ich zniszczenia, powodując straty w wysokości 250 zł na szkodę H. N., 2. w czasie i miejscu jak w punkcie 1 w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych. Z rozstrzygnięciem tym nie pogodził się pokrzywdzony, który w osobistej apelacji zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obwinionego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie (pisownia oryginalna): 1/- art. 7 w zw. z art. 8 KPW i art. 410 KPK w zw. z art. 82 § 1 KPW poprzez wydanie wyroku na podstawie zeznań niektórych tylko świadków tj.

Legislator headnote

AI generated

IV Ka 72/19 · Sąd powszechny: nie uwzględnienie przez sad ze pokrzywdzony jako małżonek właścicielki mieszkania realizował wykonanie dyspozycji z ustawy o własności lokali polegającym na współdziałaniu przy....." Art.

Keywords

AI generated
action for exclusion from co-ownership public-law restriction on property action for disturbance of possession destruction of crops building setback violation abandonment of expropriation
AI generated
II W 273/22
Sygn. akt II W. 273/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2022 roku. Sąd Rejonowy w Golubiu - Dobrzyniu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: sędzia Leszek Osiński Protokolant: st. sekr. sądowy Barbara Dera w obecności oskarżyciela - funkcjonariusza Policji ------- po rozpoznaniu dnia 25 października 2022 roku sprawy J. S. s. J. i H. z domu O. ur. (...) w G. (...) obwinionego o to, że: w okresie od dnia 22 kwietnia 2022 roku godz. 19:00 do dnia 23 kwietnia 2022 roku godz. 10:30 w miejscowości B., rejon posesji (...) gm. R. dokonał uszkodzenia zasiewów- trawy na powierzchni 35 arów na działce o nr (...) o wartości 2000 złotych na szkodę W. R. tj. o wykroczenie z art. 156 kw ORZEKA: I. uznaje obwinionego J. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu we wniosku o ukaranie czynu, tj. wykroczenia z art. 156 § 1 kw i za to na mocy art. 156 § 1 kw w zw. z art. 24 § 1 i 3 kw wymierza mu karę grzywny w kwocie 200 (dwieście) złotych; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30,00 zł (trzydzieści złotych) tytułem opłaty i obciąża go wydatkami w sprawie w kwocie 100 zł (stu złotych). II W 273/22 UZASADNIENIE Wnioskiem o ukaranie Komendanta Powiatowego Policji w G. (...) z dnia 6 maja 2022 roku J. S. został obwiniony o to, że: w okresie od dnia 22 kwietnia 2022 roku godz. 19:00 do dnia 23 kwietnia 2022 roku godz. 10:30 w miejscowości B. rejon posesji (...) gmina R. dokonał uszkodzenia zasiewów- trawy na powierzchni 35 arów na działce o nr (...) o wartości 2000 złotych na szkodę W. R., tj. o wykroczenie z art. 156 § 1 kw. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego sąd ustalił następujący stan faktyczny: Działka oznaczona nr ewidencyjnym (...) położona w B., gmina R. stanowi własność W. R.. Otrzymał on tę nieruchomość w drodze darowizny od swojej siostry H. N. w dniu 17 czerwca 2021 roku. Dla nieruchomości tej Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o nr (...) Sąsiadem W. R. jest obwiniony J. S., zamieszkały (...). Przez okres od 2014 roku do dnia 22 kwietnia 2022 roku obwiniony za zgodą W. R., a wcześniej jego siostry H. N., obrabiał nieruchomość stanowiącą działkę o nr (...). W dniu 22 kwietnia 2022 roku pomiędzy stronami doszło do nieporozumień w przedmiocie granicy działek oraz planowanego ustawienia przez pokrzywdzonego płotu. W tymże dniu J. S. obrabiał swoją ziemię i kiedy zauważył pokrzywdzonego W. R., który w tym czasie montował ogrodzenie na swojej działce w miejscowości B., podjechał do niego ciągnikiem, aby porozmawiać o przebiegu tegoż ogrodzenia. Wskazał wówczas pokrzywdzonemu, aby ten odsunął się z ogrodzeniem od granicy tak, aby obrabiając działkę nie zahaczył sprzętem rolniczym ustawianego płotu. Pokrzywdzony odmówi i na tym tle doszło do nieprozumień. J. S. oświadczył wówczas W. R., że nie będzie już uprawiał jego ziemi, na co ten się zgodził i oznajmił obwinionemu, że w takim razie nie ma już prawa wjazdu na jego działkę. Obwiniony i pokrzywdzony rozstali się. Następnego dnia rano pokrzywdzony zauważył, że jego działka została zorana. Obwiniony dokonał zniszczenia zasiewu trawy na obszarze około 35 arów na działce pokrzywdzonego W. R.. Obwiniony J. S. jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 27 ha wraz z budynkami gospodarczymi i sprzętem rolniczym. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: częściowo wyjaśnień obwinionego J. S.- (k. 42-43), zeznań świadka W. R. (k. 43), dokumentacji fotograficznej (k. 6-11, 40-41), aktu notarialnego z mapami (k. 12-19). J. S. zarówno w toku czynności wyjaśniających, jak i na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Obwiniony wyjaśniał, że za zgodą pokrzywdzonego obrabiał kawałek ziemi przy budynku pokrzywdzonego. Obwiniony potwierdził, że wjechał na tę działkę i zaorał trawę. Tłumaczył jednakże, że zrobił to z uwagi na to, że chciał tam posiać kukurydzę. Obwiniony wskazał, że nie wie, czy dnia 22 kwietnia 2022 roku była rozmowa z pokrzywdzonym w przedmiocie zaprzestania korzystania przez niego z tej części nieruchomości. Kwestionował, aby w akcie złości/zemsty zniszczył trawę na wskazanym fragmencie nieruchomości. Twierdził, że trawa była słaba i dlatego też gruberował działkę pod nowy zasiew - tym razem kukurydzy. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego w zakresie pokrywającym się z ustalonym stanem faktycznym. W zakresie okoliczności sporu sąsiedzkiego między stronami, przede wszystkim faktu zaorania przedmiotowej nieruchomości, jego relacja znalazła potwierdzenie w pozostałym wiarygodnym materiale dowodowym. Sąd natomiast uznał za niewiarygodne wyjaśnienia obwinionego, że zniszczył trawę nie w akcie złości, czy rewanżu, lecz mając zamiar posiać tam kukurydzę. Ponadto nie dano wiary wyjaśnieniom obwinionego w zakresie, że nie wie on czy doszło w dniu 22 kwietnia 2022 roku do rozmowy z pokrzywdzonym, która zakończyła się ustaleniem, że obwiniony ma zaprzestać obrabiania tej działki. Stanowisku obwinionego przeczą zeznania świadka W. R. oraz dokumentacja fotograficzna. Świadek W. R. szczegółowo opisał przebieg rozmowy z obwinionym i ich ustalenia dotyczące uprawy spornego fragmentu działki. Jego relacja jest wiarygodna. Największe zdziwienie musi budzić, iż obwiniony zniszczył zasiew trawy akurat dzień po rozmowie wskazanej przez pokrzywdzonego. Wtedy to podjął decyzję o zmianie sposobu uprawy działki (zasiew kukurydzy). Co równie istotne, nie mógł tego uczynić ponieważ działka stanowi własność pokrzywdzonego, który wyraźnie wskazał, iż wobec braku porozumienia co do przebiegu płotu odstępuje od grzecznościowej umowy zezwalającej obwinionemu na użytkowanie spornego fragmentu działki. Wskazane ustalenia dają jasno do zrozumienia, iż postawa obwinionego była bezpośrednim skutkiem wcześniejszej rozmowy z pokrzywdzonym. Bynajmniej nie chodziło w tym wypadku o zmianę zasiewu, ale celowe zniszczenie działki jako swego rodzaju retorsja za skutek wcześniejszej rozmowy. Było to więc działanie celowe, nastawione na zniszczenie zasiewu. Podstawą ustaleń faktycznych Sądu stanowiły również zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty, gdyż zostały sporządzone w przewidzianej formie i podpisane przez osoby do tego uprawnione, a ich rzetelność i wiarygodność nie były podważane przez strony w trakcie przewodu sądowego. Żadna ze stron nie kwestionowała również autentyczności dokumentacji fotograficznej składanej do akt sprawy. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Uwzględniając przeprowadzone i ujawnione w sprawie dowody, Sąd uznał, iż potwierdziły one ponad wszelką wątpliwość sprawstwo i winę J. S. w odniesieniu do zarzucanego mu wykroczenia kwalifikowanego z art. 156 § 1 kw Zachowanie obwinionego naruszające wskazany przepis polegało na uszkodzeniu zasiewów trawy na działce (...)położonej w B.. Zgodnie z przepisem art. 156 § 1 kw kto na nienależącym do niego gruncie rolnym lub leśnym niszczy zasiewy, sadzonki lub trawę, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany. Nie ulega wątpliwości, iż działka nr(...) położona w miejscowości B. stanowi grunt rolny. Pośrednio, na podstawie wyjaśnień samego obwinionego, oraz bezpośrednio - zeznań świadka W. R. - a przede wszystkich na skutek porównania dokumentacji fotograficznej przedłożonej przez pokrzywdzonego, ustalić można fakt uszkodzenia w/w działki przez obwinionego i przypisany zakres i formę tego uszkodzenia. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia czynu, wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 156 § 1 kw. Oceniając stronę podmiotową przedmiotowego czynu wskazać należy, iż J. S.. jest osobą pełnoletnią i miał pełną poczytalność w czasie popełniania wykroczenia. Jest zatem osobą zdolną do ponoszenia odpowiedzialności. Zebrane w sprawie dowody pozwalają przypisać mu zarzut, iż świadomie i złośliwie zniszczył zasiew trawy na przedmiotowej nieruchomości. Nie ma w niniejszej sprawie wątpliwości, że do zniszczenia doszło na nieruchomości stanowiącej własność pokrzywdzonego. Jeśli nawet obwiniony korzystał na podstawie ustnego przyzwolenia z tejże działki i to on posiał tę trawę to winien ja zebrać, a nie zaorać, niszcząc teren działki. Przy wymiarze kary w zakresie zarzuconego obwinionemu czynu Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 k.w. oraz ustawowymi granicami zagrożenia przewidzianymi przez ustawodawcę. Jako okoliczność obciążającą sąd miał na uwadze brak skruchy po stronie obwinionego. Z drugiej jednak strony okolicznością łagodzącą jest to, iż obwiniony nie jest osobą naruszającą przepisy prawa i prowadzi ustabilizowany tryb życia. Przy wymiarze wysokości grzywny Sąd uwzględnił ponadto wysokość dochodu obwinionego w kontekście kosztów jego własnego utrzymania oraz kosztów prowadzenia gospodarstwa rolnego o produkcyjnym charakterze. W świetle powyższego Sąd uznał, iż kara grzywny w wymiarze 200 zł za przypisany obwinionemu czyn jest słuszną, sprawiedliwą w odczuciu społecznym i spełnia ona – zwłaszcza w wymiarze indywidualnym – swą prewencyjną rolę. Tak orzeczona kara mianowicie spowoduje, że obwiniony zdobędzie się na refleksję nad swoim postępowaniem i nie popełni więcej podobnego czynu. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 118 § 1 kpw, zasadzając je od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa. Na koszty te złożyła się kwota 30 złotych tytułem opłaty oraz kwota 100 zł tytułem wydatków postępowania. Obwiniony uzyskuje stały dochód, a zatem zapłata kosztów nie na razie go na istotny uszczerbek w utrzymaniu.
II Ca 1441/13
Przed Rejonowym w Kielcach, powód M.
III Ca 898/13
Wyrokiem z dnia 24 maja 2013 roku Sąd Rejonowy w Zakopanem nakazał pozwanej J.
I KK 401/23
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wyrokiem z 30 czerwca 2023 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV Ka 72/19

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2019 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Agnieszka Połyniak Protokolant: Agnieszka Strzelczyk po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2019 r. sprawy M. N. syna M. i A. z domu H. urodzonego (...) w Ś. obwinionego z art. 124 § 1 kw, art. 141 kw na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela posiłkowego H. N. od wyroku Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 7 grudnia 2018 roku, sygnatura akt VI W 130/18 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania Sygnatura akt IV Ka 72/19

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018r. Sąd Rejonowy w Świdnicy w sprawie o sygn. akt VI W 130/18 uniewinnił M. N. od zarzutu popełnienia wykroczeń z art. 124 § 1 kw i 141 kw polegających na tym, że:

1. w dniu 18 października 2017 roku około godz. 15:35 w Ś. woj. (...) przy ul. M. C. koło bramy nr (...) umyślnie poprzez rzucenie pięciu płyt betonowych na rabatę kwiatową z cebulkami kwiatów, dokonał ich zniszczenia, powodując straty w wysokości 250 zł na szkodę H. N., 2. w czasie i miejscu jak w punkcie 1 w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych. Z rozstrzygnięciem tym nie pogodził się pokrzywdzony, który w osobistej apelacji zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść obwinionego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie (pisownia oryginalna): 1/- art. 7 w zw. z art. 8 KPW i art. 410 KPK w zw. z art. 82 § 1 KPW poprzez wydanie wyroku na podstawie zeznań niektórych tylko świadków tj.

R H. z pominięciem sprzecznych z nimi zeznań tj. J. G., Z G. czy tez zeznań pokrzywdzonego i przywoływanych przez niego innych orzeczeń czy postępowań z udziałem obwinionego oraz dokumentów gdzieskładali zeznania inne osoby i gdzie obwiniony zachowywał się nie tylko do pokrzywdzonego ale i innych osób „ w arogancki sposób i.... „. Nie wzięcie pod rozwagę Sądu faktu że tak obwiniony jak i „jego „ świadek p. H. zostali w postępowaniu przed Sądem Rej. II K 88/18 „zmuszeni do przeprosin pokrzywdzonego. Faktem też jest iż w/w przeprosin tych nie wykonali w przewidzianej formie, tj.z postępowania (...)i (...) i inne tj. art. 410 i 424 KPK w zw. z art. 82 § 1 KPW poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw orzeczenia na skutek niewskazania w uzasadnieniu wyroku, które fakty uznał za udowodnione, na jakich oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, co w konsekwencji uniemożliwia kontrolę odwoławczą; 2/- uznanie bezzasadnie wiarygodności zeznań p. H. z przyczyn jw. i odmówienia bezzasadnie wiarygodności zeznań samego pokrzywdzonego oraz i p, G., G. w sytuacji przywołania p. H. do sprawy nie na etapie postępowania przygotowawczego tytko znacznie później i w sytuacji gdzie wątpliwym jest iż w ogóle mogła być ona naocznym świadkiem i tym bardziej iż mogła ona cokolwiek usłyszeć w i z dalszej odległości, gdy świadkowie G. i G. widzieli zdarzenie bezpośrednio i z bliskiej odległości / kilku metrów/ 3/- oraz przeprowadzenie pierwszej rozprawy w której przesłuchano obwinionego i świadka H. pod usprawiedliwioną nieobecność pokrzywdzonego oskarżyciela posiłkowego.

Na podstawie art. 438 pkt 3 KPK oraz art. 427 § 2 KPK w zw. z art. 109 § 2 KPW wyrokowi zarzucam błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę i mających wpływ na treść wyroku, obraza prawa materialnego - art. 438 pkt 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw, a mianowicie: 4 ) uznanie, iż obwiniony nie dokonał zarzucanych mu czynów , pomimo że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw do takich ustaleń, 5 ) przez uznanie obwinionego za niewinnego zarzucanego mu czynu na podstawie zeznań świadka H., mimo że w świetle tych zeznań i zeznań innych świadków wina obwinionego jest nie wątpliwa a i powinna być rozpatrywana przy uwzględnieniu zasady wyrażonej w art. 4 i 7 KPK w zw. z art. 8 KPW, 6) poprzez przyjęcie - wbrew zeznaniom świadków oraz wyjaśnieniom samego obwinionego - iż obwiniony nie dopuścił się zarzucanego mu czynu zabronionego, podczas gdy okoliczności sprawy oraz prawidłowa i całościowa wykładnia materiału dowodowego, prowadzą do wniosku, iż obwiniony popełnił zarzucany mu czyn, czego nie ukrywał i zaprzeczał tylko stwierdził iż jest niewinny, 7) polegający na dowolnej, a w konsekwencji błędnej ocenie materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień obwinionego , zeznań pokrzywdzonego oraz świadków G. i G., co w konsekwencji doprowadziło do uniewinnienia obwinionego, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w świetle przepisów o ochronie posiadania , prowadzi do wniosku, że obwiniony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu z góry zaplanowanym zamiarem zniszczenia /dokuczenia pokrzywdzonemu / mienia pokrzywdzonego , który nie musi legitymować się prawem własności; 8)- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeśli mógł mieć wpływ na treść orzeczenia - art. 438 pkt 3 KPK w zw. z art. 109 § 2 KPW: tj. uznanie iż używanie przez obwinionego publicznie w obecności innych osób na podwórku przed blokiem słów wulgarnych „ty h..." nie spełnia dyspozycji i sankcji z KW i dalej ocenienie faktu iż pokrzywdzony nie złożył dotychczas „oskarżenia" w powództwie cywilnym o ochronę dóbr osobistych lub z oskarżenia prywatnego daję podstawę temu SR na uniewinnienie; 9)- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia jw.: tj. uznanie iż zniszczenie rabaty kwiatowej nie podlega sankcji karnej tylko ewentualnej odpowiedzialności cywilnej jako ze przedmiotowe zniszczenie /uszkodzenie dokonane było na gruncie Wspólnoty Mieszkaniowej i ze „obojętnym" dla ochrony prawnej jest fakt iż owa rabata wykonana była przez pokrzywdzonego i na jego koszt-tym samym odmówienie ochrony prawnej posiadaczowi/użytkownikowi rzeczy.

Ponadto uznanie przez Sąd, iż obojętnym dla oceny prawnej jest fakt iż „powszechną" praktyką we Wspólnocie był fakt iż owa Wspólnota w sposób dorozumiany wyraziła zgodę na takie zagospodarowywanie zieleni przed i za budynkiem- co jasno można odczytać z korespondencji sms-m obwinionego do pokrzywdzonego w załączeniu . Nadto uznanie wbrew zasadą logiki i właściwym przepisy prawa cywilnego / o ochronie posiadania/jest fakt iż samo posiadanie rzeczy/gruntu i dokonywanie tam nakładów „posiadanie" chroni tegoż posiadacza przez bezprawnym naruszaniem by nie wspomnieć celowym zniszczeniem dokonanym za uprzedzeniem . 10)-uznanie wbrew zasadą logicznego rozumowania iż owe zniszczenie/uszkodzenie nie nastąpiło w ogóle lub w nieznacznym zakresie tj. jak miał to stwierdzić Sąd Rej.

„cebulki sadzi się na głębokość szpadla" /ustne uzasadnienie/, co nie odpowiada prawdzie ponieważ rzeczywiście usypano świeżą ziemię na nawierzchni gruntu a nie skopano grunt pod rabatą ze względu iż tam jest gruz, glina i.....Zatem oparcie się przez Sąd Rej. na własnym doświadczeniu „ogrodnika/działkowca" nie odpowiada rzeczywistemu stanowi sprawy. Podobnie jest z oceną Sądu co do zakwestionowania zniszczeniu /zmiażdżeniu/uszkodzeniu cebulek kwiatowych. Sąd też ocenił iż choć fakt wrzucenia płyt nastąpił to było to ich tylko „ułożenie-położenie" bez zamiaru zniszczenia czegokolwiek i należało ową rabatę tylko po tym „incydencie" należało tylko zagrabić a to jest zdaniem Sądu nikłym nakładem pracy.

Pominięcie też przez Sąd faktu iż pokrzywdzony stwierdził iż „naprawę" rabaty dokonał poprzez nowe nasadzenia i dosypanie ziemi taak by zagrabiając / jak to ocenił to Sąd/ nie zniszczyć innych cebulek lub cebulki te przemieścić, ponieważ cebulki te było w pewnym rozproszeniu i naruszenie części tegoż spowodowało by większy nakład pracy, jako ze należałoby wszystkie cebulki/ teraz zakryte/niewidoczne/ odnaleźć i je na nowo posadzić . Na podstawie art. 427 § 1 i 2 i art. 438 pkt 1 i 2-3 KPK w zw. z art. 109 § 2 KPW wyrokowi temu skarżący zarzucił:

11) bezpodstawne uniewinnienie a to w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości ? charakter chuligański i publiczna pogarda do porządku prawnego oraz winy, co powoduje, że nie spełnia ona swej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokaja społecznego poczucia sprawiedliwości w sytuacji gdy Sąd tylko stwierdził ustnie iż „ nie pochwala zachowania obwinionego" . Bezpodstawne określenie ze teren otwartego podwórka na którym w pobliżu ważnych urzędów zamieszkuje 150 rodzin , nie jest obszarem publicznym.

12) oparcie się w orzeczeniu tylko na niektórych i tylko wybranych przez sąd okolicznościach opisanych w zawiadomieniu pokrzywdzonego i przemilczenie innych takich jak groźby obwinionego ze zniszczy i.....mienie pokrzywdzonego oraz „przemilczenie" przez sąd faktu iż pokrzywdzony w zawiadomieniu przedstawiał te fakty i okoliczności/ co potwierdzają odpisy tych pism i wydruk z sms-u w załączeniu/ .

13) nie uwzględnienie przez sad ze pokrzywdzony jako małżonek właścicielki mieszkania realizował wykonanie dyspozycji z ustawy o własności lokali polegającym na współdziałaniu przy....." Art.

27. Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną. Nie uchybia to jednak przepisom art. 21 ust. li art. 22 ust.

1. Nadto oskarżyciel posiłkowy zarzucił nie przeprowadzenie/pominięcie zawnioskowanych dowodów z treści SMS od obwinionego do pokrzywdzonego. Wskazuj ą c na powy ż sze zarzuty, na podstawie art. 427 § 1 i art. 437 § 1 KPK w zw. z art. 109 § 2 kpw wniósł o: I -zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uznanie winnym, lub II - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; Nadto skarżący wniósł o zasądzenie od obwinionego na rzecz kosztów procesu oraz Na podstawie art. 117 i 119 KPW wniósł o zasądzenie na rzecz oskarżyciela posiłkowego od obwinionego kosztów postępowania odwoławczego - w tym kosztów za I i II instancje .

Sąd odwoławczy zważył, co następuje:

Apelacja, mimo swej obszerności, okazała się skuteczna jedynie w tej części, w której skarżący zarzucił sądowi I instancji, iż ustaleń w sprawie dokonał na podstawie wybiórczo przeanalizowanego materiału dowodowego, jak też z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, ponieważ przeanalizował tylko te spośród dowodów, które wziął pod uwagę rekonstruując stan faktyczny. Niemniej sąd odwoławczy zastrzega, iż nie przesądza o ostatecznym wyniku powtórnego postępowania. Materiał dowodowy musi być bowiem najpierw poddany rzetelnej i wnikliwej ocenie, zgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów oraz obiektywizmu, przy uwzględnieniu całości materiału dowodowego, którym sąd orzekający dysponuje.

Znaczna część zarzutów apelującego to własna (mało czytelna) interpretacja przepisów prawa, która nie ma żadnego znaczenia dla prawidłowości ustaleń (np. pkt 12 i 13), które merytorycznej ocenie nie mogą być poddane. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że sąd meriti, dysponował aktami (...), w których prócz zawiadomienia o przestępstwie (k.1) znajdują się także wydruki „korespondencji” prowadzonej pomiędzy obwinionym a pokrzywdzonym (k. 16, a także akta sprawy – k. 16), z której wynika m.in. kwestia wymiany wiadomości tekstowych pomiędzy tymi osobami.

Nadto o wiadomościach tekstowych dotyczących zapowiedzi zniszczenia mienia – ogródka, które miały być przesyłane na nr telefonu pokrzywdzonego, pokrzywdzony informował, składając zawiadomienie o zniszczeniu rabaty. Okoliczności wynikające z tych wiadomości nie były przedmiotem analizy sądu, choć mogły rzutować na ocenę stanu świadomości M. N. odnośnie tego, gdzie pozostawił płyty betonowe, które mu przeszkadzały w pobliżu miejsca zamieszkania. Także w zakresie jego motywacji. Wniosek, że czyn obwinionego polegał jedynie „na przeniesieniu płyt z jednego miejsca działki, której był współwłaścicielem na inne (…) do której żadnych praw nie miał pokrzywdzony” oraz że nie miał on świadomości, iż miejsce to stanowi rabatę kwiatową z posadzonymi cebulkami kwiatów (k. 112), a tym samym nie stanowi on wykroczenia, jest nieprzekonywujący i w kontekście niewyjaśnienia kwestii związanej z w/wym. wiadomościami tekstowymi - przedwczesny.

Nie można pominąć i lokalizacji przedmiotowej rabaty kwiatowej (regularnego kopca ziemi na środku trawnika), a co wynika choćby z dokumentacji fotograficznej (k. 13 akt (...)). Nie sposób bowiem nie dostrzec, że obwiniony nie ograniczył się jedynie do zabrania płyt, z miejsca, w którym mu „przeszkadzały” i przeniesienia ich w inne. Czynność ta wymagała od niego dodatkowego wysiłku, bowiem nie było to miejsce najbliższe bramy oskarżyciela posiłkowego, ale usytuowane dalej. Musiał owe płyty świadomie i celowo wnieść na sąsiedni trawnik i tam właśnie na usypanej rabacie złożyć.

Czy doszło do uszkodzenia mienia, nawet niewielkiej wartości (zarzut dotyczy wszak wykroczenia) w ogóle nie została wyjaśniona. Z zeznań pokrzywdzonego nie wynika nic konkretnego, a sąd nie dążył by tę kwestię wyjaśnić. H. N.informował jedynie, że posadził „cebulki różnych kwiatów” (k. 8, podobnie k. 88v) Jakie to były cebulki i w jakiej liczbie, tego pokrzywdzony nie określił. Tym samym także teza sądu, że owych nasadzeń w ogóle nie było, wydaje się być co najmniej przedwczesna. Nadto wskazuje sąd odwoławczy, że H.

N.„opiekował się” terenem zielonym przed klatką do budynku, w którym mieszka i jak wynika z zeznań Z. G. i J. G. nie robił tego wbrew członkom wspólnoty. Działał na jej rzecz i dla jej dobra, dbając o jej mienie. Nie jest zatem tak, że działania osoby - członka wspólnoty, podejmowane wbrew woli i – de facto – na szkodę tej wspólnoty (tak należy ocenić niszczenie wspólnej przestrzeni) nie może być sankcjonowane. W ramach postępowania można bowiem ustalić osobę pokrzywdzoną (podmiot), jeśli – zdaniem sądu orzekającego – nie jest nim H.

N.. Nie przekonuje także wniosek sądu a quo, że odnośnie okoliczności zaistnienia wykroczenia z art. 124§1 kw oraz z art. 141 kw waloru wiarygodności („bezsporności i pewności” – k. 111) nie można przyznać Z. G.i J. G., a w efekcie i pokrzywdzonemu,. Sąd nie wskazał bowiem racjonalnych podstaw tego stanowiska. Wszak zarówno świadkowie oskarżenia, jak i obrony „zeznawali konsekwentnie” i przesłuchiwani byli co najmniej dwukrotnie. Odwoływanie się tylko do tej okoliczności jest zatem nieskuteczne. Nie jest takim przekonywującym argumentem wskazywanie na literalną treść pisemnego zawiadomienia o przestępstwie.

Tu istotnie H. N.opisał jedynie zniszczenie rabaty kwiatowej, ale uszło uwagi sądu, że w trakcie przesłuchania 2.10.2017r. , przedstawiając okoliczności, w jakich obwiniony miał porzucić płyty na rabacie na środku trawnika, zacytował słowa, które padły z ust M. N.. O takim zachowaniu obwinionego zeznała również J. G. (k.

39) oraz Z. G. (k. 41). Rację ma skarżący, że sąd nie odniósł się natomiast do tego, że obwiniony, będąc po raz pierwszy przesłuchiwany (k.

44) ani słowem nie wskazał, że ma świadka, który może potwierdzić jego wersję wydarzeń. Takie informacje o „nowych dowodach i świadkach” przedstawił dopiero w piśmie z 11.04.2018r. (k. 67), wskazując dane R. H. w maju 2018r. (k. 79). Ta okoliczność i moment złożenia wniosku, analizowana przez sąd nie była. Ani świadek, ani obwiniony nie wskazali w jaki sposób doszło do tego, że R. H. poinformowała M. N., że była świadkiem zdarzenia z 18.10.2017r. Nie ulega natomiast wątpliwości to, że pomiędzy obwinionym oraz wspierającą go m.in.

R. H., a pokrzywdzonym i innymi członkami Wspólnoty powstał konflikt związany ze sposobem zagospodarowania przestrzeni wspólnej, co obliguje sąd orzekający do szczególnej wnikliwości i ostrożności przy ocenie zeznań świadków. Niemniej ocena taka winna być przeprowadzona w sposób zgodny z zasadami logicznego rozumowania, wiedzy oraz doświadczenia. Nie może być arbitralnym stwierdzeniem, iż jeden dowód jest wiarygodny, a inny nie, bez wskazania racjonalnych powodów. W niniejszej sprawie takich argumentów zabrakło. Nie zastąpią ich cytowane nader szeroko teoretyczne rozważania „natury ogólnej” (k. 110), dotyczące istoty postępowania wykroczeniowego (karnego) oraz zasad procesu, bez konkretnego odniesienia do realiów danej sprawy.

Zaskakują twierdzenia sądu rejonowego, że ze zdjęć, znajdujących się w aktach sprawy można wyprowadzić wniosek co do tego w jaki sposób obwiniony przenosił płyty i pozostawił je na rabacie oraz, że tylko jedna z nich „wyśliznęła się mu z dłoni” zaś reszta „została na kopcu ułożona” (k. 111v). Czynienie na tej podstawie ustaleń odnośnie wiarygodności obwinionego w żadnym razie nie znajduje logicznego uzasadnienia. Stanowi swego rodzaju nadinterpretację. Wskazuje sąd odwoławczy, że zarzut użycia słów nieprzyzwoitych został sformułowany we wniosku o ukaranie, a podstawą były zeznania pokrzywdzonego i Z.

G. oraz J. G.. Nie można zgodzić się z sądem, że pokrzywdzony jest niewiarygodny, ponieważ nie złożył na piśmie zawiadomienia w tym zakresie, choć o takim właśnie zachowaniu informował składając ustnie, do protokołu, zawiadomienie o przestępstwie (formularz znajduje się w aktach sprawy, co świadczy o tym, że została przeprowadzona czynność przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i wniosku o ściganie). Także wskazywane od początku - jako świadkowie - obie kobiety utrzymywały, że słyszały słowa nieprzyzwoite (a raczej wulgarne), które cytowały.

Z jakiego powodu sąd odmówił im wiary, trudno dociec, bo – jak już wyżej wskazano – uzasadnienie w tym zakresie jest nader lakoniczne (k. 111). Z tego też powodu uniewinnienie M. N., w tym także z odwołaniem do zasady in dubio pro reo, uznać należy za przedwczesne. Sąd jest niekonsekwentny również w tym zakresie, w jakim wskazuje podstawę uniewinnienia. Część stwierdzeń zawartych w uzasadnieniu wskazywałaby, że sąd a quo ustalił, że do zniszczenia mienia nie doszło i nie ma znamion wykroczenia w działaniu obwinionego („brak dowodów… „- k. 111v – 112), lecz chwilę dalej stwierdza, że to niedające się usunąć wątpliwości obligowały do uniewinnienia M.

N. (k. 112 – „reasumując ...”). Reasumując z powyższych przyczyn zaskarżony wyrok, jako co najmniej przedwczesny, jak też poprzedzony nazbyt pobieżną i niespełniającą wymogów z art. 4 i 7 k.p.k. w zw. z art. 8 kpsw oceną poszczególnych dowodów, nie mógł się ostać a postępowanie dowodowe winno być powtórzone, by mankamenty powyższe wyeliminować.