Legislator Case Law & Legislation
II K 277/18 AI generated

II K 277/18 · Sąd powszechny

Case Number II K 277/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Sąd ustalił co następuje: Oskarżony D. R. ma obecnie 30 lat, jest żonaty, posiada dwójkę dzieci w wieku 4 lat i 8 miesięcy. Żona wymienionego pozostaje na urlopie macierzyńskim. Wymieniony jest z zawodu mechanikiem maszyn rolniczych, obecnie pracuje w dużej, rodzinnej firmie o nazwie Przedsiębiorstwo (...) w S., zajmującej się między innymi sprzedażą maszyn rolniczych, jako jej pełnomocnik. Osiąga dochód około 2.500 zł netto miesięcznie. (dowody: dane oskarżonego k. 89-89v, 139) W dniu 21 grudnia 2017 r. około godz. 16:00 D.

Legislator headnote

AI generated

art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k, art. 627 k.p.k, art. 67 § 3 k.k, art. 444 § 1 k.c, art. 46 § 1 k.k, art. 46 § 2 k.k; II K 277/18 · Sąd powszechny: Biegły, w ocenie Sądu, w sposób jednoznaczny wskazał, iż bezpośrednią przyczyną zaistniałego wypadku drogowego była nieprawidłowa technika jazdy oskarżonego, który w momencie skrętu w lewo w ulicę poprzeczną nie ustalił pierwszeństwa pieszemu znajdującego się na prawidłowo oznakowanym przejściu dla pieszych. Biegły wskazał, iż niewłaściwa jazda oskarżonego polegała na tym, że naruszył on zasadę szczególnej ostrożności w ruchu drogowym, poprzez naruszenie przepisu art. 26 ust. 2 prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnie drogi, na którą wjeżdża.

Keywords

AI generated
traffic violation infringement committed negligently motorcycle road accident hit-and-run whiplash injury causality accidental bodily injury

Cited Legislation

AI generated
art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k
na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k., art.
art. 627 k.p.k
na podstawie art. 627 k.p.k.
art. 67 § 3 k.k
Zgodnie z brzmieniem art. 67 § 3 k.k., w przypadku warunkowego umorzenia postępowania, Sąd zobowiązuje sprawcę do naprawienia szkody w całości lub w części.
art. 444 § 1 k.c
art. 46 § 1 k.k
art. 46 § 2 k.k
46 § 1 k.k.), ani możliwości orzeczenia - zamiast tego obowiązku, nawiązki określonej w art. 46 § 2 k.k." (uchwała SN z 20 czerwca 2000 r., I KZP 5/00, OSNKW 2000, nr 7-8, poz.

Cited Case Law

AI generated
V KK 301/03
u z n a ć kasację za oczywiście zasadną, 2.
III CSK 62/09
art. 445 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, że zasądzona kwota 200.000 zł jest kwotą odpowiednią w rozumieniu tego przepisu 2) art. 385 w zw. z art. 316 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. przez ich błędne zastosowanie polegające na pominięciu okoliczności faktycznych 7 istniejących w chwili zamknięcia rozprawy, a mających wpływ na rozmiar doznanej przez powódkę szkody niemajątkowej 3) art. 385 w zw. z art. 328 § 2 i 391 § 1 k.p.c. polegające na braku ustosunkowania się do zarzutów apelacji w części dotyczącej rozstrzygnięcia o zadośćuczynieniu 4) art. 385 w zw. z art. 382 k.p.c. przez pominięcie części materiału dowodowego dotyczącego okoliczności związanych wypadkiem oraz jego następstwami dla powódki, dotyczących rozstrzygnięcia o oddaleniu dalszego roszczenia o zadośćuczynienie 5) art. 385 w zw. z art. 233 i 391 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył zasad oceny dowodów ustalając, że powódka nie poniosła w związku z wypadkiem szkody majątkowej w kwocie odpowiadającej dochodzonemu odszkodowaniu oraz, że ustanowiona na jej rzecz renta wystarczy na pokrycie narastającej przyszłej szkody, a w konsekwencji niezasadne oddalenie apelacji w tym zakresie.
IV CSK 243/08
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 października 2008 r.
III CK 392/2004
80, LEX nr 738354; wyrok SN z dnia 8 października 2008 r., IV CSK 243/08, LEX nr 590267; wyrok SN z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/2004, niepubl.; wyrok SN z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10, niepubl.).
II CSK 94/10
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 września 2010 r.
I CK 131/2003
AI generated
II K 1228/13
S. oskarżony został o popełnienie występku z art. 177§1 kk, polegającego na tym, że w dniu 02.08.2013 r. około godziny 08.00, na ul. (...) w Z., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem ciężarowym marki R. (...) nr rej. (...), nie zachował należytej ostrożności w trakcie wykonywania manewru cofania doprowadzając do potrącenia pieszej G. G., która w następstwie wypadku doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, wstrząśnienia mózgu, złamania tylno dolnej ściany prawego oczodołu, otarcia skóry okolicy prawego stawu łokciowego, wieloodłamowego złamania głowy i szyjki prawej kości ramiennej z przemieszczeniem oraz wieloodłamowego złamania nasady dalszej lewej kości promieniowej z przemieszczeniem, naruszających czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni.
III K 58/17
Po przeprowadzeniu rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 listopada 2016 roku około godziny 8:00 V.
V K 203/13
Dnia 11 lipca 2010 r. około godziny 18.35 M. D. poruszał się samochodem marki O. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Jechał środkowym pasem ruchu ulicy (...) od strony Alei (...) w kierunku ulicy (...) w W.. Kiedy M. D. zbliżał się do skrzyżowania ulicy (...) zauważył zmianę sygnału świetlnego wyświetlanego dla jego kierunku ruchu z czerwonego na zielony. W tym czasie na pasie, którym się poruszał M. D., znajdował się inny pojazd – marki F. kierowany przez A. M. (2) – który powoli ruszał sprzed świateł na skrzyżowaniu, podobnie, jak pojazd znajdujący się na lewym pasie ruchu - marki N. kierowany przez K. N.. M. D. zmienił środkowy pas, którym się poruszał, na prawy pas, aby wyprzedzić pojazdy ruszające ze skrzyżowania.
V K 247/20
Sygn. akt V K 247/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2021 r. Sąd Rejonowy w. G. w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w W. w składzie: Przewodniczący – SSR Dorota Scott - Sienkiel Protokolant – sekr. sąd. Marta Kornacka w obecności Prokuratora ------------------- po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2021 r. na rozprawie sprawy Z. U. (1) urodzonego (...) w m. R. (Niemcy) syna W. i A. z d. S. oskarżonego o to, że: w dniu 22 maja 2020r. około godz. 14:53 w W. na ul. (...) na drodze nr K-63 kierując samochodem osobowym marki T. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zobowiązany był do przestrzegania zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego, nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił znajdującego się na oznakowanym przejściu dla pieszych R. Z. (1), w następstwie czego pieszy doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk tj. o czyn z art. 177§1 kk 1. Uznając, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, jednocześnie ustalając, że do czynu doszło na drodze wojewódzkiej (...), na podstawie art. 66§1 i 2 kk, art. 67§1 kk postępowanie karne wobec oskarżonego Z. U. (1) warunkowo umarza na okres próby 1 (jeden) roku. 2. Na podstawie art. 67§3 kk nakłada na oskarżonego obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę pokrzywdzonemu R. Z. (1) kwoty 6.000,00 (sześć tysięcy 00/100) złotych. 3. Zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem opłaty i pozostałe koszty sądowe w kwocie 1.682,10 (tysiąc sześćset osiemdziesiąt dwa 10/100) złotych. UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt V K 247/20 Je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niekt ó rych czyn ó w lub niekt ó rych oskar ż onych, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do cz ęś ci wyroku obj ę tych wnioskiem. Je ż eli wyrok zosta ł wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygni ę cie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do informacji zawartych w cz ęś ciach 3–8 formularza. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.1.1. Z. U. (1) w dniu 22 maja 2020r. około godz. 14:53 w W. na ul. (...) na drodze wojewódzkiej (...) kierując samochodem osobowym marki T. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zobowiązany był do przestrzegania zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego, nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił znajdującego się na oznakowanym przejściu dla pieszych R. Z. (1), w następstwie czego pieszy doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty Z. U. (1) jest mieszkańcem W.. W dniu 22 maja 2020r. ok. godz. 14:50 kierował swoim samochodem marki T. (...) o nr (...). Poruszał się ulicą (...) w W., jechał w kierunku K.. W tym samym czasie R. Z. (2) wracał do domu ze spaceru ze swoim psem, którego prowadził na smyczy. Na skrzyżowaniu ul. (...) chciał przejść przez jednię po przejściu dla pieszych, które posiada wysepkę. Kiedy rozejrzał się, zauważył nadjeżdżające (...). Ponieważ w ocenie R. Z. (2) znajdowało się ono w znacznej odległości, postanowił wejść na przejście. Do wysepki pierwszy dotarł pies. Gdy R. Z. (2) zbliżał się do niej zauważył, że pojazd zbliża się do niego i nie hamuje. Chwilę później został uderzony przez auto kierowane przez Z. U. (1) w lewe udo i lewe ramię. Upadł na jezdnię, rozcinając sobie głowę. Z. U. (1) zatrzymał się, wysiadł z samochodu i podszedł do pokrzywdzonego. Czekał wraz z nim do przyjazdu służb ratunkowych i policji, które wcześniej zostały wezwane przez świadków zajścia. częściowo wyjaśnienia Z. U. k. 167v zeznania R. Z. k. 167v - 168, 14-15, 55 protokół oględzin miejsca wypadku drogowego k. 5-6 protokół oględzin pojazdu k. 7-8 materiał poglądowy z płytą k. 23-24, 27 szkic wypadku drogowego k. 25,26 opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego k. 63-81, 117-121 W wyniku zaistniałego wypadku R. Z. (2) doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków dokumentacja medyczna k. 57 opinia lekarska k. 59 W chwili zaistnienia wypadku oskarżony Z. U. (1) był trzeźwy. protokół użycia A. k. 3,4 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1.2.1. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty OCena DOWOdów Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu częściowo wyjaśnienia Z. U., protokół oględzin miejsca wypadku drogowego, protokół oględzin pojazdu, materiał poglądowy z płytą, szkic wypadku drogowego, dokumentacja medyczna, protokół użycia A., zdjęcia, pismo z Zarządu Dróg Wojewódzkich Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego Z. U. (1) w takim zakresie, w jakim przyznał się do udziału w zdarzeniu z dnia 22 maja 2020r. czyli kierowania samochodem marki T. (...) o nr (...) i potrącenia na pasach R. Z. (2). Wyjaśnienia te korespondują z dowodami, które stanowiły podstawę dokonanych ustaleń faktycznych, a które sąd uznał za jasne, logiczne i niebudzące żadnych wątpliwości. Za takie sąd uznał relację pokrzywdzonego oraz zebraną w sprawie dokumentację, której nikt nie kwestionował. opinia lekarska, opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego Opinie biegłych zasługują na uwzględnienie, z uwagi na to, że są jasne, logiczne, zawierają przekonującą argumentację a nadto nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Z treści o pinii biegłego z zakresu medycyny wynika, że R. Z. (2) doznał urazu w postaci złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamków, skutkiem czego było naruszenie prawidłowej czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni w rozumieniu art. 157§1 kk. Zdaniem biegłego obrażenia te mogły powstać w wyniku potrącenia pieszego przez samochód osobowy i jego upadek na twarde podłoże. Biegły z zakresu wypadków drogowych wskazał, że w przedmiotowej sprawie zasady obowiązujące w ruchu drogowym naruszyli obaj jego uczestnicy. Kierowca pojazdu marki T. nie przestrzegał zasad ruchu drogowego ujętych w art. 26 ust. 1, art. 2 pkt 22 kodeksu drogowego czyli nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do oznakowanego przejścia na pieszych. Kierowca winien bowiem uwzględnić możliwość pojawienia się na nim pieszego, ma również obowiązek obserwacji chodnika, a wszelkie ewentualne przeszkody obserwacyjne powinny wzbudzić czujność kierowcy i skłonić go do zmniejszenia prędkości. Zasady postępowania ze szczególną ostrożnością naruszył również pieszy, gdyż przechodząc po przejściu nie obserwował zbliżającego się (...), nie upewnił się, czy może bezpiecznie przejść przez jezdnię (opinia k. 63-91). Jednocześnie w ocenie biegłego to zachowanie kierowcy pojazdu T. (...) o nr rej. (...) było bezpośrednią przyczyna zaistnienia wypadku, gdyż nie obserwował on z należytą uwagą przedpola jazdy. Biegły wskazał, że najbardziej prawdopodobny przebieg wypadku był taki, że Z. U. (1) zbliżał się do przejścia z prędkością 25 km/h i gdy był w odległości ponad 31-37 m, widział wchodzącego (wbiegającego) na przejście psa na smyczy, a mimo tego nie podjął manewru zmniejszenia prędkości do bezpiecznej, zaś manewr zatrzymania podjął bezpośrednio przed przejściem. Do zderzenia doszło na przejściu, zaś układ hamulcowy nie został wykorzystany w pełni, z niewiadomych przyczyn. Nadto biegły wskazał, że skoro kierowca pojazdu widział na przejściu psa na smyczy (jak sam kierowca deklaruje), to czas jaki upłynął od wejścia na jezdnię psa na przejście do czasu, gdy nastąpiło zdarzenie T. z pieszym, był wystarczający na swobodne zatrzymanie pojazdu, bez konieczności wykonywania emocjonalnych manewrów obronnych, nie tylko przy prędkości deklarowanej przez kierowcę (25 km/h), ale również przy prędkość znacznie jej przekraczającej. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu częściowo wyjaśnienia oskarżonego Z. U. zeznania A. O., K. R., I. J., M. S., S. C., E. M., J. G. Sąd nie uwzględnił wyjaśnień oskarżonego Z. U. (1) w takim zakresie, w jakim stwierdził iż do wypadku doszło dlatego, że pokrzywdzony z psem wtargnął na przejście dla pieszych. Oskarżony podał jednocześnie, że nie zdążył zahamować, ponieważ stało się to w chwili, gdy znajdował się swoim samochodem 5 metrów od przejścia. Tej wersji zdarzeń nie potwierdził jednak pokrzywdzony. Podał on, że zaraz po wypadku rozmawiał z kierowcą pojazdu. Z. U. (1) stwierdził wówczas, że nie wie jak do niego doszło, bo nie widział pieszego (zeznania R. Z. k. 55) Co prawda świadek I. J. (2) podała, że wydawało się jej, iż to pies pociągnął pieszego na pasy i wtedy pokrzywdzony przewrócił się (zeznania I. J. k. 168, 46), jednak nie wydaje się to możliwe z uwagi na wielkość psa (mały kundel zdjęcie k. 56). Nadto z okoliczności sprawy wynika, że pies nie został potrącony, gdyż znajdował się już na wysepce, zaś pieszy do tej wysepki dochodził. Pokonanie takiej odległości nie byłoby możliwe, gdyby doszło do nagłego wtargnięcia na jezdnię. Nic do sprawy nie wniosły zeznania osób, które nie były bezpośrednimi świadkami tego zajścia, bo pojawiły się na miejscu po wypadku lub będąc w pobliżu miejsca zdarzenia po prostu nie widziały jego przebiegu. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej W art. 177§1 kk spenalizowane zostało przestępstwo wypadku w komunikacji, którego skutkiem są obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni. Istota tego przestępstwa od strony przedmiotowej polega na naruszeniu zgeneralizowanych reguł ostrożnego postępowania z określonymi dobrami i spowodowanie w wyniku tego określonej szkody. Przepis ten zawiera dwie klauzule nieumyślności: jedną odnoszącą się do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu, wyrażoną zwrotem „naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa” i drugą dotyczącą skutku, zawartą w sformułowaniu „powoduje nieumyślnie wypadek”. O charakterze całego przestępstwa przesądza ta druga klauzula. A zatem niezależnie od tego, czy sprawca występku naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym umyślnie, czy nieumyślnie, popełnia on przestępstwo nieumyślne. Sposób naruszenia zasad nie rzutuje na stronę podmiotową całego przestępstwa, ale wpływa na zawartość bezprawia; jest ono większe w razie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa, mniejsze w przypadku ich nieumyślnego naruszenia (por. R. Stefański, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i w komunikacji. Komentarz, Warszawa 2000, s. 222-223; M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, Odpowiedzialność za spowodowanie wypadku komunikacyjnego w świetle regulacji nowego Kodeksu Karnego z 1997r., Cześć I, Pal. 1999, Nr 1-2, s. 23). Jak podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa zachodzi wtedy, gdy sprawca świadomie postępuje wbrew zakazom lub nakazom, co w konsekwencji staje się przyczyną spowodowania skutków wskazanych w art. 177 kk. Nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym może zdarzyć się zwłaszcza wtedy, gdy dokonanie określonego manewru jest wynikiem błędnej (ze strony sprawcy) oceny istniejącej sytuacji w ruchu (wyr. SN z 19.10.1976r. ,Rw 273/76, OSNKW 1976, Nr 12, poz. 153). Nadto art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137) stwierdza, że kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, a art. 2 pkt 22 tej ustawy definiuje „szczególną ostrożność” jako zwiększenie uwagi i dostosowanie się do warunków i sytuacji na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. W świetle poczynionych w sprawie ustaleń nie budzi najmniejszych wątpliwości, że oskarżony Z. U. (1) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie obserwując w należyty sposób przedpola jazdy, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu R. Z. (1), w wyniku czego doszło do jego potrącenia. Kierowca zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych zawsze musi się liczyć z możliwością pojawienia się na jezdni pieszego. Ma przy tym obowiązek obserwacji chodnika, a ewentualne przeszkody winny wzbudzić u kierowcy ostrożność i zmniejszenie prędkości do bezpiecznej (opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego k. 69). Tego obowiązku oskarżony nie dochował. Do wypadku doszło w ciągu dnia, przy dobrych warunkach pogodowych, na prostym odcinku drogi, na przejściu dla pieszych. Co prawda w obrębie przejścia dla pieszych występowało zadrzewienie, które mogło utrudniać obserwację, jednakże jej nie wykluczało. Taka okoliczność powoduje jedynie, że od kierowcy pojazdu wymaga się większej ostrożności i jazdy z taką prędkością, by mógł skutecznie zareagować na zmieniające się na drodze warunki. Sąd ustalił, że do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej (...), co należało uwzględnić w opisie czynu przypisanego oskarżonemu. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☒ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania Zgodnie z treścią art. 66§1 kk Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie doszło do spełnienia przesłanek warunkowego umorzenia, odnoszących się do osoby oskarżonego. Przede wszystkim został spełniony wymóg, aby nie był on karany za przestępstwo umyślne, a jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniały przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Oskarżony Z. U. (1) nie był dotychczas karany sądownie (k. 154 ) i nie wchodził w konflikty z prawem, a z jego postawy przyjętej w toku postępowania wynika, iż prowadzi w pełni ustabilizowany tryb życia i właściwie funkcjonuje w społeczeństwie, środowisku rodzinnym i najbliższym otoczeniu. Nie bez znaczenia pozostaje postawa oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, który zainteresował się stanem pokrzywdzonego zaraz po wypadku, został przy nim do czasu przyjazdu służb ratunkowych i policji. Pozytywna ocena i dotychczasowe życie mają charakter prognostyczny i prowadzą Sąd do przekonania, że mimo warunkowego umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego, a w szczególności nie popełni przestępstwa ( art. 66 § 1 kk in fine). Zaznaczyć przy tym należy, że warunkowe umorzenie postępowania nie jest skazaniem, ale szansą. Jest środkiem, który ma na celu poddanie sprawcy próbie przez wskazany w wyroku czas biegnący od uprawomocnienia się wyroku. Jednakże w przypadku niewłaściwego zachowania oskarżonego w okresie próby Sąd ma możliwość podjęcia warunkowo umorzonego postępowania. W ocenie Sądu okres próby 1 roku będzie wystarczający dla osiągnięcia wobec sprawcy celów wychowawczych i prewencyjnych, tym samym zapobiegnie powrotowi oskarżonego do przestępstwa. ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności Z. U. 2 2 Umarzając warunkowo postępowanie karne, jeśli sprawca wyrządził swoim czynem krzywdę, sąd powinien ( w miarę możliwości dostrzeganych po stronie sprawcy) zobowiązać sprawcę do jej zadośćuczynienia. Zakres tego obowiązku powinien uwzględniać również przyczynienie się pokrzywdzonego do powstania szkody (art. 362 kc). Umiejscowienie przepisu art. 362 kc wskazuje jednoznacznie, że przyczynienie się poszkodowanego ma prawną doniosłość w każdym wypadku odpowiedzialności odszkodowawczej, a więc odnosi się do każdego uszczerbku, z którym ustawa łączy obowiązek jego naprawienia, a więc zarówno do uszczerbku majątkowego (szkody), jak i niemajątkowego (krzywdy). Przepis art. 67§3 kk nie określa formy zadośćuczynienia za krzywdę. W tej sytuacji dla wskazania formy owego zadośćuczynienia należy odwołać się do przepisów kc, a zwłaszcza art. 445§1 i art. 448 kc, które ograniczają ją tylko do zapłaty określonej sumy pieniężnej. M. K., R. Z., (red.) Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Art. 1–116. Wyd. 5, W. (...). P. (red.), Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1–449 10 , Wyd. 10, W. 2020. Sąd nałożył na oskarżonego Z. U. obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę pokrzywdzonemu R. Z. (1) kwoty 6.000 zł. Sąd miał na względzie potrzebę rekompensaty w wymiarze materialnym krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu wskutek wypadku. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd uwzględnił cierpienie fizyczne i psychiczne, jakiego doświadczył R. Z. (1), pogorszenie stanu jego zdrowia, konieczność długotrwałego leczenia i rehabilitacji. Jednocześnie Sąd uwzględnił to, że swoim zachowaniem pokrzywdzony przyczynił się do zaistniałego zdarzenia naruszając zasady postępowania ze szczególną ostrożnością poprzez niewystarczającą obserwację sytuacji na drodze i wejście na przejście dla pieszych, gdy nie upewnił się, czy jest to bezpieczne. Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosowa ł określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 3 Zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 złotych tytułem opłaty i pozostałe koszty sądowe w kwocie 1.682,10 złotych, na którą złożyły się: koszt uzyskania danych o karalności, ryczałt za korespondencję oraz należność biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz techniki samochodowej i ruchu drogowego Podpis
XIV K 428/14
W dniu 7 października 2013r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II K 277/18 Ds. 247.2018

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w Bartoszycach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Magdalena Wierzejska Protokolant: p.o. prac. sąd. Natalia Błażejewicz w obecności oskarżyciela Prok. Rej w B. – nikt zawiadomieni prawidłowo, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2018 r., 5 listopada 2018r., 17 grudnia 2018 r., 24 stycznia 2019 r. i w dniu 7 marca 2019 r. i w dniu 1 kwietnia 2019 r. sprawy: D. R., syna R. i M. z d. K., urodz. (...) w L., oskarżonego to że: w dniu 21 grudnia 2017 r. w B. woj. (...) = (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki A. (...) o nr rej. (...) wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy (...) w ulice (...) i dojeżdżając do przejścia dla pieszych, nie zachował szczególnej ostrożności i należytej obserwacji drogi w wyniku czego na tym przejściu potrącił pieszego M.

S. (1), przechodzącego z jego lewej strony przez jezdnię, wskutek czego nieumyślnie spowodował u pieszego zmiażdżenie stopy prawej ze złamaniem palucha i V kości śródstopia oraz otarcia naskórka palców obu rak, które to obrażenia naruszyły czynności narządu jego ciała na czas powyżej siedmiu dni, tj. o przestępstwo z art. 177 § 1 kk orzeka: I. na podstawie art. 66 § 1 kk i art. 67 § 1 kk postepowanie karne wobec oskarżonego D. R. o czyn polegający na tym, że w dniu 21 grudnia 2017 r. w B. woj. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym określone w art. 26 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r prawo o ruchu drogowym w ten sposób, iż, kierując samochodem marki A. (...) o nr rej. (...) wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy (...) w ulicę (...) i dojeżdżając do przejścia dla pieszych, nie zachował szczególnej ostrożności, należytej obserwacji drogi i nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu, w wyniku czego potrącił pieszego M.

S. (1), przechodzącego przez jezdnię, wskutek czego nieumyślnie spowodował u pieszego zmiażdżenie stopy prawej ze złamaniem palucha i V kości śródstopia oraz otarć naskórka palców obu rąk, które to obrażenia naruszyły czynności narządu jego ciała na czas powyżej siedmiu dni, tj. czyn z art. 177 § 1 kk warunkowo umarza na okres próby 2 (dwóch) lat, II. na podstawie art. 67 § 3 kk orzeka od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego M. S. (1) zadośćuczynienie w kwocie 10.000 (dziesięć tysięcy) zł, III. na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k., art. 29 ust. 1 ustawy z dn. 26 maja 1982 r. o adwokaturze oraz § 17 ust. 2 pkt 3 oraz § 20 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw.

S. Z. kwotę 1.020 (jeden tysiąc dwadzieścia) zł powiększoną o należny podatek Vat tytułem kosztów reprezentowania pokrzywdzonego w postępowaniu sądowym, IV. na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 7 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 ze zm.), zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.734,47 (jeden tysiąc siedemset trzydzieści cztery złoty i czterdzieści siedem groszy) zł tytułem zwrotu kosztów sadowych, w tym opłatę w kwocie 60 (sześćdziesiąt) zł.

SSR Magdalena Wierzejska Sygn. akt II K 277 /18

UZASADNIENIE

Sąd ustalił co następuje: Oskarżony D. R. ma obecnie 30 lat, jest żonaty, posiada dwójkę dzieci w wieku 4 lat i 8 miesięcy. Żona wymienionego pozostaje na urlopie macierzyńskim. Wymieniony jest z zawodu mechanikiem maszyn rolniczych, obecnie pracuje w dużej, rodzinnej firmie o nazwie Przedsiębiorstwo (...) w S., zajmującej się między innymi sprzedażą maszyn rolniczych, jako jej pełnomocnik. Osiąga dochód około 2.500 zł netto miesięcznie. (dowody: dane oskarżonego k. 89-89v, 139) W dniu 21 grudnia 2017 r. około godz. 16:00 D.

R. wracając z pracy kierował samochodem marki A. (...) o nr rej. (...) jechał ul. (...) w B. i zamierzał wykonywać manewr skrętu w lewo w ulicę poprzeczną o nazwie S.. Zatrzymał się na ul. (...) i odczekał, aż przejadą wszystkie samochody skręcające z ul. (...) w lewo i rozpoczął manewr skrętu w lewo w ul. (...). Warunki drogowe były ciężkie z uwagi na późną porę, panujący zmierzch, całkowite zachmurzenie, słabe oświetlenie, mokrą nawierzchnię, padający deszcz i duże natężenie ruchu. Oskarżony wykonywał manewr skrętu w lewo z prędkością około 10/12 km/h.

Wykonując manewr skrętu w lewo nie zachował należytej ostrożności dojeżdżając do przejścia dla pieszych i nie ustalił pierwszeństwa przejścia prawidłowo poruszającemu się ze strony lewej na prawą na tym przejściu pokrzywdzonemu M. S. (1) w wyniku czego potrącił pieszego, a gdy ten upadł na asfalt najechał lewym przednim kołem swojego samochodu na prawą stopę pokrzywdzonego. Na miejsce zdarzenia zostało wezwane pogotowie ratownicze oraz policja. Pokrzywdzony został przez karetkę pogotowania zabrany do Szpitala (...) w B., gdzie o godz. 16:40 przyjęto go na Oddział Ortopedyczny, gdzie pozostawał do dnia 28 grudnia 2019 r.

W dniu przyjęcie poddano go także zabiegowi operacyjnemu. W wyniku tego zdarzenia pokrzywdzony doznał zmiażdżenia stopy prawej ze złamaniem palucha i V kości śródstopia, otarć naskórka palców obu rąk. Obrażenia ciała jakich doznał pokrzywdzony naruszyły czynności narządu ruchu na okres powyżej siedmiu dni. Oskarżony podczas prowadzenia pojazdu nie był pod wpływem alkoholu. (dowody: protokół oględzin miejsca wypadku drogowego k. 6-7, 8, dokumentacja fotograficzna k 41-42, protokół z przebiegu badania trzeźwości k. 22v, dokumentacja lekarska pokrzywdzonego k. 40, opinia sądowo – lekarska k. 55, częściowe wyjaśnienia oskarżonego k. 139v-140. zeznania M.

S. (2) k. 30, 140-140v, P. K. k. 49-50, 140v-141, opinie biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego k. 66-73, 145-149, 165-166v, 184-185, kserokopia dowodu rejestracyjnego samochodu marki F. (...) o nr rej, (...) 21JL k. 167) Oskarżony przesłuchiwany podczas postepowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Podał, że szkoda mu pokrzywdzonego, wie że jest to starsza osoba. Podał, że nie poczuwa się do winy. (dowód: wyjaśnienia oskarżonego k.

90) Oskarżony wyjaśniając podczas postepowania sądowego ponownie nie przyznał się do zarzuconego mu czynu. Podał, że pokrzywdzony mu „wtargnął” na przejście dla pieszych. Ponadto wyszedł zza auta, które stało za przejściem. Dodał, że jest mu przykro ale nie poczuwa się do winy. Wyjaśnił także, że tego dnia były bardzo słabe warunki atmosferyczne, było już ciemno, podał deszcz, oślepiały go światła innego samochodu. Podał, iż nigdy wcześniej nie miał żadnego wypadku, w tym wypadku z udziałem pieszego. Nie miał od 2012 roku żadnych punktów karnych. Rocznie przejeżdża około 60.000 km. Dodał, że samochód, który stał już za przejściem stał prosto, gdyż on musiał go ostro wymijać. Stał bliżej środka jezdni. Dodał, że pokrzywdzony był ubrany na ciemno. Jak nadjechał, to pieszego nie było widać za tego samochodu. Dodał także, iż samochód odzyskał dopiero po Nowym Roku. (dowód: wyjaśnienia oskarżonego k. 139v-140)

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego zasługiwały na wiarę w zakresie w jakim opisał on okoliczności poprzedzające i następujące po zdarzeniu. Wyjaśnia oskarżonego w tej części zgodne były z pozostałym zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym w postaci protokołu oględzin miejsca zdarzenia, protokołu badania stanu trzeźwości oskarżonego. Korespondowały one także z pozostałymi dokumentami zaliczonymi w poczet materiału dowodowego w postaci szkicu, protokołu oględzin. Tym samym Sąd nie znalazł żadnego powodu, dla którego miałby odmówić im wiary.

Sąd nie dał natomiast wiary oskarżonemu w zakresie, w którym kwestionował on swoją winę w zakresie zarzuconego mu czynu, obarczając odpowiedzialnością za zarzucony czyn pokrzywdzonego, który miał „wtargnąć na jezdnię”. Wyjaśnieniom oskarżonego w tym zakresie przeczą zarówno konsekwentne od początku postepowania zeznania pokrzywdzonego, a przede wszystkim opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego. Sąd uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonego M. S. (2). Pokrzywdzony szczegółowo opisał wypadek, w którym uczestniczył.

Jego zeznania są logiczne, spójne. Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić im wiarygodności, w szczególności, gdy pokrywają się z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd dał wiarę również zeznaniom bezpośredniego świadka zdarzenia w osobie P. K.. Świadek jako osoba zupełnie obca dla oskarżonego nie miała żadnego interesu w tym, aby składać zeznania na jego niekorzyść. Tym samym Sąd uznał, iż zeznania jej zasługują na obdarzenie ich wiarą. Wskazać jednakże należy, iż wymieniona nie widziała samego potrącenia pokrzywdzonego, widziała to zdarzenia dopiero po jego zaistnieniu.

Okoliczności, iż nie mogła sobie przypomnieć czy tego dnia z . (...) skręcała w prawa czy lewa stronę nie miały, w świetle opinii biegłego, znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Wyjaśnienia oskarżonego, w zakresie, w którym Sąd dał im wiarę, zeznania pokrzywdzonego i świadka posłużyły Sądowi do ustalenia stanu faktycznego i razem wzięte w pełni oddają obraz sytuacji, która miała miejsce w dniu 21 grudnia 2017 r. Dowodem, na którym Sąd oparł ustalenia faktyczne była przeprowadzona w niniejszej sprawie zarówno w postepowaniu przygotowawczym jak i uzupełniona, na wniosek obrońcy oskarżonego, w postępowaniu sądowym opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego.

Biegły, w ocenie Sądu, w sposób jednoznaczny wskazał, iż bezpośrednią przyczyną zaistniałego wypadku drogowego była nieprawidłowa technika jazdy oskarżonego, który w momencie skrętu w lewo w ulicę poprzeczną nie ustalił pierwszeństwa pieszemu znajdującego się na prawidłowo oznakowanym przejściu dla pieszych. Biegły wskazał, iż niewłaściwa jazda oskarżonego polegała na tym, że naruszył on zasadę szczególnej ostrożności w ruchu drogowym, poprzez naruszenie przepisu art. 26 ust. 2 prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnie drogi, na którą wjeżdża.

Biegły wykluczył aby pokrzywdzony w jakikolwiek sposób przyczynił się do zdarzenia. Wyjaśnił bowiem, że pieszy wszedł na przejście dla pieszych po przejechaniu samochodu osobowego jadącego w kierunku ul. (...), a wiec prawidłowo i nie naruszając zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym (k.72). Wykluczył jednoznacznie, że w rozpytywanym przypadku nie można w żadnej mierze mówić o „wtargnięciu” pieszego na przejście dla pieszych, co insynuował oskarżony. W momencie rozpoczęcia wykonywania przez oskarżonego manewru skrętu w drogę poprzeczną pieszy był widoczny dla oskarżonego, kierującego samochodem A. (...).

Ponadto pojazd oskarżonego znajdował się w odległości umożliwiającej zatrzymanie się przed torem ruchu pieszego (k.149) Biegły podał ponadto, iż w rozpatrywanym przypadku pierwszeństwo pieszego było niczym nieograniczone tzn. niezależne od panujących warunków atmosferyczno- drogowych. Wskazał wręcz, iż zgodnie z wskazanym przepisem kierujący obowiązany jest ustąpić pierwszeństwa pieszemu nawet w przypadku gdyby w tym miejscu nie było przejścia dla pieszych. Podał, iż jest to jedyny przypadek, w którym pieszy przechodząc przez jezdnie poza przejściem dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, który wykonuje manewr zmiany kierunku ruchu skręcając w drogę po której się porusza pieszy. (k.147).

Biegły wyjaśnił także dlaczego nieuzasadnione jest w tym przypadku powoływanie się na art. 14 prawo o ruchu drogowym, z którego wynika, iż zabrania się wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi. Podał bowiem, iż pokrzywdzony po ustąpieniu pierwszeństwa nadjeżdżającemu z jego lewej strony samochodu osobowego marki F. (...) wszedł na przejście dla pieszych w momencie gdy samochód A. (...) nie poruszał się jeszcze ul. (...) tylko środkowym pasem ul. (...) i gdy rozpoczął manewr skrętu w lewo, w momencie gdy pieszy był już na przejściu dla pieszych na ul. (...), a to powodowało to, iż gdy oskarżony wjechał już w ul. (...) bezwzględnie powinien ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się już na przejściu dla pieszych (k.148).

W sprawie analizowana, na wniosek obrońcy oskarżonego, była także kwestia tego, czy samochód znajdujący się już za przejściem dla pieszych na ul. (...) marki, jak ustalono w trakcie postepowania sądowego, F. (...) uniemożliwiał oskarżonemu prawidłową obserwację drogi. W ocenie Sądu, posiłkując się opinią biegłego Z. K. wskazać należało, iż ani model ani rozmiary ani usytuowanie wskazanego pojazdu nie miały żadnego wpływu na widoczność, ponieważ w momencie rozpoczęcia manewru skrętu w lewo pieszy był już na jezdni i był widoczny, z lewego tylnego narożnika samochodu F. (...) (k.185).

Ponadto biegły podał, iż pokrzywdzony przekraczał ul. (...) z jego lewej strony, a ulica przebiega na odcinku co najmniej 300 metrów, co powodowało, iż w momencie wchodzenia pieszego na przejście z jego prawej strony z ul. (...) nie nadjeżdżał żaden samochód. Dopiero gdy pieszy był w środkowej części jezdni pojawił się na tej ulicy samochód A., który w tym momencie wykonywał manewr skrętu w lewo w ul. (...). Ten pojazd znajdował się bezpośrednio przed przejściem dla pieszych i nie zdążył zatrzymać się przed torem ruchu pieszego.

Biegły wytłumaczył także, że przepis art. 26 ustawy Prawo o ruchu drogowym został wprowadzony, dlatego aby przy rozpatrywaniu tego rodzaju zdarzeń drogowych możliwa byłaby ich ocena. Na podstawie ogólnych zasad ruch pieszego taka ocena byłaby niemożliwa. Podał, że obaj uczestnicy ruchu drogowego tzn. pieszy przechodziłby przez przejście dla pieszych, a kierujący wykonywałby manewr skrętu w lewo prawidłowo. Natomiast po wjechaniu w ul. (...) znajdowałby się już zbyt blisko przejścia dla pieszych, aby możliwe było zatrzymanie pojazdu przed torem ruchu pieszego dlatego kierujący wykonując ten rodzaj manewru musi się upewnić czy w tym przypadku nie przechodzi w poprzek ul. (...) pieszy.

W tym przypadku, zdaniem biegłego, nie ma znaczenia czy byłoby tam przejście czy nie. W momencie dojeżdżania samochodu osobowego do przejścia, po którym poruszał się pieszy nie występowały żadne okoliczności, które wskazywałyby, że kierujący samochodem nie zatrzyma się przed przejściem dla pieszych i nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu. Ponieważ takie przesłanki nie występowały to nie było potrzeby żeby się zatrzymywać. Nie można wskazać, zdaniem biegłego, w ustawie prawo o ruchu drogowym przepisu który by zobowiązywał pieszego do rozglądania się będąc na przejściu.

Zasada szczególnej ostrożności nie może rozpościerać na wszelkie okoliczności to musi być wyraźny sygnał, że kierujący pojazdem nie zdąży zatrzymać się przed torem ruchu pieszego. Sam fakt dojeżdżania tego pojazdu do przejścia nie jest taką przesłanką. W tym przypadku nie występowała taka przesłana, że pieszy mógł przypuszczać, że samochód nie zatrzyma się przed przejściem. Pojazd zbliżając się do przejścia poruszał się wolno z prędkością 10-12-km/h., wiec nie była to prędkość, która uniemożliwiała zatrzymanie się pojazdu przed torem ruchu pieszego (k.185).

Biegły podał także, iż niewątpliwie do wypadku doszło w warunkach ograniczonej widoczności. Jednakże wskazał, że w sytuacji gdy nic nie widać na drodze to obowiązkiem kierowcy jest zatrzymanie kierowanego przez siebie pojazdu i niekontynuowań dalszej jazdy do momentu polepszenia się widoczności (k.166). Sąd uwzględnił jasną, pełną i logiczną opinię biegłego Z. K., nie znajdując podstaw do innej jej oceny. Biegły w sposób jasny i precyzyjny opisał analizowane okoliczności wypadku. Logicznie i wyczerpująco opisał badania, na podstawie których czynił założenia i zajął stanowisko oraz wnioski końcowe.

Z tych przyczyn omawiany dowód może stanowić podstawę czynienia pewnych ustaleń faktycznych w sprawie. Wskazać należy, iż Sąd nie znalazł podstaw zakwestionowania wskazanej opinii, a tym samym nie uwzględnić wniosku o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Jeśli chodzi o przepis art. 201 kpk to ten uzasadnia powołanie innych biegłych, jedynie w sytuacji gdy dotychczas uzyskana opinia jest niepełna lub niejasna albo gdy zachodzi sprzeczność w samej opinii. To zaś, że opinia ta nie była przekonywująca dla jednej ze stron postepowania nie stanowiło przesłanki dopuszczenia dowodu kolejnej opinii biegłego (tak też:

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 kwietnia 2017r. w sprawie II K 79/17, Lex nr 2281249). Sąd uwzględnił także jasną i precyzyjną opinię biegłego Z. K. dotyczącą stanu technicznego pojazdów. Opinia ta nie była kwestionowana przez strony, a Sąd nie dostrzegł z urzędu żadnych wad dyskwalifikujących ją w niniejszym postepowaniu. Autentyczność i wartość dowodowa pozostałych dokumentów postaci: szkicu miejsca wypadku, protokołu oględzin miejsca wypadku, protokołu oględzin pojazdu,, protokołów użycia alkomatu również nie budziła wątpliwości Sądu.

Dokumenty te sporządzono w przepisanej prawem formie przez uprawnionego do tego organy. Pozwoliły one pełniej ustalić okoliczności niniejszej sprawy. W świetle zebranych w sprawie dowodów w postaci zeznań świadków, opinii biegłego i pozostałych wyżej wymienionych dokumentów, fakt popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu, a także okoliczności jego popełnienia i wina oskarżonego, nie budzą wątpliwości. Wszystkie dowody zebrane w sprawie, którym Sąd dał wiarę, składają się na jasny, logiczny i spójny obraz sprawy i stanowią wystarczającą podstawę do uznania, że wykazane nimi działanie oskarżonego wyczerpuje podmiotowe i przedmiotowe znamiona zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 177 § 1 kk.

Czyn z art. 177 § 1 kk polega na tym, że sprawca narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wskutek czego nieumyślnie powoduje u innej osoby obrażenia ciała o znamionach z art. 157 § 1 kk. Pojęcie zasad bezpieczeństwa obejmuje zasady skodyfikowane przede wszystkim w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (dalej również jako: pr.r.d.). Artykuł 3 powołanej ustawy stanowi, iż uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo - gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.

Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1976 r. orzekł, iż każdy kierowca jest zobowiązany do prowadzenia pojazdu samochodowego z należytą ostrożnością, a więc do przedsiębrania takich czynności, które zgodnie ze sztuką i techniką prowadzenia pojazdów samochodowych są obiektywnie niezbędne do zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także do powstrzymania się od czynności, które mogłyby to bezpieczeństwo zmniejszyć. Wiąże się z tym między innymi obowiązek bacznego i ciągłego obserwowania całej jezdni, zmniejszenia szybkości jazdy do bezpiecznej w warunkach ograniczonej widoczności (włącznie z całkowitym zaprzestaniem kontynuacji jazdy w razie utraty możliwości obserwacji jezdni), rezygnacji z wyprzedzania, omijania i wymijania innych uczestników ruchu drogowego w niesprzyjających takim manewrom warunkach drogowych (VI KRN 135/76).

Natomiast art. 26 ust. 1 i 2 stanowi, iż kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, a kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża. Szczególna ostrożność jest kwalifikowaną postacią ostrożności, tzn. podwyższoną do granic gwarantujących skuteczność reakcji, przede wszystkim w przypadku zmieniającej się nieoczekiwanie sytuacji na drodze.

W tej sytuacji szczególna ostrożność polegać powinna na bardzo uważanej obserwacji drogi w rejonie przejścia dla pieszych, a w sytuacji skręcania w drogę poprzeczną na przepuszczeniu pieszego, który znajduje się na przejściu dla pieszych. W niniejszej sprawie oskarżony D. R. kierując samochodem osobowym marki A. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym określone w art. 26 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r prawo o ruchu drogowym w ten sposób, iż, kierując samochodem marki A. (...) o nr rej. (...) wykonując manewr skrętu w lewo z ulicy (...) w ulicę (...) i dojeżdżając do przejścia dla pieszych, nie zachował szczególnej ostrożności, należytej obserwacji drogi i nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu, w wyniku czego potrącił pieszego M.

S. (1), przechodzącego przez jezdnię, wskutek czego nieumyślnie spowodował u pieszego zmiażdżenie stopy prawej ze złamaniem palucha i V kości śródstopia oraz otarć naskórka palców obu rąk, które to obrażenia naruszyły czynności narządu jego ciała na czas powyżej siedmiu dni, W konsekwencji przyjąć należało, iż to nieprawidłowe zachowanie oskarżonego było bezpośrednią przyczyną wypadku, brak natomiast było jakichkolwiek dowodów, które wskazywałyby na to, iż pokrzywdzony w jakikolwiek sposób przyczynił się do wypadku.

Wykluczają to zarówno zeznania samego pokrzywdzonego, zeznania bezpośredniego świadka zdarzenia oraz opinie biegłego z zakresu ruchu drogowego. Samo naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 177 § kk, może rodzic wyłącznie odpowiedzialność za wykroczenie opisane w art. 86 kodeksu wykroczeń. Dla popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 konieczne jest wystąpienie skutku w postaci wystąpienia u innej osoby obrażeń ciała określonych w art. 157 § kk (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, trwający dłużej niż 7 dni).

Skutek ten w niniejszej sprawie wystąpił, gdyż urazy, których doznał w wyniku wypadku w opinii sądowo – lekarskiej (zmiażdżenia stopy prawej ze złamaniem palucha i V kości śródstopia, otarć naskórka palców obu rąk) stanowiły obrażenia, które spowodowały naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia na czas trwający dłużej niż 7 dni w rozumieniu art. 157 kk. Biegły wskazał, iż obrażenia, jakich doznał pokrzywdzony powstały w okolicznościach podanych przez pokrzywdzonego tj. w wyniku najechania kołem samochodu na stopę.

M. S. (2) doznał średniego uszczerbku na zdrowiu w postaci naruszenia czynność narządu ciała, innego niż określone w art. 156 kk, trwającego powyżej siedmiu dni. Występek stypizowany w art. 177 § 1 kk od strony podmiotowej charakteryzuje się nieumyślnością. Sprawca nie ma zamiaru spowodowania opisanego wyżej skutku, jednakże powoduje go wskutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo iż możliwość taką przewidywał albo mógł przewidzieć (art. 9 § 2 kk). Niezależnie od tego, iż w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego zarówno sprawstwo, jak i wina oskarżonego nie budziły wątpliwości, w ocenie Sądu zachodziły przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania w stosunku do oskarżonego.

Zgodnie z treścią przepisu art. 66 § 1 kk Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zaistniały wszelkie przesłanki o charakterze materialnym i formalnym, pozwalające na skorzystanie w stosunku do oskarżonego D.

R. z instytucji warunkowego umorzenia postępowania. Oskarżony jest bowiem osobą wcześniej nie karaną, dotychczas nie miał żadnych konfliktów z prawem. Zdaniem Sądu pokreślenia wymaga okoliczność, iż oskarżony posiada prawo jazdy od dawna i w tym, jakże długim okresie, nie popełnił żadnych przestępstw godzących w bezpieczeństwo w komunikacji. Nadto za warunkowym umorzeniem postępowania przemawiał fakt, że jego zachowania nie charakteryzowała brawura, do zderzenia doszło, gdy oskarżony poruszał się z nieznaczną prędkością, około 10/12 km/h.

Nie można także zapominać, iż oskarżonemu przypisano występek charakteryzujący się nieumyślnym naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym stypizowanych w art. 26 ust. 1 i 2 pr.r.d. i w konsekwencji nieumyślnego spowodowania u pokrzywdzonego M. S. (2) obrażeń wymienionych w art. 157 § kk. Wszystkie te okoliczności powodują, iż zdaniem Sądu przyjąć należy, że zarówno stopień winy, jak i społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu nie są znaczne, a w konsekwencji zachodziły w niniejszej sprawie przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego w stosunku do oskarżonego i wyznaczenia mu rocznego okresu próby.

Dodatkowo, należy zauważyć, że oskarżony jest młodym mężczyzną, ojcem dwójki dzieci, przedsiębiorcą, prowadzącym znacznych rozmiarów rodzinną firmę w okolicach B., zatrudniającą dużą ilość osób, jego dotychczasowe życie i warunki osobiste przemawiają, w ocenie Sądu, za tym, że karanie oskarżonego byłoby niecelowe. Warunkowe umorzenie postępowania karnego w ocenie Sądu będzie dla oskarżonego wystarczającą motywacją, aby w przyszłości unikać podobnie niebezpiecznych sytuacji i kierując pojazdem zachowywać wymaganą prawem szczególną ostrożność.

Powyższej oceny nie zmienia okoliczność, iż oskarżony nie przyznał się do winy. Ustawodawca określając przesłanki warunkowego umorzenia postępowania, nie zawarł bowiem takiego wymogu, a jedynie wskazał, że jego wina nie może budzić wątpliwości. Pogląd taki reprezentowany jest także w orzecznictwie „Sąd może, mimo nieprzyznania się oskarżonego orzec o warunkowym umorzeniu, jeżeli oceni, że okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości - podobnie jak może również, mimo przyznania się oskarżonego uznać, że wątpliwości takie istnieją, i skierować sprawę na rozprawę” (tak m.in.

SN w postanowieniu z dnia 27 listopada 2003 r., V KK 301/03). Zgodnie z brzmieniem art. 67 § 3 k.k., w przypadku warunkowego umorzenia postępowania, Sąd zobowiązuje sprawcę do naprawienia szkody w całości lub w części. Sąd zobowiązał oskarżonego do wpłaty na rzecz pokrzywdzonego kwoty 10.000 złotych tytułem zadośćuczynienia. Wskazany środek ma zadośćuczynić zasadzie kompensaty szkód wyrządzonych czynem zabronionym. Istota tego środka kompensacyjnego opiera się na założeniu, że jednym z celów procesu karnego jest rozwiązanie konfliktu pomiędzy sprawcą, a pokrzywdzonym, a sposobem rozwiązania czy złagodzenia tego konfliktu jest między innymi naprawienie szkody bądź krzywdy wyrządzonej przestępstwem (kompensacyjna funkcja prawa karnego);

Buchała (w:) Buchała, Z., s. 358-359. Pojęcie szkody i krzywdy należy definiować tu zgodnie z cywilistycznym ich rozumieniem, tj. szkodę jako uszczerbek majątkowy (materialny), zaś krzywdę jako uszczerbek niemajątkowy (niematerialny); tym samym na "wyrównanie" tego drugiego uszczerbku używać należy terminu "zadośćuczynienie", podczas gdy odszkodowanie obejmuje naprawienie szkody jako uszczerbku majątkowego. Zadośćuczynienie to forma rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej. Podstawą jego żądania jest krzywda niemajątkowa w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi, wynikająca z naruszenia wskazanych w przepisie art. 445 kc dóbr osobistych.

Wprawdzie szkody niemajątkowej nie sposób wyrównać za pomocą świadczeń pieniężnych, lecz świadczenia te mogą łagodzić ujemne przeżycia pokrzywdzonego poprzez dostarczenie mu środków pozwalających w szerszym stopniu zaspokoić jego potrzeby i pragnienia (por. M. Safjan (w:) Kodeks..., s. 1432; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania..., s. 260; M. Nesterowicz (w:) Kodeks..., s. 430). Zadośćuczynienie ma charakter uznaniowy. Jego przyznanie nie jest więc obligatoryjne w każdej sytuacji, gdy zaistnieje krzywda, lecz zależy od uznania i oceny sądu konkretnych okoliczności sprawy (wyrok SN z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/69, OSNCP 1970, nr 6, poz. 111;

A. Cisek (w:) Kodeks..., s. 794). Podstawę żądania zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim konsekwencja uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w postaci krzywdy, czyli cierpienia fizycznego i psychicznego. Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, konieczności zmiany sposobu życia czy nawet wyłączenia z normalnego życia (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824).

Przepisy kodeksu nie wskazują kryteriów, jakie należałoby uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Komentowany przepis mówi jedynie o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę". Kryteria, jakimi należy się kierować przy określaniu wysokości zadośćuczynienia dostarcza nam orzecznictwo. Judykatura wskazuje również na istotne elementy, jakie należy uwzględniać przy ustalaniu zadośćuczynienia. Zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny powinny być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą pokrzywdzonego (por. wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr 3, poz. 80, LEX nr 738354; wyrok SN z dnia 8 października 2008 r., IV CSK 243/08, LEX nr 590267; wyrok SN z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/2004, niepubl.; wyrok SN z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10, niepubl.).

Ustalając wysokość zadośćuczynienia, pamiętać należy, że ma ono mieć charakter kompensacyjny, a więc winno przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. W piśmiennictwie uznaje się, że wysokość przyznawanej kwoty zadośćuczynienia tak powinna być ukształtowana, by stanowić „ekwiwalent wycierpianego bólu" (por. F. Zoll, Zobowiązania w zarysie według polskiego Kodeksu zobowiązań, podręcznik poddany rewizji i wykończony przy współudziale S. Kosińskiego i J. Skąpskiego, wyd. II, Warszawa 1948, s. 122). Kwota zadośćuczynienia ma być więc pochodną wielkości doznanej krzywdy (por.

A. Cisek (w:) Kodeks..., s. 797). Orzecznictwo wskazuje, że uwzględniając przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie można podważać kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, OSNC 2005, nr 2, poz. 40). Bogata judykatura dostarcza następujących kryteriów, jakimi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia są to wiek poszkodowanego, rodzaj i rozmiar doznanych obrażeń, stopień i rodzaj cierpień fizycznych i psychicznych, intensywność (natężenie, nasilenie) i czas trwania tych cierpień, ewentualnie stopień kalectwa, rodzaj i stopień winy sprawcy, w szczególności szczególnie wysokie natężenie tej winy – a nawet jej odczucia przez poszkodowanego – wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/2000, OSNC 2003, nr 4, poz. 56; wyrok SN z dnia 30 listopada 1999 r., I CKN 1145/99, niepubl.; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2002 r., II CKN 605/00, LEX nr 484718.

W przypadku zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową wynikającą z naruszenia zdrowia (art. 445 § 1 i 2 w zw. z art. 444 § 1 k.c.) podkreśla się konieczność uwzględniania czasu trwania cierpień, ich intensywności, rodzaju odniesionych obrażeń, wpływu na dalsze życie poszkodowanego, nieodwracalności skutków, poczucia bezradności, braku możliwości korzystania z określonych rozrywek, wykonywania określonej pracy, konsekwencji w życiu osobistym i społecznym (zob. m.in. wyroki SN: z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, LEX nr 137577, i z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10, LEX nr 672675).

Nadto w judykaturze wskazuje się na konieczność przedstawiania przez sumę zadośćuczynienia odczuwalnej wartości ekonomicznej, przynoszącej poszkodowanemu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne – nie będącej jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, co wynika z kompensacyjnego charakteru zadośćuczynienia (wyrok SN z dnia 4 lutego 2008 r., III KK 349/07, Biul. PK 2008, nr 4, s. 7; wyrok SN z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, LEX nr 461725) itp. Zaspokojenie roszczeń majątkowych wynikających z popełnionego przestępstwa komunikacyjnego może nastąpić w ramach środka kompensacyjnego lub z ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych (A.

Dziergawka, Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej a zobowiązanie do naprawienia szkody w sprawie przestępstw komunikacyjnych, w: I. Zgoliński (red.), Odszkodowanie i zadośćuczynienie w prawie polskim, Bydgoszcz 2012, s. 81). Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: "Korzystanie przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów, nie wyłącza ani nakazu orzeczenia obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 k.k.), ani możliwości orzeczenia - zamiast tego obowiązku, nawiązki określonej w art. 46 § 2 k.k." (uchwała SN z 20 czerwca 2000 r., I KZP 5/00, OSNKW 2000, nr 7-8, poz. 55, z aprobującymi uwagami R.A.

Stefańskiego, Przegląd uchwał Izby Karnej Sądu Najwyższego w zakresie prawa karnego materialnego, prawa karnego wykonawczego i prawa wykroczeń za 2000 r., WPP 2001, nr 1, s. 100-102; uchwała SN z 13 maja 1996 r., III CZP 184/95, OSNC 1996, nr 7-8, poz. 91; postanowienie SN z 24 lutego 2006 r., III CZP 95/05, LEX nr 180671; P. Bucoń, Odpowiedzialność cywilna uczestników wypadku komunikacyjnego, Warszawa 2008, s. 33). Cytowana uchwała w sposób zasługujący na aprobatę jednoznacznie przesądza kwestię, że tak długo, jak długo istnieje realna szkoda, sąd ma obowiązek w przypadku złożenia stosownego wniosku orzec obowiązek naprawienia szkody, niezależnie od tego, czy sprawca ma ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za szkody, czy go nie ma.

Powyższy pogląd zachowuje aktualność na gruncie obecnie obowiązującego stanu prawnego. W ocenie sądu orzeczona kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia do stopnia wyrządzonej przez oskarżonego krzywdy. Wskazany środek kompensacyjny jest sposobem naprawienia krzywdy wyrządzonej jako cierpienia fizyczne oraz cierpienia psychiczne związane z uszkodzeniami ciała (wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, niepubl.). Określając wymiar tego środka sąd miał na względzie w głównej mierze charakter oraz rozmiar obrażeń doznanych przez pokrzywdzonego, co spowodowało powstanie średniego uszczerbku na jego zdrowiu.

Ustalając wysokość zasądzonego zadośćuczynienia Sąd miał na względzie także zarówno treść żądania pokrzywdzonego, jego wiek, długotrwałość pobytu w szpitalu bezpośrednio po zdarzenia, konieczności poddania się zabiegowi operacyjnemu fasciotomii stopy prawej, a także okres rekonwalescencji pokrzywdzonego, która już odbywała w domu, konieczność poruszania się na wózku inwalidzkim, a następnie do dnia dzisiejszego przy pomocy kul ortopedycznych. Z drugiej strony wysokość zadośćuczynienia uwarunkowana była również sytuacją materialną oskarżonego, co jednakże nie ma decydującego znaczenia przy ustaleniu wysokości należnego świadczenia.

Z ustaleń poczynionych przez sąd wynika, iż D. R. uzyskuje dochody oscylujące w granicach 2.500 zł, jest współwłaścicielem domu o powierzchni 212 m 2, działki na której posadowiony jest dom, a także 500 hektarów ziemi. Sąd zdaje sobie sprawę, iż szkody niemajątkowej nie sposób wyrównać za pomocą świadczeń pieniężnych, lecz zadośćuczynienie w orzeczonym zakresie powinno w wystarczającym stopniu łagodzić ujemne przeżycia pokrzywdzonego poprzez dostarczenie środków pozwalających w szerszym stopniu zaspokoić jego potrzeby.

Na podstawie art. 626 § 1 kpk, i art. 7 ustawy o opłatach w sprawach karnych ( Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) Sąd zasądził oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa opłatę oraz obciążył go wydatkami poniesionymi w toku postępowania, nie znajdując podstaw do zwolnienia oskarżonego od konieczności ich poniesienia.