Legislator Case Law & Legislation
II C 390/17 AI generated

II C 390/17 · Sąd powszechny

Case Number II C 390/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REGULATION

Legislator summary

AI generated

Pozwem, wniesionym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 18 października 2016 r. (k. 2-4 w zw. z k. 1), powód (...) Bank S.A. z siedzibą w W. zażądał zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego P. S.: kwoty 8.642,76 zł, bez odsetek 2) zwrotu kosztów sądowych w kwocie 109 zł i „innych kosztów” w kwocie 1,09 zł. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2017 r. (k. 6), referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie, wobec stwierdzonego braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, przekazał sprawę do rozpoznania tut. Sądowi Rejonowemu. Powód ostatecznie (k. 10-10rew.) zmodyfikował swe stanowisko tylko o tyle, że wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz kosztami notarialnego uwierzytelnienia dokumentów przedłożonych do sprawy, w kwocie 59,04 zł.

Legislator headnote

AI generated

art. 232 k.p.c, art. 720 k.c, art. 720 § 1 k.c, art. 359 § 2 k.c, art. 321 § 1 k.p.c, art. 227 k.p.c; II C 390/17 · Sąd powszechny: Powództwo mogło zostać uwzględnione tylko w części. Umowa nr (...), wbrew swemu literalnemu brzmieniu, nie stanowiła umowy kredytu. Brak bowiem było w niej zastrzeżenia co do przeznaczenia oddawanych do dyspozycji pozwanego środków pieniężnych na ustalony cel (art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, t. jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 128). Wymogów ustalenia celu, na jaki są przeznaczone środki z umowy, nie spełnia zwłaszcza § 1 ust. 2 umowy. Ogólnikowe pojęcie „potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy” niczego bowiem nie wyjaśnia, a co więcej, praktycznie każda umowa pożyczki, zawierana przez bank z konsumentem, dotyczy sfinansowania potrzeb konsumpcyjnych.

Keywords

AI generated
satisfaction of claim promise of payment disputed claim proof of payment letter of credit bank guarantee claim event

Cited Legislation

AI generated
art. 232 k.p.c
Mimo jednak, że pozwany został pouczony o treści art. 232 k.p.c., to nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, ograniczając się do stwierdzenia, że nie dysponuje dostępem do strony banku i że to bank może udostępnić Sądowi potwierdzenia przelewów.
art. 720 k.c
Należy tu więc mówić o umowie pożyczki (art. 720 k.c.).
art. 720 § 1 k.c
Podstawowym obowiązkiem biorącego pożyczkę jest zwrot tej samej ilości pieniędzy, co przeniesiona na niego przez dającego pożyczkę (art. 720 § 1 k.c.), ewentualnie z umówionymi odsetkami (art.
art. 359 § 2 k.c
Wszelkie natomiast postanowienia umowne, z mocy których powodowi przysługiwałoby, za okres „kredytu” (właściwie pożyczki), niezależnie od odsetek maksymalnych, dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie z jego kapitału, zmierzały ewidentnie do obejścia art. 359 § 2 k.c.
art. 321 § 1 k.p.c
Sąd jest związany granicami faktycznej podstawy powództwa (art. 321 § 1 k.p.c.).
art. 227 k.p.c
Dowody mogą bowiem służyć wyłącznie dowodzeniu twierdzeń (art. 227 k.p.c.), a nie ich formułowaniu (temu ostatniemu służy pozew – art.
art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c
227 k.p.c.), a nie ich formułowaniu (temu ostatniemu służy pozew – art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.).
art. 130 § 1 k.p
Niedostatki faktycznej podstawy powództwa nie stanowią braku formalnego, możliwego do uzupełnienia w drodze zastosowania art. 130 § 1 k.p.c, tylko są „brakiem” materialnym, samym przez się przesądzającym o oddaleniu powództwa w omawianej części.

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II C 390/17

UZASADNIENIE

Pozwem, wniesionym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 18 października 2016 r. (k. 2-4 w zw. z k. 1), powód (...) Bank S.A. z siedzibą w W. zażądał zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego P. S.:

1) kwoty 8.642,76 zł, bez odsetek 2) zwrotu kosztów sądowych w kwocie 109 zł i „innych kosztów” w kwocie 1,09 zł. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2017 r. (k. 6), referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie, wobec stwierdzonego braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, przekazał sprawę do rozpoznania tut. Sądowi Rejonowemu. Powód ostatecznie (k. 10-10rew.) zmodyfikował swe stanowisko tylko o tyle, że wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz kosztami notarialnego uwierzytelnienia dokumentów przedłożonych do sprawy, w kwocie 59,04 zł.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości (k. 44-45). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 czerwca 2011 r., pozwany P. S., występujący jako kredytobiorca, zawarł z powodem (...) Bank S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...). W umowie tej, strony umowy oświadczyły, w szczególności, że: - bank na wniosek kredytobiorcy udziela kredytu w kwocie 24.512,08 zł, na zasadach określonych w umowie, na okres od dnia 28 czerwca 2011 r. ze spłatą do dnia 10 lipca 2-17 r., z uwzględnieniem postanowień zawartych w § 3 ust.l umowy (§ 1 ust. 1 umowy), na sfinansowanie potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy (§ 1 ust. 2 umowy), - w związku z udzieleniem kredytu, kredytobiorca ponosi koszty w kwocie 3.412,08 zł, z tytułu pokrycia kosztów objęcia Kredytobiorcy ubezpieczeniem grupowym na okres pierwszych 12 miesięcy (§ 2 ust. 1 lit.

b) umowy, - kredytobiorca upoważnia bank do pomniejszenia kwoty kredytu określonej w § 1 ust. l umowy o koszty wskazane w § 2 ust. 1 umowy (§ 2 ust. 2 umowy), - bank stawia do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 21.100 zł (§ 2 ust. 4 umowy), - kredytobiorca zobowiązuje się dokonywać, w okresie objętym umową, spłaty kredytu wraz z odsetkami w równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych 9 dnia każdego miesiąca, w wysokości 615,89 zł, z tym zastrzeżeniem, że pierwsza rata będzie ratą wyrównawczą, a jej wartość nie będzie wyższa niż 780,66 zł (§ 3 ust. 1 umowy), - kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu sporządzenia umowy wynosi 22% (§ 4 ust. 1 umowy), nie więcej jednak niż odsetki maksymalne (§ 5 ust. 8 i 9 umowy) - w przypadku opóźnienia w terminowym regulowaniu rat kredytu zgodnie z postanowieniami § 3 umowy, bank będzie pobierał od niespłaconego w terminie kredytu podwyższone odsetki naliczone wg stopy procentowej w wysokości średniego oprocentowania WIBOR dla 3-miesieznych lokat na rynku międzybankowym z 10 ostatnich dni roboczych ostatniego miesiąca poprzedniego kwartału, powiększonej o 25 punktów procentowych, nie wyższe jednak niż odsetki maksymalne (§ 7 w zw. z § 5 ust. 8 i 9 umowy), - bank pobiera opłaty i prowizje za wykonanie czynności wynikających z umowy lub związanych z jej obsługą i zmianą, w tym bliżej wskazane opłaty za czynności windykacyjne (§ 8 ust. 1 umowy), - w przypadku gdy kredytobiorca nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności i nie uregulował należności mimo upływu 7-dniowego terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty, bank może wypowiedzieć umowę kredytu (§ 10 ust. 3 lit.

a) umowy; kopia umowy – k. 26-28). Wobec nie uiszczenia przez pozwanego należności z umowy, mimo dodatkowego wezwania na piśmie, pismem z dnia 20 czerwca 2016 r., doręczonym pozwanemu w dniu 24 czerwca 2016 r., powód złożył pozwanemu oświadczenie o wypowiedzeniu umowy (kopia pisma z potwierdzeniem odbioru – k. 30-30rew, 31-31-rew., w zw. z kopią pisma – k. 32). Pismem z dnia 30 sierpnia 2016 r., w związku z wypowiedzeniem umowy i postawieniem należności w stan natychmiastowej wymagalności, powód wezwał pozwanego do zapłaty: należności kapitałowej w kwocie 8.117,59 zł, odsetek umownych w kwocie 295,86 zł, odsetek za opóźnienie w kwocie 94,24 zł oraz opłat za czynności windykacyjne w kwotach 39,48 zł i 3,14 zł – w terminie 7 dni, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowo-egzekucyjnego (kopia pisma – k. 34).

Powyższy stan faktyczny ustalony został w oparciu o okoliczności bezsporne, a także na podstawie: kopii umowy (k. 26-28), kopii pisma z potwierdzeniem odbioru (k. 30-31rew.), kopii pism (k. 34). Pozostały, niewymieniony wyżej materiał nie dostarczył danych o nowych, istotnych w sprawie faktach. Pozwany, twierdząc że kredyt jest spłacony w całości, powinien wykazać dokonanie wpłat, wykraczających poza stan zadłużenia, powołany przez powoda. Mimo jednak, że pozwany został pouczony o treści art. 232 k.p.c., to nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, ograniczając się do stwierdzenia, że nie dysponuje dostępem do strony banku i że to bank może udostępnić Sądowi potwierdzenia przelewów.

Pozwany nie skonkretyzował jednak, jaki dokładne przelewy (na jakie kwoty i z jakich dat) miałyby być przedmiotem ewentualnego dowodu. Co więcej, stwierdzenie o niemożności uzyskania przez pozwanego potwierdzeń przelewów jest nieprzekonujące już przez swą ogólnikowość, ale też brak wyjaśnień, czy pozwany choćby spróbował zwrócić się do powoda o wyciąg z rachunku za okres, w którym mogły zostać dokonane rzekome wpłaty pozwanego.. Ponadto, gdyby pozwany dokonał jakichś wpłat, nieuwzględnionych przez powoda, to niezrozumiałym byłoby, dlaczego nie zachował jakichkolwiek potwierdzeń (choćby niektórych) wpłat.

W tych okolicznościach, twierdzenia pozwanego uznać należy, niezależnie od ich niejasności, za całkowicie gołosłowne.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo mogło zostać uwzględnione tylko w części. Umowa nr (...), wbrew swemu literalnemu brzmieniu, nie stanowiła umowy kredytu. Brak bowiem było w niej zastrzeżenia co do przeznaczenia oddawanych do dyspozycji pozwanego środków pieniężnych na ustalony cel (art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, t. jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 128). Wymogów ustalenia celu, na jaki są przeznaczone środki z umowy, nie spełnia zwłaszcza § 1 ust. 2 umowy. Ogólnikowe pojęcie „potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy” niczego bowiem nie wyjaśnia, a co więcej, praktycznie każda umowa pożyczki, zawierana przez bank z konsumentem, dotyczy sfinansowania potrzeb konsumpcyjnych.

Należy tu więc mówić o umowie pożyczki (art. 720 k.c.). Podstawowym obowiązkiem biorącego pożyczkę jest zwrot tej samej ilości pieniędzy, co przeniesiona na niego przez dającego pożyczkę (art. 720 § 1 k.c.), ewentualnie z umówionymi odsetkami (art. 359 § 1 i 2 k.c.). Z treści art. 720 § 1 k.c. wynika, że obowiązek zwrotu dotyczy ilości pieniędzy, przeniesionej na własność biorącego. O ile zatem pewna ilość pieniędzy w ogóle nie została przeniesiona na własność biorącego, to nie ma on obowiązku jej zwrotu. Oczywiście nie dotyczy to ewentualnych należności odsetkowych, do których art. 720 § 1 k.c. się nie odnosi.

Z tego punktu widzenia, zasadnicze zastrzeżenia wzbudza treść § 1 ust. 1 zestawiona z treścią § 2 ust. 1 lit.

b) w zw. z ust. 4 umowy. Wynika z nich, że kwota 3.412,08 zł z tytułu kosztów ubezpieczenia grupowego została doliczona do nominalnej kwoty „kredytu”, natomiast w rzeczywistości powód postawił do dyspozycji pozwanego tylko kwotę 21.100 zł – i właśnie ta ostatnia stanowi rzeczywisty kapitał „kredytu” Jeśli zatem, w granicach żądania pozwu, powód, z uwzględnieniem spłat dokonanych przez pozwanego, żąda tytułem kapitału „kredytu” kwoty 8.117,59 zł, zaś rzeczywista kwota należności kapitałowej okazała się o 3.412,08 zł niższa od nominalnej, to już z tej przyczyny należność kapitałowa, jaką można zasądzić w granicach żądania pozwu, podlega zmniejszeniu do kwoty 4.705,51 zł. Niezależnie od tego, należność z § 2 ust. 1 lit.

b) umowy w ogóle nie mogła przysługiwać powodowi. Umówione odsetki stanowią wynagrodzenie za korzystanie z kapitału powoda przez pozwanego. Górną granicę tego wynagrodzenia stanowią odsetki maksymalne. Rzeczą powoda jest zaś by w tych, dozwolonych prawem granicach, tak gospodarował uzyskanym wynagrodzeniem, by pokrył swe koszty i ryzyka (w tym koszty związane z zawieranymi przez siebie umowami ubezpieczenia) oraz ewentualnie wygenerował zysk. Wszelkie natomiast postanowienia umowne, z mocy których powodowi przysługiwałoby, za okres „kredytu” (właściwie pożyczki), niezależnie od odsetek maksymalnych, dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie z jego kapitału, zmierzały ewidentnie do obejścia art. 359 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r.

– i jako takie były nieważne (art. 58 § 3 w zw. z § 1 k.c.). O nieważności regulacji umownych przesądza tu rzeczywisty charakter zastrzeżonych w tych regulacjach świadczeń, a nie ich literalna nazwa. Nie ma zatem decydującego znaczenia okoliczność, że świadczenie określono mianem „kosztów”, a nie odsetek (ujętych kwotowo). Gdyby bowiem przyjąć odmienną wykładnię, to pożyczkodawca mógłby w praktyce zastrzec dla siebie dowolnie wysokie odsetki, tylko pod warunkiem, że w umowie nazwanoby je „kosztami” i ujęto kwotowo (zamiast określić czasokres za jaki się należą, kwotę od której przysługują i ich stopę procentową).

Zaznaczyć warto, że „koszty objęcia ubezpieczeniem”, wedle postanowień umowy, przysługiwały powodowi nawet w wypadku, gdyby pozwany spełniła swe zobowiązanie w całości w terminie. Faktycznie zatem, traktować je należy analogicznie jak świadczenia odsetkowe już za umówiony okres pożyczki. Gdyby zaś nawet uznać postanowienie § 2 ust. 1 plit.

b) umowy za ważne, to należy mieć na uwadze, że pozwany zawarł umowę jako konsument (art. 22 1 k.c.), na formularzu wytworzonym przez powoda, a omawiane postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki pozwanego w sposób bardzo niekorzystny. Niezależnie bowiem od zastrzeżonych w umowie odsetek, pozwany został obciążony świadczeniem na sumę 3.412,08 zł za 12 miesięcy, co w zestawieniu w rzeczywistą kwotą kredytu (§ 2 ust. 4 umowy) odpowiada ponad 16% w skali roku, czyli zwiększa obciążenie z tytułu odsetek (ówcześnie 22% w skali roku) o niemal 3/4, do łącznego wskaźnika ponad 38% w skali roku. W świetle tak znacznego obciążenia konsumenta uznać można, że § 2 ust. 1 lit.

b) umowy jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy pozwanego, wobec czego nie wiąże pozwanego (art. 385 1 § 1 zd. pierwsze k.c.). Całkowicie bezcelowym byłoby tu powoływanie się na zabezpieczenie interesu powoda poprzez zapewnienie mu zabezpieczenia na wypadek braku spłaty. Powód bowiem, zwłaszcza w drodze stosowania mechanizmów kontroli tzw. zdolności kredytowej, powinien udzielać kredytów lub pożyczek takim podmiotom, w których przypadku koszt udzielenia zabezpieczenia nie będzie nadmierny w stosunku do pożyczonej kwoty i w kontekście regulacji o odsetkach maksymalnych. Zarówno zatem zaliczenie wpłat pozwanego na poczet należności z § 2 ust. 1 lit.

b) umowy, jak też ujęcie całości lub części tej należności we wskazanej w pozwie kwocie należności kapitałowej byłoby bezpodstawne. Tym bardziej więc nie można zasądzić na rzecz powoda, tytułem niespłaconego kapitału „kredytu”, kwoty wyższej niż 4.705,51 zł. Pozwany nie sformułował, a tym bardziej nie wykazał zarzutów, które umożliwiałyby choćby częściowo negatywną weryfikację dochodzonych przez powoda kwot: 259,86 zł z tytułu odsetek umownych za okres korzystania z kapitału, w kwocie 295,86 zł i odsetek umownych za opóźnienie („karnych”) w kwocie 186,69 zł.

Nie może, z kolei, zostać zasądzona należność w kwocie 42,62 zł z tytułu „opłat i prowizji”. Zastrzeżenia wzbudza tu już treść faktycznej podstawy powództwa. Sąd jest związany granicami faktycznej podstawy powództwa (art. 321 § 1 k.p.c.). W konsekwencji, Sąd nie może dostosowywać podstawy faktycznej do roszczenia określonego w pozwie. Podstawa faktyczna powództwa musi być jednoznacznie określona przez stronę dochodzącą roszczenia. Sąd nie może zaś również opierać się na domniemanej woli powoda (wyrok SN z dnia 11 grudnia 2008 r., II CSK 364/08, LEX nr 584727), jak też zasądzić sumy pieniężnej, która wprawdzie mieści się w granicach kwotowych powództwa lecz z innej postawy faktycznej (wyrok SN z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 344/07, LEX nr 388844).

W sprawie niniejszej, podstawa faktyczna powództwa (kreowana przez treść twierdzeń pozwu) nie obejmuje w ogóle jakichkolwiek skonkretyzowanych zdarzeń lub zachowań, z których zaistnieniem wiązałby się obowiązek uiszczenia konkretnych „opłat” lub „prowizji” o konkretnej wysokości. Powód w tym zakresie ograniczył się do oceny prawnej, że przysługują mu „opłaty” i „prowizje” we wskazanej, łącznej kwocie, natomiast nie zaprezentował twierdzeń o faktach, pozwalających zindywidualizować (zwłaszcza co do rodzaju i daty) konkretne należności, składające się na ową kwotę.

Dopiero zaś takie fakty mogłyby zostać poddane ocenie w świetle treści postanowień umowy – i dopiero taka ocena mogłaby prowadzić do uznania, że powodowi przysługują jakieś nalezności. Generalnie stwierdzić należy, że nie wiadomo, jak powód wyliczył kwotę 42,62 zł – i nie sposób zweryfikować prawidłowości tego wyliczenia. Nie wiadomo nawet, jaka część owej kwoty przypada na „opłaty”, a jaka na „prowizje”. Z treści powołanych poglądów judykatury wynika zaś jednoznacznie, że wykluczonym jest zastępowanie strony przez Sąd w formułowaniu twierdzeń pozwu, jak też domyślanie się tych twierdzeń, w tym w drodze analizy dowodów dołączonych do pozwu.

Dowody mogą bowiem służyć wyłącznie dowodzeniu twierdzeń (art. 227 k.p.c.), a nie ich formułowaniu (temu ostatniemu służy pozew – art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.). Niedostatki faktycznej podstawy powództwa nie stanowią braku formalnego, możliwego do uzupełnienia w drodze zastosowania art. 130 § 1 k.p.c, tylko są „brakiem” materialnym, samym przez się przesądzającym o oddaleniu powództwa w omawianej części. Niezależnie od powyższego, w kontekście treści § 8 umowy, podejrzewać można, że przynajmniej niektóre z dochodzonych przez powoda „opłat” i „prowizji” mogą być należnościami za prywatną windykację, prowadzoną przez powoda.

Postanowienia umowy (zwł. § 8), mające stanowić podstawę do obciążenia pozwanego należnościami tego rodzaju, zmierzają jednak ewidentnie do obejścia przepisów o postępowaniu egzekucyjnym (pośrednio także rozpoznawczym) i jego kosztach. To bowiem postępowanie egzekucyjne służy odzyskaniu przez wierzyciela jego należności, naturalnie po uprzednim uzyskaniu stosownego tytułu wykonawczego. O ile natomiast wierzyciel chce podjąć próbę ugodowego załatwienia sprawy, to temu celowi służą: mediacja (art. 183 1 i nast. k.c.) oraz postępowanie pojednawcze (art. 184-186 k.p.c.). (...) windykacja prowadzona jest tymczasem przez wierzyciela jedynie w oparciu o jego wolę i subiektywne przekonanie o istnieniu, wymagalności i wysokości długu.

Postanowienie umowne w przedmiocie obciążenia dłużnika kosztami prywatnej windykacji, prowadzonej przez wierzyciela, uznać zatem trzeba za ukierunkowane na zwolnienie wierzyciela, w ciężar dłużnika, z ograniczeń (w tym w zakresie granic zwrotu kosztów), przewidzianych bezwzględnie obowiązującymi przepisami o postępowaniu egzekucyjnym i jego kosztach (zwłaszcza art. 770 zd. pierwsze k.p.c.) – i przez to nieważne (art. 58 § 1 w zw. z § 3 k.c.). Dłużnik, mimo pokrycia kosztów prywatnej windykacji, i tak musiałby ponieść koszty postępowania egzekucyjnego, gdyby wierzyciel takowe poniósł i zażądał ich zwrotu.

Co więcej, zobowiązanie dłużnika do pokrywania opłat za nieokreśloną z góry liczbę czynności windykacyjnych daje wierzycielowi możliwość praktycznie jednostronnego kształtowania sytuacji prawnej (długu) dłużnika, skoro tylko od wierzyciela zależy, czy i jakie działania windykacyjne podejmie (i czy w ogóle je podejmie). W tym kontekście pamiętać należy, że ponawianie przez wierzyciela czynności windykacyjnych mimo braku odpowiedzi, a zwłaszcza przy negatywnej odpowiedzi dłużnika, jest nie tylko realnie bezcelowe, ale bezprawne i może skutkować nawet odpowiedzialnością wierzyciela z tytułu naruszenia dóbr osobistych dłużnika (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2013 r., I ACa 31/13, LEX nr 1312135).

Wreszcie, występujące często w praktyce oderwanie wysokości opłat windykacyjnych od rzeczywistych kosztów czynności windykacyjnych jest dla wierzyciela źródłem dodatkowego zarobku. Regulacje co do obciążenia pozwanego kosztami prywatnej windykacji uznać więc trzeba – jako ewidentnie krzywdzące dłużnika – za nieważne również w świetle reguł słuszności (art. 58 § 2 w zw. z 3 k.c.), a nadto również zmierzające do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. W rezultacie, również należności z tytułu kosztów windykacji nie mogłyby przysługiwać powodowi.

Reasumując uznać należy, że w granicach żądania pozwu i faktycznej podstawy powództwa, na rzecz powoda zasądzić można było tylko należność w łącznej kwocie 5.188,06 zł, a co do pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu. W zakresie rozliczenia kosztów procesu zaznaczyć najpierw należy nieważność dotyczących tej kwestii postanowień § 11 umowy (k. 27rew.) w zakresie, w jakim obciążają one pozwanego należnościami z tego tytułu w zakresie szerszym niż to wynika z treści bezwzględnie obowiązujących art. 98 i art. 100 k.p.c. Strony w drodze umowy nie mogą narzucić Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu.

W imieniu powoda działał w tym postępowaniu pełnomocnik będący pracownikiem powoda (k. 13). W rezultacie, zwrotowi na rzecz powoda podlegać mogą tylko koszty, objęte granicami hipotezy art. 98 § 2 k.p.c. Obejmuje ona opłatę od pozwu, w kwocie 300 zł (k. 1, 9), natomiast nie obejmuje (w przeciwieństwie do hipotezy art. 98 § 3 k.p.c.) wydatków pełnomocnika, w tym wskazywanych przez powoda: opłaty skarbowej i kosztów notarialnych, jak też niesprecyzowanych bliżej „innych kosztów”. Stosownie do zakresu, w jakim powództwo zostało uwzględnione, pozwany powinien zwrócić powodowi 60% wskazanych kosztów, tj. kwotę 180 zł.

Sąd omyłkowo zasądził z tego tytułu kwotę 1.631 zł. Korekta opisanej omyłki jest jednak możliwa tylko w stosownym postępowaniu odwoławczym. Wobec powyższego, Sąd orzekł jak w sentencji. ZARZĄDZENIE (...)