Legislator Case Law & Legislation
II W 32/18 AI generated

II W 32/18 · Sąd powszechny

Case Number II W 32/18
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

W dniu 10 grudnia 2017r. w B. około godziny 22.05 jadący ulicą (...) zauważył stojący na środku drogi pojazd marki B., który tarasował przejazd. Świadek zatrzymał się i zobaczył, że w środku siedzi mężczyzna. E. W. zauważył również wystrzeloną poduszkę powietrzną kierowcy. W pojeździe nie było innych osób. Samochód obwinionego miał urwane prawe lusterko, wgniecione prawe drzwi i błotnik. W związku z tym świadek zapytał obwinionego czy cos mu się stało. Nadto E. W. wyczuwał silną woń alkoholu. K. S. odpowiedział, że nic mu się nie stało.

Legislator headnote

AI generated

art. 118 § 1 k.p; II W 32/18 · Sąd powszechny: Nie budzi wątpliwości, że K. S. w dniu 10 grudnia 2017 roku około godziny 22.05 na ulicy (...) w B., woj. (...), jadąc jako kierujący w ruchu lądowym samochodem osobowym marki B. o numerze rejestracyjnym (...) nie zastosował się do znaku B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” i wjeżdżając na przebudowany odcinek drogi uderzył w barierkę i słup latarni ulicznej, po czym oddalając się z miejsca zdarzenia pozostawił niezabezpieczony pojazd B. z kluczykami w stacyjce na środku jezdni, tamując ruch pojazdów czym wypełnił dyspozycję art. 92 § 1 kw, art. 90 kw, art. 97 § 1 kw w zw. z art. 46 ust. 1, 2, 5 prd.

Keywords

AI generated
alcohol abuse aggravated drunk driving driving without authorization fitness to drive whiplash injury hit-and-run

Cited Legislation

AI generated
art. 118 § 1 k.p
Sąd na podstawie art. 118 § 1 k.p.w.

Cited Case Law

AI generated
AI generated
II K 306/18
W dniu 22 grudnia 2017 r. A. K. skończył o godz. 15:00 pracę w Zakładach (...) w K., po czym pojechał wypożyczonym od swojego kolegi Ł. K. samochodem dostawczym marki M. (...) o nr rej. (...) najpierw do sklepu (...) w S., a potem do S., gdzie zrobił przedświąteczne zakupy. Około godziny 17.00, po powrocie do K., w którym ma miejsce zamieszkania, znajdując się pod wpływem spożytego wcześniej w nieustalonym czasie i miejscu alkoholu, A. K. przejeżdżał ulicą (...), położoną w obrębie kompleksu leśnego, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, uderzając samochodem w drzewo. Siła uderzenia uniosła oskarżonego z siedzenia kierowcy, w następstwie czego uderzył on głową w przednią szybę pojazdu, powodując okrągławe wgniecenie szyby z promieniście rozchodzącymi się pęknięciami, zabarwione krwią z odniesionej przez oskarżonego rany głowy. Prócz rany głowy, skutkiem uderzenia oskarżony doznał złamania kręgu w odcinku szyjnym. Po otrząśnięciu się z szoku, przeciskając się pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera, oskarżony przecisnął się do części bagażowej pojazdu dostawczego, zostawiając podczas przeciskania się na bocznej szybie od strony pasażera zakrwawione odciski linii papilarnych. Na przednim siedzeniu pasażera oskarżony pozostawił wystawione na swoje nazwisko dokumenty w postaci karty NFZ, świadectwa kwalifikacji i odcinka ubezpieczenia samochodu osobowego marki V. (...).
II W 74/24
Sygn. akt II W 74/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2025 r. Sąd Rejonowy w Nysie, Wydział II Karny, Sekcja ds. Wykroczeń w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Małgorzata Dębicka-Skibińska Protokolant: Sekretarz sądowy Adrianna Pabjanek Oskarżyciel publiczny -------------- po rozpoznaniu dnia 5 kwietnia 2024 r., 22 maja 2024 r., 10 lipca 2024 r., 8 listopada 2024 r., 6 grudnia 2024r., 17 stycznia 2025r. na rozprawie sprawy przeciwko M. H. (H.) syna S. i A. z domu M. urodzonemu (...) w N. obwinionemu o to, że: w dniu 10 września 2023r. około godziny 04.45 w miejscowości Ł., ul. (...), gm. Ł., pow. (...), znajdując się w stanie nietrzeźwości, tj. I – 1,24 mg/l, II – 1,31 mg/l, kierował na drodze publicznej pojazdem marki S. o nr rej. (...), wskutek czego nie zachował należytej ostrożności podczas jazdy oraz nie dostosował prędkości do warunków, w wyniku czego stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, a w/w pojazd zjechał na prawą stronę drogi, po czym uderzył w kosz na śmieci, w wyniku czego został od wyrwany z podłoża oraz uszkodził znak D-15, poprzez wygięcie, to jest o czyn z art. 97 kodeksu wykroczeń w zw. z art. 19 ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym 1. w miejsce czynu opisanego w części wstępnej wyroku, uznaje obwinionego M. H. za winnego tego, że w dniu 10 września 2023r. około godziny 04:45 w miejscowości Ł., ul. (...), gm. Ł., woj. (...) prowadząc pojazd po drodze publicznej marki S. o nr rej. (...) wykroczył przeciwko przepisom Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (art. 19 ust. 1 w/w Ustawy), tj. nie zachował należytej ostrożności podczas jazdy oraz nie dostosował prędkości do warunków atmosferycznych, widoczności drogi, w wyniku czego stracił panowanie nad kierowanym pojazdem i zjechał na prawą stronę drogi, uszkadzając kosz na śmieci i znak drogowy D-15, tj. uznaje go za winnego popełnienia wykroczenia z art. 97 k.w. i za to na podstawie art. 97 k.w. wymierza mu karę grzywny w wysokości 1.500 (jednego tysiąca pięciuset) złotych; 2. na podstawie art. 118 § 1 i 2 k.p.w. i art. 119 § 1 k.p.w. zasądza od obwinionego M. H. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania oraz opłatę w wysokości 150 (sto pięćdziesiąt) złotych. Sygn. akt II W 74/24 UZASADNIENIE Na podstawie zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych, Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 10 września 2023 r. mł. asp. A. B. wraz ze st. post. M. T. pełnili służbę patrolową w patrolu zmotoryzowanym. Obwiniony M. H. spędzał czas w domu swoich rodziców. Jednakże po kłótni z rodzicami wsiadł do swojego samochodu osobowego marki S. o nr rej. (...) i udał się na parking samochodowy przy wjeździe na teren przedsiębiorstwa zajmującego się skupem złomu, po czym zaczął spożywać antydepresanty i alkohol. Około godz. 4.45 obwiniony ruszył z parkingu i jechał ulicą (...) w miejscowości Ł.. W pewnym momencie obwiniony stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem i zjechał na prawą stronę drogi, w wyniku czego samochód uderzył w przystanek autobusowy, pionowy znak drogowy D-15 i gminny kosz na śmieci, uszkadzając je. Po kolizji obwiniony ruszył z miejsca zdarzenia, po czym zorientował się, że jego pojazd zgubił tablicę rejestracyjną, tym samym zawrócił i udał się w kierunku miejscowości W. do miejsca kolizji. Kiedy oskarżony znajdował się na odcinku drogi wiodącej w kierunku ronda na ulicę (...), wskazani na wstępie funkcjonariusze zauważyli jadący z naprzeciwka pojazd kierowany przez obwinionego. Pojazd obwinionego miał widoczne uszkodzenia przedniej części samochodu, jechał bez jednego światła przedniego i tablicy rejestracyjnej. Funkcjonariusze zawrócili kierowanym przez siebie radiowozem i postanowili zatrzymać pojazd kierowany przez M. H.. Gdy byli już na prostym odcinku drogi, użyli sygnałów dźwiękowych i świetlnych, dając znaki celem zatrzymania kierowanego przez obwinionego niego pojazdu. M. H. zatrzymał się w miejscu, gdzie chwilę wcześniej doszło do w/w kolizji drogowej z jego udziałem. Interweniujący policjanci standardowo wylegitymowali go i przebadali pod kątem alkoholu w wydychanym powietrzu. Na pytanie funkcjonariuszy obwiniony odpowiedział, że z powodu przyśnięcia doprowadził kierowany przez siebie pojazd do kolizji drogowej poprzez uderzenie samochodem w przystanek autobusowy, pionowy znak drogowy oraz kosz na śmieci. Stan psychofizyczny obwinionego wskazywał, że może on znajdować się pod działaniem alkoholu. Funkcjonariusz Policji A. B. ze względu na zaistniałą sytuację poprosiła M. H. o oddanie kluczyków. Następnie st. post. M. T. przestawił samochód oskarżonego w bezpieczne miejsce. Obwiniony wykonywał polecenia policjantów. Nie był agresywny względem interweniujących funkcjonariuszy. W dalszej rozmowie z policjantami obwiniony przyznał się, że z powodu problemów prywatnych spożywał alkohol na parkingu, na którym stał kiedy jeszcze nie ruszył z miejsca w kierunku powstania kolizji drogowej. Po zmianie kierunku jazdy przez funkcjonariuszy, tj. zawróceniu radiowozem, funkcjonariusze Policji mieli cały czas w polu widzenia pojazd kierowany przez obwinionego. Obwiniony M. H. nie cierpi na przewlekłą chorobę psychiczną w rozumieniu endogennych zaburzeń nastroju, czy zaburzeń psychotycznych. U obwinionego rozpoznano natomiast zespół uzależnienia od alkoholu. M. H. w okresie od 7 stycznia 2022 r. do 10 września 2023 r. był trzykrotnie karany za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji. (Dowody: - zeznania świadka M. T. k. 8-9, 71v. oraz k. 44; - zeznania świadka A. B. 88v.-89; - częściowo wyjaśnienia obwinionego k. 35v. oraz k. 43v.-44; - opinia sądowo-psychiatryczna sporządzona do sprawy karnej II K 992/23 – k. 46-47v.; - informacja z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego k. 18. M. H. ma 32 lata. Jest żonaty i posiada dwoje dzieci. Pracuje jako przedstawiciel handlowy, osiąga dochód ok. 5 000 zł netto miesięcznie. (Dowody: -oświadczenie procesowe– k. 35v.). M. H. składając wyjaśnienia w toku postępowania wyjaśniającego nie przyznał się do stawianego mu zarzutu. Podał, że kiedy czekał na parkingu w samochodzie, to zapukał do jego samochodu znajomy kolega, któremu potem obiecał dać paczkę papierosów w zamian za podwiezienie go jego samochodem do jego domu. Wyjaśnił, że kolega ten zgodził się na to, natomiast kiedy kolega prowadził jego samochód, przez poprawianie w czasie jazdy siedzenia spowodował kolizję drogową i najechał na pionowy znak drogowy. W czasie kiedy już po kolizji wracali, to obwiniony zauważył, że pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej oraz błotnika. Wrócili zatem po części pojazdu, a w czasie powrotu na miejsce zdarzenia zauważyli jadący za nimi radiowóz. Wtedy obwiniony powiedział kierującemu koledze, aby ten się zatrzymał i wysiadł z pojazdu. Obwiniony nie wskazał danych kolegi. Z kolei w postępowaniu karnym w sprawie II K 992/23 (k. 43, k. 89) obwiniony wskazał, że widząc radiowóz poprosił kolegę, aby ten się zatrzymał, po czym on usiał na miejsce kierowcy, podał, że był nieświadomy, iż jest pod wpływem alkoholu. Sąd zważył, co następuje: W świetle poczynionych ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, na podstawie których zostały one dokonane, w ocenie Sądu, nie budzą wątpliwości wina i sprawstwo obwinionego M. H.. Sąd jedynie zmodyfikował opis czynu zarzucanego obwinionemu we wniosku o ukaranie oraz przyjął, że czyn stanowi wykroczenie z art. 97 k.w. Rekonstruując stan faktyczny w sprawie Sąd oparł się w całości o zeznania funkcjonariuszy Policji oraz o częściowe wyjaśnienia obwinionego. W całości oparto się również o dowód ze źródeł nieosobowych w postaci dokumentacji w przedmiocie informacji z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Ujawniony dokument został uznany za prawdziwy i autentyczny, jako że Sąd nie znalazł powodów do odmowy dania mu wiary. Przechodząc do oceny dowodów Sąd uznał za opartą na prawdzie tą część wyjaśnień obwinionego, w której przyznał się, że w tym dniu spędzał czas w domu swoich rodziców, jednakże po kłótni z nimi wsiadł do swojego samochodu osobowego marki S. o nr rej. (...) i udał się nim na parking samochodowy, po czym zaczął spożywać antydepresanty i alkohol. Z kolei co do okoliczności spotkania przez obwinionego kolegi, w czasie kiedy obwiniony rzekomo spał w pojeździe znajdującym się na parkingu - Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego, uznając, iż w tej części jego wyjaśnienia stanowią jego linię obrony. Jak również Sąd nie dał wiary obwinionemu, iż to kolega obwinionego miał prowadzić przedmiotowy pojazd i stracić panowanie nad pojazdem. Zupełnie pozbawionym zasad wszelkiej logiki jest wyjaśnienie obwinionego, co do tego, iż kiedy na miejsce przyjechała Policja obwiniony polecił koledze oddalenie się z miejsca zdarzenia. Obwiniony stanął pod zarzutem popełnienia wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 19 ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wykroczenie z art. 97 k.w. stanowi, iż uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany. Zachowanie sprawcy opisane w art. 97 k.w. polega na wykraczaniu przeciwko "innym przepisom" Ustawy Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na podstawie tej ustawy. W zależności od tego, jak skonstruowane są owe "inne przepisy", omawiane wykroczenie może przybrać formę działania (złamanie zakazu) albo zaniechania (niepodporządkowanie się nakazowi – niewykonanie obowiązku). Zachowanie sprawcy polega na niezachowaniu należytej ostrożności, co może przybrać postać: działania, zaniechania oraz kombinacji działania i zaniechania. Warunkiem karalności niezachowania należytej ostrożności jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu. Należytą ostrożnością jest ostrożność pozwalająca wyłączyć albo przynajmniej zminimalizować ryzyko spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w konkretnych okolicznościach. Stopień ostrożności musi być dostosowany do sytuacji, w której odbywa się ruch drogowy, a także do właściwości sprawcy i pojazdu, którym się ewentualnie porusza. Na należytą ostrożność składa się również przestrzeganie zasady ograniczonego zaufania. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze nie mają prawa liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, jeśli okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania (art. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym a contrario). W takim przypadku należy dostosować swoje zachowanie do sytuacji zwiększonego ryzyka wystąpienia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu. Wykroczenie z art. 97 k.w. ma co do zasady charakter formalny, jednakże należy jednak pamiętać, że norma zawarta w art. 97 k.w. jest uzupełniana przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym i aktów wykonawczych do tej ustawy, w związku z czym ocena charakteru omawianego wykroczenia z uwagi na znamię skutku jest zależna od konstrukcji przepisów, przeciwko którym wykracza sprawca. Zgromadzony w sprawie materiał dowody pozwolił na ustalenie, że obwiniony swoim zachowaniem zrealizował znamiona wykroczenia z art. 97 k.w. Sąd nie dał wiary co do tego, że uczestnikiem ruchu, tj. kierującym samochodem obwinionego był rzekomo jego kolega, którego personaliów obwiniony nie chciał zdradzić. Niewiarygodnym jest również wersja zdarzenia w trakcie którego miało dojść do kolizji drogowej z powodu tego, że kolega obwinionego skupił się na regulowaniu fotela po stronie kierowcy, co miało być przyczyną kolizji do jakiej doszło. Zdaniem Sądu wersja przedstawiona przez obwinionego jest jego próbą uniknięcia odpowiedzialności za wykroczenie, jakie popełnił. Oprócz jego wyjaśnień żadne inne dowody w sprawie w postaci zeznań świadków nie potwierdzają wersji przedstawionej przez obwinionego. Funkcjonariusze Policji zgodnie zeznali, iż cały czas mieli w polu widzenia pojazd obwinionego, który ani na chwilę się nie zatrzymał, a ponadto nikt z niego nie wychodził. Mając powyższe na uwadze powyższe Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, to jest wykroczenia z art.97 k.w. i za to na podstawie art. 97 k.w. wymierzył obwinionemu karę grzywny w wysokości 1.500 złotych. Ustalając wymiar kary, Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 § 1-3 k.w.; wzięto również pod uwagę okoliczności wpływające na wymiar grzywny wskazane w art. 24 § 3 k.w. Wymierzona kara, zarówno pod względem jej rodzaju, jak i wysokości, nie przekracza umiarkowanego stopnia społecznej szkodliwości i stopnia winy sprawcy. Obwiniony zrealizował swoim zachowaniem znamiona jednego typu czynu zabronionego i wystąpił przeciwko jednorodzajowemu dobru prawnemu, tj. przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji publicznej. Tym samym wymierzona kara nie może zostać uznana za nadmiernie surową. Kara grzywny w orzeczonym wymiarze winna spełnić cele w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do ukaranego. Wymierzona kara jest przy tym wyraźnym sygnałem naganności zachowania, którego dopuścił się obwiniony oraz napiętnowania takiego działania przy zastosowaniu środków reakcji na popełnione wykroczenie. Z uwagi na uznanie obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i brak podstaw do zwolnienia obwinionego od ponoszenia kosztów - Sąd na podstawie art. 118 § 1 i 2 k.p.w. i art. 119 § 1 k.p.w. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę w wysokości 120 (stu dwudziestu) złotych tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania. Wysokość opłaty wynika z art. 21 pkt 2 w zw. z art. 3 ust.1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (t. j. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm.). Z kolei wysokość zryczałtowanych wydatków znajduje swoją podstawę w § 2 i § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2467). Na oryginale właściwe podpisy Z upoważnienia Kierownika S.. sekretarz sądowy A. P.
II K 753/16
W dniu 1 maja 2016r. około godziny 10.30 P. C. wjeżdżał samochodem V. (...) na rondo z kierunku ul. (...) w G. w kierunku ulicy (...). W tym czasie z przeciwnego kierunku tj. od strony ulicy (...) nadjeżdżał samochód marki C. o nr rej (...) kierowany przez P. J.. Kierowca tego pojazdu skręcając w prawo w ulicę (...) wykonał ten manewr tak szeroko, że pojazd najechał na wysepkę rozdzielającą pasy, a następnie zatrzymał się uderzając w słup znaku drogowego. W wyniku uderzenia uszkodzony został przód samochodu, w tym przednie koła. P. C. obserwujący całe zdarzenie początkowo pomyślał, że kierowca pojazdu C. zasłabł jednakże po kilku sekundach samochód ten wycofał się, a następnie jadąc początkowo trawnikiem, a następnie już jezdnią oddalał się w ul. (...). W tym czasie silnik tego samochodu pracował na najwyższych obrotach. P. C. pojechał za pojazdem C. ulicą (...). Kierujący tym pojazdem P. J. zatrzymał się około 300 metrów od ronda i wysiadł z niego po czym zaczął oglądać uszkodzenia samochodu. Wysiadając z pojazdu chwiał się na nogach, mówił sam do siebie bardzo bełkotliwie „o jeja cały przód do zrobienia”, jego ruchy były nieskoordynowane. P. C. zatrzymał się za uszkodzonym samochodem. Ponieważ odniósł wrażenie, że kierujący pojazdem C. jest pod silnym wpływem alkoholu postanowił wezwać telefonicznie Policję. Gdy P. J. zapytał go co robi odpowiedział mu, że za chwilę przyjedzie pomoc. P. C. pozostał na miejscu do czasu przyjazdu funkcjonariuszy i do tego też czasu nieprzerwanie obserwował kierowcę samochodu C..
II K 37/18
W dniu 08 grudnia 2017 roku M.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II W 32/18

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 07 marca 2018 roku Sąd Rejonowy w Bełchatowie, Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący SSR Bartosz Paszkiewicz Protokolant Jolanta Żak, Katarzyna Kaczmarek Przy udziale oskarżyciela publicznego M. P. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02.03.2018 roku sprawy przeciwko K. S. , synowi A. i P. z domu W., urodzonemu (...) w S., obwinionemu o to, że: I. w dniu 10 grudnia 2017 roku około godziny 22.05 na ulicy (...) w B., woj. (...), jechał jako kierujący w ruchu lądowym samochodem osobowym marki B. o numerze rejestracyjnym (...) znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, tj. o czyn z art. 87 § 1 kw, II. w dniu 10 grudnia 2017 roku około godziny 22.05 na ulicy (...) w B., woj. (...), jadąc jako kierujący w ruchu lądowym samochodem osobowym marki B. o numerze rejestracyjnym (...) nie zastosował się do znaku B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” i wjeżdżając na przebudowany odcinek drogi uderzył w barierkę i słup latarni ulicznej, po czym oddalając się z miejsca zdarzenia pozostawił niezabezpieczony pojazd B. z kluczykami w stacyjce na środku jezdni, tamując ruch pojazdów, tj. o czyn z art. 92 § 1 kw, art. 90 kw, art. 97 § 1 kw w zw. z art. 46 ust. 1, 2, 5 prd orzeka 1. uznaje obwinionego K.

S. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów: I - wyczerpującego dyspozycję art. 87 § 1 kw, II - wyczerpującego dyspozycję art. 92 § 1 kw, art. 90 kw i art. 97 kw i za tak przypisane czyny na podstawie art. 87 § 1 k.w. w zw. z art. 9 § 2 kw wymierza mu łącznie karę grzywny w kwocie 1000 (jeden tysiąc) złotych;

2. na podstawie art. 87 § 3 kw orzeka wobec obwinionego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 1 (jednego) roku i 3 (trzech) miesięcy, nakładając na obwinionego w oparciu o art. 29 § 3 kw obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów;

3. wymierza obwinionemu K. S. 100 (sto) złotych tytułem opłaty i zasądza od niego na rzecz Skarbu Państwa 100 (sto) złotych tytułem zryczałtowanych wydatków. Sygn. akt II W 32/18

UZASADNIENIE

W dniu 10 grudnia 2017r. w B. około godziny 22.05 jadący ulicą (...) zauważył stojący na środku drogi pojazd marki B., który tarasował przejazd. Świadek zatrzymał się i zobaczył, że w środku siedzi mężczyzna. E. W. zauważył również wystrzeloną poduszkę powietrzną kierowcy. W pojeździe nie było innych osób. Samochód obwinionego miał urwane prawe lusterko, wgniecione prawe drzwi i błotnik. W związku z tym świadek zapytał obwinionego czy cos mu się stało. Nadto E. W. wyczuwał silną woń alkoholu. K. S. odpowiedział, że nic mu się nie stało.

Jego mowa była bełkotliwa. E. W. żeby nie wzbudzić podejrzeń odszedł od pojazdu żeby zadzwonić po policję i poinformować o nietrzeźwym kierującym. Wtedy obwiniony wyszedł z samochodu i uciekł w kierunku osiedla (...). K. S. pozostawił otwarty samochód i kluczyki w stacyjce. Patrol policji zjawił się na miejscu bardzo szybko. Funkcjonariusze policji w osobach P. B. i A. P. ujawnili na miejscu ślady zdarzenia. Wskazywały one na to, że kierujący pojazdem B. jechał ul. (...) w kierunku ul. (...). W miejscu zjazdu w lewo na odcinek objazdu kierujący pojechał prosto nie stosując się do znaku B1 „zakaz ruchu w obu kierunkach”, najechał na zaporę oddzielającą przebudowany odcinek drogi, a następnie zjechał w lewo na pas zieleni i najechał na słup oświetleniowy.

Następnie ustalono właściciela pojazdu i pod jego adres zamieszkania udała się grupa dochodzeniowa. Okazało się, że mieszkanie jest od wynajmowane od K. S. przez W. K., który nie znał aktualnego adresu obwinionego. K. S. był wcześniej karany za wykroczenia drogowe. (dowód: zeznania E. W. k. 56, k.8odwr., zeznania P. B. k. 55, k. 32, częściowo wyjaśnienia obwinionego k. 21, notatki urzędowe k. 6,7,14,16,17,24, protokół oględzin k.11- 12, k.13, dyspozycja usunięcia pojazdu k. 15, informacja o wpisie w ewidencji kierowców, k. 23, płyta CD k. 27, ślad k. 34-35) K.

S. ma (...)lata. Jest żonaty ma dwójkę dzieci. Zatrudniony w (...) B. z uposażeniem około 4000 zł. Obwiniony przyznał się w całości do drugiego zarzutu. Nie przyznał się natomiast do prowadzenia pojazdu po użyciu alkoholu.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Nie budzi wątpliwości, że K. S. w dniu 10 grudnia 2017 roku około godziny 22.05 na ulicy (...) w B., woj. (...), jadąc jako kierujący w ruchu lądowym samochodem osobowym marki B. o numerze rejestracyjnym (...) nie zastosował się do znaku B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” i wjeżdżając na przebudowany odcinek drogi uderzył w barierkę i słup latarni ulicznej, po czym oddalając się z miejsca zdarzenia pozostawił niezabezpieczony pojazd B. z kluczykami w stacyjce na środku jezdni, tamując ruch pojazdów czym wypełnił dyspozycję art. 92 § 1 kw, art. 90 kw, art. 97 § 1 kw w zw. z art. 46 ust. 1, 2, 5 prd.

Obwiniony przyznał się do tego czynu zatem stan faktyczny w tym zakresie nie budzi wątpliwości. K. S. kwestionował natomiast, że poruszał się pojazdem będąc co najmniej po użyciu alkoholu. Choć proces w tym zakresie jest poszlakowy to zdaniem sądu zebrane w sprawie dowody zamykają ten ciąg poszlak i dają podstawę by przypisać obwinionemu czyn polegający na poruszaniu się samochodem po drodze publicznej po użyciu alkoholu. Sąd oczywiście zdaje sobie sprawę z faktu, że najpewniejszym dowodem na ustalenie czy sprawca prowadził pojazd w stanie po użyciu alkoholu, jest badanie wydychanego powietrza lub krwi.

Nie oznacza to jednak, że sąd nie może przypisać odpowiedzialności z art. 87 § 1 k.w. nie dysponując takim badaniem. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 08 kwietnia 2014 r. w sprawie sygn. akt III KK 433/13 ( WWW.legalis.pl) stwierdził, że sam brak badania na zawartość alkoholu w organizmie przed wypadkiem, w świetle materiału dowodowego, z którego wynika, że skazany zanim wsiadł do samochodu, spożył znaczną ilość alkoholu, nie mógł dyskwalifikować zasadności przypisania sprawstwa czynu z art. 178a § 1 KK. Nadto Sąd Rejonowy w realiach przedmiotowej sprawy miał też na uwadze dostrzegalne dla otoczenia symptomy pozostawania kierowcy pod wpływem alkoholu, które mimo braku badania kierowcy pozwalają ustalić, że sprawca w chwili czynu znajdował się po użyciu alkoholu.

W tym miejscu Sąd Rejonowy wskaże jakie okoliczności przesądziły o przypisaniu K. S. czynu z art. 87 § 1 k.w.: - po pierwsze świadek E. W. po otworzeniu drzwi pojazdu obwinionego czuł znaczną woń alkoholu, - po drugie obwiniony miał bełkotliwą mowę, - po trzecie świadek nie miał wątpliwości, że ma do czynienia z nietrzeźwym kierowcą i od razu wezwał policję, - po czwarte obwiniony zbiegł z miejsca zdarzenia pozostawiając otwarty pojazd i kluczyki w stacyjce, - po piąte obwiniony nie zauważył przebudowy jezdni i pojechał „jak prowadziła stara droga”.

W związku z powyższym Sąd Rejonowy uznał, że K. S. w dniu 10 grudnia 2017 roku około godziny 22.05 na ulicy (...) w B., woj. (...), jechał jako kierujący w ruchu lądowym samochodem osobowym marki B. o numerze rejestracyjnym (...) znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, czym wypełnił dyspozycję art. 87 § 1 kw. Dla zaistnienia stanu po użyciu alkoholu wystarczy, że wartość stężenia alkoholu wynosi 0,2‰ we krwi albo 0,1 mg w 1 dm 3 wydychanego powietrza. Zdaniem Sądu mocna wyczuwalna woń alkoholu, bełkotliwa mowa, niezauważenie znaku B1 (zakaz ruchu w obu kierunkach), uderzenie w barierę ochroną, zbiegnięcie z miejsca zdarzenia w sposób pewny i przekonujący wskazują, że sprawca znajdował się w stanie co najmniej po użyciu alkoholu.

Tym bardziej, że obwiniony nie przedstawił żadnej rozsądnej linii obrony. Sąd zgodnie z art. 9 § 2 k.w wymierzył obwinionemu łącznie karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, oceniając stopień społecznej szkodliwości czynów i biorąc pod uwagę cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego biorąc pod uwagę w szczególności rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki, sposób działania, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia.

Sąd na niekorzyść obwinionego poczytał uprzednią karalność za wykroczenia drogowe. W związku z tym Sąd wymierzył obwinionemu łącznie karę grzywny w kwocie 1000 zł. Pamiętać należy, że obwiniony ma stałe zatrudnienie i zarabia około 4000zł. Zatem wysokość kary grzywny jest adekwatna nie tylko do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów, ale odpowiada również wysokości zarobków obwinionego. Nadto zgodnie z art. 87 § 3 k.w. orzekł wobec obwinionego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 1 roku i 3 miesięcy.

Tak ukształtowana kara spełni swe cele zapobiegawcze w zakresie indywidualnym jak i ogólnym. Kara musiała być surowa, gdyż K. S. naruszył szereg przepisów prawa o ruchu drogowym. Do tego poruszał się w terenie zabudowanym w stanie po użyciu alkoholu. Nie zwracał uwagi na znaki drogowe, co spowodowało uderzenie w barierę ochronną. Swoim zachowaniem powodował niewątpliwie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Nadto chcąc uniknąć odpowiedzialności przed prawem uciekł z miejsca zdarzenia. Jest to zachowanie, które należy piętnować i tępić.

Sąd ma nadzieje, że wysoka grzywna, a przede wszystkim wyłączenie go z ruchu na okres 1 roku i 3 miesięcy (tym samym konieczność zdania ponownie egzaminu na prawo jazdy) spowoduje u niego refleksje i zahamuje chęć powtórzenia swoich niezgodnych z prawem, niebezpiecznych zachowań. Do tego da społeczne przekonanie, że ukaranego spotyka zasłużona kara, która jest nieuchronna. Obwiniony winien pamiętać, że uniknął odpowiedzialności za czyn z art. 178 a § 1 k.k. gdzie kary są o wiele surowsze. Zatem reakcja karnoprawna za popełnione wykroczenie musiała być stanowcza i surowa.

Tak ukształtowana kara i środek karny da społeczne przekonanie, że dla takich sprawców nie będzie pobłażania. Zgodnie z art. 29 § 3 k.w. zobowiązał obwinionego do zwrotu dokumentu prawa jazdy. Sąd na podstawie art. 118 § 1 k.p.w. obciążył obwinionego zryczałtowanymi wydatkami w kwocie 100 zł uznając, że ich uiszczenie przez obwinionego nie będzie dla niego zbyt uciążliwe. Opłatę Sąd wymierzył na podstawie art. 21 ust 2 w zw. z art. 3 ust. Ustawy o opłatach w sprawach karnych.