Legislator Case Law & Legislation
II W 410/18 AI generated

II W 410/18 · Sąd powszechny

Case Number II W 410/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dn. 18.03.2019 roku Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Obwiniony S. A. mieszka w P. rej. (...) i hoduje bydło należące do niego i jego brata. Przy hodowli tego bydła obwiniony nie zachowuje zwykłych środków ostrożności polegających na wypasaniu zwierząt na ogrodzonych obszarach, uwiązanych lub pod stałym nadzorem, na skutek czego posiadane przez niego krowy, jałówki lub cielęta w okresie letnim 2018 r. wchodziły na nieogrodzoną, położoną w sąsiedztwie posesję rodziny S.. W dniu 22.08.2018 r.

Legislator headnote

AI generated

II W 410/18 · Sąd powszechny: Joanna Piórkowska-Flieger, Komentarz do art.77 Kodeksu wykroczeń, System Lex). Innymi słowy, ustalone w niniejszej sprawie okoliczności dowodziłyby popełnienia przez obwinionego zarzuconych mu wykroczeń nawet wówczas, gdyby bydło obwinionego nie uszkodziło samochodu A. lub folii okrywającej zrębki drewna na posesji S.. A zatem ustalonych okoliczności dokonania przez bydło uszkodzeń samochodu i folii, zawartych w opisach obu zarzutów postawionych obwinionemu, w niniejszej sprawie nie należało traktować jako znamion zarzuconych czynów, lecz potraktować je jako okoliczności dodatkowo dowodzące zaistnienia przedmiotowych wykroczeń.

Keywords

AI generated
motor vehicle pollution vehicle keeper drift matter automatic transmission of evidence swine fever proof of ownership
AI generated
IV Ka 23/15
K. wyrokiem Sądu Rejonowego w Pile, II Wydział Karny z dnia 12 listopada 2014 r. sygn. akt II W 617/14 uznana została za winną tego, że w dniu 27 marca 2014 r., ok. godz. 20.00, w D., nie zachowując zwykłych i nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa, doprowadziła do biegania bez kagańca i opieki po miejscowości psa rasy rosyjski pies stróżujący, typu bernardyn o maści biało – brązowej, który na terenie posesji nr (...), biegając wokół zaparkowanego samochodu marki J. (...) o nr rej. (...), w którym znajdowały się zakupy z wędliną, doprowadził poprzez zarysowanie do uszkodzenia powłoki lakierniczej w/w pojazdu, tj. wykroczenia z art. 77 k.w. w zw. z §26 i §27 pkt 2a i d Uchwały nr XXVII/226/13 Rady Gminy S. z dnia 14.08.2013 r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy S.. Na podstawie art. 77 k.w. K. K. została ukarana grzywną w wysokości 100 zł, a nadto Sąd zasądził od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 zł tytułem kosztów postępowania i wymierzył opłatę w kwocie 30 zł.
IV Ka 1179/23
Sygn. akt IV Ka 1179/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Sądu Okręgowego Mirosław Kędzierski Protokolant stażysta Damian Biesiekierski przy udziale ---------------------------- po rozpoznaniu dnia 11 stycznia 2024 r. sprawy Z. B. , s. A. i B., ur. (...) w E. obwinionego z art. 77 kw na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 12 października 2023 r. sygn. akt IV W 1177/22 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. koszty postępowania w sprawie ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 1179/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 października 2023 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie IV W 1177/22 obwinionego Z. B. uniewinnił od zarzutu, że w okresie od 28 czerwca 2022 roku do 16 sierpnia 2022 roku w B. przy ul. (...) nie zachował zwykłych i nakazowych środków ostrożności przy trzymaniu psa - przez puszczanie go luzem na terenie posesji tj. od popełnienia wykroczenia z art. 77 kw, obciążając Skarb Państwa kosztami procesu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zaskarżając go w całości domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Wyrokowi zarzucił: 1) na zasadzie art.438 pkt.3 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpow błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający istotny wpływ na jego treść tj. przyjęcie przez sąd , że fakt niezamieszkiwania przez pokrzywdzonego na nieruchomości w okresie od 28 czerwca 2022 roku do 16 sierpnia 2022 roku oraz fakt zamykania przez obwinionego psa, gdy ktoś pojawiał się przy bramie , dał podstawę do uznania, że biegający wolno po terenie wspólnej nieruchomości pies rasy owczarek niemiecki nie stanowił zagrożenia dla pokrzywdzonego, podczas gdy materiał dowodowy zebrany w postępowaniu wskazuje , że istnienie bariery zewnętrznej tj. ogrodzenia , nie dawał możliwości swobodnego i bezpiecznego dostępu do nieruchomości wspólnej w każdym terminie dla pokrzywdzonego i jego pracowników a co za tym idzie obwiniony nie zachował środków ostrożności przy trzymaniu psa przez puszczenie go wolno na terenie posesji , która nie jest jego wyłączną własnością, 2) na zasadzie art.438 pkt.2 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpow w zw. z art. 8 kpow obrazę przepisów postępowania tj. art. 7 kpk i art. 410 kpk przez dowolną ocenę zeznań świadka A. P. (1) oraz pokrzywdzonego R. O., co mogło mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa obwinionego Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jest bezzasadna i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd i instancji nie dopuścił się naruszeń przepisów prawa procesowego oraz nie dokonał błędnych ustaleń faktycznych. Sąd nie naruszył zasady obiektywizmu w ocenie materiału dowodowego, zbadał bowiem wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Także ocena dowodów poczyniona przez sąd I instancji jest bezstronna, pełna i wolna od błędów faktycznych czy logicznych oraz zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, natomiast próby jej podważenia przez skarżącego są niczym innym jak zwykłą polemiką ze swobodną oceną dowodów, co czyni zarzut obrazy art.7 kpk niezasadnym. Niezasadnie powołuje się też skarżący na naruszenie przez Sąd I instancji art.410 kpk. Zgodnie z tym przepisem podstawę wyroku stanowić może tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Oznacza to, że sąd wydając wyrok nie może opierać się na tym co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które tezę aktu oskarżenia potwierdzają, jak i tych, które ją podważają. Zasada określona w art.410 kpk obowiązuje także strony procesowe, które przedstawiając własne stanowisko nie mogą opierać go na fragmentarycznej ocenie dowodów z pominięciem tego wszystkiego, co może prowadzić do innych wniosków ( por. wyroki Sądu Najwyższego z 30 lipca 1979r, III KR 196/79 OSNPG 1980/3/43 i z 5 listopada 1997r V KKN 62/97 Prok. i Pr. 1998/2/13). O naruszeniu tego przepisu może być zatem mowa jedynie wtedy, gdy sąd orzekający pominie jakąś okoliczność ujawnioną w toku rozprawy lub oprze ustalenia faktyczne na okoliczności w toku rozprawy nie ujawnionej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 1997r, IV KKN 103/96 Prok. i Pr. 1997/10/12 ). Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku , przedmiotem rozważań Sądu I instancji były wszystkie dowody przeprowadzone i ujawnione w toku przewodu sądowego, oceniane z taką samą wnikliwością i starannością. Skoro więc Sąd I instancji oparł swe rozstrzygnięcie na analizie całokształtu ujawnionych okoliczności i przeprowadzonych dowodów nie można skutecznie stawiać mu zarzutu naruszenia art.410 kpk. Tymczasem dokonanie takiej czy innej oceny dowodu przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie nie stanowi naruszenia art.410 kpk, co jednoznacznie stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 czerwca 2002r V KKN 34/01 (vide: Lex 53912; por. też R.A. Stefański, Komentarz do art.410 kodeksu postępowania karnego). Skarżący, stawiając zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie przedstawił argumentacji, która podważałaby rozstrzygnięcie Sądu. A jest oczywistym, że dla skuteczności zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie wystarczy wysłowienie własnego stanowiska, odmiennego od ustaleń Sądu meriti. Konieczne jest natomiast wykazanie w oparciu o dowody i ich wnikliwą ocenę, że ustalenia te są błędne, wskazanie możliwych przyczyn powstałych błędów i uargumentowanie własnego odmiennego stanowiska. W konsekwencji należy przyjąć, że skarżący w żaden sposób nie wykazał aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k. a poczynione na tej podstawie ustalenia faktyczne błędne. Skarżący nie wykazał w skardze apelacyjnej , aby w zaskarżonym wyroku, przy ocenie wyjaśnień obwinionego i zeznań świadków , Sąd dopuścił się obrazy art.7 kpk. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego tej części rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków oraz wyjaśnienia obwinionego. Zeznania pokrzywdzonego oraz świadka A. P., w praktyce nie miały wpływu na treść wydanego orzeczenia przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa obwinionego, gdyż stan faktyczny nie jest w sprawie sporny a wskazane dowody osobowe nie miały decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia. W konsekwencji Sąd odwoławczy podzielając w całości argumentację zawartą w rzeczowym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, pragnie w pełni się do niej odwołać, nie dostrzegając w związku z tym konieczności ponownego jej szczegółowego przytaczania. Nadto skarżący w swoim środku odwoławczym zupełnie pomija słuszną argumentację Sądu wynikającą z brzmienia ustawy o ochronie zwierząt, co wręcz przesądza o rozstrzygnięciu w sprawie. Przypomnieć należy zatem skarżącemu, że zgodnie z art. 10 a ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 856 z późn. zm.), zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Jak zaś stanowi ust. 4 art. 10 a powołanej ustawy zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście. Właściciel psa nie ma zatem obowiązku sprawowania stałego dozoru/kontroli nad zwierzęciem gdy jest to teren prywatny ogrodzony uniemożliwiający jego opuszczenie ( vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 maja 2023 r. II SA/Wr 107/23 - LEX nr 3575229 ). Co do powołanej przez skarżącego uchwały Rady Miasta B. z 2015 roku stwierdzić należy , iż po pierwsze nie ma ona wprost zastosowania do realiów sprawy a po drugie w orzecznictwie sądów administracyjnych dostrzeżono problem, polegający na uchwalaniu regulaminu z przekroczeniem upoważnienia ustawowego zawartego w art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, co stało się przedmiotem częstych rozważań sądów administracyjnych, które stwierdzały nieważność regulaminów m.in. w zakresie, w jakim zakazują w ogóle spuszczania psów ze smyczy na terenie gmin. U podstaw tego leży przyjmowanie przez sądy, że jakakolwiek modyfikacja przepisu ustawowego przez regulamin gminny jest niedopuszczalna i jest uznawana w orzecznictwie za rażące naruszenie prawa powodujące nieważność aktu ( wyrok WSA w Poznaniu z 30.06.2011 r., IV SA/Po 431/11, LEX nr 1088207; wyrok WSA w Poznaniu z 10.12.2014 r., IV SA/Po 746/14, LEX nr 1573321; wyrok WSA w Łodzi z 13.08.2015 r., II SA/Łd 515/15, LEX nr 1793725.). Finalnie bowiem, skoro określone kwestie znalazły regulację ustawową, to rada gminy nie jest upoważniona do ich powtarzania czy modyfikowania, w tym do określenia w regulaminie obowiązku wyprowadzania psa (czy innych zwierząt) na smyczy bądź w kagańcu, jak również wskazywania miejsc, czy sytuacji, w których psy mogą zostać zwolnione z uwięzi (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 443/16). W konsekwencji stwierdzić należy, iż apelacja nie dostarcza rzeczowych argumentów co do tego, z jakich to powodów należało zakwestionować przekonujące wywody sądu stwierdzające brak zawinienia obwinionego, w kontekście wykroczenia z art. 77 kw. Mając na uwadze powyższą argumentację, uznać należy, iż rozstrzygnięcie sądu, w zakresie braku podstaw do przypisania obwinionemu zarzucanego mu czynu, zasługuje na pełną akceptację.
II K 1471/14
6 września 2014 roku wieczorem A.
II K 383/20
Formularz UK 1 Sygnatura akt IIK 383/20 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II W 410/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Limanowej II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Marek Kulik Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Surdziel w obecności oskarżyciela: asp. szt. K. J. po rozpoznaniu dnia 18.03.2019r. w sprawie: S. A. syna T. i T. z d. G. ur. (...) w L. obwinionego o to, że:

1. w dniu 22 sierpnia 2018 roku o godz. 12:50 w miejscowości P. powiatu (...) nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia tj. dwóch krów jego własności powodując uszkodzenie pojazdu marki A. (...) to jest o wykroczenie z art. 77 kw 2. w dniu 1 września 2018r. o godz. 11:55 w miejscowości P. powiatu (...) nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia tj. dwóch krów jego własności powodując uszkodzenie pojazdu marki A. (...) oraz foli na zrębkach drzewa to jest o wykroczenie z art. 77 kw I. Uznaje obwinionego S. A. za winnego popełnienia czynów zarzuconych mu w pkt 1 i 2 wniosku o ukaranie, stanowiących wykroczenia z art. 77 kw i za to na mocy art.77 k.w. w zw. z art. 9 § 2 k.w. wymierza mu łącznie karę grzywny w kwocie 400 zł (czterysta złotych), II. Na zasadzie art. 121 § 1 kpw w zw. z art.624§1 kpk zwalnia obwinionego S. A. od ponoszenia kosztów sądowych.

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dn. 18.03.2019 roku Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Obwiniony S. A. mieszka w P. rej. (...) i hoduje bydło należące do niego i jego brata. Przy hodowli tego bydła obwiniony nie zachowuje zwykłych środków ostrożności polegających na wypasaniu zwierząt na ogrodzonych obszarach, uwiązanych lub pod stałym nadzorem, na skutek czego posiadane przez niego krowy, jałówki lub cielęta w okresie letnim 2018 r. wchodziły na nieogrodzoną, położoną w sąsiedztwie posesję rodziny S.. W dniu 22.08.2018 r.

B. S. zobaczyła, że dwa cielęta hodowane przez obwinionego przebywają na jej działce, bezpośrednio przy samochodzie A., należącym do jej męża. Świadek od razu odgoniła od samochodu te zwierzęta i wówczas zobaczyła na pokrywie samochodu ślinę z trawą oraz zarysowanie spowodowane przez łańcuch, który posiadały na sobie zwierzęta. Zwierzęta te zauważyła także matka B. S. J. K., która widziała, że cielęta opierały się o samochód. Świadek B. S. wkrótce potem zobaczyła obwinionego i powiedziała mu, że jego zwierzęta uszkodziły samochód, na co ten odpowiedział jej agresywnie, aby mu udowodniła, że to jego krowy uszkodziły samochód.

Następnie B. S. telefonicznie powiadomiła o zdarzeniu swego męża Z., który kazał jej, aby wezwała patrol policji, co wymieniona uczyniła. Przybyłym na interwencję policjantom B. S. opisała zdarzenie i wskazała uszkodzenie na samochodzie. Policjanci przeprowadzili następnie rozpytanie S. A., który oświadczył im, że posiada dwa cielęta, które zawsze pasą się wolno, bo on ich nie przywiązuje, ale zaprzeczył, aby one dokonały uszkodzenia samochodu. /dowody: zeznania świadków B. S. k. 12, 93, Z. S. k. 14, J. K. k. 16, notatka urzędowa policji k. 1, protokół oględzin samochodu A. ze zdjęciami k. 2- 6/ W dniu 1.09.2019 r. od godzin porannych bydło obwinionego wielokrotnie wchodziło na posesję rodziny S., którzy je stamtąd przeganiali, ale bezskutecznie.

Około południa B. S. zauważyła z okna domu, że krowy obwinionego znów weszły na ich posesję i znajduję się bezpośrednio przy samochodzie A.. Od razy zaalarmowała o tym swego męża Z. oraz córkę P., którą poprosiła, aby nagrała zdarzenie telefonem komórkowym. Następnie B. i Z. S. wybiegli z domu i odgonili zwierzęta obwinionego od samochodu, zaś P. S. nagrała przebieg tego zdarzenie na telefonie komórkowym. Całe zdarzenie widziała także J. K.. Na samochodzie A. na skutek działania zwierząt powstały uszkodzenia w postaci zarysowań w różnych miejscach.

Z. S. wezwał na interwencję patrol policji i przybyłym wkrótce policjantom opisał zajście i wskazał uszkodzenia samochodu. Policjanci przeprowadzili następnie rozpytanie S. A., który oświadczył im, że cielęta i krowy opisane przez S. należą do niego, ale odmówił przyjęcia mandatu dopóki nie zostanie mu udowodnione, że to one uszkodziły samochód. Policjanci zwrócili obwinionemu uwagę, aby dokonał naprawy ogrodzenia pastwiska, gdzie pasą się krowy, ale ten odpowiedział, że ma ważniejsze prace. Około dwie godziny później zwierzęta obwinianego znów powróciły na posesję S., gdzie dokonały uszkodzenia folii przykrywającej zrębki drzewa. /dowody: zeznania świadków Z.

S. k. 41, J. K. k. 54, P. S. k. 55, B. S. k. 57- 58, 93, notatka policyjna k. 40, zdjęcia uszkodzeń samochodu A. k. 45- 53, płyta CD z zapisem filmu i zdjęć ze zdarzenia z dnia 1.09.2018 r. Obwiniony S. A. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. W toku postępowań sprawdzających obwiniony odmówił składania wyjaśnień. Na rozprawie oskarżony samodzielnie wyjaśnił, że jest wieloletnim hodowcą bydła. Odnosząc się do pierwszego zarzutu wyjaśnił, że cielę nie mogło spowodować uszkodzenia samochodu polegającego na zarysowaniu.

Odnosząc się do drugiego zarzutu wyjaśnił, że dowodowe zdjęcia zostały wykonane przez B. S. dopiero w dniu 10.09.2019 r. Odpowiadając następnie na zadane mu pytania oskarżony wyjaśnił, że jego posesja nie leży bezpośrednio przy posesji S., bo pomiędzy tymi posesjami znajduje się licząca około 30 m szerokości działka innego sąsiada, na której też jednak wypasa swoje bydło. Obwiniony wyjaśnił, że wypasa bydło na swej łące położonej około 400 metrów od domu i ogrodzonej, albo na tej nieogrodzonej łące sąsiada, która leży pomiędzy jego posesją, a posesją S., ale wówczas zawsze bydła pilnuje.

Obwiniony zaprzeczył, aby posiadane przez niego bydło wchodziło niedozorowane na posesję S. i nie potrafił przy tym wytłumaczyć, dlaczego sąsiedzi mieliby bezpodstawnie obciążać go swymi zeznaniami. Po odtworzeniu dowodowego nagrania z płyty CD dotyczącego zdarzenia z dnia 1.09.2018 r. obwiniony potwierdził, że na nagraniu i zdjęciach widać bydło jego i jego brata, którym to bydłem on się za brata zajmuje i nie zakwestionował treści nagrania stwierdzając, że mogło być tak, iż zwierzęta zerwały ogrodzenie i weszły na posesję S..

Obwiniony twierdził jednak stanowczo, że dowodowe nagranie było wykonane w dopiero w dniu 10.09.2018 r., przy czym nie umiał odnieść tego do faktu, iż nagranie to zostało przyjęte przez policję jako dowód już w dniu 4.09.2018 r. /wyjaśnienia obwinionego S. A. k. 18, 63, 93- 94/ Sąd uznał wyjaśnienia obwinionego S. A. za wiarygodne jedynie w niewielkim zakresie. Zaakceptował sąd wyjaśnienia oskarżonego o tym, że hoduje bydło należące do niego i jego brata i wypasa je m.in na łące oddzielającej jego posesję od posesji rodziny S. oraz wyjaśnienia potwierdzające, że to właśnie hodowane przez niego bydło widać na dowodowym nagraniu filmowym z płyty CD, albowiem takie okoliczności były w niniejszej sprawie bezsporne.

Sąd stanowczo nie dał natomiast wiary pozostałej części wyjaśnień obwinionego, odnoszącej się już bezpośrednio do postawionych mu zarzutów, czyli jego twierdzeniom, iż zawsze pilnuje swego bydła, kiedy wypasa je na łące przy posesji S. i dlatego nie było sytuacji opisanych w postawionych mu zarzutach, aby w dniach 22.08.2018 r. i 1.09.2018 r. jego bydło weszło na posesję S. i dokonało tam jakiś uszkodzeń samochodu lub innych. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie odrzucono, albowiem były sprzeczne ze wszystkimi dowodami powołanymi przez oskarżyciela publicznego, tj. z zeznaniami przesłuchanych świadków, protokołami oględzin uszkodzeń samochodu oraz nagraniem filmowym i zdjęciami z płyty CD, które to dowody były w ocenie sądu w pełni wiarygodne.

Najbardziej wymownym przykładem niewiarygodności stanowiska obwinionego było uporczywe obstawanie przez niego, że dowodowe nagranie filmowe zostało dokonane nie w dniu 1.09.2018 r. ale dopiero w dniu 10.09.2019 r.. kiedy z akt sprawy jednoznacznie wynika, że płyta z tym nagraniem została dołączona do akt sprawy już w dniu 4.09.2018 r. (k. 59). Powołany powyżej dowód w postaci nagrania filmowego i zdjęć wykonanych w dniu 1.09.2018 r. był bezpośrednim i niepodważalnym dowodem na popełnienie przez obwinionego czynu opisanego w pkt II zarzutów, czyli mającego miejsce w dniu 1.09.2018 r.

Obwiniony nie zakwestionował treści filmu i zdjęć i rozpoznał na ich swe bydło. Zeznania świadków B. S., Z. S. i P. S. (która dokonała nagrania telefonem komórkowym) jasno wykazały, kiedy i w jakich okolicznościach film i zdjęcia zostały wykonane. Na tę okoliczność zeznania złożyła także świadek J. K. i one także zostały przez sąd uznane za wiarygodne. Zeznania wszystkich tych świadków, mające charakter dowodów bezpośrednich, sąd w pełni zaakceptował, albowiem były one rzeczowe, stanowcze i w pełni ze sobą zbieżne, zaś ponadto świadkowie nie mieli żadnego racjonalnego powodu do tego, aby obwinionego obciążać swymi zeznaniami w sposób bezpodstawny, a wręcz fałszywy i przez to narażać się na surową odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań.

Zeznania świadków B. S. i J. K. były ponadto bezpośrednimi dowodami na okoliczność czynu opisanego w pkt I zarzutów, czyli mającego miejsce w dniu 22.08.2018 r., natomiast zeznania Z. S. w tym zakresie były dowodem pośrednim. Zeznania tych trojga świadków sąd uznał za wiarygodne także i w tym zakresie, co było logiczną konsekwencją dokonanej już powyżej oceny ich zeznań. Dowodami wiarygodnymi były także protokoły oględzin uszkodzeń samochodu A. z dni 22.08.2018 r. oraz 1.09.2018 r.

Sąd zważył, co następuje:

Na początek, w świetle twierdzeń obwinionego, że nie ma dowodów na to, aby uszkodzenia na samochodzie A. zostały spowodowane przez należące do niego bydło, należy podkreślić, iż przedmiotem tego postępowania nie było spowodowanie uszkodzeń samochodu, a zarzuty postawione obwinionemu tego nie dotyczyły. Zarzucono bowiem obwinionemu wykroczenia z art. 77 kw, który stanowi, że odpowiedzialności za to wykroczenie podlega ten, kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Czyn opisany w art. 77 k.w. ma charakter formalny co znaczy, że do jego znamion nie należy np. spowodowanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzi albo niebezpieczeństwa dla mienia, a tym bardziej nie należy do jego znamion uszkodzenie mienia, albowiem jest to wykroczenie zagrożenia abstrakcyjnego (por.

Joanna Piórkowska-Flieger, Komentarz do art.77 Kodeksu wykroczeń, System Lex). Innymi słowy, ustalone w niniejszej sprawie okoliczności dowodziłyby popełnienia przez obwinionego zarzuconych mu wykroczeń nawet wówczas, gdyby bydło obwinionego nie uszkodziło samochodu A. lub folii okrywającej zrębki drewna na posesji S.. A zatem ustalonych okoliczności dokonania przez bydło uszkodzeń samochodu i folii, zawartych w opisach obu zarzutów postawionych obwinionemu, w niniejszej sprawie nie należało traktować jako znamion zarzuconych czynów, lecz potraktować je jako okoliczności dodatkowo dowodzące zaistnienia przedmiotowych wykroczeń.

Jak wyżej zaznaczono popełnienie wykroczenia z art. 77 kw polega na nie zachowywaniu zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Odnośnie posiadanego przez obwinionego bydła chodzi o zwykłe środki ostrożności, takie jak np. wypasanie bydła na obszarach ogrodzonych, zaś poza nimi mocowanie bydła lub jego stały nadzór, zapewniający kontrolę nad bydłem. Jak jednoznacznie wynikało z zeznań wszystkich czworga świadków, popartych niepodważalnymi dowodami w postaci nagrania filmowego i zdjęć, to w dniach objętych zarzutami, czyli 22.08.2018 r. oraz 1.09.2018 r. obwiniony w stosunku do posiadanego przez siebie bydła (tj. bydła własnego i bydła swego brata, którym to bydłem się także zajmuje) żadnych z tych zwykłych środków ostrożności nie zachowywał, na skutek czego jego bydło wielokrotnie w ciągu każdego z tych dni przechodziło na posesję rodziny S., skąd musiało być przez członków tej rodziny wyganiane.

Świadek B. S. podsumowała na rozprawie postepowanie obwinionego słowami: „Nasz sąsiad S. A. już na długo przed dniami objętymi postawionymi mu zarzutami nie zachowywał należytych środków ostrożności przy trzymaniu swojego bydła, które w związku z tym wielokrotnie wchodziło na nasza posesję. On wypuszczał po prostu swoje bydło z obory, a potem nie dbał o nie i ono luzem chodziło. Ja wielokrotnie zwracałam mu na to uwagę, ale on nic sobie z tego nie robił.” W świetle dowodów przedstawionych przez oskarżyciela publicznego popełnienie przez obwinionego S. A. zarzuconych mu wykroczeń z art. 77 kw nie budziło zatem jakichkolwiek wątpliwości.

Sąd uznał, że karą proporcjonalną do stopnia winy obwinionego (który to stopień winy podwyższa to, że obwiniony nie reagował na uwagi przekazywane mu nawet w dniach zdarzeń, aby swego bydła pilnował), będzie kara grzywny w kwocie 400 zł, która powinna nakłonić obwinionego do tego, aby więcej nie dopuszczał się takich wykroczeń. Sędzia Marek Kulik