Legislator Case Law & Legislation
I C 1714/17 AI generated

I C 1714/17 · Sąd powszechny

Case Number I C 1714/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W dniu 31.05.2017 r. A. S. wystąpiła z powództwem przeciwko (...) S.A. ul. (...) z siedzibą w S. o zapłatę: - 9.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty, - 586,83 zł tytułem poniesionych kosztów dojazdu do placówek medycznych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty, - 842,49 zł tytułem kosztów dojazdów do placówek medycznych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia decyzji z dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za wszelkie skutki zdarzenia z dnia 06 sierpnia 2016 r. i zasądzenie zwrotu kosztów według norm przepisanych.

Legislator headnote

AI generated

art. 436 § 1 k.c, art. 445 § 1 k.c, art. 444 § 1 k.c, art. 189 k.p.c, art. 481 § 1 k.c, art. 98 § 1 k.p.c; I C 1714/17 · Sąd powszechny: Powództwo jest częściowo zasadne i podlega uwzględnieniu co do kwoty 10.344,03 zł roszczenia głównego, na którą składa się kwota 9.000 tytułem zadośćuczynienia, 586,83 zł tytułem poniesionych kosztów leczenia oraz 757,20 zł tytułem kosztów dojazdów do placówek medycznych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19.01.2017 r. do dnia zapłaty oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana sama zasada odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku, zważywszy, iż posiadacz pojazdu ponosi w tej sytuacji odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 436 § 1 k.c.), a pozwany z mocy umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzeń spowodowanych przez ruch pojazdu sprawcy szkody .

Keywords

AI generated
claim for insurance benefits damages from traffic accident health impairment in military insurance accident disability pension entitlement to compensation compensation for bodily injuries

Cited Legislation

AI generated
art. 436 § 1 k.c
art. 445 § 1 k.c
Jeżeli chodzi o żądanie w zakresie dotyczącym zadośćuczynienia , to podstawę prawną żądania zadośćuczynienia stanowi przepis art. 445 § 1 k.c.
art. 444 § 1 k.c
z art. 444 § 1 k.c., w myśl którego Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem rekompensaty za krzywdę niemajątkową doznaną w związku z uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia.
art. 189 k.p.c
Na podstawie art. 189 k.p.c.
art. 481 § 1 k.c
O odsetkach od kwoty dochodzonej pozwem orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c.
art. 98 § 1 k.p.c
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 i 4 wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.
art. 98 § 3 k.p.c
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 i 4 wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.
art. 99 k.p.c

Cited Case Law

AI generated
II CK 531/03
Ponadto wysokość zadośćuczynienia powinna pozostawać w zależności od intensywności cierpień, czasu trwania oraz ujemnych skutków jakie poszkodowany będzie musiał znosić w przyszłości (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 29.09.2004 r., II CK 531/03, publ.
I PK 275/10
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 czerwca 2011 r.
I ACa 65/12
Wyrokiem z dnia 18 października 2011 r.
I ACa 973/10
AI generated
I C 129/15
Powódka W. K. domagała się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w S. kwoty 22.200 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5.12.2013r. do dnia zapłaty oraz kwoty 842,06 zł i kwoty 332,10 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami od każdej z kwot od dnia 4.02.2014r. do dnia zapłaty. Nadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu.
I C 2625/13
Powódka P. Z. (1) wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) S.A. w W. kwoty 14.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z odsetkami od kwoty od dnia 13.08.2013r. oraz kosztami procesu. Uzasadniając żądanie pozwu powódki podała, że w dniu 28.12.2012r. uczestniczyła w wypadku drogowym, na skutek którego doznała obrażeń ciała. Sprawca wypadku posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego ubezpieczyciela. Powódka wyjaśniła, że na skutek wypadku doznała urazu głowy, urazu kręgosłupa szyjnego, a następstwem wypadku stały się także zaburzenia adaptacyjne. Wyjaśniła, że skutki wypadku zaczęła odczuwać następnego dnia, zgłosiła się wówczas do (...) Centrum (...) w L., gdzie wykonano badania, powódka skarżyła się na bóle i trudności w poruszaniu głową. Powódka podjęła też leczenie w poradni psychologicznej, skarżyła się na zaburzenia snu, apetytu, rozdrażnienie, zaburzenia koncentracji. Powódce zalecono farmakoterapię na skutek ograniczenia ruchomości w odcinku szyjnym, cały czas utrzymywały się bóle głowy. Powódka kontynuowała leczenie w poradni zdrowia psychicznego, albowiem odczuwała zniechęcenie, apatię, a na podstawie opisywanych objawów stwierdzono, że przeżyła sytuacje traumatyczną i rozwinął się zespół zaburzeń stresowych pourazowych. Powódka podała, że po wypadku stała się bardzo apatyczna, lękliwa, nerwowa, do dnia dzisiejszego odczuwa bóle okolicy kręgów szyjnych i całego kręgosłupa, jest zwolniona z zajęć wf w szkole. Nie może grać w siatkówkę i uczestniczyć w zawodach sportowych, zniweczona zostały jej plany wakacyjne z przyjaciółmi. Wymaga więcej troski i opieki ze strony rodziców, budzi się w nocy, płacze, ma koszmary. Musi poświęcać więcej czasu na naukę, nie potrafi się skoncentrować, straciła pewność siebie i boi się jeździć samochodem.
I C 369/20
Sygn. akt I C 369/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 kwietnia 2022 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : sędzia Julita Preis Protokolant: ---------------------------- po rozpoznaniu w dniu 04 kwietnia 2022 roku w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym spraw z powództwa M. B. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę orzeka : I. Zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powódki M. B. : - kwotę 8000,00 zł ( osiem tysięcy złotych ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty, - odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 1500,00zł ( jeden tysiąc pięćset złotych ) za okres od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia 17 kwietnia 2020 r. II. Oddala powództwo w pozostałej części. III. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2062,54 zł ( dwa tysiące sześćdziesiąt dwa złote pięćdziesiąt cztery groszy ) z tytułu kosztów procesu. IV. Nakazuje zwrócić powódce M. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 182,83 zł (sto osiemdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt trzy grosze ) z tytułu niewykorzystanej zaliczki na wydatki . Sędzia Julita Preis Sygn. akt I C 369/20 UZASADNIENIE Powódka M. B. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w pozwie wniesionym dnia 27 maja 2020 r., wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 11.200 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia związanego wypadkiem drogowym wraz z odsetkami od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu według norm przepisanych. Powódka wskazała, iż datą wymagalności roszczenia jest 10 grudnia 2019 r. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 6 listopada 2019 r. uczestniczyła w wypadku drogowym, którego sprawca posiadał ubezpieczenie w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznał on powódce kwotę 3.800 zł tytułem zadośćuczynienia. Pismem doręczonym pozwanemu dnia 27 grudnia 2019 r. powódka doprecyzowała swoje roszczenie jako kwotę 11.004 zł za rozstrój zdrowia (zgodnie ze standardami odnoszącymi się do jednorazowego odszkodowania z ZUS), 2.000 zł za pozbawienie możliwości pełnego udziału w życiu rodzinnym i 2.000 zł związane ze stresem utrudniającym codzienne funkcjonowanie po wypadku, zaokrąglając kwotę do 15.000 zł. Pozwany odmówił spełnienia roszczenia. Powódka wyjaśniła, iż kwotą żądaną w pozwie jest kwota 15.000 zł pomniejszona o kwotę wypłaconą w wysokości 3.800 zł. W dalszej części wskazała, iż w wyniku wypadku doznała złamania żeber V-IX oraz wyrostków poprzecznych kręgosłupa L1-L4. Zgodnie z szacunkami strony powodowej uszczerbek ten wynosi 12%. Powódka odczuwała ból przy każdym oddechu, co powodowało że wymagała opieki osób najbliższych. Nadto każdorazowa podróż samochodem wciąż wiąże się dla niej ze stresem. W ocenie powódki zadośćuczynienie w żądanej wysokości jest adekwatne do doznanej krzywdy i stanowi kwotę odpowiednią (k. 1-2 akt). Pozwany - (...) S.A. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego stanowiska pozwany zakwestionował powództwo w całości. Potwierdził, iż prowadził postępowanie likwidacyjne dotyczącego zgłoszonego przez powódkę roszczenia o zadośćuczynienie, które podjął z racji łączącej go ze sprawcą wypadku umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Wskutek prawidłowo przeprowadzonego postępowania pozwany ustalił i wypłacił powódce zadośćuczynienie w wysokości 3.800 zł oraz dodatkowo kwotę 1.500 zł na podstawie przesłanego przez sprawcę szkody wyroku karnego, w którym został on zobowiązany do zapłaty na rzecz powódki nawiązki w takiej wysokości. Powódka otrzymała zatem od pozwanego zadośćuczynienie w łącznej kwocie 5.300 zł. Wskazał, iż po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego nie zaistniały przesłanki niezbędne do wypłaty wyższej kwoty zadośćuczynienia niż przyznana kwota 5.300 zł. W dalszej części pozwany wskazał, że powódka w wyniku wypadku komunikacyjnego w dniu 6 listopada 2019 r. doznała urazu w postaci złamania żeber oraz wyrostków poprzecznych kręgosłupa, a po okresie 6 dniowej hospitalizacji wypisano ją do domu w stanie ogólnym dobrym. Na podstawie przedstawionej przez powódkę dokumentacji medycznej lekarz orzecznik w opinii medycznej wydanej na zlecenie pozwanego dotyczącej stanu zdrowia powódki ustalił, że zdarzenie skutkowało wystąpieniem trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki w wysokości 4% wskazując nadto, iż rokowania na przyszłość są dobre i istnieje możliwość poprawy jej stanu zdrowia. Doznane przez powódkę urazy miały charakter przemijający, a leczenie przebiegało bez powikłań. W ocenie pozwanego łącznie wypłacona kwota 5.300 zł w całości wyczerpuje wszelkie żądania poszkodowanej, a w pozwie nie przedstawiono żadnych nowych okoliczności, które nie były znane ubezpieczycielowi w chwili podejmowania decyzji o wypłacie odszkodowania. Pozwany uwzględnił rodzaj doznanych obrażeń, czas trwania i rodzaj zastosowanej terapii, nasilenie i czas trwania cierpień związanych z urazami – zarówno fizycznych, jak i psychicznych oraz skutki zdarzenia w zakresie ogólnej zdolności do funkcjonowania powódki. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł, iż roszczenie powódki należy uznać za rażąco wygórowane. W ocenie pozwanego przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Powódka mieszka w małej wsi R., co nie pozostaje bez znaczenia, bowiem kwota dochodzona pozwem stanowi całkowicie inną wartość dla osoby zamieszkującej duże miasto, niż dla osoby z małej miejscowości. W obu sytuacjach panują bowiem odmienne warunki społeczne, a pieniądz ma inny wymiar gospodarczy porównując chociażby ceny nieruchomości. W zakresie żądania odsetkowego pozwany wskazał, iż w przypadku ewentualnego uwzględnienia żądania powódki choćby w części odsetki , winny być przyznane od daty wyrokowania, bowiem dostarczony pozwanej w toku postępowania likwidacyjnego materiał dowodowy nie pozwalał na przyznanie odszkodowania (k. 18-20 akt). Powódka w piśmie z dnia 28 stycznia 2022 r. podtrzymała dotychczasowe stanowisko (k. 168 akt). W dalszym czasie stanowiska stron nie uległy zmianie. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 6 listopada 2019 r. ok. godz. 7:20, na drodze wojewódzkiej nr (...) w G., w rejonie posesji nr (...) M. I. kierujący samochodem osobowym marki V. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym określonej w art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że w wyniku niezachowania niezbędnego odstępu za poprzedzającym pojazdem najechał na tył zatrzymanego samochodu marki O. (...) o nr rej. (...), który następnie uderzył w tył pojazdu marki V. (...) o nr rej. (...), którego kierująca oczekiwała na możliwość wykonania manewru skrętu w lewo, w wyniku czego pasażerka pojazdu O. (...) M. B. doznała obrażeń ciała w postaci złamania żeber i wyrostków poprzecznych kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, które spowodowały naruszenie czynności układu oddechowego na okres przekraczający 7 dni. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. Sąd przyjął, iż M. I. powyższym zachowaniem wyczerpał znamiona występku z art. 177 § 1 k.k. i na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne warunkowo umorzył na okres 1 (jednego) roku tytułem próby. Nadto Sąd, na podstawie art. 67 § 3 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek kompensacyjny w postaci częściowego zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej M. B. w kwocie 1.500 zł. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. wydany w sprawie o sygn. akt (...) (...) – akta szkody na płycie CD – k. 23 akt/ Pojazd, którym kierował sprawca zdarzenia – M. I., w dacie wypadku objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. /Fakty bezsporne, a nadto dowody: akta szkody nr (...) na płycie CD – k. 23 akt / Bezpośrednio po zdarzeniu powódka M. B. nie mogła wyjść z pojazdu o własnych siłach , została wyjęta z pojazdu przez ratowników medycznych, położona na noszach i przewieziona na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. (...) w T., gdzie wykonano jej szereg badań diagnostycznych i skierowano na oddział chirurgiczny. Po przyjeździe do szpitala poinformowano powódkę, że mogło dojść do pęknięcia kręgosłupa, ostatecznie stwierdzono złamanie żeber i złamanie wyrostków kręgosłupa . M. B. odczuwała bardzo silny ból pleców. Przez pierwsze dwa dni nie wstawała z łóżka z uwagi na ból. Na trzeci dzień wstawała przy pomocy pani leżącej w tej samej sali lub męża, który przyjeżdżał w odwiedziny. Była hospitalizowana przez okres 6 dni. Podczas pobytu otrzymywała leki przeciwbólowe przez kroplówkę. Po opuszczeniu szpitala z zaleceniami dalszej opieki w Poradni Chirurgicznej i POZ oraz wykonywania ćwiczeń oddechowych , powódka leżała w domu jeszcze przez około 3-4 tygodnie. Wstawała tylko czasami, poruszała się jedynie z pomocą męża. Mogła leżeć tylko na plecach, miała problemy ze snem, często się budziła. Zażywała często leki przeciwbólowe – pyralginę , bo odczuwała ból. Po 3 tygodniach już częściej wstawała i chodziła po domu. Przez cały czas powódką opiekował się jej mąż. Powódka wymagała pomocy przy czynnościach samoobsługowych, jak również przy jedzeniu, czy ubieraniu , początkowo mąż musiał nawet pomagać przy przekręceniu się w łóżku . Powódka potrzebowała pomocy męża przez okres około miesiąca. Po miesiącu od zdarzenia powódka udała się do chirurga na wizytę kontrolną, który wskazał, iż musi czekać aż złamanie się samo zrośnie. Była także w ośrodku zdrowia celem uzyskania zwolnienia lekarskiego, bowiem była zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Na zwolnieniu lekarskim przebywała do dnia 20 grudnia 2019 r. Przed zdarzeniem powódka nie doznała wcześniej żadnych urazów. Leczyła się jedynie na nadciśnienie . Przed wypadkiem powódka wykonywała wszystkie prace domowe. Po wypadku jak już zaczęła się ruszać, to wykonywała lżejsze prace domowe , często musiała odpocząć , bo bolał ją kręgosłup. Nie mogła sprzątać . Minęło kilka miesięcy zanim ponownie mogła wykonywać wszystkie prace domowe. Przed wypadkiem M. B. była bezrobotna , ale miała ustalony w najbliższym czasie termin podjęcia pracy . Po wypadku podjęła pracę dopiero od września następnego roku i pracuje tam gdzie miała pracować przed wypadkiem - w szklarni . Po wypadku powódka odczuwa stres przed jazdą samochodem jako pasażer, gdyż nie posiada prawa jazdy – sprawdza nerwowo w lusterku na odległość jaką zachowuje pojazd jadący za samochodem w którym się znajduje. Nie korzystała z pomocy psychologicznej. Obecnie powódka nadal skarży się na występujące bóle kręgosłupa, który jednak nie trwają długo. Jeżeli ból jest silniejszy powódka zażywa tabletkę przeciwbólową dostępną bez recepty. /Dowody: zeznania świadka W. B. – k. 46 v-47 akt, zeznania powódki M. B. – k. 47-48 akt/ Na skutek wypadku z dnia 6 listopada 2019 r. powódka M. B. doznała złamania 5 żeber lewej połowy klatki piersiowej oraz złamania wyrostków poprzecznych czterech kręgów lędźwiowych. Nie doznała długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z urazem klatki piersiowej. Złamanie żeber bez towarzyszącego zniekształcenia klatki piersiowej nie wywołuje żadnego uszczerbku na zdrowiu, a jego gojenie trwa około 4 tygodni i w tym okresie występują na dolegliwości bólowe , szczególnie podczas oddychania. Złamanie wyrostków poprzecznych kręgosłupa lędźwiowego spowodowało u M. B. długotrwały ubytek na zdrowiu, który wynosi 3%. Powódka nadal odczuwa dolegliwości bólowe kręgosłupa lędźwiowego, szczególnie w okresach jego przeciążenia. Są one związane przyczynowo z przebytym w wypadku komunikacyjnym urazem. U powódki nie odnotowano chorób samoistnych oraz przebytych przed dniem 6 listopada 2019 r. urazów, które mogłyby mieć wpływ na aktualny stan zdrowia powódki lub na wysokość stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu. Od strony neurologicznej brak jest podstaw do uznania u powódki jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu. Powódka nie wykazuje objawów, które można by wiązać z potencjalnym uszkodzeniem struktur układu nerwowego w wyniku wypadku. Brak jest dokumentacji wystąpienia jakichkolwiek zmian zwyrodnieniowych u powódki. Brak jest wcześniejszych urazów/wypadków, które mogłyby mieć potencjalny wpływ na przebieg objawów po zdarzeniu z dnia 6 listopada 2019 r. /Dowód: opinia biegłego ortopedy – k. 137-138 akt oraz k. 157 akt, opinia sądowo-lekarska z zakresu neurologii – k. 115-120 akt / Powódka M. B. zgłosiła szkodę pozwanemu dnia 2 grudnia 2019 r. Ubezpieczyciel, decyzją z dnia 10 grudnia 2019 r. przyznał powódce zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę na podstawie art. 445 k.c. w łącznej wysokości 3.800 zł. wskazując, iż wziął pod uwagę, że wypadek spowodował u niej nieodwracalne następstwa w postaci uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, dyskomfort związany z wypadkiem obejmujący ujemne następstwa w sferze psychicznej, a w szczególności czas trwania oraz stopień oraz stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych oraz niemożność czynnego uczestnictwa w sprawach rodziny oraz wiek poszkodowanej. Powódka pismem z dnia 27 grudnia 2019 r. zwróciła się do pozwanego dopłatę zadośćuczynienia w kwocie łącznej 11.200 zł wskazując, iż wypłacone dotychczas świadczenie w wysokości 3.800 zł jest nieadekwatne do poniesionego uszczerbku na zdrowiu mając na uwadze jego wysokość oszacowaną na poziomie 12%. Zwróciła uwagę, że ZUS wypłaca odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu w wysokości 917 zł za 1%, a więc łącznie 11.004 zł z tytułu długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Nadto domagała się wypłaty kwoty 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia z powodu wyłączenia z życia rodzinnego, pobytu w szpitalu, konieczności pomocy rodziny w codziennych czynnościach itp., a także dalszych 2.000 zł tytułem odczuwanego stresu związanego z każdorazowym wyjazdem samochodem. Łącznie zatem w zaokrągleniu kwoty 15.000 zł pomniejszonej o kwotę dotychczas wypłaconą. Wskazała również, iż propozycja ugodowa w postaci wypłaty dodatkowej kwoty 500 zł jest w jej ocenie zbyt niska. Po ponownej analizie dokumentacji (...) S.A. w piśmie z dnia 27 grudnia 2019 r. wskazał, iż nie znajduje podstaw do zmiany dotychczas zajętego stanowiska w zakresie przyznanego zadośćuczynienia. Pismem z dnia 16 kwietnia 2020 r. ubezpieczyciel zaproponował ponownie powódce ugodowe zakończenie likwidacji szkody poprzez wypłatę dodatkowej kwoty zadośćuczynienia w wysokości 500 zł, na co powódka nie przystała. Na skutek wniosku sprawy szkody M. I. skierowanego do (...) S.A. o wypłatę M. B. zadośćuczynienia w kwocie 1.500 zł zasądzonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 24 lutego 2020 r. z posiadanej przez niego polisy oc, ubezpieczyciel pismem z dnia 17 kwietnia 2020 r. poinformował powódkę o przyznaniu na jej rzecz i wypłacie dodatkowej kwoty zadośćuczynienia we wskazanej wyżej wysokości. /Fakty częściowo bezsporne, a nadto dowody: akta szkodowe nr (...) na płycie CD – k. 65 akt/ Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, dokumentów przedłożonych przez strony, w tym akt szkody na płycie CD, których autentyczność nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu. Zgodnie z treścią z art. 243 2 k.p.c. dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na opinii biegłych sądowych: z dziedziny ortopedii dr n. med. W. W. oraz z dziedziny neurologii lek. med. J. K. , a także na zeznaniach świadka W. B. i zeznaniach powódki M. B.. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka i powódki albowiem brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości składanych przez nich zeznań. Zeznawali oni w sposób jasny, szczery i logiczny. Ich zeznania wzajemnie ze sobą korespondowały. Sąd podzielił opinie biegłych sądowych dziedziny ortopedii dr n. med. W. W. oraz z dziedziny neurologii lek. med. J. K.. W swoich opiniach biegli oparli się na fachowej wiedzy i wieloletnim doświadczeniu w tym zakresie. W ocenie Sądu, sporządzone opinie były rzetelne, obiektywne i określały zakres obrażeń doznanych przez powódkę oraz ich skutki, a także odczuwane przez powódkę dolegliwości oraz doznany przez powódkę uszczerbek na zdrowiu. Do zarzutów jakie do opinii biegłego ortopedy skierowała strona powodowa, biegły odniósł się w sporządzonej opinii uzupełniającej uzasadniając wywiedzione wnioski. Sąd uznał za wiarygodne dokumenty zgromadzone w sprawie, albowiem nie były one kwestionowane przez strony, a ich autentyczność i zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy nie budziła wątpliwości Sądu. W niniejszej sprawie bezspornym między stronami był fakt, że powódka w wyniku wypadku komunikacyjnego z dnia 6 listopada 2019 r. doznała obrażeń ciała. Strona pozwana nie kwestionowała również swojej odpowiedzialności wynikającej z umowy odpowiedzialności cywilnej i w związku z przedmiotowym zdarzeniem i dobrowolnie wypłaciła powódce tytułem zadośćuczynienia łącznie kwotę 5.300 zł. Spór między stronami dotyczył natomiast zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej, a ściśle rzecz ujmując – wysokości świadczenia, jakie strona pozwana powinna wypłacić powódce tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez nią krzywdę. Strona pozwana kwestionowała roszczenia powódki co do rozmiaru szkody, wskazując, iż żądane zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane i nie znajduje uzasadnienia w świetle okoliczności niniejszej sprawy. Podniosła, iż doznane przez powódkę urazy miały charakter przemijający, a leczenie przebiegało bez powikłań, rokowania na przyszłość są dobre, a przy uwzględnieniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia, które na wypłaconym poziomie jest odpowiednie. W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo. W pierwszej kolejności należy wskazać, że podstawę odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie stanowi art. 822 § 1 k.c. zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z regulacji art. 822 § 4 k.c. wynika, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Zgodnie natomiast z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz.621 t.j.), z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 35 cytowanej ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Natomiast art. 36 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej. Tym samym pozwany jako ubezpieczyciel sprawcy szkody (okoliczność bezsporna) winien naprawić szkodę wyrządzoną powódce, w tym zobowiązany jest także do naprawienia szkody niemajątkowej (krzywdy). W niniejszej sprawie powódka poniosła szkodę w związku z ruchem pojazdu mechanicznego. Sprawca szkody związanej z wypadkiem był zobowiązany do naprawienia szkody na zasadzie winy na podstawie art. 436 k.c. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 436 § 2 zdanie pierwsze k.c. w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Zasadność roszczeń powódki należało oceniać przez pryzmat art. 444 § 1 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c. W myśl art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie zaś z art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień fizycznych (ból i inne dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia bądź ograniczenia w funkcjonowaniu). Ma ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2012 r., V CSK 332/11, LEX nr 1228612). W art. 445 k.c. mowa jest bowiem o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”, przyznawanej jednorazowo. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia”. Zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie krzywd niematerialnych, a zatem trudno wymiernych; zakres rekompensaty materialnej zależeć powinien przede wszystkim od każdego indywidualnego przypadku. Jak wskazał wyroku z dnia 12 listopada 2020 r. Sąd Najwyższy ((...), LEX nr 3080053) kompensacyjna i satysfakcyjna funkcja stosownego zadośćuczynienia jest realizowana w uwarunkowaniach danej sprawy, a standaryzacja ocen prowadziłaby do zniweczenia celu i sensu zadośćuczynienia, jako łagodzącego ból i cierpienie odczuwane przez konkretnego pokrzywdzonego. Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy uwzględniać czynniki obiektywne w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu (kalectwo, oszpecenie), rodzaju wykonywanej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanego, a także czynniki subiektywne, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową itp. (por. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., (...), LEX nr 1696, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, LEX nr 141820 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 r., (...), LEX nr 369691). Nie bez znaczenia są też takie okoliczności, jak konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. Dobro, które w stosunku do powódki zostało naruszone, a więc zdrowie, jest to dobro, które powinno być szczególnie chronione. W ocenie Sądu, odpowiednią sumą pieniężną, która stanowiłaby dla powódki M. B. rekompensatę za wszelkie cierpienia, ujemne przeżycia związane z przedmiotowym wypadkiem, będzie kwota 13.300 zł. Sąd określając wysokość należnego powódce zadośćuczynienia miał na uwadze okres leczenia powódki, w którym doznawała nieustannie dolegliwości bólowych ( zgodnie z opinią biegłego z dziedziny ortopedii dolegliwości bólowe przy złamaniu żeber są odczuwane w okresie ok. 4 tygodni leczenia podczas oddychaniu ) , niemal całkowite unieruchomienie przez okres około miesiąca , konieczność w tym czasie korzystania z pomocy osób trzecich (w przypadku powódki był to mąż ) przy podstawowych czynnościach oraz stwierdzony 3% długotrwały uszczerbek na zdrowiu, a także odczuwane do dziś przez powódkę dolegliwości bólowe kręgosłupa lędźwiowego, szczególnie w okresach jego przeciążenia, związane przyczynowo z przebytym w wypadku komunikacyjnym urazem Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd uwzględnił także cierpienia psychiczne powódki związane ze swoim staniem zdrowia. Sąd miał też na uwadze, że powódka po wypadku ma lęki podczas jazdy samochodem. Z drugiej strony Sąd miał na uwadze, iż ten uszczerbek na zdrowiu na tle ortopedycznym nie był wysoki, a neurologicznie w ogóle nie wystąpił. Powódka powróciła do normalnego życia i co prawda później, lecz podjęła pracę. W ocenie Sądu mając na uwadze powyższe adekwatną kwotą uwzględniającą ogół odczuwanych przez powódkę cierpień fizycznych związanych z wypadkiem, ograniczenia związane z urazem oraz ujemne przeżycia w sferze psychicznej będzie kwota 13.300 zł, która przy uwzględnieniu wypłaconej z tego tytułu na etapie postępowanie likwidacyjnego kwoty 5.300 zł ( 3800,00 zł + 1500,00 zł ), daje do zasądzenia kwotę 8.000 zł, o czym orzeczono w pkt I tiret pierwsze sentencji wyroku. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z twierdzeniami pozwanego powódka prócz kwoty 3.800 zł tytułem zadośćuczynienia, którą wskazywała w pozwie, otrzymała także dnia 17 kwietnia 2020 r. dodatkowe zadośćuczynienie w wysokości 1.500 zł, o którego wypłatę powódce wnioskował M. I., wobec którego Sąd Rejonowy w Toruniu wyrokiem z dnia 24 lutego 2020 r. (sygn. akt VIII K 195/20) orzekł środek kompensacyjny w postaci częściowego zadośćuczynienia w takiej wysokości. Należy zauważyć, iż co do zasady zasądzenie w sprawie karnej środka kompensacyjnego nie zamyka drogi do zasądzenia zadośćuczynienia w sprawie cywilnej, ale należy zgodzić się z dominującym poglądem orzecznictwem, że z uwagi na jej charakter prawny (kompensacyjny) jest tym samym zadośćuczynieniem, o którym mowa w art. 445 § 1 k.c. czy 448 k.c., a zatem winno zostać zarachowane na poczet zadośćuczynienia przyznawanego w procesie cywilnym toczącym się przeciwko sprawcy szkody jeżeli zostało spełnione (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2017 r., (...), LEX nr 2348590; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 marca 2018 r., (...), LEX nr 2501299; uchwała Sądu Najwyższego z 13 lipca 2011 r., III CZP 31/11, OSNC 2012, nr 3, poz. 29). Należy również odnieść się do argumentacji strony pozwanej, zgodnie z którą przy ustalaniu wymiaru zadośćuczynienia należy mieć na uwadze stosunki społeczne, w których żyła dotychczas powódka oraz to jaki wymiar ekonomiczny dla niej konkretnie ma wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Ocena tego jak duży wymiar gospodarczy dla powódki stanowi dochodzona kwota możliwe jest poprzez ustalenie stosunku dochodzonej kwoty w porównaniu do zarobków powódki. Nawet przyjęcie takiego porównania mogłoby doprowadzić do konkluzji, że krzywda osoby ubogiej winna zostać wyceniona niżej aniżeli osoby bogatej. Godziłoby to w zagwarantowaną w art. 32 Konstytucji zasadę równości wobec prawa, a także w powszechne poczucie sprawiedliwości. Poziom życia osoby ubiegającej się o zadośćuczynienie nie może być zatem zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia. Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną szkodę. Należy jednak przyznać rację pozwanej, że wysokość zadośćuczynienia winna być utrzymana w rozsądnych granicach. W związku z tym na wymiar zadośćuczynienia w sposób pośredni rzutuje więc przeciętna stopa życiowa społeczeństwa, a nie status społeczny oraz materialny poszkodowanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2015 r., II(...), LEX nr 1809874; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r.,(...), LEX nr 672675). Odnośnie żądania zasądzenia odsetek ustawowych należy podnieść, że należą się one zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. od dnia wymagalności roszczenia, z którego nadejściem dłużnik popada w opóźnienie. W przypadku ubezpieczyciela wymagalność ta nadchodzi co do zasady w dniu następującym po okresie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie, jakim to okresem dysponuje ubezpieczyciel w celu wypłaty odszkodowania (art. 817 k.c. oraz art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. - tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 621, o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). W niniejszej sprawie Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej w pkt I tiret pierwsze kwoty zgodnie z żądaniem, mając na uwadze powyższy okres , w którym pozwany powinien dokonać likwidacji szkody oraz fakt, że powódka sprecyzowała swe żądania w piśmie z dnia 27 grudnia 2019 r. Pozwany bowiem wszelkie okoliczności stanowiące podstawę wypłaty świadczenia, mógł ustalić już w toku postępowania likwidacyjnego, co sam przyznał w odpowiedzi na pozew wskazując , że w pozwie nie przedstawiono żadnych nowych okoliczności, które nie były znane ubezpieczycielowi w chwili podejmowania decyzji o wypłacie odszkodowania. Nadto, Sąd w pkt I tiret drugie sentencji wyroku od kwoty 1.500 zł zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie jedynie za okres od dnia 27 stycznia 2020 r. do dnia 17 kwietnia 2020 r. jako dnia wypłaty przez pozwanego tej części świadczenia. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo jako niezasadne (pkt II sentencji wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. przewidującego, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Z uwagi na fakt, iż powódka M. B. żądała kwoty 11.200 zł, a zasądzono na jej rzecz kwotę 8.000 zł, należało uznać, iż wygrała sprawę w 71,43%. Na poniesione przez nią koszty w łącznej wysokości 4.734,17 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 750 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego - 17 zł, koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w wysokości 3.600 zł (Dz.U. z 2018 r., poz. 265 t.j) oraz wykorzystana zaliczka w kwocie 367,17 zł. Pozwany natomiast poniósł koszty w łącznej wysokości 4.617 zł, które stanowiły koszty zastępstwa procesowego w kwocie po 3.600 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 wskazanego już rozporządzenia, 17 zł tytułem opłaty skarbowej oraz wykorzystana zaliczka wniesiona w kwocie 1.000 zł. Sąd mając na uwadze, iż – jak wskazano powództwo zostało uwzględnione w 71,43%, powódce należał się zwrot poniesionych kosztów procesu w kwocie 3.381,62 zł (4.734,17 zł x 71,43%), a pozwanemu natomiast, który wygrał w 28,57% w wysokości 1.319,08 zł (4.617 zł x 28,57%). Kompensata powyższych kosztów dała kwotę 2.062,54 zł (3.381,62 zł – 1.319,08 zł), którą Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki. W pkt IV sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2257 t.j.) nakazał zwrócić powódce M. B. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 182,83 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na wydatki. Pozwana wniosła zaliczki w wysokości 400 zł i 150 zł, z których wypłacono należności dla biegłych w wysokości 367,17 zł - do zwrotu stronie pozostała zatem kwota 182,83 zł.
I C 979/14
Powódka M. Ł. (1) wniosła o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A w Ł. kwoty 250.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z należnymi odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 15.06.2011 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego kwoty 10.518 zł 35 gr tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, jak również zasądzenie na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygnatura akt I C 1714/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ K., dnia 13-09-2018 r. Sąd Rejonowy w Kaliszu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Porada-Łaska Protokolant: sekretarz sądowy Sylwia Marek po rozpoznaniu w dniu 13-09-2018 r. w Kaliszu na rozprawie sprawy z powództwa A. S. przeciwko (...) S.A. w S. o zapłatę 10 430,00 zł I. zasądza od pozwanego (...) S.A. w S. na rzecz powódki A. S. kwotę 10.344,03 zł (dziesięć tysięcy trzysta czterdzieści cztery złote 03/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19.01.2017 r. do dnia zapłaty, II. oddala powództwo w pozostałym zakresie, III. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.617,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, IV. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kaliszu kwotę 1.452,70 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. SSR Katarzyna Porada - Łaska Sygn. akt I C 1714/17

UZASADNIENIE

W dniu 31.05.2017 r. A. S. wystąpiła z powództwem przeciwko (...) S.A. ul. (...) z siedzibą w S. o zapłatę: - 9.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty, - 586,83 zł tytułem poniesionych kosztów dojazdu do placówek medycznych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty, - 842,49 zł tytułem kosztów dojazdów do placówek medycznych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia decyzji z dnia 19 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za wszelkie skutki zdarzenia z dnia 06 sierpnia 2016 r. i zasądzenie zwrotu kosztów według norm przepisanych.

Ponadto powódka wniosła o zwolnienie od ponoszenia kosztów sądowych w całości. W uzasadnieniu pozwu podniesiono, że kwota 9.000 zł miała przysługiwać powódce z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę poniesioną na skutek wypadku ubezpieczeniowego z 06.08.2016 r., za który odpowiedzialność ponosił pozwany, zaś kwota 586,83 zł stanowiła równowartość poniesionych przez powódkę kosztów leczenia obliczonych na podstawie faktur oraz rachunków przekazanych pozwanemu, natomiast kwota 842,49 zł równowartość kosztów dojazdu wyliczonych na podstawie zestawienia dojazdów do placówek medycznych.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Pozwany przyznał, że ponosi odpowiedzialność ubezpieczeniową za działania sprawcy zdarzenia drogowego, jednak wypłacone przez niego kwoty rekompensują poniesioną szkodę. Pozwany bowiem tytułem zadośćuczynienia uiścił na rzecz powoda 6.500 zł. Wskazał, iż roszczenie o zwrot kosztów leczenia jak i kosztów dojazdów do placówek medycznych nie zasługuje na uwzględnienie co do zasady jak i co do wysokości. Zaznaczono, iż odległość pomiędzy miejscem zamieszkania powódki w K. a szpitalem nie wynosi 50 km (jak podawała powódka) lecz 44 km.

Za niezasadne pozwany podniósł domaganie się przez powódkę ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku. Pozwany podał, iż przy przyjęciu, iż powódce przysługuje roszczenie o zasądzenie, nie można stwierdzić interesu prawnego w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 06.08.2016 r. powód uległ wypadkowi komunikacyjnemu, do którego doszło w ten sposób, że w miejscowości A. kierujący pojazdem marki V. o nr rej. (...) wskutek niezachowania szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania doprowadził do kolizji z pojazdem, którego pasażerką była A.

S.. W momencie zdarzenia, pozwany miał zawartą ze sprawcą zdarzenia umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej samoistnego posiadacza pojazdu mechanicznego. Pozwany w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił powódce 6.500 zł z tytułu zadośćuczynienia. (okoliczności bezsporne) Jeszcze tego samego dnia powódka trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy (...) im. L. P. w K., gdzie udzielono jej pomocy medycznej, wykonano badania rtg oraz zaopatrzono w leki. Następnie powódka od 06.08.2016 r. do 11.08.2016 r. przebywała na Oddziale (...) i Traumatologii Dziecięcej (...) im.

L. P. w K.. Od 17.08. do 22.08.2016 r. powódka była hospitalizowana ze względu na ropień podżuchwowy na oddziale chirurgii szczękowej, zaś od 23.11.do 27.11.2016 r. – na oddziale chirurgii dziecięcej, gdzie rozpoznano stan po stłuczeniu klatki piersiowej i brzucha z zespołem bólowym lędźwiowym. Powódka kontynuowała leczenie u lekarza ortopedy oraz chirurga szczękowo-twarzowego. Powódka w chwili zdarzenia miała 17 lat, uczyła się w technikum, obecnie jest uczniem IV klasy. W wyniku wypadku powódka doznała potłuczenie klatki piersiowej oraz urazu prawego barku.

Po wypadku powódka przez tydzień nie mogła się normalnie poruszać, potrzebowała pomocy w codziennych czynnościach jak wstanie z łóżka, kąpiel. Przez ten czas powódka musiała systematycznie przyjmować leki przeciwbólowe. Z powodu doznanych obrażeń powódka nie mogła brać udziału w zajęciach wychowania fizycznego, nie mogła podjąć dodatkowej pracy w okresie wakacyjnym. Po wypadku powódka podjęła leczenie w zakresie ujawnionego bólu barku, w trakcie którego rozpoznano uszkodzenie stawu mostkowo-obojczykowego prawego, w związku z czym konieczna była hospitalizacja.

Skutki w postaci dolegliwości bólowych odczuwa do dzisiaj. W związku z podjętym leczeniem powódka poniosła koszty konsultacji ortopedycznych, przeprowadzonych badań oraz nabytych środków farmakologicznych. Powódka do dziś odczuwa ból. Średnio 3-3 razy w tygodniu zażywa leki przeciwbólowe. (dowód: notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym k 7, karta medycznych czynności ratunkowych- k. 8, karta leczenia szpitalnego k. – 9-10, historia choroby - k. 11-30, zeznania A. S. przesłuchanej w charakterze powódki k. 121-121v w zw. z k. 74-74v, faktury k. 35-38) Z punktu widzenia ortopedycznego przebyty uraz u powódki spowodował powstanie stałego uszczerbku na zdrowiu w związku z zniekształceniem stawu.

Leczenie wiązało się z koniecznością hospitalizacji, a także dalszych konsultacji ortopedycznych. Wypadek oraz jego skutki były źródłem dolegliwości bólowych, które w mniejszym zakresie, lecz nadal utrzymują się obrębie stawu mostkowo-obojczykowego. Uszczerbek ten należy ocenić na 5 % na podstawie pozycji 94a i 94c tabeli stanowiącej załącznik do rozporządzenia ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18.12.2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania (Dz.

U. Nr 234, poz. 1974 z 2002 r. ze zm.). Poniesione koszty, tak leczenia (w tym także leki trosicam i doreta), jak i dojazdów do placówek medycznych były celowe i konieczne. W przyszłości nie należy się spodziewać ujawnienia nowych, dotychczas jeszcze nieznanych skutków zdarzenia. (dowód: opinia biegłego lekarza ortopedy k.79-82) Z punktu widzenia chirurgii szczękowej powódka doznała w trakcie wypadku stłuczenia twarzy, co spotęgowało dolegliwości bólowe związane z ambulatoryjnym leczeniem nacieku zapalnego okolicy prawej kąta żuchwy, którego leczeniu powódka poddana była przed wypadkiem.

Poniesione koszty leczenia i dojazdów do placówek medycznych były celowe i konieczne. Obecnie powódka z punktu widzenia chirurgii szczękowo- twarzowej jest zdrowa, nie należy się spodziewać pogorszenia stani zdrowia w przyszłości – w związku z przedmiotowym zdarzeniem. (dowód: opinia biegłego z zakresu chirurgii szczękowo- twarzowej- k. 102-103) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przytoczonych wyżej dowodów, których prawdziwość i wiarygodność nie budzi wątpliwości. Żadna ze stron nie kwestionowała opinii biegłych sądowych.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo jest częściowo zasadne i podlega uwzględnieniu co do kwoty 10.344,03 zł roszczenia głównego, na którą składa się kwota 9.000 tytułem zadośćuczynienia, 586,83 zł tytułem poniesionych kosztów leczenia oraz 757,20 zł tytułem kosztów dojazdów do placówek medycznych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19.01.2017 r. do dnia zapłaty oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana sama zasada odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku, zważywszy, iż posiadacz pojazdu ponosi w tej sytuacji odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 436 § 1 k.c.), a pozwany z mocy umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzeń spowodowanych przez ruch pojazdu sprawcy szkody .

Jeżeli chodzi o żądanie w zakresie dotyczącym zadośćuczynienia , to podstawę prawną żądania zadośćuczynienia stanowi przepis art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c., w myśl którego Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem rekompensaty za krzywdę niemajątkową doznaną w związku z uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia. Co do wysokości zadośćuczynienia, winno ono być adekwatne do rozmiaru krzywdy niemajątkowej, a zatem odpowiadać rozmiarowi cierpień fizycznych i psychicznych powoda.

Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu złagodzenie tych cierpień, zarówno już doznanych, jak i tych, które zapewne wystąpią w przyszłości. Wysokość zadośćuczynienia ma być „odpowiednia”, co oznacza, iż ma ono mieć dla poszkodowanego ekonomicznie odczuwalną wartość nie będąc jednocześnie źródłem wzbogacenia; nie powinno również przybierać postaci li tylko symbolicznej. Ponadto wysokość zadośćuczynienia powinna pozostawać w zależności od intensywności cierpień, czasu trwania oraz ujemnych skutków jakie poszkodowany będzie musiał znosić w przyszłości (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 29.09.2004 r., II CK 531/03, publ.

LEX nr 137577). W przedmiotowej sprawie powódka poniosła trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5 %. U powódki doszło do powstania dolegliwości bólowych o średnim nasileniu na tle przebytego urazu, przy czym nie można pomijać tego, że ich występowanie wymagało i nadal wymaga stosowania środków przeciwbólowych. W tym miejscu trzeba podkreślić, że zadośćuczynienie ma prowadzić nie tylko do rekompensaty szkód fizycznych, lecz również niekorzystnych następstw w sferze psychiki poszkodowanego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 8.06.2011 r., I PK 275/10, publ.

LEX nr 1164114), podczas gdy w przedmiotowej sprawie do takich cierpień zaliczyć należy poczucie zmniejszenia własnej sprawności, obawy związane z przyszłością zawodową i życiową, jak również świadomość istnienia szkodliwych efektów ubocznych zażywanych leków. Okolicznością szczególną jest wiek powódki. W chwili zdarzenia miała tylko 17 lat. Wystąpienie uszczerbku na zdrowiu u osób bardzo młodych jest szczególną dolegliwością i stratą. Wszystkie wymienione powyżej okoliczności uzasadniają przyznanie powodowi zadośćuczynienia w wysokości 9.000 zł.

Utrzymanie wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach nie może bowiem prowadzić do podważenia jego kompensacyjnej funkcji (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 22.02.2012 r., I ACa 65/12, publ. LEX nr 1162847). Zadośćuczynienie musi prowadzić do uzyskania dającej się odczuć przez poszkodowanego rekompensaty, ma pozwolić na zaspokojenie takich potrzeb poszkodowanego, których sam z własnych środków nie byłby w stanie wyłożyć dla polepszenia sytuacji wywołanej uszczerbkiem na zdrowiu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 16.12.2010 r., I ACa 973/10, publ.

LEX nr 898671). Należy jeszcze zwrócić uwagę na uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu do wyroku z 26.03.2015 r. w sprawie II Ca 716/14, w którym wyrażono pogląd, iż – jak wynika z orzecznictwa - wysokość przyznawanego zadośćuczynienia oscyluje wokół kwoty około 4.000 zł za 1 %, a w niektórych wypadkach kwota ta sięga nawet 10.000 zł za 1 % uszczerbku na zdrowiu. W kwestii roszczenia odszkodowawczego należy stwierdzić, że zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

Odszkodowanie przewidziane w art. 444 § 1 k.c. obejmuje wszelkie wydatki (koszty) pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne (niezbędne) i celowe. Poczynione przez powoda wydatki na konsultacje ortopedyczne oraz koszty związane z zakupem środków farmakologicznych były uzasadnione, co wynika z opinii biegłych z dziedziny medycyny, a poniesienie tych wydatków zostało przez powoda wykazane za pomocą dowodów z faktur zakupu w wysokości 586,83 zł, a zatem taka kwota podlega zasądzeniu z tego tytułu.

Należy jeszcze dodać, iż fakt długich terminów oczekiwania na wizyty u lekarzy specjalistów jest powszechnie znany, zatem za konieczne i celowe należy uznać koszty konsultacji lekarskich, na które poszkodowany decyduje się poza systemem NFZ. W grupie wydatków celowych i koniecznych, pozostających w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia tradycyjnie wymienia się min. wydatki związane z transportem chorego na zabiegi i do szpitala, na wizyty lekarskie, koszty związane z odwiedzinami chorego w szpitalu czy wynikające z konieczności specjalnej opieki i pielęgnacji nad chorym.

Orzecznictwo stosunkowo liberalnie podchodzi do formułowania pojęcia niezbędnych kosztów w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. Z drugiej strony judykatura wytycza pewne granice, by pojęcie niezbędnych kosztów nie było nadużywane. Poczynione przez powoda wydatki na dojazdy do lekarzy były uzasadnione jedynie w części. Powódka w nieprawidłowy sposób wskazała odległość między miejscowością K. a szpitalem w K. na 25 km, podczas gdy wynosi ona powinna 22 km. Z uwagi na konieczność odbycia powódki 17 przejazdów na wskazanej trasie, przy w uwzględnieniu odległości 44 km w obie strony, zasadnym było uwzględnienie żądania w zakresie kwoty 757,20 zł stanowiącej iloczyn liczby przejechanych kilometrów oraz wskaźnika przewidzianego w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 25.03.2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobów dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych (906 km x 0. (...)).

Były to wydatki celowe i konieczne, zwłaszcza w sytuacji gdy powódka musiała mieć niezwłocznie postawioną diagnozę i wdrożony proces leczenia. Należy też zaznaczyć w tym zakresie, iż powódka w chwili wypadku była niepełnoletnia. Odnośnie przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za możliwe do wystąpienia w przyszłości skutki wypadku u powoda, należało zważyć, co następuje. Na podstawie art. 189 k.p.c. osoba zainteresowana – poszkodowany może domagać się ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ewentualną szkodę, jaka może wyniknąć w przyszłości.

Przepis ten nie stoi na przeszkodzie jednoczesnemu wytoczeniu powództw o świadczenie i o ustalenie w sytuacji, gdy ze zdarzenia wyrządzającego szkodę w postaci uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia przysługują już poszkodowanemu określone świadczenia, ale z tego samego zdarzenia mogą się ujawnić w przyszłości inne jeszcze szkody, których dochodzenie nie jest na razie możliwe. Przy uszkodzeniu ciała lub doznaniu rozstroju zdrowia poszkodowany może określić podstawę żądanego odszkodowania jedynie w zakresie tych skutków, które już wystąpiły, natomiast nie może określić dalszych skutków jeszcze nie ujawnionych, których jednak wystąpienie jest prawdopodobne.

Często bowiem nie da się przewidzieć wszystkich następstw rozstroju zdrowia, chociaż nie można wyłączyć wystąpienia w przyszłości dalszych następstw uszkodzenia ciała obok tych, które się już ujawniły (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 17.04.1970, III PZP 34/69, opubl. OSNC 1970/12/217). Jak wynika z opinii biegłego sądowego z dziedziny ortopedii M. G., nie należy się spodziewać ujawnienia innych dotąd nieujawnionych następstw zdarzenia, albowiem u powódki wprawdzie doszło do uszkodzenia śródstawowego, tj. stawu mostkowo obojczykowego, co może spowodować stałe zesztywnienie, jednak biorąc pod uwagę niewielki zakres ruchu w stawie- takie zesztywnienie nie będzie zauważalne.

Zatem z przedmiotowego zdarzenia nie mogą się ujawnić w przyszłości inne jeszcze szkody; nie jest prawdopodobne wystąpienie skutków wypadku, które jeszcze się nie ujawniły. Mając powyższe na uwadze, żądanie w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość należało oddalić. O odsetkach od kwoty dochodzonej pozwem orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. i zostały one zasądzone od dnia 19.01.2017 r. zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia wydania decyzji ubezpieczyciela w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania i dalszego zadośćuczynienia.

O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 i 4 wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c. zasądzając je w całości od strony przegrywającej na rzecz wygrywającej, przyjmując, iż powód uległ tylko co do nieznacznej części swojego żądania. Na koszty te składają się wynagrodzenie dla radcy prawnego w wysokości stawki minimalnej 3.600 zł określonej w § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265) oraz opłaty od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł .

Na koszty procesu złożyły się też koszty opinii biegłych: - 530,70 zł za opinię M. G. (k 87), - 400 zł za opinię L. R. (k 105), W związku z tym punkcie 5. wyroku nakazano na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 ze zm.) nakazano pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kaliszu kwotę 1.452,70 zł tytułem nie uiszczonych przez strony, a tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa wydatków + 522 zł nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu.

SSR Katarzyna Porada - Łaska