Legislator Case Law & Legislation
VI Ka 951/18 AI generated

VI Ka 951/18 · Sąd powszechny

Case Number VI Ka 951/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

WYROKU z dnia 20 listopada 2018r. Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 2 lipca 2018r. uznał obwinionego W. G. za winnego tego, że w dniu 17 stycznia 2017r. ok. godz. 20.20 na autostradzie (...) w rejonie K. w kierunku O. spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując pojazdem marki A. (...), jadąc lewym skrajnym pasem ruchu nie zachował należytej ostrożności podczas prowadzenia pojazdu, przeoczył fakt, że na jego pasie ruchu przed jego pojazdem jedzie wolniej samochód osobowy marki S. kierowany przez M.

Legislator headnote

AI generated

VI Ka 951/18 · Sąd powszechny: Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje: Apelacja obrońcy nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługuje. Sąd orzekający nie popełnił bowiem błędu w ustaleniach faktycznych. Nie naruszył też w żadnym stopniu prawa procesowego i materialnego, zaś rozstrzygnięcie w przedmiocie sprawstwa i winy W. G., jak również kwalifikacji prawnej przypisanego mu wykroczenia z art. 86 § 1 kw nie nasuwa wątpliwości. Także wymierzona kara grzywny za rażąco surową uchodzić nie może. Sąd Rejonowy starannie i w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe.

Keywords

AI generated
traffic accident overtaking maneuver arbitrary assessment of evidence driving aptitude test risk of witness collusion objective appearance of bias

Cited Case Law

AI generated
AI generated
IV Ka 328/14
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wyrokiem z dnia 4 marca 2014r.
IV Ka 906/23
Sygn. akt IV Ka 906/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Sądu Okręgowego Mirosław Kędzierski Protokolant sekr. sądowy Ewelina Rajska-Krusik przy udziale ------ po rozpoznaniu dnia 17 października 2023 r. sprawy J. R. s. L. i J., ur. (...) w B. obwinionego z art. 86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust. 1 PRD na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 23 czerwca 2023 r. sygn. akt IV W 248/22 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. R. – Kancelaria Adwokacka w B. kwotę 1033,20 (tysiąc trzydzieści trzy 20/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej obwinionemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym; zwalnia obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego wydatkami obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 906/23W UZASADNIENIE J. R. obwiniony został o to, że w dniu 1 kwietnia 2021r. o. godz.11:15 w O. na ul. (...) skrzyżowanie z ulicą (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany kierunku jazdy, co doprowadziło do zderzenia z kierująca samochodem marki V. nr.rej. (...) W i stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla M. N. i D. N. tj. o czyn z art.86 § 1 kw w zw. z art. 25 ust 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wyrokiem z dnia 23 czerwca 2023r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie sygn. IV W 248/22 obwinionego J. R. uznał za winnego tego, że w dniu 1 kwietnia 2021r. ok. godz.11:15 w O. na drodze publicznej tj. na skrzyżowaniu ulicą (...), ulicy (...) i ul. (...) , kierując samochodem marki (...) nr rej. (...) jadąc ulicą (...), nie zachowując szczególnej ostrożności, skręcając na skrzyżowaniu w lewo w ulicę (...), nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi marki V. nr.rej. (...) jadącemu z przeciwnego kierunku to jest ulicą (...) na wprost , w wyniku czego doprowadził do zderzenia pojazdu marki (...) nr rej. (...) z samochodem marki V. nr.rej. (...) kierowanym przez M. N., czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla kierującej samochodem marki V. nr.rej. (...) M. N. i pasażerki samochodu marki (...) nr rej. (...) D. N. tj. popełnienia wykroczenia z art.86 § 1 kw i na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę grzywny w kwocie 800 zł; zwolnił obwinionego od kosztów postępowania a wydatkami obciążył Skarb państwa. Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca obwinionego, zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił : obrazę przepisów postepowania, które miało wpływ na treść wyroku tj dyspozycji art. 170 §1 pkt.5 k.p.k w zw. z art. 39 § 2 kpsw, art.5§2 kpk i art.7 kpk w zw. z art.8 kpsw, art. 7 kpk w zw z art. 410 kpk w zw. z art.8 kpsw, poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o dopuszczenie opinii biegłego z dziedziny ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków i kolizji drogowych, bezzasadne odmówienie wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego , przy jednoczesnym uznaniu za wiarygodne zeznań M. N., w sytuacji gdy świadek ten jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy na swoją korzyść, rozstrzygnięcie niewyjaśnionych okoliczności i podnoszonych wątpliwości na niekorzyść obwinionego oraz II błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu przez Sąd, że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny. Mając powyższe zarzuty na uwadze wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W piśmie procesowym z dnia 8.10.23 roku nazwanym „ uzupełnienie apelacji „ obwiniony „ wyrokowi zarzucił naruszenie obrazę art. 4 kpk , art. 5 § 2 kpk przez obdażenie walorem wiarygodności zeznań M. N., których analiza – mając na uwadze min pominięte w uzasadnieniu treści świadka D. N., uznane za wiarygodne, prowadzi do ustalenia, że swoim zachowaniem nie popełnił on zarzucanego mu czynu …Art. 7 kpk przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Art. 167 i art. 170 par.1 kpk przez ograniczenie inicjatywy dowodowej w postaci nie przesłuchania policjantów, nie przeprowadzenia rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, obiektywnej oceny zachowania uczestników ruchu, który z nich naruszył reguły ruchu drogowego oraz oceny który z uczestników zdarzenia przyczynił się do jego zaistnienia i w jakim zakresie. Art.424 par 2 kpk błąd w ustaleniach faktycznych będący podstawą wyroku mimo, że zebrany materiał nie pozwala na kategoryczne uznanie go winnym. Wniósł o jego uniewinnienie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest bezzasadna i na uwzględnienie nie zasługiwała. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie oparte zostały o wszechstronną , wnikliwą i kompleksową analizę ujawnionych w sprawie dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej i logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów , chronionej treścią art.7 kpk. Natomiast lektura uzasadnienia sporządzonego przez Sąd orzekający dowodzi, iż jest ono szczegółowe i odniesiono się w nim do wszystkich dowodów przeprowadzonych na rozprawie, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego w sposób przewidziany treścią art.424 kpk. Sąd odwoławczy w pełni się z nim utożsamia, wobec czego czuje się zwolniony od ponownego szczegółowego przywoływania tych samych okoliczności. Apelacja w zakresie podniesionych zarzutów obrazy przepisów postępowania, podejmuje w gruncie rzeczy jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowymi ustalenia Sądu Rejonowego, prezentując nader wybiórczą i subiektywną optykę dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń. Argumenty przywołane przez autora apelacji żadną miarą nie mogą przekonywać co do tego, iżby dowody, które stanowiły dla Sądu I instancji podstawę ustaleń faktycznych ocenione zostały w wadliwy sposób i obarczone były takimi mankamentami. Tymczasem to właśnie apelujący usiłuje w sposób dowolny wykazać prawdziwość tez postawionych w swym środku odwoławczym, zasadzając je wyłącznie na własnych subiektywnych ocenach i przekonaniach, natomiast przywołana tamże argumentacja, z przytoczonych powodów, w żaden sposób nie może zostać uznana za uprawnioną z punktu widzenia zasady swobodnej oceny zgromadzonych dowodów, prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Powołany przez skarżącego przepis art.4 kpk (zasada obiektywizmu ) stanowi, że organy prowadzące postępowanie karne obowiązane są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego. O braku obiektywizmu możemy więc mówić w sytuacji, gdy organy procesowe wykonywały czynności procesowe z pewnym osobistym pozytywnym bądź negatywnym nastawieniem, uprzedzeniem, zaś podejmowane w toku postępowania decyzje były stronnicze, bądź gdy przedmiotem oceny i rozważań sądu orzekającego nie był cały zebrany w sprawie materiał dowodowy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 1978r IV KR 4/78, OSNKW 1978, nr 4-5, poz.52 ; wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 1999r, V KN 459/97, OSN Prok. i Pr. 2000, nr 2, poz.10). Żadna z tych sytuacji nie zachodzi w niniejszej sprawie. Waga zasady obiektywizmu nie przesądza o tym, że zarzut obrazy art.4 kpk może sam przez się stanowić podstawę apelacji. Przepis ten ma bowiem charakter ogólny, a respektowanie gwarantowanej w nim zasady obiektywizmu (bezstronności) gwarantowane jest w przepisach szczegółowych i dopiero wskazanie ich obrazy może uzasadniać zarzut apelacyjny. Z powyższych względów podniesienie zarzutu naruszenia art.4 kpk nie jest zasadne. Niezasadnie powołuje się też skarżący na naruszenie przez Sąd I instancji art.410 kpk. Zgodnie z wymogiem określonym treścią przepisu art. 410 k.p.k. wydając wyrok sąd, za podstawę swojego orzeczenia, powinien przyjmować całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, a zatem przedmiotem jego rozważań powinny być wszystkie dowody przeprowadzone na rozprawie. W konsekwencji sąd nie tylko nie może opierać się na materiale nieujawnionym na rozprawie, ale też nie wolno mu wydać wyroku jedynie na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Zawsze bowiem wydanie wyroku musi być następstwem analizy całokształtu okoliczności, w tym również i tych, które jego trafność podważają. Stąd też pominięcie przy tym istotnych dla sprawy okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie w kwestii winy, stanowi oczywistą obrazę tego przepisu. Analiza akt niniejszego postępowania oraz pisemnych motywów zapadłego rozstrzygnięcia prowadzi sąd odwoławczy do wniosku, iż sąd pierwszej instancji procedując w niniejszej sprawie nie naruszył przepisu art. 410 k.p.k. Odnośnie zarzutu obrazy art.5§2 kpk także należało stwierdzić, iż nie znajduje on odzwierciedlenia w całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. jest z gruntu chybiony, albowiem skarżący kwestionuje weryfikację oceny dowodów, której rezultatem miałaby być zmiana ustaleń faktycznych. Wskazać jednak należy, że przepisy art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k. mają charakter rozłączny. W sytuacji, gdy sąd przeprowadzi postępowanie w sposób pełny, kompletny i podda zebrane dowody ocenie spełniającej rygory art. 7 k.p.k., to zastosowanie zasady z art. 5 § 2 k.p.k. może nastąpić, gdy tak przeprowadzona ocena dowodów potwierdzi istnienie wciąż niedających się - w oparciu o nią - usunąć wątpliwości. W przedmiotowej sprawie Sąd dokonał oceny zebranych w sprawie dowodów w zgodzie z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k. i na tej podstawie poczynił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wyrokowania, i w żadnym razie nie dopuścił się obrazy art. 5 § 2 k.p.k., skoro nie zaistniały wątpliwości, które rozstrzygnąłby na niekorzyść obwinionego. Podnoszenie w tym zakresie wątpliwości przez obronę, jakkolwiek jest to jej prawem, to jednak nie znajduje uzasadnienia w realiach omawianej sprawy. Rozpatrywanie tego zarzutu jako zarzutu alternatywnego także nie może przynieść oczekiwanego przez autora apelacji skutku, W niniejszej sprawie nie zachodzi zatem sytuacja określona w art.5§2 kpk, a więc nie może być mowy o obrazie tego przepisu – zebrane dowody pozwalają na dokonanie ustaleń faktycznych i tak też uczynił sąd I instancji, ustalenia wymaga jedynie czy są one dokonane prawidłowo, co nie budzi żadnych zastrzeżeń. W tej sprawie skarżący, wyrażając własną odmienną oceną dowodów i wyprowadzając własne wnioski w tym zakresie nie wykazali w wiarygodny i przekonywający sposób, aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności (wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k.).Tego rodzaju uchybień jakie skarżący podnosili w związku z oceną czynu zarzucanego obwinionemu , aby rodziły one wątpliwości co do merytorycznej trafności zaskarżonego wyroku w tym zakresie, Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie jednak nie stwierdził. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków i wyjaśnienia obwinionego. Wskazał którym i dlaczego dał wiarę oraz którym dowodom nie dał wiary, przedstawiając motywy swoich ocen. Analiza treści sformułowanego przez skarżącego zarzutu oraz jego uzasadnienia prowadzi do wniosku, że skarżący dokonania błędnych ustaleń faktycznych upatruje przede wszystkim w nieuprawnionym - jego zdaniem - obdarzeniu wiarą zeznań świadka M. N. przy jednoczesnym zdyskredytowaniu w znacznej części wyjaśnień obwinionego. W istocie bowiem apelacja zawiera po prostu odmienną ocenę dowodów, korzystną dla obwinionego i sprowadza się do założenia, że dowody „niekorzystne” dla obwinionego są niewiarygodne i należy odmówić dania im wiary, a uznać za wiarygodne odmienne jego twierdzenia, gdzie kwestionował swoją winę. Sąd odwoławczy nie podziela poglądu zawartego w apelacji, jakoby materiał dowodowy nie dawał podstaw do rozstrzygnięcia o winie obwinionego, a w szczególności, by nie można było owego rozstrzygnięcie oprzeć o zeznania pokrzywdzonej. Nie dostrzega też argumentów po temu, by świadek miała interes w tym, aby w sposób , który nie odpowiada prawdzie, wskazać na obwinionego jako tego, który naruszył przepisy ruchu drogowego. Zeznaniom tego świadka skarżący przeciwstawili wyłącznie negację odpowiedzialności obwinionego. Oceniając zeznania M. N. , trzeba podkreślić brak jakiejkolwiek tendencyjności czy złośliwości w jej relacjach. Chcąc zatem zdyskwalifikować ten dowód, należałoby przyjąć, że w toku całego postępowania świadczyła w złej wierze, że zdecydowała się fałszywie oskarżać – to znaczy umyślnie i nieprawdziwie niewinnego człowieka. Brakuje jednak jakichkolwiek danych, które czyniłyby tę czysto teoretyczną tezę choćby w niewielkim stopniu prawdopodobną. Przede wszystkim ów zarzut obrońcy nie jest poparty żadną bliższą argumentacją czy dowodem, co już samo w sobie każe uznać go za gołosłowny. Nadto sam fakt, iż osoba pokrzywdzona zgłasza fakt popełnienia czynu karalnego na swoją szkodę, nie może stawiać ją na pozycji osoby „zainteresowanej” wynikiem toczącego się postępowania. Z natury rzeczy bowiem owo zainteresowanie istnieje u każdej strony, każdego toczącego się postępowania, ale nie o taką „interesowność” chodzi gdyby chcieć podważyć wiarygodność twierdzeń takiej osoby. Tymczasem obrońca żadnych tego typu okoliczności nie podniósł, a co dopiero gdyby wymagać choćby pewnego uprawdopodobnienia tychże. Finalnie zatem skoro ocena zebranych w sprawie dowodów, a więc wyjaśnień obwinionego, zeznań świadków i dokumentów dokonana została przez Sąd Rejonowy z należytą starannością i wnikliwością , nie zawiera błędów natury logicznej, jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, to pozostaje ona pod ochroną art.7 kpk Nie było uchybieniem Sądu I instancji oddalenie wniosku obrońcy o powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków drogowych. W tym zakresie Sąd odwoławczy podziela argumentację Sądu I instancji zawartą w uzasadnieniu postanowienia ( k.85). Podstawową bowiem przesłanką sięgnięcia przez organy procesowe po opinię biegłego jest ustalenie, że dla stwierdzenia okoliczności niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych. Chodzi tu o wiadomości, które nie są wiedzą powszechną zgodną z rozwojem społecznym (Z. Doda, A. Gaberle, Dowody..., s. 78–80), nie jest to zatem wiedza dostępna dla dorosłego człowieka o odpowiednim doświadczeniu życiowym i wykształceniu (wyrok SN z 15.04.1976 r., II KR 48/76, OSNKW 1976/10–11, poz. 133), gdyż taka może być zastąpiona wiedzą i doświadczeniem sędziowskim (postanowienie SN z 22.12.2010 r., II KK 291/10, LEX nr 694543). Wiadomości specjalne obejmują zatem takie wiadomości faktyczne czy praktyczne, które wykraczają poza przeciętne umiejętności czy wiedzę (Stefański, Zabłocki, Kodeks, t. 1, 2003, s. 881–882). Jednocześnie wiadomości specjalne nie obejmują wiedzy z zakresu prawa, chyba że chodzi tu o prawo obce (Hofmański, Sadzik, Zgryzek, Kodeks, t. 1, 2011, s. 1104). W niniejszej sprawie ocena zachowań uczestników ruchu drogowego nie wymagała wiadomości specjalnych, zwykła znajomość prawa, przepisów ruchu drogowego pozwalała uznać, że obwiniony mając zielone światło dla swojego kierunku ruchu, wykonując jednocześnie skręt w lewo, miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa przejazdu jadącej na wprost pokrzywdzonej, która także miała zielone światło dla swojego kierunku jazdy. Nie budzi zatem wątpliwości kwestia osoby, która naruszyła przepisy ruchu drogowego i odpowiedzialność obwinionego za wykroczenie z art. 86 § kw. Twierdzenia zaś J. R. o rzekomym przekroczeniu prędkości przez pokrzywdzoną, pojawieniu się innego pojazdu, który miał wpływ na przebieg zdarzenia, są gołosłowne, niepoparte żadnym wiarygodnym dowodem i jako takie należy jej uznać za wyłącznie realizacje przez obwinionego jego prawa do obrony. Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. Uprawnienie do przeprowadzenia dowodów z urzędu w zestawieniu z ciążącym na przewodniczącym obowiązkiem baczenia, by zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, nie oznacza obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów, jakie hipotetycznie mogłyby cokolwiek wnieść do sprawy. Dowodzenie jakiegokolwiek faktu w procesie karnym musi być uzasadnione rzeczową potrzebą, a nie przeświadczeniem skarżącego, że konieczne jest wykorzystanie wszystkich dostępnych źródeł dowodowych. W konsekwencji za zupełnie chybiony należało uznać zarzut zaniechania przez Sąd I instancji przeprowadzenie dowodu z przesłuchania policjantów przybyłych na miejsce kolizji, skoro nie byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia, nie mieli wiedzy, która mogłaby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. Sąd odwoławczy nie podziela zarzutu „błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jakoby Sąd przyjął , że obwiniony prowadzi działalność gospodarczą i z tego względu jest w stanie uiścić karę grzywny”. Przepis art. 438 ust 3 kpk wymaga bowiem, aby błąd w ustaleniach faktycznych mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, chodzi o ustalenie hipotetycznego związku pomiędzy tym uchybieniem a treścią orzeczenia. W niniejszej sprawie takiego związku nie sposób dopatrzeć się. Po pierwsze sam skarżący, podmiot kwalifikowany, nie formułuje zarzutu w ten sposób a po drugie sformułowanie sądu, choć nie precyzyjne to nie odbiega od realiów sprawy, skoro z wyjaśnień obwinionego wynika ( k. 66), że „posiada działalność gospodarczą , która jest zawieszona”. W konsekwencji żadną miarą wymierzoną karę grzywny w wysokości 800 zł, w realiach sprawy, nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową, co wymagałoby ingerencji sądu odwoławczego. Sąd I instancji przy wymiarze kary J. R. uwzględnił wszystkie okoliczności wymienione w art.53 kk, wymierzył mu karę przewidzianą w dolnych granicach ustawowego zagrożenia. Nie sposób uznać za rażąco niewspółmiernie surową karę w wysokości zbliżonej do dolnego ustawowego zagrożenia. Nie ma zatem żadnych podstaw do orzeczenia kary w niższym wymiarze, kara taka nie spełniałaby wszystkich zakładanych przez ustawodawcę celów i nie byłaby karą sprawiedliwą. Mając na uwadze powyższą argumentację, zaskarżony wyrok jako słuszny, należało utrzymać w mocy.
II Ka 290/16
Wyrokiem z dnia 16 września 2016 r.
VI Ka 473/19
w dniu 28 czerwca 2018 roku około godz.9:30 w miejscowości W.
IV Ka 560/25
Odnosząc się do wniesionej przez obrońcę obwinionego apelacji sąd odwoławczy w pierwszej kolejności celowym uznał zasygnalizowanie, iż o ile niespornym jest, że na użytek rozpoznawania tego rodzaju spraw, jak niniejsza, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ze specjalności rekonstrukcji zdarzeń drogowych jawi się jako pożądane, tym niemniej pamiętać należy, iż rolą biegłych winno być przede wszystkim podzielenie się wiedzą specjalistyczną w zakresie oceny i wymowy powypadkowych śladów pozostawionych na drodze i pojazdach, dokonanie skomplikowanych wyliczeń czasowo – przestrzennych ruchu poszczególnych uczestników zdarzenia, jak również wszelkich innych zagadnień o charakterze stricte technicznym, które w istotny sposób pozwoliłyby sądowi na dokonanie właściwej oceny dowodów oraz czynienie na ich podstawie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie odtworzenia przyczyn i przebiegu poszczególnego zdarzenia.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt VI Ka 951/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Peteja-Żak Protokolant: Igor Ekert przy udziale - po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2018 r. sprawy W. G. ur. (...) w B. syna Z. i Z. obwinionego z art. 86§1 kw, art. 95 kw na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 2 lipca 2018 r. sygnatura akt III W 398/17 na mocy art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw i art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 50 (pięćdziesiąt) złotych i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 100 (sto) złotych. Sygn. akt VI Ka 951/18

UZASADNIENIE

WYROKU z dnia 20 listopada 2018r. Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 2 lipca 2018r. uznał obwinionego W. G. za winnego tego, że w dniu 17 stycznia 2017r. ok. godz. 20.20 na autostradzie (...) w rejonie K. w kierunku O. spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując pojazdem marki A. (...), jadąc lewym skrajnym pasem ruchu nie zachował należytej ostrożności podczas prowadzenia pojazdu, przeoczył fakt, że na jego pasie ruchu przed jego pojazdem jedzie wolniej samochód osobowy marki S. kierowany przez M.

K., który to pojazd wykonywał manewr zmiany pasa ruchu z lewego na prawy, w następstwie czego obwiniony doprowadził do zderzenia kierowanego przez siebie samochodu marki A. (...) z samochodem marki S., który następnie uderzył w bariery energochłonne oraz w samochód marki N. kierowany przez K. J., a także tego, że w tym samym miejscu i czasie kierując pojazdem marki A. (...) nie posiadał przy sobie wymaganych dokumentów, tj. prawa jazdy. Swoim zachowaniem W. G. wyczerpał znamiona wykroczeń z art. 86 § 1 kw i art. 95 kw i za to na mocy art. 86 § 1 kw w zw. z art. 9 § 2 kw wymierzono mu łącznie karę grzywny w wysokości 1000 złotych.

Ponadto obwinionego obciążono kosztami sądowymi w łącznej kwocie 802,76 złotych. Od wyroku tego apelację wniósł obrońca obwinionego. Zaskarżył orzeczenie Sądu I instancji w całości co do popełnienia przez obwinionego wykroczenia art. 86 § 1 kw na korzyść obwinionego i zarzucił mu:

1. obrazę przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.: - obrazę art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów, polegające na bezzasadnej odmowie dania wiary wyjaśnieniom obwinionego podczas gdy zeznania te były logiczne i spójne, a jednocześnie uznanie zeznań świadków M. K. i K. J. za wiarygodne, spójne i wzajemnie się uzupełniające, podczas gdy zeznania tych świadków w wielu miejscach były sprzeczne ze sobą i wzajemnie się wykluczające, a nadto świadkowie nie pozostawali obiektywnymi obserwatorami zdarzenia i byli osobiście zainteresowani w „ułożeniu” postępowania; - obrazę art. 170 § 1 pkt. 2 kpk w zw. z art. 39 § 2 kpw poprzez bezpodstawne oddalenie przez Sąd I instancji wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z symulacji zdarzenia drogowego z dnia 17 stycznia 2017r. na okoliczność uszczegółowienia przebiegu zdarzenia oraz wyjaśnienie okoliczności tegoż zdarzenia w sytuacji gdy sporządzona przez biegłego opinia pozostawia wiele niejasności, wskazując jednocześnie prawdopodobieństwo zajścia obydwu wersji zdarzeń — przedstawionych zarówno przez obwinionego, jak i kierującego pojazdem S., a które to okoliczności wbrew stanowisku sądu I instancji miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy; - obrazę art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpw i art. 410 kpk w zw. z art. 82 § 1 kpw poprzez wydanie wyroku na podstawie niepełnego materiału dowodowego, przejawiające się w tym, iż pomimo uznania dowodu z opinii biegłego za wiarygodny w całości to jednak sąd wydając wyrok pominął istotne okoliczności z niej wynikające, tj. pomimo wskazania przez biegłego, że obydwie przedstawiane wersje zdarzenia zarówno przez obwinionego, jak kierującego pojazdem S. są prawdopodobne do zaistnienia, to jednak Sąd I instancji zupełnie pominął powyższy fakt, opierając się wyłącznie na jednej z nich, przedstawionej przez kierującego samochodem marki S., uznając ją za jedynie prawdziwą, stanowiąca podstawę rozstrzygnięcia - nie uzasadniając przy tym swojego stanowiska; - obrazę art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 8 kpw poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionego, tj. przyjęcie za prawdziwą wersję zdarzenia drogowego przedstawioną przez kierującego pojazdem marki S., podczas gdy wersja ta stanowiła wersję opozycyjną do wersji zdarzenia obwinionego, a które to obydwie wersje zgodnie z opinią biegłego były równic możliwe do zaistnienia w zdarzeniu drogowym, co wobec braku innych dowodów mogących potwierdzić, lub uzasadnić prawdziwość jednej z nich - a więc rozstrzygnąć powstałe wątpliwości - powinny były one zostać rozstrzygnięte na korzyść obwinionego;

2. błąd ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.: - uznanie obwinionego za winnego i uznanie, że obwiniony dokonał zarzucanego mu czynu, pomimo iż materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje podstaw takich ustaleń, a w sprawie nadal występuje wiele sprzeczności i rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dowodami; - uznanie obwinionego za winnego zarzucanego mu czynu na podstawie zeznań świadków M. K. i K. J. mimo, że w świetle tych zeznań i w oparciu o pozostały materiał dowodowy wina obwinionego jako co najmniej wątpliwa powinna być rozpatrywana przy uwzględnieniu zasady wyrażonej w art. 5 § 2 kpk w zw. z art. 8 kpw.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu wykroczenia z art. 86 § 1 kw oraz zasądzenie na rzecz obwinionego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Ponadto, na podstawie art. 427 § 3 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw wniósł o dopuszczenie przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego sądowego, w tym przeprowadzenie symulacji zdarzenia drogowego z dnia 17 stycznia 2017r., na okoliczność ustalenia jego przebiegu, prawdopodobieństwa zaistniałych zdarzeń, możliwych wersji zdarzenia, oraz ich realności z uwzględnieniem szkód powstałych na trzech pojazdach A., S. i N., jak również stopnia ich zniszczenia, oraz ewentualnego braku możliwości precyzyjnego opowiedzenia się za jedną z przedstawionych wersji, realności zaistnienia obu wersji zdarzenia drogowego.

Sąd Okręgowy stwierdził, co następuje: Apelacja obrońcy nie jest zasadna i na uwzględnienie nie zasługuje. Sąd orzekający nie popełnił bowiem błędu w ustaleniach faktycznych. Nie naruszył też w żadnym stopniu prawa procesowego i materialnego, zaś rozstrzygnięcie w przedmiocie sprawstwa i winy W. G., jak również kwalifikacji prawnej przypisanego mu wykroczenia z art. 86 § 1 kw nie nasuwa wątpliwości. Także wymierzona kara grzywny za rażąco surową uchodzić nie może. Sąd Rejonowy starannie i w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe.

Wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy - a to częściowo wyjaśnienia obwinionego W. G. (k.27-28, 62v., 73) zeznania świadka M. K. (k. 21-23,62v-63v.), zeznania świadka K. J. (k.17-18, 63v-64v.), zeznania świadka D. J. (k.72-72v.), zeznania świadka N. K. (k.72v-73), notatkę urzędową (k.2,3), protokoły z przebiegu badania stanu trzeźwości wraz z świadectwem wzorcowania urządzeń pomiarowych (k.4,5,6,7), protokoły oględzin (k.8-9,11,12,13-14,15-16), szkic miejsca wypadku (k.10), dokumentację fotograficzną (k.30,61), opinie biegłego – pisemna i ustna (k.75-86, 101-103) poddał następnie wszechstronnej i wnikliwej analizie oraz ocenie, wyprowadzając trafne i logiczne wnioski końcowe.

Tok rozumowania i sposób wnioskowania Sądu merytorycznego zaprezentowany w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku jest prawidłowy i zgodny ze wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Nie przekroczono przy tym ram swobodnej oceny dowodów, jak i nie popełniono uchybień tego rodzaju, że mogłyby one spowodować konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do rozpoznania ponownego. W postępowaniu pierwszoinstancyjnym dysponowano dwiema przeciwstawnymi wersjami zdarzenia – z jednej strony na swój sposób zrelacjonował je W.

G., a z drugiej zaś wersja zaprezentowana przez świadków M. K., K. J., D. J. oraz N. K.. Sąd Rejonowy nie popełnił błędu uznając za wiarygodną tę drugą grupę dowodów i na niej osadzając ustalenia faktyczne, a co za tym idzie – także końcowe rozstrzygnięcie. Odnosząc się do zarzutów apelacji wypada wskazać, iż dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny od oczekiwań stron procesowych nie stanowi naruszenia przepisów art. 7 i 410 kpk, jak zarzuca to skarżący (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2014r., sygn.

II KK 17/14). Wskazuje się też w orzecznictwie, że zasada określona w art. 410 kpk obowiązuje nie tylko Sąd wyrokujący, ale i strony procesu, które przedstawiając w odwołaniu własne stanowisko, nie mogą go opierać wyłącznie na fragmentarycznej ocenie dowodów z pominięciem tego wszystkiego, co może prowadzić do odmiennych wniosków. Krytyka odwoławcza odnosząca się tylko do części materiału dowodowego, potraktowana wybiórczo, z pominięciem tych dowodów, które obciążają oskarżonego (obwinionego), a także nie wykazująca jednocześnie, by Sąd I instancji naruszył regułę swobodnej oceny dowodów, nie uzasadnia należycie zgłoszonego zarzutu błędu ustaleń faktycznych ani zarzutu nieprawidłowej oceny dowodów (tak m. in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 maja 2013 r., sygn.

II AKa 36/13; KZS 2013/6/87). Ocena zebranego materiału dowodowego nie narusza przepisu art. 7 kpk, nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów i nie wykazuje błędów logicznych. Zaznaczyć przy tym należy, iż swobodna ocena dowodów jest jedną z naczelnych zasad prawa procesowego, u podstaw której leży zasada prawdy materialnej, a swobodna ocena dowodów nakazuje, aby Sąd oceniał znaczenie, moc i wiarygodność materiału dowodowego w sprawie na podstawie wewnętrznego przekonania z uwzględnieniem wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego.

Podkreślenia wymaga, że nie ma także żadnej reguły dowodowej, która przydawałaby szczególny walor treści wyjaśnień obwinionego i dowód ten podlega ocenie sądu na zasadach ogólnych. Wskazane zasady oceny dowodów stosowane w postępowaniu w sprawach o wykroczenia na mocy art. 8 kpw zostały prawidłowo uwzględnione w niniejszej sprawie. Konfrontacja ustaleń faktycznych z przeprowadzonymi dowodami pozwala na stwierdzenie, że dokonana przez Sąd I instancji rekonstrukcja zdarzenia i okoliczności wykroczenia drogowego nie wykazuje błędów, nadto jest zgodna z przeprowadzonymi dowodami, którym Sąd dał wiarę i na których rozważania swe oparł.

Co się zaś tyczy zarzutu obrazy art. 5 § 2 kpk, to trzeba przypomnieć, że posłużenie się nim może przynieść skutek jedynie wówczas, gdy zostanie wykazane, iż Sąd orzekający w sprawie rzeczywiście żywił wątpliwości o takim charakterze i rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego (obwinionego), nie wystarczy zaś prezentowanie przez stronę własnych wątpliwości co do stanu dowodów (por. postanowienie SN z dnia 7 września 2004 r., II KK 88/04, R- OSNKW 2004 poz. 1507). O zaistnieniu wątpliwości nie dających się usunąć, a więc takich, których dotyczy regulacja art. 5 § 2 kpk, można mówić tylko więc wówczas, gdy po przeprowadzeniu dowodów i wyczerpaniu w tym zakresie wszystkich możliwości, a nadto po dokonaniu ich prawidłowej oceny, nie da się w sposób pełny i jednoznaczny odtworzyć rzeczywistego przebiegu zdarzenia, a nie wówczas, gdy wprawdzie istnieją rozbieżne dowody, ale ich weryfikacja oparta o dyrektywy z art. 7 kpk pozwala na odrzucenie niektórych z nich i ustalenie tą drogą wszystkich istotnych faktów świadczących o winie.

Sąd Rejonowy dokonując weryfikacji materiału dowodowego w oparciu o kryteria z art. 7 kpk słusznie zakwestionował część relacji obwinionego i tą drogą ustalił wszystkie istotne fakty świadczące w sposób nie budzący wątpliwości o jego winie. Obwiniony w swoich wyjaśnieniach podał bowiem, że jechał lewym skrajnym pasem ruchu autostradą (...) w kierunku Ż.. Na wysokości K. zauważył jadący przed nim samochód S. (...), który jechał około 50-70 metrów (przed Sądem była już to odległość 100-150 metrów) przed nim. W związku z tym, że środkowy pas jezdni był wolny dał znać światłami drogowymi kierującemu S., aby zjechał na tamten pas i nie tamował pasa lewego.

Kierujący S. włączył kierunkowskaz i zjechał na środkowy pas, a następnie, gdy obwiniony znajdował się na wysokości S., kierujący tym pojazdem rozpoczął hamowanie i wjechał lewą stroną swojego samochodu na zajmowany przez obwinionego lewy pas ruchu, uderzając w prawy przód A.. Zderzenie to skutkowało wywróceniem A. na lewy bok, a następnie na dach. Sąd I instancji trafnie uznał wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne w części, w której wyjaśnił on, że przyczyną kolizji było ponowne wjechanie na lewy pas przez kierowcę S., gdy obwiniony znajdował się już na wysokości samochodu S..

Wyjaśnienia w tej części pozostają w sprzeczności z wiarygodnymi zeznaniami M. K. oraz K. J., których twierdzenia w zakresie przebiegu i przyczyny zderzenia pojazdów wzajemnie ze sobą korelują i uzupełniają się. Nieracjonalne zupełnie byłoby zachowanie kierowcy S., który po zakończonym manewrze zjazdu z lewego na środkowy pas ruchu, bez przyczyny, nadto wiedząc o obecności jadącego z dużą prędkością zewnętrznym pasem pojazdu A., zdecydowałby się powrotnie na manewr wjazdu na ten pas. Nadto, gdyby było tak jak przedstawiał to obwiniony, skoro A. miało być już jego zdaniem na wysokości S., niemożliwym byłoby jego uderzenie w prawy przód, a w bok (a to nie miało miejsca).

Zeznania świadków były oczywiście wewnętrznie i wzajemnie spójne oraz konsekwentne podczas całego postępowania, podnoszonych zaś między nimi wewnętrznych rozbieżności obrońca w żadnej mierze nie wykazał. Apelujący, kwestionując ustalenie, że W. G. swoim zachowaniem spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, powołał się jedynie na to, że obwiniony nie przyznał się do zarzuconego mu wykroczenia, że przedstawił inną wersję wydarzenia oraz, że zgodnie z opinią biegłego do spraw wypadków drogowych teoretycznie możliwa była wersja wydarzeń przedstawiona przez obwinionego (choć według niego mało prawdopodobna i zupełnie niespotykana w ruchu drogowym).

Apelacja obrońcy obwinionego stoi w sprzeczności z jego wyjaśnieniami w części, w której opisuje manewr zwalniania przez obwinionego i oczekiwania na ustąpienie mu miejsca, takie bowiem okoliczności nie wynikają wcale z relacji kierowcy A., nadto jej treść jest oderwana od zgromadzonego materiału dowodowego, nie ma w nim odzwierciedlenia. Zarzucanie przez apelującego, że ocena materiału dowodowego jest nieobiektywna i zupełnie dowolna jest całkowicie nieuprawnione. To raczej apelujący, powołując się wyłącznie na część materiału dowodowego, całkowicie abstrahując od realiów całości zgromadzonych w sprawie dowodów, stosuje kryteria nieobiektywne i dowolne.

W szczególności zatem nie wynika z dowodów zebranych w sprawie aby kierowca S. nie zauważył wystarczającego miejsca między pojazdami na prawym pasie (nie zauważył, iż „nie zmieści się tam”), bądź że w tym samym czasie na pas środkowy z prawego pasa skrajnego wjeżdżał inny pojazd, takie dywagacje obrońcy pozostają zatem nieuprawnione w obliczu prawidłowo ocenionych przez Sąd orzekający dowodów. Wszak z całą pewnością w oparciu o zeznania M. K. można twierdzić, że nadjeżdżające z dużą (wielką – jak określił to świadek J.) prędkością i dające znać długimi światłami A. kierowca ten widział, decydując się niezwłocznie na manewr zmiany pasa na środkowy.

Także i okoliczność ewentualnego przyczynienia się do kolizji kierowcy N. jest gołosłowna i nieuprawniona, to bowiem, że N. miał jechać prawym skrajnie pasem ruchu i zmienić ten pas następnie na środkowy jest jedynie przypuszczeniem autora apelacji, nie znajdującym oparcia w dowodach. Uszkodzenia pojazdu S. pochodzą nie tylko od uderzenia w jego lewą tylną część przez pojazd A., ale także i od otarcia o samochód N. oraz uderzenie w bariery energochłonne. O charakterze ujawnionych uszkodzeń w pojazdach (w tym także i N.) logicznie wypowiadał się na rozprawie biegły T.

M.. Skonkludować stąd należy, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu trafnie wskazał na jakich dowodach oparł swe orzeczenie, wskazując przyczyny dla których dał im wiarę, zaś ocena ta, poparta zasadami logiki i doświadczenia życiowego, uznana musi być za trafną. Jednocześnie nie można zgodzić się ze skarżącym, by opinia biegłego T. M. była niepełna i niejasna, zatem niespełniająca warunków z art. 201 kpk. Nie zaszła w sprawie również konieczność przeprowadzenia kolejnej opinii przez innego biegłego, w tym przeprowadzenia symulacji zdarzenia drogowego z dnia 17 stycznia 2017r.

Opinia sporządzona w sprawie jest pełna, jasna i logiczna. Sąd odwoławczy nie stwierdził w niej uchybień i nieprawidłowości. Ponadto biegły w sposób precyzyjny wyjaśnił bezcelowość wykonania w niniejszej sprawie wnioskowanej symulacji, która pozwoliłaby jedynie przybliżyć ewentualną prędkość pojazdów A. i S., nadal nie odpowiadając na pytanie o prawdopodobieństwo którejś z wersji, zatem dowód ten był nieprzydatny do ustalenia przebiegu zdarzenia drogowego. Wprawdzie biegły T. M. w swojej opinii stwierdził, że umiejscowienie uszkodzeń w pojazdach pozwala jedynie wypowiedzieć się co do wzajemnego położenia pojazdów w chwili kolizji oraz względem szerokości jezdni, a przyczyny wypadku są różne w zależności od tego, który jego wariant przyjmie się za prawdziwy, jednak nie można tracić z pola widzenia tego, że nie jest to jedyny dowód w przedmiotowej sprawie.

Opinie – pisemna jak i ustna - były jedynie przydatne do zobrazowania usytuowania obu pojazdów w chwili zdarzenia na jezdni. Biegły w sposób szczegółowy wyjaśnił, że obie przedstawione w toku postępowania wersje zdarzenie są możliwe i wskazał, że weryfikacja jednej z tych wersji może być przeprowadzona jedynie w oparciu o ocenę wiarygodności wyjaśnień obwinionego i zeznań świadków, czego on dokonać nie mógł, a co należało do uprawnień Sądu meriti. Uznać zatem należało po analizie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, za Sądem I instancji, że obwiniony nie zachował należytej ostrożności i bezpiecznego odstępu podczas prowadzenia pojazdu, przeoczył fakt, że na jego pasie ruchu przed jego pojazdem jedzie wolniej samochód osobowy marki S. kierowany przez M.

K., który to pojazd wykonywał manewr zmiany pasa ruchu z lewego na prawy, w następstwie czego obwiniony doprowadził do zderzenia kierowanego przez siebie samochodu marki A. z samochodem marki S.. Wersja przedstawiona przez obwinionego nie jest prawdopodobna gdyż przeczy zasadom logiki. Podkreślić również należy, że świadek K. J., obserwujący zderzenie samochodów A. i S. w lewym zewnętrznym lusterku, wprost wskazał, iż widział, że kierowca S. chciał zjechać na sąsiedni pas ale nie zdążył, ponieważ uderzył w niego samochód marki A., jadący z wielką prędkością.

Kierując się wskazanymi wyżej powodami Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, bowiem nie znalazł podstaw do kwestionowania trafności zaskarżonego wyroku w zakresie ustalonego stanu faktycznego i przeprowadzonej przez Sąd I instancji oceny dowodów, ani co za tym idzie w zakresie orzeczenia o winie obwinionego i będącego jej konsekwencją orzeczenia o karze. Sąd orzekający prawidłowo też ustalił, wskazał i ocenił wszystkie okoliczności wpływające na wymiar kary grzywny. Uwzględnia ona stopień zawinienia obwinionego i adekwatna jest do szkodliwości społecznej popełnionego przezeń czynu.

Nie przekracza zarazem finansowych i majątkowych możliwości W. G.. Kara ta spełni należycie swe cele zapobiegawcze, wychowawcze i w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wypada jedynie w realiach tej sprawy wyrazić zdziwienie brakiem orzeczenia przez Sąd orzekający środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów – wobec rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez kierowcę pojazdu A.. Wobec powyższego Sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zaś zgodnie z art. 636 § 1 kpk w zw. z art.119 kpw obwinionego obciążył kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze w łącznej kwocie 150 złotych.