Legislator Case Law & Legislation
IV Ka 910/18 AI generated

IV Ka 910/18 · Sąd powszechny

Case Number IV Ka 910/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REASONS

Legislator summary

AI generated

Apelacja obrońcy oskarżonego jest oczywiście bezzasadna. Rozumowanie, jakie sąd I instancji zaprezentował w zakresie oceny dowodów i poczynionych w oparciu o nią ustaleń faktycznych, nie może być uznane za błędne, dowolne, czy nielogiczne. Nie wykracza poza ramy określone w art. 7 kpk i przedstawia ich wszechstronną analizę. Nie sposób w jego świetle zwłaszcza podzielić zawartych w apelacji sugestii, jakoby oskarżony stał się ofiarą pomówień pokrzywdzonych tak, jeśli chodzi o przypisane mu zachowania znamionujące znęcanie się nad nimi, jak i te przejawiające się naruszeniem orzeczonego wobec niego uprzednio przez sąd zakazu.

Legislator headnote

AI generated

IV Ka 910/18 · Sąd powszechny: nie pozwalają także przyjąć, jakoby w niniejszej sprawie zaistniała tzw. „ wzajemność ” krzywd, ograniczona wyłącznie do realizacji przez oskarżonego znamion występków znieważenia z art. 216 § 1 kk, wyłączająca możliwość kwalifikowania przypisanych mu zachowań z art. 207 § 1 kk. Tego rodzaju sugestie opierają się na wybiórczym podejściu do zeznań pokrzywdzonych, jakie prezentuje skarżący. Owszem, przyznawali się oni do tego, że również z ich strony zdarzało się wypowiedzieć pod adresem oskarżonego słowa wulgarne.

Keywords

AI generated
paternity action offences against the family adult children children of different partnerships parental alienation syndrome parental authority
AI generated
II AKa 304/17
w dniu (...) w J., przy ul.
III KK 115/21
Sygn. akt III KK 115/21 POSTANOWIENIE Dnia 29 kwietnia 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Motuk w sprawie M. N. M. ‎skazanego z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. w zb. z art. 200 § 1 k.k. i in.‎po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 29 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.‎kasacji wniesionej przez obrońcę‎od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)‎z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt II AKa (…),‎zmieniającego częściowo wyrok Sądu Okręgowego w S. ‎z dnia 7 lutego 2019 r., sygn. akt II K (…) p o s t a n o w i ł:
III KK 500/22
B. został oskarżony o popełnienie przestępstwa kwalifikowanego z art. 207 § 1 i 3 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. polegającego na tym, że od stycznia 2005 r. do 18 czerwca 2019 r. w D. znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną B. B. oraz dziećmi A. B., B. B. i Ł. B., w ten sposób, iż wszczynał awantury domowe, w trakcie których wyzywał pokrzywdzonych słowami wulgarnymi, uznanymi powszechnie za obelżywe i obraźliwe, zmuszał dzieci do wykonywania określonych przez niego zadań, ograniczał dostęp do ciepłej wody, nie przekazywał środków finansowych na podstawowe utrzymanie oraz stosował wobec pokrzywdzonych przemoc fizyczną przez: - w stosunku do B.
VI Ka 316/17
Apelacja obrońcy nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługuje.
I KK 58/24
rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jego treść, tj.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV Ka 910 / 18

UZASADNIENIE

Apelacja obrońcy oskarżonego jest oczywiście bezzasadna. Rozumowanie, jakie sąd I instancji zaprezentował w zakresie oceny dowodów i poczynionych w oparciu o nią ustaleń faktycznych, nie może być uznane za błędne, dowolne, czy nielogiczne. Nie wykracza poza ramy określone w art. 7 kpk i przedstawia ich wszechstronną analizę. Nie sposób w jego świetle zwłaszcza podzielić zawartych w apelacji sugestii, jakoby oskarżony stał się ofiarą pomówień pokrzywdzonych tak, jeśli chodzi o przypisane mu zachowania znamionujące znęcanie się nad nimi, jak i te przejawiające się naruszeniem orzeczonego wobec niego uprzednio przez sąd zakazu.

Takim sugestiom, poza samymi zeznaniami I. K., przeczyły także relacje, jakie w toku procesu złożyły ich dzieci. Obraz wyłaniający się z ich zeznań jest zbieżny jest z tym, o czym opowiadała I. K.. W ich świetle cała trójka jawi się jako ofiary nagannych zachowań oskarżonego opisanych w wyroku i jego uzasadnieniu. Sąd Okręgowy, podobnie jak sąd I instancji, nie doszukał się powodów, by uznać, że zeznania W. K. oraz D. K. to efekt jakiegoś rodzaju zmowy z matką. Już choćby z uwagi na ich wiek nie mogli być łatwo podatni na możliwości prostego manipulowania nimi.

Nie ma podstaw do twierdzeń, by u któregokolwiek z nich występowały nieprawidłowości w ukształtowaniu i funkcjonowaniu procesów myślowych, by cechowała je tendencja do fantazjowania, czy konfabulacji. Z uwagi na wiek i stopień rozwoju mogli adekwatnie postrzegać rzeczywistość rodzinną i miarodajnie opowiadać o niej. Nie wystąpiły żadne okoliczności wskazujące na zaprezentowanie zdarzeń nie będących ich osobistym przeżyciem. Mając je na uwadze wyjaśnieniom oskarżonego sąd I instancji słusznie wiary nie dał. Zeznania I., W. oraz D.

K. nie pozwalają także przyjąć, jakoby w niniejszej sprawie zaistniała tzw. „ wzajemność ” krzywd, ograniczona wyłącznie do realizacji przez oskarżonego znamion występków znieważenia z art. 216 § 1 kk, wyłączająca możliwość kwalifikowania przypisanych mu zachowań z art. 207 § 1 kk. Tego rodzaju sugestie opierają się na wybiórczym podejściu do zeznań pokrzywdzonych, jakie prezentuje skarżący. Owszem, przyznawali się oni do tego, że również z ich strony zdarzało się wypowiedzieć pod adresem oskarżonego słowa wulgarne.

Tyle tylko, że tego rodzaju zachowania z ich strony były sporadyczne, incydentalne i wywołane emocjami powstałymi w związku z awanturami wszczynanymi przez oskarżonego. Roli pokrzywdzonego nie można sprowadzać do przedmiotu, który nie ma emocji i nie może w ogóle próbować przeciwstawiać się sprawcy. Dlatego fakt, iż będąc obiektem agresji z jego strony, pokrzywdzeni sporadycznie „ odgryzali się ” mu się, nie uprawnia jeszcze do prostego wniosku, iż krzywdy się wyrównywały, a przemoc była wzajemna. W świetle pełnej wymowy zeznań pokrzywdzonych dojść należy do wniosku, iż były to tylko pojedyncze przypadki próby przeciwstawienia się napastnikowi, z którego strony skala agresji była nieporównywalnie większa i wykraczająca poza ramy znamion występku z art. 216 § 1 kk.

Sąd odwoławczy nie uznał również skuteczności zarzutu zmierzającego do wykazania, że wymierzona oskarżonemu kara jest rażąco surowa. Przypomnieć należy, iż tego rodzaju niewspółmierność kary zachodzi w tych tylko przypadkach, gdzie na podstawie ujawnionych w sprawie okoliczności, które powinny mieć wpływ na wymiar kary, można przyjąć, iż zachodzi tak wyraźna różnica ( dysproporcja ) pomiędzy karą orzeczoną przez sąd pierwszej instancji, a karą, jaką należałoby sprawcy wymierzyć w następstwie prawidłowego zastosowania dyrektyw sądowego wymiaru kary, że nie można jej zaakceptować.

Tymczasem skarżący, eksponując w swojej apelacji istnienie okoliczności działających na korzyść oskarżonego, pomija ilość i charakter tych o wymowie przeciwnej. Wystarczy wskazać na wielość naruszonych przez oskarżonego przepisów ustawy karnej, wielość osób pokrzywdzonych oraz jego uprzednią, wielokrotną karalność, w tym za czyny tożsame na szkodę tej samej rodziny, uzasadniającą jego odpowiedzialność w warunkach recydywy z art. 64 § 1 kk. Pomimo uprzedniej karalności oskarżony nie zmienił swojego zachowania i nadal wobec pokrzywdzonych postępował nagannie.

To zaś oznacza, że stosowane dotąd wobec niego środki nie odnosiły i nie odnoszą żadnych skutków wychowawczych. Słusznie zatem Sąd Rejonowy uznał, że zachodzi konieczność wobec oskarżonego konieczność orzeczenia kary typu izolacyjnego w rozmiarze przedstawionym w zaskarżonym wyroku. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji.