Legislator Case Law & Legislation
X GC 275/10 AI generated

X GC 275/10 · Sąd powszechny

Case Number X GC 275/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome REGULATION

Legislator summary

AI generated

UZASADNIENIE W pozwie złożonym 29 czerwca 2010 r. powódka – (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. żądała zasądzenia od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwoty 408 841,18 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kwoty 34 860 zł tytułem kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że roszczenia pozwu związane są z nienale­żytym wykonaniem przez pozwaną dzieła w postaci posadzki betonowej dotwardzanej powierzchniowo na hali produkcyjnej w przedsiębiorstwie powódki.

Legislator headnote

AI generated

art. 637 § 2 k.c, art. 638 k.c, art. 627 k.c, art. 647 k.c, art. 658 k.c, art. 6 k.c; X GC 275/10 · Sąd powszechny: W opisanej sytuacji planowana budowa (montaż) linii produkcyjnej nie może być ukończona, ponieważ konstrukcji urządzeń pola rozładunkowego i załadunkowego nie da się ze względów technologicznych i bezpieczeństwa usytuować na tak wadliwej posadzce” (dowód: poświadczona kopia dokumentu opinii technicznej k. 57-71). Po bezskutecznym upływie terminu do naprawy stwierdzonych wad wykonanej przez pozwaną posadzki, powódka w dniu 31 maja 2010 r. wystosowała do pozwanej pismo, w którym na podstawie art. 637 § 2 k.c. odstąpiła od umowy zawartej między stronami w przedmiocie wykonania dzieła - posadzki w siedzibie powódki (dowód: poświadczona kopia pisma z 31.05.2010 r. wraz dowodem nadania i potwierdzeniem odbioru k. 72-73).

Keywords

AI generated
contractor liability contractor's lien architect's liability infringement action inadequate service provision breach of employment obligations

Cited Legislation

AI generated
art. 637 § 2 k.c
wezwała pozwaną, na podstawie art. 637 § 2 k.c., do naprawy stwierdzonych wad w terminie do 31 stycznia 2010 r.
art. 638 k.c
Jak zaś stanowi przepis art. 638 § 1 k.c., do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży.
art. 627 k.c
art. 647 k.c
Strona, która twierdzi, że zawarta z nią umowa jest umową o roboty budowlane (art. 647 k.c.) lub umową o wyko­nanie remontu budynku lub budowli (art.
art. 658 k.c
647 k.c.) lub umową o wyko­nanie remontu budynku lub budowli (art. 658 k.c.), powinna wykazać, że ma ona cechy pozwalające na takie jej zakwalifikowanie (art.
art. 6 k.c
658 k.c.), powinna wykazać, że ma ona cechy pozwalające na takie jej zakwalifikowanie (art. 6 k.c.).
art. 637 k.c
wezwała pozwaną, na podstawie art. 637 § 2 k.c., do naprawy stwierdzonych wad w terminie do 31 stycznia 2010 r.
art. 638 § 1 k.c
Jak zaś stanowi przepis art. 638 § 1 k.c., do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży.
AI generated
I ACa 941/15
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2015r.
I C 692/15
Sygn. akt I C 692/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2021 r. Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Sławomir Lewandowski Protokolant: -------------------------------------- po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2021 r. w Chełmnie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. N. i W. N. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. o zapłatę 1. umarza postępowanie w części dotyczącej roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. (pięćdziesięciu czterech tysięcy siedmiuset dwudziestu sześciu złotych i dwunastu groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r., 2. oddala powództwo w pozostałej części. 3. zasądza od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę (...) (trzech tysięcy sześciuset dziewięćdziesięciu siedmiu) zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu. 4. nakazuje pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. (dwunastu tysięcy czterystu sześćdziesięciu sześciu złotych i trzynastu groszy) tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków. UZASADNIENIE Powodowie M. N. i W. N. w pozwie z dnia 28 września 2015 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wnieśli: o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 55726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. do dnia zapłaty i o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg spisu kosztów, który przedłoży się na rozprawie, zaś w razie jego braku – według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powodowie podnieśli, iż są właścicielami nieruchomości położonej w miejscowości (...) w C., stanowiącej działkę gruntu oznaczoną numerem geodezyjnym (...). Na nieruchomości tej został wybudowany dom jednorodzinny według projektu (...), w oparciu o decyzję Starosty Powiatowego w C. z dnia 13.03.2012 r. Prace wykończeniowe zostały zlecone pozwanemu. Strony podpisały umowę, określiły harmonogram prac do wykonania, standard wykonania, ustaliły cenę oraz termin ukończenia prac na maj 2014 r. Prace budowlane do dnia dzisiejszego nie zostały jednak ukończone ani nie zostały zgłoszone do odbioru. Dotychczasowy sposób wykonania prac ujawnił wiele wad robót budowlanych, w tym m. in. w zakresie wadliwego wykonania łat, co spowodowało konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Powodowie wielokrotnie zwracali się do pozwanego o ukończenie prac lub usunięcie stwierdzonych usterek, jednakże do dnia dzisiejszego budynek nie zostało doprowadzony do stanu, który pozwalałby na bezpieczne w nim zamieszkiwanie, do dnia dzisiejszego bezskutecznie. Powodowie skorzystali z pomocy prywatnej biegłego specjalisty, który ustalił zakres niewykonanych prac lub prac wykonanych wadliwie. Nadto, ujawniło się nie mające pokrycia w rzeczywistej potrzebie celowe przygotowanie przez pozwanego kosztorysu w zawyżony sposób, m. in. poprzez podwojenie powierzchni zakresu prac tynkarskich (przewidziane przez pozwanego na 700 metrów, podczas gdy dom liczy 350 metrów). Podobne sztuczne zawyżanie wartości zakresu prac, których nie da się wykonać z uwagi na faktyczne wymiary domu, pozwany ujął w przygotowanym przez siebie kosztorysie także i w innych pozycjach prac. Do sporządzenia kosztorysu powykonawczego nigdy nie doszło. Pomimo wielokrotnych wezwań, ustalania kolejnych terminów ukończenia robót i zwodzenia powodów przez pozwanego, do dnia dzisiejszego prace nie zostały zgłoszone do odbioru. Powodowie wezwali pozwanego do stawiennictwa i wykonania umowy m. in. pismem z dnia 14.07.2015 r., jednakże nie przyniosło to żadnego efektu. Powodowie zmuszeni byli odstąpić od umowy i zażądać od pozwanego zapłaty równowartości niewykonanych lub wykonanych wadliwie prac. Pomimo wezwania, pozwany nie zapłacił powodom. (k. 1 - 3). W piśmie procesowym z dnia 13 listopada 2015 r. powodowie ograniczyli żądanie pozwu w zakresie roszczenia głównego z początkowej kwoty 55726,12 zł. do kwoty 54726,12 zł. i w zakresie żądania zasądzenia odsetek – do odsetek ustawowych należnych od kwoty 54726,12 zł. (k. 50). Pełnomocnik pozwanej spółki – w piśmie procesowym z dnia 24 marca 2016 r. - wniósł o oddalenia powództwa i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska zajętego w sprawie pełnomocnik pozwanej Spółki podniósł, iż w pozwie z dnia 28 września 2015 roku powód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 55 726,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 roku do dnia zapłaty. Podniósł również, iż w uzasadnieniu żądania pozwu wskazuje się, że prace budowlane nie zostały ukończone, wykonane prace ujawniają wiele wad, kosztorys przygotowany przez pozwanego jest zawyżony, a do odbioru prac nigdy nie doszło, przy czym za wszystkie te problemy obwinia się pozwaną Spółkę. Według pełnomocnika pozwanej, nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem praktycznie na każdej płaszczyźnie. Przede wszystkim roboty budowlane nie zostały ukończone w terminie wskazanym w umowie w związku z brakiem funduszy przez powodów. W trakcie wykonywania przedmiotu umowy okazało się, że powodowie zamierzali przeznaczyć na dokończenie budowy domu środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jakim dysponowali. Przedłużający się czas sprzedaży tego mieszkania był główną przyczyną nie dotrzymania terminu realizacji przedmiotu umowy. Powodowie nie dysponowali finansami, ani w celu zapłaty za usługi pozwanego, ani w celu zapłaty za materiały niezbędne do wykonania każdego z etapów prac zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 7 umowy. Zgodnie z tym zapisem brak terminowych wpłat upoważniał pozwanego do niepodjęcia prac. Czas ten nie wpływał na termin realizacji i nie dawał podstaw do naliczania kar czy żądania odszkodowania. Strony nie uregulowały wydłużenia terminu realizacji inwestycji na piśmie, jednak zaakceptowały taki stan faktyczny, inwestycja była kontynuowana. W kolejnych miesiącach obok zaleceń i zakresów wskazywanych bezpośrednio na budowie powód M. N. zlecał część zadań i akceptował wykonanie dotychczasowych prac za pośrednictwem poczty elektronicznej. Taka postawa wskazuje, że pomimo problemów z finansowaniem i przesunięciem terminu realizacji inwestycji obie strony kontynuowały współpracę. Bardzo istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że pozwana firma nie stawiała budynku od podstaw. Przedmiot umowy dotyczył dokończenia budowy po wykonawcy, z którego prac powodowie zrezygnowali. Stan zaawansowania budynku na moment podpisania umowy można określić jako surowy otwarty. Budynek w momencie przekazania go pozwanemu pozostawiał wiele do życzenia pod względem jego wykonania. Największe błędy zostały popełnione odnośnie konstrukcji dachowej. Powód w pozwie zarzuca, że pozwany źle wykonał łaty, co doprowadziło do konieczność zamówienia nowego projektu na więźbę dachową. Ten zarzut zupełnie mija się z prawdą. Przede wszystkim należy wskazać, że w pierwotnym zakresie nie było więźby dachowej. Brak wyliczenia dla tej pozycji zarówno w arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (dalej zwany „arkuszem kalkulacyjnym") jak i w załączniku nr 2 - opis standardu. Wadliwość wykonania konstrukcji więźby dachowej przez poprzedniego wykonawcę spowodowała potrzebę wykonania projektu zamiennego dla dachu. Powodowie zostali poinformowani przez pozwanego o wadliwym wykonaniu konstrukcji dachowej i zgodnie ustalili, że niezbędne będą prace związane z jego naprawą. Na powyższym przykładzie doskonale widać, że powodowie nie radząc sobie z obowiązkami inwestora w procesie budowlanym starają się przerzucić odpowiedzialność na pozwaną spółkę. Jednak to nie pozwana spółka dokonała wyboru wykonawcy, który postawił dom do stanu surowego z więźbą dachową wymagającą naprawy i to nie pozwana spółka straciła płynność finansową, co uniemożliwiało realizację inwestycji w terminie. Zaniechania inwestora w procesie inwestycyjnym nie mogą obciążać pozwanej spółki. Zgodnie z przepisami prawa budowlanego to na inwestorze spoczywa obowiązek przygotowani i nadzoru nad inwestycją. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 inwestor powinien zapewnić wykonanie i odbiór robót budowlanych przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach. W tym wypadku chodzi o kierownika budowy. W umowie pomiędzy powodami, a pozwanym brak regulacji dotyczących obowiązku posiadania kierownika budowy przez wykonawcę. W takiej sytuacji to inwestor musi zapewnić stosowną osobę. Do obowiązków kierownika budowy należy m. in. prowadzenie dokumentacji postępowania, w tym zwłaszcza dziennika budowy i protokołów odbiorów robót. W związku z powyższym podstawowym dowodem w niniejszej sprawie musi być dziennik budowy prowadzony przez wybranego przez inwestora kierownika budowy, na okoliczność wykonywanych prac, ich zakresów i prawidłowości. Dziennik budowy jest dokumentem urzędowym, obrazującym przebieg robót. Zgodnie z przepisami prawa kierownik budowy ma obowiązek brania udziału w odbiorach częściowych i końcowym i sporządzania z nich protokołów. Na osobny akapit zasługuje zarzut zawyżenia kosztorysu. Przede wszystkim należy wskazać, że nie wiadomo o jaki kosztorys chodzi. Pozwana spółka podpisała umowę na roboty budowlane z wynagrodzeniem ryczałtowym określonym w § 6 ust. 1 w kwocie 160 000,00 zł + 8% VAT. Nigdzie w umowie, ani w załącznikach nie ma słowa o realizacji umowy w oparciu o kosztorys. Załączony do umowy arkusz kalkulacyjny w żadnym wypadku nie może być traktowany jako kosztorys. Jest to proste zestawienie zakresu prac z uwzględnieniem kosztów realizacji poszczególnych części umowy. Zostało ono załączone do umowy i zaakceptowane przez powodów, którzy złożyli pod tym dokumentem podpisy. Na podstawie tego dokumentu nie sposób dojść do wniosku czy pozwany uwzględnił dla wyceny 350 m2, 700 m2 czy też 1000 m2 prac tynkarskich. Nie sposób to ustalić, gdyż ten dokument nigdy nie miał służyć takim celom. Dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej ceny na poszczególne elementy. Podobnie sytuacja ma się do pozostałych zakresów prac. Żeby arkusz kalkulacji traktować jako kosztorys musiałby on przede wszystkie posiadać informacje dotyczące wartości dla pojedynczej jednostki podlegającej wycenie. Następnie należałoby dokonać obmiary wykonanych prac pomnożyć przez wartość z kosztorysu i ustalić cenę robót. Jednak takich obliczeń dokonuje się przy wynagrodzeniu tzw. kosztorysowym, z którym w danej sytuacji w oczywisty sposób nie mamy do czynienia. Świadczą o tym chociażby zapisy dotyczące robót dodatkowych ujęte w § 6 ust 2 umowy. W drugim tirecie opisana jest procedura zlecania robót dodatkowych. Wskazane jest tam, że zakres tych robót, termin wykonania oraz wynagrodzenie strony ustalą w odrębnym piśmie. G. mieli do czynienia z wynagrodzeniem „kosztorysowym" kwestia zapłaty za dodatkowych zakres byłaby ustalana na podstawie cen jednostkowych wskazanych w kosztorysie, a nie w drodze odrębnych negocjacji. W pozwie stwierdza się wielokrotnie, że prace zostały wykonane wadliwie bądź nie wykonane w ogóle. Jeżeli rzeczywiście tak było to zgodnie z postanowieniami § 5 ust 4 i 5 umowy inwestorzy powinni zgłosić te uwagi wykonawcy na piśmie. Nigdy takie pismo nie zostało skierowane do pozwanego. Również odstąpienie od umowy zostało dokonane w sprzeczności z postanowieniami umowy wskazanymi w § 7 ust. 1. Przepis ten przewiduje możliwość odstąpienia od umowy w określonych wypadkach. Jeżeli przyznać by nawet racje twierdzeniom odnośnie wad i niedokończenia inwestycji należy zauważyć, że odstąpienie powinno nastąpić po wezwaniu inwestora do zaniechania naruszeń. Nigdy takie nie zostało skierowane do pozwanego. W związku z powyższym odstąpienie z 8 września 2015 roku należy uznać za przedwczesne. Wyliczenia wskazane w odstąpieniu od umowy są w całości nieakceptowalne przez pozwanego. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wskazanych tam zakresów prac jakie oraz uznaniowe wyliczenie wartości uniemożliwia ustosunkowanie się do wskazanej kwoty. Jednocześnie pełnomocnik pozwanej spółki zwrócił uwagę, że powód nie wskazał wiarygodnych dowodów wskazujących brak realizacji prac w umownym zakresie oraz prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty. Jeśli chodzi o opinie prywatną to – zdaniem pełnomocnika pozwanej - nie ma ona żadnej wartości zarówno dowodowej jak i merytorycznej. Nie wiadomo, kto jest autorem tej opinii, na jakiej podstawie została wykonana, jakiej metodologii użyto i jaki zakres pracy został uwzględniony. Pismo jest nieczytelne zarówno pod względem graficznym jak i merytorycznym, jest niewiadomego pochodzenia, w związku z czym ciężko odnieść się do treści w nim zawartych. Podobnie sytuacja tyczy się zdjęć załączonych do pozwu. Kopie zdjęć są nieczytelne, ciężko często stwierdzić co jest na nich przedstawione. Zdjęcia pochodzą z różnych etapów budowy. Niektóre zdjęcia przedstawiają etap budowy przed zawarciem umowy powodów z pozwanym, inne wskazują postęp prac podczas realizacji umowy. Na wielu zdjęciach widać wczesne etapy inwestycji, które nie wiadomo jaki ciężar dowodowy za sobą niosą. W tym miejscu warto wskazać, że według wiedzy pełnomocnika pozwanej powodowie mieszkają w przedmiotowym domu już od dłuższego czasu i zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby budynek był w stanie zaawansowania robót przedstawionym na znacznej ilości załączonych zdjęć. Należy jednocześnie stwierdzić, że przedstawione do pozwu dowody są sprzeczne odnośnie zakresów robót jakie nie zostały wykonane lub zostały wykonane wadliwie. W odstąpieniu od umowy z 8 września, w którym pojawiło się jednocześnie wyliczenie dochodzonej kwoty, wskazuje się następujący zakres: roboty budowlane, roboty elewacji budynku, roboty wewnątrz budynku, roboty elektryczne, roboty sanitarne. Natomiast w protokole odbioru robót z 27 lipca 2015 roku sporządzonym przez inspektora nadzoru S. B. „nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rygips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce - poddasze" i zgłoszono następujące uwagi odnośnie jakości robót „brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce, płyty rygips zamontowane nierówno. Zaleca się zdjęcie płyt i wykonanie poprawek.". Rozbieżność w zakresie niewykonanych i nienależycie wykonanych prac w stosunku do tych dwóch pism jest ogromna. W protokole odbioru robót sporządzonym przez inspektora nadzoru zakres jest niewielki, można by rzec, że kosmetyczny w stosunku do wielkości inwestycji. Nijak ma się on do zakresu zgłoszonego w przedwczesnym odstąpieniu od umowy. Należy zwrócić uwagę, że protokół obioru robót został sporządzony w trzynaście dni po wezwaniu pozwanego do przystąpienia do odbioru prac. Należy domniemywać, że zakres robót nie wykonanych i nienależycie wykonanych jest właśnie najaktualniej opisany w tym dokumencie. (k. 99 – 102). Sąd ustalił, co następuje: Powodowie M. N. i W. N. oraz pozwana Spółka zawarli w dniu 16 lutego 2014 r. umowę o roboty budowlane, zgodnie z której § 1 ust. 1 jej przedmiotem jest wybudowanie przez wykonawcę (czyli pozwaną Spółkę) i oddanie w użytkowanie inwestorowi (czyli powodom M. N. i W. N.) obiektu budowlanego, którym jest budynek jednorodzinny według projektu (...), stanowiącego załącznik nr 3 tej umowy, na nieruchomości gruntowej w miejscowości K.. Zgodnie z § 1 ust. 2 tej umowy, szczegółowy zakres prac będących przedmiotem tej umowy określał wyczerpująco „Opis standardu”, stanowiący załącznik nr 2 do tej umowy. W § 5 ust. 1 umowy jej strony określiły termin rozpoczęcia robót budowlanych na dzień 20 lutego 2014 r., a termin ich zakończenia – obejmującego całkowitą realizację obiektu budowlanego wymienionego w § 1 umowy – na maj 2014 r. Stosownie do § 6 ust. 1 w/w umowy strony w/w umowy ustaliły, iż za wykonanie przedmiotu tej umowy, oznaczonego w jej § 1 ust. 1, inwestor zapłaci wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 160 000 zł. plus 8% podatku VAT, które to wynagrodzenie skalkulowane jest w oparciu o załączniki nr 2 i 3 do tej umowy, zaś – stosownie do ust. 2 tego paragrafu umowy – w przypadku wystąpienia robót dodatkowych, które nie zostały ujęte w projekcie oraz załączniku nr 1 i nr 2 do umowy, inwestor zobowiązuje się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie za wykonanie tych robót dodatkowych, jeżeli ich wystąpienie nie wynika z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, a jedynie z braków merytorycznych dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji projektowej, oraz, że zakres robót dodatkowych, termin ich wykonania oraz wynagrodzenia należne wykonawcy za dokonanie robót dodatkowych strony ustalają w sporządzonym między nimi - w dwóch egzemplarzach - odrębnym pisemnym protokole. W § 7 tej umowy jej strony postanowiły również, że inwestor ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: upadłości lub likwidacji firmy wykonawcy, zajęcia majątku wykonawcy w toku egzekucji komorniczej przeciwko niemu prowadzonej, rażącego naruszenia postanowień umowy przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń oraz rażącego naruszenia postanowień prawa budowlanego i Polskich Norm (...) przez wykonawcę, mimo wezwania go przez inwestora do zaniechania naruszeń, oraz, że wykonawca ma prawo odstąpić od umowy ze skutkiem natychmiastowym w razie: liczącego 14 dni opóźnienia w zapłacie należności wynikających z faktur wystawionych przez wykonawcę inwestorowi – w stosunku do terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty oraz rażącego naruszenia innych postanowień umowy przez inwestora, mimo wezwania go przez wykonawcę do zaniechania naruszeń. (dowód: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami – k. 7 – 12 i 13v – 17, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426) Zakres prac, które były przedmiotem w/w umowy, nie obejmował jednak wybudowania przedmiotowego budynku mieszkalnego od podstaw, a jedynie wykonanie dalszych prac budowlanych, w tym prac wykończeniowych, na wcześniej wybudowanym przez innego wykonawcę budynku, którego stan zaawansowania na dzień rozpoczęcia przy nim prac przez pozwana Spółkę należy określić mianem stanu surowego. Zgodnie z opisem standardu, stanowiącym załącznik do w/w umowy o roboty budowlane, pozwana Spółka miała wykonać na przedmiotowym budynku mieszkalnym następujące prace: - ocieplenie stropodachu wełną mineralną 15 + 10 cm, - pokrycie dachu dachówką betonową koloru grafitowego, - wykonanie elewacji budynku w kolorze białym bez opaski cokołowej i malowania, - wykonanie podbitki dachowej z panelu PCV w kolorze białym lub brązowym, - orynnowanie w systemie PCV uszczelkowym, - położenie tynków gipsowych na ścianach i sufitach pokojów i kuchni zgodnie z Polskimi Normami kat. 3, - położenie – zgodnie z sugestiami klienta – podłoża betonowego pod posadzki z ociepleniem 10 cm na parterze, - wykonanie stolarki otworów drzwiowych wewnętrznych bez ościeżnic i skrzydeł drzwiowych, - wykonanie (zakup) i zamontowanie bramy garażowej uchylnej, - wykonanie instalacji c. o. w kotłowni z kotłem grzewczym na pelet, - wykonanie ogrzewania podłogowego, - wykonanie instalacji c. o. w systemie P. na rozdzielaczach, - wykonanie instalacji wodno – kanalizacyjnej w systemie zgrzewalnym, - wykonanie instalacji oświetleniowej bez instalacji opraw, - wykonanie gniazd wtykowych i włączników bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji domofonowej, - wykonanie oprzewodowania TV bez instalowania opraw, - wykonanie instalacji telefonicznej. Do decyzji klienta zostało pozostawione ewentualne wykonanie tynków cementowo – wapiennych w łazienkach, WC i garażu oraz wykonanie oprzewodowania systemu alarmowego. (dowód: opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących – k. 12v) Stopień zaawansowania prac budowlanych w w/w budynku mieszkalnym na dzień zawarcia przez strony przedmiotowej umowy o prace budowlane wynosił: - roboty ziemne – 100%, - fundamenty – 100%, - ściany podziemia – 100%, - izolacje – 100%, - stropy, sklepienia i schody - 70%, - ściany nadziemia – 100%, - ścianki działowe – 90%, - dach – konstrukcja – 100%, - dach – pokrycie – 10%, - izolacje przeciwwilgociowe, cieplne i przeciwdźwiękowe – 0%, - okna i drzwi zewnętrzne – 0%, - drzwi wewnętrzne – 0%, - tynki i oblicowania – 0%, - roboty malarskie – 0%, - podłoża – 80%, - podłogi i posadzki – 0%, - elewacja – 0%, - roboty różne – 0%, - dokumentacja i uzgodnienia – 30%, - instalacja elektryczna i przyłącze – 5%, - instalacja wodno – kanalizacyjna i przyłącze – 5%, - instalacja C. O. – 0%. (dowód: operat szacunkowy z dnia 13 listopada 2013 r. – k. 152 – 165) W momencie rozpoczęcia prac budowlanych w przedmiotowym budynku przez pozwaną Spółkę była już położona konstrukcja dachu, t. j. więźba dachowa, nie było jednak na dachu jeszcze położonej dachówki. Po położeniu na więźbie dachowej przez pozwaną Spółkę dachówki okazało się, że powierzchnia dachu nią pokryta jest pofalowana. Strony doszły do wniosku, że konstrukcja więźby dachowej wykonana przez poprzedniego wykonawcę jest wadliwa i – w celu dokonania jej naprawy – zostało zlecone sporządzenie projektu naprawy tej więźby. Projekt taki został sporządzony i przewidywał on rozebranie dotychczasowej więźby dachowej oraz jej ponowne zbudowanie przy użyciu mocniejszych elementów konstrukcyjnych oraz ich zagęszczenie. Projekt przewidywał wykorzystanie przy budowie nowej więźby dachowej części elementów konstrukcyjnych odzyskanych ze starej (wadliwej) więźby dachowej. Nie doszło jednak do wykonania nowej więźby dachowej według powyższego projektu ponieważ wystarczające okazało się wyrównanie i wzmocnienie istniejącej już więźby, po uprzednim demontażu położonych na tej więźbie dachówek. Następnie – po dokonanej korekty geometrii więźby i jej wzmocnieniu - ponownie została położona na niej dachówka. (dowód: zeznania świadków: A. Ż. – k. 206 – 207 i Ł. S. – k. 207, projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. – k. 18 – 21, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Pozwana Spółka przy prowadzeniu budowy budynku jednorodzinnego powodów korzystała częściowo z usług podwykonawców. Przy wykonywaniu swoich prac spotykali się oni niekiedy z trudnościami wynikającymi z niedokładnej geometrii ścian budynku wybudowanych przez poprzedniego wykonawcę. Taka sytuacja miała miejsce przy wykonywaniu ocieplenia, a w szczególności przy położeniu wykończeniowych płyt gipsowo – kartonowych na tym poddaszu ponieważ łączenia ścian i sufitów „nie trzymały kątów”, co utrudniało właściwe położenie w/w płyt. Były również powtarzające się kilkumiesięczne przerwy w finansowaniu prac przez powodów, co powodowało również przerwy w pracach budowlanych na przedmiotowej nieruchomości. Powodowie zapłacili pozwanej Spółce łączną kwotę 145 000 zł., wypłaconą w trzech transzach w kwotach po: 30 000 zł., 50 000 zł. i 60 000 zł., pochodzącą z uzyskanego przez powodów kredytu bankowego. (dowód: zeznania świadków: Ł. S. – k. 207 i R. G. – k. 232 – 233, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) Podczas obowiązywania w/w umowy powodowie zlecali również pozwanej Spółce wykonanie w przedmiotowym budynku mieszkalnym szereg innych, nie ujętych w umowie o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., prac budowlanych, przy czym odbywało się to często drogą elektroniczną (e-mail) i bez uzgodnienia wynagrodzenia. Za niektóre uzgodnione w ten sposób (i wykonane przez pozwaną Spółkę) prace, takie jak np. położenie instalacji elektrycznej pod otwory na halogeny w salonie, wykucie otworów pod wentylacje komina, zamurowanie dziur po wieńcach, powodowie pozwanej Spółce nie zapłacili. (dowód: wydruki wiadomości e-mail – k. 81 – 83, przesłuchanie powoda M. N. – k. 427 i powódki W. N. - k. 427) Podczas prowadzenia przez pozwaną Spółkę prac budowlanych w budynku powodów nie dokonywano – co do zasady - żadnych odbiorów poszczególnych etapów prac i nie sporządzano żadnych protokołów. Wyjątkiem był sporządzony w dniu 27 lipca 2015 r. protokół odbioru robót przez – działającego na zlecenie powoda – inspektora nadzoru budowlanego S. B., z którego to protokołu wynika, że nie odebrano wykonania ocieplenia i montażu płyt rigips z wykończeniem pod malowanie na podsufitce poddasza stwierdzając brak dystansu między odeskowaniem a wełną, brak wełny między oknem dachowym a krokwiami, brak osłonek na przewodach elektrycznych w podsufitce oraz nierówne zamontowanie płyt rigips, zalecając zdjęcie płyt i wykonanie poprawek. (dowód: protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. – w treści opinii k. 62a, zeznania świadka S. B. – k. 144 – 145, przesłuchanie powoda M. N. – k. 426 i powódki W. N. - k. 427) W piśmie z dnia 08 września 2015 r., skierowanym do pozwanej Spółki, pełnomocnik powodów złożył oświadczenie, że powodowie odstępują od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. i wezwał pozwaną Spółkę do zapłaty na rzecz powodów – w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma - kwoty 55 726,12 zł. tytułem odszkodowania za wadliwie wykonane prace. Na kwotę tą składają się następujące koszty prac naprawczych po wadliwym wykonaniu przez pozwaną Spółkę: w zakresie robót budowlanych – 44 386,84 zł., w zakresie robót wewnątrz budynku – 15 991,71 zł., robót elektrycznych – 1200 zł., robót sanitarnych – k. 50000 zł. łącznie 92 460,09 zł., podatek VAT 8% - 7396,81 zł. – łącznie 99 856,90 zł., uwzględniając wskaźnik zmniejszający dla Województwa (...) w wysokości 0,94 daje to 93 865,49 zł.), po pomniejszeniu tej wartości o udział w kosztach ponownego wykorzystania kosztu odtworzenia więźby dachowej: ruszt drewniany – 6 336,37 zł., płyty gipsowo – kartonowe – 7581 zł., pokrycie dachówką – 20915 zł., rynny dachowe – 775,32 zł. i rynny spustowe – 810 zł., czyli razem kwoty 36418,29 zł., a ponadto: prace uzgodnione, a nie wykonane - 783,10 zł., otwory okienne i tynkowanie – 8918,72 zł., sufitowe – 2688,55 zł., brak parapetów wewnętrznych – 773,89 zł., brak parapetów zewnętrznych – 2066,55 zł., brak wykończenia ściany garażowej – 567,21 zł., czyli razem kwotę 15 494,47 zł. podane również w tym piśmie wyliczenie wartości ponownego wykorzystania materiałów budowlanych po odzysku z demontaży nadającego się do ponownego wykorzystania to kwota 21 057,06 zł. W w/w piśmie pełnomocnik powodów zwarł sformułowanie, że wykonywane przez pozwaną firmę prace realizowane były wadliwie i do dnia dzisiejszego nie zostały zakończone bezusterkowo. Wskazał również, iż istniejące wady w wykonaniu są na tyle istotne, iż zagrażają substancji budynku i powodują niszczenie elementów już wykonanych. Niezależnie od powyższego podniósł on, iż dotychczasowy sposób prowadzenia prac przez pozwaną Spółkę nie pozwala zakładać, by prace te zostały ukończone przed okresem jesienno – zimowym, a ponadto, efekty dotychczasowych prac poddają w istotną wątpliwość jakość przyszłych prac. Dla zapobieżenia dalszym negatywnym dla budowli skutkom wad realizacji przez pozwaną Spółkę inwestorzy podjęli decyzję o odstąpieniu od zawartej umowy. (dowód: pismo z dnia 08 września 2015 r. – k. 45) Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: S. B. (k. 144 – 145), A. Ż. (k. 206 – 207), Ł. S. (k. 207) i R. G. (k. 232 – 233), którym to zeznaniom, co do zasady, dał wiarę. Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy uwzględnił również treść złożonych do akt sprawy przez pełnomocników stron dokumentów, takich jak: umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wraz z załącznikami (k. 7 – 12 i 13v – 17), opis standardu domów jednorodzinnych wolnostojących (k. 12v), projekt więźby dachowej z sierpnia 2014 r. (k. 18 – 21), wydruki wiadomości e-mail (k. 81 – 83), protokół odbioru robót z dnia 27 lipca 2015 r. (w treści opinii k. 62a) i pismo z dnia 08 września 2015 r. zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy (k. 45), które to dokumenty Sąd uznał za wiarygodne. Ważną rolę przy rozstrzygnięciu sprawy miała treść opinii (zasadniczej i uzupełniającej) sporządzonych przez biegłego G. K. (k. 252 i 339), które – w ocenie Sądu – są rzetelne i szczegółowo – przy przyjęciu prawidłowej, przyjętej przez strony w wiążącej je umowie o roboty budowlane, metodzie ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie tych robót – ustala wartość zarówno przysługującego wynagrodzenia jak i odpowiada na pytania Sądu, wskazane w postanowieniach dopuszczających dowód z opinii tego biegłego. Sąd – w związku z powyższym – uznał wyżej wymienione opinie biegłego, łącznie ze złożonymi przez niego zeznaniami na rozprawie sądowej w dniu 17 lutego 2020 r. (k. 391 – 392), za wiarygodne. Przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy Sąd uwzględnił również treść przesłuchania powoda M. N. (k. 426 – 427) i powódki W. N. (k. 427) Sąd nie uwzględnił natomiast przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy – jak i przy samym rozstrzyganiu sprawy - załączonego do pozwu dokumentu określanego w pozwie przez pełnomocnika powodów mianem „(...)” (k. 22 - 29). W ocenie Sądu dokument ten nie spełnia jakichkolwiek kryteriów opinii biegłego, w tym nawet opinii prywatnej. Brak jest w nim określenia, kto jest jej autorem, a zatem brak jest możliwości zweryfikowania kwalifikacji zawodowych jej autora, co jest już wystarczające dla uznania takiego dokumentu za rzetelny i wiarygodny. Poza tym jest on częściowo nieczytelny i nie można się z jego treści zorientować jakiej metodologii użyto przy jego opracowywaniu. Sąd nie uwzględnił także przy rozstrzyganiu sprawy treści opinii sporządzonej przez biegłego C. K. (k. 63a) jak również jego ustnych zeznań złożonych na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. (k. 144 – 146). Przyczyny nie uwzględnienia przy rozstrzyganiu sprawy treści w/w opinii biegłego zostaną wskazane w dalszej części uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 647 k. c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Stosownie natomiast do art. 656 § 1 k. c., do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Na podstawie odesłania - zawartego w cytowanym wyżej art. 656 § 1 k. c. – również do umów o roboty budowlane ma zastosowanie – dotyczący umów o dzieło - art. 636 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Istotne dla rozstrzygniecia niniejszej sprawy jest również to, że do umowy o roboty budowlane stosuje się również – per analogiam – również przepisy art. 629 i 632 k. c. (tak: Uchwała Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt(...)). Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie należy podkreślić, że podstawą łączącego strony stosunku prawnego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, jest zawarta przez strony umowa o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r., która - wraz z załącznikami – reguluje zakres prac wykonywanych na rzecz powodów w ich budynku jednorodzinnym przez pozwaną Spółkę oraz sposób postępowania przy realizacji tej umowy i uprawnienia zarówno powodów (jako inwestorów) jak i pozwanej Spółki (jako wykonawcy). Umowa ta przewiduje również sposób ustalenia wynagrodzenia, które powodowie zobowiązali się zapłacić pozwanej Spółce za wykonanie przewidzianych umową prac. W ocenie Sądu z treści § 6 ust. 1 w/w umowy jasno wynika, iż strony ustaliły ryczałtowe wynagrodzenie dla pozwanej Spółki za wykonanie w/w prac. Ani w treści umowy ani w dołączonych do niej załącznikach nie pojawiają się zapisy świadczące o tym, że wynagrodzenie to miałoby zostać ustalone w jakiś inny sposób, a w szczególności na podstawie sporządzonego kosztorysu. Należy zgodzić się z pełnomocnikiem strony pozwanej, że cech kosztorysu nie posiada - i w istocie kosztorysem nie jest – dołączony do w/w umowy arkusz kalkulacyjny kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12). Podaje on co prawda w swojej treści - przy objętych niniejszą umową wyszczególnionych elementach budynku - cenę takiego elementu i cenę robocizny przy jego wykonaniu oraz sumę tych dwóch składników, jednakże nie ma w jego treści informacji na temat ilości jednostek miary, które miałyby być podstawą do obliczenia wartości zarówno materiałów jak i robocizny zużytych przy wykonywaniu każdego z tych elementów budynku. Należy podzielić w tym zakresie pogląd prezentowany przez pełnomocnika pozwanej, że dokument ten służył przedstawieniu rozbicia globalnej – ustalonej ryczałtowo - ceny wykonania prac budowlanych, objętych przedmiotową umową na poszczególne fragmenty prac budowlanych. Możliwość ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych (w ramach zawartej umowy o roboty budowlane) w formie ryczałtu wynika zaś wprost z treści – stosowanego per analogiam do umów o roboty budowlane - art. 632 k. c. W związku z powyższym niezasadne jest w niniejszej sprawie ustalanie wartości prac objętych umową poprzez sporządzanie ich kosztorysu. Niezasadne są także wszelkie zarzuty o zawyżanie przez pozwaną Spółkę swojego wynagrodzenia poprzez jakoby zawyżane przez nią zakresu swoich prac polegającego n. p. na zwiększaniu ilości metrów kwadratowych ścian krytych przez nią - w ramach prac przewidzianych niniejszą umową - tynkiem i. t. p. Należy również podkreślić, iż jeżeli strony w umowie określiły wynagrodzenie ryczałtowe, to okoliczność, że przyjmujący zamówienie nie wykonał wszystkich robót, co zmusiło zamawiającego do zapłaty innej osobie, która wykonała prace (art. 636 § 1 k.c.), nie oznacza przekreślenia ryczałtowości wynagrodzenia. W takiej sytuacji należy od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego odliczyć to, co zamawiający musiał wydatkować na dokończenie budowy, nie zaś określać wysokość wynagrodzenia na podstawie rzeczywistej wartości wykonanych robót. (tak: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2015 r., wydanego w sprawie (...), LEX nr (...) ). Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił również jako bezużyteczną w niniejszej sprawie opinię sądową sporządzoną przez biegłego C. K. albowiem biegły ten przyjął przy jej opracowaniu – jako metodę wykonywanych przy jej sporządzaniu obliczeń – metodę kalkulacji uproszczonej, a więc ustalenia opartego ma metodzie ustalenia wynagrodzenia za pomocą kosztorysu, nie zaś – przyjętą przez strony w umowie - metodę ryczałtowego ustalenia wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, którą to metodę – prawidłowo - przyjął przy sporządzaniu swoich opinii biegły G. K.. Z ustalonego stanu faktycznego wynika również, że prace objęte przedmiotową umową nie zostały zakończone w terminie przewidzianym w tej umowie, to jest w maju 2014 r., a były – za obopólną zgodą – kontynuowane po upływie tego terminu i z materiałów dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby został ustalony inny, późniejszy, termin zakończenia tych prac. Nie wynika również z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, aby wystosowanie przez pełnomocnika powodów pod adresem pozwanej Spółki pisma z dnia 08 września 2015 r., zawierającego m. in. oświadczenie o odstąpieniu przez powodów od zawartej z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r., poprzedzone było wezwaniem pozwanej Spółki przez powodów do zmiany sposobu wykonania umowy i wyznaczeniem jej w tym celu odpowiedniego terminu. W związku z tym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione - przewidziane zarówno w § 7 przedmiotowej umowy jak i w art. 635 i 636 § 1 k. c. – formalne warunki umożliwiające skuteczne odstąpienie przez powodów od łączącej ich z pozwaną Spółką umowy z dnia 16 lutego 2014 r. o roboty budowlane. Tym samym należy uznać, że złożenie przez nich oświadczenia o odstąpieniu od w/w umowy, zawartego w piśmie z dnia 08 września 2015 r., było bezskuteczne. Tym samym ewentualne roszczenia stron wobec siebie powinny być oparte na zasadach dotyczących realizacji łączącej strony umowy, w tym ewentualnej rękojmii. W ocenie Sądu – mając na względzie fakt wybudowania na budynku powodów wadliwej więźby przez poprzedniego wykonawcę – nie można obciążać pozwanej Spółki kosztami zarówno demontażu - położonej już wcześniej przez pozwaną Spółkę na tej więźbie - dachówki, która – jak się okazało – na skutek wad więźby układała się na dachu w sposób pofałdowany, jak i kosztami ponownego położenia przez pozwaną Spółkę tej dachówki na skorygowanej już więźbie dachowej. W ocenie Sądu z treści umowy łączącej strony nie wynika obowiązek badania zarówno dostarczonej przez niego dokumentacji dotyczącej wykonanych już wcześniej elementów budynku jak i szczegółowa ocena prawidłowości ich wykonania przez wcześniejszego wykonawcę. Należy to do obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego (art. 25 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 z późn. zm.), którego ustanowienie leży po stronie inwestora (art. 18 ust. 2 w/w ustawy). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r., wydanym w sprawie o sygnaturze (...), zawarł tezę, że wykonawca dzieła, który ma obowiązek wykonywać je według projektu, opracowanego na zlecenie zamawiającego przez osobę trzecią, nie zawsze ma obowiązek szczegółowego sprawdzania tego projektu w celu wykrycia jego wad, nie musi być bowiem specjalistą od projektowania, a jedynie musi umieć odczytać projekt i realizować wykonanie dzieła zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi obowiązującymi w danej dziedzinie. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w/w pogląd Sądu Najwyższego. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powodów o dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii biegłego. Wniosku tego nie uzasadniają również złożone przez pełnomocnika powodów - po otrzymaniu odpisu ostatniej opinii sporządzonej przez biegłego G. K. – faktury, których treść miałaby uzasadniać konieczność dopuszczenia tego dowodu (k. 357 – 364). Faktury te częściowo dotyczą zakupów artykułów nie objętych zakresem przedmiotowej umowy o roboty budowlane łączącej strony (n. p. tzw. „montaż biały”), zaś niektóre z tych dokumentów nie są fakturami. Faktura obejmująca zakup kotła c. o. jest obciążona stawką podatku VAT w wysokości 23%, zamiast możliwych 8%, a ponadto z faktu zakupu konkretnego modelu kotła o konkretnej klasie i cenie nie wynika, że taki właśnie kocioł zamontowany byłby w kotłowni powodów przy wykonaniu kotłowni przez pozwaną Spółkę i był uwzględniany przez pozwaną Spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia ryczałtowego, zwłaszcza mając na uwadze, że w przedstawianym wyżej arkuszu kalkulacyjnym kosztów budowy domu jednorodzinnego (k. 11 – 12) jako koszt materiałowy wykonania kotłowni przyjęto kwotę 1892 zł. netto. Mając na uwadze, że – zgodnie z wiarygodną zdaniem Sądu opinią biegłego G. K. z dnia 11 lipca 2019 r. (k. 339) – kwota do zapłaty przez powodów na rzecz pozwanej Spółki z tytułu rozliczenia należności wynikających z umowy o roboty budowlane z dnia 16 lutego 2014 r. wynosi kwotę 23 883,80 zł. i że nawet ewentualne uwzględnienie części kosztów wynikających w przedłożonych przez pełnomocnika powodów wyżej powołanych faktur, w szczególności dotyczącej zakupu kotła c. o., nie spowoduje – w ocenie Sądu – wyczerpania tej w/w kwoty i spowodowania powstania należności do zapłaty przez pozwaną Spółkę na rzecz powodów – Sąd oddalił w/w niosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu budownictwa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – w punkcie 1 wyroku - umorzył postępowanie w części dotyczącej cofniętego skutecznie przez stronę powodową roszczenia przekraczającego kwotę 54 726,12 zł. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 września 2015 r. Mając na względzie, że z ustalonego stanu faktycznego sprawy i dokonanych rozliczeń wynika, iż pozwana Spółka nie jest zobowiązana do zapłaty jakiejkolwiek należności na rzecz powodów – Sąd – w punkcie 2 wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. W punkcie 3 wyroku, zasądził od powodów M. N. i W. N. solidarnie na rzecz pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. – na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k. p. c. w zw. z art. 99 k. p. c. - kwotę 3697 zł. z tytułu zwrotu kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł., na którą to kwotę składają się: kwota 3600 zł. z tytułu opłaty za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego w stawce minimalnej, obowiązującej w dacie wniesienia pozwu w niniejszej sprawie (§ 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.), kwota 30 zł. z tytułu opłaty sądowej od wniesionego w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną zażalenia oraz kwota 17 zł. z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej należnej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa. W punkcie 4 wyroku Sąd – na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755 z późn. zm.) - nakazał pobrać od powodów M. N. i W. N. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Chełmnie kwotę 12 466,13 zł. tytułem - poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa - kosztów sądowych w zakresie wydatków, na które składają się koszty związane ze sporządzonymi w niniejszej sprawie opinii biegłych w kwotach: 5089,89 zł. (k. 64) + 106,98 zł. (k. 224) + (4380,25 zł. + 69,70 zł.) (k. 263) + (2350,43 zł. + 262,59 zł.) (k. 367) + (139,43 zł. + 66,86 zł.) (k. 396).
I C 1191/19
W pozwie z dnia 9 sierpnia 2011 roku Miasto Ł.
I C 2808/14
Powódka H. D. wniosła o zasądzenie od pozwanego F. K. kwoty 7 900 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 6 400 zł od dnia 17 sierpnia 2014 roku i od kwoty 1 500 zł od dnia wniesienia pozwu oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu wg norm przepisanych. kostką brukową, wymurowanie muru oporowego granitem, wykonania wejścia i schodów, ułożenia płytek elewacyjnych, naprawienia tarasu przez położenie płytek na nieruchomości powódki w K. przy ulicy (...). Powódka podniosła, że w trakcie prowadzenia prac ustnie strony ustaliły, że pozwany dodatkowo ułoży kostkę brukową przed garażem. Powódka wskazała, że po ułożeniu kostki na placu okazało się, że powierzchnia nie jest naruszona, gdyż występowały w wielu miejscach obniżenia i na żądanie powódki pozwany ponownie ułożył kostkę na placu, lecz bez pozytywnego efektu, ponieważ powierzchnia nadal była nierówna. Ponadto powódka podała, że na początku lipca 2014 roku pozwany zaprzestał wykonywania pracy, powódka wezwała go ustnie do ukończenia dzieła, wyznaczając dodatkowy termin wskazując jakie prace powinny być jeszcze wykonana oraz wady, jakie wystąpiły, jednocześnie powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 6 400 zł tytułem obniżenia ceny za wadliwie położoną kostkę brukową na powierzchni (...) m
V ACa 558/13
Wyrokiem z 25 marca 2013r. Sąd Okręgowy w B. oddalił powództwo G. S. skierowane przeciwko (...) sp. z o.o. w G. o zapłatę i orzekł o kosztach postępowania. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie ustalił, że (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. istnieje (...). Od tego roku zajmuje się produkcją (...). Urządzenia te są badane pod względem bezpieczeństwa i spełniania norm. Pozwana posiada wymagane certyfikaty jakości.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UZASADNIENIE W pozwie złożonym 29 czerwca 2010 r. powódka – (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. żądała zasądzenia od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. kwoty 408 841,18 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kwoty 34 860 zł tytułem kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że roszczenia pozwu związane są z nienale­żytym wykonaniem przez pozwaną dzieła w postaci posadzki betonowej dotwardzanej powierzchniowo na hali produkcyjnej w przedsiębiorstwie powódki.

Powódka wyszcze­gólniła składniki dochodzonej kwoty w następujący sposób: a) 71 904,36 zł - tytułem zwrotu dokonanej przez powódkę zapłaty za wykonane dzieło, na podstawie faktury VAT nr (...) z dnia 10 sierpnia 2007 r.; b) 130 479 zł - tytułem kosztów materiałów (stanowiących własność powódki) z których pozwana wykonała dzieło; c) 16 348 zł - tytułem zapłaty przez powódkę na rzecz pozwanej za zabezpieczenia posadzki betonowej układem poliuretanowym w linii suszarek, które to zabezpie­czenie – zdaniem powódki ‒ trzeba będzie wykonać na nowo po skuciu wadliwej posadzki; d) 5032 zł - tytułem zapłaty części należności określonej w fakturze VAT nr (...) ( (...)/96/II/09) z dnia 3 lutego 2009 r. wystawionej przez pozwaną na rzecz powódki za wykonanie chemoodpornego zabezpieczenia betonu pod linią (...), które to zabezpieczenie ‒ w ocenie powódki ‒ trzeba będzie wykonać od nowa po skuciu wadliwej posadzki; e) 60 000 zł - tytułem szacowanych kosztów skuwania wadliwie wykonanej posadzki; f) 57 746,70 zł - tytułem opłacanego podatku za lata 2007-2010; g) 6581,48 zł - tytułem kosztów ogrzewania hali produkcyjnej w latach 2008 – 2010; h) 56 845,64 zł – jako dodatkowy koszt wykonania nowej posadzki, kwota ta stanowi różnicę szacowanych kosztów nowej posadzki i kwoty określonej w pkt a), i) 3904 zł – tytułem zwrotu kosztu sporządzenia dwóch opinii technicznych dotyczą­cych jakości wykonanej posadzki (pozew k. 3-15).

W dniu 23 sierpnia 2010 roku Sąd wydał w sprawie wyrok zaoczny, uwzględ­niający powództwo w całości (wyrok zaoczny k. 154). W dniu 2 września 2010 r. strona pozwana złożyła sprzeciw od powyższego wyroku zaocznego, wnosząc o jego uchylenie, oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki kosztów procesu. W uzasadnieniu sprzeciwu przyznano, że pozwana wykony­wała na rzecz powódki prace opisane w pozwie, jednakże w ocenie pozwanej, powódka dopuściła się zwłoki w wykonaniu odbioru owych prac, zakończonych 10.08.2007 r., której negatywne skutki nie mogą obciążać pozwanej.

Jak stwierdziła pozwana, podczas wykonywania posadzki wykonawca napotkał problemy w zakresie prawidłowego obro­bieniu słupów hali ze względu na różnicę poziomu fundamentu stóp a poziomu posadzki oraz związane z nierównomiernym wysychaniem betonu, co z kolei związane być miało z różną grubością wcześniej wykonanej podbudowy z tzw. chudego betonu oraz twierdze­niem, że dostarczany beton był o różnej konsystencji (K4 i K5). Zdaniem pozwanej, w protokole odbioru prac z 10.12.2009 r., strony wspólnie oświadczyły, że wykonawca wykonał prace zgodnie z ofertą z 4.07.2007 r. oraz że stan techniczny posadzki z uwagi na upływ czasu i bliżej nieokreślone zdarzenia nie odpowiada stanowi technicznemu, jaki został pozostawiony zaraz po wykonaniu prac.

W konsekwencji, zdaniem pozwanej, brak jest związku przyczynowego pomiędzy stanem posadzki a działaniem pozwanej, która nie może odpowiadać za pogorszenie tego stanu przez okres ponad 2 lat od wykonania prac. Ponadto pozwana zarzuciła wadliwość materiałów dostarczonych przez powódkę, przede wszystkim dostarczony beton nie spełniał wymogów jakościowych, skoro posadzka nie była użytkowana a mimo to pękała. Pozwana zakwestionowała także żąda­nia pozwu w zakresie wydatków na ogrzewanie hali oraz należności podatkowych, jako kosztów niezwiązanych z działaniem pozwanej (sprzeciw od wyroku zaocznego k. 172-176).

Postanowieniem z 10 grudnia 2010 roku Sąd Apelacyjny w Ł. (...) zwolnił pozwaną od kosztów sądowych w zakresie opłaty od sprzeciwu od wyroku zaocznego (postanowienie k. 298). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W ramach prowadzonej działalności gospodarczej pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł., zawarła z powódką - (...) Spółką z ograni­czoną odpowiedzialnością w W., umowę o wykonanie posadzki betono­wej dotwardzanej powierzchniowo w hali produkcyjnej, gdzie znajduje się siedziba powódki, tj. w W..

W ramach tej umowy pozwany wykonawca miał wykonać:

a) rozłożenie izolacji poziomej z folii PE na „chudym” betonie B-10 o grubości 14 cm, b) ułożenie prowadnic, c) rozłożenie zakupionego przez powodowego inwestora betonu klasy B-30 z mikrozbro­jeniem w ilość 20 kg/m 3 i gr. 16 cm, d) wtarcie w powierzchnie betonu mineralnego preparatu dotwardzajacego w ilości około 5 kg/m 2 i pokrycie powierzchni żywicą syntetyczną (bezsporne – oferta z 4.07.2007 r. k. 30). Powódka zakupiła beton dla celów wykonania ww. umowy w Zakładzie (...)­daży (...) Spółka z o.o.; beton ten posiadał świadectwa jakości klasy B10, B20, B25 i B30.

Jakość dostarczanego betonu w trakcie wykonywania prac nigdy nie była kwestionowana przez wykonawcę; beton był zamawiany zgodnie z przekazywanymi na bieżąco wymogami wykonawcy (dowód: świadectwa jakości k. 164-167, zeznania świadków T. S. k. 451-453, W. Marszałka na rozprawie 23.05.2014 r. k. 709-712). Prace te miały na celu przygotowanie podłoża pod linię produkcyjną w postaci maszyny do malowania kataforetycznego (bezsporne). Osoby bezpośrednio wykonujące posadzkę nie stwierdziły złej jakości podłoża z chudego betonu, natomiast jeśli chodzi o jakość wykonania podbudowy pod betonem, oparły się na zapewnieniu przedstawiciela powódki, że jest on wykonany tak, jak na innych halach (dowód: zeznania świadka T.

G. na rozprawie 26.09.2014 r. k. 754-755). Prace związane z wykonywaniem umowy zakończone zostały 10 sierpnia 2007 r. Wynagrodzenie za wykonane dzieło zostało przez powódkę zapłacone na rzecz pozwa­nego wykonawcy, w kwocie 71 904,36 zł brutto, w dniu 10 sierpnia 2007 r. (bezsporne – kopia faktury VAT nr (...) z 10.08.2007 r. k. 31). Od sierpnia 2007 r. przedstawiciele powódki wielokrotnie zgłaszali pozwanej występowanie wad wykonywanego dzieła. W wyniku owych zgłoszeń pozwana wyko­nała prace mające na celu naprawę dzieła, jednakże wynik tych prac nadal nie był dla powódki zadowalający (dowód: poświadczona kopia pisma z 21.09.2007 r. k. 37, poświadczona kopia pisma z 16.10.2007 r. k. 38, poświadczona kopia pisma z 14.05.2009 r. k. 39, zeznania świadków I.

G. k. 454-456). W dniu 3 lutego 2009 r. pozwana wystawiła na rzecz powódki fakturę VAT nr (...) za wykonanie chemoodpornego zabezpieczenia betonu pod linią wanien procesowych (...), na kwotę 19 032 zł brutto, z której została zapłacona przynajmniej kwota 5032 zł (dowód: poświadczona kopia faktury k. 113). Powódka w maju 2009 r., zleciła sporządzenie opinii technicznej w przedmiocie jakości wykonanej posadzki przemysłowej. Zgodnie z wydaną opinią „przedmiot umowy został wykonany niewłaściwie i to w dodatku bez możliwości naprawy.

Jedynym sposo­bem likwidacji powstałych wad jest frezowanie (skucie warstwy betonu o grubości ok. 8-10 cm i wykonanie ponownie górnych warstw). Wykonana warstwa posadzki nie może być w żadnym przypadku wykorzystywana dla celu jakiego została zlecona” (dowód: poświadczona kopia dokumentu opinii technicznej k. 40-53). W dniu 7 lipca 2009 r. powódka skierowała do Sądu Rejonowego dla Ł. (...) - Śródmieścia w Ł. (...) wniosek o przeprowadzenie postępowania pojednawczego, w którym to domagała się zapłaty odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy, w kwocie 315 583,36 zł.

W toku tego postępowania przedstawiciel pozwanej przyznał, iż umowa nie została wykonana i prace nie zostały zakończone, a w związku z tym nie ma podstaw do wypłaty ww. odszkodowania. W związku z powyższym powódka dniu 27 października 2009 r. wezwała pozwaną do protokolarnego odbioru wykonanej posadzki betonowej dotwardzanej powierzchniowo (dowód: protokół posiedzenia przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia w Ł. (...) z 5.10.2009 r. k. 23 akt o sygn. XIII GCo 354/09, poświadczona kopia pisma wraz z potwierdzeniem nadania i potwierdzeniem odbioru k. 32-33).

Pozwana w piśmie z dnia 18 listopada 2009 r. odmówiła spisania protokolarnego odbioru wykonanych prac, argumentując to przerwaniem prac z powodu braku środków po stronie zamawiającego i niemożnością ich wznowienie po tak długim czasie przerwy, trwającej „blisko 3 lata”. Po wielokrotnych ponownych wezwaniach pozwanej do doko­nania tej czynności, w dniu 10 grudnia 2009 r. doszło do protokolarnego przekazania wykonanej przez pozwaną posadzki. Powódka zgłosiła zastrzeżenia co do jakości wyko­nanego dzieła, w protokole odbioru, a mianowicie: brak równomiernego zatarcia wierzchniej warstwy utwardzającej posadzki, koliste rysy o różnym stopniu głębokości od maszyny zacierającej na dużej części posadzki; lokalne braki utwardzenia oraz pokry­cia żywicą syntetyczną, liczne drobne spękania w postaci „pajęczyny” oraz pęknięcia o dużej głębokości o rozwarciu od 0,5-4 mm; brak dylatacji wzdłuż ścian, naprawa masą syntetyczną pęknięć i ubytków; odbarwienia zlokalizowane na całej powierzchni posadz­ki.

Wykonawca stwierdził w tymże protokole, że stan techniczny posadzki w dacie odbioru, z uwagi na upływ czasu i „bliżej nieokreślone zdarzenia” nie odpowiada stanowi technicznemu posadzki „zaraz po zakończeniu prac” (dowód: poświadczona kopia pisma pozwanej z 18.11.2009 r. k. 34-35, poświadczona kopia protokołu odbioru prac z 10.12.2009 r. k. 36). W związku z ostatecznym wykonaniem umowy oraz wydaniem dzieła na podstawie protokołu odbioru z dnia 10 grudnia 2009 r., w którym to strona powodowa zastrzegła, iż wykonana posadzka zawiera istotne wady, powódka pismem z 15 grudnia 2009 r. wezwała pozwaną, na podstawie art. 637 § 2 k.c., do naprawy stwierdzonych wad w terminie do 31 stycznia 2010 r. (dowód: poświadczona kopia pisma z 15.12.2009 r. wraz dowodem nadania i potwierdzeniem odbioru k. 54-55).

Pozwana w piśmie z dnia 20 lutego 2010 r. odmówiła naprawienia stwierdzo­nych wad, powołując się na naruszenie przez powódkę obowiązku terminowego odbioru prac, niezwłocznie po ich zakończeniu, oraz upływu długiego czasu od zakończenia prac, w trakcie którego wykonawca „nie mógł sprawować bezpośredniej pieczy umożliwiającej odpowiednie zabezpieczenie” wykonanych prac (dowód: poświadczona kopia pisma z 20.02.2010 r. k. 56). W związku z zaprzeczeniem przez pozwaną, że wady powstały na skutek wadli­wego wykonania dzieła, powódka ponownie zleciła, w marcu 2010 r., wykonanie opinii technicznej dotyczącej jakości wykonanej posadzki przemysłowej.

Celem tej opinii była m.in. aktualizacja oraz sprawdzenie stanu technicznego posadzki, opisanego w 2009 r. Zgodnie z wydaną opinią: „1. W stosunku do stanu w roku ubiegłym, ilość widocznych wad istotnych dla użytkowania hali znacznie wzrosła.

2. Wykonana warstwa posadzki nie może być w żadnym przypadku wykorzy­stywana dla celu jakiego została zlecona.

3. W opisanej sytuacji planowana budowa (montaż) linii produkcyjnej nie może być ukończona, ponieważ konstrukcji urządzeń pola rozładunkowego i załadunkowego nie da się ze względów technologicznych i bezpieczeństwa usytuować na tak wadliwej posadzce” (dowód: poświadczona kopia dokumentu opinii technicznej k. 57-71). Po bezskutecznym upływie terminu do naprawy stwierdzonych wad wykonanej przez pozwaną posadzki, powódka w dniu 31 maja 2010 r. wystosowała do pozwanej pismo, w którym na podstawie art. 637 § 2 k.c. odstąpiła od umowy zawartej między stronami w przedmiocie wykonania dzieła - posadzki w siedzibie powódki (dowód: poświadczona kopia pisma z 31.05.2010 r. wraz dowodem nadania i potwierdzeniem odbioru k. 72-73).

Następnie powódka pismem z dnia 11 czerwca 2010 r. wezwała pozwaną na podstawie art. 566 § 1 w zw. z 638 k.c. do zwrotu kwoty 71 904,36 zł wpłaconej tytułem ceny oraz na podstawie art. 566 § 1 w zw. z art. 638 k.c. o zapłatę kwoty 336 936,82 zł tytułem odszkodowania za szkodę poniesioną przez (...) Sp. z o.o. w wyniku wystąpie­nia wad istotnych wykonanej posadzki (dowód: poświadczona kopia pisma z 11.06.2010 r. wraz dowodem nadania k. 74). Pozwana odmówiła spełnienia żądań powódki (bezsporne). Posadzka wykonana przez pozwaną posiada wady wykonawcze w postaci:

a) rys i pęknięć ortogonalnych w polach dylatacyjnych podłogi oraz rys i pęknięć o niere­gularnym układzie w rejonie wrót;

b) zbyt płytkich nacięć szczelin dylatacyjnych;

c) braków wypełnienia szczelin masą trwale elastyczną;

d) wykruszeń krawędzi szczelin dylatacyjnych;

e) błędów oddylatowania słupów i ich posadowienia (brak elastycznej dylatacji piono­wej wokół słupów, nieprawidłowe wykonanie podłogi wewnątrz pola dylatacyjnego słupa);

f) lokalnych braków posypki utwardzającej;

g) nierówności powierzchni posadzki przekraczające 5 mm/2 m;

h) lokalnych odspojeń i wykruszeń posadzki;

i) nadmiernej chropowatości;

j) niefachowych poprawek szczelin dylatacyjnych;

k) lokalnych „łat” w posadzce. Wady w zakresie pęknięć betonu konstrukcyjnego przechodzą przez warstwę tego betonu ale nie kontynuują się w betonie podbudowy, oddzielonym od betonu konstrukcyjnego folią. Poza tym, układ rys w podłodze jest w zdecydowanej większości regularny. Okoliczności te nie wskazują, aby przyczyną pęknięć (zarysowań) były problemy z podłożem, z wyjątkiem obszaru w rejonie wrót, gdzie układ rys jest nieregu­larny i może to wskazywać na nieprawidłową pracę podłoża w tej strefie podłogi. Wady te wpływają na użytkowanie posadzki poprzez:

a) ograniczenie trwałości podłogi (pkt a), j) i k);

b) niekontrolowaną nieregularną samodylatację w postaci rys w polach dylatacyjnych (pkt b);

c) trudności w utrzymaniu czystości posadzki (pkt c) i i);

d) ograniczenie dopuszczalnego rodzaju kół pojazdów poruszających się po posadzce (pkt d);

e) niewłaściwą stateczność podłogi (pkt e);

f) szybkie nierównomierne zużycie posadzki utrudniające eksploatację i utrzymanie (pkt f);

g) obniżenie komfortu użytkowania i utrzymania oraz przyspieszenie zużycia (pkt g); Stan ogólny podłogi z technicznego punktu widzenia nie uniemożliwia jej eksploatacji ale znacząco ją utrudnia. Ponadto stwierdzone wady posadzki każą przy­puszczać, że w trakcie jej użytkowania pod pełnym obciążeniem destrukcja podłogi postępowałaby znacznie szybciej niż w przypadku jej prawidłowego wykonania. W tej sytuacji, nakłady inwestycyjne obarczone byłyby zbyt dużym ryzykiem, związanym z koniecznością przeprowadzenia - po krótkim czasie eksploatacji - naprawy konstrukcyj­nej podłogi, do czego konieczny byłby zapewne demontaż linii produkcyjnej.

Jedynie utrudniona krótkotrwała eksploatacja podłogi w zamierzonym celu byłaby możliwa. (...) użyty do wykonania posadzki był dobrej jakości – uzyskał wymaganą wytrzymałość na ściskanie, z zastrzeżeniem jedynie nieco zbyt małej zawartości zbroje­nia rozproszonego, co jednak nie ograniczało przydatności betonu do wykonania posadz­ki. Co się tyczy sposobu naprawy wadliwej posadzki, podłogę należy podzielić w tym kontekście na co najmniej trzy obszary:

1) obszar przy wrotach wjazdowych (kilkanaście procent powierzchni podłogi), w którym zachodzi podejrzenie niedostatecznie nośnego podłoża, 2) obszar pozostałych pól dylatacyjnych podłogi (ok. 80% powierzchni podłogi), w którym powyższe podejrzenie nie zachodzi, 3) obszary kwadratowych pól dylatacyjnych wokół słupów konstrukcyjnych (ok. 2% powierzchni podłogi). Sposób postępowania naprawczego może znacząco się różnić w tych trzech przypadkach. W przypadku pierwszym może być konieczne skucie podłogi na całej grubości (włącznie z chudym betonem - zależnie od jego stwierdzonego stanu) i przeprowadzenie prac poprawiających stan podłoża przed wykonaniem nowej podłogi.

W przypadku drugim wystarczające wydaje się być stosunkowo płytkie frezowa­nie warstwy konstrukcyjnej podłogi (nie przekraczające głębokości 10 cm) i wykonanie reprofilacji. W przypadku trzecim konieczne są prace skutecznie odizolowujące bryły stóp fundamentowych słupów od pozostałych części posadzki (zdylatowanie pionowe i poziome). Przyjmując powyższe założenia, oszacowanie kosztów robót do wykonania wygląda następująco: − skucie podłogi w obszarze 1 (razem z chudym betonem): 200 m 2 × 0,3 m = 60 m 3, koszt netto - 600 zł/m 3 = 36 000 zł;

− frezowanie (skuwanie) w obszarze 2: 1000 m 2 × 0,l m = 100 m 3, koszt netto - 600 zł/m 3 = 60 000 zł; − wykonanie podłogi w obszarze 1: podbudowa 200 m 2 × 0,14 m = 28 m 3, koszt netto - 250zł/m 3 = 7.000 zł, warstwa konstrukcyjna z wykończeniem 200 × 0,16 m = 32m 3, koszt netto – 750 zł/m 3 = 24 000 zł; − wykonanie podłogi w obszarze 2: 1000 m 2 × 0,l m = 100 m 3, koszt netto – 750 zł/m 3 = 75 000 zł; − pozostałe prace naprawcze, w tym związane z obszarem 3 - jako ok. 5% wartości pozo­stałych robót: 202 000 zł × 0,05 = ok. 10 000 zł.

Łącznie koszt wyspecyfikowanego zakresu robót można orientacyjnie szacować na 212 000 zł. (dowód: opinia Politechniki (...) Instytutu (...) w W. k. 998-1009, ustna uzupełniająca opinia ww. Instytutu na rozprawie w dniu 6.12.2017 r. k. 1060-1064). Koszt ponownego zabezpieczenia posadzki betonowej układem poliuretanowym w linii suszarek, po wykonaniu frezowania, wynosi 16 348 zł (dowód: poświadczona kopia faktury VAT za wykonanie takiego zabezpieczenia k. 112). W zakresie oceny posadzki Sąd oparł się przede wszystkim na opinii instytutu, pomijając opinię biegłego Z.

H. – zasadniczo zgodną z opinią instytutu co do stwierdzenia wad wykonawczych posadzki ‒ w zakresie oceny, że stwierdzone przez niego wady posadzki nie uniemożliwiają korzystania z niej zgodnie z jej przezna­czeniem. Biegły bowiem badał przydatność posadzki na potrzeby „komunikacji i produk­cji w zakresie mechaniki i obróbki metali” (str. 5 opinii k. 547-584), tymczasem posadzka wykonywała była pod linię produkcyjną maszyn służących do malowania kataforetycz­nego, z czym związane były szczególne wymogi jeśli chodzi o jednolitość powierzchni podłoża, z uwagi na wymóg minimalizacji zjawiska pylenia.

Sąd zważył, co następuje:

Umowę zawartą przez strony co do wykonania opisanej w ustaleniach faktycz­nych posadzki betonowej zakwalifikować należy jako umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., zgodnie z którym „przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia”. Strona pozwana argumentowała, że umowa ta ma charakter umowy o roboty budowlane. Jak stanowi jednak przepis art. 647 k.c., „przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowa­niem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia”.

Tymczasem bezspornie częścią składową zawartej przez strony umowy w niniejszej sprawie nie było dostarcze­nie przez powódkę projektu budowlanego. Jak trafnie podnosi się w judykaturze, przed­miotem umowy o roboty budowlane jest przedsięwzięcie o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, z reguły powiązane z wymaga­niem projektowania i zinstytucjonalizowanym nadzorem. Strona, która twierdzi, że zawarta z nią umowa jest umową o roboty budowlane (art. 647 k.c.) lub umową o wyko­nanie remontu budynku lub budowli (art. 658 k.c.), powinna wykazać, że ma ona cechy pozwalające na takie jej zakwalifikowanie (art. 6 k.c.).

W przeciwnym wypadku prawi­dłowe jest uznanie, że jest to umowa o dzieło (por. wyrok Sądu N.­szego z dnia 6 listopada 2002 r., III CKN 997/00, LEX nr 577476). Tak też przyjął Sąd w niniejszej sprawie wobec niewykazania przez pozwaną wszystkich składników istotnych, kwalifikujących umowę stron jako umowę o roboty budowlane. Strona powodowa wywodziła swoje roszczenia z nienależytego wykonania dzieła przez pozwanego wykonawcę - jako roszczenie o zwrot świadczenia wzajemnego w postaci wynagrodzenia oraz jako roszczenie odszkodowawcze, związane z obowiąz­kiem wyrównania szkody wyrządzonej na skutek wadliwego wykonania umowy.

Zgodnie z art. 637 k.c. (obowiązującym w chwili zawarcia i wykonania umowy w niniejszej sprawie), jeżeli dzieło ma wady, zamawiający może żądać ich usunięcia, wyznaczając w tym celu przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu nie przyjmie naprawy. P.­jący może odmówić naprawy, gdyby wymagała nadmiernych kosztów (§ 1). Gdy wady usunąć się nie dadzą albo gdy z okoliczności wynika, że przyjmujący zamówienie nie zdoła ich usunąć w czasie odpowiednim, zamawiający może od umowy odstąpić, jeżeli wady są istotne; jeżeli wady nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagro­dzenia w odpowiednim stosunku.

To samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówie­nie nie usunął wad w terminie wyznaczonym przez zamawiającego (§ 2). Jak zaś stanowi przepis art. 638 § 1 k.c., do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Posadzka wykonana przez pozwaną ma wady opisane w ustaleniach faktycznych Sądu. Są to przy tym – wbrew twierdzeniom strony pozwanej ‒ wady wykonawcze, nie zaś wynikające z eksploatacji posadzki, co stwierdzone zostało dowodem z opinii biegłego z zakresu budownictwa a przede wszystkim dowodem z opinii Politechniki (...) Instytutu (...) w W..

Pozwana w sposób nieuzasadniony powoływała się przy tym na treść protokołu odbioru robót z 10.12.2009 r. Oświadczenie zawarte w punkcie 2. tego protokołu, iż „prace zostały wykonane zgodnie z ofertą z dnia 04.07.2007 roku”, należy odczytywać łącznie z puntem 4. tego protokołu, gdzie zawarte jest oświadczenie, iż „jakość wykona­nych prac ocenia się na niezgodną z ofertą Wykonawcy”. W tej sytuacji oświadczenie z punktu 2. protokołu należy interpretować w ten sposób, że odebrane prace zostały wyko­nane na podstawie przyjętej oferty z 4.07.2007 r., nie zaś, że zamawiający akceptuje dzieło jako zgodne z ofertą co do jakości jego wykonania.

Ponadto zauważyć należy, że w treści dokumentu protokołu odbioru, oświadczenie zawarte w punkcie 5., iż stan tech­niczny posadzki w dacie odbioru, z uwagi na upływ czasu i „bliżej nieokreślone zdarze­nia” nie odpowiada stanowi technicznemu posadzki „zaraz po zakończeniu prac”, opisane zostało jako „stanowisko wykonawcy przedmiotu umowy”, nie zaś jako wspólne stano­wisko obu stron umowy, które podpisały dokument protokołu. Nie można zatem, opiera­jąc się na treści owego dokumentu, twierdzić, że strona powodowa w chwili odbioru przyznawała zgodność wykonanej posadzki z umową co do jakości jej wykonania oraz że strona powodowa przyznała eksploatacyjny charakter wad opisanych w owym protokole.

Nieuzasadniony okazał się także zarzut pozwanej opierający się na twierdzeniu o nieprawidłowej jakości użytego betonu, dostarczonego przez powódkę. Wprawdzie dowód z opinii instytutu wykazał nieco zbyt małą zawartość zbrojenia rozproszonego, jednak nie ograniczało to przydatności betonu do wykonania posadzki – zatem brak jest związku przyczynowego pomiędzy jakością użytego betonu a wadami posadzki. W zakresie podnoszonej przez pozwaną, domniemanej wadliwości podłoża, na którym wykonywana była posadzka, zwrócić należy uwagę na dwie kwestie.

Po pierw­sze, wadliwość ta nie została wykluczona jedynie w obszarze przy wrotach wjazdowych, stanowiącym kilkanaście procent powierzchni podłogi. Nie można zatem mówić o przy­czynie wszystkich, czy nawet w przeważającej części stwierdzonych wad, tkwiącej w nienależytym przygotowaniu frontu robót. Po drugie zaś, na pozwanej, jako podmiocie profesjonalnie zajmującym się tego typu działalnością, spoczywał obowiązek podwyż­szonej staranności, wynikającej z art. 355 § 2 k.c. W ramach owej staranności profesjo­nalisty, pozwana powinna była upewnić się przed wykonaniem zleconych robót, czy wcześniej wykonane podłoże pod posadzką jest należycie wykonane.

W tym celu pozwana powinna zażądać stosownej dokumentacji technicznej i wykonawczej oraz wykonać niezbędne próby twardości podłoża, tak aby wyeliminować niebezpieczeństwo jego osiadania pod posadzką. Ewentualnie zaś powinna zastrzec przed podjęciem zleco­nych prac, że wobec braku wystarczającej wiedzy o jakości wykonanego podłoża mogą ujawnić się określone wady posadzki, zupełnie niezależne od jakości jej wykonania, spowodowane stanem podłoża oraz uzależnić podjęcie dalszych prac od zgody zamawia­jącego na związane z tym ryzyko wystąpienia takich wad w efekcie końcowym wykona­nego dzieła.

Niedopuszczalne zaś byłoby, pomimo braku takiego zastrzeżenia i zgody zamawiającego, przerzucenie owego ryzyka z profesjonalnego wykonawcy dzieła na zamawiającego, który – w odróżnieniu od przyjmującego zamówienie ‒ nie musi posia­dać wiedzy z zakresu określonego typu prac budowlanych. Skoro zatem przedmiotowe dzieło miało wady wykonawcze, powódce jako zamawiającemu przysługiwało wynikające z przytoczonego art. 637 § 1 k.c. uprawnienie do żądania od pozwanej ich usunięcia, wyznaczając jej w tym celu odpowiedni termin Prawo to powódka zrealizowała pismem z 15.12.2009 r.

Pozwana bezspornie odmówiła usunięcia wad (por. pismo powódki z 20.02.2010 r.), czym otworzyła stronie powodowej drogę do dochodzenia roszczeń z tytułu obniżenia wynagrodzenia (jeśli wady byłyby nieistotne) lub do odstąpienia od umowy (jeżeli wady okazałyby się istotne). Ponadto zauważyć należy, że w sytuacji, gdy przyjmujący zlecenie odmówił usunięcia wad dzieła, utraciła znaczenie okoliczność, czy wady te są usuwalne, czy nieusuwalne. Istotne znaczenie ma natomiast okoliczność, czy wady te mają charakter wad istotnych, czy nieistotnych, gdyż od tego ustawa uzależnia uprawnienie do odstąpienia od umowy.

Na podstawie powołanych wyżej ustaleń faktycznych Sąd przyjął, że wady posadzki miały charakter istotny. Na gruncie art. 637 k.c. ukształtował się pogląd, zgod­nie z którym przy ocenie wady fizycznej rzeczy kryterium funkcjonalne, obejmujące jej użyteczność i przeznaczenie zgodne z celem umowy, powinno być stosowane przed kryterium normatywno-technicznym (tj. formalną zgodnością z normami technicznymi). Należy zatem uznać, że istotna jest taka wada, która wyłącza normalne korzystanie z rzeczy zgodnie z celem zawartej umowy o dzieło albo odbiera mu cechy właściwe danemu przedmiotowi (i to także estetyczne, a nie tylko czysto funkcjonalne) albo wyraźnie zastrzeżone w umowie, istotnie zmniejszając wartość zamówionego dzieła.

Wady stwierdzone w rozpoznanej sprawie wyłączają normalne korzystanie z posadzki do celu, w jakim miała być wykonana, a który znany był stronie pozwanej. Z ustaleń faktycznych Sądu wynika, że w trakcie użytkowania posadzki pod pełnym obcią­żeniem, destrukcja podłogi postępowałaby znacznie szybciej niż w przypadku jej prawi­dłowego wykonania. W tej sytuacji, nakłady inwestycyjne obarczone byłyby zbyt dużym ryzykiem, związanym z koniecznością przeprowadzenia - po krótkim czasie eksploatacji - naprawy konstrukcyjnej podłogi, do czego konieczny byłby zapewne demontaż linii produkcyjnej.

Jedynie utrudniona krótkotrwała eksploatacja podłogi w zamierzonym celu byłaby możliwa. Ponadto, skoro koszt naprawy posadzki byłby wyższy od umówionego kosztu jej wykonania, można mówić o wadach istotnie zmniejszających wartość zamó­wionego dzieła – a zatem o wadach istotnych. Reasumując, skoro wady posadzki były wadami istotnymi, a wykonawca odmó­wił ich usunięcia (nie tylko w zakreślonym terminie, ale w ogóle) – strona powodowa miała prawo do odstąpienia od zawartej umowy o dzieło i prawo to skutecznie zrealizo­wała pisemnym oświadczeniem z 31.05.2010 r.

Zgodnie z art. 560 § 2 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c., jeżeli zamawiający odstępuje od umowy z powodu wady dzieła, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. Świadczeniem wzajemnym powódki było wynagrodzenie w wysokości 71 904,36 zł, zatem roszczenie w tym zakresie uznać należało za uzasadnione. Ponadto powódce przysługiwało roszczenie odszkodowawcze, a to na podstawie art. 566 § 1 k.c. (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia i wykonania umowy)1 w zw. z art. 638 § 1 k.c. Na szkodę poniesioną przez powódkę wskutek wadliwego wykonania posadzki złożyły się:

a) koszty naprawy posadzki łącznie z kosztem materiałów koniecznych do naprawy, w kwocie 212 000 zł;

b) koszty zabezpieczenia posadzki betonowej układem poliuretanowym w linii susza­rek, które to zabezpieczenie trzeba będzie wykonać na nowo po skuciu wadliwej posadzki, w kwocie 16 348 zł;

c) część należności tytułem faktury VAT nr (...) ( (...)/96/II/09) z dnia 3 lutego 2009 r. wystawionej przez pozwaną na rzecz powódki za wykonanie chemoodpor­nego zabezpieczenia betonu pod linią (...), które to zabezpieczenie trzeba będzie wykonać od nowa po skuciu wadliwej posadzki, w kwocie 5032 zł. Zgodnie z art. 363 k.c., naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodo­wania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istnieją­cych w innej chwili.

Na podstawie powyższych przepisów prawa, mając na uwadze wymienione wyżej koszty naprawy oraz straty wywołane nienależytym wykonaniem umowy przez pozwaną, Sąd uwzględnił roszczenia pozwu do łącznej kwoty 305 284,36 zł należności głównej. Przy czym w myśl art. 347 k.p.c. rozstrzygnięcie merytoryczne poprzedzone zostało uchyleniem zapadłego wcześniej w sprawie wyroku zaocznego. W ramach roszczeń odszkodowawczych Sąd nie uwzględnił natomiast wartości opłaconego przez powódkę podatku za lata 2007-2010, kosztu ogrzewania hali produk­cyjnej w latach 2008-2010 oraz kosztu wykonania dwóch opinii technicznych dotyczą­cych jakości wykonania posadzki.

W dwóch pierwszych przypadkach koszty te nie są powiązane adekwatnym związkiem przyczynowym z zachowaniem pozwanej (art. 361 § 1 k.c.), albowiem powstałyby także wówczas, gdyby posadzka była prawidłowo wykonana. Co się tyczy kosztów zleconych opinii prywatnych, wydatki te również nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem pozwanej, albowiem przyczyną ich zlecenia była chęć upewnienia się powódki co do zasadności swoich roszczeń wobec pozwanej. Nie były to natomiast koszty konieczne z punku widzenia naprawienia szkody czy niedopusz­czenia do zwiększenia szkody, w związku z czym nie mogą obciążać sprawcy szkody.

Mając to na uwadze powództwo w tym zakresie należało oddalić jako nieuzasadnione. Oddaleniu podlegało również powództwo w tej części, która de facto zawiera się w kwocie kosztów naprawy posadzki, określonej w opinii Politechniki (...) Instytutu (...) w W., jednakże łącznie kwotę tę przekracza. W opinii tej wskazano bowiem łączny koszt naprawy wraz z kosztami materiałów oraz skuwania podłogi w niezbędnym zakresie, które osobno ujęte zostały w zestawieniu zawartym w pozwie. W części przewyższającej owe koszty roszczenie odszkodowawcze związane z koniecznością naprawy posadzki pozostało nieudowodnione.

Podstawę prawną zasądzenia odsetek za opóźnienie stanowi przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. Niewątpliwie bowiem w dacie wniesienia pozwu pozwana pozostawała już w opóźnieniu z zapłatą należności głównej, skoro wcześniej była wzywana do jej zapłaty. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., rozdzielając je stosunkowo między stronami. Suma kosztów procesu wyniosła 110 421,97 zł, z czego po stronie powodowej 96 004,97 zł, zaś po stronie pozwanej 14 417 zł. Na koszty ponie­sione przez powódkę złożyły się: opłata od pozwu 20 443 zł, opłata za czynności pełno­mocnika 14 400 zł (w podwójnej stawce, zgodnie z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokac­kie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzie­lonej z urzędu [t.j.

Dz. U. z 2013 r. poz. 461 z późn. zm.]), opłata skarbowa od pełno­mocnictwa 17 zł, koszty zabezpieczenia dowodu 2040 zł, a także koszty uiszczonych i wykorzystanych zaliczek na wydatki związane z przeprowadzeniem dowodów z opinii biegłego i instytutu – łącznie 59 104,97 zł. Na koszty poniesione przez stronę pozwaną złożyły się natomiast: opłata za czynności pełnomocnika 14 400 zł (w podwójnej stawce, zgodnie z § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt 7 cyt. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.

Powódka wygrała proces w 75%, zatem pozwana powinna ponieść 75% kosztów procesu, która to część wynosi 82 816,48 zł. Różnica między tą wartością a poniesionymi przez pozwaną kosztami stanowi sumę zasądzoną na rzecz powódki z tytułu zwrotu kosztów procesu. Oprócz tego, w toku postępowania powstały koszty sądowe, które nie zostały uiszczone przez strony procesu. Składają się na nie pozostałe, niepokryte z zaliczek, koszty wykonania opinii przez Politechnikę (...) Instytut (...) w W., w wysokości 18 743,94 zł. Na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j.

Dz. U. z 2016 r. poz. 623 z późn. zm.) w zw. z art. 100 k.p.c. koszty te należało ściągnąć od stron proporcjo­nalnie do wyniku procesu. ZARZĄDZENIE doręczyć odpis wyroku wraz z uzasadnieniem pełnomocnikom obu stron 1 „Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności.”