Legislator Case Law & Legislation
II W 873/17 AI generated

II W 873/17 · Sąd powszechny

Case Number II W 873/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

27 maja 2017 roku K. S. przebywała w sklepie znajdującym się w S. przy ul. (...). Około 12:10 pokrzywdzona wyszła przed sklep. W tym samym czasie ulicą (...) w S. jechał G. M., kierując samochodem marki V. (...) o nr rej. (...). Samochodem tym jako pasażerki, na tylnym siedzeniu, jechały żona obwinionego - M. M. (1) i jego małoletnia córka - H. M.. G. M. wjechał na chodnik znajdujący się przed sklepem, chcąc zaparkować swój pojazd. Wjeżdżając na chodnik obwiniony tylnym prawym kołem uderzył w stającą tam K. S., najeżdżając na jej prawą stopę.

Legislator headnote

AI generated

art. 624 k.p.k, art. 119 k.p, art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 627 k.p.k; II W 873/17 · Sąd powszechny: S., M. M. (1), H. M., tj. wykroczenia z art. 86 k.w. Stosownie do treści art. 86 § 1 k.w. wykroczenie stypizowane w tym przepisie popełnia ten, kto nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dla odpowiedzialności z art. 86 k.w. konieczne jest ustalenie, że sprawca nie zachował „należytej ostrożności”, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze.

Keywords

AI generated
traffic violation hit-and-run driving whilst disqualified overtaking maneuver infringement committed negligently road traffic accidents

Cited Legislation

AI generated
art. 624 k.p.k
Sąd uznał, że brak jest przesłanek z art. 624 k.p.k.
art. 119 k.p
z art. 119 k.p.o.w., przemawiających za zwolnieniem obwinionego, osiągającego stałe miesięczne dochody z tytułu zatrudnienia, od tychże kosztów.
art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k
W związku z ustanowieniem przez oskarżycielkę posiłkową pełnomocnika z wyboru, Sąd, na podstawie art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 627 k.p.k
AI generated
II K 592/16
Dnia 12 czerwca 2016 roku około godziny 22:00 oskarżony D.
V K 905/12
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 21 kwietnia 2012r.
II W 380/25
Sygn. akt II W 380/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2025r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu - Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Małgorzata Piotrowska Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Formaniewicz w obecności oskarżyciela: ------------- po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 30 października 2025r. i 11 grudnia 2025r. sprawy o wykroczenie przeciwko C. S. - s. Ł. i J. zd. T., ur. (...) w E.; PESEL: (...) obwinionemu o to, że: w dniu 28 listopada 2024 roku około godziny 15:45 w I., na ul. (...) na wysokości posesji nr (...) kierując pojazdem marki P. o nr rej. (...) nie zachował bezpiecznego odstępu za poprzedzającym pojazdem marki L. o nr rej. (...), w wyniku czego najechał na ten pojazd, którego kierująca prawidłowo wykonywała manewr skrętu w prawo, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym; tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw orzeka: 1. obwinionego C. S. uznaje za winnego zarzuconego mu czynu, z tym ustaleniem iż pojazd marki L. o nr rej. (...) prowadziła G. I., tj. wykroczenia z art. 86 § 1 kw i za to na podstawie art. 86 § 1 kk w zw. z art. 24 § 1, 1a i 3 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 700 zł (siedemset złotych); 2. zwalnia obwinionego od kosztów sądowych, zaś wydatkami postępowania obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt II W 380/25 UZASADNIENIE W dniu 28 listopada 2024 r. około godziny 15:45 w I. obwiniony C. S. wykonywał swoją pracę w charakterze dostawcy zamówień (...). Przemieszczał się ulicami miasta a chwilę przed zdarzeniem jechał ulicą (...) z kierunku centrum w kierunku osiedla (...). Prowadził pojazd marki P. o nr rej. (...) a na miejscu pasażera siedziała jego dziewczyna T. N., która była zajęta rozmową telefoniczną z matką. W tym samym czasie z ulicy (...) w ulicę (...) skręcił pojazd L. o nr rej. (...) kierowany przez G. I.. Kobieta zawoziła swoją małoletnią córkę na zajęcia w (...) (...) przy ul. (...) w I.. Jechała dość wolno, gdyż odległość od skrzyżowania do tego miejsca nie była znaczna, nie było więc potrzeby rozpędzania się. Kiedy samochód kierowany przez G. I. zbliżył się do wjazdu na parking, kobieta wzięła nieco szerszy zakręt, aby móc skręcić w prawo. Włączyła prawy kierunkowskaz. Na wjeździe znajdowały się słupki, które znacznie ograniczają szerokość tego wjazdu i możliwości manewrowania, szczególnie takim większym autem, jakim jechała pokrzywdzona. Ponadto w tamtej chwili chodnikiem poruszali się piesi i kobieta musiała ustąpić im pierwszeństwa. Oczekiwała zatem na wjazd będąc wysuniętą tylną częścią pojazdu w dalszym ciągu na prawy pas jezdni ulicy (...). Wówczas to poczuła uderzenie z prawej strony w wyniku czego tył jej samochodu został przesunięty w lewo. To C. S. kierując P. nie zachował należytej ostrożności, nie zauważył że przed nim znajduje się pojazd czekający na wjazd na parking bądź też zauważył go zbyt późno i już nie zdążył zahamować. dowód: częściowo wyjaśnienia obwinionego -k. 32-33, 63v-64 zeznania świadka G. I. -k. 22-23, 57v-58 częściowo zeznania świadka T. N. – k. 27-28, 64 zeznania świadka F. F. – k. 18-19, 58, 63v Kierujący wysiedli z pojazdów. Początkowo C. S. sugerował, aby nie wzywać Policji. Jednak akurat przejeżdżający tamtędy patrol Policji w którego składzie był funkcjonariusz Ś. J. zauważył stojące po kolizji pojazdy i podjął interwencję. Rozpytano uczestników zdarzenia i wylegitymowano świadka kolizji. Został wezwany kolejny patrol z Wydziału Ruchu Drogowego, który przejął interwencję. W wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległ prawy bok samochodu L. to jest doszło do wgniecenia drzwi prawych przednich oraz tylnych, zarysowania powierzchni lakieru wraz z wgnieceniem plastikowej dokładni błotnika koła prawego tylnego , przekrzywienia koła prawego tylnego. Uszkodzeniu uległ również przód samochodu P. to jest został stłuczony lewy reflektor, wgniecona została pokrywa komory silnika, wgniecony został przedni lewy błotnik i odpadł przedniego zderzaka. Kilka dni przed tym zdarzeniem to jest w dniu 18 listopada 2024 r. obwiniony C. S. został ukarany mandatem karnym w wysokości 1020 zł za wykroczenie polegające na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. dowód : notatka urzędowa – k. 4-5 protokół oględzin wraz ze szkicem i dokumentacją fotograficzną – k. 6-11 zeznania świadka Ś. J.– k. 15-16, 58v informacja o naruszeniach wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami – k. 35 zeznania świadka H. S. – k. 64-64v Obwiniony C. S. w toku postępowania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu zabronionego i złożył wyjaśnienia, w których zaprezentował swoją wersję wydarzeń. Obwiniony twierdził, że to pokrzywdzona poruszała się lewym pasem a następnie nie upewniając się, że może bezpiecznie zmienić pas, wykonała nagły manewr skrętu w prawo. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego tylko w tej niewielkiej części, w której podawał on, że w dniu zdarzenia kierował samochodem P. i jechał ulica (...). W tym zakresie wyjaśnienia obwinionego znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków którym to Sąd w całości dał wiarę. W przeważającej części wyjaśnieniom obwinionego Sąd nie dał jednak wiary, gdyż w zakresie przebiegu zdarzenia były one sprzeczne z uznanymi za w pełni wiarygodne zeznaniami pokrzywdzonej G. I. a także postronnego świadka F. F.. Sąd także nie dał wiary w części zeznaniom świadka T. N., albowiem jako osoba bliska dla obwinionego – jego dziewczyna, mogła chcieć zachować dla siebie okoliczności, które stawiałby obwinionego w niekorzystnym świetle. Nadto jak sama zeznała, samego momentu stłuczki nie widziała, bo była zajęta rozmową telefoniczną z mamą. Sąd wbrew twierdzeniu obwinionego i jego obrońcy nie dopatrzył się, aby to pokrzywdzona nieprawidłowym manewrem, doprowadziła do przedmiotowej kolizji. Wersja prezentowana przez obwinionego, że pokrzywdzona jechała lewym pasem jawi się jako zupełnie nieprawdopodobna i sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego biorąc pod uwagę topografię miasta oraz umiejscowienie pasów jezdni a w szczególności to, że pokrzywdzona zamierzała jechać do (...) (...) po prawej stronie patrząc z kierunku jazdy. Zupełnie nieracjonalnym byłoby zajmowanie przez pokrzywdzoną lewego pasa, jeśli nadjeżdżała z ulicy (...) o czym z resztą zeznawał świadek – H. S., będący funkcjonariuszem KMP oraz znającym dobrze oznakowanie ulic i pasów jezdni. Dlatego też Sąd odrzucił wyjaśnienia obwinionego jako niewiarygodne. Zeznania świadków funkcjonariuszy KMP w I. należało uznać w całości za polegające na prawdzie, albowiem przed zdarzeniem nie znali uczestników kolizji, a nadto nie są w żadnym stopniu zainteresowani tym jakie rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zapadnie, są funkcjonariuszami KMP w I. a zatem brak jest podstaw do tego, aby składając fałszywe zeznania w niniejszej sprawie chcieli bezpodstawnie obciążyć obwinionego lub umniejszyć odpowiedzialności pokrzywdzonej. Dlatego nie sposób przyjąć, że świadkowie ci zeznawali nieprawdę. Zeznania pokrzywdzonej G. I. co do tego, że to obwiniony nie zachował należytej ostrożności i w efekcie tego nie wyhamował czym uszkodził jej samochód marki L. zasługują również na przymiot wiarygodności, gdyż znajdują pełne potwierdzenie w zeznaniach świadka F. F. a także są jasne i szczere oraz zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Pokrzywdzona w spójny i konsekwentny sposób przedstawiła przebieg zdarzenia podając, że cały czas jechała prawym pasem a następnie oczekiwała na możliwość wjazdu na parking, sygnalizując prawidłowo ten manewr włączeniem kierunkowskazu. Zaprzeczała, aby jechała lewym pasem. W podobny sposób zdarzenie to opisał przypadkowy świadek F. F., który potwierdził wersję prezentowaną przez G. I.. Wprawdzie na rozprawie początkowo świadek miał trudności z przypomnieniem sobie szczegółów kolizji, to jednak po odczytaniu mu zeznań złożonych wkrótce po zdarzeniu, podtrzymał je w całości. Sąd doszedł do przekonania, że zeznania złożone tuż po kolizji były wiarygodne jako spontaniczne i szczere a upływ czasu wpłynął u świadka na zatarcie się pewnych szczegółów. Dlatego też Sąd w głównej mierze oparł się na zeznaniach tego świadka złożonych w toku czynności wyjaśniających. Wymienione wyżej dowody Sąd ocenił jako logiczne, spójne, konsekwentne oraz jako wzajemnie ze sobą korespondujące, a w konsekwencji w pełni wiarygodne. Sąd dał wiarę dowodom z dokumentów, protokołów a także fotografii zgromadzonym w niniejszej sprawie, albowiem żadna ze stron ani sąd z urzędu nie zakwestionowała ich prawdziwości lub autentyczności. C. S. (lat (...)) jest kawalerem, utrzymuje się z prac dorywczych z dochodem 1000 zł miesięcznie. Nie ma nikogo na utrzymaniu, nie posiada żadnego majątku. Nie leczył się również psychiatrycznie, neurologicznie ani odwykowo. dowód: dane o obwinionym- k.36 C. S. został obwiniony o to, że w dniu 28 listopada 2024 roku około godziny 15:45 w I., na ul. Z. na wysokości posesji nr (...) kierując pojazdem marki P. o nr rej. (...) nie zachował bezpiecznego odstępu za poprzedzającym pojazdem marki L. o nr rej. (...), w wyniku czego najechał na ten pojazd, którego kierująca prawidłowo wykonywała manewr skrętu w prawo, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw. Obwiniony w toku postępowania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, winą za kolizję obarczając pokrzywdzoną. Jak już wyżej wskazano, Sąd co do zasady nie dał wiary tym wyjaśnieniom z przyczyn opisanych powyżej w uzasadnieniu uznając, że stanowią one przyjętą przez niego linię obrony w niniejszym postępowaniu. Na podstawie wiarygodnych zeznań świadków oraz pozostałych dowodów przeprowadzonych w toku tego postępowania, należało przyjąć bowiem, że to obwiniony naruszył obowiązujące reguły ruchu drogowego, nie obserwował należycie drogi w wyniku czego nie zauważył, że pojazd pokrzywdzonej oczekuje na wjazd na parking, częściowo znajdując się nadal na pasie ruchu i w efekcie tego, obwiniony doprowadził do zderzenia z prawidłowo poruszającym się samochodem marki L. kierowanym przez pokrzywdzoną G. I. Zachowanie obwinionego wyczerpało zatem znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 kw. Wykroczenie określone w art. 86 § 1 kw jest zagrożone karą grzywny od 20 do 5.000 zł (art. 24 § 1 kw). W ramach tego ustawowego zagrożenia w niniejszej sprawie sąd uznał, iż odpowiednią sankcją wobec obwinionego jest wymierzenie kary grzywny w wysokości 700 złotych. Wymierzając wobec obwinionego karę grzywny we wspomnianym wymiarze sąd uwzględniał wszelkie okoliczności, w których doszło do popełnienia tego wykroczenia. Na niekorzyść obwinionego Sąd potraktował uprzednią karalność obwinionego za wykroczenia związane z ruchem drogowym do którego doszło 10 dni wcześniej, gdzie mandatem karnym został ukarany za zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wynika z tego, że obwiniony mimo młodego wieku narusza przepisy ruchu drogowego doprowadzając do zagrożenia bezpieczeństwa. Sąd poza młodym wiekiem obwinionego nie dopatrzył się szczególnych okoliczności łagodzących. Uwzględniając całokształt okoliczności niniejszej sprawy Sąd wymierzył obwinionemu za popełnione przez niego wykroczenie karę 700 złotych grzywny. Kara ta spełnia w ocenie Sądu wszystkie dyrektywy przewidziane w art. 33 § 1 kw. Przede wszystkim jest ona odpowiednia do niezbyt znacznego stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinionego czynu zabronionego. Zdaniem Sądu wymierzona kara nie przekracza również stopnia winy obwinionego. Należy uznać również, że spełni cele zapobiegawcze oraz wychowawcze w stosunku do obwinionego. Czyn, którego popełnienia obwiniony dopuścił się, nie może być jednak traktowany w kategoriach incydentu. Dla powstrzymania obwinionego przed popełnieniem innych lub podobnych wykroczeń wystarczające należy zatem uznać wymierzenie kary 700 zł grzywny. W ocenie Sądu kara ta zdaje się wreszcie czynić zadość wskazaniom prewencji ogólnej, a mianowicie uzmysławia ona społeczeństwu, że należy stosować się do reguł ruchu drogowego, a naruszenie tych przepisów nie jest bezkarne. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Sąd na podstawie art. 121 § 1 kpsw zwolnił obwinionego od kosztów sądowych, obciążając wydatkami postępowania Skarb Państwa z uwagi na sytuacją materialną obwinionej. orzekając jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
II W 170/14
Komisariat Policji w K. obwinił P. Ś. o to, że w dniu 11 grudnia 2013r. ok. godz. 14.50 w miejscowości G. kierując samochodem marki S. o nr rej. (...) nie zachował należytego odstępu podczas manewru omijania pojazdu marki S. o nr rej. (...), zderzył się z nim, przez co stworzył zagrożenie w ruchu drogowym, tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 k.w.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II W 873/17

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 5 lutego 2018 r. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze - Wydział II Karny w składzie: Przewodnicząca SSR Maria Migoń - Karwowska Protokolant Agnieszka Litkowska po rozpoznaniu 27 września 2017 r., 6 listopada 2017 r., 15 listopada 2017 r., 15 stycznia 2018 r., 30 stycznia 2018 r. sprawy przeciwko G. M. synowi R. i K. z d. R. ur. (...) w Ż. obwinionemu o to, że: w dniu 27 maja 2017 r. około godz. 12:10 w S. na ul. (...) kierując pojazdem m. V. (...) o nr rej. (...) na drodze publicznej nie zachował należytej ostrożności podczas wjeżdżania na chodnik w wyniku czego uderzył w innego uczestnika ruchu- pieszego, czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa dla K.

S., M. M. (1), H. M.; tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw; I. uznaje obwinionego G. M. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. i za to na podstawie art. 86 § 1 k.w. wymierza mu karę grzywny w wysokości 400 złotych, II. zasądza od obwinionego na rzecz oskarżycielki posiłkowej K. S. kwotę 1.200 złotych z tytułu zwrotu wydatków wynikających z ustanowienia pełnomocnika; III. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 zł tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania, kwotę 357,89 zł z tytułu wydatków związanych z opinią biegłego oraz wymierza mu opłatę w wysokości 40 zł.

Sygn. akt II W 873/17

UZASADNIENIE

27 maja 2017 roku K. S. przebywała w sklepie znajdującym się w S. przy ul. (...). Około 12:10 pokrzywdzona wyszła przed sklep. W tym samym czasie ulicą (...) w S. jechał G. M., kierując samochodem marki V. (...) o nr rej. (...). Samochodem tym jako pasażerki, na tylnym siedzeniu, jechały żona obwinionego - M. M. (1) i jego małoletnia córka - H. M.. G. M. wjechał na chodnik znajdujący się przed sklepem, chcąc zaparkować swój pojazd. Wjeżdżając na chodnik obwiniony tylnym prawym kołem uderzył w stającą tam K. S., najeżdżając na jej prawą stopę.

K. S. podeszła do kierującego informując go o najechaniu na jej nogę oraz o obowiązującym w tym miejscu zakazie parkowania. Następnie K. S. udała się do sklepu, zaś G. M. odjechał z tego miejsca. W sklepie (...) zapisała numer rejestracyjny pojazdu obwinionego, po czym telefonicznie zawiadomiła o zdarzeniu Komisariat Policji w S.. Następnie pokrzywdzona zgłosiła zdarzenie Pogotowiu (...) w J.. dowód: częściowo wyjaśnienia obwinionego G. M. k. 67, częściowo zeznania świadka K. S. k. 14-15, 68, 81v.-82, częściowo zeznania świadka M.

M. (1) k. 25-26, 68v.-69, zeznania świadka K. Ż. k. 81, częściowo notatka urzędowa k. 7, częściowo karta zdarzenia drogowego k. 8-9, oględziny miejsca zdarzenia k. 11, dokumentacja fotograficzna k. 12, 13, 22, 30, 31, 32, protokół odtworzenia zapisu k. 23, 29, nagranie z monitoringu k. 80, karty zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego i medycznych czynności ratunkowych k. 109, 110, W wyniku uderzenia pojazdu K. S. doznała stłuczenia stawu skokowego prawego. Przebyty uraz spowodował u niej naruszenie czynności narządu ruchu na okres poniżej 7 dni. dowód: karta informacyjna k. 10, dokumentacja medyczna k. 84, 113, opinia sądowo –lekarska k. 94-95, 109-110,

Sąd zważył, co następuje:

Analizując zgromadzone w sprawie dowody, według Sądu nie ma wątpliwości, że obwiniony dopuścił się popełnienia zarzuconego mu wykroczenia. Dokonując oceny wyjaśnień obwinionego Sąd dał im wiarę w części, w której potwierdził kierowanie pojazdem marki V. (...) o nr rej. (...) na ulicy (...) w S., obecność w tym pojeździe swojej żony i córki, wjechanie na chodnik przed sklepem oraz odjechanie z tego miejsca. Wyjaśnienia obwinionego w tym zakresie znajdują bowiem oparcie w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym, a mianowicie zeznaniach świadków K.

S. i M. M. (1) oraz dowodzie z nagrania monitoringu. Z kolei wyjaśnienia obwinionego w zakresie, w jakim nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, zaprzeczając aby podczas wjeżdżania na chodnik najechał na stopę pokrzywdzonej, Sąd uznał za nieprawdziwe. Zdaniem Sądu, ich treść podyktowana jest jedynie chęcią uniknięcia odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Wyjaśnieniom obwinionego przeczą zeznania, jakie złożyła pokrzywdzona K. S., która konsekwentnie podawała, iż obwiniony najechał kołem samochodu na jej prawą nogę.

Relacja pokrzywdzonej w tym zakresie znajduje potwierdzenie w obiektywnym i wiarygodnym dowodzie z dokumentacji fotograficznej. Zdjęcia spodni i buta pokrzywdzonej oraz jej stopy bez żadnych wątpliwości świadczą o kontakcie K. S. z samochodem. Zostały one wykonane w dniu zdarzenia, co wyklucza powstanie urazu w innych okolicznościach, aniżeli opisywane przez pokrzywdzoną. Ponadto - co należy podkreślić - pokrzywdzona w dniu zdarzenia korzystała z pomocy medycznej, wzywając karetkę pogotowia ratunkowego. Z karty zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego wynika, że wezwanie karetki zostało przyjęte 27 maja 2017 roku o 13:13, a zatem niedługo po zdarzeniu.

Pokrzywdzoną odwieziono do Wojewódzkiego Centrum (...) w J., na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie rozpoznano u niej stłuczenie stawu skokowego. Powyższe dokumenty obiektywnie potwierdzają zeznania pokrzywdzonej w zakresie doznania urazu i okoliczności jego powstania. Relacja przedstawiona przez K. S. znajduje także potwierdzenie w opinii sądowo – lekarskiej, sporządzonej przez biegłego lekarza Z. K.. Zdaniem Sądu powyższa opinia biegłego jest miarodajna, pełna, spójna i wyczerpująca, a także sporządzona została w sposób profesjonalny, jasny, wewnętrznie niesprzeczny oraz naukowo i logicznie uzasadniony.

Dokonane przez biegłego oceny oraz wyprowadzone wnioski są, w ocenie Sądu, zgodne z doświadczeniem życiowym oraz wskazaniami wiedzy, jak również uzasadnione w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego. Dokonując analizy zapisu nagrania z monitoringu stwierdzić należy, iż dowód ten nie obejmuje miejsca, w którym doszło do najechania na stopę pokrzywdzonej. Nagranie potwierdza natomiast wyjście pokrzywdzonej przed sklep, wjechanie przez obwinionego samochodem na chodnik przed sklepem, powrót pokrzywdzonej do sklepu oraz wyjazd obwinionego z chodnika.

Okolicznościom wynikającym z nagrania nie przeczyli ani obwiniony, ani pokrzywdzona. Wiarygodność tego dowodu nie budzi żadnych wątpliwości. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom obwinionego, zarejestrowany na nagraniu sposób poruszania się przez pokrzywdzoną po najechaniu na jej stopę nie przeczy wersji przedstawionej przez K. S.. Wprawdzie biegły Z. K. stwierdził w opinii pisemnej, iż uraz mechaniczny tkanek miękkich stopy i aparatu torebkowo-więzadłowego musi manifestować się utykaniem z powodu odczuwanego bólu nasilającego się przy każdym kroku podczas obciążania okolicy objętej urazem (k.95), to jednak na rozprawie, w ustnej uzupełniającej opinii podał, że fragment filmu jest za krótki, aby można się było wypowiedzieć czy chód pokrzywdzonej jest niezaburzony jej odczuciami.

Biegły wskazał, że w momencie stresu poczucie bólu może być mniejsze. Poza tym pierwsze kroki wykonywane po urazie mogą być stawiane w sposób niezaburzony. Zależne jest to także od progu bólowego osoby doznającej urazu (k.113). Sąd uznał opinię biegłego Z. K. uzupełnioną w toku rozprawy za w pełni wiarygodną. Należy w tym miejscu zauważyć, iż jak wynika ze zdjęć odzieży i nogi pokrzywdzonej oraz stwierdzonego u niej urazu obwiniony nie przejechał przez całą stopę pokrzywdzonej, a jedynie najechał na prawy bok nogi.

Taki sposób doznania urazu, w ocenie Sądu, mógł dodatkowo spowodować, iż bezpośrednio po nim, idąc do sklepu nie odczuwała takiego bólu, który wymagałby utykania. Nie uszło uwadze Sądu, iż pokrzywdzona jest osobą bardzo żywiołową, szybko i emocjonalnie reagującą na różne sytuacje, czemu dawała wyraz podczas postępowania sądowego. Najechanie na stopę niewątpliwie wywołało u niej stres i zdenerwowanie. Ponadto pokrzywdzona chciała zapisać numer rejestracyjny pojazdu obwinionego. Wszystkie przywołane okoliczności dodatkowo upewniły Sąd, iż chód pokrzywdzonej bezpośrednio po doznanym urazie mógł nie być manifestowany utykaniem.

Nie były natomiast wiarygodne, w ocenie Sądu, zeznania K. S. w zakresie, w jakim wskazywała, że obwiniony wjechał na chodnik bardzo szybko i przejechał jej centralnie po prawej stopie. Takim okolicznościom podawanym przez pokrzywdzoną przeczą bowiem dowody z monitoringu oraz dokumentacji fotograficznej. Wprawdzie nagranie obejmuje bardzo krótki fragment rejestrujący wjazd samochodu na chodnik, jednak widać na nim, iż prędkość pojazdu obwinionego nie była duża. Ponadto obwiniony wjeżdżał na chodnik chcąc zaparkować tam swój pojazd, co także wyklucza aby wykonywał ten manewr przy dużej prędkości.

Z kolei odnośnie centralnego przejechania przez stopę pokrzywdzonej takie stwierdzenie K. S. wykluczają zdjęcia jej spodni, buta oraz stopy po doznaniu urazu, a także rodzaj stwierdzonego obrażenia ciała. Okoliczności te jednak nie miały wpływu na ocenę wiarygodności zeznań pokrzywdzonej w zakresie najechania na jej stopę przez obwinionego. Były one bowiem drugorzędne. Poza tym dla pokrzywdzonej sytuacja, w której obwiniony najechał na jej stopę niewątpliwie była bardzo stresująca. Z jej punktu widzenia wjazd na chodnik przez obwinionego mógł być odebrany jako szybki, skoro spowodował najechanie na jej nogę.

Jako wiarygodne ocenił Sąd zeznania świadka K. Ż.. Świadek ten jest osobą obcą dla obu stron postępowania i nie miał żadnego motywu by zeznawać nieprawdę. Co istotne K. Ż. po przybyciu na miejsce zdarzenia obejrzał przedstawiony mu przez pokrzywdzoną zapis monitoringu. Okoliczność ta dodatkowo upewnia Sąd o wiarygodności relacji pokrzywdzonej, która przedstawiła wszystkie posiadane informacje i dowody na temat zdarzenia. Wprawdzie z notatki urzędowej i karty zdarzenia drogowego sporządzonych przez K. Ż. wynika, iż do zdarzenia miało dojść w czasie wykonywania przez obwinionego manewru cofania, jednakże pokrzywdzona składając zeznania nie potwierdziła takiego przebiegu zajścia.

Sąd uznał zatem dowody z tych dokumentów za wiarygodne w zakresie potwierdzającym dokonanie zgłoszenia przez pokrzywdzoną. Należy w tym miejscu zauważyć, iż pokrzywdzona zgłaszając zdarzenie niewątpliwie była w stresie. Nie była jeszcze zaopatrzona przez służby medyczne. W tych okolicznościach K. Ż. mógł nieprawidłowo zrozumieć wypowiedzi pokrzywdzonej na temat przebiegu zdarzenia. Zdaniem Sądu takie zapisy w notatce urzędowej oraz karcie zdarzenia drogowego nie świadczą o nieprawdziwości zeznań K. Ż. czy pokrzywdzonej K.

S.. Analizując zeznania złożone przez M. M. Sąd dał im wiarę jedynie w zakresie, w jakim potwierdziła kierowanie przez obwinionego pojazdem marki V. (...) o nr rej. (...) na ulicy (...) w S., swoją obecność w tym pojeździe na tylnym siedzeniu wraz z córką, wjechanie na chodnik przed sklepem oraz odjechanie z tego miejsca. Zeznania świadka w tej części korespondują bowiem z uznanymi przez Sąd za wiarygodne zeznaniami K. S., wyjaśnieniami obwinionego oraz zapisem z monitoringu. W pozostałym zakresie Sąd uznał relację M. M. (1) za nieprawdziwą.

Świadek jako żona obwinionego niewątpliwie jest zainteresowana, aby uniknął on odpowiedzialności za zarzucone mu wykroczenie. O nieprawdziwości relacji tego świadka świadczą przede wszystkim zeznania pokrzywdzonej K. S., dokumentacja fotograficzna odzieży pokrzywdzonej oraz jej stopy, a także dokumentacja medyczna i opinia sądowo – lekarska, które to dowody Sąd uznał za wiarygodne. W świetle przeprowadzonych dowodów i ich oceny pod kątem wiarygodności uznać należało, że obwiniony w dniu 27 maja 2017 r. około godz. 12:10 w S. na ul. (...) kierując pojazdem marki V. (...) o nr rej. (...) na drodze publicznej nie zachował należytej ostrożności podczas wjeżdżania na chodnik w wyniku czego uderzył w innego uczestnika ruchu - pieszego, czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa dla K.

S., M. M. (1), H. M., tj. wykroczenia z art. 86 k.w. Stosownie do treści art. 86 § 1 k.w. wykroczenie stypizowane w tym przepisie popełnia ten, kto nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dla odpowiedzialności z art. 86 k.w. konieczne jest ustalenie, że sprawca nie zachował „należytej ostrożności”, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze.

W niektórych sytuacjach ustawa wymaga jednak od uczestnika ruchu drogowego ostrożności szczególnej, a więc większej, niż zwykle wymagana. Taka szczególna ostrożność, to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2003 r. III K 61/03, LEX nr 77467). Ponadto z art. 3 ust. 1 cyt. ustawy wynika, iż uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.

Należy mieć na uwadze także reguły bezpieczeństwa w ruchu drogowym nieskodyfikowane w sposób szczegółowy, ale wynikające z istoty bezpieczeństwa w ruchu. Muszą one być respektowane mimo braku szczegółowego przepisu. Do takich reguł należy obowiązek prowadzenia pojazdu rozważnie i ostrożnie, w sposób dostosowany do warunków na drodze. Rozważne i ostrożne prowadzenie pojazdu oznacza możliwość przedsięwzięcia przez kierowcę we właściwym czasie wszelkich czynności, które są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu.

Powyższe uwagi odnoszą się do kierowcy samochodu V. (...), obwinionego G. M., który wjeżdżając na chodnik przy ul. (...) w S. nie zachował należytej ostrożności w wyniku czego uderzył, najechał na stopę innego uczestnika ruchu, pieszej K. S., znajdującej się na chodniku, powodując u niej obrażenia ciała naruszające czynności narządu ruchu na okres poniżej 7 dni. Nadto spowodował on swoim zachowaniem zagrożenie bezpieczeństwa dla przewożonych w pojeździe pasażerek – M. M. (1) i H. M.. Podkreślić w tym miejscu należy, iż dla bytu wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. nie jest konieczne, aby wskutek zachowania kierującego zaistniało jakieś zdarzenie, w postaci na przykład naruszenia ciała człowieka nieosiągającego poziomu wymaganego dla przestępstwa wypadku drogowego, uszkodzenie własnego ciała kierowcy lub spowodowanie szkody w mieniu własnym lub cudzym.

Nie ma znaczenia rodzaj skutków, jakie mogą wyniknąć w razie zrealizowania się zagrożenia. Obwiniony G. M. swoim zachowaniem wyczerpał zatem znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. Obwiniony działał nieumyślnie. Nie miał zamiaru spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, lecz spowodował je na skutek niezachowania należytej ostrożności podczas wjeżdżaniu na chodnik. Obwiniony mimo, iż widział stojącą na chodniku pokrzywdzoną nie zachował bezpiecznego odstępu od niej przy wjeżdżaniu na chodnik. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinionego wykroczenia jest znaczny albowiem na skutek jego zachowania K.

S. doznała obrażeń ciała, skutkujących naruszeniem czynności narządu ruchu na okres poniżej 7 dni. Nadto spowodował on zagrożenie bezpieczeństwa dla kolejnych dwóch osób, swojej żony i małoletniej córki, przewożonych w samochodzie. Na stopień społecznej szkodliwości czynu ma też wpływ, iż obwiniony poruszał się po chodniku, w miejscu gdzie z reguły znajdują się piesi. Przy wymiarze kary jako okoliczność łagodzącą uwzględnił Sąd dotychczasową niekaralność obwinionego za wykroczenia przeciwko przepisom ruchu drogowego.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w kwocie 400 zł. Sąd uznał, że taka kara jest adekwatna do wagi naruszonych przez obwinionego zasad i następstw jego działania. Grzywna w takim wymiarze stanowić będzie dla niego odczuwalną dolegliwość, która powinna powstrzymać go przed naruszaniem prawa w przyszłości i spowodować w nim przekonanie, że jego naruszanie nie pozostanie bez reakcji. Jednocześnie w wymiarze ogólnospołecznym kara ta powinna spowodować przekonanie o nieuchronności kary i uczynić zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości.

Zasadą w procesie jest ponoszenie kosztów postępowania, a wyjątkiem od tej zasady jest zwolnienie od tego obowiązku. Sąd uznał, że brak jest przesłanek z art. 624 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.o.w., przemawiających za zwolnieniem obwinionego, osiągającego stałe miesięczne dochody z tytułu zatrudnienia, od tychże kosztów. W związku z ustanowieniem przez oskarżycielkę posiłkową pełnomocnika z wyboru, Sąd, na podstawie art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. i w zw. z art. 119 k.p.o.w., zasądził od obwinionego na rzecz K.

S. poniesione przez nią na ten cel wydatki w kwocie 1.200 zł. Wydatki te zostały udokumentowane przedłożoną fakturą Vat i dowodem wpłaty. Zasądzona kwota nie przekracza sześciokrotności stawki minimalnej wynikającej z § 11 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.