Legislator Case Law & Legislation
VII Ka 231/18 AI generated

VII Ka 231/18 · Sąd powszechny

Case Number VII Ka 231/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

S. został obwiniony o to, że w dniu 12 marca 2017 roku, około godziny 17:00, będąc w mieszkaniu w miejscowości G., ul. (...), fałszywą informacją wprowadził w błąd dyżurnego komisariatu Policji w D., czym spowodował niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Policji, to jest o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 10 stycznia 2018 roku, w sprawie (...) I. obwiniony Z. S. został uznany za winnego zarzucanego mu czynu, za który na podstawie art. 66 § l kw został skazany i wymierzono mu karę 500 (pięciuset) złotych grzywny;

Legislator headnote

AI generated

VII Ka 231/18 · Sąd powszechny: Jako zasadne w stopniu oczywistym oceniono natomiast drugi i trzeci ze stawianych w apelacji zarzutów, wobec kompletności materiału dowodowego, pozwalające na reformację zaskarżonego orzeczenia na etapie postępowania odwoławczego. Mimo obszerności analizy dowodów zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie sposób bowiem uznać by odbyła się ona w granicach niezbędnych dla przypisania obwinionemu znamienia podmiotowego czynu kwalifikowanego z art. 66 § 1 pkt 1 kw (przepis art. 66 § 1 kw od dnia 19 listopada 2017 roku, w brzmieniu ustalonym przez ustawę z dnia 15 września 2017 roku o zmienia ustawy – kodeks wykroczeń (Dz.

Keywords

AI generated
modification of parental custody action to contest paternity important family reasons offences against the family hearing of a parent parental alienation syndrome
AI generated
IV Ka 1030/13
S.obwiniona została o to, że w dniu 11 sierpnia 2012r.
IX W 2966/16
W dniu 9 maja 2016 r. obwiniona M. O. (1), o godz. 18:07 zadzwoniła na numer alarmowy Policji z żądaniem podjęcia interwencji w mieszkaniu jej matki B. Z. w O. przy ul. (...). W zgłoszeniu podała, iż jej brat J. Z. (1), wtargnął do mieszkania matki pomimo, iż nie ma do tego uprawnień. J. Z. (1) miał wejść do tego lokalu bez pozwolenia właścicielki, za pomocą dorobionych kluczy, a podczas jego wizyty dochodziło do krzyków i wyzwisk. O zdarzeniu miała się dowiedzieć telefonicznie od matki, która porusza się tylko na wózku i ma trudności z mówieniem po wylewie. Do zdarzenia doszło po terminie rozprawy w sprawie spadkowej toczącej się przed Sądem Rejonowym w O., w której uczestnikami postępowania są B. Z. (1), J. Z. (1) oraz M. O. (1)
II Ka 241/22
sygn. akt II Ka 241/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący - sędzia Jacek Klęk Protokolant - st. sekr. sąd. Zdzisława Dróżdż przy udziale -------, po rozpoznaniu dnia 21 XII 2022 r. sprawy: D. C. (1), obwinionego o czyn z art. 66 § 1 pkt. 1 k.w., na skutek apelacji obrońcy obwinionego, od wyroku Sądu Rejonowego w Łasku z 05 maja 2022 r. w sprawie II W 74/21, 1. Utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; 2. Zasądza od D. C. (1) na rzecz Skarbu Państwa: a) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem wydatków postępowania odwoławczego oraz b) 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty. sygn. akt II Ka 241/22 UZASADNIENIE D. C. (1) obwiniono o to, że: ‐ w dniu 05 października 2020 r. ok. godzin. 10.30 w m. Ł., ul. (...) fałszywą informacją o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., tj. o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Kwestionowanym wyrokiem z 05 maja 2022 r. wydanym w sprawie II W 74/21 Sąd Rejonowy w Łasku uznał D. C. (1) w miejsce zarzucanego mu czynu za winnego tego, że w dniu 5 października 2020 roku około godziny 10.30 w Ł., ul. (...), fałszywą informacją o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia oraz o tym, że żona – D. C. (2) nie chce go wpuścić do domu, wywołał niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ł., to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 § 1 pkt 1 k.w. i za to wymierzył mu karę 500,00 zł grzywny oraz obciążył kosztami postępowania w kwotach 50,00 zł tytułem opłaty oraz 100,00 zł tytułem wydatków postępowania. Obrońca obwinionego zaskarżył ten wyrok w całości zarzucając: ⚫ naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 66 § 1 KW przez uznanie, że zawiadomienie przez obwinionego policji o tym, że chce wejść do domu, a w domu może przebywać kochanek byłej żony i z tego może być nieprzyjemna sytuacja wynika, iż chciał on wywołać niepotrzebną czynność w postaci interwencji policji oraz że wprowadził policję w błąd, podczas gdy działanie obwinionego było jedynie szukaniem pomocy ze strony organów policji, a nadto jak wynika ze zgłoszenia obwiniony jedynie informował o zaistniałej sytuacji, a decyzję o przyjeździe patrolu podjął dyżurny policji, a nadto z przeprowadzonych oględzin nagrań wynika, iż w domu byłych małżonków C. była nerwowa atmosfera i było nieprzyjemnie, stąd bezzasadnym jest uznanie, iż obwiniony wypełnił swoim zachowaniem znamiona przypisanego mu czynu, ⚫ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, iż obwiniony miał informować policję, iż była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła, co ma istotny wpływ na treść orzeczenia, ⚫ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 399 § 1 k.p.k. w zw. z art. 81 k.p.w., poprzez zmianę opisu czynu i wyjście poza granice oskarżenia, podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów oraz okoliczności sprawy wskazują na to, iż niniejsze nie było uzasadnione. Mając powyższe na względzie, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie go do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna; wyrok Sądu I instancji pozostaje prawidłowy. Na wstępie należy wskazać, że podniesione w apelacji przez skarżącego zarzuty mają charakter mieszany i jako takie winny zostać podniesione w określonym dyspozycją art. 436 k.p.k. porządku. Nadto zarzut obrazy prawa materialnego ma charakter pozorny w istocie pozostając zarzutem oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych. Sąd w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutu obrazy przepisów postępowania (pkt II tirét trzecie), gdyż ustalenie zasadności podnieconych w nich uchybień mogłoby skutkować koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i zbędnością rozpoznania pozostałych uchybień. Co tyczy się zarzut z art. 399 § 1 k.p.k., to należy wskazać, że uwzględnienie w opisie czynu sformułowania o tym, że fałszywa informacja przekazana przez oskarżonego policji dotyczyła, także i tego, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia (obok tego, że żona nie chciała wpuścić obwinionego do domu) nie stanowi o wykroczeniu poza granice oskarżenia i nie wymagało także wywodzonej z art. 399 § 1 k.p.k. aktywności sądu. Skarżący pomija, że sąd pierwszej instancji nie jest związany ani opisem czynu, ani kwalifikacją prawną przedstawioną we wniosku o ukaranie. Przedmiotem wniosku o ukaranie, analogicznie jak i aktu oskarżenia w postępowaniu karnym) jest czyn zarzucany obwinionemu (art. 57 § 2 pkt. 2 k.p.w.). Zgodnie więc z zasadą skargowości (art. 14 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.) sądowi wolno orzekać tylko co do czynu zarzucanego we wniosku – z tym jednak zastrzeżeniem, że „czynu” nie należy utożsamiać z jego opisem, a zdarzeniem historycznym (czyn w znaczeniu naturalnym). W konsekwencji zarzut obrazy zasady skargowości zachodzi wyłącznie wówczas gdy kwestionowanym orzeczeniem sąd wyszedł poza ramy zdarzenia faktycznego (określonego miejscem i czasem działania obwinionego) objętego wnioskiem o ukaranie. W niniejszej sprawie działanie obwinionego sprowadzało się do: a) rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z dyżurnym KPP w Ł.; b) rozmowy z funkcjonariuszami skierowanymi przez dyżurnego na miejsce wskazane w rozmowie telefonicznej przez obwinionego zaistniałej bezpośrednio po przybyciu na miejsce, a przed innymi podjętymi wówczas przez nich czynnościami. Zważywszy powyższe oraz to, że obwiniony już w rozmowie telefonicznej z dyżurnym stwierdził m.in.: „…na W. 25A przebywa kochanek żony, który ma sądowo zakaz przebywania w domu…ja chcę wejść do domu, a on jest tam w środku…” (k. 34) czyni podniesionych przez skarżącego zarzut uchybienia zasadzie skargowości (rozstrzygnięcia poza granicami wniosku) oczywiście bezpodstawnym. Opisana zmiana opisu czynu poprzez dodanie okoliczności dot. przebywania pod adresem W. 25A mężczyzny, co do którego sąd orzekł zakaz przebywania) potaje jedynie doprecyzowaniem zachowania oskarżonego skutkującego zadysponowaniem przez dyżurnego KPP w Ł. patrolu na wskazane w zawiadomieniu miejsce. Trzeba przy tym podkreślić, że omawiana okoliczność, pomimo oportunizmu dyżurnego widocznego w formułowanych przez niego wypowiedziach (k. 34) była oczywiście nieuzasadniona. Wypowiedź obwinionego w istocie bowiem stanowiła zawiadomienie o popełnieniu przez nieustalonego mężczyznę, przebywającego pod adresem W. 25A w Ł., przestępstwa z art. 244 k.k., które jest ścigane z urzędu. Co tyczy się zarzutu nie uprzedzenia stron o możliwości zmiany opisu czynu - oczekiwanie tego w oparciu o art. 399 k.p.k. – gdy zmiana w opisie dotyczy okoliczności zaistniałych podczas zdarzenia będącego przedmiotem wniosku o ukaranie jest oczywistym nieporozumieniem. W niemniejszej sprawie Sąd Rejonowy dokonał jedynie dookreślenia art. 66 k.w. wynikającego z budowy tego przepisu. Ten bowiem dzieli się na dwa punkty, z których drugi nie miał znaczenia dla niniejszej sprawy. Tym samym nie doszło do wyjścia poza granice oskarżenia, ani tym bardziej pogorszenia sytuacji prawnej obwinionego. Odnosząc się do zarzuty oparcia rozstrzygnięcia na błędnych ustaleniach faktycznych stwierdzić trzeba, że i ten nie znajduje oparcia w realiach sprawy niniejszej. Skarżący twierdzi, że obwiniony nie informował policji, że była żona nie chce wpuścić go do domu podczas gdy z przeprowadzonych oględzin nagrania zawiadomienia nie wynika aby taka informacja wystąpiła. Wobec takiego dictum nie pozostaje nic innego jak odnotowanie, że autor środka odwoławczego zmierzającego realnie do zakwestionowania skarżonego orzeczenia nie może liczyć na uznanie uwzględnienie zarzutu z art. 438 pkt. 3 k.p.k. jeśli pomija jakąkolwiek z okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. Przechodzą bezpośrednio do omawianego zarzutu skarżący ma rację, co do tego, że w rozmowie z dyżurnym obwiniony nie stwierdził, tego że żona nie chce go wpuścić do domu. Tyle, że tę okoliczność Sąd Rejonowy ustalił nie w oparciu o zapis rozmowy (k. 34), a zeznania funkcjonariusza A. B. (1) (k. 88), który wyraźnie stwierdził: „zastaliśmy zgłaszającego D. C. (1), który oświadczył, że jego żona nie chce wpuścić go do domu”. Ma to istotne znaczenie, bowiem skarżący (będący wszak profesjonalistą) nie zarzuca orzeczeniu obrazy art. 7 k.p.k., a więc wadliwej oceny dowodów, lecz jedynie błąd w ustaleniach faktycznych. Zagadnienie oceny wiarygodności dowodów oraz ich weryfikacji, należy do innej, niezgłoszonej w apelacji, kategorii zarzutów. Sąd Okręgowy, czyniąc zadość obowiązkom wynikającym z art. 440 k.p.k. nie stwierdził, aby ocena wiarygodności dowodów (w tym świadka A. B.) wyłuszczona w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku uchybiała art. 7 k.p.k. Nie stwierdził także aby dokonując ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy czynił to wbrew ujawnionym w toku rozprawy okolicznościom. Tym samym Sąd zobligowany był uznać zarzut sprecyzowany w pkt. II tirét drugie za bezzasadny i to w kategoriach oczywistości. Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego ma charakter pozorny (zarzut II tirét pierwsze). Obrońca sam podkreśla, że obwiniony szukał pomocy Policji, co w sposób naturalny wiąże się z podjęciem przez funkcjonariuszy interwencji. Skarżący nie dookreśla w apelacji, jak miałaby wyglądać ta pomoc w inny sposób, niż poprzez zadysponowanie przez dyżurnego patrolu do interwencji. Trudno uznać, aby chęć po stronie obwinionego udziału funkcjonariuszy podczas wchodzenia przez niego do domu, nie była wnioskiem o podjęcie interwencji, bowiem Policja nie jest organem służącym ochronie mienia i osób, lecz organem publicznym, strzegącym bezpieczeństwa i porządku. To obwiniony skontaktował się z dyżurnym, wnosząc o pomoc, stąd trudno mówić o jakiejś autonomicznej decyzji funkcjonariusza Policji. Co do samego zgłoszenia apelujący nie dostrzega też, że z nagrania oraz zapisu rozmowy (k. 33 i 34 – możliwego do wykorzystania na podstawie art. 54 § 3 k.p.w.) wynika wprost przekazanie informacji nie tylko o nieprzyjemnej sytuacji, ale i: 1) prośba o interwencję – obwiniony wyraźnie podaje: „czy mógłbym prosić o interwencję?” i w toku rozmowy wskazuje: „chcę interwencję (…) ja jestem właścicielem.”; 2) przekazanie wiadomości o złamaniu „sądowego zakazu przebywania”, orzeczonego rzekomo wobec „kochanka żony”, który przebywa pod wskazanym adresem i dalej „…chodzi o to, że ten Pan ma zakaz przebywania w domu…”; 3) stwierdzenie, że kochanek jest na miejscu, a obwiniony podaje, że „chcę wejść do domu, a on tam jest”. Apelujący pomija przy tym milczeniem ustalenia co do zachowania obwinionego po przybyciu funkcjonariuszy Policji na miejsce – w tym przekazane bezpośrednio interweniującym informacje na temat przyczyny zgłoszenia, w których żądał interwencji i przedstawił okoliczności ją uzasadniające, a co wynika z zeznań funkcjonariuszy. Tym samym trudno mówić o tym, aby obwiniony nie wnosił o podjęcie interwencji przez Policję. Obwiniony wprost wprowadził dyżurnego policji w błąd, co do zaistnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, bo tym jest fałszywa informacja o tym, że w domu pomimo sądowego zakazu przebywa osoba trzecia. W tej sytuacji każde inne zachowanie dyżurnego narażałoby go na odpowiedzialność z art. 231 § 1 k.k. – pomijając już odpowiedzialność dyscyplinarną. Analizując poczynione ustalenia, w tym pojęcie „czynności” organu porządku publicznego jakim jest Policja, dookreślone przez ustawodawcę wyłącznie przymiotnikiem „niepotrzebna”, nie ma wątpliwości co do wypełnienia przez obwinionego znamion art. 66 § 1 pkt. 1 k.w. Przedstawiona przez skarżącego argumentacja pozostaje jałową, bo niezgodną z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd I instancji i jako taka nie może zostać uwzględniona. Analizując zaskarżone orzeczenie Sąd Okręgowy nie ujawniła także okoliczności w świetle których orzeczoną wobec obwinionego kare należałoby uznać za dolegliwość niewspółmierną do stopnia winy i okoliczności czynu. W uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia Sąd I Instancji uwzględnił ogół okoliczności z art. 33 § 1 i 2 k.w., a przy tym odpowiednio ocenił znaczenie każdej z nich. W konsekwencji Sąd Odwoławczy nie ujawnił okoliczności, które mogłyby skutkować korektą, co do rodzaju i wymiaru kary (orzeczono karę w wymiarze 1/3 maksimum ustawowego kary rodzajowo najłagodniejszej). Sąd stwierdza niniejszym że orzeczona przez Sąd Rejonowy kara należycie uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwianemu, stopień jego winy i motywację (pobudki), a przy tym pozostaje konieczną reakcją Państwa na dokonanie przypisanego czynu z uwagi na cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. W ocenie Sądu nie zaszły przesłanki do zwolnienia obwinionego od obowiązku uiszczenia kosztów postępowania odwoławczego. Nie pozwala na to jego sytuacja majątkowa (ustaleń Sądu meriti w tym zakresie nie kwestionowano), a przy tym brak jest argumentów, w świetle których miałyby za tym przemawiać zasady słuszności. W konsekwencji Sąd: a) na podstawie art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., poz. 49, nr 223) wymierzył obwinionemu opłatę w kwocie 50 zł; b) na podstawie § 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2467) w zw. z art. 118 § 2 k.p.w. zasądził zryczałtowane koszty postępowania odwoławczego w kwocie 50 zł. SSO Jacek Klęk
I ACa 1312/14
Powódka Z. H. w pozwie skierowanym przeciwko P. H. (syn powódki), po sprecyzowaniu swojego żądania, wniosła o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na nią własności nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny położony w P., os. (...) III (...)/(...), dla której Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą nr (...), przekazanej uprzednio pozwanemu przez powódkę na podstawie umowy darowizny zawartej w dniu 3 listopada 2009 r.
VI Ka 272/16
w okresie od grudnia 2013r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt VII Ka 231/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica (spr.) Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Serafińska przy udziale oskarżyciela podkomisarza Agnieszki Szlachtowicz – Pelawskiej po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2018 roku sprawy Z. S., syna A. i M. z d. P., urodzonego (...) w M., obwinionego o wykroczenie z art. 66 § 1 kw, na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w O. z dnia 10 stycznia 2018 roku, w sprawie (...) Zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że obwinionego Z. S. uniewinnia od zarzucanego mu wykroczenia, a kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. VII Ka 231/18

UZASADNIENIE

Z. S. został obwiniony o to, że w dniu 12 marca 2017 roku, około godziny 17:00, będąc w mieszkaniu w miejscowości G., ul. (...), fałszywą informacją wprowadził w błąd dyżurnego komisariatu Policji w D., czym spowodował niepotrzebną czynność funkcjonariuszy Policji, to jest o wykroczenie z art. 66 § 1 kw. Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 10 stycznia 2018 roku, w sprawie (...) I. obwiniony Z. S. został uznany za winnego zarzucanego mu czynu, za który na podstawie art. 66 § l kw został skazany i wymierzono mu karę 500 (pięciuset) złotych grzywny;

II. na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw obwiniony został zwolniony od ponoszenia kosztów postępowania i opłaty. Apelację od tego wyroku złożył obwiniony, który zaskarżył go w całości, zarzucając: 1/ obrazę przepisu postępowania, to jest art. 4 § 1 kpw, przejawiającą się w przeprowadzeniu postępowania jurysdykcyjnego pomimo nieobecności obwinionego, który był co prawda zawiadomiony o terminie rozprawy, jednakże zważając na nieobowiązkowe stawiennictwo nie był w stanie przewidzieć, iż zaniechanie stawienia się na rozprawę wywoła dla niego niekorzystne skutki, w szczególności pozwoli na potraktowanie jako niewiarygodnej jego linii obrony, wynikającej z wyjaśnień złożonych podczas postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Policję, a tym samym ograniczy jego prawo do obrony; 2/ będący następstwem zaniechania odniesienia się do wszystkich ujawnionych dowodów błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na nieuzasadnionym uznaniu, że podczas rozmowy z dyżurnym KP w D. wprowadził w błąd co do konieczności przeprowadzenia interwencji w miejscu zamieszkania matki, gdy tymczasem nie było jego zamiarem wprowadzenie kogokolwiek w błąd, a jedynie poinformowanie o konieczności podjęcia interwencji w związku z uzyskanymi od matki informacjami, że padła ona ofiarą działań bezprawnych ze strony drugiego z synów, polegających między innymi na zastawieniu samochodami wejścia do budynku, w którym mieszka i utrudnieniu tym samym możliwość swobodnego przemieszczania się; 3/ błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że za przypisaniem obwinionemu zamiaru bezpośredniego zrealizowania znamion wykroczenia z art. 66 § 1 kw przemawia zaniechanie weryfikacji wiarygodności przekazanych mu przez matkę informacji, jak też niezrozumiałe zastąpienie matki w podjęciu działań zmierzających do ochrony służebności mieszkania, gdy tymczasem okoliczność powyższa nie powinna mieć żadnego znaczenia w procesie badania zamiaru towarzyszącego obwinionemu, albowiem matka obwinionego jest osoba starszą, a jego dzialanie, wobec uzyskanych od matki informacji, wynikało z troski o nią, nie będąc równocześnie zamierzonym przekazaniem fałszywej informacji w celu wywołania niepotrzebnej czynności Policji.

Podnosząc powyższe zarzuty autor apelacji złożył wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie go od przypisanego czynu.

Sąd Odwoławczy zważył, co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut apelacji zarzucający ograniczenie obwinionemu prawa do obrony. Obwiniony został bowiem zawiadomiony o terminie rozprawy, na której jego obecność nie była obowiązkowa, co nie oznacza przecież by uniemożliwiono mu udział w procesie, a tym samym by został on pozbawiony możliwości podjęcia aktywnej obrony, tudzież był w jakimkolwiek stopniu ograniczony w realizacji swoich uprawnień procesowych. Li tylko decyzji obwinionego można bowiem przypisać nieskorzystanie z prawa do wzięcia udziału w rozprawie, a w konsekwencji przedstawienia sądowi swoich racji.

Jako zasadne w stopniu oczywistym oceniono natomiast drugi i trzeci ze stawianych w apelacji zarzutów, wobec kompletności materiału dowodowego, pozwalające na reformację zaskarżonego orzeczenia na etapie postępowania odwoławczego. Mimo obszerności analizy dowodów zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie sposób bowiem uznać by odbyła się ona w granicach niezbędnych dla przypisania obwinionemu znamienia podmiotowego czynu kwalifikowanego z art. 66 § 1 pkt 1 kw (przepis art. 66 § 1 kw od dnia 19 listopada 2017 roku, w brzmieniu ustalonym przez ustawę z dnia 15 września 2017 roku o zmienia ustawy – kodeks wykroczeń (Dz.

U. z 2017 roku poz. 1941) typizuje aktualnie dwa rodzaje wykroczeń, a znamiona kwalifikujące czyn zarzucany obwinionemu zostały zapisane w pkt 1 paragrafu 1). Argumentacja uzasadnienia zaskarżonego wyroku mogłaby prowadzić do wniosku o prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych oraz będącej ich następstwem subsumcji, gdyby uznać, że przepis art. 66 § 1 pkt 1 kw przewiduje odpowiedzialność za wykroczenie popełnione w zamiarze ewentualnym. Tymczasem przepis ten, jakkolwiek zmieniony ustawą z dnia 31 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.

U. Nr 217, poz. 1280), poprzez usunięcie jako podmiotowego znamienia sprawczego "złośliwości lub swawoli", w dalszym ciągu wymaga aby sprawca działał z chęci wywołania niepotrzebnej czynności poprzez m.in. przekazanie fałszywej informacji. Tak więc od strony podmiotowej czyn może być popełniony tylko w zamiarze bezpośrednim, zabarwionym celem działania, albowiem jego sprawca nie dość, że chce wywołać niepotrzebną czynność, to jeszcze czyni to poprzez wprowadzenie w błąd. Sąd a quo poświęcił wiele uwagi analizie rozmowy obwinionego z dyżurnym KP w D. nie dostrzegając jednakże jednej ważnej okoliczności.

Takiej mianowicie, że obwiniony nie taił, że dzwoni z G., a więc nie jest obecny w miejscu zamieszkania swojej matki, wyraźnie podkreślając, że informację o zastawieniu samochodami wejścia do mieszkania matki uzyskał od niej. Okoliczność ta potwierdzona została po przybyciu świadka A. J. do miejscowości B., kiedy matka obwinionego poinformowała go, że „w dniu dzisiejszym nieprawidłowo zaparkowane dwa pojazdy uniemożliwiły jej wyjście z domu” (treść notatki z k. 1). Nacisk należy położyć właśnie na czasownik „uniemożliwiały”, albowiem taką wiedzę uzyskał też obwiniony od swojej matki.

Tak więc niezależnie od siebie tak obwiniony, jak też jego matka przedstawili wersję zbieżną z późniejszą linią obrony obwinionego. Negatywna weryfikacja przez funkcjonariuszy Policji wiarygodności informacji przekazanych przez matkę obwinionego nie może wywołać konsekwencji niekorzystnych dla obwinionego, który nie będąc obecnym w miejscu zamieszkania matki, nie był w stanie zweryfikować jej informacji w sposób, w jaki uczynili to funkcjonariusze Policji. Stąd też, opierając się tylko na tym materiale dowodowym, mając oczywiście w polu widzenia całą rozmowę obwinionego z dyżurnym KP w D., dostrzegając naciski funkcjonariusza na uświadomienie konsekwencji fałszywego zgłoszenia w końcowym fragmencie rzeczonej rozmowy, nie sposób przypisać obwinionemu zamiaru bezpośredniego wyczerpania wszystkich znamion przypisanego mu w zaskarżonym wyroku wykroczenia.

Nieprawdziwość przekazanej telefonicznie informacji jest wszak jedynie obiektywnym znamieniem czynu zarzucanego obwinionemu, a wniosek sądu a quo, że obwiniony wprowadził w błąd funkcjonariusza policji można uznać za celny, gdyby ograniczyć go jedynie do sfery faktów, a nie świadomości oraz zamiaru. Obwiniony opierał się bowiem na wiedzy uzyskanej od swojej matki, a dzwoniąc z prośbą o interwencję nie wiedział o nieprawdziwości przekazanych przez nią informacji. Stąd też m.in. zakwestionować należy analizę dowodów wynikającą z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, której wynikiem jest konstatacja, że wypowiedź obwinionego o uzyskaniu od matki informacji o uniemożliwieniu jej wyjścia z mieszkania na skutek określonego parkowania samochodów nie znajduje wparcia w ujawnionym materiale dowodowym (… można się jedynie domyślać, że o rzekomym nieprawidłowym parkowaniu pojazdów brata musiał się dowiedzieć od matki” – k. 39 verte).

Nie dość, że istnieją dowody potwierdzające wiarygodność linii obrony obwinionego w tej części, to w żadnej mierze nie można wiarygodności tych dowodów podważyć, skoro ich źródłem są funkcjonariusze Policji, świadkowie obwinienia. Nie trzeba było zatem sięgać po konstrukcję błędu co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego (art. 7 § 2 kw) by stwierdzić, że czyn obwinionego nie wyczerpał znamion podmiotowych wykroczenia z art. 66 § 1 pkt 1 kw. Z wymienionych powodów zaskarżony wyrok zmieniono w ten sposób, że obwinionego Z.

S. uniewinniono od zarzucanego mu czynu (art. 437 § 2 kpk w zw. z art. 438 pkt 2 i 3 kpk zw. z art. 109 § 2 kpw w zw. z art. 5 § 1 pkt 2 kpw w zw. z art. w zw. z art. 62 § 3 kpw) i w konsekwencji kosztami postępowania za obie instancje obciążono Skarb Państwa (art. 119 § 2 pkt 1 kpw).