Legislator Case Law & Legislation
V K 184/17 AI generated

V K 184/17 · Sąd powszechny

Case Number V K 184/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Sygn. akt V K 184/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 marca 2018 r. Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie: Przewodniczący – SSR Lidia Merska Protokolant –Marta Kornacka w obecności Prokuratora ------------------- po rozpoznaniu w dniach 21.12. 2017r., 13.03. 2018r., 30.03.2018 r. na rozprawie sprawy M. I. urodzonego (...) w W. syna J. i Z. z d. T. oskarżonego o to, że: I. W dniu 29 lipca 2017 r. w W. przy ul. (...) z pomieszczeń SOR dokonał zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowego m-ki S. (...) wartości 679 zł czym działał na szkodę J. G. przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne tj. o czyn z art. .278 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk II. W dniu 14 sierpnia 2017 r. w W. przy ul. (...) groził słownie swojej matce Z. I. pozbawieniem życia przy czym groźby te wzbudziły pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne tj. o czyn z art. 190 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk 1. Oskarżonego M. I. uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to: a) w zakresie czynu opisanego w punkcie I na podstawie art. 278§1kk w zw. z art. 64§1kk skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; b) w zakresie czynu opisanego w punkcie II na podstawie art. 190§1kk w zw. z art. 64§1kk skazuje go na karę 4 (cztery) miesiące pozbawienia wolności. 2. Na podstawie art. 85§1 i §2kk, art. 86§1kk orzeka wobec oskarżonego karę łączną 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności. 3. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. P. kwotę 619,92 (sześćset dziewiętnaście 92/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu, a kwota ta zawiera stawkę podatku VAT. 4. Zwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia opłat i pozostałych kosztów sądowych. Sygn. akt VK 184/17 UZASADNIENIE M. I. w dniu 29 lipca 2017r po godzinie 17.00 przebywał w Szpitalu Powiatowym w W.. Zgłosił się po pomoc medyczną, miał ranę na nodze, został skierowany do szpitala na zszycie rany do SOR w G.. Po tym jak opuścił szpital J. G. sprawdziła pomieszczenie dyspozytora, które nie było zamknięte, a tam były jej rzeczy. Zauważyła, że nie ma jej telefonu komórkowego –(...) w czerwonym etui, który kupiła w czerwcu 2017r za kwotę 679zł. J. G. zadzwoniła na policję. Policjanci – A. K. i M. M. ustalili, że ojciec M. I. zawiózł go do SOR w G.. Policjanci pojechali we wskazane miejsce, tam przeszukali M. I., ale nie znaleźli przy nim telefonu. Wówczas obecny na SOR jego brat – D. I. przekazał policjantom telefon komórkowy(...) w czerwonym etui, który powiedział, iż brat M. dał mu go tylko na przechowanie. M. I. wytłumaczył policjantom, że zabrał telefon jak tylko pielęgniarka wyszła na chwilę z gabinetu. Telefon zwrócono J. G. – k. 17. W dniu 14 sierpnia 2017r M. I. wrócił do domu na ul. (...), było rano około godziny 08.00. Rodzice – Z. I. i J. I. pozwolili mu zamieszkać w domu po opuszczeniu zakładu karnego, pod warunkiem że syn nie będzie pił alkoholu, ani zażywał środków odurzających. M. I. był pod wpływem alkoholu, matka początkowo nie chciała go wpuścić do domu. Syn wyzywał ją słowami wulgarnymi, mówił, że zrobi tak, że zabiorą jej wnuka – O., którego ona wychowuje. Z. I. nie wpuściła syna do domu, tylko zadzwoniła na policję. Przyjechał patrol policji, porozmawiali z M. I. na podwórku i przyszli do Z. I. powiedzieć jej, że nie mają podstaw zabrać syna. Policjanci odjechali, a M. I. zdenerwowany zaczął biegać dookoła domu krzycząc wulgarnie, że zabije matkę za to, że wezwała policję. Wyzywał matkę słowami wulgarnymi, uderzał rękoma w okna mieszkania, kopał nogami w drzwi oraz groził jej, że ja zabije. Z. I. ponownie wezwała patrol policji, który zdecydował o zatrzymaniu M. I.. Badanie jego stanu trzeźwości przeprowadzone w KPP w W. wykazało, że o godzinie 09.49 miał on we krwi zawartość alkoholu na poziomie 0,34 mg/l. M. I. zachowywał się wobec policjantów agresywnie, używał słów wulgarnych. Z. I. wystraszyła się zachowania syna, był on bardzo pobudzony i agresywny, bała się że może spełnić swoje groźby. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: notatki urzędowej k. 4, 34, protokołu zawiadomienia o przestępstwie k. 1 – 2, protokołów przeszukania k. 7 – 11, protokołu nadania stanu trzeźwości k. 37, zeznań świadków – J. G. k. 146v, Z. I. k. 146v – 147, D. I. k. 163, a także wyjaśnień oskarżonego k. 146, 147. Oskarżony M. I. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu w zakresie kradzież telefonu komórkowego, zaś odnośnie kierowania gróźb karalnych wobec matki Z. I. nie przyznał się. Podał że podczas kłótni z matką przeklinał, ale jej nie groził. Sąd ocenił wyjaśnienia oskarżonego w zakresie II zarzutu jako niewiarygodne, ponieważ przeczą im zeznania matki oskarżonego – pokrzywdzonej Z. I.. Przebieg tego zdarzenia świadek opisała na rozprawie w dniu 21.12.2017r, zeznała iż bała się syna, jego zachowania i agresji. Sąd dał wiarę zeznaniom Z. I. ponieważ są one opisem zachowania oskarżonego w dniu 14 sierpnia 2017r, takiego zachowania, że matka dwukrotnie dzwoniła na policję, bo bała się syna. Późniejsze zachowanie oskarżonego wobec policjantów, co wynika z notatki urzędowej, było kontynuacją jego agresji, tylko teraz skierowanej wobec innych osób. Odnośnie I zarzutu – kradzieży telefonu komórkowego należącego do J. G., to stan faktyczny jest bezsporny. Okoliczności jego popełnienia wyjaśnił oskarżony, uzupełniła pokrzywdzona J. G. i świadek D. I.. Sąd ocenił wszystkie te dowody jako wiarygodne, ponieważ stanowią relację kilku osób co do tego samego zdarzenia tylko, że z ich perspektywy oraz ich udziału. Zdaniem Sądu oskarżony M. I. dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony, kiedy kradł telefon komórkowy, był trzeźwy. Za drugim razem jego stan nietrzeźwości był na poziomie 0,34 mg/l około 1,5 godziny od zdarzenia. Zatem oskarżony był w pełni świadom tego, co robi i co mówi. Odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa kwalifikowanego z art. 278§1kk podlega ten, kto zabiera cudzą rzecz ruchomą w celu przywłaszczenia. Kradzież jest przestępstwem umyślnym o charakterze kierunkowym, którego można się dopuścić jedynie w zamiarze bezpośrednim – w celu przywłaszczenie. Cel przywłaszczenia oznacza zamiar postąpienia z przedmiotem zaboru tak, jakby się było jego właścicielem – włączeniem do swego stanu posiadania, sprzedaży, zużycia, podarowania innej osobie, a nawet porzucenia (Kodeks Karny, Komentarz; Andrzej Marek; Dom Wydawniczy ABC, 2005r, s. 572). Oskarżony skorzystał z nadarzającej się okazji, wykorzystał nieobecność pokrzywdzonej i zabrał leżący telefon komórkowy. Doskonale zdawał sobie sprawę, iż zabiera rzecz nie należącą do niego. Wartość skradzionego mienia wynika z zeznań pokrzywdzonej J. G., która kupiła nowy telefon zaledwie w czerwcu 2017r. Sąd nie podzielił argumentacji obrońcy oskarżonego aby czyn ten zakwalifikować jako wykroczenie z art. 119§1kw. Określone w art. 190 § 1 przestępstwo groźby karalnej godzi w wolność człowieka w sferze psychicznej (wolność od strachu, zastraszenia). Jego treścią jest grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa (zbrodni lub występku) na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Warunkiem przestępności czynu jest, aby groźba wzbudzała uzasadnioną obawę, że będzie spełniona ( art. 190 zd. drugie). Jest to więc przestępstwo materialne, przy czym stan uzasadnionej obawy osoby zagrożonej należy traktować jako skutek. Jeżeli groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy, a sprawca do jej wywołania bezpośrednio zmierzał, zachodzi usiłowanie popełnienia tego przestępstwa (Marek Andrzej Komentarz LEX 2007,Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV). Określenie "jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona" należy interpretować w ten sposób, iż pokrzywdzony winien traktować groźbę poważnie i uznawać jej spełnienie za rzeczywiście możliwe. Jak słusznie zauważył SN w wyroku z 26 stycznia 1973 r. (K III 284/72, Biul. SN 1973, nr 5, poz. 95): "wzbudzenie obawy w zagrożonym należy oceniać subiektywnie, nie zaś z punktu widzenia obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby" (Budyn-Kulik Magdalena, Kozłowska-Kalisz Patrycja, Kulik Marek, Mozgawa Marek, komentarz, Oficyna 2007; Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2007, II wyd.). Pokrzywdzona Z. I. potraktowała groźbę oskarżonego jako realną, zagrażającą życiu, skoro dwukrotnie wzywała patrol policji i bała się wpuścić syna do domu. W aktach sprawy znajdują się opinie sądowo – psychologiczna i sądowo – psychiatryczna, z których wynika, iż oskarżonego należy poddać terapii uzależnień przewidzianej w art. 93a §1 pkt 3kk. Zdaniem Sądu wobec oskarżonego nie ma podstaw prawnych aby ten środek zabezpieczający stosować. Z art. 93b kk wynika, że: 1) Sąd może orzec środek zabezpieczający, gdy jest to konieczne, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez sprawcę czynu zabronionego, a inne środki prawne określone w tym kodeksie lub orzeczone na podstawie innych ustaw nie są wystarczające; Chodzi o jakiekolwiek mniej dolegliwe dla sprawcy środki prawne określone zarówno w Kodeksie karnym, takie jak kary, środki karne, przepadek, środki probacyjne, dozór, obowiązki, zakazy i nakazy przewidziane w art. 72 KK, inne środki zabezpieczające itp. – komentarz Legalis, red. Grześkowiak 2018 2) Środek zabezpieczający i sposób jego wykonywania powinien być odpowiedni do stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego, który sprawca może popełnić, oraz prawdopodobieństwa jego popełnienia, a także uwzględniać potrzeby i postępy w terapii lub terapii uzależnień. Przepis ten ustanawia dwie zasady stosowania środka zabezpieczającego – konieczności oraz proporcjonalności. Nie sposób przyjąć, iż orzeczenie wobec oskarżonego terapii uzależnień spowoduje, że w przyszłości niczego nie ukradnie i nie będzie groził matce, a jest to prognoza na przyszłość. Obu tych czynów oskarżony dopuścił się przy zachowaniu pełnej świadomości swojego zachowania i nie znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. Dokonał kradzieży telefonu komórkowego korzystając z okazji, zaś groził matce po tym jak wezwała patrol policji za pierwszym razem. Był silnie wzburzony, a dodatkowo nietrzeźwy. Tylko, że jego stan nietrzeźwości nie był znaczny, na pewno był pobudzony, zdenerwowany na matkę, która nie chciała wpuścić go do domu, a wrócił przecież rano. Zatem prawdopodobieństwo popełnienia takich czynów zdaniem Sądu nie jest duże, skoro za ich popełnienie został skazany na karę bezwzględna pozbawienia wolności. Poza tym zdaniem Sądu stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionych nie jest znaczny, biorąc pod uwagę to, iż skradzione mienie nie było dużej wartości i zostało odzyskane, zaś oskarżony wyprowadził się od rodziców zaraz po 14 sierpnia 2017r. Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonego Sąd wziął pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, postać zamiaru i motywację sprawcy. Oba zdarzenia były incydentalne, zachowanie podjęte przez oskarżonego pod wpływem chwili, bez zastanowienia. Można by nawet stwierdzić, iż oskarżony wykazał się naiwnością kradnąc telefon, bo pokrzywdzona od razu wskazała na niego jako sprawcę, a wcześniej obserwowała jego podejrzane zachowanie i jak sama powiedziała „coś ją tknęło żeby sprawdzić pokój dyspozytora”. W tej sytuacji zadaniem Sądu stosowanie wobec oskarżonego terapii uzależnień nie jest dopuszczalne w świetle art. 93b kk. Ostateczną decyzję o zasadności stosowania środka zabezpieczającego podejmuje sąd, a nie biegli. Oskarżony M. I. był skazany za czyn kwalifikowany z art. 207§1kk w 2011r – wyrok syn. akt VK 256/11 – na karę 1 roku pozbawienia wolności, którą odbył w całości – k. 155 – 157, 83. Był również wielokrotnie skazywany na kary pozbawienia wolności za popełnienie przestępstw przeciwko mieniu – k. 155 - 157. Są to przestępstwa podobne w rozumieniu art. 115§3 kk. Sąd wymierzył oskarżonemu kary za I czyn 6 miesięcy pozbawienia wolności, za II czyn karę 4 miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu jedynie kara bezwzględna pozbawienia wolności, zresztą orzekana po raz kolejny wobec oskarżonego, jest karą adekwatną do wagi przestępstw. Zaznaczyć należy, iż orzekanie wobec oskarżonego kary grzywny jest nieuzasadnione, ponieważ osiąga dochód w kwocie 604zł miesięcznie, które przeznacza na leki, a ze względu na jego stan zdrowia, nie podejmuje żadnego zatrudnienia – k.147. Kara łączna pozbawienia wolności jest sumą orzeczony kar, a Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania zasady absorpcji, biorąc pod uwagę przede wszystkim poprzednie skazania oskarżonego. Zgodnie z art. 618§1pkt 11 kpk Sąd przyznał wynagrodzenie adw. M. P. za obronę wykonywaną z urzędu (§17 ust. 2 pkt 3 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu – Dz. U. z 2016r poz. 1714). Przyznane wynagrodzenia w myśl § 4 ust. 3 w/w rozporządzenia uwzględniają stawkę podatku VAT. Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia opłat albowiem jego sytuacja rodzinna i majątkowa nie pozwala na ponoszenie dodatkowych obciążeń finansowych – art. 624§1kpk.

Legislator headnote

AI generated

V K 184/17 · Sąd powszechny: Sygn. akt V K 184/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 marca 2018 r. Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie: Przewodniczący – SSR Lidia Merska Protokolant –Marta Kornacka w obecności Prokuratora ------------------- po rozpoznaniu w dniach 21.12. 2017r., 13.03. 2018r., 30.03.2018 r. na rozprawie sprawy M. I. urodzonego (...) w W. syna J. i Z. z d. T. oskarżonego o to, że: I. W dniu 29 lipca 2017 r. w W. przy ul. (...) z pomieszczeń SOR dokonał zaboru w celu przywłaszczenia telefonu komórkowego m-ki S. (...) wartości 679 zł czym działał na szkodę J. G. przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne tj. o czyn z art. .278 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk II. W dniu 14 sierpnia 2017 r. w W. przy ul. (...) groził słownie swojej matce Z. I. pozbawieniem życia przy czym groźby te wzbudziły pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne tj. o czyn z art. 190 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk 1. Oskarżonego M. I. uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i za to: a) w zakresie czynu opisanego w punkcie I na podstawie art. 278§1kk w zw. z art. 64§1kk skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; b) w zakresie czynu opisanego w punkcie II na podstawie art. 190§1kk w zw. z art. 64§1kk skazuje go na karę 4 (cztery) miesiące pozbawienia wolności. 2. Na podstawie art. 85§1 i §2kk, art. 86§1kk orzeka wobec oskarżonego karę łączną 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności. 3. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. P. kwotę 619,92 (sześćset dziewiętnaście 92/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu, a kwota ta zawiera stawkę podatku VAT. 4. Zwalnia oskarżonego od obowiązku ponoszenia opłat i pozostałych kosztów sądowych. Sygn. akt VK 184/17 UZASADNIENIE M. I. w dniu 29 lipca 2017r po godzinie 17.00 przebywał w Szpitalu Powiatowym w W.. Zgłosił się po pomoc medyczną, miał ranę na nodze, został skierowany do szpitala na zszycie rany do SOR w G.. Po tym jak opuścił szpital J. G. sprawdziła pomieszczenie dyspozytora, które nie było zamknięte, a tam były jej rzeczy. Zauważyła, że nie ma jej telefonu komórkowego –(...) w czerwonym etui, który kupiła w czerwcu 2017r za kwotę 679zł. J. G. zadzwoniła na policję. Policjanci – A. K. i M. M. ustalili, że ojciec M. I. zawiózł go do SOR w G.. Policjanci pojechali we wskazane miejsce, tam przeszukali M. I., ale nie znaleźli przy nim telefonu. Wówczas obecny na SOR jego brat – D. I. przekazał policjantom telefon komórkowy(...) w czerwonym etui, który powiedział, iż brat M. dał mu go tylko na przechowanie. M. I. wytłumaczył policjantom, że zabrał telefon jak tylko pielęgniarka wyszła na chwilę z gabinetu. Telefon zwrócono J. G. – k. 17. W dniu 14 sierpnia 2017r M. I. wrócił do domu na ul. (...), było rano około godziny 08.00. Rodzice – Z. I. i J. I. pozwolili mu zamieszkać w domu po opuszczeniu zakładu karnego, pod warunkiem że syn nie będzie pił alkoholu, ani zażywał środków odurzających. M. I. był pod wpływem alkoholu, matka początkowo nie chciała go wpuścić do domu. Syn wyzywał ją słowami wulgarnymi, mówił, że zrobi tak, że zabiorą jej wnuka – O., którego ona wychowuje. Z. I. nie wpuściła syna do domu, tylko zadzwoniła na policję. Przyjechał patrol policji, porozmawiali z M. I. na podwórku i przyszli do Z. I. powiedzieć jej, że nie mają podstaw zabrać syna. Policjanci odjechali, a M. I. zdenerwowany zaczął biegać dookoła domu krzycząc wulgarnie, że zabije matkę za to, że wezwała policję. Wyzywał matkę słowami wulgarnymi, uderzał rękoma w okna mieszkania, kopał nogami w drzwi oraz groził jej, że ja zabije. Z. I. ponownie wezwała patrol policji, który zdecydował o zatrzymaniu M. I.. Badanie jego stanu trzeźwości przeprowadzone w KPP w W. wykazało, że o godzinie 09.49 miał on we krwi zawartość alkoholu na poziomie 0,34 mg/l. M. I. zachowywał się wobec policjantów agresywnie, używał słów wulgarnych. Z. I. wystraszyła się zachowania syna, był on bardzo pobudzony i agresywny, bała się że może spełnić swoje groźby. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie: notatki urzędowej k. 4, 34, protokołu zawiadomienia o przestępstwie k. 1 – 2, protokołów przeszukania k. 7 – 11, protokołu nadania stanu trzeźwości k. 37, zeznań świadków – J. G. k. 146v, Z. I. k. 146v – 147, D. I. k. 163, a także wyjaśnień oskarżonego k. 146, 147. Oskarżony M. I. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu w zakresie kradzież telefonu komórkowego, zaś odnośnie kierowania gróźb karalnych wobec matki Z. I. nie przyznał się. Podał że podczas kłótni z matką przeklinał, ale jej nie groził. Sąd ocenił wyjaśnienia oskarżonego w zakresie II zarzutu jako niewiarygodne, ponieważ przeczą im zeznania matki oskarżonego – pokrzywdzonej Z. I.. Przebieg tego zdarzenia świadek opisała na rozprawie w dniu 21.12.2017r, zeznała iż bała się syna, jego zachowania i agresji. Sąd dał wiarę zeznaniom Z. I. ponieważ są one opisem zachowania oskarżonego w dniu 14 sierpnia 2017r, takiego zachowania, że matka dwukrotnie dzwoniła na policję, bo bała się syna. Późniejsze zachowanie oskarżonego wobec policjantów, co wynika z notatki urzędowej, było kontynuacją jego agresji, tylko teraz skierowanej wobec innych osób. Odnośnie I zarzutu – kradzieży telefonu komórkowego należącego do J. G., to stan faktyczny jest bezsporny. Okoliczności jego popełnienia wyjaśnił oskarżony, uzupełniła pokrzywdzona J. G. i świadek D. I.. Sąd ocenił wszystkie te dowody jako wiarygodne, ponieważ stanowią relację kilku osób co do tego samego zdarzenia tylko, że z ich perspektywy oraz ich udziału. Zdaniem Sądu oskarżony M. I. dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. Oskarżony, kiedy kradł telefon komórkowy, był trzeźwy. Za drugim razem jego stan nietrzeźwości był na poziomie 0,34 mg/l około 1,5 godziny od zdarzenia. Zatem oskarżony był w pełni świadom tego, co robi i co mówi. Odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa kwalifikowanego z art. 278§1kk podlega ten, kto zabiera cudzą rzecz ruchomą w celu przywłaszczenia. Kradzież jest przestępstwem umyślnym o charakterze kierunkowym, którego można się dopuścić jedynie w zamiarze bezpośrednim – w celu przywłaszczenie. Cel przywłaszczenia oznacza zamiar postąpienia z przedmiotem zaboru tak, jakby się było jego właścicielem – włączeniem do swego stanu posiadania, sprzedaży, zużycia, podarowania innej osobie, a nawet porzucenia (Kodeks Karny, Komentarz; Andrzej Marek; Dom Wydawniczy ABC, 2005r, s. 572). Oskarżony skorzystał z nadarzającej się okazji, wykorzystał nieobecność pokrzywdzonej i zabrał leżący telefon komórkowy. Doskonale zdawał sobie sprawę, iż zabiera rzecz nie należącą do niego. Wartość skradzionego mienia wynika z zeznań pokrzywdzonej J. G., która kupiła nowy telefon zaledwie w czerwcu 2017r. Sąd nie podzielił argumentacji obrońcy oskarżonego aby czyn ten zakwalifikować jako wykroczenie z art. 119§1kw. Określone w art. 190 § 1 przestępstwo groźby karalnej godzi w wolność człowieka w sferze psychicznej (wolność od strachu, zastraszenia). Jego treścią jest grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa (zbrodni lub występku) na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej. Warunkiem przestępności czynu jest, aby groźba wzbudzała uzasadnioną obawę, że będzie spełniona ( art. 190 zd. drugie). Jest to więc przestępstwo materialne, przy czym stan uzasadnionej obawy osoby zagrożonej należy traktować jako skutek. Jeżeli groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy, a sprawca do jej wywołania bezpośrednio zmierzał, zachodzi usiłowanie popełnienia tego przestępstwa (Marek Andrzej Komentarz LEX 2007,Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX, 2007, wyd. IV). Określenie "jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona" należy interpretować w ten sposób, iż pokrzywdzony winien traktować groźbę poważnie i uznawać jej spełnienie za rzeczywiście możliwe. Jak słusznie zauważył SN w wyroku z 26 stycznia 1973 r. (K III 284/72, Biul. SN 1973, nr 5, poz. 95): "wzbudzenie obawy w zagrożonym należy oceniać subiektywnie, nie zaś z punktu widzenia obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby" (Budyn-Kulik Magdalena, Kozłowska-Kalisz Patrycja, Kulik Marek, Mozgawa Marek, komentarz, Oficyna 2007; Komentarz do art.190 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2007, II wyd.). Pokrzywdzona Z. I. potraktowała groźbę oskarżonego jako realną, zagrażającą życiu, skoro dwukrotnie wzywała patrol policji i bała się wpuścić syna do domu. W aktach sprawy znajdują się opinie sądowo – psychologiczna i sądowo – psychiatryczna, z których wynika, iż oskarżonego należy poddać terapii uzależnień przewidzianej w art. 93a §1 pkt 3kk. Zdaniem Sądu wobec oskarżonego nie ma podstaw prawnych aby ten środek zabezpieczający stosować. Z art. 93b kk wynika, że: 1) Sąd może orzec środek zabezpieczający, gdy jest to konieczne, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez sprawcę czynu zabronionego, a inne środki prawne określone w tym kodeksie lub orzeczone na podstawie innych ustaw nie są wystarczające; Chodzi o jakiekolwiek mniej dolegliwe dla sprawcy środki prawne określone zarówno w Kodeksie karnym, takie jak kary, środki karne, przepadek, środki probacyjne, dozór, obowiązki, zakazy i nakazy przewidziane w art. 72 KK, inne środki zabezpieczające itp. – komentarz Legalis, red. Grześkowiak 2018 2) Środek zabezpieczający i sposób jego wykonywania powinien być odpowiedni do stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego, który sprawca może popełnić, oraz prawdopodobieństwa jego popełnienia, a także uwzględniać potrzeby i postępy w terapii lub terapii uzależnień. Przepis ten ustanawia dwie zasady stosowania środka zabezpieczającego – konieczności oraz proporcjonalności. Nie sposób przyjąć, iż orzeczenie wobec oskarżonego terapii uzależnień spowoduje, że w przyszłości niczego nie ukradnie i nie będzie groził matce, a jest to prognoza na przyszłość. Obu tych czynów oskarżony dopuścił się przy zachowaniu pełnej świadomości swojego zachowania i nie znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. Dokonał kradzieży telefonu komórkowego korzystając z okazji, zaś groził matce po tym jak wezwała patrol policji za pierwszym razem. Był silnie wzburzony, a dodatkowo nietrzeźwy. Tylko, że jego stan nietrzeźwości nie był znaczny, na pewno był pobudzony, zdenerwowany na matkę, która nie chciała wpuścić go do domu, a wrócił przecież rano. Zatem prawdopodobieństwo popełnienia takich czynów zdaniem Sądu nie jest duże, skoro za ich popełnienie został skazany na karę bezwzględna pozbawienia wolności. Poza tym zdaniem Sądu stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionych nie jest znaczny, biorąc pod uwagę to, iż skradzione mienie nie było dużej wartości i zostało odzyskane, zaś oskarżony wyprowadził się od rodziców zaraz po 14 sierpnia 2017r. Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynów oskarżonego Sąd wziął pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, postać zamiaru i motywację sprawcy. Oba zdarzenia były incydentalne, zachowanie podjęte przez oskarżonego pod wpływem chwili, bez zastanowienia. Można by nawet stwierdzić, iż oskarżony wykazał się naiwnością kradnąc telefon, bo pokrzywdzona od razu wskazała na niego jako sprawcę, a wcześniej obserwowała jego podejrzane zachowanie i jak sama powiedziała „coś ją tknęło żeby sprawdzić pokój dyspozytora”. W tej sytuacji zadaniem Sądu stosowanie wobec oskarżonego terapii uzależnień nie jest dopuszczalne w świetle art. 93b kk. Ostateczną decyzję o zasadności stosowania środka zabezpieczającego podejmuje sąd, a nie biegli. Oskarżony M. I. był skazany za czyn kwalifikowany z art. 207§1kk w 2011r – wyrok syn. akt VK 256/11 – na karę 1 roku pozbawienia wolności, którą odbył w całości – k. 155 – 157, 83. Był również wielokrotnie skazywany na kary pozbawienia wolności za popełnienie przestępstw przeciwko mieniu – k. 155 - 157. Są to przestępstwa podobne w rozumieniu art. 115§3 kk. Sąd wymierzył oskarżonemu kary za I czyn 6 miesięcy pozbawienia wolności, za II czyn karę 4 miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu jedynie kara bezwzględna pozbawienia wolności, zresztą orzekana po raz kolejny wobec oskarżonego, jest karą adekwatną do wagi przestępstw. Zaznaczyć należy, iż orzekanie wobec oskarżonego kary grzywny jest nieuzasadnione, ponieważ osiąga dochód w kwocie 604zł miesięcznie, które przeznacza na leki, a ze względu na jego stan zdrowia, nie podejmuje żadnego zatrudnienia – k.147. Kara łączna pozbawienia wolności jest sumą orzeczony kar, a Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania zasady absorpcji, biorąc pod uwagę przede wszystkim poprzednie skazania oskarżonego. Zgodnie z art. 618§1pkt 11 kpk Sąd przyznał wynagrodzenie adw. M. P. za obronę wykonywaną z urzędu (§17 ust. 2 pkt 3 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu – Dz. U. z 2016r poz. 1714). Przyznane wynagrodzenia w myśl § 4 ust. 3 w/w rozporządzenia uwzględniają stawkę podatku VAT. Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia opłat albowiem jego sytuacja rodzinna i majątkowa nie pozwala na ponoszenie dodatkowych obciążeń finansowych – art. 624§1kpk.

Keywords

AI generated
use of mobile phone driving offences against privacy mobile antenna permit non-ionising radiation communication with defense counsel telecommunications services
AI generated
II W 887/15
T. (1) pracuje na Oddziale (...) Szpitala Wojewódzkiego w B.. W dniu 21.10.2015 roku pracowała w godzinach 7-19. Około godziny 8 rano do pokoju zabiegowego przyszedł pacjent Ł. B. (1) na pobranie krwi. Na blacie stołu zabiegowego leżał telefon komórkowy S. G. (...) S. w czarnym etui, który poprzedniego dnia zostawił tam inny pacjent tego oddziału S. S. w celu doładowania baterii. Telefon ten wówczas był wartości około 350 złotych. I. T. (1) nie wiedziała czyją własnością jest ten telefon. Po pobraniu krwi od obwinionego zapytała go czyj jest ten telefon. Obwiniony zapewnił I. T. (1), że telefon jest jego własnością i zabrał go, po czym wyszedł z pokoju zabiegowego. Następnie Ł. B. (1) spotkał S. S. i pytał go ile wart jest jego telefon komórkowy. Pokrzywdzony poinformował go, że 300 złotych i na tym ich rozmowa zakończyła się. Około godziny 12 w tym samym dniu do pokoju zabiegowego przyszedł S. S. po swój telefon. W rozmowie z I. T. (1) dowiedział się, że jego telefon zabrał wcześniej z tego pokoju Ł. B. (1). Natychmiast I. T. (1) udała się do sali, w której przebywał obwiniony i przeszukała jego szafkę, ale telefonu tam nie było. W tym dniu obwinionego rano odwiedzała jego konkubina E. S.. U E. S. w miejscu zamieszkania przeprowadzono przeszukanie w dniu 22.10.2015 roku o godz. 11.40, ale nie odnaleziono telefonu pokrzywdzonego. S. S. nie odzyskał już swojego telefonu komórkowego.
V Ka 202/16
Sąd Rejonowy w Rybniku wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2016 r.
II K 728/13
Na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny: S.
II K 743/23
Sygn. akt II K 743/23 ( (...)-0.Ds.2470.2023) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W., dnia 29 stycznia 2025 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia–Śródmieścia we Wrocławiu, II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: sędzia Anna Kochan Protokolant: Adrianna Siekierka przy udziale ----- Prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Śródmieście po rozpoznaniu sprawy R. N. (N.) syna J. i M. z domu B. urodzonego (...) we W. (PESEL: (...)) oskarżonego o to, że w dniu 31 marca 2023 roku w bliżej nieustalonym miejscu, za pośrednictwem środków porozumiewania na odległość poprzez aplikację I., groził w rozmowie głosowej W. P. (1) popełnieniem przestępstwa na jej szkodę, wzbudzając u niej uzasadnioną obawę, że skierowana do niej groźba będzie spełniona, tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. * * * I. uznaje R. N. za winnego czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 190 § 1 k.k. w związku z art. 4 § 1 k.k. wymierza mu karę 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym; II. na podstawie art. 34 § 3 k.k. w związku z art. 72 § 1 pkt 2 zobowiązuje oskarżonego do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonej; III. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeka środek kompensacyjny w postaci obowiązku zapłaty przez oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej kwoty 4 000 (cztery tysiące) zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; IV. na podstawie art. 626 i 627 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego koszty sądowe w wysokości 70 (siedemdziesiąt) zł oraz opłatę od kary ograniczenia wolności w kwocie 120 (sto dwadzieścia) zł. UZASADNIENIE Sygnatura akt II K 743/23 1. USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. R. N. w dniu 31 marca 2023 roku w bliżej nieustalonym miejscu, za pośrednictwem środków porozumiewania na odległość poprzez aplikację I., groził w rozmowie głosowej W. P. (1) popełnieniem przestępstwa na jej szkodę, wzbudzając u niej uzasadnioną obawę, że skierowana do niej groźba będzie spełniona, tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1. R. N. pozostawał w związku z W. P. (1). Od ok. 2018 do ok. 2020 r. Parze w (...) urodziła się córka - A. N.. Po rozstaniu się partnerów dochodziło między nimi do konfliktów związanych z kontaktami z małoletnią (trwały one również w trakcie tego postępowania). W dniu 23 marca 2023 r. (data pisma) ojciec A. – oskarżony złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej o ustalenie kontaktów. Częściowo wyjaśnienia oskarżonego 93-94 Korespondencja na komunikatorze społecznościowym 208-211, 262-284 Wniosek o ustalenie kontaktów i pisma stron w sprawie rodzinnej 30-35, 37-40 2. W dniu 31 marca 2023 r. oskarżony przy użyciu aplikacji zadzwonił do pokrzywdzonej, która rozmowę nagrała. W jej trakcie oskarżony groził W. P. (1) słowami: „możesz tutaj przyjechać z tym swoim grubasem, to cię rozje[…]bię przy tym typie, kur[…]a, rozumiesz to, ty sobie zdajesz spraw z tego”, „rozumiesz, że będziesz tego żałowała. Ja cię zabiję, babo, wezmę nóż i cię podźgam , kur[…]a, zrobię to. Z nerwów to zrobię przy tym typie, cię zadźgam, rozumiesz to. Zadźgam cię, pójdę kurwo siedzieć chcesz tego?” Pokrzywdzona z uwagi na przeszłość pary (konflikty i rękoczyny) obawiała się tych gróźb. Zeznania świadka W. P. 1-2, 14-16, 226-228, 285-286 Płyta CD i protokół oględzin 8, 75-81 3. R. N. (ur. 1993) posiada wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem informatykiem, jest kawalerem ma dwoje dzieci, według oświadczenia nie był leczony psychiatrycznie, odwykowo ani neurologicznie. Oskarżony był uprzednio karany. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia z 14 sierpnia 2019 r. w sprawie o sygn. II K 162/19 wymierzono mu karę łączną 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat, zasądzono zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego, poddano oskarżonego dozorowi kuratora za czyny z art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 57a § 1 k.k. i in. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej z 5 grudnia 2019 r. w sprawie o sygn. II K 541/19 wymierzono mu karę 10 miesięcy ograniczenia wolności po 35 godzin za czyn z art. 278 § 1 k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia z 14 lutego 2020 r. w sprawie o sygn. II K 30/20 za czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wymierzono mu karę 2 miesięcy ograniczenia wolności i zobowiązano do powstrzymywania się od używania środków odurzających. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia z 24 sierpnia 2020 r. w sprawie o sygn. II K 114/20 wydano wyrok łączny 1 roku ograniczenia wolności pod 20 godzin obejmujący sprawy o sygn. II K 541/19 i II K 30/20. K. 66-67, 124-127 dane o oskarżonym 99 Wywiad środowiskowy 161-162 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 2. Ocena dowodów 2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie częściowych wyjaśnień oskarżonego, zeznań pokrzywdzonej i dowodów rzeczowych. 1. Częściowo wyjaśnienia oskarżonego Sąd dał wiarę oskarżonemu w części, tj. odnośnie jego przyznania się do winy w postępowaniu przygotowawczym. W postępowaniu przygotowawczym oskarżony przyznał się do czynu, lecz wyjaśnił, że „sytuacja jest wyciągnięta z kontekstu W. była agresywna do mnie utrudniała mi kontakty z córką, były to tak bardzo silne emocje i ja odpowiedziałem tak, wiem, że to nie powinno mieć miejsca, ja się tak nie zachowuję”. W ocenie oskarżonego pokrzywdzona celowo wywoływała takie sytuacje i prowokowała go, wiedząc że oskarżony tęskni za córką. Powody zachowania oskarżonego jakkolwiek ogólnie zrozumiałe, nie są wystarczające, by jego zachowanie usprawiedliwić. W postępowaniu przed Sądem oskarżony nie przyznał się do czynu (ta część wyjaśnień zostanie omówiona w dalszej części uzasadnienia). Przyznanie się do czynu w świetle dowodu, jakim jest nagranie jest wiarygodne, jego powody prawdopodobne, co jednakże nie może prowadzić do wniosku, że do czynu nie doszło albo że nie zawiera on znamion przestępstwa. 2. Zeznania świadka W. P. Zeznania świadka są dla Sądu całkowicie wiarygodne. Składając zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, świadek opisała relacje pomiędzy nim a oskarżonym, w postępowaniu przed Sądem uszczegółowiła te kwestie. Jej zeznania znajdują w potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, zwłaszcza w kluczowym dla sprawy nagraniu rozmowy oraz wobec treści prowadzonej korespondencji za pośrednictwem komunikatorów społecznościowych. 2. Płyta CD i protokół oględzin Dowód jest wiarygodny, nie był kwestionowany przez strony. 1. Korespondencja na komunikatorze społecznościowym Dowód jest wiarygodny. Wszelkie wątpliwości stron odnośnie do datacji zostały należycie objaśnione i nie wpłynęły na finalne ustalenia. Dowód obrazuje sposób komunikowania się stron i świadków ze stronami, zwłaszcza w świetle ocen poczynionych w zeznaniach w tej sprawie. 1. Wniosek o ustalenie kontaktów i pisma stron w sprawie rodzinnej Pisma procesowe stron są częścią akt rodzinnych i obrazują konflikt stron odnośnie do ustalenia kontaktów z małoletni a córką stron. 3. Dane o oskarżonym i wywiad środowiskowy Dowody są wiarygodne, zostały sporządzone przez uprawnione organy (Policja, kurator sądowy), zgodnie z obowiązującymi zasadami, nie były kwestionowane przez strony. 3. K. Dowód jest wiarygodny, został sporządzony przez uprawniony organ, zgodnie z obowiązującymi zasadami, nie był kwestionowany przez strony. 2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1. Częściowo wyjaśnienia oskarżonego W postępowaniu przed Sądem oskarżony nie przyznał się do czynu (k. 154), co w świetle materialnego dowodu, jakim jest nagranie jest niewiarygodne. Jego wyjaśnienia w tej materii – wobec istnienia tego samego dowodu – przerzucające winę na pokrzywdzoną są niewiarygodne oraz przypisywanie pokrzywdzonej słów (bierz, kur[…]a to dziecko, bo jak kur[…]a nie weźmiesz tego dziecka, to nie weźmiesz go kur[…]a w ogóle” – w odniesieniu do tego, że pokrzywdzona powiedziała zgoła przeciwnie, a to, że nie da dziecka oskarżonemu, bo jest agresywny oraz zważywszy, że oskarżony nie pamięta przebiegu tej rozmowy – wyjaśnienia te należy uznać za nieudolną próbę obrony. W opinii oskarżonego, pokrzywdzona się go nie obawia, skoro się z nim kontaktuje, wprawdzie nie ma między nimi dobrej relacji, nie spotykają się w domu oskarżonego, nie spotykają się na mieście, oskarżony natomiast przychodzi po dziecko. Opinia oskarżonego, co jest groźbą nie ma w tej sprawie znaczenia („zabiję cię, zadźgam cię kurwo” to w mojej opinii wypowiedziane słowa w nerwach, przez telefon, jest to wyciągnięte z kontekstu. Według mnie to nie jest groźba” [...]”Uważam, że ona się mnie nie bała, że moje groźby zostaną spełnione. Wywnioskowałem to, bo nie dawała mi informacji, że się mnie boi”. Jednocześnie oskarżony wyraził zdanie, że „chyba się obawiała skoro utrudniała kontakty”. Korespondencja na komunikatorze społecznościowym (k. 208-211 oraz 262-284) uzmysławia, że twierdzenie oskarżonego, jakoby była to sytuacja jednostkowa, a on sam był nieagresywny jest całkowicie niewiarygodna. 2. Zeznania J. S. Zeznania świadka nie mają znaczenia dla sprawy, a nadto są niewiarygodne. Świadek jest znajomym pary. Zeznając w postępowaniu przygotowawczym ocenił pokrzywdzoną jako toksyczną, bywał świadkiem sprzeczek między nimi i uważa, że pokrzywdzona prowokowała sytuację tak, że przeradzało się to w kłótnie. Przypomniał sobie, jak był u ich w domu i W. „wtedy w złości uderzyła pięścią w nowy telewizor i rozwaliła go”. Oskarżony nie groził W.. Był niejednokrotnie świadkiem, kiedy oskarżony prosił W., aby pozwoliła mu się spotkać z córką, na co pokrzywdzona reagowała, że „albo spotka się wtedy, kiedy ona będzie chciała, albo ma spier[…]alać”. Jednakże zeznania świadka odnośnie do zachowania się pokrzywdzonej są w świetle dołączonej korespondencji za pośrednictwem komunikatora (k. 200a0b), którą wysłał do pokrzywdzonej, również odnośnie do składanych przez niego zeznań na Policji, pozostają niewiarygodne. W postępowaniu przed Sądem świadek wprost podał, że „składam zeznania, żeby pomóc koledze” i przyznał, że „ciężko mi powiedzieć, jaką osoba była W. podczas związku z R.”, w postępowaniu przed Sądem wycofał się ze sformułowań w zeznaniach składanych w postępowaniu przygotowawczym. 2. Zeznania świadka M. N. Zeznania te nie maja istotnego znaczenia dla tego postępowania. Świadek jest matką oskarżonego. Odnośnie do czynu objętego zarzutem nie ma konkretnej wiedzy. Wprawdzie potwierdziła, że w czasie trwania związku między partnerami dochodziło do kłótni, ale konkretnie o sprawie nic nie wie. Jak nadto podaje, nie była świadkiem rękoczynów, nie słyszała gróźb kierowanych do W., nie widziała na jej ciele żadnych zadrapań, „do kłótni dochodziło z błahych powodów ze strony W.”. Twierdziła, że syn „nigdy nie miał problemów z agresją ani w obecnych ani w poprzednich związkach”. W. się jej nie skarżyła. Generalnie świadek oceniała partnerkę syna źle (m. in. kłamała, że wyjeżdża do rodziny, a spędzała czas z innymi mężczyznami). Uważa, że od kiedy pojawił się nowy partner, pokrzywdzona nie pozwala oskarżonemu na kontakty z dzieckiem „dopiero od tego roku syn nagle okazał się być zły dla niej”. Korespondencja uwidoczniona na komunikatorze (k. 220-222) świadczy o negatywnym nastawieniu do pokrzywdzonej wynikającym z osobistych animozji. Twierdzenia, że świadek słyszała na „głośnomówiącym” treść rozmów syna z pokrzywdzoną pozostaje bez znaczenia, skoro świadek tych rozmów nie potrafi przytoczyć, a istnieje obiektywne nagranie. Zeznania świadka J. N. Świadek ma ogólne informacje, jest ojcem oskarżonego. W tej sprawie (odnośnie do czynu objętego zarzutem) nie ma wiedzy. Jego zeznania nie mają zatem istotnego znaczenia odnośnie do czynu. W postępowaniu podał m. in., że kiedy syn z pokrzywdzoną mieszkali u nich, dochodziło do drobnych sprzeczek, nie słyszał, „aby dochodziło do poważniejszych kłótni, nie słyszał, aby R. groził W., ani pobiciem, ani zabiciem”. W tych awanturach „to raczej W. była bardziej agresywna słownie, miała zawsze więcej do powiedzenia niż R. . On jest raczej ugodowy i spokojny, ona była taka bardziej dominująca w tym związku”. Nie widział u pokrzywdzonej żadnych zasinień i zadrapań. Zeznał, że syn domaga się kontaktu z córką, ale pokrzywdzona się temu sprzeciwia. W postępowaniu przed Sądem podał, że nie wiedział pokrzywdzonej od 2 lat. W. nie informowała ich, że boi się oskarżonego. Zeznania tego świadka nie mają więc znaczenia dla sprawy, a bezkrytycznie pozytywną opinię o oskarżonym - w świetle jego uprzedniej karalności - należy złożyć na karb rodzicielskiej tolerancji. Zeznania świadka T. B. Zeznania te nie mają istotnego znaczenia. Świadek jest kolegą oskarżonego. W postępowaniu przygotowawczym partnerkę kolegi ocenił jako zaczepną i awanturniczą, która prowokowała kłótnie z powodu błahych rzeczy. Oskarżonego ocenił jako wybuchowego, ale nie widział śladów na ciele pokrzywdzonej. Oskarżony opiekował się córką, lecz po rozstaniu z pokrzywdzona zaczęły się problemy. Świadek słyszał rozmowy telefoniczne i osobiste na temat kontaktów, ale pokrzywdzona krzyczała i dziecka mu nie dawała. Odnośnie do zdarzenia objętego zarzutem zeznania świadka nie mają zatem istotnego znaczenia. 3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony X 3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem R. N. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Oskarżony swoim zachowaniem zrealizował znamiona czynu z artykułu 190 § 1 kodeksu karnego. Nie ma także żadnych podstaw, by sądzić że oskarżony znajdował się w stanie wyłączającym świadomość, z pewnością nie jest taką okolicznością pozostawanie w konflikcie z byłą partnerką i rozmawianie z nią w gniewie. Zeznania świadków rodziców oskarżonego i jego kolegów wskazujące na to, że oskarżony nie był nigdy agresywny, a to pokrzywdzona była osoba awanturującą się, nie mają większej wartości w świetle przebiegu nagranej rozmowy stron. Jak wynika z treści tej rozmowy, oskarżony żąda wydania dziecka, pokrzywdzona odmawia, mówiąc „nie dam co dziecka, bo mnie terroryzujesz”, oskarżony odpowiada: „ja mam to w du[…]ie, proszę o dziecko, dziewczyno, kur[…]a”, pokrzywdzona ponownie odmawia: „nie dam takiej osobie jak ty dziecka, A. zresztą nie chce do ciebie jechać ona się ciebie boi”, na co oskarżony reaguje: „możesz tutaj przyjechać z tym swoim grubasem, to cię rozje[…]bię przy tym typie, kur[…]a, rozumiesz to, ty sobie zdajesz spraw z tego”, „rozumiesz, że będziesz tego żałowała. Ja cię zabiję, babo, wezmę nóż i cię podźgam , kur[…]a, zrobię to. Z nerwów to zrobię przy tym typie, cię zadźgam, rozumiesz to. Zadźgam cię, pójdę kurwo siedzieć chcesz tego?” Twierdzenie, że podobne słowa są wyłącznie wyrazem zdenerwowania i nie mają charakteru gróźb, jest całkowicie dowolne. Dorosłe, dojrzałe osoby, które uważają, że ten sposób ustalania kontaktów z małoletnią jest akceptowalny, świadczy wyłącznie o nierozumieniu ról społecznych. Słów wypowiedziuanych przez oskarżonego nie da się interpretować inaczej niż wprost. Zważyć zresztą należy, że forma groźby nie ma znaczenia. Groźba może być wyraźna lub dorozumiana. Grozić można słowem, gestem lub innym zachowaniem się, które w zamiarze grożącego ma być zrozumiane jako groźba popełnienia przestępstwa i w rzeczywistości może być tak zrozumiana. Jeszcze na gruncie Kodeksu karnego z 1932 r. Sąd Najwyższy w wyroku z 18 stycznia 1934 r. (I K 927/33, OSNK 1934/6, poz. 110), słusznie zauważył, iż „groźba bezprawna może nie być wyrażona słowami, lecz i gestem, wyrazem twarzy, w ogóle zachowaniem się grożącego, byle tylko w sposób zrozumiały dla pokrzywdzonego dawała im poznać swoją treść”. Analiza tego, czy oskarżony wcześniej był agresywny i czy dochodziło do rękoczynów lub czy pokrzywdzona była agresywna i prowokowała oskarżonego jest mniej istotne dla tej sprawy świetle ukonkretnionego i utrwalonego w zapisie zachowania oskarżonego. Przenoszenie kwestii znamion czynu na spór rodzinny jest próbą usprawiedliwiania oskarżonego. W sytuacji, gdy intencja wpisana w jego zachowanie jest oczywiście czytelna. Kwestie relacji stron mają zdecydowanie większe znaczenie dla sądu rodzinnego ustalającego kontakty z małoletnią, czy dla sądu karnego, gdyby prowadził sprawę o znęcanie się itp. Całkowicie niezasadne jest twierdzenie, że pokrzywdzona nie obawiała się groźby – wbrew jej deklaracji i uwidocznionej postawie. Jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, wyrażenie „uzasadniona obawa spełnienia groźby” należy interpretować w ten sposób, że pokrzywdzony winien traktować groźbę poważnie i uznawać jej spełnienie za rzeczywiście możliwe. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 26 stycznia 1973 r. (III KR 284/72, Biul. SN 1973/5): „Wzbudzenie obawy w zagrożonym należy oceniać subiektywnie, nie zaś z punktu widzenia obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby”. Jeśli zatem ktoś grozi innej osobie zabiciem i o tym zapewnia, również poprzez manifestowanie konsekwencji, że „pójdzie siedzieć” i wyraża zarazem w tej materii obojętność – pokrzywdzony może obawiać się realizacji groźby. Nie ma żadnych podstaw, by stawiać tezę, że groźba nie zrobiła na pokrzywdzonej żadnego wrażenia (a zatem nie wzbudziła obawy): Sąd Najwyższy w wyroku z 6 kwietnia 2017 r. (V KK 372/16) wyraźnie wskazał, że „Uzasadniona obawa, w konstrukcji przepisu art. 190 § 1 k.k. jest tym elementem, który pozwala ująć i zweryfikować, czy subiektywna odczucie obawy pokrzywdzonego co do spełnienia groźby miało obiektywne (uzasadnione) podstawy. Nie wystarczy zatem to, że pokrzywdzony oświadczy, iż obawiał się spełnienia groźby; konieczne jest bowiem dokonanie oceny, czy jego przekonanie miało obiektywne podstawy w ustalonych okolicznościach. Obiektywizacja podstawy wymaga zaś oceny w oparciu zarówno o osobowość pokrzywdzonego, jak i okoliczności, które pozwalają stwierdzić, że każdy przeciętny człowiek o podobnej osobowości, cechach psychiki, intelektu co pokrzywdzony, w ustalonych okolicznościach, uwzględniając także wcześniejsze ewentualne relacje pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, towarzyszące wypowiedziom zachowania, uznałby groźbę za rzeczywistą i wzbudzającą obawę jej spełnienia”. Zdaniem Sądu Rejonowego przekonanie pokrzywdzonej miało obiektywne podstawy. O tym, że oskarżony jest porywczy (wybuchowy) mówi świadek, a skazanie go już za czyn z art. 157 § 1 k.k. i kolejne skazania świadczą, że oskarżony jest osobą, która lekceważy normy społeczne. Celem groźby jest zastraszenie innej osoby i jeśli oskarżony domagał się, by pokrzywdzona wykonała to, czego żądał, a w razie niewykonania będzie „działał” świadczy o tym, że jest to intencjonalne „ostrzeżenie” wyrażone w karalny sposób przed swoim własnym zachowaniem, które ma – według zapowiedzi - zamiar zrealizować. Jeśli ktoś zapowiada innej osobie, że popełni przestępstwo na jej szkodę, to ma na celu wzbudzenie w niej lęku. Nie sanuje tego zachowania późniejsze spotkanie pokrzywdzonej z oskarżonym w celu przekazania mu małoletniej czy też późniejsze rozmowy pokrzywdzonej z oskarżonym o sposobie ustalenia kontaktów oskarżonego z małoletnią. Wzburzenie osoby, która wypowiada groźby nie jest okolicznością ekskulpującą, wbrew tezie obrony. W opinii oskarżonego irrelewantnej w tej sprawie, pokrzywdzona się go nie obawia, skoro się z nim kontaktuje, wprawdzie nie ma między nimi dobrej relacji, nie spotykają się w domu oskarżonego, nie spotykają się na mieście, oskarżony natomiast przychodzi po dziecko. Opinia oskarżonego, co jest groźbą nie ma w tej sprawie znaczenia („zabiję cię, zadźgam cię kurwo” to w mojej opinii wypowiedziane słowa w nerwach, przez telefon, jest to wyciągnięte z kontekstu. Według mnie to nie jest groźba” [...]”Uważam, że ona się mnie nie bała, że moje groźby zostaną spełnione. Wywnioskowałem to, bo nie dawała mi informacji, że się mnie boi” i zarazem „Chyba się obawiała, skoro utrudniała kontakty”. W takich okolicznościach Sąd Rejonowy nie miał wątpliwości że oskarżony swoim zachowaniem zrealizował znamiona czynu z art. 190 § 1 k.k. Zastosowanie art. 4 § 1 k.k. wynikało ze zmiany treści przepisu, który został znowelizowany z dniem 1 października 2023 r. ☐ 3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej ☐ 3.3. Warunkowe umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania ☐ 3.4. Umorzenie postępowania Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania ☐ 3.5. Uniewinnienie Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia 4. KARY, ŚRODKI KARNE, PRZEPADEK, ŚRODKI KOMPENSACYJNE I ŚRODKI ZWIĄZANE Z PODDANIEM SPRAWCY PRÓBIE Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności R. N. I. I. Niewątpliwie oskarżony popełnił czyn, o który został oskarżony i ponosi za niego winę. Sąd wymierzył karę, kierując się z jednej strony dyrektywami jej wymiaru określonymi w art. 53 § 1 k.k., biorąc nadto pod uwagę cele kary w zakresie jej społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze, jakie kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego. Przede wszystkim Sąd wziął pod uwagę stopień zawinienia oskarżonego oraz stopień społecznej szkodliwości popełnionego czynu. Jak wiadomo, obecnie w zakresie oceny społecznej szkodliwości czynu ustawodawca zaliczył również elementy podmiotowe (postać zamiaru, motywacja sprawcy), będą one determinowały stopień winy, ale tylko przy umyślności. Okoliczności te sprawy i prezentowana postawa sprawcy prowadzi do wniosku, że nie ma potrzeby bardzo surowo karać go za ten czyn, pomimo że jest sprawcą już uprzednio karanym. Z uwagi na konsekwencje złych relacji z matką dziecka przekładające się w sensie faktycznym możliwości realizacji kontaktów z małoletnią, oskarżony jest motywowany wewnętrznie i zewnętrznie, nie jest zatem nastawiony na naruszanie porządku prawnego. Krytyczny (jakkolwiek umiarkowanie) stosunek do swojego czynu i przyznanie się do czynu w postępowaniu przygotowawczym, właściwości i warunki osobiste sprawcy (stan zdrowia, poziom rozwoju intelektualnego, temperament, zdolność do samokrytyki) powodują, że można uznać, że kar ograniczenia wolności spełni swoją funkcję. Wybór kary został zatem podyktowany względami szczególnoprewencyjnymi. Kara ograniczenia wolności będzie sprawiedliwa i bez zaprzepaszczenia ogólnoprewencyjnego sensu reakcji karnej. W niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności mogące świadczyć o wyłączeniu winy oskarżonego. Oskarżony jest osobą dorosłą, posiadającą znaczny już zasób doświadczenia życiowego, jest również osobą w pełni poczytalną, mógł więc z łatwością powstrzymać się od realizacji czynu sprzecznego z obowiązującymi normami. Nie wpływały na niego także żadne czynniki, które można byłoby ocenić jako anormalną sytuację motywacyjną. Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu jest znaczny, a wpływ na niego ma przede wszystkim sposób i okoliczności jego popełnienia. Działanie oskarżonego było dla pokrzywdzonej źródłem obaw, stresu, upokorzenia i poniżenia. Sąd wziął także pod uwagę fakt, że oskarżony był osobą karaną. W tych okolicznościach kara 6 miesięcy ograniczenia wolności będzie wystarczająca dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Liczba godzin w stosunku miesięcznym stanowi obciążenie adekwatne, zważywszy, że oskarżony pracuje i ma na utrzymaniu dwoje dzieci. I. II. Na podstawie art. 34 § 3 k.k. w związku z art. 72 § 1 pkt 2 Sąd zobowiązał oskarżonego do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonej. Strony prowadziły korespondencję poprzez aplikacje, pisemny sposób porozumiewania się stron jest jedną z form ich kontaktu. Z uwagi na charakter czynu i konieczność dalszego porozumiewania się w sprawach małoletniej pisemne przeprosiny wzmocnią wychowawczą funkcję kary, ale też – w kontekście kwestii rodzinnych – będą stanowić formę satysfakcji dla pokrzywdzonej, a zarazem przysłużą się także oskarżonemu. I. III. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd orzekł środek kompensacyjny w postaci obowiązku zapłaty przez oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej kwoty 4 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Żądana przez oskarżycielkę posiłkową kwota była w ocenie Sądu zbyt wygórowana. Wysokość orzeczonej nawiązki odpowiada poczuciu sprawiedliwości. 5. INNE ROZSTRZYGNIĘCIA ZAWARTE W WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 6. INNE ZAGADNIENIA W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOSZTY PROCESU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności IV. Na podstawie art. 626 i 627 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych Sąd zasądził od oskarżonego koszty sądowe w wysokości 70 (siedemdziesiąt) zł oraz opłatę od kary ograniczenia wolności w kwocie 120 (sto dwadzieścia) zł. 6. PODPIS - sędzia Anna Kochan -
II K 1442/15
C. prowadzi lokal „(...) znajdujący się w T. przy ul. (...). Dzierżawi ona bar od R. D. wraz z wyposażeniem. W. bywał w lokalu (...)gdzie na automatach do gier do kwietnia 2015 roku wygrał 1.100 zł. J. C. oddała oskarżonemu jedynie 500 zł, pozostałą część miała spłacać w ratach. Mężczyzna co jakiś czas upominał się o zwrot pieniędzy.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text