Legislator Case Law & Legislation
V GC 2057/17 AI generated

V GC 2057/17 · Sąd powszechny

Case Number V GC 2057/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Powód – J. B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. wystąpił z pozwem przeciwko pozwanemu (...) Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę kwoty 5 100,00 złotych z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska powód twierdził między innymi, że w dniu 25 października 2016 roku doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód marki (...) o nr rej. (...) stanowiący własność R. K.. Sprawca kolizji posiadał ubezpieczenie OC u pozwanego. Po zgłoszeniu szkody i przeprowadzeniu procesu likwidacji, pozwany wypłacił tytułem odszkodowania kwotę 5 661,52 złotych (netto).

Legislator headnote

AI generated

art. 822 k.c, art. 805 k.c, art. 363 k.c, art. 363 § 1 k.c, art. 805 § 1 k.c, art. 99 k.p.c; V GC 2057/17 · Sąd powszechny: Ostatecznie należało przyjąć, że poszkodowany wykonał naprawę samochodu we własnym zakresie, a wypłacona przez (...) kwota 5 661,52 złotych netto wystarczyła do przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody. Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.

Keywords

AI generated
undue insurance benefit accident insurer liability motor vehicle expenses repair costs fraudulent insurance claim damages from traffic accident

Cited Legislation

AI generated
art. 822 k.c
art. 805 k.c
Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 k.c.).
art. 363 k.c
Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według reguł określonych w art. 363 k.c.
art. 363 § 1 k.c
Stosownie, zatem do treści art. 363 § 1 k.c.
art. 805 § 1 k.c
Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 k.c.).
art. 99 k.p.c

Cited Case Law

AI generated
AI generated
I C 610/24
Pozwem z dnia 20 maja 2024 r.
I C 270/24
Pozwem z 8 kwietnia 2024 r.
I C 487/20
Sygn. akt I C 487/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 06 sierpnia 2021 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : sędzia Julita Preis Protokolant: ---------------------------- po rozpoznaniu w dniu 06 sierpnia 2021 roku w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym spraw z powództwa J. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę orzeka : I. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda J. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. kwotę 2943,90 zł ( dwa tysiące dziewięćset czterdzieści trzy złote dziewięćdziesiąt groszy ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 maja 2020 r. do dnia zapłaty. II. Oddala powództwo w pozostałej części. III. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1904,89 zł ( jeden tysiąc dziewięćset cztery złote osiemdziesiąt dziewięć groszy ) z tytułu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. IV. Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Chełmnie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 20,15 zł (dwadzieścia złotych piętnaście groszy ) z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych. Sędzia Julita Preis UZASADNIENIE Pozwem z dnia 17 czerwca 2020 r. powód J. B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 2.988,02 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 maja 2020 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Wniósł również o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. W uzasadnieniu wskazał, iż w dniu 17 kwietnia 2020 r. doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki M. (...) nr rej. (...) stanowiący własność poszkodowanego S. C.. Do zdarzenia doszło na ulicy (...), gdzie sprawca kolizji nie zachował należytej ostrożności i uszkodził wysuniętą z boku swojego pojazdu podporą jadący z naprzeciwka pojazd poszkodowanego. Sprawca zdarzenia uznał swoją odpowiedzialność za zdarzenie. Korzystał on z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnego posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Szkoda została zgłoszona pozwanemu, który po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 20 kwietnia 2020 r. przyznał poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 3.360,82 zł. Na podstawie umowy cesji z dnia 29 kwietnia 2020 r. zawartej przez poszkodowanego z J. B., przelana została na cesjonariusza wierzytelność z tytułu odszkodowania za szkodę wyrządzoną w przedmiotowym pojeździe, jaką poszkodowany posiadał wobec pozwanego. W dalszej części wskazano, iż w dniu 15 maja 2020 r. na zlecenie powoda w systemie (...) została sporządzona kalkulacja naprawy, z której wynika, że uzasadniony koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, ustalony w oparciu o ceny oryginalnych części zamiennych z logo producenta pojazdu oraz ceny dostępnych oryginalnych części zamiennych bez logo producenta jakości Q wynosi 6.348,84 zł. Uwzględniając zatem wypłaconą dotychczas przez zakład ubezpieczeń kwotę, powód domaga się zapłaty różnicy w wysokości 2.988,02 zł (k. 1-7 akt). Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Chełmnie stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i skierował sprawę do rozpoznania w trybie postępowania uproszczonego. Sprawa została zatem zakreślona w rep. Nc i wpisana do rep. C pod niniejszą sygnaturą (k. 38 akt). W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, a w przypadku częściowego oddalenia powództwa o stosunkowe rozdzielenie kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pisma pozwany zakwestionował roszczenie powoda zarówno w zakresie zasadności dochodzonego odszkodowania jak i jego wysokości. Podniósł brak legitymacji procesowej po stronie powodowej wskazując, iż powód nie wykazał, aby skutecznie nabył wierzytelność. Nie jest bowiem wiadome jaką i czy w ogóle podstawę miała czynność przelewu wierzytelności, bowiem powód nie załączył żadnego dowodu na fakt posiadania przez tę czynność jakiejkolwiek kauzy. W ocenie pozwanego już choćby z tego powodu powództwo winno ulec oddaleniu , gdyż nie doszło do skutecznego i ważnego prawnie przelewu wierzytelności . Ponadto zdaniem pozwanego wypłacone odszkodowanie obejmuje wyłącznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu poszkodowanego z uwzględnieniem faktycznego zakresu uszkodzeń potwierdzonych protokołem oględzin. Pozwany zaprzeczył jakoby w pojeździe ujawniono inne uszkodzenia niż te, figurujące w protokole. Nadmienił, iż pojazd posiadał uszkodzenia niemające związku z przedmiotową szkodą tj. wcześniejsze uszkodzenia powłoki lakierowej w części lewej, tylnego zderzaka, uszkodzenia krawędzi felgi koła tylnego, lewego, które nadto były wykonane ze stopu lekkiego firmy (...). Pozwany wskazał , że koszty naprawy pojazdu określone przez pozwanego zostały wyliczone w oparciu o możliwość przeprowadzenia naprawy pojazdu w sieci naprawczej (...) S.A. z uwzględnieniem rabatów na części zamienne o jakości wyłącznie oryginalnej (O). W ocenie pozwanego naprawa w sieci naprawczej przywróciłaby pojazd poszkodowanego do stanu sprzed szkody. Nadto wskazał, iż wysokość szkody wskazana przez powoda w zakresie kosztów oraz zakresu naprawy pojazdu nie jest uzasadniona. Poszkodowany był poinformowany o możliwości naprawy pojazdu za cenę wskazaną w kalkulacji oraz że w przypadku, gdy podejmie decyzję o naprawie samochodu za wyższą kwotę, (...) S.A. będzie uprawnione do obniżenia należnego odszkodowania do poziomu cen, jakie sam stosuje we własnej sieci naprawczej. Poszkodowany bez żadnego uzasadnienia nie skorzystał z propozycji ubezpieczyciela, stąd to na powodzie spoczywa ciężar wykazania, z jakich przyczyn nie uwzględniono propozycji pozwanego. Wysokość odszkodowania musi spełniać kryteria celowości i ekonomicznej zasadności , powód jako następca prawny powinien wykazać ekonomiczną zasadność i celowość poniesienia kosztów naprawy wyższych niż zaproponowane przez ubezpieczyciela ,a tym samym wykazać , że koszty przewyższające koszty naprawy organizowanej przez pozwanego także stanowią szkodę majątkową . Z tych względów analizowanie kosztów naprawy w oparciu o opinię biegłego jest bezzasadne . Pozwany wskazał też , że brak jest ponadto informacji, czy poszkodowany faktycznie naprawił pojazd oraz czy jego stan został przywrócony jak przed wypadkiem. Nieznany jest również stan pojazdu sprzed wypadku. Z uwagi na powyższe powództwo nie zasługuje na uwzględnienie (k. 27-28 akt). Do zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 17 kwietnia 2020 r. doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki M. (...) nr rej. (...) stanowiący własność poszkodowanego S. C.. Do zdarzenia doszło na ulicy (...) w C., gdzie sprawca kolizji nie zachował należytej ostrożności i uszkodził wysuniętą z boku swojego pojazdu transportowego marki D. (...) o nr rej. (...) podporą jadący z naprzeciwka pojazd poszkodowanego. Sprawca kolizji był ubezpieczony przez pozwanego - (...) S.A. -w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody spowodowane ruchem pojazdu. Szkoda została zgłoszona pozwanemu przez S. C. w dniu dojścia do kolizji poprzez infolinię pozwanego . Pozwany po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego, decyzją z dnia 20 kwietnia 2020 r. przyznał poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 3.360,82 zł. Postępowanie likwidacyjne toczyło się bez przeprowadzenia oględzin uszkodzonego pojazdu , kontakt ubezpieczyciela z poszkodowanym był jedynie telefonicznie. Poszkodowany wykonał zdjęcia uszkodzonego pojazdu i przesłał je do ubezpieczyciela. Poszkodowany nie otrzymał od ubezpieczyciela propozycji naprawy we wskazanych warsztatach , ani propozycji zakupu oryginalnych części ze zniżką. / Dowód: akta szkody nr (...) na płycie CD – k. 51 akt, ustalenie wysokości szkody – k. 13-19 akt, zeznania świadka S. C. – k. 60-61 akt/ Uszkodzony pojazd został naprawiony przez S. C. we własnym zakresie. Części zamienne nabywał sam. Nie posiada on żadnych faktur i rachunków związanych z naprawą. Były to części oryginalne, bo takie zostały uszkodzone , lecz nie „z serwisu”. Skorzystał także z usług lakiernika. Naprawione auto zostało sprzedane . Poszkodowany planował sprzedać samochód już wcześniej, niezależnie od zaistniałej kolizji. Otrzymane od ubezpieczyciela odszkodowanie nie pokryło w pełni kosztów dokonanej przez niego naprawy pojazdu. Przed zdarzeniem z dnia 17 kwietnia 2020 r. auto było sprawne , S. C. dojeżdżał nim codziennie do pracy. Wcześniej auto nie uczestniczyło w żadnych zdarzeniach drogowych. /Dowód: zeznania świadka S. C. – k. 60-61 akt/ W dniu 29 kwietnia 2020 r. S. C. ((...) zawarł z J. B. prowadzącym działalność pod nazwą B. z siedzibą w P. ((...)) umowę cesji w postaci wszelkich praw do odszkodowania jakie przysługuje mu : od sprawcy szkody , posiadacza pojazdu , którym poruszał się sprawca szkody i od (...) S.A. , który udziela ochrony ubezpieczeniowej ww. podmiotom , za szkodę komunikacyjną w pojeździe marki M. (...) o nr rej. (...) mającą miejsce w dniu 17 kwietnia 2020 r., z wyjątkiem roszczeń o zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego. Umowa została podpisana przez A. B., która na podstawie udzielonego pełnomocnictwa reprezentowała cedenta oraz S. C. po stronie cesjonariusza. O cesji wierzytelności (...) S.A. został poinformowany drogą elektroniczną . /Dowód: umowa cesji – k. 11 akt, pełnomocnictwo z dnia 22 stycznia 2020 r. – k. 12 akt, akta szkody nr (...) na płycie CD – k. 51 akt / W dniu 15 maja 2020 r. na zlecenie powoda w systemie (...) została sporządzona kalkulacja naprawy, z której wynika, że uzasadniony koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, ustalony w oparciu o ceny oryginalnych części zamiennych z logo producenta pojazdu oraz ceny dostępnych oryginalnych części zamiennych bez logo producenta jakości Q wynosi 6.348,84 zł. /Dowód: kalkulacja naprawy nr (...) z dnia 15 maja 2020 r. - k. 22-27 akt/ Uzasadnione koszty naprawy pojazdu marki M. (...) o nr rej. (...) po zdarzeniu z dnia 17 kwietnia 2020 r. wynoszą 6.304,72 zł. Koszty zostały określone z uwzględnieniem zakresu uszkodzeń określonych na podstawie akt sprawy, co do których żadna ze stron nie miała wątpliwości. Koszty naprawy określono w oparciu o ceny części oryginalnych bez logo producenta (...). Spośród wszystkich części zamiennych jedynie część stanowiąca listwę ozdobną krawędzi przedniej L oferowana jest tylko w jakości O, a zatem taka została przyjęta do kalkulacji. W kalkulacji zastosowano ubytek -20% wartości na część – (...) z uwagi na widoczne na niej wcześniejsze uszkodzenia/przetarcia. Jako, że część ta nie była częścią oryginalną, jej cena została ustalona w oparciu o średnie ceny na nowe felgi (...) oferowane na rynku pierwotnym. Nie zastosowano innych korekt na lakierowanie dotyczących zderzaka tylnego, z uwagi na fakt, że na fotografiach uszkodzonego pojazdu nie widać wcześniejszych istotnych uszkodzeń poza uszkodzeniami związanymi ze szkodą. Do kalkulacji przyjęto średnie stawki za 1 roboczogodzinę w nieautoryzowanych warsztatach na poziomie 100 zł netto dla prac blacharskich oraz 120 zł dla prac lakierniczych. /Dowód: opinia biegłego S. H. – k. 65-87 akt/ Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, a także w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty, których autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu oraz nie była kwestionowana przez stronę przeciwną, a także w oparciu o: akta szkodowe pozwanego nr (...) (na płycie CD), opinię biegłego sądowego z dziedziny techniki samochodowej S. H. oraz zeznania świadka S. C.. Zeznania świadka S. C. Sąd uznał za wiarygodnie, albowiem były spójne, logiczne, niekwestionowane przez stronę pozwaną oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałym zebranym materiale dowodowym. Opinię biegłego z dziedziny techniki samochodowej S. H. Sąd uwzględnił w całości, bowiem była zupełna, jasna, rzeczowa i wykonana przez osobę dysponującą wymaganymi, specjalistycznymi kwalifikacjami. Należy nadmienić , że opinia biegłego nie była kwestionowana przez żadną ze stron procesu. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu pozwanego dotyczącego legitymacji czynnej powoda, wskazać należy, iż zdaniem Sądu , zarzut ten jest niezasadny. Legitymacja czynna, jak i bierna, jest opartym na prawie materialnym uprawnieniem do występowania w charakterze strony w konkretnej sprawie sądowej. Wymóg jej posiadania stanowi przesłankę merytorycznego rozpoznania sprawy badaną przez Sąd w chwili orzekania. Strona powodowa swoją legitymację czynną w sprawie wywodziła z umowy cesji wierzytelności z dnia 29 kwietnia 2020 r. , której uwierzytelniona kopia została złożona wraz z pozwem. Należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 509 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba, że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, a w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. W wyniku przelewu wierzytelności przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który w ten sposób zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego jaki wiązał go z dłużnikiem. Przedmiotem przelewu jest natomiast wierzytelność tj. prawo podmiotowe wierzyciela do żądania od dłużnika świadczenia. Wbrew twierdzeniom pozwanego powód wykazał – przedkładając stosowne pełnomocnictwo, iż umowę cesji wierzytelności zawarła osoba przez niego umocowana materialnie. Nadto nie można uznać – jak wywodzi strona pozwana, by czynność przelewu wierzytelności nie posiadała kauzy. Zgodnie z art. 510 § 2 k.c. jeżeli zawarcie umowy przelewu następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności, z zapisu zwykłego, z bezpodstawnego wzbogacenia lub z innego zdarzenia, ważność umowy przelewu zależy od istnienia tego zobowiązania Treść umowy cesji przedłożonej przez powoda jednoznacznie wskazuje, że cedent S. C. przelewa na rzecz cesjonariusza (powoda) wszelkie prawa do odszkodowania jakie przysługuje mu : od sprawcy szkody , posiadacza pojazdu , którym poruszał się sprawca szkody i od (...) S.A. , który udziela ochrony ubezpieczeniowej ww. podmiotom , za szkodę komunikacyjną w pojeździe marki M. (...) o nr rej. (...) mającą miejsce w dniu 17 kwietnia 2020 r., z wyjątkiem roszczeń o zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego, zaś powód ( (...) ) oświadcza , że z nabytego cesją prawa będzie korzystać i tym samym prawo to przyjmuje . Nie ulega zatem wątpliwości jaki był zgodny zamiar stron tej umowy ( art. 65 § 2 k.c.) i jakie zdarzenie było podstawą przelewu. Z tego punktu widzenia oceniając, zgodnym zamiarem stron umowy cesji z dnia 29 kwietnia 2020 r. było to, aby po dniu 29 kwietnia 2020 r. to powód (jako(...)) zajmował się egzekucją ewentualnego odszkodowania m.in. od ubezpieczyciela. Należy dodać , że Sąd w niniejszej sprawie podziela pogląd prawny Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 8 kwietnia 2016 r. w sprawie (...) (publ. LEX nr (...)), że charakter kauzalny przelewu nie oznacza, iż umowa przelewu musi określać podstawę prawną przelewu. Przepis art. 510 § 2 k.c. nie wymaga, aby zobowiązanie zostało ujawnione w samej umowie rozporządzającej wierzytelnością, co powoduje, że nie istnieje wymóg kauzalności formalnej. Nie zwalnia to jednak stron od dokładnego określenia zobowiązania, w którego wykonaniu zawarta jest umowa przelewu wierzytelności. Strony powinny w sposób wyraźny lub dorozumiany porozumieć się co do kauzy dokonanego przelewu, czyli co do tego, jaki stosunek zobowiązaniowy stanowi jego podstawę (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 25 czerwca 2014 r. , sygn. akt (...) (...), LEX nr (...)) . Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu w tym stanie rzeczy, Sąd nie miał wątpliwości, iż przedmiotowy przelew ( cesja ) miał charakter kauzalny. Sąd zważył, że materialno – prawną podstawą roszczeń powoda był art. 822 § 1 k.c. zgodnie, z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (ar. 822 § 2 k.c.). Warunki odpowiedzialności pozwanego jako zakładu ubezpieczeń za szkodę spowodowaną przez ubezpieczonego przez niego posiadacza pojazdu mechanicznego określa ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) (Dz. U. z 2019 r., poz. 2214 t.j.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 powyższej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej (art. 36 ust. 1 ustawy). Skoro zatem doszło do zderzenia dwóch pojazdów mechanicznych, to podstawę odpowiedzialności stanowi art. 415 k.c., bowiem jak wynika z art. 436 § 2 k.c. obowiązek naprawienia szkody związany jest z winą sprawcy. W niniejszej sprawie powód dochodził kwoty odszkodowania tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, pomniejszonych o kwotę dotychczas wypłaconego odszkodowania. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, bowiem w toku postępowania likwidacyjnego uznał roszczenie wypłacając S. C. – właścicielowi pojazdu marki M. (...) o nr rej. (...) odszkodowanie w kwocie 3.360,84 zł. Spór między stronami dotyczył wysokości kosztów naprawy pojazdu ponad kwotę przyznaną. W ocenie pozwanego roszczenie jest niezasadne, bowiem złożył on poszkodowanemu – pierwotnemu wierzycielowi, propozycję naprawienia jego pojazdu w jednym z warsztatów sieci naprawczej pozwanego, za cenę przyznaną przez niego tytułem odszkodowania, z czego poszkodowany nie skorzystał. Pozwany zarzucał także, iż nie jest wiadome, czy poszkodowany dokonał naprawy pojazdu czy też go sprzedał, a także iż nieznany jest stan pojazdu sprzed wypadku. Powszechnie przyjmuje się, iż w polskim systemie prawnym obowiązuje zasada pełnego odszkodowania. Zakres obowiązku naprawienia szkody normuje zaś w podstawowy sposób art. 361 k.c. Nakłada on – co do zasady – na zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedzialność ograniczaną normalnymi następstwami działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła oraz stratami, które poszkodowany poniósł bądź (także) korzyściami, których w wyniku wyrządzenia szkody nie uzyskano. W niniejszym stanie faktycznym mamy do czynienia z kolizją drogową i powstałą w ten sposób szkodą majątkową. Pojazd należący do pierwotnego wierzyciela (S. C.) uległ uszkodzeniu – i co za tym idzie – naprawienie doznanego w ten sposób uszczerbku wymaga zapłacenia określonej sumy pieniężnej. Zgodnie z uchwałą Sadu Najwyższego z 13 czerwca 2003 roku, sygn. akt (...) (...) (...), którą aprobuje orzekający w niniejszej sprawie Sąd: „odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku”. Obowiązujące przepisy prawa nie ograniczają praw poszkodowanego do żądania ustalenia odszkodowania z uwzględnieniem cen części oryginalnych. Należy zwrócić uwagę, iż odszkodowanie pieniężne ma pełnić taką samą funkcję jak przywrócenie do stanu poprzedniego. Tym samym, jego wysokość powinna pokryć wszystkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki niezbędne dla przywrócenia stanu poprzedniego uszkodzonego pojazdu (uzasadnienie postanowienia SN z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt(...), LEX nr (...)). W przywołanym powyżej postanowieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że jeżeli uszkodzeniu uległy części pochodzące bezpośrednio od producenta pojazdu mechanicznego, i zachodzi konieczność ich wymiany na nowe, regułą powinno być stosowanie części oryginalnych pochodzących od producenta pojazdu mechanicznego lub równoważnych oryginalnym, tj. wyprodukowanych przez producenta części, który dostarcza producentowi pojazdu części do montażu pojazdów, zgodnie ze specyfikacjami i standardami produkcyjnymi, ustalonymi przez producenta pojazdu. Niewątpliwe zatem powód posiada uprawnienie do żądania ustalenia odszkodowania według cen nowych części oryginalnych. Uprawnienie to jest niezależnie od wieku pojazdu, stanu jego eksploatacji oraz tego, że w obrocie handlowym znajdują się części nieoryginalne. Podkreślić należy, że odstępstwo od tego mogłoby mieć miejsce tylko wyjątkowo, gdyby zastosowanie nowych oryginalnych części w sposób istotny spowodowało wzrost wartości pojazdu uszkodzonego w stosunku do stanu sprzed wyrządzenia szkody. W celu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i ustalenia rozmiarów szkody i kosztów naprawy samochodu, który uległ uszkodzeniu, niezbędnym było zasięgnięcie wiadomości specjalnych. Dlatego też Sąd, ustalając wysokość kosztów naprawy kierował się opinią biegłego z dziedziny techniki samochodowej S. H., którą uwzględnił w całości przyjmując za zasadne oparcie się na wariancie wyliczenia przez niego kosztów naprawy pojazdu marki M. (...) o nr rej. (...) po kolizji z dnia 17 kwietnia 2020 r. określonych w oparciu o ceny części oryginalnych bez logo producenta (...). Kosz ten wynosił 6.304,72 zł brutto. Z uwagi na fakt, iż jak wskazał biegły wszystkich części zamiennych zakwalifikowanych do wymiany jedynie część stanowiąca listwę ozdobną krawędzi przedniej L oferowana jest tylko w jakości O, zasadne było przyjęcie do kalkulacji naprawę z wykorzystaniem jednej części typu O, a pozostałych części z jakością Q. Za zasadne należało uznać także zastosowanie przez biegłego ubytku (-20%) wartości na część – (...) z uwagi na widoczne na niej wcześniejsze uszkodzenia/przetarcia i ustalenie ceny tej części , która nie była oryginalna ,w oparciu o średnie ceny na nowe felgi (...) oferowane na rynku pierwotnym. oraz nie zastosowanie innych korekt , bo w ocenie biegłego nie było ku temu podstaw. Do kalkulacji przyjęto, zgodnie z opinią biegłego , wskazane w opinii średnie stawki za 1 roboczogodzinę na poziomie 100 zł netto dla prac blacharskich oraz 120 zł dla prac lakierniczych. Należy nadmienić , że stawki roboczogodzin zastosowane przez pozwanego w jego kalkulacji szkody , będącej podstawą wypłaconego przez pozwanego poszkodowanemu S. C. odszkodowania znaczenie odbiegają od średnich stawek roboczogodziny obowiązujących na rynku lokalnym wskazanych w opinii biegłego . Nieuzasadniona jest także argumentacja strony pozwanej wskazująca na konieczność wskazania przez poszkodowanego informacji co do tego, czy pojazd naprawił i jaki był jej koszt. Szeroko tę kwestię wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 7 grudnia 2018 r., sygn. akt (...) wskazując, że skoro poszkodowany w ogóle nie musi naprawiać pojazdu i wówczas należy mu się odszkodowanie wyliczone jako hipotetyczny koszt naprawy przywracającej pojazd do stanu sprzed szkody, to sytuacja poszkodowanego, który pojazd naprawił, lecz nie potrafi wykazać kosztów takiej naprawy, nie może być gorsza. Obowiązek wykazania, że koszt ustalony hipotetycznie jest wyższy, niż koszt naprawy faktycznie przeprowadzonej, spoczywa zaś na ubezpieczycielu. Zatem to czy poszkodowany skorzysta ze swego prawa i pojazd rzeczywiście w taki sposób naprawi, czy też w ogóle zaniecha naprawy stanowi jego swobodny wybór. Wszelkie kalkulacje kosztów naprawy samochodu są jedynie miernikiem należnego odszkodowania w rozumieniu art. 361 k.c., ustalenia z nich płynące nie obligują natomiast poszkodowanego do rzeczywistego dokonania według niego naprawy. Innymi słowy – kosztorys pozwala ustalić zakres uszkodzeń, sposób ich naprawy przy uwzględnieniu odpowiednich części i stawek robocizny, nie określa natomiast wysokości wydatków, jakie poszkodowany musi bezwzględnie ponieść, aby przywrócić samochód do stanu sprzed zdarzenia. Szkoda powstała w momencie jej powstania i już wówczas poszkodowany ma prawo żądania jej naprawienia, a nie dopiero z chwilą rzeczywistej naprawy. Tym samym brak jest podstaw do czynienia poszkodowanemu zarzutu z nieskorzystania z propozycji ubezpieczyciela odnośnie naprawy pojazdu w warsztacie współpracującym z pozwanym. Należy nadmienić , że z zeznań św. S. C. wynika , że nie był w ogólne informowany o takiej możliwości , a z akt szkody nr (...) nie wynika , że taka informacja , została fatycznie poszkodowanemu doręczona , w aktach szkody nie ma bowiem żadnego potwierdzenia odbioru pisma z dnia 20.04.2020 r. , zaś z zeznań świadka wynika , że kontakt z ubezpieczycielem był telefoniczny. Mając powyższe na uwadze, tytułem odszkodowania, na rzecz powoda należało zasądzić równowartość ekonomicznie uzasadnionego kosztu naprawy pojazdu marki M. (...) o nr rej. (...) (6.304,72 zł) pomniejszoną o kwotę dotychczas wypłaconego odszkodowania tj. 3.360,82 zł, co daje kwotę 2.943,90 zł o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. W pozostałej części powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu (pkt II wyroku). Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych należy podnieść, iż należą się one zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w wysokości ustawowej od dnia wymagalności roszczenia, z którego nadejściem dłużnik popada w opóźnienie. W przypadku ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu wymagalność ta nadchodzi, co do zasady w dniu następującym po okresie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie, jakim to okresem dysponuje ubezpieczyciel w celu wypłaty odszkodowania (art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...)). W niniejszej sprawie powód żądał zasądzenia odsetek od dnia 18 maja 2020 r. jako dnia następnego po upływie 30 dniowego terminu na zapłatę odszkodowania od dnia zawiadomienia pozwanego o zdarzeniu. Tak sformułowane żądanie, należy w ocenie Sądu uznać za zasadne. Wobec powyższego oraz braku kwestionowania roszczenia przez pozwanego w tym zakresie, Sąd zasądził odsetki zgodnie z żądaniem pozwu. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. przewidującego, że Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Z uwagi na fakt, iż powód żądał kwoty 2.988,02 zł, a zasądzono na jej rzecz kwotę 2.943,90 zł należało uznać, iż przegrał sprawę jedynie w nieznacznej części tj. co do kwoty 44,12 zł. Na koszty procesu złożyły się wyłącznie koszty, które wyniosły 1.904,89 zł. Objęły one opłatę sądową od pozwu w kwocie 200 zł, 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 t.j.) w wysokości 900 zł oraz wykorzystane zaliczki wniesione na poczet wynagrodzenia biegłego w łącznej kwocie 787,89 zł (700 zł + 87,89 zł). Powyższe koszty Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. i z żądaniem pozwu. Z uwagi na fakt, iż w sprawie pozostały niepokryte koszty stanowiące zwrot kosztów dojazdu na rozprawę w dniu 26 stycznia 2021 r. świadka S. C., wnioskowanego przez pozwanego w kwocie 20,15 zł, które tymczasowo poniósł Skarb Państwa, Sąd na podstawie art. 113 § 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 zdanie drugie k.p.c. obciążył tymi kosztami stronę pozwaną wobec faktu, iż niniejszy proces przegrała w przeważającej części, nakazując pobrać powyższą kwotę od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie. O powyższym orzeczono w pkt IV sentencji wyroku. Należy nadmienić , że wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym , w trybie art. 15zzs2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem (...)19 (tj. Dz.U. z 2020 r. , poz. 1842). Sędzia Julita Preis
I C 598/23
Powód M. M. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. na rzecz powoda kwoty 22.607,03 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 marca 2023 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 300 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Powód wniósł o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu przedstawiono argumenty za uwzględnienie powództwa (k.4-6).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V GC2057 /17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 maja 2018roku Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Rejonowego Urszula Martenka Protokolant: st. sekr. sądowy Anna Szok po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2018r roku w T. na rozprawie sprawy z powództwa : J. B. przeciwko: (...) Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę 5100 zł. I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanej: (...) S.A. w W. kwotę 1 892,75 zł (tysiąc osiemset dziewięćdziesiąt dwa złote siedemdziesiąt pięć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt V GC 2057/17

UZASADNIENIE

Powód – J. B. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w P. wystąpił z pozwem przeciwko pozwanemu (...) Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę kwoty 5 100,00 złotych z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska powód twierdził między innymi, że w dniu 25 października 2016 roku doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód marki (...) o nr rej. (...) stanowiący własność R. K.. Sprawca kolizji posiadał ubezpieczenie OC u pozwanego. Po zgłoszeniu szkody i przeprowadzeniu procesu likwidacji, pozwany wypłacił tytułem odszkodowania kwotę 5 661,52 złotych (netto).

Powód ustalił w oparciu o system A., że koszty naprawy wynieść powinny 15 062,77 złotych ( netto), przy zastosowaniu oryginalnych części zamiennych ustalonych przez generalnego importera do stosowania w obrocie detalicznym. Powód dodał, że nabył od poszkodowanego przysługującą mu wierzytelność z tytułu odszkodowania przeciwko pozwanemu. Powód zaznaczył również, że wobec ustalonych przez niego kosztów naprawy i wysokości wypłaconego odszkodowania do zapłaty pozostaje kwota 9 401,25 złotych( netto), przy czym powód zdecydował się dochodzić jedynie części tej należności – 5 100,00 złotych nie wykluczając rozszerzenia powództwa po sporządzeniu opinii biegłego, o której przeprowadzenie wnosił w pozwie.

Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym V GNc 2480/17 w dniu 28 lipca 2017 roku referendarz sądowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu (k.26). Pozwany – (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. zaskarżył skutecznie nakaz zapłaty w całości i zażądał oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powoda na jego rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany potwierdził, że likwidował szkodę w pojeździe marki D. (...) o nr rej. (...) i wypłacił odszkodowanie w kwocie 5 661,52 złotych (netto) .

Ze stanowiska pozwanego wynika, że kwestionuje on żądanie powoda o tyle, że w jego ocenie, przy likwidacji szkody uwzględnił rzeczywiste koszty naprawy. Pozwany podał, jakimi kryteriami kierował się ustalając wysokość odszkodowania, wskazując między innymi na części, jakie powinny były zostać zastosowane przy naprawie wymienionego pojazdu. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 25 października 2016 roku doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód marki (...) o nr rej. (...) (pierwsza rejestracja 8.10.2007r) należący do poszkodowanego R.

K.. Poszkodowany zgłosił szkodę (...) Towarzystwu (...) S.A. – ubezpieczycielowi sprawcy kolizji w zakresie ubezpieczenia OC. Szkoda została zarejestrowana pod nr (...). /okoliczności bezsporne/ W wyniku kolizji uszkodzeniu uległ przód samochodu i oba boki, sam pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy. Poszkodowany sam odprowadził go z miejsca zdarzenia nie korzystając z lawety. Niezwłocznie po zdarzeniu i wykonaniu przez przedstawiciela (...) oględzin, które miały miejsce 8 listopada 2016 roku, poszkodowany, przystąpił do naprawy pojazdu we własnym zakresie.

Poszkodowany jest z zawodu mechanikiem, ma warsztat, sam robi przeglądy swoim samochodom na bieżąco. Poszkodowany potrzebował pilnie samochodu w prowadzonej działalności gospodarczej. Dlatego nie czekając na przelew pieniędzy od ubezpieczyciela niezwłocznie po oględzinach rzeczoznawcy pozwanego dokonał jego naprawy. W firmie transportowej miał oprócz uszkodzonego samochodu jeszcze tylko dwa inne samochody ciężarowe. /dowód: zeznania świadka R. K. na rozprawie w dniu 17 maja 2018r, zdjęcia z oględzin pojazdu k. 37-49, akta szkody k. 74-108/ R.

K. zgodził się na ryczałtową wypłatę odszkodowania, zapewniając ubezpieczyciela, że nie będzie oddawał samochodu do warsztatu. R. K. naprawiał uszkodzony samochód we własnym zakresie – sam kupował potrzebne części. Część z zakupionych części była oryginalna, a część, gdy nie było oryginalnych stanowiły zamienniki równoważne z oryginalnymi częściami. Poszkodowany nie chciał montować części używanych. R. K. wykonał we własnym zakresie naprawę swojego samochodu i przywrócił jego stan sprzed kolizji drogowej.

Według niego naprawa została wykonana w sposób fachowy, bez uszczerbku na samochodzie. Żadne części nie były naprawiane, wszystkie części uszkodzone wymieniono na nowe. Poszkodowany nie był w stanie wskazać czy przy pomocy jakiego warsztatu naprawiał samochód ani czy i ile dokładnie zapłacił za całą naprawę, nie posiadał też żadnej dokumentacji naprawy. Wskazał jednak, że koszt naprawy nie przekroczył kwoty wypłaconej przez ubezpieczyciela tj. 5 661,52 zł (netto) . /dowód: zeznania świadka R. K. na rozprawie w dniu 17 maja 2018r / Decyzją z dnia 1 grudnia 2016 roku (...), w oparciu o sporządzoną kalkulację naprawy, przyznało R.

K. odszkodowanie w kwocie 5 661,52 złotych ( netto). Kwotę przelano poszkodowanemu w dniu 5.12.2016r. Koszty naprawy nie przekroczyły kwoty przyznanej w odszkodowaniu. R. K. nie odwołał się od decyzji (...) w zakresie wysokości przyznanego odszkodowania. /dowód: zeznania świadka R. K. na rozprawie w dniu 17 maja 2018r, kalkulacja naprawy dla (...) k. 10-16, decyzja pozwanego z 1 grudnia 2016 roku k. 17, przelew k. 125 / W dniu 21 marca 2017 roku poszkodowany zawarł z J. B. umowę cesji wierzytelności przysługującej poszkodowanemu przeciwko (...) Towarzystwu (...) S.A. w W. z tytułu odszkodowania.

Poszkodowany z tytułu sprzedaży wierzytelności otrzymał od J. B. kwotę 2 000,00 złotych. /dowód: zeznania świadka R. K. na rozprawie w dniu 17 maja 2018r, umowa cesji k. 24, przelew 2 000 zł z dnia 31.03.2017r k. 124/ J. B. sporządził kalkulację naprawy, z której wynikało, że jej koszt powinien wynieść 15 062,77 złotych netto. /dowód: kalkulacja naprawy sporządzona przez powoda k. 18-23/

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowód z zeznań świadka – poszkodowanego R. K. oraz w oparciu o dowody z dokumentów. Sąd za wiarygodne w części uznał zeznania świadka – poszkodowanego R. K.. Nie stanowiło to jednak przeszkody, by w części, w jakiej uznał jego zeznania za wiarygodne skorzystał z nich przy konstruowaniu stanu faktycznego. Tym bardziej, że świadek poparł zeznania dwoma przelewami złożonymi do akt sprawy na rozprawie. Oceniając jednak wiarygodność tego świadka stwierdzić należy, że początkowo świadek zeznał, że naprawił jeszcze samochód przed przelewem odszkodowania przez ubezpieczyciela ( a więc przed 5.12.2016r) gdyż bardzo mu się spieszyło a kwota później przelana w wysokości 5 661,52 zł pokryła ten koszt naprawy w zupełności.

W tej części sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne. Sąd odmówił przyznania waloru wiarygodności później złożonym zeznaniom tego świadka kiedy po kilkunastu minutach, po pytaniach przewodniczącego stwierdził że „później” ( ale nie określił kiedy) jak zrobił sobie „podliczenie” to z naprawą zmieścił się ale w kwocie wyższej 7 661, 52 zł ( czyli sumie kwot od ubezpieczyciela i od powoda z tytuł sprzedaży wierzytelności). W ocenie sądu trudno przyjąć za wiarygodne, że świadek mając tylko 3 samochody i będąc sam mechanikiem nie był w stanie wskazać warsztatu z którego usług korzystał.

Nie posiadał też żadnych dokumentów związanych z naprawą, faktur, rachunków za naprawę więc nie wiadomo w jaki sposób, w oparciu o jakie dokumenty sobie „później” podliczał koszty tej naprawy. Świadek zasłaniał się przy tym niepamięcią, co do miejsca, gdzie oddał samochód do naprawy, uzasadniając to tym, że ma firmę transportową i oprócz uszkodzonego samochodu miał dwa inne samochody ciężarowe. Świadek twierdził, że upłynęły dwa lata i w związku z tym nie pamięta, który samochód, gdzie naprawiał. Zeznanie to jest o tyle niewiarygodne, że za chwilę świadek przyznał, że umówił się z ubezpieczycielem, że samochodu nie będzie oddawał do naprawy w innym warsztacie, godząc się tym samym na wypłatę ryczałtowego odszkodowania.

Zasłanianie się przez świadka niepamięcią budzi o tyle wątpliwości co do prawdziwości, że w dalszej części swoich zeznań, świadek – pomimo upływu czasu, jak sam przyznał, dwóch lat świetnie pamiętał, gdzie konkretnie zakupił części samochodowe. Już samo to zeznanie świadka budzi wątpliwości, co do kwestii oddania samochodu do naprawy, bowiem w przypadku, gdyby świadek faktycznie oddał, jak twierdzi samochód do naprawy, to warsztat zamawiałby i sprowadzał części konieczne do naprawy a nie wszystkie części kupowałby sam świadek.

Zasłanianie się przez świadka niepamięcią wobec stwierdzenia, że posiada 3 samochody ciężarowe i nie pamiętał, który oddawał do jakiego warsztatu samochodowego jest o tyle wątpliwe, że liczba posiadanych pojazdów nie stanowi tak dużego taboru, by nie pamiętać, gdzie dany pojazd był naprawiany. Ponadto, podkreślić należy, że świadek przyznał, że jest z wykształcenia mechanikiem, ma warsztat więc kwestie te nie powinny sprawiać mu większych trudności. Jest specjalistą w pytanej materii. W swoich zeznaniach sam przyznał, że „zaraz jak przyszedł rzeczoznawca obejrzał to, zaraz po jego odejściu zaczął robić naprawę”.

W ocenie Sądu, gdyby faktycznie świadek oddał samochód do naprawy do warsztatu, to nie posługiwałby się zwrotem „zacząłem robić naprawę”. Wcześniej świadek przyznał, że wobec wypłaty ryczałtowego odszkodowania „zgodził się sam sobie naprawić ten samochód za otrzymane odszkodowanie”. Istotnym w zeznaniach świadka, co Sąd z resztą uznał za wiarygodne, było stwierdzenie, że naprawa nie przekroczyła kwoty, którą otrzymał od ubezpieczyciela – 5 661,52 złotych. W dalszej części zeznań, świadek przypomniał sobie że po „późniejszym podliczeniu” i wyszło mu, że jak otrzymał 5 661,52 złotych od ubezpieczyciela i 2 000,00 złotych od powoda, to w tej kwocie zmieścił się z naprawą i „wyszedł na czysto”.

Świadek tym samym, zaprzeczył tymi zeznaniami temu co zeznał z całą stanowczością kilkanaście minut wcześniej. W tym zakresie sąd nie dał mu wiary Za wiarygodne Sąd uznał również dowody w postaci dokumentów, bowiem nie budziły one wątpliwości Sąd, a strony nie kwestionowały ich prawdziwości. Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny pozostał sporny między stronami jedynie w kwestii wysokości uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu marki (...) o nr rej. (...), który został uszkodzony w wyniku kolizji drogowej z 25 października 2016 roku.

Bezspornym zatem okazały się okoliczności zdarzenia, w wyniku którego powstała szkoda, a także kwestia przyjęcia przez pozwanego odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu ubezpieczenia OC sprawcy szkody. W ocenie Sądu roszczenie powoda jest bezzasadne. U podstaw oddalenia powództwa legły przede wszystkim zeznania świadka – poszkodowanego R. K.. Poszkodowany zeznał, że dokonał naprawy uszkodzonego w wyniku kolizji z dnia 25 października 2016 roku. Podkreślić przy tym należy, że nie ma tak naprawdę znaczenia, gdzie dokonał naprawy, tj. czy dokonał jej w serwisie, czy we własnym zakresie.

Istotnym jest, że zeznał, że w wyniku naprawy, która miała miejsce jeszcze przed wypłatą odszkodowania, samochód został przywrócony do stanu sprzed szkody, a do tego wystarczyło odszkodowanie przyznane przez pozwanego. Dopiero w późniejszej części zeznań świadek próbował zmienić zeznania wcześniejsze, że „ później”, choć nie widomo kiedy po doliczeniu do kwoty odszkodowania kwoty uzyskanej od powoda z tytułu przelewu wierzytelności „wyszedł na czysto”, tj. dopiero wedle jego zeznań suma tych kwot zrównoważyła koszty naprawy.

Skoro naprawa miała miejsce w listopadzie 2016r a powód przelał poszkodowanemu 2000 zł dopiero 31 marca 2017r to nie mając żadnych rachunków, w oparciu o co świadek ustalił (podliczył) po paru miesiącach od naprawy a nawet później, że na naprawę potrzebował oprócz wypłaconego odszkodowania jeszcze zapłaty za sprzedana wierzytelność. W ocenie sądu zeznania w tej części świadka nie brzmią przekonywująco. Z przyczyn podanych wcześniej Sąd odmówił przyznania waloru wiarygodności tej części zeznań i uznał za miarodajne i wiarygodne zeznanie świadka, w którym początkowo szczerze stwierdził, że tylko kwota wypłacona tytułem odszkodowania przez pozwanego wystarczyła do wykonania naprawy pojazdu.

Ostatecznie należało przyjąć, że poszkodowany wykonał naprawę samochodu we własnym zakresie, a wypłacona przez (...) kwota 5 661,52 złotych netto wystarczyła do przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody. Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.

Stosownie zaś do art. 36 ust. 1 powyższej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej. Na podstawie art. 822 k.c., w wyniku zawarcia urnowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia.

Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 k.c.). Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według reguł określonych w art. 363 k.c. Stosownie, zatem do treści art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Na gruncie powyżej przytoczonych przepisów, a co jest bezspornym w sprawie, (...) Towarzystwo (...) S.A. w W. zobowiązane było względem poszkodowanego R.

K. do zapłaty odszkodowania w granicach odpowiedzialności cywilnej kierującego pojazdem sprawcy zdarzenia. Poszkodowany wobec naprawy na własną rękę swojego samochodu miał prawo domagać się od pozwanego zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Pozwany ubezpieczyciel po przeanalizowaniu okoliczności sprawy wypłacił takową sumę tytułem odszkodowania. Wobec tego uznać należy, że pozwany, jako ubezpieczyciel w zakresie odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody w całości ją naprawił. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób pozwany obliczył wysokość należnego odszkodowania, skoro przyznana tym tytułem kwota odszkodowania w całości wystarczyła do dokonania przez poszkodowanego naprawy, a innymi słowy zwróciła w całości poniesione przez R.

K. koszty naprawy. W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy uszkodzony pojazd nie został jeszcze naprawiony, ustalenie zakresu naprawy, jej kosztów, a co za tym idzie wysokości odszkodowania obciążałoby ubezpieczyciela (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 19 maja 2015 roku, VIII Ga 75/15). Skoro zatem poszkodowany doprowadził do przywrócenia stanu samochodu sprzed zdarzenia, to wartość należnego odszkodowania powinna być równa poniesionym przez poszkodowanego kosztom, niezależnie nawet od wyliczonej przez biegłego (gdyby takowy został powołany w niniejszej sprawie) teoretycznej kwoty odpowiadającej celowym i ekonomicznie uzasadnionym wydatkom służącym do przywrócenia stanu poprzedniego.

Jeśli rzeczywisty koszt usunięcia szkody jest już wiadomy, z uwagi na doprowadzenie pojazdu do stanu sprzed szkody, wskutek dokonania naprawy, odszkodowanie winno być równe poniesionym kosztom. Przyznanie w takiej sytuacji odszkodowania wyższego, nawet gdyby zostało wyliczone w sposób teoretyczny przez biegłego sądowego, czy też samodzielnie, czy jako to miało miejsce w niniejszej sprawie – przez rzeczoznawcę, narusza ograniczenie narzucone w art. 824 1 § 1 k.c., zgodnie z którym odszkodowanie nie może przekraczać poniesionej szkody (tamże, a także zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 21 stycznia 2014 roku, I ACa 1430/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 19 czerwca 2013 roku, I ACa 1270/12).

W myśl tego przepisu o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj zeznanie poszkodowanego, że kwota wypłacona przez pozwanego była wystarczająca do pokrycia kosztów naprawy; co więcej, nie bez znaczenia pozostaje również zeznanie poszkodowanego, w którym stwierdził, że naprawa została wykonana w sposób fachowy. Należy zatem z tego wyciągnąć wniosek, że w wyniku naprawy samochód został przywrócony do stanu sprzed zdarzenia z dnia 25 października 2016 roku.

Naprawienie szkody powinno prowadzić do przywrócenia w jak największym stopniu stanu poprzedzającego zaistnienie szkody (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 19 czerwca 2013 roku, I ACa 1270/12). Tym samym mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że wypłacone przez pozwanego, poszkodowanemu R. K. odszkodowanie wystarczyło w zupełności do naprawienia szkody w należącym do niego pojeździe marki (...) o nr rej. (...), który został uszkodzony na skutek zdarzenia drogowego w dniu 25 października 2016 roku, a tym samym do przywrócenia jego stanu sprzed tegoż uszkodzenia.

Wobec powyższego żądanie powoda zapłaty kwoty wyższej aniżeli wypłacona przez pozwanego poszkodowanemu kwota 5 661,52 złotych netto nie jest uzasadnione, zwłaszcza w świetle przepisu art. 824 1 § 1 k.c. Dlatego też, Sąd na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 824 1 § 1 k.c. i art. 805 § 1 k.c. a contrario oddalił w całości powództwo J. B. przeciwko (...) Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę kwoty 5 100,00 złotych.

Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości kosztów naprawy, albowiem dowód ten w okolicznościach niniejszej sprawy był bezprzedmiotowy. Z zeznań poszkodowanego wynika, iż szkoda została w całości naprawiona za kwotę nie przekraczającą dokonanej przez ubezpieczyciela wypłaty odszkodowania. Wysokość szkody wynika zatem z zeznań poszkodowanego R. K., dalsze teoretyczne ustalenia były więc bezprzedmiotowe. W zakresie kosztów Sąd postanowił na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu i obciążył powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów procesu w kwocie łącznej 1 892,75 złotych, na którą to kwotę złożyła się kwota kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 1 800,00 złotych oraz kwota 17,00 złotych tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa, a także koszty stawiennictwa świadka w kwocie 75,75 złotych.

ZARZĄDZENIE 1. Odnotować w kontrolce uzasadnień, 2. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego ( wniosek pozwanego o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia na piśmie k 131) ;

3. Apelacja powoda w terminie, bez braków, opłacona, 4. Odpis apelacji doręczyć pełnomocnikowi pozwanego;

5. Po nadejściu e.p.o. akta przesłać do SO w Toruniu celem rozpoznania apelacji powoda, T., 25 czerwca 2018 roku Sędzia: