Legislator Case Law & Legislation
III AUa 393/17 AI generated

III AUa 393/17 · Sąd powszechny

Case Number III AUa 393/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z dnia 18 października 2016 roku odmówił W. S. prawa do emerytury po osiągnięciu 60 roku życia, z uwagi na nieudowodnienie przez niego okresu 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, iż ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. udowodnił wyłącznie 13 lat 6 miesięcy i 9 dni stażu pracy w warunkach szczególnych. W. S. odwołał się od powyższej decyzji wnosząc o jej zmianę i przyznanie mu prawa do tzw. wcześniejszej emerytury.

Legislator headnote

AI generated

art. 93 ust. 2 Konstytucji, art. 385 k.p.c; III AUa 393/17 · Sąd powszechny: Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd przyjął przepis art. 24 ust. 1, art. 184 ust. 1 i 2, art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. z dnia 7 maja 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 748) dalej jako: ustawa emerytalna) w związku z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.). Sąd Okręgowy dopuścił dowód z dokumentów zawartych w aktach emerytalnych ubezpieczonego.

Keywords

AI generated
sufficient earning capacity waiver of wage claims suspension of unemployment benefits abandonment of employment occupational disability benefits gainful employment past retirement age

Cited Legislation

AI generated
art. 93 ust. 2 Konstytucji
Zarządzenia wydane przez poszczególnych ministrów muszą być zatem traktowane jako szczególne źródło prawa o charakterze wewnętrznym, które zgodnie z art. 93 ust.
art. 385 k.p.c
Mając na uwadze powyższe ustalenia i rozważania Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III AUa 393/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 marca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Polak Sędziowie: SSA Barbara Białecka (spr.) SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2018 r. w Szczecinie sprawy W. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 marca 2017 r. sygn. akt VI U 1985/16 oddala apelację. SSA Barbara Białecka SSA Anna Polak SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 393/17

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. decyzją z dnia 18 października 2016 roku odmówił W. S. prawa do emerytury po osiągnięciu 60 roku życia, z uwagi na nieudowodnienie przez niego okresu 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, iż ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. udowodnił wyłącznie 13 lat 6 miesięcy i 9 dni stażu pracy w warunkach szczególnych. W. S. odwołał się od powyższej decyzji wnosząc o jej zmianę i przyznanie mu prawa do tzw. wcześniejszej emerytury.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji Wyrokiem z dnia 20 marca 2017 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony W. S. urodził się (...) W dniu 31 sierpnia 2016 r. ubezpieczony złożył w organie rentowym wniosek o emeryturę. Ubezpieczony jest członkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego, składając wniosek o emeryturę ubezpieczony wniósł o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w OFE, za pośrednictwem ZUS, na dochody budżetu państwa.

Łączny staż ubezpieczeniowy W. S. na dzień 1 stycznia 1999 r. wynosi 26 lat i 15 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Organ rentowy uwzględnił w stażu pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych okresy zatrudnienia: - od 22 maja 1978 r. do 31 sierpnia 1979 r. w Przedsiębiorstwie (...) SA, na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, tj. 1 rok 3 miesiące i 10 dni, - od 10 listopada 1979 r. do 31 grudnia 1991 r. oraz od 1 czerwca 1992 r. do 8 lipca 1992 r. (wyłączono okres korzystania z urlopu bezpłatnego od 9 lipca 1992 r. do 31 lipca 1992 r.) w (...) na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, tj. 12 lat 1 miesiąc i 21 dni, co dało łącznie na dzień 31 grudnia 1998 r. 13 lat 6 miesięcy i 9 dni dzień stażu pracy w warunkach szczególnych.

W okresie od dnia 1 grudnia 1971 r. do 30 listopada 1974 r. W. S. był zatrudniony w (...) Przedsiębiorstwie (...). Początkowo w okresie od 1 grudnia 1971 r. do 13 czerwca 1973 r. ubezpieczony był zatrudniony jako uczeń praktycznej nauki zawodu w zawodzie monter zewnętrznych sieci komunalnych, następnie w okresie od 14 czerwca 1973 r. do 30 listopada 1974 r. ubezpieczony był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku montera zewnętrznych sieci komunalnych. W okresie zatrudnienia w celu nauki ubezpieczonemu w I i II roku nauki wypłacano wynagrodzenie miesięczne.

Czas trwania zajęć tygodniowych wynosił dla młodocianego w wieku 14-16 lat 36 godziny, w tym 18 godzin zajęć praktycznych i 18 godzin zajęć teoretycznych. W świadectwie pracy z dnia 12 kwietnia 1999 r. pracodawca potwierdził, że ubezpieczony w okresie od 14 czerwca 1973 r. do 30 listopada 1974 r. będąc zatrudnionym na stanowisku monter zewnętrznych sieci komunalnych wykonywał pracę w szczególnych warunkach wymienią w rozporządzeniu RM z 7 lutego 1983 r. wykaz A dział V pkt 1. Ubezpieczony w okresie od 14 czerwca 1973 roku do 30 listopada 1974 roku pracował jako monter instalacji rurociągów w głębokich wykopach przy rurociągach, instalacjach wodnych, zakładając sieci wodno-kanalizacyjne.

Następnie w okresie od dnia 10 lutego 1975 r. do 14 listopada 1975 r. W. S. był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w (...) –Centrala (...) w S. na stanowisku montera instalatora rurociągów. Ubezpieczony w (...) -Centrali (...) w S. wykonywał przyłącza wodne, remontował istniejące instalacje wodno-kanalizacyjne, wymieniał zawory. Te prace wykonywał na zewnątrz w wykopach do 1,5 metra głębokości. Następnie w okresie od dnia 12 grudnia 1975 r. do 26 kwietnia 1976 r. ubezpieczony był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w Miejskim Przedsiębiorstwie (...) w S. na stanowisku kierowcy.

W okresie od dnia 27 kwietnia 1976 r. do 12 kwietnia 1978 r. ubezpieczony odbywał zasadniczą służbę wojskową Po odbyciu służby wojskowej - w okresie od 22 maja 1978 r. do 31 sierpnia 1979 r. - ubezpieczony podjął zatrudnienie w Przedsiębiorstwie (...) SA, gdzie pracował w warunkach szczególnych na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony. Okres ten został zaliczony przez ZUS do stażu pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych. Następnie w okresie od dnia 10 listopada 1979 r. do 31 lipca 1992 r. ubezpieczony podjął zatrudnienie w (...) Zakład (...) w S..

W okresie od dnia 9 lipca 1992 r. do 31 lipca 1992 r. ubezpieczony korzystał z urlopu bezpłatnego. W czasie tego zatrudnienia pracował w warunkach szczególnych w okresach od 10 listopada 1979 r. do 31 grudnia 1991 r. oraz od 1 czerwca 1992 r. do 8 lipca 1992 r. zajmując stanowisko kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony. Okres ten został zaliczony przez ZUS do stażu pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych. Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał odwołanie ubezpieczonego za nieuzasadnione.

Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd przyjął przepis art. 24 ust. 1, art. 184 ust. 1 i 2, art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. z dnia 7 maja 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 748) dalej jako: ustawa emerytalna) w związku z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.). Sąd Okręgowy dopuścił dowód z dokumentów zawartych w aktach emerytalnych ubezpieczonego.

Autentyczność dokumentów nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu. W ocenie Sądu Okręgowego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że ubezpieczony w warunkach szczególnych – poza okresem uwzględnionym przez ZUS – pracował również w okresie zatrudnienia w (...) Przedsiębiorstwie (...) od 14 czerwca 1973 r. do 30 listopada 1974 r. zajmując stanowisko monter zewnętrznych sieci komunalnych. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że ubezpieczony jako dowód zatrudnienia w szczególnych warunkach we wskazanym wyżej zakładzie pracy przedstawił świadectwo pracy z dnia 12 kwietnia 1999 r., w którym pracodawca potwierdził, że ubezpieczony w okresie od 14 czerwca 1973 r. do 30 listopada 1974 r. będąc zatrudnionym na stanowisku monter zewnętrznych sieci komunalnych wykonywał pracę w szczególnych warunkach wymienią w rozporządzeniu RM z 7 lutego 1983 r. wykaz A dział V pkt 1.

Sąd uznał, że przedłożone przez ubezpieczonego świadectwo pracy wystarczająco dokumentuje fakt wykonywania przez ubezpieczonego we wskazanym okresie pracy w warunkach szczególnych i na jego podstawie możliwe jest zaliczenie omawianego okresu do stażu pracy ubezpieczonego w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji organu rentowego podważającego miarodajność wystawionego przez pracodawcę świadectwa pracy tylko z uwagi na to, że pracodawca nie powołał się w nim na przepisy zarządzenia resortowego, odwołując się jedynie do regulacji zamieszczonych w rozporządzeniu Rady Ministrów.

Postępowanie takie, w ocenie Sądu Okręgowego, nie ma bowiem żadnego uzasadnienia w prawie. Bowiem w myśl przepisu § 2 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. : "Okresy pracy, o których mowa w ust. 1, stwierdza zakład pracy na podstawie posiadanej dokumentacji, w świadectwie wykonywania prac w szczególnych warunkach, wystawionym według wzoru stanowiącego załącznik do przepisów wydanych na podstawie § 1 ust. 2 rozporządzenia lub w świadectwie pracy”. Oznacza to, że świadectwo pracy wydane pracownikowi przez pracodawcę z zachowaniem warunków przewidzianych powyższą normą stanowi domniemanie i podstawę do przyjęcia, iż okres pracy w nim podany jest okresem pracy w warunkach szczególnych, o którym mowa w art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

W świetle powyższego w celu wykazania stażu pracy w warunkach szczególnych wystarczające jest przedłożenie przez ubezpieczonego świadectwa pracy/świadectwa pracy w warunkach szczególnych, w którym zakład pracy określi charakter pracy wg działu i pozycji wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. Mając na uwadze zastrzeżenia organu rentowego co do możliwości uznania przedłożonego przez ubezpieczonego świadectwa pracy za dokument potwierdzający okres zatrudnienia w warunkach szczególnych z uwagi na odwołanie się pracodawcy jedynie do regulacji zamieszczonych w rozporządzeniu Rady Ministrów, Sąd I instancji podkreślił, że rozporządzenie z 7 lutego 1983r. jest aktem prawa powszechnego, odnoszącym się do pracowników wszystkich branż.

Co prawda, w przepisie §1 ust. 2 zamieszczono upoważnienie dla właściwych ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz centralnych związków spółdzielczych do ustalenia - w porozumieniu z Ministrem Pracy, Płac i Spraw Socjalnych - w podległych i nadzorowanych zakładach pracy stanowisk pracy, na których są wykonywane prace w szczególnych warunkach, wymienione w wykazach A i B. Sąd Okręgowy wyjaśnił jednak, że w praktyce upoważnienie to oznacza jednak tylko tyle, że poszczególni ministrowie mogli ewentualnie doprecyzować cechy poszczególnych stanowisk pracy wymienionych w rozporządzeniu, nie mogli zaś całkowicie zmienić rodzajów prac, których wykonywanie skutkowało przyznaniem prawa do przejścia na emeryturę w wieku wcześniejszym niż „normalny”.

Zarządzenia wydane przez poszczególnych ministrów muszą być zatem traktowane jako szczególne źródło prawa o charakterze wewnętrznym, które zgodnie z art. 93 ust. 2 Konstytucji mogą być adresowane wyłącznie do podmiotów podległych organowi, który je wydał, a które nie mogą kształtować sytuacji prawnej podmiotu spoza układu organizacyjnego podległego organowi wydającemu dany akt, ani stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2004r., II UK 79/04).

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że analogiczne stanowisko wyraził również Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 16 października 2003 roku (sygn. akt III Aua 1508/02), w którym stwierdził, iż „wykazy stanowisk zamieszczone w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43 ze zm.), obowiązują w każdym podmiocie, w którym jest wykonywana wskazana w nich praca.

Natomiast wykazy pochodzące od poszczególnych ministrów nadal zachowują wartość, lecz jedynie informacyjną i uściślającą, także w każdym podmiocie zatrudniającym pracowników na takich stanowiskach”. Dalej Sąd ów doprecyzował, że uściślenia wykazów stanowisk wymienionych w załączniku do omawianego rozporządzenia, dokonane (w innym czasie) przez właściwych ministrów, nie mają wartości normatywnej, ale wyłącznie informacyjną. Wynika to stąd, że w świetle Konstytucji z 1997 r. rozporządzenie jako akt wykonawczy oparty na ustawie nie może zawierać subdelegacji.

W państwie prawnym nie jest dopuszczalne zamieszczenie w rozporządzeniu jako akcie wykonawczym upoważnienia do podejmowania określonych działań przez inny podmiot i wyposażanie go w kompetencje wykonawcze. Powyższe stanowisko w pełni zgodne jest także z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy, w uchwale z 13 lutego 2002 roku, sygn. akt III ZP 30/01, w której jednoznacznie wskazano, że przepisy zarządzeń resortowych nie należą do grupy tych przepisów dotychczasowych, które z mocy art. 32 ust. 4 ustawy emerytalnej mają zastosowanie do pracowników, o których mowa w art. 32 ust. 2 tejże ustawy.

Sąd Okręgowy uznał, że oceniając uprawnienia ubezpieczonego do wcześniejszej emerytury, należało odnieść się wyłącznie do przepisów wskazanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z 1983 roku. Skoro więc pracodawca stosowne przepisy przywołał, brak było podstaw, by złożone przez ubezpieczonego dokumenty zakwestionować pod względem formalnym. Również w swoich wyjaśnieniach złożonych na rozprawie ubezpieczony wskazał, że w okresie od 14 czerwca 1973 r. do 30 listopada 1974 r. był zatrudniony na stanowisku montera zewnętrznych sieci komunalnych, a swoją pracę wykonywał w głębokich wykopach.

Tym samym w oparciu o wyżej wymienione świadectwo pracy za ten okres, oraz wyjaśnienia ubezpieczonego należało uznać ubezpieczonemu okres od 14 czerwca 1973 roku do 30 listopada 1974 roku w wymiarze 1 roku 5 miesięcy 17 dni jako pracę w warunkach szczególnych wymienioną w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. wykaz A dział V pkt 1. Natomiast Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, aby uwzględnić ubezpieczonemu do pracy w warunkach szczególnych okresu jego pracy w (...) -Centrali (...) od 10 lutego 1975 roku 14 listopada 1975 roku na stanowisku montera instalacji rurociągów, albowiem ubezpieczony pracy tej nie wykonywał w głębokich wykopach.

Ubezpieczony, jak sam zeznał w (...) -Centrali (...) w S. wykonywał przyłącza wodne, remontował istniejące instalacje wodno-kanalizacyjne, wymieniał zawory. Te prace wykonywał na zewnątrz w wykopach do 1,5 metra głębokości. Zdaniem Sądu te wyżej wymienione prace, które ubezpieczony wykonywał w wykopach o głębokości do 1,5 metra, nie dają się zakwalifikować jako prace w głębokich wykopach. Sąd Okręgowy odwołał się do definicji „głębokich wykopów” zawartej w licznych opracowaniach, między innymi w „Geotechnice” z 1987 roku prof. Zenona Wiłuna (inżyniera budownictwa lądowego, specjalisty z zakresu geotechniki), czy też w Zeszytach Instytutu Techniki Budowlanej ITB nr 427/2007:

„Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych” część A „Roboty ziemne i budowlane”. Wg przedstawionej literatury, wykopy pod względem ich głębokości dzieli się na:

1. wykopy płytkie – o głębokości mniejszej niż 1 metr, 2. wykopy średnie – o głębokości od 1 do 3 metrów, 3. wykopy głębokie- o głębokości przekraczającej 3 metry. Sąd I instancji zważył, że w świetle powyższego w sytuacji, gdy praca świadczona jest w wykopie o głębokości nawet do 1,5 metrów, nie sposób przyjąć, że jest to praca w głębokim wykopie. Taka praca nie jest szczególna wobec braku szczególnych uciążliwości w zakresie ograniczenia wentylacji, ograniczenia przestrzeni i obciążenia psychofizycznego pracownika, wobec ryzyka zasypania w momencie układania instalacji na dnie wykopu.

Roboty wodnokanalizacyjne uzyskują zatem miano robót wykonywanych w warunkach szczególnych dopiero wówczas, gdy wykonywane są w „głębokich wykopach”, zgodnie z klasyfikacją przedstawioną powyżej, czyli o głębokości przekraczającej 3 metry stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Należy jeszcze raz podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał, iż ma to być praca w „głębokich wykopach”. Wobec powyższego Sąd Okręgowy nie uznał okresu pracy ubezpieczonego od 10 lutego 1975 roku do 15 listopada 1975 roku do pracy w warunkach szczególnych z uwagi na niespełnienie przesłanki pracy ubezpieczonego stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku montera instalacji wodnych w głębokich wykopach w rozumieniu przepisów Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.

Bez uwzględnienia tego okresu pracy do okresów pracy w warunkach szczególnych ubezpieczony łącznie udowodnił 14 lat 11 miesięcy 26 dni. Z tych względów Sąd I instancji uznał, że wnioskodawca nie udowodnił 15 lat pracy wykonywanej w szczególnych warunkach przez co nie spełnia przesłanek do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym i w oparciu o art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił jego odwołanie. Z wyrokiem w całości nie zgodził się ubezpieczony. Wniósł o jego zmianę poprzez przyznanie mu prawa do emerytury, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do I instancji.

W przypadku uwzględnienia apelacji wniósł też o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa radcowskiego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: - naruszenie prawa materialnego: art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych / tj. z dnia 7 maja 2015 r poprzez błędną wykładnię i brak zastosowania w niniejszej sprawie, - art. 184 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej poprzez błędną wykładnię i brak zastosowania w niniejszej sprawie oraz uznanie, iż ubezpieczony nie spełnia warunków do uzyskania prawa do emerytury w warunkach szczególnych wraz z osiągnięciem wieku 60 lat.

W ocenie ubezpieczonego, Sąd mylnie nie znalazł podstaw, aby uwzględnić ubezpieczonemu do pracy w warunkach szczególnych okresu jego pracy w (...) Centrala (...) od 10 lutego 1975 r. do 14 listopada 1975 r. na stanowisku montera instalacji rurociągów. Ubezpieczony składając wyjaśnienia podawał, iż pracował w wykopach 1,5 metra ale podawał to szacunkowo. Wykopy miały różną głębokość i powyżej 3 metrów. Pracując w warunkach szczególnych skarżący nie zwracał uwagi na to czy wykopy w których pracował to było 1,5 czy 3,00 m.

Ponadto apelujący przedłożył świadectwo wykonywania pracy w warunkach szczególnych za okres od 1 czerwca 1992 r. do 31 lipca 1992 r., których to dokumentów nie był w stanie pozyskać wcześniej . W odpowiedzi na apelację organ wniósł o jej oddalenie w całości. W pełni podzielił argumentację faktyczną i prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja ubezpieczonego nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził szczegółowe i wnikliwe postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego oraz dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji prawidłowo ustalając stan faktyczny sprawy. Sąd Odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne, a także rozważania prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania w tej części uzasadnienia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAP 1999/24/776 i z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 233/09, LEX nr 585720).

Należy podkreślić, że istotą sporu było ustalenie, czy ubezpieczony wykazał, że wykonywał co najmniej przez 15 lat pracę w warunkach szczególnych wymienioną w wykazie A stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Jednocześnie trzeba wyjaśnić, jak zauważył Sąd pierwszej instancji, że okresami pracy uzasadniającymi prawo do emerytury w wieku obniżonym są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy.

Okres pracy, o którym mowa stwierdza przy tym zakład pracy, na podstawie posiadanej dokumentacji, w świadectwie wykonywania prac w szczególnych warunkach, wystawionym według wzoru stanowiącego załącznik do przepisów wydanych na podstawie § 1 cytowanego rozporządzenia lub w świadectwie pracy. W okolicznościach niniejszej sprawy nie dało się jednak ustalić w sposób pewny i nie budzący wątpliwości, że ubezpieczony w okresie zatrudnienia w (...) Centrali (...) w S. wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracę w warunkach szczególnych w rozumieniu przepisów rozporządzenia.

Należy zauważyć bowiem, że ubezpieczony nie przedstawił świadectwa wykonywania pracy w szczególnych warunkach, a z pozostałych dokumentów ubezpieczonego nie wynikało by w rzeczywistości wykonywał on tego rodzaju pracę. Dokumenty zgromadzone w aktach osobowych zostały sporządzone przez uprawnione do tego osoby w czasie rzeczywistym zdarzeń, co oznacza, że w niniejszym postępowaniu, słusznie to im Sąd pierwszej instancji nadał walor dowodu decydującego. Ponadto trzeba podkreślić w kwestii postępowania dowodowego, że dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, lecz rodzaj powierzonej mu i faktycznie wykonywanej przez niego pracy.

W oparciu o prawidłowo przeprowadzony dowód z zeznań samego ubezpieczonego, Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony w spornym okresie, na stanowisku monter instalator wodociągów pracował na zewnątrz budynków przy wykonywaniu napraw instalacji wodociągowych. Bez racji pozostaje apelujący wskazując, że wykopy sięgały do 3 m. Żadne dowody nie potwierdziły tego faktu. Co więcej, Sąd Odwoławczy zwraca uwagę, że ubezpieczony przesłuchany przed Sądem I instancji sam wyraźnie podał, że w okresie zatrudnienia w (...) Centrali (...) wykonywał prace naziemne, które nie były pracami w głębokich wykopach, wskazał że prace wykonywał w wykopach do 1,5 m oraz, że były to prace polegające na remontowaniu wodociągów, a nie na ich budowie.

Powyższe ustalenia w żaden sposób nie pozwoliły potwierdzić stanowiska ubezpieczonego, jakoby w spornym okresie od 10.02.1975 roku do 14.11.1975 roku w (...) Centrali (...) w S. stale i w pełnym wymiarze czasu pracował on w głębokich wykopach, a więc na stanowisku ujętym w wykazie A dziale V poz. 1 stanowiącym załącznik do rozporządzenia, tj. świadczył pracę w warunkach szczególnych, uprawniającą do emerytury w wieku obniżonym. Sąd pierwszej instancji trafnie i wyczerpująco wyjaśnił, wskazując na orzecznictwo oraz literaturę fachową, że praca świadczona w wykopie o głębokości 1,5 metra tj. o głębokości nieprzekraczającej wzrostu dorosłego człowieka, nie jest pracą w głębokim wykopie.

Taka praca nie jest pracą w warunkach szczególnych wobec braku szczególnych uciążliwości w zakresie ograniczenia wentylacji, ograniczenia przestrzeni i obciążenia psychofizycznego pracownika wobec ryzyka zasypania w momencie układania instalacji na dnie wykopu. Roboty wodnokanalizacyjne uzyskują miano robót wykonywanych w warunkach szczególnych dopiero wówczas, gdy wykonywana są w „głębokich wykopach”, tj. powyżej 3 m (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 8 maja 2014 r., III AUa 1102/13, LEX nr 1469280 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 12 marca 2015 r., III AUa 291/14, LEX nr 1768728).

Również Sąd Najwyższy, w wyroku z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 133/13 (LEX nr 1399913) wskazując, że wymóg uznania robót wodnokanalizacyjnych za prace wykonywane w szczególnych warunkach, będący warunkiem koniecznym do nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym, zostaje spełniony tylko wtedy, gdy takie roboty były wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w głębokich wykopach. Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy także w wyroku z dnia 27 stycznia 2012 r., II UK 103/11 (LEX nr 1130388). Oznacza to, że skoro W.

S. pracował w wykopach o głębokości do 3 m, to w żadnym razie nie można przyjąć, że tego rodzaju praca była pracą w warunkach szczególnych, w rozumieniu przepisów rozporządzenia. Ubezpieczony zatem w toku postępowania nie wykazał swojego prawa do emerytury w wieku obniżonym. Ponieważ prawo to jest przywilejem i odstępstwem od zasady wyrażonej w art. 24 ustawy emerytalnej, to regulujące je przepisy oraz przesłanki do jego przyznania należy wykładać w sposób gwarantujący zachowanie celu uzasadniającego to odstępstwo, a więc ściśle.

Nie można w niniejszej sprawie uznać, by ubezpieczony W. S. wykazał ponad wszelką wątpliwość, że przez co najmniej 15 lat świadczył pracę w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze. W szczególności nie przedstawił świadectwa pracy w szczególnych warunkach, zaś dokumentacja zawarta w aktach osobowych nie wskazywała na budowę rurociągów w głębokich wykopach w (...) Centrali (...) w S., co więcej z pism znajdujących się na k. 5 i 10 akt osobowych wynika, że ubezpieczony był zatrudniony jako monter urządzeń chłodniczych w warsztacie konserwacyjno – remontowym.

Z uwagi na dołączone do apelacji załączniki, Sąd Odwoławczy zwraca uwagę, że w sprawie z odwołania od decyzji organu rentowego sąd pierwszej instancji kontroluje jej zgodność z prawem, a sąd drugiej instancji – prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji w odniesieniu do stanu rzeczy (faktycznego i prawnego) istniejącego w chwili wydania przez organ rentowy decyzji. O zasadności rozstrzygnięcia organu decydują zatem okoliczności istniejące w chwili wydania decyzji, natomiast postępowanie sądowe ma charakter odwoławczy, sprawdzający i weryfikujący.

Zaakcentować trzeba, że z istoty spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych wynika, że ewentualne nowe okoliczności ujawnione lub powstałe po wydaniu decyzji organu rentowego uzasadniają wystąpienie z nowym wnioskiem o rozpoznanie sprawy, co skutkować winno kolejną decyzją organu rentowego, która następnie może zostać poddana weryfikacji przez Sąd. Przy czym, dołączone do apelacji dokumenty w postaci świadectw pracy znajdowały się już w aktach organu rentowego i były znane sądom obu instancji. Zaś dokument z dnia 30.06.1992 roku – rozwiązanie umowy o pracę - jest bezwartościowy dla niniejszego postępowania, nie miałby żadnego wpływu na kształt wydanych decyzji, czy rozstrzygnięć sądów.

Mając na uwadze powyższe ustalenia i rozważania Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonego. SSA Barbara Białecka SSA Anna Polak SSO del. G. Horodnicka -Stelmaszczuk