Legislator Case Law & Legislation
VII AGa 178/18 AI generated

VII AGa 178/18 · Sąd powszechny

Case Number VII AGa 178/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Dnia 07 listopada 2014 r. powód A. B. wniósł przeciwko pozwanym (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. oraz Bankowi (...) - Spółce Akcyjnej w W. pozew o zapłatę kwoty 234 155,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 28 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że 28 grudnia 2000 r. A. B. zawarł z pozwanym Bankiem (...) - Spółką Akcyjną w W. ( (...) S.A.) umowę nr (...) o prowadzenie rachunków bankowych, którą zmieniono aneksem z dnia 01.04.2009 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 278 k.p.c, art. 405 k.c, art. 471 k.c, art. 725 k.c, art. 98 k.p.c, art. 354 k.c; VII AGa 178/18 · Sąd powszechny: W §7 niniejszego aneksu posiadacz rachunku, tj. powód potwierdził przed podpisaniem aneksu regulamin Systemu Bankowości Internetowej (...) dla (...) Banku (...) S.A. oraz oświadczył, że uznaje jego wiążący charakter. Powód znał i rozumiał treść regulaminu. Zgodnie z § 5.1 wyżej wymienionego regulaminu klient miał korzystać z dostępu do Systemu (...) za pośrednictwem upoważnionych, działających w jego imieniu i na jego rzecz użytkowników. Klient mógł ustalić dowolną liczbę użytkowników upoważnionych do korzystania z Systemu (...).

Keywords

AI generated
shadow banking bank account information payment and settlement systems informal value transfer system numbered account third-party payment

Cited Legislation

AI generated
art. 278 k.p.c
Wskazać należy, iż opinia biegłego zgodnie z art. 278 k.p.c.
art. 405 k.c
Słusznie zatem wskazuje pozwany, że to nie on, lecz beneficjenci tychże środków, a jego klienci, są zobowiązani do ich zwrotu jako bezpodstawnie wzbogaceni w rozumieniu art. 405 k.c.
art. 471 k.c
z art. 471 k.c., zgodnie z którym dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
art. 725 k.c
art. 98 k.p.c
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o treść art. 98 k.p.c.
art. 354 k.c
Trafny był zarzut naruszenia art. 354 k.c.
art. 355 k.c
w związku z art. 355 k.c.
art. 361 §1 k.c
w związku z art. 361 §1 k.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
VIII C 873/18
W dniu 17 kwietnia 2018 roku powódka M.
I AGa 92/21
Powódka (...) spółka jawna w O.
I ACa 348/17
Pozwem z dnia 08 stycznia 2015 r., wniesionym do Sądu Okręgowego w Szczecinie, K.
I C 356/23
Sygn. akt I C 356/23 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2024 r. Sąd Rejonowy w Dębicy, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Wilk - Król Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Woźniak po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. w Dębicy na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę I. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 28 200,00 zł (słownie: dwadzieścia osiem tysięcy dwieście złotych) wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty. II. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda M. K. kwotę 3 617,00 zł (słownie: trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztu procesu. III. Nakazuje ściągnąć od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Dębicy kwotę 1 410,00 zł (słownie: jeden tysiąc czterysta dziesięć złotych) tytułem opłaty sądowej od uiszczenia, której powód był zwolniony. Sygn. akt I C 356/23 upr. UZASADNIENIE wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 26 czerwca 2024 r. Powód M. K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego domagał się zasądzenia od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 28 200,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania wskazał, że jest klientem strony pozwanej w ramach stosunku zobowiązaniowego umowy prowadzenia rachunku bankowego. Kwota 28 200,00 zł dochodzono była przez powoda jako odszkodowanie z tytułu zawinionej utraty środków finansowych. W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) z konta powoda dokonano zaboru kwoty 28 200 zł (6 pobrań po 4 700,00 zł każdy). Powód na drugi dzień skontaktował się z pozwanym by sprawdzić co się stało gdyż sam takich transakcji nie wykonywał. Powód podniósł, że nie zlecał ani nie autoryzował transakcji, wskutek których dokonano wyprowadzenia środków z jego rachunku bankowego. Podniósł przy tym, że nie aktywował w dniu 25 września 2022 r. aplikacji mobilnej. Nadto, nie mógł jej zatwierdzić kodem, bo nigdy takiego (SMSa) od pozwanego nie dostał w tym dniu, co potwierdza billing dla jego numeru telefonu. Złożona przez niego reklamacja nie została uwzględniona przez pozwany bank, zdaniem którego wszystkie transakcje na rachunku były prawidłowo autoryzowane, bowiem powód miał założyć na swoim telefonie aplikację mobilną co zatwierdzić otrzymanym kodem z wiadomości sms i dlatego wykonano transakcje. Dochodzenie prowadzone w w/w sprawie przez funkcjonariuszy policji zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy czynu (szczegółowe uzasadnienie k. 4 – 8). Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W ocenie pozwanego transakcje zostały przeprowadzone za pośrednictwem serwisu bankowości elektronicznej zgodnie z regulaminem pozwanego. Transakcje zostały autoryzowane, a bank dokonał rozliczenia kwot transakcji zgodnie z otrzymaną dyspozycją. W dniu dokonania spornych transakcji kartowych, powód dokonał płatności BLIK na platformie(...).pl. Wskazano przy tym, że kwestionowane przez powoda transakcje zostały uwierzytelnione. Nadto, sporne transakcje zostały wykonane poprzez stronę internetową, w technologii 3D S., a to oznacza, że transakcje potwierdzono w aplikacji GOmobile, które to zostały silnie uwierzytelnione. Tym samym do kwestionowanych transakcji doszło na skutek podania przez powoda osobom nieuprawnionym nie tylko danych umożliwiających zalogowanie się do systemu bankowości elektronicznej. Z uwagi na powyższe, w ocenie pozwanego należy uznać, że powód wykazał się rażącym niedbalstwem przy wykonywaniu łączącej strony umowy o prowadzenie rachunku bankowego, nie dochował należytej staranności i naruszył zasady bezpieczeństwa w transakcjach płatniczych, ponieważ w przypadku autoryzacji transakcji płatniczej, powinna zawsze sprawdzić czy wiadomość z kodem autoryzacyjnym jest zgodna z wykonywaną operacją (szczegółowe uzasadnienie k.82/2 – 91). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 marca 2018 r. w T. pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. a M. K. zawarta została umowa ramowa otwarcia i prowadzenia rachunku osobistego w walucie polskiej, o numerze: (...) oraz konta dobrze oszczędnościowego w walucie polskiej o numerze: (...) wraz z usługą bankowości elektronicznej umożliwiającej składanie dyspozycji za pośrednictwem elektronicznych kanałów dostępu nr 3 (...) i korzystania z innych produktów oferowanych przez bank, w tym karty debetowej. Integralną część umowy stanowiły ogólne warunki umowy rachunków bankowych, karty oraz elektronicznych kanałów dostępu. W § 2 ogólnych warunków prowadzenia rachunków bankowych i świadczenia usług dla klientów indywidualnych przez (...) Bank (...) S.A strony przyjęły m.in., że użyte w Ogólnych warunkach określenia oznaczają: kod 3D (...) indywidualny, poufny, 6-cyfrowy kod, umożliwiający Klientowi korzystanie z Usługi 3D S.. Kod jest ustalany przez Użytkownika Karty w Telefonicznym Centrum (...) oraz w Centrum Telefonicznym, a także poprzez (...) oraz w Centrum Bankowości Prywatnej (od momentu udostępnienia takiej możliwości przez Bank); kod (...) – 3-cyfrowy numer zabezpieczający, używany do weryfikacji transakcji bez fizycznego przedstawiania karty, widniejący na rewersie Karty, wydrukowany tuż przy pasku do podpisu; Kod SMS – jednorazowe hasło numeryczne przesyłane za pośrednictwem wiadomości tekstowej SMS na wskazany przez Użytkownika numer telefonu komórkowego, które służy do składania Dyspozycji, Autoryzacji Zleceń lub potwierdzania Transakcji internetowych z wykorzystaniem Usługi 3D S.; a Usługa 3D S. – usługa umożliwiająca dokonywanie Transakcji bez fizycznego przedstawiania Karty, z zastosowaniem Silnego Uwierzytelniania. Metodę Silnego Uwierzytelniania Użytkownik Karty ustala za pośrednictwem Systemu Bankowości Internetowej; po wyborze metody Silnego Uwierzytelniania wszystkie Transakcje objęte Usługą 3D S. wymagają użycia wybranej metody (pkt 34 – 36 i 102). Zgodnie z § 25 ust. 2 pkt 2 ogólnych warunków, użytkownik autoryzuje Transakcję bezgotówkową Kartą poprzez podanie numeru Karty, daty jej ważności, kodu (...) dodatkowego zabezpieczenia w ramach Usługi 3D S. i zatwierdzenie Zlecenia w przypadku wykonywania Transakcji bez fizycznego przedstawienia Karty. W § 26 wskazano, że bank stosuje silne uwierzytelnianie w przypadku, gdy Klient: 1) uzyskuje dostęp do swojego rachunku w trybie on-line, 2) inicjuje elektroniczną Transakcję płatniczą, 3) przeprowadza za pomocą kanału zdalnego czynność, która może wiązać się z ryzykiem oszustwa związanego z wykonywanymi usługami płatniczymi lub innych nadużyć. Silne Uwierzytelnianie stosuje się również: 1) w procesie logowania do Systemu Bankowości Internetowej – poprzez wprowadzenie hasła oraz kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji, 2) dla Dyspozycji i Zleceń w Systemie Bankowości Internetowej – poprzez podanie hasła przy uwzględnieniu trwającej sesji komunikacyjnej w procesie logowania oraz wprowadzenie Kodu SMS lub użycie Mobilnej Autoryzacji. Użytkownik był zobowiązany z chwilą otrzymania Instrumentu Płatniczego do podjęcia wszelkich środków służących zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych niezbędnych do Uwierzytelniania, w tym do: 1) przechowywania/korzystania z każdego Instrumentu Płatniczego i Indywidualnych Danych Uwierzytelniających (w tym Karty, (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, hasła, Hasła do Bankowości Prywatnej, Kodu SMS, telefonu komórkowego do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego) z zachowaniem należytej staranności, 2) nieprzechowywania razem Karty i (...)u, identyfikatora (...) i TelePIN, telefonu do Kodów SMS/Centrum Telefonicznego i TelePIN lub Hasła do Bankowości Prywatnej, hasła lub identyfikatora (...), 3) niezwłocznego zgłoszenia utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia lub nieuprawnionego dostępu do Instrumentu Płatniczego, 4) nieudostępniania Instrumentu Płatniczego osobom nieuprawnionym. Jak stanowił z kolei § 46 ust. 3 Ogólnych warunków, ograniczenie odpowiedzialności do równowartości 50 euro nie dotyczy Transakcji, do których Użytkownik doprowadził umyślnie, albo wskutek umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa Użytkownika naruszenia obowiązków wskazanych w § 45 ust. 1 lub 4. (bezsporne) W dniu 25 września 2022 r. (niedziela) powód M. K. wraz z żoną J. K. i synem spędzali dzień. Żona powoda za pośrednictwem strony internetowej www.vinted.pl od kilku lat kupowała ubrania. W tym dniu po godzinie 15:00, na w/w platformie postanowili kupić kurtkę dla synka. Żona przeglądała oferty na laptopie. Gdy ostatecznie wybrali kurtkę, którą chcieli zakupić M. K. zalogował do aplikacji swojego banku, która od kilku lat była zainstalowana na telefonie należącym do jego żony, tj. Samsungu G. (...). Żona nie znała kodu (...) ustawionego do bankowości elektronicznej męża. M. K. był wtedy właścicielem N. X. do której miał włożoną kartę od operatora P4 z numerem (...). M. K. zapłacił blikiem za zakupy. Zaś zgodnie z historią rachunku transakcja ta na kwotę 167,40 zł została zwrócona a następnie dokonana ponownie. W tym czasie powód, nie otrzymał w tym dniu żadnego SMSa czy połączenia z banku. Następnie, powód około godziny 21:00 tego samego dnia próbował zalogować do konta bankowego, ale nie mógł tego zrobić. Następnego dnia około godziny 15 z infolinią skontaktował się M. K. w celu odblokowania dostępu. Podczas rozmowy klient nie potwierdził tych 6 transakcji, które zostały wykonane oraz nie potwierdził aktywacji nowego urządzenia. Następnego dnia zadzwonił na infolinię banku, gdzie uzyskał informacje, że w dniu 25 września 2022 r. z jego konta zostało wykonane 6 przelewów po 4 700,00 zł każdy i jeżeli to nie on dokonał tych przelewów to żeby zgłosił to osobiście. Powód zanegował dokonanie tych przelewów i po rozmowie z konsultantem, powód niezwłocznie udał się do oddziału banku i na policję celem zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa było prowadzone dochodzenie przez Komisariat Policji T. – Centrum , sygn. akt RSD – (...). Udał się również z żoną do salonu sieci P. (P4) w celu otrzymania billingów wszystkich połączeń oraz SMSów przychodzących na jego numer telefonu oraz wychodzących. (dowód: zeznania świadka J. K. – k. 202 – 203, zeznania powoda M. K. – k. 203 wydruk billingów – k. 171 – 172a, płyta CD – k. 137, historia rachunku – k. 123 – 128/2, akta dochodzenia (...)) W dniu 25 września 2022 r. z rachunku bankowego numer (...) w ramach transakcji bezgotówkowej kartą debetową została przelana łącznie kwota 28 200,00 zł (6 przelewów po 4 700,00 zł). Nie wskazano danych odbiorcy. Zostały dokonane tytułem: „ (...)------- (...) M. K. (...). (dowód: potwierdzenia przelewów – k. 34 – 39, historia rachunku – k. 123 – 128/2) Bank pismem z dnia 27 września 2022 r. odmówił uznania reklamacji, wskazując, że kwestionowane transakcje zostały autoryzowane. W związku z tym, autoryzacja była zgodna z zapisami regulaminu rachunków bankowych (...) S.A. dla osób fizycznych. (dowód: pismo pozwanego z dnia 27 września 2022 r. – k. 40) Pismem z dnia 27 września 2022 r. (...) Bank (...) S.A. sporządziło pismo zatytułowane: „Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z zakresie transakcji nieautoryzowanej”, a adresowane było na adres Komisariatu Policji T. – Centrum. Pismo zawierało informację, że w dniu 26 września 2022 r. M. K. poinformował, że padł ofiarą oszustwa internetowego. Przekazano również szczegóły transakcji. Dokonano 6 transakcji w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 20:58:32, 20:55:29, 20;53:46, 20:57:31, 20:54:44 i 20:56:18. Nadmieniono, że transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D-S.. Aplikacja mobilna została aktywowana 25 września 2022 r., jej aktywacja została zatwierdzona kodem SMS wysłanym na numer (...), który jest przypisany w banku do M. K.. SMS z kodem aktywacyjnym miał zostać wysłany do powoda o godzinie 16:50:36, a o 16:51:25 miał zostać wysłany do powoda SMS potwierdzający aktywację. Urządzeniem na którym aktywowano w tym dniu aplikację był Samsung SM- (...). Powyższe pismo zostało doręczone do adresata w dniu 3 października 2022 r. (dowód: pismo z dnia 27 września 2022 r. – k. 130 – 132/2, wydruk z systemu śledzenia przesyłek – k. 134) Pozwany w decyzji z dnia 9 listopada 2022 r. podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, uznając zgłoszenie powoda za niezasadne. Pismem z dnia 17 listopada 2022 r. powód złożył kolejną reklamację na stanowisko reprezentowane przez Bank. W piśmie z dnia 14 grudnia 2022 r. (...) Bank (...) S.A. powtórzył wcześniej wyartykułowane twierdzenia. (dowód: pismo powoda z dnia 17 listopada 2022 r. – k. 43 – 46, pismo powoda z dnia 30 listopada 2022 r. – k. 48 – 49, pismo pozwanego z dnia 9 listopada 2022 r. – k. 50 – 53, pismo pozwanego z dnia 14 grudnia 2022 r. – k. 54 – 57) Według logów systemowych w dniu 25 września 2022 r. między godziną 15 a 16 doszło do aktywacji urządzenia mobilnego, które zostało przypięte do konta M. K.. Żeby aktywować taką aplikację osoba aktywująca musi posiadać login do bankowości internetowej, który może zostać nr PESEL, następnie trzeba podać nazwisko panieńskie matki i wpisać autoryzacyjny który przychodzi na nr telefonu klienta. Klient po aktywacji aplikacji mobilnej otrzymuje kolejnego smsa że takie urządzenie zostało aktywowane i jeśli to nie on żeby skontaktował się z bankiem. Następnie doszło do zmiany metody autoryzacji na tzw. autoryzację mobilną, tzn. do następnych transakcji nie przychodziły już kolejne smsy. Trzeba było tylko podać (...) który ustawiało się po zalogowaniu się, tj. po podaniu loginu lub nr PESEL, nazwiska panieńskiego matki i kodu, który przyszedł na telefon. Następnie około 5 godzin później doszło do realizacji transakcji za pomocą karty debetowej, odbiorcą płatności była platforma P., jest to platforma która może wytransferować środki w różne miejsca na świecie. Aby zrealizować tą transakcję trzeba było podać następujące dane, imię i nazwisko na karcie, cały numer karty, datę ważności tej karty oraz kod zabezpieczający CVC on jest na rewersie karty, należało również zatwierdzić transakcję kodem (...) do aplikacji ten który sobie wcześniej ustawiono. (...) banku wytypował te działania na koncie jako podejrzane i wygenerował alert do zespołu banku, tak by skontaktował się z klientem. Próbowano telefonicznie skontaktować się z klientem dwukrotnie, ale nie udało się. Nawet gdyby klient odebrał telefon z Banku i zaprzeczył transakcjom, również bank nie miałby możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana. Specjalista do spraw przestępczości bankowej pozwanego nie ma danych (SMSów), które wysyłane były do klienta by mógł on zalogować się w bankowości elektronicznej. Pozwany również nie udostępnił tych smsów Sądowi. Bardzo często zdarza się, że przestępcy podszywają się pod różne instytucje, np. olx, vinted. (dowód: zeznania świadka K. P. – k. 200/2 – 201/2) Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2023 r. dochodzenie prowadzone przez KP T. Centrum w sprawie (...), tj. w sprawie oszustwa komputerowego dokonanego nie wcześniej niż 25 września 2022 r. i nie później niż 26 września 2022 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w miejscowości N. woj. (...) , gdzie sprawca działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągniecia korzyści majątkowej i bez upoważnienia, wpłynął na automatyczne przetwarzanie danych informatycznych uzyskując w nieustalony sposób dostęp do bankowości elektronicznej rachunku prowadzonego na rzecz M. K. przez (...) Bank (...) S.A. a następnie z aktywów na nim zgromadzonych wykonali pięć transakcji bezgotówkowych czym spowodował straty o łącznej wartości 28 200,00 zł na szkodę M. K., zostało umorzone na podstawie art. 322 § 1 k.p.k. wobec niewykrycia sprawcy czynu. W toku dochodzenia ustalone zostało, iż M. K. na numer swojego telefonu otrzymał smsa o treści :dostęp do (...) został zablokowany 25-09-2022 20:59”W dniu 26 września 2022 r. pokrzywdzony zadzwonił do Banku, gdzie dowiedział, iż w dniu 25 września 2022 r. zostało przeprowadzonych 6 nieautoryzowanych przez niego transakcji, każda na kwotę po 4 700,00 zł. Transakcje zostały przeprowadzone w technologii 3D, środki przekierowano na dane marchanta P. z siedzibą w M., C. G. (...), w dniu 25 września 2022 r. w godzinach: 1. 20:53:46, 2. 20:54:44, 3. 20:55:29, 4. 20:56:18, 5. 20:57:31, 6. 20.:58:32; (akta dochodzenia (...), postanowienie k. 38, wniosek k. 36;) Stan faktyczny w sprawie został ustalony na podstawie dołączonych przez strony dokumentów, a także dokumentów zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt RSD – (...). Te dokumenty nie były kwestionowane przez strony postępowania a także sąd nie znalazł podstaw do odmowy im wiarygodności. Za wiarygodne w całości Sąd uznał zeznania powódki, które były spójne, logiczne oraz odpowiadały treści dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów prywatnych i urzędowych, których wiarygodności i prawdziwości strony nie kwestionowały, tym samym brak było podstaw do ich kwestionowania przez Sąd, jak również na podstawie zeznań świadków: J. K. i K. P.. Zeznania świadków Sąd uznał za wiarygodne, albowiem były jasne i zasadniczo spójne, nadto znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Co się zaś tyczy zeznań powoda M. K. tut. Sąd dał im wiarę w całości. Złożone zostały w sposób spontaniczny. Były nadto szczere i logiczne oraz korelowały ze zgromadzonymi w aktach dokumentami. Wynika z nich jednoznacznie, że poszkodowany nigdy nie wyraził woli autoryzacji spornych transakcji, nie otrzymał wiadomości i połączeń od pozwanego w dniu 25 września 2024 r. oraz nigdy nie udostępniał swoich danych logowania i również nigdy nie instalował aplikacji bankowej na telefonie marki S. SM- (...), albowiem ani on ani jego żona nigdy nie byli właścicielami takiego telefonu. Zauważyć należy, że poczynienie przez sąd cywilny ustaleń tylko na podstawie zawiadomienia zalegającego w aktach dochodzenia w sprawie karnej pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i z tego względu jest niedopuszczalne. Tak więc dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie akt innej sprawy jest uchybieniem procesowym. Powołanie się przez sąd orzekający na akta innej sprawy nie oznacza, że przeprowadzono postępowanie dowodowe, które powinno odbyć się przed nim zgodnie z zasadą bezpośredniości. Zasada prawdy zakłada możliwość dokonania ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy w każdej sprawie. Niedopuszczalne jest jednak zastępowanie wymaganych przez prawo własnych, samodzielnych ustaleń sądu orzekającego, ustaleniami poczynionymi w innej sprawie pozostającej w związku faktycznym i jurydycznym (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 16 stycznia 2014 r., I ACa 651/13, LEX nr 1415824). Procedura cywilna nie zna bowiem dowodu z akt innej sprawy sądowej, a tym bardziej z kart postępowania w innej sprawie. Zgodnie z art. 258 k.p.c. (w brzmieniu sprzed 7 XI 2019 r.) dowodem z zeznań świadka mogą być tylko zeznania złożone osobiście i ustnie przed sądem (orzeczenie SN z dnia 28 III 1950, WaC 378/49, NP 1951, nr 1, s. 61; wyrok SA w Warszawie z dnia 7 I 2005 r., VI ACa 477/04). Dowodem z zeznań świadka nie są zeznania złożone w innym postępowaniu czy to prokuratorskim czy sądowym. Zgodzić się należy, ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lutego 2017 r. wydanego w sprawie VI ACa 1456/15, LEX nr 2307618), że przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, składanych w innym postępowaniu sprzeciwia się zasadzie bezpośredniości wyrażonej w art. 235 k.p.c. (obecnie w § 1 wskazanego przepisu), a zatem nie jest dopuszczalne. Zasada bezpośredniości stanowi jedną z naczelnych zasad postępowania cywilnego. Tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu orzekającego ze stronami, świadkami zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla oceny wiarygodności i mocy dowodów. Zeznania złożone w innej sprawie nie mogą służyć do poczynienia ustaleń faktycznych, jednakże mogą one być wykorzystane jako materiał porównawczy do oceny wiarygodności danej osoby (Sąd Apelacyjny w Gdańsku w orzeczeniu z dnia 25 czerwca 2015 r. wydanym w sprawie V ACa 80/15, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrok z dnia 16 stycznia 2014 r. wydany w sprawie I ACa 651/13). W wyroku z dnia 29 marca 1973 r. wydanym w sprawie II CR 75/73 Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że (…) dokonanie przez sąd cywilny ustaleń wyłącznie na podstawie zeznań świadków zawartych w aktach dochodzenie pozostaje w jaskrawej sprzeczności z zasadą bezpośredniości i dlatego jest niedopuszczalne. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1966 r. wydany w sprawie II PR 423/66, komentarze do kodeksu postępowania cywilnego pod red. H. Doleckiego i innych, T 6 do art. 258, pod red. A. Jakubeckiego i innych, do art. 258). Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy strony pozwanej w przedmiocie zwrócenia się do operatora o billingi powoda (które to on samodzielnie przedłożył) oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny informatyki oraz telekomunikacji na fakt ustalenia, czy w dniu 25 września 2022 r. doszło do przełamania zabezpieczeń systemu bankowego, ustalenia czy w dacie zdarzenia sprzęt wyposażony był w aktualne oprogramowanie antywirusowe, antyspamowe i zaporę firewall. Sąd Rejonowy zważył, co następuje Powództwo było zasadne w całości. Powód domagał się od strony pozwanej zwrotu kwoty 28 200,00 zł pobranej z jego rachunku bankowego nr (...) w sposób nieautoryzowany, bez jego zgody i wiedzy przez bliżej niezidentyfikowany podmiot. Pozwany zakwestionował roszczenie powoda, stojąc na stanowisku, że wszystkie transakcje zostały autoryzowane a działanie powoda, który udostępnił osobom trzecim swój numer klienta oraz hasła do bankowości elektronicznej jest wynikiem niedbalstwa i niezachowania należytej staranności. Poza sporem pozostawało jednakże związanie stron od dnia 28 marca 2018 r. umową rachunku bankowego. Zgodnie z art. 725 k.c. przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Zasady rozliczeń reguluje umowa między stronami i ewentualnie regulamin, ale ich zapisy nie mogą być sprzeczne lub regulować pewnie kwestie inaczej niżeli ustawa. Ogólne zasady usług świadczeń płatniczych zostały uregulowane w ustawie o usługach płatniczych z dnia 19 sierpnia 2011 r. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2360 z późn. zm. dalej u.u.p.). Generalną regułą przewidzianą w przedmiotowym akcie prawnym, jest to, że dostawca (bank) ma prawo wykonać transakcję płatniczą tylko w przypadku jej autoryzacji przez płatnika. Transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie między płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ust.1). Podstawą prawną zgłoszonego przez powódkę roszczenia jest art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Zgodnie z tym przepisem w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, z wyjątkiem przypadku, gdy dostawca płatnika ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. W przypadku, gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, dostawca płatnika przywraca obciążony rachunek płatniczy do stanu jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza. Data waluty w odniesieniu do uznania rachunku płatniczego płatnika nie może być późniejsza od daty obciążenia tą kwotą. Podstawą do odmowy zwrotu przez dostawcę płatności może być zatem podejrzenie popełnienia oszustwa przez samego użytkownika ale, już nie przez osobę trzecią. Przyjęcie interpretacji, iż podstawą odmowy zwrotu środków jest podejrzenie popełnienia przestępstwa oszustwa przez osobę trzecią prowadziłoby do paraliżu całej instytucji zwrotu nieautoryzowanej transakcji płatniczej, skoro istotą nieautoryzowanej transakcji płatniczej jest działanie oszukańcze osoby nieuprawnionej do dysponowania środkami pieniężnymi zdeponowanymi na rachunku użytkownika, czyli właśnie oszustwo na szkodę użytkownika. Zgodnie natomiast z art. 45 ust. 1, to na dostawcy użytkownika spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja płatnicza została autoryzowana i prawidłowo zapisana w systemie służącym do obsługi transakcji płatniczych dostawcy oraz że nie miała na nią wpływu awaria techniczna ani innego rodzaju usterka związana z usługą płatniczą świadczoną przez tego dostawcę, w tym dostawcę świadczącego usługę inicjowania transakcji płatniczej. Regulacja ta wprowadza zatem domniemanie, że to bank ponosi odpowiedzialność, za każdą nieautoryzowaną, nieprawidłową transakcję. Z kolei, aby je obalić, dostawca musi wykazać, że transakcje te zostały po pierwsze prawidłowo autoryzowane lub po drugie zaszły okoliczności enumeratywnie wymienione w art. 46 ust. 2 i 3 ustawy o usługach płatniczych, czyli między innymi, że płatnik (klient banku) doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 ustawy o usługach płatniczych (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2018 r., sygn. VI ACa 217/17, Lex nr 2589538). Według art. 45 ust. 2 ustawy, wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez użytkownika autoryzowana. Dostawca jest obowiązany udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzację transakcji płatniczej przez płatnika albo okoliczności wskazujące na fakt, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r. w sprawie V CSK 141/17). W orzecznictwie przyjmuje się, że samo podanie danych umożliwiających zalogowanie do bankowości elektronicznej, w sytuacji gdy dla autoryzacji (potwierdzenia) czynności potrzebne jest jeszcze podanie kodów autoryzacyjnych przesłanych w treści wiadomości sms, nie stanowi jeszcze przejawu rażącego niedbalstwa. Dopiero udostępnienie danych logowania oraz kodów autoryzacyjnych może być poczytywane jako przejaw rażącego niedbalstwa, szczególnie wówczas gdy z treści wiadomości sms wynika, że kod służy autoryzacji czynności, której uprawniony użytkownik nie zamierza autoryzować, innymi słowy nie zamierza jej przeprowadzić (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2023 r. w sprawie II CSKP 1013/22). Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. w wyroku z dnia 8 grudnia 2021 r. w sprawie I C 648/20 uznał, że okoliczność udostępnienia na skutek ataku phishingowego oprócz danych logowania do konta bankowości internetowej również kodu autoryzacyjnego przesłanego we wiadomości SMS nie przemawia za rażącym niedbalstwem klienta banku (mimo, że z wiadomości SMS wynikało, że kod autoryzuje transakcję, której klient wcale nie zamierzał zlecać). Powyższe stanowisko jako zbyt daleko idące, spotkało się jednak w doktrynie ze słuszną krytyką, gdzie wskazuje się, że łączne podanie danych do logowania i kodów autoryzacyjnych trudno traktować jako dopuszczalny błąd, a jest to raczej przejaw rażącego niedbalstwa (vide: spory między dostawcami usług płatniczych a użytkownikami dotyczące transakcji płatniczych w świetle najnowszego orzecznictwa polskich sądów powszechnych, B. W., Internetowy Kwartalnik Antymonopolowy i Regulacyjny 2022, Nr 7, str. 28). Transakcja płatnicza nosi przymiot autoryzowanej wówczas, gdy płatnik wyrazi zgodę na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie pomiędzy płatnikiem a jego dostawcą (art. 40 ustęp 1 u.u.p.). Jednocześnie zgodnie z treścią art. 43 pkt 1 u.u.p. dostawca wydający instrument płatniczy jest obowiązany do zapewnienia, że indywidualne zabezpieczenia instrumentu płatniczego nie są dostępne dla osób innych niż użytkownik uprawniony do korzystania z tego instrumentu. Z obowiązkiem tym skorelowana jest powinność użytkownika instrumentu płatniczego do korzystania z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz zgłaszania niezwłocznie dostawcy utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu. W tym celu użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, winien podejmować niezbędne środki zapobiegające naruszeniu indywidualnych zabezpieczeń instrumentu, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym (art. 42 ust. 1 punkt 1 i 2 u.u.p.). Jak wskazano, w przypadku powyższych roszczeń ciężar udowodnienia, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika lub że została wykonana prawidłowo, spoczywa na dostawcy tego użytkownika. Rozwiązania przyjęte w omawianej ustawie przerzucają ciężar udowodnienia na dostawcę. Stanowią one wyraz prokonsumenckiego charakteru ustawy. Ciężar udowodnienia, że transakcja była autoryzowana przez użytkownika, ciąży na dostawcy, czyli na profesjonaliście, nawet jeśli to użytkownik występuje z roszczeniem, twierdząc, że nie on autoryzował transakcję. Fakt zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego, czyli - należy przyjąć - użycia instrumentu płatniczego zgodnie z procedurami i przy zastosowaniu ustalonych sposobów autoryzacji, nie oznacza, że transakcja została autoryzowana przez użytkownika. W przypadku zgłoszenia przez użytkownika transakcji, które obciążają jego rachunek płatniczy i które były prawidłowo autoryzowane, czyli zlecone i zrealizowane zgodnie z przewidzianą procedurą, a które użytkownik wskazuje jako przez niego nieautoryzowane, dostawca musi udowodnić fakt autoryzacji transakcji przez użytkownika. Dostawca musi jednak przywołać inne dowody niż sam fakt prawidłowego skorzystania z procedur autoryzacji przewidzianych umową. Dostawca może przytoczyć dowody wykazujące, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji (np. przekazał kartę i (...) członkowi rodziny) albo wskutek rażącego niedbalstwa naruszył jeden z obowiązków określonych w art. 42 u.u.p., czyli nie przechowywał informacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo. Innymi słowy, jeżeli do nieautoryzowanej transakcji doszło na skutek ingerencji przestępców w sprzęt lub oprogramowanie klienta, z woli ustawodawcy ryzyko takiego stanu rzeczy ponosi bank, o ile tylko klientowi nie można przypisać umyślności lub rażącego niedbalstwa. Regulacja ta musi być na gruncie postępowania cywilnego oceniona w kontekście art. 6 k.c. Zgodnie bowiem z obowiązującą zasadą ciężaru dowodu, strona winna udowodnić fakty, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Pozwany powyższych okoliczności nie wykazał. Autoryzacja instalacji aplikacji miała odbywać się przez podanie hasła jednorazowego przesłanego wiadomością SMS. Natomiast jednorazowe wyrażenie zgody za pomocą hasła jednorazowego w przypadku transakcji płatniczych odbywało się za pomocą usługi 3D S.. Przy płatności kartą debetową lub kredytową w sieci, po wpisaniu danych karty, autoryzuje się płatność w sklepie internetowym usługą 3D S. poprzez jedną z dwóch metod autoryzacji płatności: autoryzacja mobilna w aplikacji GOmobile lub hasło SMS i odpowiedź na dodatkowe pytanie zabezpieczające. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, natomiast oś sporu sprowadza się do oceny, czy płatnik, tj. powódka ponosi za nie odpowiedzialność, innymi słowy czy powód doprowadził do tych transakcji umyślnie, albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków wskazanych w art. 42 ust. 1-2 ustawy. W ocenie tut. Sądu nie budzi wątpliwości, że powód nie doprowadził do spornych transakcji umyślnie, ponieważ to nie on owe transakcje zainicjował. Transakcje zostały przeprowadzone bez udziału powoda, tj. bez jego wiedzy i woli przez osoby trzecie, które uzyskały dostęp do konta powoda w bankowości elektronicznej. Nie zostało w niniejszej sprawie wykazane, że doszło do udostępnienia przez powoda za pośrednictwem podstawionej witryny internetowej wszystkich swoich danych identyfikacyjnych oraz danych do karty i kodów osobom nieuprawnionym co umożliwiło tym osobom zalogowanie się do konta powoda i dokonanie przestępstwa polegającego na przelaniu znajdujących się na rachunkach powoda środków pieniężnych z jego rachunku a następnie na inne konto bez jej wiedzy i woli. Transakcji tych w ocenie Sądu nie można uznać za transakcje autoryzowane w rozumieniu art. 40 ust. 1 w/w. ustawy. Co prawda czynności te z punktu widzenia systemu informatycznego Banku zostały wykonane poprawnie przy wykorzystaniu właściwych narzędzi autoryzacyjnych. Natomiast transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie w sposób przewidziany umową. Powód nie wyraził zgody na wykonanie tych transakcji, o czym świadczy jego natychmiastowa reakcja po stwierdzeniu kradzieży, najpierw telefoniczne a następnie osobiste powiadomienie pozwanego w oddziale banku oraz zawiadomienie Policji o popełnieniu przestępstwa. Powód także niezwłocznie zawiadomiła stronę pozwaną o nieautoryzowanych przelewach zgodnie z art. 42 ust. 1 pkt 1 u.u.p. Dodatkowo, wypada wskazać, że aplikacja w dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. Nadto, jak w swoich zeznaniach wskazał specjalista od zabezpieczeń pracujący u pozwanego: „(…) Nawet gdyby klient odebrał telefon i zaprzeczył transakcjom również bank nie ma możliwości zablokowania tej transakcji. Następnie został wysłany do klienta sms o blokadzie karty i karta została zablokowana”. Tym samym, zdaniem Sądu, strona pozwana w sprawie nie udowodniła że powód autoryzował transakcję płatnicze z dnia 25 września 2022 r. na łączną kwotę 28 200,00 zł albo by umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej czy też aby do tej transakcji doszło na skutek umyślnego lub rażącego niedbalstwa polegającego na naruszeniu co najmniej jednego z obowiązków, o których mowa w art. 42 u.u.p. W ocenie Sądu powód mógł być przekonany o tym, że zakupy odbywają się tak jak zwykle. W rzeczywistości prawdopodobnie było tak, że powód w sposób niezamierzony i nieświadomy umożliwił osobom nieuprawnionym dostęp do swojego konta. W ocenie Sądu, zachowanie powoda również nie nosiło znamion niedbalstwa w kwalifikowanym rażącym stopniu. Rażące niedbalstwo (culpa lata) jest kwalifikowaną postacią winy nieumyślnej. Oznacza zatem wyższy jej stopień niż w przypadku zwykłego niedbalstwa, leżący już bardzo blisko winy umyślnej (culpa lata dolo aequiparatur). Wykładnia pojęcia rażącego niedbalstwa powinna uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków. Konieczne jest zatem stwierdzenie, że podmiot, któremu taką postać winy chce się przypisać, zaniedbał takiej czynności zachowującej chronione dobro przed zajściem zdarzenia powodującego szkodę, której niedopełnienie byłoby czymś absolutnie oczywistym w świetle doświadczenia życiowego dostępnego każdemu przeciętnemu uczestnikowi obrotu prawnego i w sposób wprost dla każdego przewidywalny mogło doprowadzić do powstania szkody. Rażące niedbalstwo zachodzi bowiem tylko wtedy, gdy stopień naganności postępowania drastycznie odbiega od modelu właściwego w danych warunkach zachowania się dłużnika (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2004 r. II CK 142/03, Lex nr 484721, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2002 r., I CKN 969/00, LEX nr 55508). Podkreślić należy, że za niedbalstwo rażące może zostać uznane niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2007 r., II CSK 170/07, LEX nr 465906). Podzielając w pełni powyżej zaprezentowane poglądy judykatury nie sposób mówić o niedbałym zachowaniu powoda, a do tego w stopniu rażącym. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie pozwala na przypisanie stronie powodowej takiego właśnie zachowania. Oczywiście Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w żadnym stopniu nie jest związany poczynionymi w innej sprawie ustaleniami faktycznymi, czy oceną prawną, natomiast wypadnie przywołać orzeczenie Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 16 stycznia 2024 r. o sygn. akt I C 774/23 (LEX nr 3695859). Przywołana sprawa również dotyczyła oszustwa dokonanego podczas zakupów na platformie internetowej www.vinted.pl. W okolicznościach tamtej sprawy zachowanie powódki określono jako rażące niedbalstwo. Jak wskazał tamtejszy sąd w uzasadnieni: ”(…)Wbrew postanowieniom regulaminu posiadacza rachunku bankowego, udostępniła ona dane do logowania swoje córce I. K., zezwoliła córce zalogowanie się na jej koncie klienta, udostępniła jej telefon, na który przychodziły kody sms autoryzujące transakcje, a córka wpisywała kody, które zatwierdzały transakcje zlecane jak później się okazało, że nieuprawnione osoby trzecie. (…) W konsekwencji, brak czujności, lekkomyślność czy roztargnienie córki powódki doprowadziło w efekcie do umożliwienia osobom nieuprawnionym wyprowadzenie łącznie kwoty 5100 zł z jej rachunku bankowego. Udostępniając dane karty bankomatowej, a następnie wpisując na ekranie telefonu kod sms otrzymany na numer telefonu powódki, I. K. umożliwiła osobom nieuprawnionym dostęp do rachunku bankowego swojej matki. (...) Jak wynika z zeznań świadka, pracownika Banku, nawet umożliwienie osobie nieuprawnionej zalogowanie na rachunek bankowy, nie doprowadziłoby do utraty środków, jeżeli transakcje przelewów nie zostałyby przez powódkę, czy w tym przypadku jej córkę, autoryzowane. Aby zaś dokonać autoryzacji transakcji przelewu kwoty 3000 PLN, na numer telefonu powódki wysłany został sms o treści: "Przelew na konto 14..0000; kwota: 3000.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". Taka treść wiadomości tekstowej, w której wprost wskazana jest kwota przelewu, powinna wzbudzić czujność i konieczność weryfikacji, natomiast I. K. bez zastanowienia wpisała w puste pole na ekranie telefonu otrzymany kod SMS. Świadek zeznała, że widziała w treści sms kwotę 3000 PLN, ale zignorowała tę informację, choć była to inna kwota niż miała otrzymać za sprzedawane ubrania. W taki sam sposób zachowała się otrzymując kolejny sms o treści: "Przelew na konto 14.0000; kwota: 2100.00 PLN; Uważaj na oszustów, którzy podają się za pracowników banku!; Kod SMS nr 2: (...)". W ocenie tut. Sądu dopiero tak beztroskie (bezmyślne) zachowanie osoby korzystającej z usług bankowości internetowej jak zaprezentowane w/w judykacie zasługuje na miano rażącego niedbalstwa po stronie użytkownika. Natomiast, sprawa rozpoznawana przez tut. Sąd jest jakościowo inna, a zwłaszcza zachowanie powoda. W dniu popełnienia przestępstwa została zainstalowana na telefonie, którego w posiadaniu nigdy nie miał ani powód ani jego żona, a nadto jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie powód nigdy nie otrzymał tego dnia od pozwanego kodu aktywacyjnego do instalacji takiej aplikacji. Jak również nigdy nie potwierdzał spornych przelewów, a nadto nie otrzymał w tym dniu połączeń od pracownika banku. M. K., bowiem jak wynika z jego zeznań, które nie zostały w żaden sposób podważone, a tym bardziej żadnym dowodem ze strony pozwanego, nie korzystał w sposób ryzykowny z dostępu do konta internetowego. Nieświadomie udostępnił dane osobowe i karty debetowej. Okoliczność ta nie wskazuje na rażące niedbalstwo powoda. Przeciętny człowiek nie jest zaznajomiony ze sposobem działania programów szpiegowskich i ich możliwościami. Nie został więc naruszony obowiązek wskazany w art. 42 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Mając na uwadze poczynione powyżej ustalenia, należy wskazać, że pozwany w żaden sposób nie wykazał zaistnienia którejkolwiek z przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność w niniejszej sprawie. Nie ulega wątpliwości, że powód nie autoryzował przelewów z dnia 25 września 2022 r., nie doprowadził umyślnie do nieautoryzowanych transakcji płatniczych, ani nie dopuścił się do rażącego naruszenia obowiązków z art. 42 ust. 1 ustawy, gdyż dane potrzebne do logowania i wykonania przelewu zostały od niego uzyskane podstępnie przez podmiot nieuprawniony. W związku z tym, bank był zobowiązany do niezwłocznego przywrócenia obciążonego rachunku płatniczego do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miały miejsca nieautoryzowane transakcje płatnicze, czego nie uczynił. Ubocznie podkreślenia w powyższym kontekście wymaga również to, że jeszcze przed wejściem w życie ustawy o usługach płatniczych traktowano zobowiązanie banku z umowy rachunku bankowego jako mające charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W tym zakresie przytoczenia wymaga pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2001 r., sygn. II CKN 344/00 (LEX nr 52688) , zgodnie z którym z treści zobowiązań banku w ramach umowy rachunku bankowego wynika, że bank przyjmuje obowiązki depozytariusza, z którymi związana jest powinność zwrotu zgromadzonych na rachunku środków pieniężnych na każde żądanie posiadacza rachunku. W tym przedmiocie odpowiedzialność banku trwa aż do chwili, gdy nastąpi rzeczywiste spełnienie świadczenia, bowiem w zakresie zwrotu przechowywanych środków, zobowiązanie banku ma charakter zobowiązania rezultatu, a nie starannego działania. W przypadku dokonania wypłaty pieniędzy na rzecz osoby nieuprawnionej, bank nie może uwolnić się od obowiązku wykonania zobowiązania względem posiadacza rachunku, na tej podstawie, że spełnił wymagania co do zachowania należytej staranności (art. 355 k.c.). W takiej sytuacji uprawniony z umowy rachunku bankowego posiadacz rachunku zachowuje prawo żądania zwrotu przechowywanych środków. W efekcie powyższych rozważań – Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji orzeczenia. O odsetkach Sąd orzekł, mając na uwadze treść art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych oraz art. 481 k.c., z tym, że termin początkowy odsetek ustalając jako dzień następujący po dniu otrzymania przez bank stosownego i oficjalnego zgłoszenia. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji, którą został obciążony rachunek płatnika, lub po dniu otrzymania stosownego zgłoszenia, zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Zgłoszenia reklamacji powód dokonał u pozwanego w dniu 26 września 2022 r., a zatem w świetle przytoczonej normy z uwagi na okoliczność, że chodzi o transakcję nieautoryzowaną zwrot środków powinien nastąpić do końca 27 września 2022 r., a zatem pozwany pozostaje w opóźnieniu od dnia 28 września 2022 r. i od tej daty powód uprawniony jest do odsetek. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pozwany przegrał proces w całości, zatem zobowiązany był zwrócić stronie powodowej poniesione przez nią koszty procesu w kwocie 3 617,00 zł. Na kwotę powyższą składa się koszt zastępstwa procesowego powoda w kwocie 3 600,00 zł oraz 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów, będącego radcą prawnym ustalono na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Art. 98 § 1 1 k.p.c. stanowi, iż od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Zatem, orzekając o kosztach procesu, Sąd należną stronie pozwanej kwotę przyznaną tytułem zwrotu kosztów poniesionych w sprawie zasądził wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Powód został zwolniony z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu (k. 67). W punkcie III orzeczenia, biorąc pod uwagę uwzględnienie żądania powództwa, nakazano pobrać od pozwanego nieuiszczone koszty sądowe, tj. całość opłaty od pozwu w kwocie 1 410,00 zł – na podstawie art. 13 ust. 2 i art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 z późn. zm.).
VI ACa 509/17
Wyrokiem z dnia 9 stycznia 2017r., wydanym w sprawie z powództwa A.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VII AGa 178/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lutego 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący:SSA Jan Szachułowicz Sędziowie:SA Jolanta de Heij-Kaplińska (spr.) SO del. Emilia Szczurowska Protokolant:sekr. sądowy Katarzyna Mikiciuk po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. B. przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej w W. i Bankowi (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 maja 2016 r., sygn. akt XVI GC 1349/14 I. zmienia zaskarżony wyrok częściowo:

a) w punkcie pierwszym w ten sposób, że zasądza od Banku (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz A. B. kwotę 117 077,50 zł (sto siedemnaście tysięcy siedemdziesiąt siedem zlotych pięćdziesiąt groszy) z ustawowymi odsetkami od dnia 28 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty;

b) w punkcie drugim w ten sposób, że zasądza od Banku (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz A. B. kwotę 5 845 zł (pięć tysięcy osiemset czterdzieści pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu oraz zasądza od A. B. na rzecz (...) Bank (...) spółki akcyjnej w W. kwotę 7 217 zł (siedem tysięcy dwieście siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; II. oddala apelację w pozostałym zakresie; III. zasądza od Banku (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz A. B. kwotę 4 054 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; IV. nie obciąża powoda kosztami postępowania apelacyjnego wobec (...) Bank (...) spółki akcyjnej w W.. VII AGa 178/18

UZASADNIENIE

Dnia 07 listopada 2014 r. powód A. B. wniósł przeciwko pozwanym (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. oraz Bankowi (...) - Spółce Akcyjnej w W. pozew o zapłatę kwoty 234 155,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 28 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że 28 grudnia 2000 r. A. B. zawarł z pozwanym Bankiem (...) - Spółką Akcyjną w W. ( (...) S.A.) umowę nr (...) o prowadzenie rachunków bankowych, którą zmieniono aneksem z dnia 01.04.2009 r.

Korzystając z systemu (...), zgodnie z postanowieniami umowy, powód dokonał w okresie od 20 kwietnia do 27 czerwca 2011 roku ośmiu przelewów na łączną kwotę 234 155 zł. Jako odbiorcę niniejszych przelewów wskazał Urząd Skarbowy W. T.. Jednakże faktycznie przelewy zostały zrealizowane przez banki na rachunki innych podmiotów, które to rachunki są prowadzone w pozwanym banku (...) Spółce Akcyjnej w W. ( (...) S.A.) oraz w (...) Bank (...) S.A. Powód poinformował pozwanego (...) S.A. o popełnionych błędach oraz zwrócił się do banków prowadzących rachunki, na które środki zostały przelane, o zwrot tych należności.

Banki stwierdziły rozbieżności pomiędzy nazwą a numerem rachunku, których posiadaczami były inne podmioty. Kwoty te, pomimo interwencji banków, nie zostały zwrócone przez posiadaczy rachunków. Wobec czego, powód wezwał pozwanego (...) S.A. do zwrotu utraconych przez niego środków. Pozwany odmówił wypłaty, wskazując, że zgodnie z regulaminem banku to powód jest zobowiązany do wprowadzenia właściwych rachunków bankowych. Powód zarzuca pozwanym bankom, że pomimo ciążących na nich obowiązków nie zweryfikowali zgodności nazwy odbiorcy z numerem rachunku.

Powód wskazał także, że przelewów do Urzędu Skarbowego dokonuje się poprzez wybranie jedynie adresu wskazanego (...), podczas gdy numer rachunku uzupełnia się automatycznie w oparciu o dane wprowadzone wcześniej przez bank. Taką też metodę zastosował w opisanej sytuacji, a pomimo to zlecone środki trafiły na inne rachunki niż wskazanego przez powoda Urzędu Skarbowego. Dnia 10 lutego 2015 r. w przepisanym terminie pozwany (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. ( (...) SA) złożył odpowiedź na pozew wnosząc o oddalenie powództwa w całości w stosunku do niego oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł zarzut braku legitymacji biernej i wskazał, że nie jest posiadaczem rachunków, na które powód dokonał wskazanych przelewów. Dalej, pozwany podniósł, że wskazane przelewy zostały przez powoda zatwierdzone samodzielnie, pozwany nie miał obowiązku weryfikacji nazwy zatwierdzonego przez powoda docelowego odbiorcy spornych przelewów. Powód aż sześciokrotnie wskazał ten sam zestaw danych identyfikujących odbiorcę oraz nazwę Urzędu Skarbowego T.. Nadto, pozwany podkreśla, że powód dochodzi łącznej kwoty, na którą opiewa osiem przelewów, z czego tylko sześć na łączną kwotę 156 429 zł zostało dokonanych na rachunek osób trzecich prowadzony przez pozwany bank, a dwa pozostałe na (...) Bank (...) S.A., który to bank nie jest pozwanym w niniejszej sprawie.

Pozwany wskazał także, że powód miał świadomość, że numery przypisywane przez system bankowy automatycznie do Urzędu Skarbowego mogą być przez powoda modyfikowane aż do ostatecznego zaakceptowania. Wobec czego to powód nie dołożył należytej staranności przy zlecaniu tychże przelewów, co oznacza, że albo sam zmodyfikował numery kont bankowych, albo nie dokonał ich weryfikacji. Zdaniem pozwanego, postępowanie reklamacyjne prowadzone przez pozwane banki było standardowym i nie może stanowić o uznaniu jakiejkolwiek ich odpowiedzialności.

Pozwany wskazał, że na gruncie obowiązującego prawa brak jest obowiązku, który nakładałby na banki obowiązek sprawdzenia nazwy beneficjenta z numerem rachunku w ramach realizacji polecenia przelewu, stąd też pozwany bank nie ponosi żadnej odpowiedzialności za realizację przez powoda przelewów w opisany wyżej sposób. To posiadacze rachunków, na które zostały przelane sporne kwoty są obowiązani do ich zwrotu. Pozwany z ostrożności procesowej, w wypadku nieuwzględnienia zarzutu braku legitymacji biernej, wnosił o zawiadomienie (...) Bank (...) SA o toczącej się sprawie oraz wezwanie tego banku do udziału w sprawie.

W dniu 10 lutego 2015 r. pozwany Bank (...) Spółka Akcyjna w W. złożył odpowiedź na pozew wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany bank przyznał, że łączy go z powodem umowa rachunku bankowego, a powód korzysta z systemu elektronicznego (...). Wskazał, że sporne przelewy zostały dokonane na rachunki wskazane w dyspozycji przelewów. Pozwany podniósł, że w toku postępowania reklamacyjnego okazało się, że przelewy zostały wprowadzone przez pracownika pozwanego J.

M., która w miejsce automatycznie wybranego numeru rachunku Urzędu Skarbowego wprowadziła numery innych rachunków bankowych. Natomiast powód przelewy te zautoryzował i wysłał do realizacji. Pozwany wskazał również, że zgodnie z postanowieniami umowy, a dokładnie z regulaminu banku, to użytkownik , a zatem powód jest odpowiedzialny za dane wprowadzone do systemu i pozwany bank nie ponosi odpowiedzialności za zmiany dokonywane przez użytkowników systemu. To powód jest odpowiedzialny za zaistniałą szkodę, nie dochował należytej staranności, bowiem jako osoba odpowiedzialna za zatwierdzanie przelewów, zatwierdził je i wysłał nie sprawdzając danych w nim zawartych wprowadzanych przez osobę przez niego upoważnioną.

Nadto, pozwany bank podejmował próby odzyskania środków od banków za pośrednictwem których przelewy trafiły na rachunki ich klientów, które nie przyniosły rezultatu. Nadto, nie ma żadnego wyraźnego przepisu nakładającego na banki obowiązek weryfikowania polecenia przelewu pod kątem zgodności numeru rachunku z nazwą beneficjenta. Zarządzeniem z dnia 03 marca 2015 r. Sąd wysłał przypozwanemu (...) Bank (...) S.A. odpis odpowiedzi na pozew pozwanego ad. 1 z informacją, że może wstąpić do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego. (...) Bank (...) S.A. nie odpowiedział na niniejsze wezwanie.

Wyrokiem z dnia 18 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo A. B. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. i Bank (...) Spółka Akcyjna w W. oraz zasądził od powoda A. B. na rzecz pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. oraz pozwanego Bank (...) Spółka Akcyjna w W. solidarnie kwotę 14434 zł (czternaście tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Powyższy wyrok został wydany na podstawie następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: Powód A.

B. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zawarł z pozwanym Bankiem (...) – Spółka Akcyjna z (...) w W. umowę nr (...) z dnia 28.12.2000 r. o prowadzenie rachunków bankowych. Na mocy aneksu z dnia 01.04.2009 r. umowa rachunków bankowych nr (...) otrzymała brzmienie jako umowa kompleksowa nr (...) o prowadzenie pakietu mój biznes dynamiczny dla klienta biznesowego. W dniu 01.09.2009 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy o prowadzenie pakietu mój biznes dynamiczny dla klienta biznesowego, na mocy którego ustalono postanowienia szczegółowe dotyczące Bankowości Elektronicznej (...).

W §7 niniejszego aneksu posiadacz rachunku, tj. powód potwierdził przed podpisaniem aneksu regulamin Systemu Bankowości Internetowej (...) dla (...) Banku (...) S.A. oraz oświadczył, że uznaje jego wiążący charakter. Powód znał i rozumiał treść regulaminu. Zgodnie z § 5.1 wyżej wymienionego regulaminu klient miał korzystać z dostępu do Systemu (...) za pośrednictwem upoważnionych, działających w jego imieniu i na jego rzecz użytkowników. Klient mógł ustalić dowolną liczbę użytkowników upoważnionych do korzystania z Systemu (...).

§ 6.1 stanowił, że klient nadaje użytkownikom uprawnienia do korzystania z Systemu (...) oraz określa zakres tych uprawnień w Dyspozycji konfiguracji lub w Karcie Posiadacza Pakietu. Stosownie do § 25.5 regulaminu użytkownik był zobowiązany do wprowadzenia właściwych numerów rachunków (unikatowych identyfikatorów), na które mają być dokonywane przelewy, właściwych tytułów płatności i kwot przelewów. Na rachunek prowadzony przez (...) Bank (...) S.A o numerze (...) powód dokonał dwóch przelewów: w dniu 20 kwietnia 2011 r. na kwotę 34 443 zł tytułem PIT-5L za miesiąc 03/2011 oraz w dniu 26 kwietnia 2011 r. na kwotę 43 283 zł tytułem Vat-7 za miesiąc 03/2011.

W nazwie kontrahenta tych przelewów powód wskazał Urząd Skarbowy W. – T.. Na rachunek prowadzony przez pozwanego (...) Kasa Oszczędnościowa Bank (...) S.A. o numerze (...) powód dokonał sześciu przelewów: w dniu 20 maja 2011 r. na kwotę 13 959 zł tytułem PIT-5L za miesiąc 04/2011, w dniu 20 maja 2011 r. na kwotę 2 125 zł tytułem PIT-4 za miesiąc 04/2011, dnia 25 maja 2011 r. na kwotę 32 978 zł tytułem VAT-7 za miesiąc 04/2011, w dniu 20 czerwca 2011 r. na kwotę 2 561 zł tytułem PIT-4 za miesiąc 05/2011, dnia 20 czerwca 2011 r. na kwotę 28 484 zł tytułem PIT-5L za miesiąc 05/2011, dnia 27 czerwca 2011 r. na kwotę 76 322 zł tytułem VAT-7 za miesiąc 05/2011.

W nazwie kontrahenta powód wskazał Urząd Skarbowy W. – T.. Posiadaczem wskazanych wyżej rachunków bankowych nie był Urząd Skarbowy W. – T.. Posiadaczami tych rachunków były osoby trzecie. Numery rachunków bankowych Urzędu Skarbowego W. – T., na które powód co miesiąc dokonywał rozliczeń podatkowych były następujące: (...) oraz (...). Przelewy do Urzędu Skarbowego za pomocą systemu (...) realizowane były w ten sposób, że na stronie internetowej po odpowiednim zalogowaniu się wyświetlony był formularz przygotowania przelewu.

Sekcja dane kontrahenta służyła do zdefiniowania danych urzędu skarbowego, do którego miał być wykonywany przelew. Z listy rozwijalnej należało wybrać zdefiniowany wcześniej urząd skarbowy. Do każdego ze zdefiniowanych przelewów dołączona była informacja na temat rodzaju płaconego podatku. Po wybraniu urzędu skarbowego z listy rozwijalnej pola ,,rachunek kontrahenta” i ,,nazwa kontrahenta” wypełniane były automatycznie. Jeżeli poszukiwany urząd skarbowy nie był wcześniej zdefiniowany, należało za pomocą ,,wyszukiwarki US” odnaleźć urząd skarbowy w danym mieście, wybrać rodzaj podatku do opłacenia i kliknąć ,,dodaj”, aby dodać urząd skarbowy do listy.

Wszystkie te informacje zawarte były w instrukcji obsługi systemu (...). Przed zatwierdzeniem przelewu do urzędu skarbowego wszystkie dane można było zmienić, w tym także numer rachunku bankowego. Nie dało się zmienić jednej cyfry w numerze rachunku, konieczne było wpisanie innego numeru rachunku w całości. Do wykonywania czynności w ramach internetowego systemu (...) upoważniona przez powoda była jego żona, K. B.. Na mocy regulaminu pozwanego banku, żona powoda upoważniona była do wprowadzenia zleceń i ich wysłania, nie miała uprawnień do akceptacji przelewów.

Żona powoda ma pełnomocnictwo notarialne do dokonywania wszelkich czynności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej prowadzonej przez powoda, jednak pełnomocnictwo to nie zostało okazane w banku i nie została ona w pozwanym banku wpisana jako osoba upoważniona do akceptacji przelewów w imieniu powoda. Powód jednak udostępnił żonie swoje hasło i login do systemu. To K. B. zajmuje się wpisywaniem danych do przelewów oraz sprawdzeniem kwot, akceptacją przelewów, a także wysyłaniem przelewów do realizacji. Wykonując przelewy do urzędu skarbowego, korzysta ona z opisanego wyżej automatycznego systemu, w którym wybiera tylko prawidłowy urząd, reszta uzupełnia się automatycznie.

Nie sprawdza każdorazowo numerów kont bankowych dobieranych automatycznie. Drugą osobą upoważnioną przez powoda do wprowadzania zleceń i ich wysłania była pracownica powoda J. M.. To ona figuruje jako osoba wprowadzająca i modyfikująca wskazane przelewy. J. M. w okresie wykonania przedmiotowych przelewów była upoważniona przez powoda do korzystania z systemu (...). Dnia 25 kwietnia 2012 r. J. M. została usunięta jako użytkownik tego systemu. Dane dotyczące numeru rachunku bankowego były prawidłowo automatycznie dobierane przez system pozwanego do danego urzędu skarbowego.

Dane dotyczące przedmiotowych przelewów wprowadzała księgowa powoda, Pani K.. To ona przygotowywała te przelewy żonie powoda celem ich dalszej akceptacji. Pani K. nie miała upoważnienia do systemu internetowego powoda. Numery rachunków bankowych w niniejszych przelewach zostały zmienione przez Panią K.. Powód z żoną zauważyli, że numery kont we wskazanych przelewów różnią się od tych standardowo właściwych dla urzędu skarbowego, ale księgowa K. wyjaśniła im, że urząd skarbowy zmienił numery rachunków bankowych. Powód oraz jego żona nie zweryfikowali tych numerów, czy są one prawidłowe.

Powód zweryfikował jedynie wysokość kwot, na którą opiewały przelewy. Przelewy te zostały zaakceptowane przez powoda, w imieniu którego działała, po udostępnieniu jej loginu i hasła, żona powoda. Przelewy zostały wykonane przez upoważnioną do tego J. M.. O tym, że wskazane przelewy nie trafiły na rachunki bankowe właściwe dla Urzędu Skarbowego W.-T. powód dowiedział się w kwietniu 2012 r., kiedy wystąpił do urzędu o zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach. W wyniku prowadzonego postępowania karnego toczącego się przed Sądem Okręgowym(...) V Wydziale Karnym w sprawie o sygn. akt V K 45/13 za czyn opisany powyżej, Pani K. została skazana przez Sąd na 5 lat kary pozbawienia wolności.

Sąd zobowiązał również oskarżoną K. do naprawienia szkody na rzecz powoda w wysokości dochodzonej pozwem. Skazana nie zwróciła zasądzonych kwot na rzecz powoda, powód uregulował je na rzecz Urzędu Skarbowego W.-T.. W dniu 24 kwietnia 2012 r. powód wzywał pozwanego Bank (...) S.A. do zwrotu wymienionych wyżej kwot z ośmiu błędnie dokonanych przelewów. Powód wskazywał, iż jego celem było dokonanie przelewów na rzecz Urzędu Skarbowego W. – T., podczas gdy wskazane w przelewach numery rachunków bankowych nie należały do niniejszego urzędu skarbowego.

W odpowiedzi na powyższe, pozwany Bank (...) S.A. skierował prośbę o zwrot przedmiotowych środków do banków, przez które rachunki były prowadzone. (...) Bank (...) S.A. odpowiedział, że nazwy rachunków podane w przelewach nie są zgodne z nazwą rachunku odbiorcy, numer rachunku jest prawidłowy. Natomiast rachunek bankowy jest objęty blokadą komorniczą, a klient rozdysponował środki z obydwu przelewów, w związku z czym (...) Bank (...) S.A. nie widział podstaw do zwrotu tych środków. Natomiast pozwany bank (...) S.A. również stwierdził, że nazwa rachunku podana w przelewie nie jest zgodna z nazwą rachunku odbiorcy oraz, że wystąpił z prośbą o zwrot tych środków do klienta.

Jednak klient nie odpowiedział na to wezwanie, wobec czego pozwany bank nie może zwrócić żądanych środków. O powyższym pozwany Bank (...) S.A. w dniach 02 maja 2012 r. oraz 06 czerwca 2012 r. poinformował powoda. Dnia 21 czerwca 2012 r. powód do pozwanego banku (...) S.A. złożył reklamację błędnie wysłanych wyżej wymienionych kwot, zarzucając, że system bankowy nie posiada odpowiedniego zabezpieczenia uniemożliwiającego zmianę danych instytucji, które zostały wprowadzone przez bank, pozwalający na ingerencję w dane osobom trzecim.

W odpowiedzi na reklamację, dnia 24 lipca 2012 r. pozwany bank wskazał, że roszczenia są niezasadne, bowiem regulamin systemu bankowości elektronicznej przewidywał, że to użytkownik był zobowiązany do wprowadzenia właściwych numerów rachunków, właściwych tytułów płatności i kwot przelewów. Na skutek złożonego przez powoda w dniu 9 stycznia 2013 r. do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie zawezwania do próby ugodowej odbyło się posiedzenie, na którym do pojednania pomiędzy stronami nie doszło. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wymienionych dokumentów.

Strony nie kwestionowały prawidłowości i rzetelności tych dokumentów, zaś Sąd również nie miał wątpliwości, co do ich wartości dowodowej, stąd były one przydatne dla ustalenia stanu faktycznego. Pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach sprawy nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podstawą ustaleń faktycznych Sąd uczynił również zeznania świadków: K. B.; M. B. oraz zeznania powoda, którym Sąd dał wiarę, gdyż są spójne, logiczne, konsekwentne i zgodne z przeprowadzonymi w toku postępowania dowodami z dokumentów.

Sąd oddalił wniosek dowodowy powoda zgłoszony na rozprawie w dniu 09 grudnia 2015 r. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu informatyki na okoliczności tam wskazane z uwagi na ich nieprzydatność w sprawie. Wskazać należy, iż opinia biegłego zgodnie z art. 278 k.p.c. może być powołana w przypadku, gdy okoliczności mające na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, wymagają tak zwanych wiadomości specjalnych. Jednakże tezy powołane przez powoda, na które miałby być powołany biegły zmierzały w istocie do ingerencji w przepisy regulujące funkcjonowanie systemu internetowych pozwanych banków, a także oceny przez biegłego oceny prawnej sprawy oraz nie odnosiły się bezpośrednio do niniejszej sprawy.

Dokonywanie zaś ocen prawnych stanu faktycznego jest przedmiotem rozważań Sądu i nie może być on w toku postępowania zastępowany przez inne podmioty. Nadto, ustalenia te stanowiłyby jedynie przypuszczenia i prawdopodobieństwa co do rozwiązań, które nie zostały zastosowane przez pozwane banki, co z kolei powoduje, że są to okoliczności nieprzydatne dla rozstrzygnięcia. Ocena, czy potencjalnie jest możliwe dokonanie systemu zabezpieczeń odpowiadającego oczekiwaniom klienta jest poza rozstrzygnięciem niniejszej sprawy zwłaszcza, że jak wskazały zgodnie strony aktualnie system jakiego oczekiwałby powód , i co do którego możliwości istnienia wypowiedzieć się miałby biegły, już funkcjonuje w bankach.

Powód A. B. w niniejszym postępowaniu opiera swoje roszczenie na błędnie dokonanych przez niego ośmiu przelewach, które to według jego woli miały trafić na rzecz Urzędu Skarbowego W. – T., a przelane zostały na rzecz podmiotów trzecich. Wykonanie tychże przelewów na rzecz osób trzecich zamiast na rzecz urzędu skarbowego nie było pomiędzy stronami sporne. Stosunkiem prawnym, z którego powód wywodzi swoje roszczenie względem pozwanego Banku (...) - Spółka Akcyjna w W. ( (...) S.A.) jest umowa rachunku bankowego zawarta w dniu 28.12.2000 r., która w ostatecznym kształcie na mocy aneksu z dnia 01.04.2009 r. otrzymała brzmienie jako umowa kompleksowa nr (...) o prowadzenie pakietu mój biznes dynamiczny dla klienta biznesowego.

Bezsporne było pomiędzy stronami zawarcie przedmiotowej umowy oraz jej charakter wiążący w czasie wykonania spornych przelewów. Względem drugiego z pozwanych, to jest (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. ( (...) S.A.) powód swoje żądanie opiera na tym, że to na rachunek bankowy prowadzony przez tenże bank, dokonał sześciu spornych przelewów a bank nie dopełnił należytej staranności bowiem nie zweryfikował numeru rachunku z nazwą odbiorcy przez co doszło do powstania szkody po stronie powoda. W pierwszej kolejności, odnosząc się do oceny prawnej wywodzonego roszczenia względem drugiego z wymienionych wyżej banków, (...) S.A., należy zgodzić się z pozwanym, iż nie posiada on legitymacji biernej do wystąpienia w niniejszym postępowaniu.

Legitymacja procesowa każdorazowo wynika z określonej sytuacji materialnoprawnej i oznacza, że dany podmiot jest legitymowany do występowania w charakterze strony w konkretnym postępowaniu. Zatem, by można było stwierdzić, że strona ma legitymację procesową, należy dokonać oceny, czy na podstawie prawa materialnego, strona jest uprawniona do występowania w charakterze powoda lub pozwanego, co z kolei obliguje do sprawdzenia, czy z wiążącego strony stosunku prawnego wynika uprawnienie powoda do zgłoszenia konkretnego żądania, jak i obowiązek pozwanego do jego spełnienia.

Brak natomiast legitymacji, czy to czynnej, czy biernej powoduje oddalenie powództwa. W ocenie Sądu, mając na uwadze powyższe, brak jest po stronie pozwanego (...) S.A. legitymacji biernej. Jak słusznie wskazał sam pozwany nie jest on beneficjentem przelanych środków, a są nimi jedynie jego klienci, z którymi łączą go umowy rachunku bankowego, i którzy są właścicielami tychże rachunków. Wskazać ponadto należy, że z powodem nie łączy go żadna inna umowa bądź wieź, na mocy której powód mógłby dochodzić tego roszczenia.

Jak wykazało również postępowanie dowodowe, pozwany bank wykazał należytą dbałość o interesy powoda, bowiem tuż po przekazaniu mu informacji o błędnych przelewach przejął inicjatywę i wielokrotnie zgłaszał się do swojego klienta o zwrot omyłkowo wpłaconych środków. Zdaniem Sądu, nie znajdują uzasadnienia twierdzenia, jakoby pozwany (...) S.A. miał weryfikować przelewy dokonywane przez powoda, a także władny był dysponować środkami przelanymi na rzecz jego klientów. Bank nie jest dysponentem środków zgromadzonych na rachunkach należących do jego klientów i nie ma uprawnień do samodzielnego pobierania z niego środków bez tytułu prawnego.

Słusznie zatem wskazuje pozwany, że to nie on, lecz beneficjenci tychże środków, a jego klienci, są zobowiązani do ich zwrotu jako bezpodstawnie wzbogaceni w rozumieniu art. 405 k.c. Na poparcie tego stanowiska wskazuje również fakt, że powód nie pozwał drugiego z wymienionych banków, to jest (...) Bank (...) S.A. prowadzącego rachunek, na który również wpłacone zostały omyłkowo środki powoda. Niewystarczające i za chybione w tym względzie należy uznać stanowisko powoda, jako że pozwany (...) S.A., będący bankiem beneficjenta sześciu z ośmiu przelewów bankowych miał w największym stopniu możliwość weryfikacji prawidłowości danych widniejących na poleceniach przelewu.

Powód nie ma bowiem żadnej podstawy, na której mógłby domagać się od pozwanego banku (...) S.A. zwrotu tychże należności. Pozwany natomiast nie miał obowiązku weryfikacji tych danych. Nie można uwzględnić również twierdzeń podnoszonych przez powoda, jakoby przysługiwało mu roszczenie względem pozwanego za wyrządzoną szkodę, w kontekście których to twierdzeń aktualna pozostanie poniżej przedstawiona argumentacja dotycząca drugiego z pozwanych banków. Powód nie wskazał także jakiegokolwiek czynu zabronionego, jakiego mógłby dopuścić się pozwany bank, a który byłby podstawą dochodzenia od niego odszkodowania.

W konsekwencji powyższego, w świetle uznania, że wobec pozwanego (...) S.A., powód nie miał legitymacji do wytoczenia niniejszego powództwa, podlegało ono z tego względu oddaleniu. Odnosząc się natomiast do roszczenia powoda względem pozwanego (...) S.A., z którym to pozwanym łączyła powoda opisana wyżej umowa rachunku bankowego, należy to roszczenie ocenić na gruncie przepisów o odpowiedzialności za szkodę powstałą w wyniku niewykonania kontraktu, tj. z art. 471 k.c., zgodnie z którym dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Wskazać należy, że przesłankami odpowiedzialności kontraktowej na gruncie art. 471 k.c. jest niewykonanie bądź nienależyte wykonanie zobowiązania (naruszenie zobowiązania), fakt poniesienia szkody oraz związek przyczynowy pomiędzy niewykonaniem bądź nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą. Ponadto dla zaistnienia odpowiedzialności odszkodowawczej, poza wymienionymi przesłankami (szkoda, naruszenie zobowiązania oraz związek przyczynowy pomiędzy nimi) warunkiem sine qua non jest, by naruszenie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiada.

Natomiast zgodnie z zaaprobowanym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem, pod pojęciem szkody należy rozumieć uszczerbek występujący w sferze interesów, zwłaszcza majątkowych, danego podmiotu, obejmujący różnicę między stanem istniejącym po jej wyrządzeniu a hipotetyczną sytuacją, która istniałaby, gdyby do niej nie doszło. Zgodnie z powyższym, w pierwszym rzędzie, by zaktualizowało się roszczenia powoda na gruncie art. 471 k.c. należało zważyć, czy doszło do niewykonania bądź nienależytego wykonania przez pozwanego warunków łączącej strony umowy rachunku bankowego.

Zgodnie z art. 725 k.c. przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Powód podnosił, że nienależyte wykonanie obowiązków przez pozwany bank polegało na tym, że nie dokonał on weryfikacji zgodności nazwy odbiorcy przelewu ze wskazanym numerem rachunku bankowego, do czego był zobowiązany w świetle łączącej ich umowy.

Poza sporem pozostawał fakt, że doszło do wykonania spornych przelewów niezgodnie z zamiarem powoda, a także, że nazwa odbiorcy nie była zgodna z wprowadzonym numerem rachunku bankowego. Same jednak okoliczności o niezgodności tych danych nie powodują automatycznie odpowiedzialności powstałej po stronie pozwanego. Istotą sporu było bowiem nie tylko zachowanie się pozwanego i jego ocena w świetle przepisów prawa, ale przede wszystkim zachowanie powoda występującego również jako strona tej umowy. Przechodząc zatem do oceny tego zachowania, należy bez wątpienia wskazać, że to powód nie dochował należytej staranności przy wykonywaniu spornych przelewów i do przelania tych środków niezgodnie z jego wola doszło na skutek jego zawinionego zachowania.

Jak wykazało postępowanie dowodowe, a co również było bezsporne pomiędzy stronami, za dokonanie zmiany w rachunkach bankowych niezgodnych z tymi, które były właściwe dla Urzędu Skarbowego W. – T., odpowiedzialna była pracownica powoda, księgowa o nazwisku K.. Bezsporny pozostawał fakt, że pracownica ta zmian numerów rachunków bankowych przypisanych prawidłowo przez system elektroniczny pozwanego banku dokonała celowo w celu wyłudzenia oznaczonej w pozwie kwoty. Jak ustalono również za czyn ten została skazana wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa – Praga.

W kontekście opisanego powyżej zjawiska nie sposób mówić o odpowiedzialności pozwanego. Nie doszło bowiem po jego stronie do nie wykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Pozwany wykonał wszystkie obowiązki jakie wynikały z łączącej strony umowy, dokonał w szczególności takiego zabezpieczenia systemu przed ingerencją osób trzecich jaka wynikała z umowy i jaka była możliwa w ramach istniejącego systemu. Jak wynika z analizy akt sprawy, przelewy realizowane za pomocą opisanego dokładne powyżej systemu internetowego z użyciem danych wskazanych w zakładce ,,Płatności-US” wypełniane były automatycznie i prawidłowo.

Po wpisaniu konkretnego urzędu skarbowego, automatycznie dopasowywany był prawidłowy numer rachunku bankowego. Powód, a dokładnie jego żona przez niego upoważniona i prowadząca jego rachunkowość od 30 lat niejednokrotnie dokonywali przelewów na rzecz Urzędu Skarbowego W.-T.. Przelewów tych dokonywali również za pomocą elektronicznego systemu i nigdy nie zgłaszali żadnych problemów w tym względzie. Zatem to nie z winy pozwanego doszło do zmiany numerów rachunków, na które zostały przelane sporne środki, a z winy pracownika powoda, za którego odpowiedzialność ponosi sam powód.

To powód bowiem nie dochował należytej staranności w czynnościach tego rodzaju. W ocenie Sądu, to powód jako przedsiębiorca, a także jako nadawca tak wysokich środków do Urzędu Skarbowego, winien przed autoryzacją omawianych przelewów, dokonać weryfikacji, czy wskazane rachunki bankowe pozostają zgodne z nadawcą tychże przelewów. Tymczasem, o niedochowaniu należytej staranności przez powoda w tym kontekście wskazuje zarówno niesprawdzenie przez niego dokonywanych przelewów, ale także powierzenie obowiązków wpisania danych do przelewu pracownikowi, który nie miał zarówno upoważnienia do tego systemu, zgodnie z wymogami regulaminu pozwanego banku, jak i osobie, co do której nie miał zaufania.

W tych też okolicznościach sprawy wymagane było, by powód dochował szczególnej staranności przy realizacji przelewów. Uwadze Sądu nie może ujść również okoliczność, iż powód wbrew postanowieniom umowy, upoważniał osoby trzecie do czynności wykraczających poza sferę ich obowiązków. Nie tylko księgowej K. pozwolił korzystać z systemu elektronicznego banku bez stosownego upoważnienia dokonanego za pośrednictwem banku, ale również udostępniał hasło i login do akceptacji przelewów swojej żonie, która z kolei upoważniona była jedynie do wpisywania danych oraz wysyłania przelewów.

Wszystko to wskazuje na to, że powód nie kontrolował wysyłanych przelewów w sposób należyty. Okoliczności te potwierdzają także zeznania powoda, jak również jego żony, w których zeznawali, że żona powoda nigdy nie sprawdza zgodności numeru rachunków bankowych, a powód sprawdza jedynie wysokość przelewów, na które opiewają przelewy. Natomiast akceptacji przelewów dokonuje żona powoda, nie zaś sam powód. Co więcej powód miał świadomość tego, że numery rachunków bankowych zostały przez księgową K. zmodyfikowane, bowiem jak sam powód zeznał, po zauważeniu, że numery kont we wskazanych przelewach różnią się od właściwych dla urzędu skarbowego, księgowa wyjaśniła im, że urząd skarbowy zmienił numery rachunków bankowych, na co powód oraz jego żona nie zadali sobie nawet trudu sprawdzenia, czy powyższe informacje są zgodne z tymi podanymi przez księgową.

Na marginesie należy również zaznaczyć, że księgowa działająca na szkodę powoda została skazana wyrokiem, w którym oprócz kary pozbawienia wolności orzeczono obowiązek naprawienia szkody na rzecz powoda w kwocie zbliżonej do tej, która została objęta niniejszym powództwem, co dodatkowo potwierdza niezasadność dochodzenia tejże kwoty od pozwanego banku bowiem prowadziło by do posiadania przez powoda dwóch tytułów z tego samego tytułu przeciwko dwóm różnym osobom. W tym miejscu podkreślić również należy, że powód jest profesjonalistą działającym od wielu lat na rynku, więc trudno przyjąć, by nie znał bądź nie rozumiał znaczenia regulaminu banku, a także zawartych w nich treści.

Tym bardziej, że podpisując umowę łączącą go z pozwanym bankiem, potwierdził również, że znana mu jest i wiążąca treść tego regulaminu. Za chybione należy zatem również uznać stanowisko powoda, jakoby nie został on w sposób należyty poinformowany przez pozwanego o możliwości modyfikacji numeru rachunku bankowego w przelewach dokonywanych za pomocą ,,Płatności US”. Powód przystąpił do umowy mając pełną świadomość znaczenia zawartych w niej zwrotów, a jej poszczególne postanowienia nie budziły u niego wątpliwości natury interpretacyjnej, które w ocenie Sądu był przecież władny wyjaśnić na etapie negocjowania warunków zawieranej umowy.

Zatem to w gestii powoda leżało wyjaśnienie wątpliwych warunków umowy bądź obsługi systemu elektronicznego. Jeszcze raz należy zaznaczyć, że powód miał możliwość modyfikacji i weryfikacji spornych przelewów po wpisaniu innych rachunków przez skazaną księgową, niemniej jednak obowiązkowi temu zaniechał czym w sposób zawiniony doprowadził do powstania szkody. Jednocześnie pozwany w pełni wykonał nałożone na niego obowiązki umowne. Dodatkowo po zgłoszeniu zaistniałego zdarzenia przez powoda, pozwany bank wszczął procedurę reklamacyjną.

Zgłosił się bowiem do banków, w których rachunki posiadali beneficjenci przekazanych środków, a następnie podejmował próby odzyskania środków. Ponadto, należy wskazać, że zgodnie z regulaminem pozwanego banku stanowiącym integralną część umowy, który to regulamin pozwany potwierdził, jak wyżej, to powód był zobowiązany do wprowadzenia właściwych numerów rachunków, na które mają być dokonywane przelewy, właściwych tytułów płatności i kwot przelewów (§ 25.5 regulaminu). Również dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady o nr 2007/65/WE z dnia 13 listopada 2007 r. w sprawie usług płatniczych w art. 74 ust 1 i 2 przewiduje, że jeżeli unikatowy identyfikator płatniczy podany przez użytkowania usług płatniczych jest nieprawidłowy, dostawca usług płatniczych nie ponosi odpowiedzialności na mocy art. 75 za niewykonanie lub wadliwe wykonanie transakcji płatniczej.

Wprawdzie wymieniona dyrektywa została implementowana do prawa polskiego ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych, tak więc po dokonaniu spornych przelewów, niemniej jednak nie oznacza to, że skoro dyrektywa nie przewiduje odpowiedzialności banku za wpisanie błędnego numeru rachunku przez użytkownika, to a contrario przed uregulowaniem tego stanu rzeczy odpowiedzialność tę każdorazowo należy przypisywać pozwanemu bankowi, bowiem takiego unormowania system prawny nie przewidywał. Następnie, skoro w świetle powyższych rozważań pozwanemu nie można przypisać nienależytego wykonania bądź niewykonania umowy, to nie znajduje również uzasadnienia uprawnienie powoda do naprawienia szkody wynikające z art. 64 prawa bankowego, zgodnie z którym banki ponoszą solidarną odpowiedzialność wobec posiadacza rachunku za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia.

Reasumując, wobec zważenia, że pozwany (...) S.A. nie dopuścił się nienależytego wykonania bądź niewykonania umowy, a więc zdarzenia, z którego mogłaby wyniknąć szkoda, nie ma także winy pozwanego w powstaniu szkody po stronie powoda, brak jest podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności z art. 471 k.c. Mając na uwadze powyższe, powództwo jako bezzasadne w stosunku do obu pozwanych, podlegało oddaleniu, o czym w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o treść art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Na kwotę zasądzonych kosztów złożyły się koszty zastępstwa procesowego na rzecz dwóch pozwanych w kwocie po 7 217 zł, to jest łącznie 14 434 zł, których wysokość została ustalona na podstawie § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2013.461 j.t.) oraz zgodnie z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (tj.

Dz. U. z 2013 r. poz. 490), o czym w pkt 2 sentencji wyroku. Powód zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając mu:

1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:

a) art. 64 ustawy Prawo Bankowe, poprzez jego nieprawidłową interpretację, polegającą na odmówieniu przypisania odpowiedzialności za nieprawidłowość wykonania przelewu bankowi, z którym została zawarta umowa o prowadzenie rachunku bankowego, podczas gdy, taką właśnie odpowiedzialność (solidarną) ustanawia tenże przepis względem zarówno banku nadawcy przelewu jak i względem banku beneficjenta przelewu, b) art. 50 ust. 2 ustawy Prawo Bankowe poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że na pozwanym banku nie ciążył szczególny obowiązek dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa środków powierzonych mu przez jego klienta, czego przejawem jest niewątpliwie m.in. weryfikacja danych beneficjenta przelewu z numerem jego rachunku bankowego, podczas gdy, bank jako profesjonalista objęty jest specjalnym reżimem odpowiedzialności za prowadzenie rachunku bankowego swoich klientów i to na nim spoczywa obowiązek zapewnienia aby środki te były bezpieczne, nie tylko przed nieuprawnionym dostępem osób trzecich, ale również przed błędami w postaci braku zgodności danych beneficjenta polecenia rozliczenia płatniczego, a jego numerem rachunku bankowego, c) art. 354 k.c. w zw. z art. 355 k.c., poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że pozwany bank, pomimo zawartej umowy o prowadzenie rachunków bankowych wykonał swoje zobowiązanie w sposób należyty, podczas gdy nie ustanowił on odpowiednich mechanizmów chroniących posiadacza rachunku przed nieprawidłowym wskazaniem adresata przelewu z jego numerem rachunku bankowego, wprowadzając takie mechanizmy dopiero po zaistnieniu sytuacji powoda, d) art. 471 w zw. z art. 361 §1 k.c., poprzez ich nieprawidłową interpretację, polegającą na przyjęciu rzez Sąd I instancji, że brak jest adekwatnego związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy brakiem zapewnienia odpowiednich zabezpieczeń mających na celu wykrycie przez system informatyczny banku braku zgodności pomiędzy wprowadzonymi danymi posiadacza rachunku bankowego, a jego numerem rachunku bankowego, a szkodą poniesioną przez powoda, podczas gdy, umożliwienie zmieniania numeru rachunku zdefiniowanego przez bank odbiorcy przelewu - jakim jest Urząd Skarbowy W.-T., nie jest należytym wykonaniem zobowiązania przez bank w świetle przepisu art. 471 k.c., a co więcej bank po zaistnieniu sytuacji będącej przedmiotem niniejszego postępowania dokonał istotnych zmian w systemie bankowości internetowej, mających na celu zwiększenie poziomu bezpieczeństwa i ochronę posiadaczy rachunków przed nieuprawnionym zmienianiem numerów rachunków bankowych odbiorców takich jak Urzędy Skarbowe, e) art. 362 k.c., poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy, nawet gdyby uznać, że w pewnym stopniu powód przyczynił się do powstania szkody, to i tak w przeważającej mierze to bank jest odpowiedzialny za brak wprowadzenia odpowiednich rozwiązań informatycznych, mających na celu ochronę środków pieniężnych powierzonych mu przez klientów, a tym samym stopień winy banku jest nieporównywalnie większy niż powoda i Sąd mógł uwzględnić tę okoliczność podczas ustalania wysokości szkody, za która odpowiedzialny jest pozwany bank, 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:

a) art. 227 w zw. z 278 k.p.c., poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu informatyki, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu pozwoliłoby ustalić Sądowi, fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności, czy pozwany bank dochował należytej staranności w zapewnieniu ochrony swoich klientów, a tym samym, czy należycie wykonał swoje zobowiązanie, zgodnie z zawartą pomiędzy stronami umową, b) art. 233 §1 k.p.c., poprzez dokonanie niewłaściwej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, prowadzącego do wniosku, że pozwany bank w sposób należyty wykonał swoje zobowiązanie, podczas gdy, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób jasny wynika, że doszło do nienależytego wykonania zobowiązania przez bank. Powołując się na powyższe zarzuty powód wnosił o:

1) zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od banku (...) S.A. w W. kwoty 234 155,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonym od dnia 28 czerwca 2012 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu według norm przepisanych, jak również zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję, 2) ewentualnie, wnoszę o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie jej temuż Sądowi do ponownego rozpoznania, wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania za obie instancje. Jednocześnie, na podstawie przepisu art. 380 k.p.c. zaskarżam postanowienie Sądu I instancji oddalające wniosek dowodowy strony powodowej złożony na rozprawie w dniu 09.12.2015 r., tj. wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu informatyki, wnosząc o jego zmianę poprzez dopuszczenie w/w wniosku dowodowego.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja powoda zasługuje na częściowe uwzględnienie. Sąd Apelacyjny ma obowiązek rozważenia całości zgromadzonego materiału pod kątem jego wartości dowodowej i znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, Nr 7–8, poz. 124). Celem postępowania apelacyjnego jest ponowne rozpoznanie sprawy w granicach apelacji, a nie jedynie kontrola zasadności zaskarżonego orzeczenia. Realizując powyższą zasadę Sąd Apelacyjny uznaje, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji są prawidłowe i Sąd Apelacyjny podziela je oraz przyjmuje za własne.

W właściwie ustalonym stanie faktycznym ocena zastosowanego prawa materialnego wymaga częściowej zmiany. Co do zasady art. 64 ustawy Prawo Bankowe w brzmieniu obowiązującym do 24 października 2011 roku statuował odpowiedzialność wszystkich banków wykonujących polecenie przeprowadzenia każdego rozliczenia wobec posiadacza rachunku. Obowiązujące od 24 października 2011 r. brzmienie „Przepisu ust. 1 nie stosuje się do usług płatniczych uregulowanych w ustawie z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych” zostało wprowadzone ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 roku o usługach płatniczych (Dz.U.2017.2003 j.t.).

Ustawa jest wdrożeniem do polskiego porządku prawnego dyrektywy 2007/64/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 listopada 2007 r. w sprawie usług płatniczych w ramach rynku wewnętrznego zmieniająca dyrektywy 97/7/WE, 2002/65/WE, 2005/60/WE i 2006/48/WE i uchylająca dyrektywę 97/5/WE (Dz.U.UE L z dnia 5 grudnia 2007 r.). Istotny z punktu widzenia niniejszej sprawy jest art. 74 tej dyrektywy, zgodnie z którym dostawca usług płatniczych powinien wykonać zlecenie płatnicze wyłącznie na podstawie unikatowego identyfikatora (numer rachunku bankowego) i nie ponosi odpowiedzialności za błędne wskazanie identyfikatora przez zlecającego usługę.

Odpowiednikiem przepisu w ustawie o usługach płatniczych jest art. 143 umożliwiający bankowi uwolnienie się od odpowiedzialności, jeśli posiadacz rachunku składający zlecenie płatnicze podał błędny numer rachunku bankowego odbiorcy, tj. błędny unikatowy identyfikator. Oznacza to, że od 24 października 2011 roku zasady odpowiedzialności banków za nieprawidłowe wykonanie rozliczenia pieniężnego z powodu błędnego podania numeru rachunku bankowego przez podmiot zlecający przeprowadzenie rozliczenia pieniężnego nie będą miały zastosowania do transakcji płatniczych objętych ustawą o usługach płatniczych i w praktyce została uchylona solidarna odpowiedzialność banków biorących udział w rozliczeniu za prawidłowe przeprowadzenie rozliczenia pieniężnego.

Sporne przelewy miały miejsce przed zmianą art. 64 ustawy Prawo Bankowe, co oznaczałoby że istnieją podstawy solidarnej odpowiedzialności (...) Bank (...) i w pełni znalazłaby przełożenie argumentacja Sądu Najwyższego zawarta w wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r. (I CSK 205/08). Zarzut naruszenia przepisu art. 64 ustawy Prawo Bankowe stał się jednak bezpodstawny wobec wniosków apelacji. Powód zaskarżając wyrok w całości wnosił o jego zmianę i zasądzenie dochodzonej kwoty jedynie od Banku (...) SA. Dla porządku należy wskazać, że apelacja powinna spełniać wymogi formalne właściwe dla każdego pisma procesowego (art. 126 i 128 k.p.c.), a ponadto wskazane w przepisie art. 370 k.p.c. Dlatego oprócz wymagań przewidzianych dla pisma procesowego, każda apelacja powinna spełniać dodatkowo następujące warunki formalne, (i) wskazywać zakres zaskarżenia, (ii) zawierać zwięzłe przedstawienie zarzutów i ich uzasadnienie, (iii) zawierać wniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku, z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia, (iv) w sprawach o prawa majątkowe wskazywać wartość przedmiotu zaskarżenia.

Zakres zaskarżenia wyznacza granice zaskarżenia, w ramach których sąd odwoławczy rozpoznaje apelację (art. 378 § 1 k.p.c.). Podanie zakresu zaskarżenia polega na wskazaniu zaskarżonego orzeczenia oraz określeniu, czy zostaje ono zaskarżone w całości czy też w części. Skarżący we wnioskach apelacji powinien wskazać, czy żąda zmiany zaskarżonego wyroku i na czym ta zmiana ma polegać, czyli jakiej treści orzeczenie powinien wydać sąd odwoławczy po rozpoznaniu apelacji. Jako uchybienie nie mające wpływu na prowadzone postępowanie apelacyjne Sąd II instancji uznał nieprecyzyjność w braku sformułowania, że wyrok został zaskarżany w całości, ale wobec Banku (...) SA.

Taki zakres zaskarżenia wynika z wniosków apelacji. Zasadny jest zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 ustawy Prawo Bankowe. Posiadacz rachunku bankowego dysponuje swobodnie środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku. Oznacza to uprawnienie posiadacza rachunku do dokonywania wpłat, wypłat i innych operacji na rachunku. W orzecznictwie i literaturze przeważa pogląd, iż środki znajdujące się na rachunku bankowym stanowią własność banku, posiadacz rachunku ma jedynie roszczenie o ich zwrot (por. A. Kawulski, komentarz do art. 50 ustawy Prawo Bankowe, i powołana tam literatura i orzecznictwo, LexisNexis).

Art. 50 ust. 2 ustawy Prawo Bankowe zobowiązuje bank do dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przechowywanych środków pieniężnych. W literaturze wyrażono pogląd, że w związku z istotą umowy rachunku bankowego chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo w rozumieniu art. 8 ustawy Prawo Bankowe, mianowicie utrzymywania płynności płatniczej dostosowanej do rozmiarów i rodzaju działalności, w sposób zapewniający wykonanie wszystkich zobowiązań pieniężnych zgodnie z terminami ich płatności.

Bezpieczeństwo odnosi się głównie do zapewnienia, że środki konkretnego posiadacza znajdujące się na rachunku bankowym nie zostaną wypłacone osobie nieuprawnionej. Bank, który nie ma systemu technicznego zapobiegającego ingerencji w podstawiane automatycznie dane, nie zapewnia bezpieczeństwa powierzonych środków pieniężnych. Trafny był zarzut naruszenia art. 354 k.c. w związku z art. 355 k.c. oraz art. 471 k.c. w związku z art. 361 §1 k.c. Według art. 354 § 2 k.c. przy wykonywaniu zobowiązania powinien z dłużnikiem współdziałać wierzyciel.

Każdy z nich obowiązany jest baczyć na uzasadniony interes kontrahenta i nie czynić nic takiego, co by wykonywanie zobowiązania komplikowało, hamowało lub utrudniało. Negatywny obowiązek spoczywa na kontrahentach zawsze, a pozytywne działanie jest wymagane wówczas, gdy wynika to z właściwości świadczenia lub umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2015 r. IV CSK 297/14). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że w odniesieniu do banku, zarówno zawodowy charakter prowadzonej działalności, jak i jej specyfika związana z przechowywaniem i dysponowaniem środkami pieniężnymi klienta wymagają stosowania podwyższonego miernika staranności (przykładowo uchwała Sądu Najwyższego z 20 listopada 1992 r., III CZP 138/92; wyrok Sądu Najwyższego z 28 maja 1999 r., III CKN 196/98; wyrok SN z 16 stycznia 2001 r., II CKN 344/2000; wyrok Sądu Najwyższego z 8 marca 2001 r., I CKN 991/2000; wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca 2001 r., II CKN 1269/2000).

Jednym z przejawów stosowania takiego podejścia jest konsekwentne uznawanie przez Sąd Najwyższy zaostrzonej odpowiedzialności banku za brak zachowania bezpieczeństwa środków pieniężnych. Bank, który nie sprawdził, czy podany przez klienta numer rachunku dotyczy wierzyciela oznaczonego w poleceniu przelewu, działa bez zachowania należytej staranności wymaganej od profesjonalisty, do którego jego kontrahent ma szczególne zaufanie (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2004 r. IV CSK 158/03). Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń Sądu pierwszej instancji, przelewy do Urzędu Skarbowego za pomocą systemu (...) realizowane były w ten sposób, że na stronie internetowej po odpowiednim zalogowaniu się wyświetlony był formularz przygotowania przelewu.

Sekcja dane kontrahenta służyła do zdefiniowania danych urzędu skarbowego, do którego miał być wykonywany przelew. Z listy rozwijalnej należało wybrać zdefiniowany wcześniej urząd skarbowy. Do każdego ze zdefiniowanych przelewów dołączona była informacja na temat rodzaju płaconego podatku. Po wybraniu urzędu skarbowego z listy rozwijalnej pola ,,rachunek kontrahenta” i ,,nazwa kontrahenta” wypełniane były automatycznie. Jeżeli poszukiwany urząd skarbowy nie był wcześniej zdefiniowany, należało za pomocą ,,wyszukiwarki US” odnaleźć urząd skarbowy w danym mieście, wybrać rodzaj podatku do opłacenia i kliknąć ,,dodaj”, aby dodać urząd skarbowy do listy.

Wszystkie te informacje zawarte były w instrukcji obsługi systemu (...). Przed zatwierdzeniem przelewu do urzędu skarbowego wszystkie dane można było zmienić, w tym także numer rachunku bankowego. Nie dało się zmienić jednej cyfry w numerze rachunku, konieczne było wpisanie innego numeru rachunku w całości. Dane dotyczące numeru rachunku bankowego były prawidłowo automatycznie dobierane przez system pozwanego do danego urzędu skarbowego. Upoważniona osoba do korzystania z sytemu (...) zmieniła numery rachunków bankowych przy pozostawieniu jako ich beneficjenta urzędu skarbowego.

Pozwany bank realizował przelewy zgodnie z danymi rachunków podanych na przelewie, mimo że beneficjentem rachunków nie był podany na przelewach urząd skarbowy, tylko osoby trzecie. Na tle niniejszej sprawy należy odróżnić sytuację, gdy bank automatycznie podstawia dane do przelewu i w tych danych jest błąd, od sytuacji gdy bank prawidłowo podstawia dane i w tych prawidłowo podstawionych danych następuje ingerencja osoby trzeciej. Pierwszy przypadek jest niewątpliwe nienależytym wykonaniem umowy przez bank, ale nie miał miejsca w niniejszej sprawie.

Drugi przypadek, to właśnie przypadek niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji uznał, że bank nie ponosi odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy i z tym stanowiskiem nie zgadza się Sąd Apelacyjny. Przepis art. art. 471 k.c. wprowadza domniemanie winy w nienależytym wykonaniu umowy. Pozwany bank chciał uwolnić się od odpowiedzialności wskazując, że tylko osoby upoważnione przez klienta (tu powoda) mogą korzystać z (...). Jeżeli taka osoba złoży dyspozycję przelewu, to klient ponosi odpowiedzialność za działanie tej osoby.

Strony łączyła umowa o prowadzenie rachunku bankowego przewidująca korzystanie przez powoda (klienta banku) z systemu bankowości internetowej (...) dla klientów biznesowych. Regulamin Systemu Bankowości Internetowej (...) dla (...) Banku (...) S.A. stanowiący integralną część umowy (aneks nr (...), k. 155) przewidywał w §16, iż bank zapewnia klientowi bezpieczeństwo wykonywania transakcji z zachowaniem należytej staranności oraz przy wykorzystaniu właściwych rozwiązań technicznych. Z kolei według §25 ust. 1 realizacja złożonych dyspozycji następowała automatycznie za wyjątkiem sytuacji wymienionych w ust. 2 obejmującym przypadki m.in. negatywnej weryfikacji przez system w zakresie ich autoryzacji i niekompletność tj. nie zawierające danych niezbędnych do ich wykonania.

Użytkownik był zobowiązany do wprowadzania właściwych numerów rachunków (unikatowych identyfikatorów), na które miały być dokonywane przelewy, a dyspozycję uznawało się za wykonaną na rzecz właściwego odbiorcy, jeżeli została wykonana zgodnie z wprowadzonym unikatowym identyfikatorem (ust. 5 i 6). Już z tych postanowień wynika, że dyspozycja wykonana zgodnie z unikatowym identyfikatorem, ale nie na rzecz właściwego odbiorcy nie może być uznana za właściwie wykonaną. Klient banku, który zamierzał dokonać płatności w systemie (...) zobowiązany był do podania zarówno nazwy, jak i rachunku beneficjenta przelewu.

Po drugie, pozwany bank zabezpieczył realizację złożonych dyspozycji wymagając ich wykonywania przez upoważnionych użytkowników po uzyskaniu dostępu do systemu (...). Z postanowień §5 regulaminu wynikało, że klient korzysta z systemu (...) za pośrednictwem upoważnionych, działających w jego imieniu i na jego rzecz użytkowników. Bank nie przewidywał sytuacji, aby osoba upoważniona posiadająca dostęp do sytemu modyfikowała dane rachunku bankowego. Co do zasady bank nie może ponosić odpowiedzialności za działanie osób, przy pomocy których klient banku realizuje dyspozycje.

Zmiana automatycznie podstawianych danych przy dyspozycji przelewu przez klienta banku działającego przez użytkowników, jest jednak nienależytym wykonaniem umowy przez bank. W sytuacji, kiedy bank zastrzega automatyczne uzupełnianie danych beneficjenta przelewu po wskazaniu przez klienta jedynie jego nazwy, powinien on mieć gwarancję, że dane te nie będą mogły ulec modyfikacji w wyniku działania osób trzecich. Klient banku działa w zaufaniu, że stworzony system jest bezpieczny i eliminuje konieczność każdorazowego sprawdzania podstawianych danych.

Bank ponosi odpowiedzialność za brak systemu zabezpieczeń przed ingerencją w automatycznie podstawiane dane, gdyż . Tak działający system powinien eliminować ryzyko ingerencji w dane, bowiem Brak zapewnienia sytemu weryfikującego wszystkie wymagane od klienta dane jest dowodem braku odpowiedniego zabezpieczenia systemu przez pozwany bank. Bank, który nie sprawdził, czy numer rachunku odbierającego przelew zgadza się z podaną przez klienta w poleceniu przelewu nazwą wierzyciela, działa bez zachowania należytej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalisty, do którego kontrahent ma szczególne zaufanie.

Przyczynieniem poszkodowanego, w rozumieniu art. 362 k.c., jest każde zachowanie, któremu można przypisać cechy nieprawidłowości (naganności), pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba. Występuje wtedy, gdy bez udziału poszkodowanego szkoda by nie powstała lub nie przybrałaby ustalonych rozmiarów. Przyjęcie, że pozwany bank ponosi odpowiedzialność za szkodę spowodowaną uznaniem konta innej osoby, niż określonej w poleceniu przelewu, nie wyklucza przyczynienia się powoda do powstania szkody.

Szkodą jest utratą środków pieniężnych na rachunku prowadzonym przez pozwany bank. Przyczyną utraty tych środków jest przelew na rachunek innego podmiotu niż zamierzony urząd skarbowy, wskutek ingerencji osoby upoważnionej przez powoda w działanie systemu. Warunkiem sine qua non powstania szkody było z jednej strony, działanie osoby upoważnionej, za pomocą której powód wykonywał przelew oraz z drugiej strony, system nie mający zabezpieczeń przed taką ingerencją. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nastąpiła kumulacja przyczyn prowadzących do powstania szkody.

O ile pozwany bank nie ponosi odpowiedzialności za działanie osoby upoważnionej, to ponosi odpowiedzialność za brak zapewnienia systemu zabezpieczeń przed ingerencją osoby upoważnionej. Bez wątpienia doszło do nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwany bank w związku z zawartą umową nr (...) i ponosi on odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez powoda na podstawie przepisu art. 471 k.c., ale jego odpowiedzialność wynosi 50%. Powód przyczynił się do powstania szkody w rozumieniu art. 362 k.c. gdyż ponosi odpowiedzialność za działanie osoby upoważnionej na zasadzie art. 474 k.c. Stosownie do przepisu art. 361 §1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.

Wyraz „normalny” użyty jako kryterium odpowiedzialności ma – w języku potocznym i naukowym – dość ścisłe znaczenie. Normalnym zjawiskiem jest to, które w danym układzie stosunków i warunków według doświadczenia życiowego występuje jako typowe. Stosując to założenie w wykładni art. 361 §1 k.c., należy za następstwa normalne zdarzenia, z którego szkoda wynikła, uważać następstwa, jakie tego rodzaju zdarzenie w ogóle zdolne jest wywołać i w zwyczajnym biegu rzeczy z reguły je wywołuje, a nie tylko wskutek szczególnego zbiegu okoliczności (por.

Kodeks cywilny, komentarz, tom II, Warszawa 1972, s. 867). Polskie prawo przyjmuje zatem zasadę pełnego odszkodowania, ale nie dopuszcza do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego, a doszłoby do tego pomijając przyczynienie się powoda. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok częściowo i zasądził od pozwanego Bank (...) S.A. na rzecz powoda kwotę 117 077,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 czerwca 2012 roku do dnia zapłaty, w oparciu o art. 385 k.p.c. rozstrzygnął o oddaleniu apelacji powoda w pozostałej części.

Konsekwencją zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji była zmiana rozstrzygnięcia o kosztach i koszty na podstawie art. 100 k.p.c. zostały stosunkowo rozdzielone. Na koszty postępowania przed Sądem I instancji składały się koszty (i) powoda obejmujące następujące kwoty: 11 708 zł opłata od pozwu, 7 200 zł koszty zastępstwa procesowego stosownie do oraz (ii) pozwanego obejmujące kwotę 7217 zł Mając na uwadze, że obie strony wygrały i przegrały w 50% i na rzecz powoda zasadna była kwota 9 462,50 zł a na rzecz pozwanego 3 608,50 zł, w ostatecznym rozliczeniu na rzecz powoda przypadła kwota 5 854 zł.

Po zmianie zasad rozliczenia kosztów pomiędzy powodem a pozwanym Bank (...) S.A. pozostała na rzecz drugiego pozwanego (...) S.A. kwota 7217 zł obejmująca wynagrodzenie pełnomocnika. Na koszty postępowania przed Sądem II instancji składały się koszty (i) powoda obejmujące następujące kwoty: 11 708 zł opłata od apelacji, 10 800 zł koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym stosownie do §10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804), stanowiące łącznie 11 254 zł oraz (ii) pozwanego obejmujące następujące kwoty: 14 400 zł koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym stosownie do §10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804).

Mając na uwadze taki sam stopień wygrania i przegrania jak w pierwszej instancji, powód otrzymywał zwrot kwoty 4 054 zł z poniesionych kosztów. Sąd Apelacyjny nie obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego wobec (...) Bank (...) S.A. gdyż apelacja nie była skierowana przeciwko pozwanemu, co wynika z określenia stron, jak i wniosków apelacji. Za uchybienia Sądu nie może ponosić konsekwencji finansowych strona postępowania, co przemawiało za zastosowaniem art. 102 k.p.c.