Legislator Case Law & Legislation
IV Ka 775/18 AI generated

IV Ka 775/18 · Sąd powszechny

Case Number IV Ka 775/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Wobec P. O. skierowany został wniosek o ukaranie w którym obwiniony został on o to, że: w dniu 02 maja 2017 roku około godz. 02:30 w D. na os. (...) wbrew obowiązkowi nie okazał funkcjonariuszowi Policji upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania dokumentu tożsamości, pomimo, że posiadał go przy sobie tj. o czyn z art. 65§2 kw 2) w tym samym dniu jak w pkt I około godziny 03:00 w budynku Komendy Powiatowej Policji w D. przy ul. (...) wbrew obowiązkowi nie udzielił funkcjonariuszowi Policji upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania informacji co do swojego zawodu i miejsca zatrudnienia tj. o czyn z art. 65§2 kw Wyrokiem z dnia 21 września 2018 roku (sygnatura akt II W 292/17) Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie:

Legislator headnote

AI generated

IV Ka 775/18 · Sąd powszechny: Przeprowadzona ocena materiału dowodowego nie nosi cech dowolności i nie wykracza poza ramy określone w art. 7 kpk, ocena ta zgodna jest z zasadami wiedzy jak i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów natury faktycznej czy też logicznej. W oparciu o tę ocenę Sąd wykazał, że obwiniony dopuścił się popełnienia przypisanego mu w wydanym wyroku wykroczenia z art. 65§2 kw. Kwestionując wydany wyrok w pkt I i III skarżący nie przedstawił merytorycznych argumentów mogących podważyć dokonaną w sprawie ocenę zgromadzonych dowodów, jak również naruszenia prawa materialnego tj. art. 65§2 kw a także obrazy art. 624§1 kpk w zw. z art. 119 kpw.

Keywords

AI generated
submission of identity documents false unsworn testimony failure to provide evidence credible identification police permit unlawfully obtained evidence

Cited Case Law

AI generated
AI generated
II W 178/19
W dniu 06 lutego 2019 r. nadkom. K. L. wraz z st. asp. E. K. udali się z polecenia oficera dyżurnego do skupu złomu na ul. (...) w B. w celu dokonania oględzin ujawnionych tam rzeczy pochodzących z przestępstwa w postaci felg aluminiowych. Właścicielką skupu złomu jest A. J.. Na miejscu czynności prowadzili już mł. asp. B. G. i sierż. sztab. K. W.. Dokonywali oni zatrzymania rzeczy. Na miejscu przy czynnościach obecni byli pokrzywdzony M. W. oraz trzech innych pracowników złomu. Pracownicy ci zachowywali się arogancko. Nie było im na rękę, że ujawniono na złomie przedmioty pochodzące z kradzieży.
V W 5161/21
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: 10 sierpnia 2021 roku około godziny 14:05 w W.
V Ka 637/17
W dniu 12 kwietnia 2016 r. w K., podając się za funkcjonariusza Policji po okazaniu falsyfikatu odznaki policyjnej podjął interwencję wobec innej ustalonej osoby Sąd Rejonowy w Kołobrzegu wyrokiem z dnia 28 marca 2017 r. w sprawie II K 663/16:
II Ka 241/22
sygn. akt II Ka 241/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - sędzia Jacek Klęk Protokolant - st. sekr. sąd. Zdzisława Dróżdż przy udziale -------, po rozpoznaniu dnia 21 XII 2022 r. sprawy: D. C. (1), obwinionego o czyn z art. 66 § 1 pkt. 1 k.w., na skutek apelacji obrońcy obwinionego, od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku z 05 maja 2022 r. w sprawie II W 74/21, 1. Utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; 2. Zasądza od D. C. (1) na rzecz Skarbu Państwa: a) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem wydatków postępowania odwoławczego oraz b) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty. sygn. akt II Ka 241/22 UZASADNIENIE D. C. (1) obwiniono o to, że: ‐ w dniu 05 października 2020 r. ok. godzin. 10.30 w m. Ł., ul. (...) fałszywą informacją o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., tj. o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Kwestionowanym wyrokiem z 05 maja 2022 r. wydanym w sprawie II W 74/21 Sąd Rejonowy w Łasku uznał D. C. (1) w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że w dniu 5 października 2020 roku około godziny 10.30 w Ł., ul. (...), fałszywą informacją o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia oraz o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 § 1 pkt 1 k.w. i za to wymierzył mu karę 500,00 zł grzywny oraz obciążył kosztami postępowania w kwotach 50,00 zł tytułem opłaty oraz 100,00 zł tytułem wydatków postępowania. Obrońca obwinionego zaskarżył ten wyrok w całości zarzucając: ⚫ naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 66 § 1 KW przez uznanie, że zawiadomienie przez obwinionego policji o tym, że chce wejść do domu, a w domu może przebywać kochanek byłej żony i z tego może być nieprzyjemna sytuacja wynika, iż chciał on wywołać niepotrzebną czynność w postaci interwencji policji oraz że wprowadził policję w błąd, podczas gdy działanie obwinionego było jedynie szukaniem pomocy ze strony organów policji, a nadto jak wynika ze zgłoszenia obwiniony jedynie informował o zaistniałej sytuacji, a decyzję o przyjeździe patrolu podjął dyżurny policji, a nadto z przeprowadzonych oględzin nagrań wynika, iż w domu byłych małżonków C. była nerwowa atmosfera i było nieprzyjemnie, stąd bezzasadnym jest uznanie, iż obwiniony wypełnił swoim zachowaniem znamiona przypisanego mu czynu, ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż obwiniony miał informować policję, iż była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła, co ma istotny wpływ na treść orzeczenia, ⚫ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 399 § 1 k.p.k. w zw. z art. 81 k.p.w., poprzez zmianę opisu czynu i wyjście poza granice oskarżenia, podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów oraz okoliczności sprawy wskazują na to, iż niniejsze nie było uzasadnione. Mając powyższe na względzie, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie go do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna; wyrok Sądu I instancji pozostaje prawidłowy. Na wstępie należy wskazać, że podniesione w apelacji przez skarżącego zarzuty mają charakter mieszany i jako takie winny zostać podniesione w określonym dyspozycją art. 436 k.p.k. porządku. Nadto zarzut obrazy prawa materialnego ma charakter pozorny w istocie pozostając zarzutem oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych. Sąd w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutu obrazy przepisów postępowania (pkt II tirét trzecie), gdyż ustalenie zasadności podnieconych w nich uchybień mogłoby skutkować koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i zbędnością rozpoznania pozostałych uchybień. Co tyczy się zarzut z art. 399 § 1 k.p.k., to należy wskazać, że uwzględnienie w opisie czynu sformułowania o tym, że fałszywa informacja przekazana przez oskarżonego policji dotyczyła, także i tego, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia (obok tego, że żona nie chciała wpuścić obwinionego do domu) nie stanowi o wykroczeniu poza granice oskarżenia i nie wymagało także wywodzonej z art. 399 § 1 k.p.k. aktywności sądu. Skarżący pomija, że sąd pierwszej instancji nie jest związany ani opisem czynu, ani kwalifikacją prawną przedstawioną we wniosku o ukaranie. Przedmiotem wniosku o ukaranie, analogicznie jak i aktu oskarżenia w postępowaniu karnym) jest czyn zarzucany obwinionemu (art. 57 § 2 pkt. 2 k.p.w.). Zgodnie więc z zasadą skargowości (art. 14 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.) sądowi wolno orzekać tylko co do czynu zarzucanego we wniosku – z tym jednak zastrzeżeniem, że „czynu” nie należy utożsamiać z jego opisem, a zdarzeniem historycznym (czyn w znaczeniu naturalnym). W konsekwencji zarzut obrazy zasady skargowości zachodzi wyłącznie wówczas gdy kwestionowanym orzeczeniem sąd wyszedł poza ramy zdarzenia faktycznego (określonego miejscem i czasem działania obwinionego) objętego wnioskiem o ukaranie. W niniejszej sprawie działanie obwinionego sprowadzało się do: a) rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z dyżurnym KPP w Ł.; b) rozmowy z funkcjonariuszami skierowanymi przez dyżurnego na miejsce wskazane w rozmowie telefonicznej przez obwinionego zaistniałej bezpośrednio po przybyciu na miejsce, a przed innymi podjętymi wówczas przez nich czynnościami. Zważywszy powyższe oraz to, że obwiniony już w rozmowie telefonicznej z dyżurnym stwierdził m.in.: „…na W. 25A przebywa kochanek żony, który ma sądowo zakaz przebywania w domu…ja chcę wejść do domu, a on jest tam w środku…” (k. 34) czyni podniesionych przez skarżącego zarzut uchybienia zasadzie skargowości (rozstrzygnięcia poza granicami wniosku) oczywiście bezpodstawnym. Opisana zmiana opisu czynu poprzez dodanie okoliczności dot. przebywania pod adresem W. 25A mężczyzny, co do którego sąd orzekł zakaz przebywania) potaje jedynie doprecyzowaniem zachowania oskarżonego skutkującego zadysponowaniem przez dyżurnego KPP w Ł. patrolu na wskazane w zawiadomieniu miejsce. Trzeba przy tym podkreślić, że omawiana okoliczność, pomimo oportunizmu dyżurnego widocznego w formułowanych przez niego wypowiedziach (k. 34) była oczywiście nieuzasadniona. Wypowiedź obwinionego w istocie bowiem stanowiła zawiadomienie o popełnieniu przez nieustalonego mężczyznę, przebywającego pod adresem W. 25A w Ł., przestępstwa z art. 244 k.k., które jest ścigane z urzędu. Co tyczy się zarzutu nie uprzedzenia stron o możliwości zmiany opisu czynu - oczekiwanie tego w oparciu o art. 399 k.p.k. – gdy zmiana w opisie dotyczy okoliczności zaistniałych podczas zdarzenia będącego przedmiotem wniosku o ukaranie jest oczywistym nieporozumieniem. W niemniejszej sprawie Sąd Rejonowy dokonał jedynie dookreślenia art. 66 k.w. wynikającego z budowy tego przepisu. Ten bowiem dzieli się na dwa punkty, z których drugi nie miał znaczenia dla niniejszej sprawy. Tym samym nie doszło do wyjścia poza granice oskarżenia, ani tym bardziej pogorszenia sytuacji prawnej obwinionego. Odnosząc się do zarzuty oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych stwierdzić trzeba, że i ten nie znajduje oparcia w realiach sprawy niniejszej. Skarżący twierdzi, że obwiniony nie informował policji, że była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła. Wobec takiego dictum nie pozostaje nic innego jak odnotowanie, że autor środka odwoławczego zmierzającego realnie do zakwestionowania skarżonego orzeczenia nie może liczyć na uznanie uwzględnienie zarzutu z art. 438 pkt. 3 k.p.k. jeśli pomija jakąkolwiek z okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Przechodzą bezpośrednio do omawianego zarzutu skarżący ma rację, co do tego, że w rozmowie z dyżurnym obwiniony nie stwierdził, tego że żona nie chce go wpuścić do domu. Tyle, że tę okoliczność Sąd Rejonowy ustalił nie w oparciu o zapis rozmowy (k. 34), a zeznania funkcjonariusza A. B. (1) (k. 88), który wyraźnie stwierdził: „zastaliśmy zgłaszającego D. C. (1), który oświadczył, że jego żona nie chce wpuścić go do domu”. Ma to istotne znaczenie, bowiem skarżący (będący wszak profesjonalistą) nie zarzuca orzeczeniu obrazy art. 7 k.p.k., a więc wadliwej oceny dowodów, lecz jedynie błąd w ustaleniach faktycznych. Zagadnienie oceny wiarygodności dowodów oraz ich weryfikacji, należy do innej, niezgłoszonej w apelacji, kategorii zarzutów. Sąd Okręgowy, czyniąc zadość obowiązkom wynikającym z art. 440 k.p.k. nie stwierdził, aby ocena wiarygodności dowodów (w tym świadka A. B.) wyłuszczona w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku uchybiała art. 7 k.p.k. Nie stwierdził także aby dokonując ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy czynił to wbrew ujawnionym w toku rozprawy okolicznościom. Tym samym Sąd zobligowany był uznać zarzut sprecyzowany w pkt. II tirét drugie za bezzasadny i to w kategoriach oczywistości. Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego ma charakter pozorny (zarzut II tirét pierwsze). Obrońca sam podkreśla, że obwiniony szukał pomocy Policji, co w sposób naturalny wiąże się z podjęciem przez funkcjonariuszy interwencji. Skarżący nie dookreśla w apelacji, jak miałaby wyglądać ta pomoc w inny sposób, niż poprzez zadysponowanie przez dyżurnego patrolu do interwencji. Trudno uznać, aby chęć po stronie obwinionego udziału funkcjonariuszy podczas wchodzenia przez niego do domu, nie była wnioskiem o podjęcie interwencji, bowiem Policja nie jest organem służącym ochronie mienia i osób, lecz organem publicznym, strzegącym bezpieczeństwa i porządku. To obwiniony skontaktował się z dyżurnym, wnosząc o pomoc, stąd trudno mówić o jakiejś autonomicznej decyzji funkcjonariusza Policji. Co do samego zgłoszenia apelujący nie dostrzega też, że z nagrania oraz zapisu rozmowy (k. 33 i 34 – możliwego do wykorzystania na podstawie art. 54 § 3 k.p.w.) wynika wprost przekazanie informacji nie tylko o nieprzyjemnej sytuacji, ale i: 1) prośba o interwencję – obwiniony wyraźnie podaje: „czy mógłbym prosić o interwencję?” i w toku rozmowy wskazuje: „chcę interwencję (…) ja jestem właścicielem.”; 2) przekazanie wiadomości o złamaniu „sądowego zakazu przebywania”, orzeczonego rzekomo wobec „kochanka żony”, który przebywa pod wskazanym adresem i dalej „…chodzi o to, że ten Pan ma zakaz przebywania w domu…”; 3) stwierdzenie, że kochanek jest na miejscu, a obwiniony podaje, że „chcę wejść do domu, a on tam jest”. Apelujący pomija przy tym milczeniem ustalenia co do zachowania obwinionego po przybyciu funkcjonariuszy Policji na miejsce – w tym przekazane bezpośrednio interweniującym informacje na temat przyczyny zgłoszenia, w których żądał interwencji i przedstawił okoliczności ją uzasadniające, a co wynika z zeznań funkcjonariuszy. Tym samym trudno mówić o tym, aby obwiniony nie wnosił o podjęcie interwencji przez Policję. Obwiniony wprost wprowadził dyżurnego policji w błąd, co do zaistnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, bo tym jest fałszywa informacja o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia. W tej sytuacji każde inne zachowanie dyżurnego narażałoby go na odpowiedzialność z art. 231 § 1 k.k. – pomijając już odpowiedzialność dyscyplinarną. Analizując poczynione ustalenia, w tym pojęcie „czynności” organu porządku publicznego jakim jest Policja, dookreślone przez ustawodawcę wyłącznie przymiotnikiem „niepotrzebna”, nie ma wątpliwości co do wypełnienia przez obwinionego znamion art. 66 § 1 pkt. 1 k.w. Przedstawiona przez skarżącego argumentacja pozostaje jałową, bo niezgodną z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd I instancji i jako taka nie może zostać uwzględniona. Analizując zaskarżone orzeczenie Sąd Okręgowy nie ujawniła także okoliczności w świetle których orzeczoną wobec obwinionego kare należałoby uznać za dolegliwość niewspółmierną do stopnia winy i okoliczności czynu. W uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia Sąd I Instancji uwzględnił ogół okoliczności z art. 33 § 1 i 2 k.w., a przy tym odpowiednio ocenił znaczenie każdej z nich. W konsekwencji Sąd Odwoławczy nie ujawnił okoliczności, które mogłyby skutkować korektą, co do rodzaju i wymiaru kary (orzeczono karę w wymiarze 1/3 maksimum ustawowego kary rodzajowo najłagodniejszej). Sąd stwierdza niniejszym że orzeczona przez Sąd Rejonowy kara należycie uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwianemu, stopień jego winy i motywację (pobudki), a przy tym pozostaje konieczną reakcją Państwa na dokonanie przypisanego czynu z uwagi na cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. W ocenie Sądu nie zaszły przesłanki do zwolnienia obwinionego od obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego. Nie pozwala na to jego sytuacja majątkowa (ustaleń Sądu meriti w tym zakresie nie kwestionowano), a przy tym brak jest argumentów, w świetle których miałyby za tym przemawiać zasady słuszności. W konsekwencji Sąd: a) na podstawie art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., poz. 49, nr 223) wymierzył obwinionemu opłatę w kwocie 50 zł; b) na podstawie § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2467) w zw. z art. 118 § 2 k.p.w. zasądził zryczałtowane koszty postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł. SSO Jacek Klęk
VIII Ka 46/16
w dniu 23 sierpnia 2014 roku około godziny 21.30 w B.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV Ka 775/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Sylwana Wirth Protokolant: Marcelina Żoch po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2019 r. sprawy P. O. syna T. i M. z domu K. urodzonego (...) w D. obwinionego z art. 65 § 2 kw na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 21 września 2018 r. sygnatura akt II W 292/17 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł i wymierza 30 zł opłaty za to postępowanie. Sygnatura akt IV Ka 775/18

UZASADNIENIE

Wobec P. O. skierowany został wniosek o ukaranie w którym obwiniony został on o to, że:

1) w dniu 02 maja 2017 roku około godz. 02:30 w D. na os. (...) wbrew obowiązkowi nie okazał funkcjonariuszowi Policji upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania dokumentu tożsamości, pomimo, że posiadał go przy sobie tj. o czyn z art. 65§2 kw 2) w tym samym dniu jak w pkt I około godziny 03:00 w budynku Komendy Powiatowej Policji w D. przy ul. (...) wbrew obowiązkowi nie udzielił funkcjonariuszowi Policji upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania informacji co do swojego zawodu i miejsca zatrudnienia tj. o czyn z art. 65§2 kw Wyrokiem z dnia 21 września 2018 roku (sygnatura akt II W 292/17) Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie:

I. obwinionego P. O. uznał za winnego tego, że w dniu 2 maja 2017r. około godziny 2:30 w D. na osiedlu (...) wbrew obowiązkowi nie okazał funkcjonariuszowi Policji, upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania, dokumentu niezbędnego do ustalenia jego tożsamości, pomimo, że posiadał go przy sobie, to jest wykroczenia z art. 65§2 kw i za to na podstawie art. 65§1 kw w zw. z art. 65§2 kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 100 (sto złotych); II. obwinionego P. O. uniewinnił od popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku;

III. na podstawie art. 119§1 kpw zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 zł. tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania, a na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu opłatę w wysokości 30 zł. Apelację od powyższego wyroku wywiódł obrońca obwinionego, zaskarżając wyrok w pkt I i III, zarzucając:

1. naruszenie art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpow poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, skutkującej przyjęciem, że:

a) przystępujący do interwencji służbowej sierż. P. K. przedstawił się wszystkim z imienia, nazwiska, podał stopień służbowy i przyczynę interwencji, podczas gdy świadek ten słuchany na etapie postępowania przygotowawczego tej okoliczności nie potwierdził, a słuchany przed sądem po upływie 6 – u miesięcy wskazał, że interwencje rozpoczął od podania tych informacji, lecz następnie potwierdził, że interwencje rozpoczął od słów „proszę państwa o okazanie dowodów tożsamości”, a nadto przeczą temu zgodnie zeznania osób, wobec których podjęta została;

b) w pełni wiarygodne są dowody z zeznań świadków w osobach podejmujących interwencje funkcjonariuszy policji, podczas gdy zeznania te są w sposób oczywisty wzajemnie i wewnętrznie sprzeczne, w szczególności zaś zeznania świadka P. K., który wskazał, że podszedł do drzwi od strony pasażera i je otworzył, by następnie stwierdzić, że drzwi te były już otwarte, który słuchany w toku postępowania przygotowawczego nie potwierdził, by interwencje rozpoczął od przedstawienia się i podania podstaw kontroli, by następnie po upływie 6 miesięcy zeznania o tę okoliczność uzupełnić, by jednak w dalszej części swoich zeznań stwierdzić, że interwencje rozpoczął od słów „proszę państwa o okazanie dowodów tożsamości”, a wreszcie sprawa w której naruszona miała zostać jego nietykalność cielesna pomimo przedstawienia zarzutu obwinionemu o popełnienie tego czynu została umorzona z uwagi na brak okoliczności dostatecznie uprawdopodobniających prezentowaną przez niego wersję wydarzeń i fakt popełnienia go przez obwinionego;

c) uznania za wiarygodne zeznania P. K., podczas gdy jego zeznania co do okoliczności w jakich miało dojść do jego naruszenia nietykalności cielesnej nie potwierdziły się w toku postępowania przygotowawczego, twierdzenia o naruszeniu ciszy nocnej przez pasażerów samochodu A. (...) i obwinionego nie zostały stwierdzone mimo ujawnienia jej rzekomych sprawców, a zarzut dotyczący odmowy udzielenia informacji co do zawodu i miejsca zatrudnienia okazał się być oczywiście nieprawdziwy;

d) podjęcie wobec obwinionego interwencji było uzasadnione i zaistniał obowiązek okazania przez niego na żądanie funkcjonariuszy policji dowodu tożsamości wobec popełnienia przez niego zakłócania ciszy nocnej, podczas gdy mimo ujęcia rzekomych sprawców przez policjantów będących świadkami popełnienia tego wykroczenia, faktu popełnienia wykroczenia, który był przyczyną podjętej interwencji nie stwierdzono, a żadna z osób nie została ukarana mandatem ani pouczona, co skutkować winno przyjęciem, że interwencja została podjęta niecelowo;

e) obwiniony miał obowiązek okazania dokumentu tożsamości na żądanie funkcjonariusza policji podczas gdy obowiązek ten aktualizuje się wyłącznie, gdy interwencja podejmowana jest w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń, a do popełnienia przestępstwa i wykroczenia przez obwinionego przed jej podjęciem nie doszło, a tym samym niezaktualizowana się podstawa do żądania okazania przez niego dokumentu tożsamości;

f) obwiniony wypowiedział słowa „mam ale ci nie dam, możesz mnie prosić i prosić”, podczas gdy żaden świadek, prócz P. K. faktu wypowiedzenia tychże nie potwierdził, a nadto zachowanie to byłoby nielogiczne w sytuacji, gdy na żądanie funkcjonariusza policji by obwiniony opuścił pojazd ten bez jakiegokolwiek protestu do tego polecenia się dostosował;

g) obwiniony odmówił okazania dowodu tożsamości, podczas gdy zachowanie takie byłoby nielogiczne, gdy na kolejne polecenie by opuścił on samochód ten zareagował bez jakiegokolwiek oporu;

2. z ostrożności procesowej naruszeniem prawa materialnego, a mianowicie art. 65 par. 2 kw poprzez błędne przyjęcie, iż odmowa udzielenia przez obwinionego informacji co do swojej tożsamości policjantom wykonującym obowiązki służbowe wyczerpywała znamiona wyżej wskazanego wykroczenia, podczas gdy wobec niestwierdzenia, by obwiniony naruszył obowiązek przestrzegania ciszy nocnej określony w art. 51 kw ani znieważenia funkcjonariusza policji oraz okoliczności, że interweniujący funkcjonariusz policji nie przedstawił się z imienia i nazwiska oraz stopnia służbowego w trakcie przeprowadzanej interwencji, to obwiniony miał prawo odmówić podania swoich danych osobowych i w takich okolicznościach nie dochodzi do realizacji znamion wykroczenia z art. 65§2 kw;

3. naruszenie art. 624§1 kpk w zw. z art. 119 kpw poprzez obciążenie obwinionego kosztami postępowania na rzecz Skarbu Państwa podczas gdy okoliczności, które pozwoliły Sądowi na zwolnienie obwinionego z tego obowiązku w wyroku nakazowym z dnia 26 maja 2017 roku nie zmieniły się do czasu wydania wyroku z dnia 21.09.2018r. a podnosząc powyższe zarzuty wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uniewinnienie obwinionego od zarzutu opisanego w pkt. I zaskarżonego wyroku;

2. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz obwinionego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje; ewentualnie 3. zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt III przez zwolnienie obwinionego od obowiązku uiszczenia kosztów na rzecz Skarbu Państwa. Sąd okręgowy zważył: apelacja nie okazała się zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. Rozpatrując przedstawione we wniesionym środku odwoławczym zarzuty stwierdzić należy, iż sąd rejonowy procedował nie dopuszczając się uchybień, które skutkować by musiały koniecznością uchylenia wydanego orzeczenia.

Przeprowadzona ocena materiału dowodowego nie nosi cech dowolności i nie wykracza poza ramy określone w art. 7 kpk, ocena ta zgodna jest z zasadami wiedzy jak i doświadczenia życiowego oraz nie zawiera błędów natury faktycznej czy też logicznej. W oparciu o tę ocenę Sąd wykazał, że obwiniony dopuścił się popełnienia przypisanego mu w wydanym wyroku wykroczenia z art. 65§2 kw. Kwestionując wydany wyrok w pkt I i III skarżący nie przedstawił merytorycznych argumentów mogących podważyć dokonaną w sprawie ocenę zgromadzonych dowodów, jak również naruszenia prawa materialnego tj. art. 65§2 kw a także obrazy art. 624§1 kpk w zw. z art. 119 kpw.

Naruszenie w sprawie art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw skarżący upatruje m.in. w przyjęciu, iż przystępujący do interwencji służbowej sierż. P. K. przedstawił się wszystkim z imienia i nazwiska, podał stopień służbowy i przyczynę interwencji, podczas gdy – jak stwierdza skarżący obrońca oskarżonego – świadek ten słuchany na etapie postępowania przygotowawczego tej okoliczności nie potwierdził, a słuchany przed sądem, po upływie 6-u miesięcy wskazał, że interwencję rozpoczął od podania tych informacji, lecz następnie potwierdził, że interwencję rozpoczął od słów „proszę państwa o okazanie dowodów tożsamości”, a nadto przeczą temu – zdaniem apelującego – zgodne zeznania osób, wobec których podjęta została (pkt 1a apelacji), jak również w uznaniu, iż w pełni wiarygodne są dowody z zeznań świadków w osobach podejmujących interwencje funkcjonariuszy policji, podczas gdy zeznania te – w ocenie skarżącego - są w sposób oczywisty wzajemnie i bezsprzecznie sprzeczne, w szczególności zaś zeznań świadka P. K., który wskazał, że podszedł do drzwi od strony pasażera i je otworzył, by następnie stwierdzić, że drzwi te były już otwarte, który słuchany w toku postępowania przygotowawczego nie potwierdził, by interwencje rozpoczął od przedstawienia się i podania podstaw kontroli, by następnie po upływie 6 miesięcy zeznania o tę okoliczność uzupełnić, by jednak w dalszej części swoich zeznań stwierdzić, że interwencje rozpoczął od słów „proszę państwa o okazanie dowodów tożsamości”, a wreszcie sprawa w której naruszona miała zostać jego nietykalność cielesna pomimo przedstawienia zarzutu obwinionemu o popełnienie tego czynu została umorzona z uwagi na brak okoliczności dostatecznie uprawdopodobniających prezentowaną przez niego wersję wydarzeń i fakt popełnienia go przez obwinionego (pkt b apelacji).

Rozpatrując łącznie przedstawione w wskazanym zakresie w apelacji stanowisko zwrócić należy uwagę, iż na powyższą okoliczność – wskazania przez P. K. w czasie zaistniałego wtedy zajścia swojego imienia i nazwiska, stopnia służbowego oraz przyczyn podjętej interwencji – wskazują, zarówno zeznania złożone przez P. K. w toku postępowania sądowego jak też wypowiedzi tego świadka przedstawione w toku postępowania przygotowawczego w dniu 15.05.2017 roku (a zatem już w niedługim czasie od samego zdarzenia), w zeznaniach tych świadek wskazał m.in., iż cyt.

„ta głośna muzyka z tego pojazdu i zachowanie osób w środku było na tyle głośne, że mogło zakłócać ciszę i spoczynek nocny w związku z powyższym podjęliśmy interwencję. Po podejściu do tego pojazdu przedstawiłem się i podałem przyczynę kontroli a następnie poprosiłem osoby w pojeździe o dokumenty tożsamości a kierowcę dodatkowo o prawo jazdy i dokumenty pojazdu” (k. 14). Jakkolwiek czyniąc w sprawie tej ustalenia faktyczne sąd rejonowy nie przywołał tych wypowiedzi świadka w pisemnym uzasadnieniu wyroku, to jednakże - uwzględniając całokształt zgromadzonego materiału dowodowego - stwierdzić należy, iż nie budzi wątpliwości kwestia, że świadek w swoich zeznaniach w sposób zbieżny wskazuje na powyższy aspekt.

W sprawie niniejszej nie można stwierdzić, by ocena wiarygodności depozycji zeznań świadków P. K., R. M., M. P. i T. M. a także wyjaśnień obwinionego była sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia zawodowego, czy też by nosiła cechy dowolności. Wyrażając pogląd, iż zeznania świadków w osobach podejmujących interwencję funkcjonariuszy policji są w sposób oczywisty wzajemnie i wewnętrznie sprzeczne skarżący w przedstawionej argumentacji opiera się jedynie na pewnych, co należy zaznaczyć, selektywnie wybranych fragmentach zeznań świadków ignorując całość przedstawionej przez te osoby relacji.

W wywiedzionej apelacji skarżący podnosi, iż cyt. znamienne jest, że P. K. relacjonując przebieg zdarzenia po wyjściu P. O. z samochodu A. zeznał, że „wobec tego mężczyzny użyłem siły fizycznej w postaci chwytu transportowego. W trakcie prowadzenia go do radiowozu mężczyzna ten zaczął się wyszarpywać, stawiał opór uniemożliwiając prowadzenie go. W pewnym momencie uwolnił się z chwytu transportowego, obrócił się przodem do mnie i po czym uderzył otwartymi dłońmi w okolice klatki piersiowej i po twarzy”. Z drugiej strony już inny funkcjonariusz policji M.

P. obserwując cały przebieg zdarzenia zeznał, że do obezwładnienia P. O. doszło bezpośrednio po wyjściu przez niego z samochodu i „nie było takiej sytuacji żeby zatrzymany się wyrywał i uderzył P. K.”. Z kolei świadek T. M. zeznał, że „ten mężczyzna został zatrzymany przy przednich prawych drzwiach w odległości może dwóch metrów. Mniej więcej w tym samym miejscu odepchnął P.. To nie było po kilku metrach po wyjściu”. Odnosząc się do przedstawionych wywodów zwrócić należy uwagę, iż świadek M. P. w swojej relacji opisując te okoliczności zajścia w którym uczestniczył składając zeznają w dniu 07.06.2017 roku podał m.in., iż cyt.

„stanęliśmy za czarnym pojazdem no i T. wysiadł z pojazdu, żeby zapytać się czy nie potrzebują pomocy. Ja w tym czasie rozpisywałem notatnik w samochodzie. W pewnej chwili P. stojąc przy tym czarnym samochodzie rozmawiał z jednym z mężczyzn. Pokazał do mnie, kiwnął ręką do mnie żebym podszedł do niego. Jak dochodziłem do czarnego samochodu, jak byłem na wysokości tylnego zderzaka mężczyzna zaczął się szarpać z P. .” W swojej relacji świadek zaznaczył, iż udzielił pomocy P. K. podczas obezwładniania tego mężczyzny (k. 38 verte PRD (...)), zauważyć przy tym także należy, iż złożonych zeznaniach świadek wskazał ponadto m.in.,, iż „przepuszczam, że musiała być nerwowa atmosfera jeżeli P. zawołał mnie do pomocy”.

Analizując przedstawioną w apelacji argumentację zauważyć przy tym należy, iż skarżący, kwestionując przeprowadzoną w sprawie ocenę dowodów z zeznania świadków podejmujących interwencję funkcjonariuszy policji odwołuje się do selektywnie wybranego fragmentu zeznań świadków P. K., M. P. jak i T. M., których wypowiedzi zostały wyrwane z kontekstu całego opisu zdarzenia. Nie sposób przy tym przyjąć, iż funkcjonariusze Policji, bez wyraźnego powodu, chcieliby obciążyć obwinionego odpowiedzialnością za wykroczenie, którego ten faktycznie by nie dokonał.

Nie budzi ponadto żadnych zastrzeżeń przeprowadzona w sprawie analiza i ocena złożonych w sprawie zeznań świadków J. K., M. B., K. G. i T. O.. Rozpatrując apelację i odnosząc się łącznie do przedstawionych przez skarżącego tez odnośnie naruszenia art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw a wyrażanych w pkt. 1c, d i e apelacji zauważyć należy, iż okoliczność, że w sprawie niniejszej w wydanym wyroku obwinionego P. O. uniewinniono od zarzutu popełnienia czynu z art. 65§2 kw opisanego w pkt II części wstępnej wyroku, a postępowanie przeciwko P. O. podejrzanemu o czyn z art. 222§1 kk i art. 224§2 kk w zw. z art. 11§2 kk zostało umorzone na podstawie art. 17§1 pkt 1 kpk, jak też okoliczność, iż funkcjonariusze policji wobec zatrzymania obwinionego w związku z jego dalszym zachowaniem odstąpili od karania pozostałych pasażerów za wykroczenie z art. 51 kw nie dyskwalifikują zeznań świadka P. K. w których odnosi się on właśnie do kwestii nie okazania przez obwinionego - w czasie zaistniałego na os. (...) w D. zajścia – dokumentu tożsamości.

Odnośnie zaś kwestii zaistnienia, w czasie przedmiotowego zdarzenia, obowiązku okazania przez obwinionego na żądanie funkcjonariusza policji dowodu tożsamości to aktualne w tym zakresie pozostają rozważania przedstawione odnośnie zarzutu opisanego w 2 apelacji. Podnosząc zarzut obrazy art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw apelujący obrońca oskarżonego naruszenie tych przepisów upatruje także w przyjęciu, iż obwiniony wypowiedział słowa „mam ale ci nie dam, możesz mnie prosić i prosić” podczas gdy – jak twierdzi skarżący – żaden świadek, prócz P. K. faktu wypowiedzenia tychże nie potwierdził, a nadto zachowanie to byłoby nielogiczne w sytuacji, gdy na żądanie funkcjonariusza policji by obwiniony opuścił pojazd ten bez jakiegokolwiek protestu do tego polecenia się dostosował (pkt 1f apelacji) wyrażając ponadto także zapatrywania, iż naruszenia przepisów tych miało skutkować także przyjęciem, iż obwiniony odmówił okazania dowodu tożsamości, podczas gdy zachowanie takie byłoby nielogiczne, gdy na kolejne polecenie by opuścił on samochód ten zareagował bez jakiegokolwiek oporu (pkt 1 g apelacji).

Odnosząc się łącznie do powyższych zarzutów zauważenia wymaga, iż na okoliczność takiej wypowiedzi, takiego stwierdzenia obwinionego P. O. w czasie tego zajścia wobec interweniującego funkcjonariusza policji wskazał również R. M. w zeznaniach złożonych w dniu 02.05.2018 roku , w swojej relacji świadek stwierdził m.in, iż cyt. „kierowca oraz większość pasażerów zachowywała się spokojnie, prócz jednego mężczyzny. Nie znałem tego mężczyzny z wcześniejszych interwencji ale widziałem i słyszałem jak w trakcie próby wylegitymowania go przez P. K. zachowywał się.

P. O. był arogancki i nie wykonywał poleceń, nie reagował na pouczenia. Już przy legitymowaniu oświadczył, że nie posiada dokumentu stwierdzającego tożsamość, po pouczeniach o treści art. 65 kw stwierdził, że ma dokument ale go nie da, możemy go sobie tylko prosić” (k. 8 verte). Zauważyć ponadto należy, iż podnosząc powyższe zarzuty skarżący odnosi się jedynie do części, pewnego fragmentu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Odnosząc się do wyrażonego w apelacji stanowiska nie można nie zauważyć, iż w czasie zdarzenia, obwiniony na skierowane do niego przez interweniującego funkcjonariusza policji wezwanie do opuszczenia pojazdu i udania się do pojazdu służbowego marki F. (...) celem przeprowadzenia kontroli osobistej, mającej na celu ujawnienie dokumentu tożsamości jakkolwiek opuścił pojazd A. (...) to jednakże następnie odmówił udania się do pojazdu służbowego i będąc pouczonym o możliwości zastosowania siły i środków przymusu bezpośredniego nie zastosował się do tych poleceń.

Za niezasadny uznać ponadto należy zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 65§2 kw opisany w pkt 2 apelacji. Podnosząc powyższy zarzut skarżący w swojej argumentacji podnosi m.in., iż „nieudzielenie wiadomości lub dokumentu, o którym mowa w omawianym przepisie, nie realizuje znamion wykroczenia z art. 65§2 kw wówczas gdy danej instytucji nie przysługuje wynikające z przepisów ustawy uprawnienie do legitymowania lub nie istnieje w konkretnych okolicznościach podstawa faktyczna do ich żądania (tak też M. Kulik, w: M. Mozgawa, Kodeks wykroczeń, 2009, s. 242 (por.

Kodeks wykroczeń Komentarz red. dr hab. Paweł Daniluk, Warszawa 2016 system informacji prawnej Legalis)”. Wskazując na powyższe apelujący wyraża jednocześnie pogląd, iż cyt. „w zaistniałej natomiast w sprawie sytuacji, gdy obwiniony nie popełnił wykroczenia związanego z naruszeniem prawa ani też przestępstwa, brak było podstaw do legitymowania przez funkcjonariuszy obwinionego i żądania podania danych osobowych. W doktrynie prawa wykroczeń prezentowane są poglądy, że w przypadku w którym funkcjonariusz organu państwowego lub upoważnionej do legitymowania instytucji żąda podania wskazanych w przepisie danych osobowych w sytuacji gdy nie ma do tego podstawy prawnej, obywatel może odmówić podania danych osobowych bez konsekwencji prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 roku III KK 291/11).

Odnosząc się do przedstawionych tez, wyrażanych przez skarżącego zapatrywań zwrócić należy uwagę, iż zachowanie sprawcy wykroczenia określonego w art. 65§2 kw polega na nieudzielaniu właściwemu organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wbrew obowiązkowi, wiadomości lub dokumentów dotyczących okoliczności, o których mowa w §1 tego artykułu. Nie ulega zaś wątpliwości, że funkcjonariusze Policji - w świetle zapisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji - są uprawnieni do dokonywania czynności legitymowania, są zatem podmiotem uprawnionym w rozumieniu art. 65 kw.

W sprawie niniejszej za zasadne uznać należy stanowisko, iż próba wylegitymowania pasażerów pojazdu A. (...) podjęta przez funkcjonariusza policji była uzasadniona – przypomnienia wymaga, iż miało to miejsce w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia polegającego na zakłócaniu ładu i porządku publicznego w godzinach nocnych (art. 51 kw). Był to dostateczny powód do podjęcia czynności legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości i nie zmienia tej oceny okoliczność, iż w związku z dalszym zachowaniem się obwinionego P. O. i jego zatrzymaniem funkcjonariusze policji odstąpili od karania pozostałych pasażerów tego pojazdu za wykroczenie z art. 51 kw.

Nadmienić jednocześnie w tym miejscu należy, iż z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie wynika aby przed próbą wylegitymowania obwinionego policjanci znali pełne dane osobowe obwinionego. W zaistniałej wtedy sytuacji celowym było ustalenie tożsamości również osoby obwinionego, co P. O. swoim zachowaniem, uniemożliwił. W czasie tego zajścia obwiniony nie okazał funkcjonariuszowi Policji, upoważnionemu z mocy ustawy do legitymowania dokumentu niezbędnego do ustalenia jego tożsamości, pomimo, że posiadał go przy sobie - umyślność jego działania nie ulega wątpliwości.

Rozpatrując zaprezentowane w apelacji stanowisko zważyć ponadto należy, iż jak trafnie zauważa już sąd rejonowy w pisemnych motywach - gdyby przyjąć, że tylko wtedy funkcjonariusz policji jest uprawniony do legitymowania, gdy fakt popełnienia wykroczenia lub przestępstwa nie pozostawia żadnych wątpliwości to stałoby to w opozycji do brzmienia przepisu art. 14 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o policji wiążącego czynność legitymowania z czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi, dochodzeniowo - śledczymi i administarcyjno – porządkowymi mające na celu rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw i wykroczeń a tym samym zmierzające do identyfikacji osób, które są podejrzewane o popełnienie takich czynów zabronionych, bądź były świadkami takich czynów.

Podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 624§1 kpk w zw. z art. 119 kpw, a którego naruszenie apelujący upatruje w obciążeniu obwinionego kosztami postępowania na rzecz Skarbu Państwa podczas gdy – jak twierdzi skarżący obrońca obwinionego – okoliczności, które pozwoliły Sądowi na zwolnienie obwinionego z tego obowiązku w wyroku nakazowym z dnia 26 maja 2017r. nie zmieniły się do czasu wydania wyroku z dnia 21.09.2018r. (pkt 3 apelacji) uznać należy za całkowicie chybiony. Na poparcie tak sformułowanego zarzutu skarżący podnosi, iż cyt.

„zgodnie z treścią art. 624 par. 1 kpk stosowanym odpowiednio w niniejszym postępowaniu sąd może zwolnić oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności. Sąd zastosował tenże przepis w wyroku nakazowym z dnia 26 maja 2017r. zwalniając obwinionego od kosztów sądowych w całości.

Mimo braku zmiany tych okoliczności, a wręcz uniewinnienia obwinionego od jednego z zarzucanych mu czynów, w zaskarżonym wyroku został on obciążony tymi kosztami w całości. Choć podstawy istniejące w chwili wydania każdego z tychże były zasadniczo identyczne, a w pewnym stopniu korzystniejsze dla obwinionego w chwili wydania wyroku z dnia 21 września 2018 r., to tak odmienne rozstrzygnięcia nie dają się w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć”. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu i przedstawionej na jego poparcie argumentacji zwrócić należy uwagę, iż wydając wyrok nakazowy z dnia 26 maja 2017 roku sąd rejonowy dysponował informacjami znajdującymi się w aktach sprawy w tym w protokole przesłuchania z dnia 02.05.2017 roku z których wynika, iż wymieniony P. O. podał, że nie posiada majątku, pozostaje na utrzymaniu rodziców, zważyć przy tym należy, iż z protokołu rozprawy w sprawie o wykroczenie z dnia 15 listopada 2017r. wynika natomiast, iż obwiniony podając informacje co do własnej osoby dotyczące miejsca zatrudnienia/źródła utrzymania wskazał, iż jest studentem, pracuje w firmie (...), uzyskuje dochód około 2000 zł brutto miesięcznie.

Wyrokując po rozpoznaniu w dniach sprawy z oskarżenia publicznego przeciwko P. O. sąd rejonowy dysponował zatem niewątpliwie innymi – pełniejszymi danymi co do sytuacji majątkowej obwinionego. Mając na uwadze powyższe również i powyższy zarzut nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego rezultatu. Z tych też względów orzeczono jak w wyroku (art.437 § 1 kpk w zw. z art.109§2 kpw). Orzeczenie o kosztach postępowania odwoławczego uzasadnia przepis art. 636§1 kpk w zw. z art. 119 kpw. Wysokość zryczałtowanych wydatków postępowania odwoławczego i opłaty uzasadnia natomiast §4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 roku w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.

U. 2017.2467) oraz art.8 i art.3 ust.1 w zw. z art.21 pkt 2 ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. nr 49, poz. 223 ze zm.).