Legislator Case Law & Legislation
II K 704/17 AI generated

II K 704/17 · Sąd powszechny

Case Number II K 704/17
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

. Sygn. akt II K 704/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2018 r. Sąd Rejonowy w Złotoryi II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Michał Misiak Protokolant: Anna Rogalska przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej--------------------- po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2018 r. w Złotoryi sprawy 1. K. C. urodz. (...) w B. syna L. i W. z d. G. 2. P. P. (1) urodz. (...) w Z. syna J. i M. z d. J. 3. D. K. (1) urodz. (...) w Z. syna H. i B. z d. G. oskarżonych o to, że: I w dniu 30 maja 2017 roku w Z., rejonu (...), województwa (...), działając wspólnie i w porozumieniu, stosując przemoc wobec M. N. oraz groźbę bezprawną, w celu zmuszenia go do zwrotu wierzytelności, pozbawili go wolności, w ten sposób, że podjechali samochodem osobowym marki N. (...) o numerze rejestracyjnym (...) do idącego drogą M. N., a następnie uderzając go pięścią w twarz wepchnęli wbrew jego woli do samochodu, gdzie grożąc mu popełnieniem przestępstwa pobicia i zabójstwa przy użyciu przedmiotu przypominającego broń palną, która to groźba wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, zmusił go do przekazania pieniędzy w wysokości 100,00 złotych stanowiącej część zadłużenia, czym działali na szkodę M. N., przy czym K. C. czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwa podobne z art. 279§1 kk oraz art. 289§1 kk wyrokiem Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 14 lipca 2003 roku w sprawie o sygnaturze II K 254/03 na karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w części w wymiarze powyżej 6 miesięcy w okresie od dnia 26 marca 2003 roku do dnia 28 marca 2003 roku, od dnia 21 marca 2008 roku do dnia 02 lipca 2008 roku oraz od dnia 26 lutego 2013 roku do dnia 03 stycznia 2014 roku to jest o czyn z art. 191§2 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk, zaś wobec K. C. o czyn z art. 191§2 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk w zw. z art. 64§1 kk ponadto K. C. o to, że: II w dniu 06 czerwca 2017 roku w O., rejonu (...), województwa (...), wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii posiadał znaczną ilość środków odurzających, w postaci 24, 46 grama ziela konopii niż włókniste, co stanowi około 238 najmniejszych porcji handlowych oraz substancję psychotropową, w postaci 0,7 grama metaamfetaminy to jest o czyn z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii ponadto P. P. (1) i D. K. (1) o to, że: III w miesiącu kwietniu 2017 roku w O., rejonu (...), województwa (...), działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii udzielili M. N. substancji psychotropowej w postaci metaamfetaminy w ilości 2,0 gramów za kwotę 250,00 złotych, przy czym czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi to jest o czyn z art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii I uznaje oskarżonych P. P. (1), D. K. (1) i K. C. za winnych popełnienia zarzucanego im czynu, opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, eliminując z opisu czynu działanie w celu zmuszenia do zwrotu wierzytelności oraz ustalając, że działając w opisany w tym zarzucie sposób doprowadzili M. N. do rozporządzenia mieniem w kwocie 100 złotych i czyn ten kwalifikuje jako występek z art. 282 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk, a wobec oskarżonego K. C. nadto z art. 64§1 kk i za to skazuje: a) oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) na podstawie art. 282 kk w zw. z art. 11§3 kk na kary po 1 (jeden) rok pozbawienia wolności, b) oskarżonego K. C. na podstawie art. 282 kk w zw. z art. 11§3 kk w zw. z art. 64§1 kk na karę 1 (jeden) rok i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; II uznaje oskarżonego K. C. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, z tym ustaleniem, iż posiadane przez niego ziele konopi innych niż włókniste stanowiło około czterdziestu ośmiu porcji handlowych i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; III na podstawie art. 85 kk i art. 86§1 kk łączy wymierzone oskarżonemu K. C. kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku i 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności; IV na podstawie art. 70 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i art. 44§2 kk orzeka wobec oskarżonego K. C. przepadek dowodów rzeczowych w postaci suszu roślinnego oraz substancji krystalicznej, a także woreczka strunowego i trzech zawiniątek z folii aluminiowej, V na podstawie art. 63§1 kk na poczet kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu K. C. tymczasowe aresztowanie od dnia 06 czerwca 2017 r. godz. 06.10 do dnia 28 września 2017 r. godz. 17.00; VI uznaje oskarżonego P. P. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 59 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; VII na podstawie art. 85 kk, art. 86§1 kk łączy orzeczone wobec oskarżonego P. P. (1) kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku i 2 (dwa) miesięcy pozbawienia wolności; VIII na podstawie art. 45§1 kk orzeka wobec oskarżonego P. P. (1), za czyn z punktu III części wstępnej wyroku, przepadek równowartości korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w kwocie 125 (sto dwadzieścia pięć) złotych; IX na podstawie art. 63§1 kk na poczet orzeczonej wobec oskarżonego P. P. (1) kary pozbawienia wolności zalicza okres tymczasowego aresztowania od 30 maja 2017 r. godz. 23.25 do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30; X uznaje oskarżonego D. K. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 59 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 4 (cztery) miesięcy pozbawienia wolności; XI na podstawie art. 85 kk, art. 86§1 kk łączy orzeczone wobec oskarżonego D. K. (1) kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku pozbawienia wolności; XII na podstawie art. 45§1 kk orzeka wobec oskarżonego D. K. (1), za czyn z punktu III części wstępnej wyroku, przepadek równowartości korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w kwocie 125 (sto dwadzieścia pięć) złotych; XIII na podstawie art. 69§1 i §2 kk, art. 70§1 kk wykonanie orzeczonej oskarżonemu D. K. (1) kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby, wynoszący 3 (trzy) lata i na podstawie art. 73§1 kk oddaje go w tym okresie pod dozór kuratora sądowego, XIV na podstawie art. 72§1 pkt 4 kk zobowiązuje oskarżonego D. K. (1) do wykonywania pracy zarobkowej; XV na podstawie art. 627 kpk zasądza od każdego oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, związane z jego udziałem w sprawie: - oskarżonemu K. C. w wysokości 665,64 zł i na podstawie art. 2 ust.1 pkt 4 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 300 złotych, - oskarżonemu P. P. (1) w wysokości 44 złote a na podstawie art. 2 ust 1 pkt 4 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 300 złotych, - oskarżonemu D. K. (1) w wysokości 44 złote a na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 180 złotych. Sygn. akt II K 704/17 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: W zakresie czynu z punktu III zarzutów aktu oskarżenia: W kwietniu 2017 r. w O. P. P. (1) i D. K. (1) wspólnie sprzedali M. N. metaamfetaminę w ilości 2 gram za kwotę 250 złotych. Odbyło się to w ten sposób, że P. P. (1) wydał narkotyki D. K. (1), który przekazał je M. N.. M. N. zapłacił za nie 100 złotych, natomiast nie rozliczył się wobec P. P. (1) z kwoty 150 złotych. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45-46, 51-52, 262-263, 333-334, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40-41, 260-261, 330-331, 336-337, 478-479, wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85-87, 265, 327-328, zeznania świadka M. N. – k. 6, 212-215, 260-261, 262-263, 264-265, 481. W zakresie czynu z punktu I zarzutów aktu oskarżenia: W dniu 30 maja 2017 r. w Z., około godz. 21.00, gdy M. N. szedł wraz z W. K. (mającą wtedy 15 lat) i J. S. (mającym wtedy 17 lat), podjechał do nich samochód (marki N. koloru srebrnego), w którym znajdowali się: K. C., P. P. (1) i kierujący D. K. (1). Wybrali się oni razem po to, aby odzyskać pieniądze od M. G., a gdy zobaczyli M. N., to zatrzymali się, gdyż M. N. również miał być dłużny pieniądze. Wszyscy oni wiedzieli, iż M. N. dłużny był pieniądze za zakupione narkotyki. Z samochodu wysiadł K. C., który uderzył M. N. dłonią w głowę, a następnie wepchnął go do samochodu, na tylne siedzenie, obok siedzącego tam P. P. (1). P. P. (1) powiedział M. N., że mówił mu, że go znajdą i zapytał o pieniądze, nieoddane w całości za sprzedane narkotyki. W tym czasie, W. K. i M. N. zawiadomili policję. Następnie, pojechali oni samochodem w kierunku M., w trakcie tej jazdy K. C. mówił do M. N., że jeśli nie odda pieniędzy, to zostanie wywieziony do lasu, zostanie pobity. W pewnym momencie, D. K. (1) zatrzymał samochód przy wjeździe na drogę polną. K. C., siedzący z przodu na miejscu pasażera, wyciągnął przedmiot przypominający pistolet koloru srebrnego, przeładował go i przyłożył M. N. do lewego kolana, pytając go czy ma przestrzelić mu kolano czy pieniądze się znajdą. M. N. powiedział, że jeśli pojadą do niego do domu to odda pieniądze. D. K. (1) powiedział, że pojadą najpierw do M. G., który również miał być oddać pieniądze. Gdy podjechali pod dom M. G., M. N. na polecenie K. C. poszedł po M. G., którego jednak w domu i jego pobliżu nie było. Po drodze do domu M. N., podjechali oni jeszcze do domu M. O., z którym K. C. rozmawiał. D. K. (1) powiedział wtedy M. N., że K. C. dopiero co wyszedł z więzienia i nie ma nic do stracenia. Następnie pojechali oni do domu M. N., który wyszedł z auta, pożyczył od swojej babci 100 złotych i przekazał je P. P. (1), obiecując oddać brakujące 50 złotych w najbliższym czasie. Wtedy K. C. powiedział, że ma oddać 100 złotych, gdyż dodatkowe 50 złotych kosztowała jazda samochodem. P. P. (1) powiedział M. N., że ma tego wydarzenia nie zgłaszać policji, gdyż będzie miał „przejebane”. Gdy pod dom M. N. przyjechała policja, zgłosił on to policji. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85-87, 90-91, 99, 141, 265, 327-328, wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45-46, 51-52, 72 262-263, 333-334, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40-41, 54-56, 68, 330-331, 336-337, 478-479, zeznania świadka M. N. – k. 6, 212-215, 260-261, 262-263, 264-265, 481, zeznania świadka J. S. – k. 33-35, 480, zeznania świadka W. K. – k. 208-209, 480, zeznania świadka K. Ł. – k. 26-27, 481, zeznania świadka L. M. – k. 29-30, 480, zeznania świadka M. O. – k. 219-220, zeznania świadka M. G. – k. 249-250, protokoły przeszukania – k. 10-11, 12-13, 18-19, 22-23, 79-80, 81-82, protokół odtworzenia zapisu zgłoszenia – k. 216-217, 318-319. W zakresie czynu z punktu II zarzutów aktu oskarżenia: W dniu 06 czerwca 2017 r. w O. K. C. posiadał ziele konopi innych, niż włókniste – marihuanę (o wadze 24,46 grama) oraz metaamfetaminę (o wadze 0,7 grama). Narkotyki te przechowywane był w kuchni w piecu w woreczkach strunowych i folii aluminiowej. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 141, 265, 327-328, zeznania świadka M. N. – k. 258, 481, protokół zatrzymania rzeczy – k. 122-124, protokół użycia wagi – k. 125-126, protokoły użycia testera narkotykowego – k. 127, 128, materiał poglądowy – k. 129-134, pisemna opinia z zakresu chemii - k. 272-274, dowody rzeczowe. P. P. (1) ma obecnie 35 lat, ma wykształcenie zawodowe, z zawodu jest ślusarzem-mechanikiem, jest żonaty, ma dwoje małych dzieci, na utrzymaniu ma żonę i dzieci, pracuje jako kierowca maszyn rolniczych i zarabia 2500 złotych netto miesięcznie, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, był karany (na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za czyn z art. 263§2 kk i art. 171§1 kk w zw. z art. 11§2 kk), został on zatrzymany w dniu 30 maja 2017 r. o godz. 23.25, a następnie tymczasowo aresztowany do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N., Dowód: wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45, 478, protokół zatrzymania – k. 9, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 73-74, 182-183, 338-340, pismo z PUP w Z. – k. 165, pismo z (...) w Z. – k. 171, karta karna – k. 222-223, odpis wyroku – k. 239-243. D. K. (1) ma obecnie 23 lata, ma wykształcenie zawodowe, z zawodu jest blacharzem samochodowym, utrzymuje się z pracy dorywczej, z której osiąga około 2000 złotych miesięcznie, jest kawalerem, nie ma nikogo na utrzymaniu, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, nie był karany, został on zatrzymany w dniu 31 maja 2017 r. o godz. 6.00, a następnie tymczasowo aresztowany do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N.. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40, 478, zapytanie o karalność – k. 221, protokół zatrzymania – k. 15, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 69-70, 182-183, 341-343, pismo w PUP w Z. – k. 163, pismo z (...) w Z. – k. 169. K. C. ma obecnie 35 lat, ma wykształcenie podstawowe, z zawodu jest mechanikiem samochodowym, utrzymuje się z pracy dorywczej, z której osiąga około 1000 złotych miesięcznie, jest kawalerem, ma dwoje dzieci, wobec których zobowiązany jest do płacenia alimentów, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, był wielokrotnie karany (głównie za przestępstwa przeciwko mieniu, a także z art. 263§2 kk, za znęcanie się nad zwierzęciem), odbywał karę pozbawienia wolności, został on zatrzymany w dniu 06 czerwca 2017 r. o godz. 06.10, a następnie tymczasowo aresztowany do 28 września 2017 r. godz. 14.35, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N.. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85, karta karna – k. 225-227, protokół zatrzymania – k. 77, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 100-101, 364-365, k. 416, pismo z PUP w Z. – k. 164, pismo z (...) w Z. – k. 170, odpisy wyroków – k. 233-234, 235, 236, 237, 238, 245, 247, 271. Oskarżony P. P. (1) w toku postępowania przygotowawczego składał zmienne wyjaśnienia, zasadniczo przyznając się do czynu z punktu III, a nie przyznając do czynu z punktu I. Ostatecznie, w czasie ostatnich wyjaśnień składanych w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale nie opisywał wtedy ich przebiegu. Przed sądem przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił jednak składania wyjaśnień, jedynie częściowo podtrzymał swoje wyjaśnienia, nie wskazując nic więcej poza tym oświadczeniem. Oskarżony D. K. (1) w toku postępowania przygotowawczego zasadniczo przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przed sądem złożył oświadczenie o przyznaniu się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień, podtrzymując odczytane mu wyjaśnienia. K. C. w toku postępowania przygotowawczego częściowo przyznał się do czynu z punktu I, oraz przyznał się do zarzucanego mu posiadania narkotyków (punkt II). Sąd zważył, co następuje: W zakresie czynu I: Sąd uznał, że oskarżeni popełnili zarzucany im czyn, w tej jednak jego postaci którą ustalił sąd. Sąd w ograniczonym zakresie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonym, uznając za podstawę ustaleń faktycznych przede wszystkim zeznania świadka M. N.. Podkreślić trzeba, że wersje zdarzenia podawane przez oskarżonych były po części zmienne, a przede wszystkim w pewnych ważnych kwestiach wzajemnie odmienne. Tymczasem, zeznania pokrzywdzonego M. N. były konsekwentne, znajdowały potwierdzenie nie tylko w zeznaniach osób postronnych (J. S., W. K., K. Ł.), ale w pewnych ważnych kwestiach nawet w tych wyjaśnieniach poszczególnych oskarżonych, które były sprzeczne z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych. Sąd uznał za wiarygodne zeznania M. N. w zakresie tego, iż: 1. Powodem domagania się od niego pieniędzy była należność wynikająca z braku rozliczenia się za narkotyki (w tej kwestii sąd szerzej wypowie przy ocenie dowodów co do czynu z punktu III). 2. Został uderzony w głowę przez K. C. a następnie wprowadzony przez niego do samochodu. Pokrzywdzony jedyną wątpliwość w tym zakresie zgłaszał co do kwestii w istocie drugorzędnej, a mianowicie tego czy został uderzony pięścią czy otwartą dłonią. Nie budziło natomiast żadnych wątpliwości to, że M. N. został uderzony w głowę. Ta wątpliwość pokrzywdzonego nie podważa jednak wiarygodności jego zeznań, skoro po uderzeniu tym był oszołomiony (pojawiają się nawet twierdzenia o jego upadku, co świadczy, wbrew wyjaśnieniom K. C., o dość znacznej sile uderzenia, nawet przy dość istotnej różnicy warunków fizycznych pomiędzy nimi). Świadek J. S. jednoznacznie potwierdził zeznania M. N., podobnie W. K.. Jeśli chodzi o sposób znalezienia się pokrzywdzonego w samochodzie, to sąd również uznał za wiarygodne zeznania M. N., podającego, że został wepchnięty do auta przez oskarżonego K. C.. W tej kwestii, świadkowie W. K. i J. S. nie potrafili się wypowiedzieć, wskazując, że tego fragmentu zdarzenia nie widzieli. Nawet bowiem oskarżony D. K. (1) wyjaśnił, że M. N. został wepchnięty do auta oraz, że nie chciał wsiadać. Tym samym sąd nie dał wiary również wyjaśnieniom P. P. (1), wskazującego, iż nikt z oskarżonych nie uderzył M. N. i nikt go nie zmuszał do wejścia do samochodu. Poza sprzecznością z wyżej wskazanymi dowodami, to wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) w tej dziedzinie były także sprzecznie wewnętrzne. Później bowiem oskarżony ten złożył oświadczenie o przyznaniu się do zarzucanego mu czynu, nie składał jednak wyjaśnień w tym zakresie, a przed sądem przyznał się jedynie częściowo, nie precyzując do których fragmentów zarzucanego mu czynu się przyznaje a do których nie. Takie wyjaśnienia oskarżonego nie mogą podważyć skutecznie zeznań świadka M. N., prócz ich konsekwencji, znajdujących także potwierdzenie w innych dowodach. Sąd nie ma wątpliwości, że oskarżony P. P. (1) widział uderzenie pokrzywdzonego i wepchnięcie go do auta. Nie do pogodzenia z zasadami doświadczenia życiowego jest, aby osoba, na rzecz której ma być odzyskany dług ze sprzedaży narkotyków, siedząca w aucie kilka metrów od miejsca zatrzymania auta, nie obserwowała przebiegu tego zdarzenia, szczególnie, że już w samochodzie oskarżony P. P. (1) czynnie uczestniczył w dalszej akcji. Nawet to, iż zachowanie oskarżonego K. C. miało miejsce za samochodem nie podważa obserwacji tego zdarzenia przez P. P. (1), skoro zaraz po wepchnięciu pokrzywdzonego do auta P. P. (1) zaczął wypowiadać wobec niego słowa, związane z egzekucją długu i odbierane przez M. N. jako element nacisku i zastraszenia. Pozbawione wiarygodności były także wyjaśnienia oskarżonego K. C., jakoby po uderzeniu M. N. to pokrzywdzony sam wyraził inicjatywę w wejściu do auta i jeszcze prosił o podwiezienie (nie sposób zinterpretować jako takiej prośby zaoferowanie przez M. N. natychmiastowego oddania długu, co nastąpiło w aucie wskutek formułowanych wobec niego gróźb, a nie z jego swobodnej inicjatywy). Takie twierdzenie jest nie tylko sprzeczne z ocenionymi powyżej dowodami, uznanymi za wiarygodne, ale także jaskrawo wręcz sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. 3. Od momentu znalezienia się M. N. w samochodzie do ostatecznego opuszczenia towarzystwa oskarżonych, padały wobec niego groźby ze strony wszystkich oskarżonych, głównie K. C., a także grożono mu przedmiotem przypominającym broń palną (pistolet). W tej kwestii sąd również oparł się przede wszystkim o zeznania M. N.. Wprawdzie M. N. nieco łagodził swoje zeznania, dotyczące zachowania P. P. (1) i D. K. (1), w trakcie przeprowadzanych w toku postępowania przygotowawczego konfrontacji. Trzeba jednak podkreślić, iż jego twierdzenia dotyczyły porównania zachowania tych oskarżonych z zachowaniem K. C., które rzeczywiście było znacznie łagodniejsze. Również jednak oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) wypowiadali wobec pokrzywdzonego zdania, wskazane w podstawie faktycznej uzasadnienia, które stanowiły formę zastraszenia, nacisku na niego. Ponadto, oskarżeni ci, co już wspominano, składali oświadczenia o przyznaniu się do popełnienia tego czynu. Nawet jeśli ich oświadczenia nie były konsekwentne i pełne przyznanie się nastąpiło przy tym przesłuchaniu w toku postępowania przygotowawczego, gdy nastąpiło uzgodnienie kary (a zatem można te oświadczenia uznawać za nieco koniunkturalne), to jednak nie mogą one podważyć zeznań pokrzywdzonego. Szczególnie, że w dużej części nawet wyjaśnienia D. K. (1), częstokroć sprzeczne z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych, potwierdzają zeznania M. N. co do przebiegu tej fazy zdarzenia. Było to widoczne zwłaszcza w zakresie twierdzeń o używaniu przez oskarżonego K. C. broni palnej – pistoletu. Oskarżony K. C., czemu sąd nie dał wiary, zaprzeczał, aby używał broń albo przedmiot ją przypominający, powołując się na negatywne wyniki przeszukania. Sąd nie dał wiary jego wyjaśnieniom. Sam brak odnalezienia takiego przedmiotu nie świadczy o braku jego użycia w czasie zdarzenia. Pokrzywdzony od początku postępowania konsekwentnie wskazywał, iż broń albo przedmiot ją przypominający był używany przez K. C., a zeznania pokrzywdzonego znalazły oparcie w wyjaśnieniach oskarżonego D. K. (1). Sąd, z uwagi na wspomniany negatywny wynik przeszukania, rozwiał niedające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego K. C. przyjmując, iż był to przedmiot broń palną przypominający, a nie broń palna. Sąd uznał także za wiarygodne, również w tym punkcie bardzo konsekwentne, zeznania pokrzywdzonego co do tego, iż pieniądze, których domagali się oskarżeni, fizycznie przekazał P. P. (1). Zeznania pokrzywdzonego, wbrew treści wyjaśnień oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1), znalazły oparcie nawet w wyjaśnieniach oskarżonego K. C.. Wyjaśnienia oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) nie były nadto logiczne, gdyż trudno wyobrazić sobie, aby pieniądze egzekwowane dla P. P. (1) (nawet on wskazywał, że pieniądze były należne jemu, choć zaprzeczał, że z tytułu sprzedaży narkotyków, ale jakiegoś innego, bliżej nieokreślonego długu) miały zostać przekazane innej osobie. Wątpliwości nie budziły również zeznania świadka L. M., praktycznie bowiem wszyscy uczestnicy zdarzenia podali, iż opuszczając swoje miejsce zamieszkania M. N. przyniósł kwotę 100 złotych, otrzymaną właśnie od babci. Przywiezienie pokrzywdzonego pod dom potwierdził także wspomniany już świadek K. Ł.. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka M. G., zaprzeczającego, aby miał jakieś zadłużenie wobec P. P. (1) i aby był jakiś powód poszukiwania go przez oskarżonych, co miało podważyć wiarygodność osoby pokrzywdzonego. Tymczasem nawet sami oskarżeni jednoznacznie potwierdzili poszukiwanie M. G. i przyjazd pod jego dom. Sąd generalnie dał wiarę zeznaniom M. O., choć pojawiła się wątpliwość czy rozmawiał on z P. P. (1) czy K. C., co nie miało jednak kluczowego znaczenia w sprawie. W zakresie pozostałych dowodów nie było wątpliwości, sąd uznał je za wiarygodne i ustalił stan faktyczny sprawy tak, jak to w poprzedniej części uzasadnienia przedstawiono. W zakresie czynu II: Stan faktyczny sprawy w tym zakresie, odnośnie znamion ustawowych czynu, nie budził praktycznie żadnych wątpliwości. Oskarżony K. C. przyznał się do posiadania znalezionych u niego narkotyków, co znalazło potwierdzenie w wynikach przeszukania. Zarówno badania testerem, jak i opinia z zakresu badań chemicznych, potwierdziły, iż substancje znalezione u oskarżonego to narkotyki. Jedyna wątpliwość pojawiała się co do tego czy K. C. metaamfetaminę znalazł po porzuceniu jej przez M. N., czemu sąd nie dał wiary, uznając to za próbę zdyskredytowania pokrzywdzonego. Okoliczność ta nie miała jednak wpływu na znamiona ustawowe czynu. W zakresie strony podmiotowej, brak było wątpliwości, iż oskarżony dzierżył narkotyki z zamiarem ich posiadania, o czym świadczy, prócz wyjaśnień samego oskarżonego, sposób i miejsce ich przechowywania oraz opakowania. W zakresie czynu III: Sąd w zakresie tego czynu ustalenia oparł o zeznania świadka M. N.. Wyjaśnienia oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) nie były bowiem konsekwentne. W części swoich wyjaśnień zaprzeczali sprzedaży narkotyków M. N., w innej natomiast składali oświadczenia o przyznaniu się do tego zarzutu. Przed sądem przyznali się do popełnienia tego czynu, odmawiając jednak składania wyjaśnień. Sąd miał na uwadze także to, iż pokrzywdzony, ujawniając, iż zakupił narkotyki od oskarżonych i to było powodem domagania się od niego pieniędzy za brak pełnego rozliczenia, stawiał się w raczej negatywnym świetle jako osobę kupującą substancje, których posiadanie jest co do zasady w Polsce zabronione. Ta okoliczność, zdaniem sądu, jeszcze podwyższa wiarygodność świadka M. N. w tym zakresie. Kwalifikacja prawna: Sąd zgodził się z kwalifikacją prawną zachowania oskarżonych, zaproponowaną przez oskarżyciela publicznego w punktach II i III zarzutów aktu oskarżenia, a jedynie częściowo zaaprobował propozycję kwalifikacji prawnej, dotyczącej czynu z punktu I. Jeśli chodzi o zarzut sformułowany w punkcie III aktu oskarżenia, to zgodnie z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, w wypadku mniejszej wagi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W świetle ustalonego stanu faktycznego, obaj oskarżeni tj. P. P. (1) i D. K. (1) wypełnili znamiona tego czynu zabronionego w formie współsprawstwa. M. jest substancją psychotropową, a zachowanie w postaci sprzedaży tej substancji M. N., pochodzącej od P. P. (1) (który miał nadto wiedzę o takiej formie jej rozprowadzania oraz czerpał z tego korzyści majątkowe), przez D. K. (1) niewątpliwie stanowi udzielanie takiej substancji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd w niniejszym składzie przychyla się do materialno-obiektywnej koncepcji współsprawstwa, dominującej w nauce prawa i orzecznictwie sądowym, zgodnie z którą, wystarczające jest wykonanie jedynie części czynności czasownikowych przez współsprawcę, znacznie jednak ułatwiających popełnienie całości czynu zabronionego. Zarówno D. K. (1), jak i P. P. (1) wykonywali czynności czasownikowe niezbędne dla dokonania czynu z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Sąd zaaprobował też stanowisko prokuratora, iż zachowanie oskarżonych cechowało się szkodliwością społeczną wskazującą na wypadek mniejszej wagi, o czym świadczy przed wszystkim kryterium ilościowe sprzedanego narkotyku (sąd przychyla się do stanowiska prezentowanego w judykaturze nakazującego przyjmować takie kryterium w razie oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani – vide, m.in., wyrok SA we Wrocławiu z 28.12.2005 r. w sprawie II AKa 341/05). Przechodząc do zarzutu z punktu II aktu oskarżenia, przypomnieć należy, iż karze pozbawienia wolności od roku do lat dziesięciu podlega ten kto wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, jeżeli przedmiotem czynu jest znaczna ilość tych środków lub substancji. Ustalony przez sąd stan faktyczny niewątpliwie wskazuje, iż oskarżony K. C. w dniu 06 czerwca 2017 r. posiadał 24,46 grama ziela konopi innych niż włókniste (tzw. marihuany) oraz 0,7 grama metaamfetaminy. Najbardziej sporna (jak się wydaje, gdyż oskarżony K. C. nie brał udziału w postępowaniu sądowym) była kwestia czy ilość i rodzaj posiadanych środków odurzających i substancji psychotropowych pozwalała na uznanie ich za znaczną ilość. Sformułowanie to jest bowiem nieostre, a ustawa nie podaje wprost żadnych kryteriów ustalenia znacznej ilości. Sąd zastosował zatem, przeważające w nauce prawa karnego, jak i orzecznictwie sądów, kryterium ilościowo-jakościowe, sprowadzające się do uznania, iż za znaczną ilość należy traktować narkotyki, mogące posłużyć do sporządzenia porcji dla kilkudziesięciu osób. Z posiadanych przez oskarżonego K. C. narkotyków (tj. 24,46 grama marihuany i 0,7 grama metaamfetaminy ) można uzyskać około czterdziestu ośmiu tzw. porcji handlowych. Sąd nie zgodził się zatem z opisem czynu, sformułowanym przez oskarżyciela publicznego, który w ślad za opinią biegłego określił tę ilość jako 238 porcji handlowych. Sądowi znane jest z praktyki orzeczniczej i doświadczenia życiowego, iż w obrocie handlowym nie występuje porcja 0,1 grama marihuany jako porcja handlowa (ilość taka jest wręcz na pograniczu możliwości odurzenia), a jako typowe porcje handlowe występują: 0,5 grama (co przyjął sąd) i 1 gram. Jak to wyżej zasygnalizowano, sąd nie zgodził się natomiast z kwalifikacją prawną zachowania oskarżonych, zawartą w punkcie I zarzutów aktu oskarżenia (aprobowaną także przez obrońców oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1)) w zakresie dotyczącym oczywiście art. 191§2 kk. Stanowisko stron opierało się zasadniczo na tych poglądach, które akcentują działanie w celu wyegzekwowania wierzytelności jako znamię strony podmiotowej (vide, m.in., wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30.08.2017 r. w sprawie II Aka 155/17). Nie negując tego stanowiska, podkreślić jednak trzeba, iż znamię strony podmiotowej musi być związane z egzekwowaniem wierzytelności, co zresztą wymieniony powyżej judykat także podkreśla. Utrwalone już również orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. postanowienie z dnia 27.01.2016 r. w sprawie V KK 252/15) za wierzytelność nie uznaje roszczeń tzw. niegodziwych, w tym również o pieniądze wynikające z popełnienia przestępstwa. Za wierzytelność w rozumieniu art. 191§2 kk nie może zostać zatem uznane dochodzenie pieniędzy za niewywiązanie się z transakcji sprzedaży narkotyków, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Zaakcentowana przez strony koncepcja oparta na egzekwowaniu wierzytelności jako elemencie strony podmiotowej czynu, generalnie prawidłowa, nie ma jednak zastosowania do niniejszej sprawy, skoro dochodzona należność nie miała charakteru wierzytelności. Podkreślić przy tym należy, co sąd wskazał już przy ocenie dowodów, iż wszyscy oskarżeni mieli pełną świadomość jakiego rodzaju należności domagali się od pokrzywdzonego M. N.. W takiej sytuacji, skoro poprzez zastosowanie przemocy i gróźb zamachu na zdrowie, a nawet życie, oskarżeni domagali się od tego pokrzywdzonego kwoty pieniężnej, którą w części zresztą uzyskali, to ich zachowanie spełnia znamiona wymuszenia rozbójniczego, opisanego w art. 282 kk, zgodnie z którym karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 podlega ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej. Jakkolwiek kwestia ta nie budziła sporów, dodać należy, iż zachowanie oskarżonych wypełniło również (w zbiegu kumulatywnym) znamiona ustawowe czynu z art. 189§1 kk, wedle którego kto pozbawia człowieka wolności podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Pozbawienie wolności należy przy tym rozumieć jako odebranie człowiekowi możliwości swobodnego poruszania się, a także podjęcia swobodnej decyzji o zmianie miejsca pobytu. Takie właśnie czynności zostały podjęte przez oskarżonych wobec M. N., który został wepchnięty do auta, posadzony na tylnym siedzeniu obok P. P. (1), a zatem przy osobach, które formułowały wobec niego groźby. Następnie został przewieziony samochodem w miejsca, co do których nie podejmował żadnej decyzji (jego oferta natychmiastowej zapłaty została wymuszona groźbami), nie mając faktycznej możliwości opuszczenia samochodu. Już sam ten etap zdarzenia świadczy, iż oskarżeni wypełnili znamiona ustawowe czynu z art. 189§1 kk. W ocenie sądu, dalszy etap zdarzenia, kiedy to pokrzywdzony opuszczał auto jedynie po to, aby odnalazł M. G. i przyniósł pieniądze, stanowiło dalszy ciąg pozbawienia wolności. Pokrzywdzony, jak sam wskazał, a co także wynika z logiki wydarzeń, obawiał się samowolnego opuszczenia towarzystwa oskarżonych i obawy te były uzasadnione. Również w tym wypadku, sąd, bazując na wspominanej już materialno-obiektywnej koncepcji współsprawstwa, nie miał wątpliwości, iż każdy z oskarżonych wykonywał czynności czasownikowe, składające się na całość znamion ustawowych, wskazanych w art. 282 kk i 189§1 kk. Brak było także wątpliwości, że oskarżony K. C. popełnił zarzucany mu czyn, działając w warunkach recydywy podstawowej. Sąd, stosownie do poczynionych ustaleń faktycznych i zmiany kwalifikacji prawnej, zmienił opis czynu, akcentując doprowadzenie pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem, a nie działanie w celu zwrotu wierzytelności. Wymiar kary za czyn I: Wymierzając oskarżonym karę sąd wziął pod uwagę stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, które uznał za dość wysokie oraz względy prewencji. Sąd wymierzając kary zróżnicował ich wysokość wobec poszczególnych oskarżonych mając na uwadze odmienny poziom kształtowania się tych kwantyfikatorów w przypadku poszczególnych oskarżonych. Ogólnie, zachowanie oskarżonych, polegające na używaniu przemocy w miejscu publicznym, w obecności osób małoletnich, zmierzające do doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, mające u podstaw egzekucję długu za handel narkotykami, należycie ocenić jako działanie o charakterze bandyckim, charakterystyczne dla poważnej przestępczości. Niewątpliwie, najbardziej karygodne było zachowanie oskarżonego K. C., stosującego przemoc fizyczną i najbardziej liczne i intensywne groźby, a także posługującego się przedmiotem, przypominającym broń palną, w trakcie zdarzenia, jeśli chodzi o poziom strachu, odbieranym przez pokrzywdzonego jako pistolet. Ponadto, kryminalna przeszłość tego oskarżonego, odpowiadanie przez niego w warunkach recydywy podstawowej wskazuje, iż jedynie surowa kara pozbawienia wolności może przynieść pożądane efekty w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej. Karygodne w mniejszym stopniu było zachowanie oskarżonego P. P. (1), choć podkreślić trzeba, iż to egzekwowanie pieniędzy za narkotyki dla tego oskarżonego było przyczyną całego zdarzenia i to on był osobą, która to zdarzenie zainicjowała. Oskarżony ten obecnie pracuje i ma na utrzymaniu rodzinę, ale przypomnieć należy, iż był on już karany z art. 263§2 kk, a w czasie zdarzenia używany był przedmiot, przypominający broń palną. Na porównywalną do P. P. (1) karę zasługiwało zachowanie oskarżonego D. K. (1), który zresztą jako jedyny z oskarżonych nie był dotąd karany i jako jedyny, zdaniem sądu, zasługiwał na zastosowanie wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary. Z tych względów, mając na uwadze powyższe, sąd uznał za sprawiedliwą karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności wobec oskarżonego K. C., a wobec oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) kary po roku pozbawienia wolności, o czym sąd orzekł w punkcie I części dyspozytywnej wyroku. Dodać należy, iż w świetle przytoczonych powyżej okoliczności, orzeczone wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności z pewnością nie przekraczają stopnia winy. Wymiar kary za czyn II i III: Podobnie, jak w przypadku czynu z punktu I, sąd wymierzając oskarżonym kary za pozostałe zarzucane im czyny sąd kierował się przede wszystkim stopniem winy i społecznej szkodliwości. Sąd dopuścił się nieprawidłowości orzekając wobec K. C. za czyn z punktu II karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a zatem poniżej dolnego ustawowego zagrożenia. Intencją sądu było wymierzenie kary na poziomie dolnego progu tego zagrożenia, gdyż mając na uwadze ilość i rodzaj posiadanych narkotyków (była to przede wszystkim marihuana w ilości dolnych granic pojęcia „znaczna ilość”) taka kara była sprawiedliwa. Jeśli chodzi o kary za czyn z punktu III, sąd uznał, że oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) winni ponieść karę najsurowszą z katalogu kar, a mianowicie karę pozbawienia wolności. Oskarżeni sprzedali bowiem M. N. substancję psychotropową o dość mocnym działaniu, a mianowicie metaamfetaminę. Sąd zróżnicował odpowiedzialność oskarżonych, uznając za sprawiedliwą karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności wobec P. P. (1) i czterech miesięcy pozbawienia wolności wobec D. K. (1). W przypadku tego czynu motorem działania był bowiem oskarżony P. P. (1), to pierwotnie on posiadał narkotyki, a D. K. (1) pełnił w zdarzeniu rolę drugorzędną. Podkreślić trzeba, że handel narkotykami, jako działalność mogącą realnie doprowadzić inne osoby do uzależnienia oraz generującą szereg innych przestępstw, czego niniejsza sprawa jest zresztą przykładem, sąd traktuje jako zachowanie wysoce szkodliwe społecznie. Z tych względów, sąd orzekł, jak w punktach II, VI i X części dyspozytywnej wyroku. Wymiar kary łącznej: Wymierzając oskarżonym P. P. (1) i D. K. (1) kary łączne pozbawienia wolności, które mógł orzec w przypadku P. P. w granicach od roku do roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a w przypadku D. K. od roku do roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności, sąd wziął pod uwagę łączność czasową, a przede wszystkim przedmiotową obu popełnionych przez nich czynów zabronionych. Jakkolwiek więź czasowa nie była bezpośrednia, gdyż od czasu popełnieniu czynu II do I upłynął ponad miesiąc, a oba czyny były skierowane przeciwko innym dobrom prawnym, to jednak czyn z punktu I był nierozerwalnie powiązany z czynem z punktu III i w tym przypadku w zastosowaniu instytucji kary łącznej dominował element podsumowania całości przestępczego działania oskarżonych. Z tych względów, z uwagi na wspomniany bezpośredni związek obu zarzucanych oskarżonym czynów, sąd uznał, iż należy zastosować zasadę bliską absorpcji w przypadku oskarżonego P. P. (1) (stąd kara łączna jednego roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności) i zasadę pełnej absorpcji wobec D. K. (1). Podkreślić trzeba, że w przypadku obu oskarżonych sąd zastosował ten sam poziom redukcji odpowiedzialności karnej (o cztery miesiące). Przypomnieć również należy, iż wymiar kary łącznej pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonego P. P. (1) nie pozwalał na rozważanie zasadności zastosowania wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary (pomijając już to, że oskarżony był uprzednio karany na karę pozbawienia wolności). Nieco inaczej rzecz przedstawiała się kryteriami wymiaru kary łącznej wobec oskarżonego K. C.. W jego przypadku sąd uznał za konieczne zastosowanie zasady pośredniej między absorpcją a kumulacją, gdyż poza bliskością czasową, oba popełnione przez niego przestępstwa nie miały ze sobą nic wspólnego. Sąd wobec K. C. wziął pod uwagę także względy wychowawcze, sprowadzające się generalnie do konieczności przeciwdziałania, niekorzystnemu z powodów prewencyjnych, możliwości powstania u niego wrażenia swoistej opłacalności popełnienia wielu przestępstw i liczenia na zmniejszenie stopnia faktycznej odpowiedzialności przez zastosowanie instytucji kary łącznej. Z tych względów, sąd orzekł, jak w punkcie III, VII i XI części dyspozytywnej wyroku. Pozostałe rozstrzygnięcia wyroku: W ocenie sądu, oskarżony D. K. (1) spełnił przesłanki zastosowania wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności. Nie był on dotąd karany, jest młodym człowiekiem, jego rola w obu przestępstwach była najmniejsza, co świadczy, iż zachodzi wobec niego pozytywna prognoza kryminologiczna, wskazująca, iż kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania wystarczy do zapobieżenia ponownemu popełnieniu przez niego przestępstwa. Sąd uznał przy tym za konieczne oddanie go w okresie próby pod dozór kuratora sądowego, celem lepszej kontroli wysnutej wobec niego prognozy, oraz uznał za niezbędne zobowiązanie go do wykonywania pracy zarobkowej. Z tych względów orzeczono, jak w punktach XIII i XIV części dyspozytywnej wyroku. W punkcie IV części dyspozytywnej wyroku sad orzekł wobec oskarżonego K. C. przepadek dowodów rzeczowych w postaci narkotyków i służących do ich przechowywania woreczka strunowego i trzech zawiniątek z folii aluminiowej. Z uwagi na orzeczenie wobec oskarżonych P. P. (1) i K. C. kar łącznych bezwzględnego pozbawienia wolności na poczet tych kar należało zaliczyć okresy tymczasowego aresztowania oskarżonych, o czym stosownie do treści art. 63§1 kk sąd orzekł w punktach V i IX części dyspozytywnej wyroku. Jako, że oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) odnieśli korzyść majątkową z przestępstwa z punktu III zarzutów aktu oskarżenia (sprzedaż narkotyków), zgodnie z treścią art. 45§1 kk należało orzec przepadek równowartości tej korzyści, o czym sąd orzekł w punktach VIII i XII części dyspozytywnej wyroku. Z uwagi na wspomnianą już sytuację materialną oskarżonych, a przede wszystkim ich zdolności zarobkowe i stosunkowo młody wiek, brak było podstaw do uznania, iż nie są w stanie ponieść kosztów sądowych i stąd na podstawie art. 627 kpk sąd obciążył oskarżonych tymi należnościami (w zależności od poszczególnych wydatków sąd oskarżonych podzielił kosztami dotyczącymi ich udziału w sprawie) oraz wymierzył opłaty (w zależności od wysokości kary), orzekając, jak w punkcie XV wyroku.

Legislator headnote

AI generated

II K 704/17 · Sąd powszechny: . Sygn. akt II K 704/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2018 r. Sąd Rejonowy w Złotoryi II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Michał Misiak Protokolant: Anna Rogalska przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej--------------------- po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2018 r. w Złotoryi sprawy 1. K. C. urodz. (...) w B. syna L. i W. z d. G. 2. P. P. (1) urodz. (...) w Z. syna J. i M. z d. J. 3. D. K. (1) urodz. (...) w Z. syna H. i B. z d. G. oskarżonych o to, że: I w dniu 30 maja 2017 roku w Z., rejonu (...), województwa (...), działając wspólnie i w porozumieniu, stosując przemoc wobec M. N. oraz groźbę bezprawną, w celu zmuszenia go do zwrotu wierzytelności, pozbawili go wolności, w ten sposób, że podjechali samochodem osobowym marki N. (...) o numerze rejestracyjnym (...) do idącego drogą M. N., a następnie uderzając go pięścią w twarz wepchnęli wbrew jego woli do samochodu, gdzie grożąc mu popełnieniem przestępstwa pobicia i zabójstwa przy użyciu przedmiotu przypominającego broń palną, która to groźba wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, zmusił go do przekazania pieniędzy w wysokości 100,00 złotych stanowiącej część zadłużenia, czym działali na szkodę M. N., przy czym K. C. czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwa podobne z art. 279§1 kk oraz art. 289§1 kk wyrokiem Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 14 lipca 2003 roku w sprawie o sygnaturze II K 254/03 na karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w części w wymiarze powyżej 6 miesięcy w okresie od dnia 26 marca 2003 roku do dnia 28 marca 2003 roku, od dnia 21 marca 2008 roku do dnia 02 lipca 2008 roku oraz od dnia 26 lutego 2013 roku do dnia 03 stycznia 2014 roku to jest o czyn z art. 191§2 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk, zaś wobec K. C. o czyn z art. 191§2 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk w zw. z art. 64§1 kk ponadto K. C. o to, że: II w dniu 06 czerwca 2017 roku w O., rejonu (...), województwa (...), wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii posiadał znaczną ilość środków odurzających, w postaci 24, 46 grama ziela konopii niż włókniste, co stanowi około 238 najmniejszych porcji handlowych oraz substancję psychotropową, w postaci 0,7 grama metaamfetaminy to jest o czyn z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii ponadto P. P. (1) i D. K. (1) o to, że: III w miesiącu kwietniu 2017 roku w O., rejonu (...), województwa (...), działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii udzielili M. N. substancji psychotropowej w postaci metaamfetaminy w ilości 2,0 gramów za kwotę 250,00 złotych, przy czym czyn ten stanowi wypadek mniejszej wagi to jest o czyn z art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii I uznaje oskarżonych P. P. (1), D. K. (1) i K. C. za winnych popełnienia zarzucanego im czynu, opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, eliminując z opisu czynu działanie w celu zmuszenia do zwrotu wierzytelności oraz ustalając, że działając w opisany w tym zarzucie sposób doprowadzili M. N. do rozporządzenia mieniem w kwocie 100 złotych i czyn ten kwalifikuje jako występek z art. 282 kk i art. 189§1 kk w zw. z art. 11§2 kk, a wobec oskarżonego K. C. nadto z art. 64§1 kk i za to skazuje: a) oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) na podstawie art. 282 kk w zw. z art. 11§3 kk na kary po 1 (jeden) rok pozbawienia wolności, b) oskarżonego K. C. na podstawie art. 282 kk w zw. z art. 11§3 kk w zw. z art. 64§1 kk na karę 1 (jeden) rok i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; II uznaje oskarżonego K. C. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 62 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, z tym ustaleniem, iż posiadane przez niego ziele konopi innych niż włókniste stanowiło około czterdziestu ośmiu porcji handlowych i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; III na podstawie art. 85 kk i art. 86§1 kk łączy wymierzone oskarżonemu K. C. kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku i 10 (dziesięć) miesięcy pozbawienia wolności; IV na podstawie art. 70 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i art. 44§2 kk orzeka wobec oskarżonego K. C. przepadek dowodów rzeczowych w postaci suszu roślinnego oraz substancji krystalicznej, a także woreczka strunowego i trzech zawiniątek z folii aluminiowej, V na podstawie art. 63§1 kk na poczet kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu K. C. tymczasowe aresztowanie od dnia 06 czerwca 2017 r. godz. 06.10 do dnia 28 września 2017 r. godz. 17.00; VI uznaje oskarżonego P. P. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 59 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności; VII na podstawie art. 85 kk, art. 86§1 kk łączy orzeczone wobec oskarżonego P. P. (1) kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku i 2 (dwa) miesięcy pozbawienia wolności; VIII na podstawie art. 45§1 kk orzeka wobec oskarżonego P. P. (1), za czyn z punktu III części wstępnej wyroku, przepadek równowartości korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w kwocie 125 (sto dwadzieścia pięć) złotych; IX na podstawie art. 63§1 kk na poczet orzeczonej wobec oskarżonego P. P. (1) kary pozbawienia wolności zalicza okres tymczasowego aresztowania od 30 maja 2017 r. godz. 23.25 do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30; X uznaje oskarżonego D. K. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku, stanowiącego występek z art. 59 ust. 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu prawnego skazuje go na karę 4 (cztery) miesięcy pozbawienia wolności; XI na podstawie art. 85 kk, art. 86§1 kk łączy orzeczone wobec oskarżonego D. K. (1) kary pozbawienia wolności i wymierza mu karę łączną 1 (jeden) roku pozbawienia wolności; XII na podstawie art. 45§1 kk orzeka wobec oskarżonego D. K. (1), za czyn z punktu III części wstępnej wyroku, przepadek równowartości korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w kwocie 125 (sto dwadzieścia pięć) złotych; XIII na podstawie art. 69§1 i §2 kk, art. 70§1 kk wykonanie orzeczonej oskarżonemu D. K. (1) kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres próby, wynoszący 3 (trzy) lata i na podstawie art. 73§1 kk oddaje go w tym okresie pod dozór kuratora sądowego, XIV na podstawie art. 72§1 pkt 4 kk zobowiązuje oskarżonego D. K. (1) do wykonywania pracy zarobkowej; XV na podstawie art. 627 kpk zasądza od każdego oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, związane z jego udziałem w sprawie: - oskarżonemu K. C. w wysokości 665,64 zł i na podstawie art. 2 ust.1 pkt 4 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 300 złotych, - oskarżonemu P. P. (1) w wysokości 44 złote a na podstawie art. 2 ust 1 pkt 4 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 300 złotych, - oskarżonemu D. K. (1) w wysokości 44 złote a na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 6 ustawy o opłatach w sprawach karnych opłatę w kwocie 180 złotych. Sygn. akt II K 704/17 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: W zakresie czynu z punktu III zarzutów aktu oskarżenia: W kwietniu 2017 r. w O. P. P. (1) i D. K. (1) wspólnie sprzedali M. N. metaamfetaminę w ilości 2 gram za kwotę 250 złotych. Odbyło się to w ten sposób, że P. P. (1) wydał narkotyki D. K. (1), który przekazał je M. N.. M. N. zapłacił za nie 100 złotych, natomiast nie rozliczył się wobec P. P. (1) z kwoty 150 złotych. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45-46, 51-52, 262-263, 333-334, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40-41, 260-261, 330-331, 336-337, 478-479, wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85-87, 265, 327-328, zeznania świadka M. N. – k. 6, 212-215, 260-261, 262-263, 264-265, 481. W zakresie czynu z punktu I zarzutów aktu oskarżenia: W dniu 30 maja 2017 r. w Z., około godz. 21.00, gdy M. N. szedł wraz z W. K. (mającą wtedy 15 lat) i J. S. (mającym wtedy 17 lat), podjechał do nich samochód (marki N. koloru srebrnego), w którym znajdowali się: K. C., P. P. (1) i kierujący D. K. (1). Wybrali się oni razem po to, aby odzyskać pieniądze od M. G., a gdy zobaczyli M. N., to zatrzymali się, gdyż M. N. również miał być dłużny pieniądze. Wszyscy oni wiedzieli, iż M. N. dłużny był pieniądze za zakupione narkotyki. Z samochodu wysiadł K. C., który uderzył M. N. dłonią w głowę, a następnie wepchnął go do samochodu, na tylne siedzenie, obok siedzącego tam P. P. (1). P. P. (1) powiedział M. N., że mówił mu, że go znajdą i zapytał o pieniądze, nieoddane w całości za sprzedane narkotyki. W tym czasie, W. K. i M. N. zawiadomili policję. Następnie, pojechali oni samochodem w kierunku M., w trakcie tej jazdy K. C. mówił do M. N., że jeśli nie odda pieniędzy, to zostanie wywieziony do lasu, zostanie pobity. W pewnym momencie, D. K. (1) zatrzymał samochód przy wjeździe na drogę polną. K. C., siedzący z przodu na miejscu pasażera, wyciągnął przedmiot przypominający pistolet koloru srebrnego, przeładował go i przyłożył M. N. do lewego kolana, pytając go czy ma przestrzelić mu kolano czy pieniądze się znajdą. M. N. powiedział, że jeśli pojadą do niego do domu to odda pieniądze. D. K. (1) powiedział, że pojadą najpierw do M. G., który również miał być oddać pieniądze. Gdy podjechali pod dom M. G., M. N. na polecenie K. C. poszedł po M. G., którego jednak w domu i jego pobliżu nie było. Po drodze do domu M. N., podjechali oni jeszcze do domu M. O., z którym K. C. rozmawiał. D. K. (1) powiedział wtedy M. N., że K. C. dopiero co wyszedł z więzienia i nie ma nic do stracenia. Następnie pojechali oni do domu M. N., który wyszedł z auta, pożyczył od swojej babci 100 złotych i przekazał je P. P. (1), obiecując oddać brakujące 50 złotych w najbliższym czasie. Wtedy K. C. powiedział, że ma oddać 100 złotych, gdyż dodatkowe 50 złotych kosztowała jazda samochodem. P. P. (1) powiedział M. N., że ma tego wydarzenia nie zgłaszać policji, gdyż będzie miał „przejebane”. Gdy pod dom M. N. przyjechała policja, zgłosił on to policji. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85-87, 90-91, 99, 141, 265, 327-328, wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45-46, 51-52, 72 262-263, 333-334, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40-41, 54-56, 68, 330-331, 336-337, 478-479, zeznania świadka M. N. – k. 6, 212-215, 260-261, 262-263, 264-265, 481, zeznania świadka J. S. – k. 33-35, 480, zeznania świadka W. K. – k. 208-209, 480, zeznania świadka K. Ł. – k. 26-27, 481, zeznania świadka L. M. – k. 29-30, 480, zeznania świadka M. O. – k. 219-220, zeznania świadka M. G. – k. 249-250, protokoły przeszukania – k. 10-11, 12-13, 18-19, 22-23, 79-80, 81-82, protokół odtworzenia zapisu zgłoszenia – k. 216-217, 318-319. W zakresie czynu z punktu II zarzutów aktu oskarżenia: W dniu 06 czerwca 2017 r. w O. K. C. posiadał ziele konopi innych, niż włókniste – marihuanę (o wadze 24,46 grama) oraz metaamfetaminę (o wadze 0,7 grama). Narkotyki te przechowywane był w kuchni w piecu w woreczkach strunowych i folii aluminiowej. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 141, 265, 327-328, zeznania świadka M. N. – k. 258, 481, protokół zatrzymania rzeczy – k. 122-124, protokół użycia wagi – k. 125-126, protokoły użycia testera narkotykowego – k. 127, 128, materiał poglądowy – k. 129-134, pisemna opinia z zakresu chemii - k. 272-274, dowody rzeczowe. P. P. (1) ma obecnie 35 lat, ma wykształcenie zawodowe, z zawodu jest ślusarzem-mechanikiem, jest żonaty, ma dwoje małych dzieci, na utrzymaniu ma żonę i dzieci, pracuje jako kierowca maszyn rolniczych i zarabia 2500 złotych netto miesięcznie, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, był karany (na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania za czyn z art. 263§2 kk i art. 171§1 kk w zw. z art. 11§2 kk), został on zatrzymany w dniu 30 maja 2017 r. o godz. 23.25, a następnie tymczasowo aresztowany do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N., Dowód: wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) – k. 45, 478, protokół zatrzymania – k. 9, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 73-74, 182-183, 338-340, pismo z PUP w Z. – k. 165, pismo z (...) w Z. – k. 171, karta karna – k. 222-223, odpis wyroku – k. 239-243. D. K. (1) ma obecnie 23 lata, ma wykształcenie zawodowe, z zawodu jest blacharzem samochodowym, utrzymuje się z pracy dorywczej, z której osiąga około 2000 złotych miesięcznie, jest kawalerem, nie ma nikogo na utrzymaniu, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, nie był karany, został on zatrzymany w dniu 31 maja 2017 r. o godz. 6.00, a następnie tymczasowo aresztowany do 24 sierpnia 2017 r. godz. 12.30, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N.. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) – k. 40, 478, zapytanie o karalność – k. 221, protokół zatrzymania – k. 15, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 69-70, 182-183, 341-343, pismo w PUP w Z. – k. 163, pismo z (...) w Z. – k. 169. K. C. ma obecnie 35 lat, ma wykształcenie podstawowe, z zawodu jest mechanikiem samochodowym, utrzymuje się z pracy dorywczej, z której osiąga około 1000 złotych miesięcznie, jest kawalerem, ma dwoje dzieci, wobec których zobowiązany jest do płacenia alimentów, nie leczył się psychiatrycznie ani odwykowo, był wielokrotnie karany (głównie za przestępstwa przeciwko mieniu, a także z art. 263§2 kk, za znęcanie się nad zwierzęciem), odbywał karę pozbawienia wolności, został on zatrzymany w dniu 06 czerwca 2017 r. o godz. 06.10, a następnie tymczasowo aresztowany do 28 września 2017 r. godz. 14.35, po czym zastosowano wobec niego dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z M. N.. Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. C. – k. 85, karta karna – k. 225-227, protokół zatrzymania – k. 77, postanowienia w przedmiocie środków zapobiegawczych – k. 100-101, 364-365, k. 416, pismo z PUP w Z. – k. 164, pismo z (...) w Z. – k. 170, odpisy wyroków – k. 233-234, 235, 236, 237, 238, 245, 247, 271. Oskarżony P. P. (1) w toku postępowania przygotowawczego składał zmienne wyjaśnienia, zasadniczo przyznając się do czynu z punktu III, a nie przyznając do czynu z punktu I. Ostatecznie, w czasie ostatnich wyjaśnień składanych w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale nie opisywał wtedy ich przebiegu. Przed sądem przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił jednak składania wyjaśnień, jedynie częściowo podtrzymał swoje wyjaśnienia, nie wskazując nic więcej poza tym oświadczeniem. Oskarżony D. K. (1) w toku postępowania przygotowawczego zasadniczo przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przed sądem złożył oświadczenie o przyznaniu się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień, podtrzymując odczytane mu wyjaśnienia. K. C. w toku postępowania przygotowawczego częściowo przyznał się do czynu z punktu I, oraz przyznał się do zarzucanego mu posiadania narkotyków (punkt II). Sąd zważył, co następuje: W zakresie czynu I: Sąd uznał, że oskarżeni popełnili zarzucany im czyn, w tej jednak jego postaci którą ustalił sąd. Sąd w ograniczonym zakresie dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonym, uznając za podstawę ustaleń faktycznych przede wszystkim zeznania świadka M. N.. Podkreślić trzeba, że wersje zdarzenia podawane przez oskarżonych były po części zmienne, a przede wszystkim w pewnych ważnych kwestiach wzajemnie odmienne. Tymczasem, zeznania pokrzywdzonego M. N. były konsekwentne, znajdowały potwierdzenie nie tylko w zeznaniach osób postronnych (J. S., W. K., K. Ł.), ale w pewnych ważnych kwestiach nawet w tych wyjaśnieniach poszczególnych oskarżonych, które były sprzeczne z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych. Sąd uznał za wiarygodne zeznania M. N. w zakresie tego, iż: 1. Powodem domagania się od niego pieniędzy była należność wynikająca z braku rozliczenia się za narkotyki (w tej kwestii sąd szerzej wypowie przy ocenie dowodów co do czynu z punktu III). 2. Został uderzony w głowę przez K. C. a następnie wprowadzony przez niego do samochodu. Pokrzywdzony jedyną wątpliwość w tym zakresie zgłaszał co do kwestii w istocie drugorzędnej, a mianowicie tego czy został uderzony pięścią czy otwartą dłonią. Nie budziło natomiast żadnych wątpliwości to, że M. N. został uderzony w głowę. Ta wątpliwość pokrzywdzonego nie podważa jednak wiarygodności jego zeznań, skoro po uderzeniu tym był oszołomiony (pojawiają się nawet twierdzenia o jego upadku, co świadczy, wbrew wyjaśnieniom K. C., o dość znacznej sile uderzenia, nawet przy dość istotnej różnicy warunków fizycznych pomiędzy nimi). Świadek J. S. jednoznacznie potwierdził zeznania M. N., podobnie W. K.. Jeśli chodzi o sposób znalezienia się pokrzywdzonego w samochodzie, to sąd również uznał za wiarygodne zeznania M. N., podającego, że został wepchnięty do auta przez oskarżonego K. C.. W tej kwestii, świadkowie W. K. i J. S. nie potrafili się wypowiedzieć, wskazując, że tego fragmentu zdarzenia nie widzieli. Nawet bowiem oskarżony D. K. (1) wyjaśnił, że M. N. został wepchnięty do auta oraz, że nie chciał wsiadać. Tym samym sąd nie dał wiary również wyjaśnieniom P. P. (1), wskazującego, iż nikt z oskarżonych nie uderzył M. N. i nikt go nie zmuszał do wejścia do samochodu. Poza sprzecznością z wyżej wskazanymi dowodami, to wyjaśnienia oskarżonego P. P. (1) w tej dziedzinie były także sprzecznie wewnętrzne. Później bowiem oskarżony ten złożył oświadczenie o przyznaniu się do zarzucanego mu czynu, nie składał jednak wyjaśnień w tym zakresie, a przed sądem przyznał się jedynie częściowo, nie precyzując do których fragmentów zarzucanego mu czynu się przyznaje a do których nie. Takie wyjaśnienia oskarżonego nie mogą podważyć skutecznie zeznań świadka M. N., prócz ich konsekwencji, znajdujących także potwierdzenie w innych dowodach. Sąd nie ma wątpliwości, że oskarżony P. P. (1) widział uderzenie pokrzywdzonego i wepchnięcie go do auta. Nie do pogodzenia z zasadami doświadczenia życiowego jest, aby osoba, na rzecz której ma być odzyskany dług ze sprzedaży narkotyków, siedząca w aucie kilka metrów od miejsca zatrzymania auta, nie obserwowała przebiegu tego zdarzenia, szczególnie, że już w samochodzie oskarżony P. P. (1) czynnie uczestniczył w dalszej akcji. Nawet to, iż zachowanie oskarżonego K. C. miało miejsce za samochodem nie podważa obserwacji tego zdarzenia przez P. P. (1), skoro zaraz po wepchnięciu pokrzywdzonego do auta P. P. (1) zaczął wypowiadać wobec niego słowa, związane z egzekucją długu i odbierane przez M. N. jako element nacisku i zastraszenia. Pozbawione wiarygodności były także wyjaśnienia oskarżonego K. C., jakoby po uderzeniu M. N. to pokrzywdzony sam wyraził inicjatywę w wejściu do auta i jeszcze prosił o podwiezienie (nie sposób zinterpretować jako takiej prośby zaoferowanie przez M. N. natychmiastowego oddania długu, co nastąpiło w aucie wskutek formułowanych wobec niego gróźb, a nie z jego swobodnej inicjatywy). Takie twierdzenie jest nie tylko sprzeczne z ocenionymi powyżej dowodami, uznanymi za wiarygodne, ale także jaskrawo wręcz sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. 3. Od momentu znalezienia się M. N. w samochodzie do ostatecznego opuszczenia towarzystwa oskarżonych, padały wobec niego groźby ze strony wszystkich oskarżonych, głównie K. C., a także grożono mu przedmiotem przypominającym broń palną (pistolet). W tej kwestii sąd również oparł się przede wszystkim o zeznania M. N.. Wprawdzie M. N. nieco łagodził swoje zeznania, dotyczące zachowania P. P. (1) i D. K. (1), w trakcie przeprowadzanych w toku postępowania przygotowawczego konfrontacji. Trzeba jednak podkreślić, iż jego twierdzenia dotyczyły porównania zachowania tych oskarżonych z zachowaniem K. C., które rzeczywiście było znacznie łagodniejsze. Również jednak oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) wypowiadali wobec pokrzywdzonego zdania, wskazane w podstawie faktycznej uzasadnienia, które stanowiły formę zastraszenia, nacisku na niego. Ponadto, oskarżeni ci, co już wspominano, składali oświadczenia o przyznaniu się do popełnienia tego czynu. Nawet jeśli ich oświadczenia nie były konsekwentne i pełne przyznanie się nastąpiło przy tym przesłuchaniu w toku postępowania przygotowawczego, gdy nastąpiło uzgodnienie kary (a zatem można te oświadczenia uznawać za nieco koniunkturalne), to jednak nie mogą one podważyć zeznań pokrzywdzonego. Szczególnie, że w dużej części nawet wyjaśnienia D. K. (1), częstokroć sprzeczne z wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych, potwierdzają zeznania M. N. co do przebiegu tej fazy zdarzenia. Było to widoczne zwłaszcza w zakresie twierdzeń o używaniu przez oskarżonego K. C. broni palnej – pistoletu. Oskarżony K. C., czemu sąd nie dał wiary, zaprzeczał, aby używał broń albo przedmiot ją przypominający, powołując się na negatywne wyniki przeszukania. Sąd nie dał wiary jego wyjaśnieniom. Sam brak odnalezienia takiego przedmiotu nie świadczy o braku jego użycia w czasie zdarzenia. Pokrzywdzony od początku postępowania konsekwentnie wskazywał, iż broń albo przedmiot ją przypominający był używany przez K. C., a zeznania pokrzywdzonego znalazły oparcie w wyjaśnieniach oskarżonego D. K. (1). Sąd, z uwagi na wspomniany negatywny wynik przeszukania, rozwiał niedające się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego K. C. przyjmując, iż był to przedmiot broń palną przypominający, a nie broń palna. Sąd uznał także za wiarygodne, również w tym punkcie bardzo konsekwentne, zeznania pokrzywdzonego co do tego, iż pieniądze, których domagali się oskarżeni, fizycznie przekazał P. P. (1). Zeznania pokrzywdzonego, wbrew treści wyjaśnień oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1), znalazły oparcie nawet w wyjaśnieniach oskarżonego K. C.. Wyjaśnienia oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) nie były nadto logiczne, gdyż trudno wyobrazić sobie, aby pieniądze egzekwowane dla P. P. (1) (nawet on wskazywał, że pieniądze były należne jemu, choć zaprzeczał, że z tytułu sprzedaży narkotyków, ale jakiegoś innego, bliżej nieokreślonego długu) miały zostać przekazane innej osobie. Wątpliwości nie budziły również zeznania świadka L. M., praktycznie bowiem wszyscy uczestnicy zdarzenia podali, iż opuszczając swoje miejsce zamieszkania M. N. przyniósł kwotę 100 złotych, otrzymaną właśnie od babci. Przywiezienie pokrzywdzonego pod dom potwierdził także wspomniany już świadek K. Ł.. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka M. G., zaprzeczającego, aby miał jakieś zadłużenie wobec P. P. (1) i aby był jakiś powód poszukiwania go przez oskarżonych, co miało podważyć wiarygodność osoby pokrzywdzonego. Tymczasem nawet sami oskarżeni jednoznacznie potwierdzili poszukiwanie M. G. i przyjazd pod jego dom. Sąd generalnie dał wiarę zeznaniom M. O., choć pojawiła się wątpliwość czy rozmawiał on z P. P. (1) czy K. C., co nie miało jednak kluczowego znaczenia w sprawie. W zakresie pozostałych dowodów nie było wątpliwości, sąd uznał je za wiarygodne i ustalił stan faktyczny sprawy tak, jak to w poprzedniej części uzasadnienia przedstawiono. W zakresie czynu II: Stan faktyczny sprawy w tym zakresie, odnośnie znamion ustawowych czynu, nie budził praktycznie żadnych wątpliwości. Oskarżony K. C. przyznał się do posiadania znalezionych u niego narkotyków, co znalazło potwierdzenie w wynikach przeszukania. Zarówno badania testerem, jak i opinia z zakresu badań chemicznych, potwierdziły, iż substancje znalezione u oskarżonego to narkotyki. Jedyna wątpliwość pojawiała się co do tego czy K. C. metaamfetaminę znalazł po porzuceniu jej przez M. N., czemu sąd nie dał wiary, uznając to za próbę zdyskredytowania pokrzywdzonego. Okoliczność ta nie miała jednak wpływu na znamiona ustawowe czynu. W zakresie strony podmiotowej, brak było wątpliwości, iż oskarżony dzierżył narkotyki z zamiarem ich posiadania, o czym świadczy, prócz wyjaśnień samego oskarżonego, sposób i miejsce ich przechowywania oraz opakowania. W zakresie czynu III: Sąd w zakresie tego czynu ustalenia oparł o zeznania świadka M. N.. Wyjaśnienia oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) nie były bowiem konsekwentne. W części swoich wyjaśnień zaprzeczali sprzedaży narkotyków M. N., w innej natomiast składali oświadczenia o przyznaniu się do tego zarzutu. Przed sądem przyznali się do popełnienia tego czynu, odmawiając jednak składania wyjaśnień. Sąd miał na uwadze także to, iż pokrzywdzony, ujawniając, iż zakupił narkotyki od oskarżonych i to było powodem domagania się od niego pieniędzy za brak pełnego rozliczenia, stawiał się w raczej negatywnym świetle jako osobę kupującą substancje, których posiadanie jest co do zasady w Polsce zabronione. Ta okoliczność, zdaniem sądu, jeszcze podwyższa wiarygodność świadka M. N. w tym zakresie. Kwalifikacja prawna: Sąd zgodził się z kwalifikacją prawną zachowania oskarżonych, zaproponowaną przez oskarżyciela publicznego w punktach II i III zarzutów aktu oskarżenia, a jedynie częściowo zaaprobował propozycję kwalifikacji prawnej, dotyczącej czynu z punktu I. Jeśli chodzi o zarzut sformułowany w punkcie III aktu oskarżenia, to zgodnie z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego lub substancji psychotropowej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, w wypadku mniejszej wagi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W świetle ustalonego stanu faktycznego, obaj oskarżeni tj. P. P. (1) i D. K. (1) wypełnili znamiona tego czynu zabronionego w formie współsprawstwa. M. jest substancją psychotropową, a zachowanie w postaci sprzedaży tej substancji M. N., pochodzącej od P. P. (1) (który miał nadto wiedzę o takiej formie jej rozprowadzania oraz czerpał z tego korzyści majątkowe), przez D. K. (1) niewątpliwie stanowi udzielanie takiej substancji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd w niniejszym składzie przychyla się do materialno-obiektywnej koncepcji współsprawstwa, dominującej w nauce prawa i orzecznictwie sądowym, zgodnie z którą, wystarczające jest wykonanie jedynie części czynności czasownikowych przez współsprawcę, znacznie jednak ułatwiających popełnienie całości czynu zabronionego. Zarówno D. K. (1), jak i P. P. (1) wykonywali czynności czasownikowe niezbędne dla dokonania czynu z art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Sąd zaaprobował też stanowisko prokuratora, iż zachowanie oskarżonych cechowało się szkodliwością społeczną wskazującą na wypadek mniejszej wagi, o czym świadczy przed wszystkim kryterium ilościowe sprzedanego narkotyku (sąd przychyla się do stanowiska prezentowanego w judykaturze nakazującego przyjmować takie kryterium w razie oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani – vide, m.in., wyrok SA we Wrocławiu z 28.12.2005 r. w sprawie II AKa 341/05). Przechodząc do zarzutu z punktu II aktu oskarżenia, przypomnieć należy, iż karze pozbawienia wolności od roku do lat dziesięciu podlega ten kto wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, jeżeli przedmiotem czynu jest znaczna ilość tych środków lub substancji. Ustalony przez sąd stan faktyczny niewątpliwie wskazuje, iż oskarżony K. C. w dniu 06 czerwca 2017 r. posiadał 24,46 grama ziela konopi innych niż włókniste (tzw. marihuany) oraz 0,7 grama metaamfetaminy. Najbardziej sporna (jak się wydaje, gdyż oskarżony K. C. nie brał udziału w postępowaniu sądowym) była kwestia czy ilość i rodzaj posiadanych środków odurzających i substancji psychotropowych pozwalała na uznanie ich za znaczną ilość. Sformułowanie to jest bowiem nieostre, a ustawa nie podaje wprost żadnych kryteriów ustalenia znacznej ilości. Sąd zastosował zatem, przeważające w nauce prawa karnego, jak i orzecznictwie sądów, kryterium ilościowo-jakościowe, sprowadzające się do uznania, iż za znaczną ilość należy traktować narkotyki, mogące posłużyć do sporządzenia porcji dla kilkudziesięciu osób. Z posiadanych przez oskarżonego K. C. narkotyków (tj. 24,46 grama marihuany i 0,7 grama metaamfetaminy ) można uzyskać około czterdziestu ośmiu tzw. porcji handlowych. Sąd nie zgodził się zatem z opisem czynu, sformułowanym przez oskarżyciela publicznego, który w ślad za opinią biegłego określił tę ilość jako 238 porcji handlowych. Sądowi znane jest z praktyki orzeczniczej i doświadczenia życiowego, iż w obrocie handlowym nie występuje porcja 0,1 grama marihuany jako porcja handlowa (ilość taka jest wręcz na pograniczu możliwości odurzenia), a jako typowe porcje handlowe występują: 0,5 grama (co przyjął sąd) i 1 gram. Jak to wyżej zasygnalizowano, sąd nie zgodził się natomiast z kwalifikacją prawną zachowania oskarżonych, zawartą w punkcie I zarzutów aktu oskarżenia (aprobowaną także przez obrońców oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1)) w zakresie dotyczącym oczywiście art. 191§2 kk. Stanowisko stron opierało się zasadniczo na tych poglądach, które akcentują działanie w celu wyegzekwowania wierzytelności jako znamię strony podmiotowej (vide, m.in., wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30.08.2017 r. w sprawie II Aka 155/17). Nie negując tego stanowiska, podkreślić jednak trzeba, iż znamię strony podmiotowej musi być związane z egzekwowaniem wierzytelności, co zresztą wymieniony powyżej judykat także podkreśla. Utrwalone już również orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. postanowienie z dnia 27.01.2016 r. w sprawie V KK 252/15) za wierzytelność nie uznaje roszczeń tzw. niegodziwych, w tym również o pieniądze wynikające z popełnienia przestępstwa. Za wierzytelność w rozumieniu art. 191§2 kk nie może zostać zatem uznane dochodzenie pieniędzy za niewywiązanie się z transakcji sprzedaży narkotyków, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Zaakcentowana przez strony koncepcja oparta na egzekwowaniu wierzytelności jako elemencie strony podmiotowej czynu, generalnie prawidłowa, nie ma jednak zastosowania do niniejszej sprawy, skoro dochodzona należność nie miała charakteru wierzytelności. Podkreślić przy tym należy, co sąd wskazał już przy ocenie dowodów, iż wszyscy oskarżeni mieli pełną świadomość jakiego rodzaju należności domagali się od pokrzywdzonego M. N.. W takiej sytuacji, skoro poprzez zastosowanie przemocy i gróźb zamachu na zdrowie, a nawet życie, oskarżeni domagali się od tego pokrzywdzonego kwoty pieniężnej, którą w części zresztą uzyskali, to ich zachowanie spełnia znamiona wymuszenia rozbójniczego, opisanego w art. 282 kk, zgodnie z którym karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 podlega ten, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej. Jakkolwiek kwestia ta nie budziła sporów, dodać należy, iż zachowanie oskarżonych wypełniło również (w zbiegu kumulatywnym) znamiona ustawowe czynu z art. 189§1 kk, wedle którego kto pozbawia człowieka wolności podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Pozbawienie wolności należy przy tym rozumieć jako odebranie człowiekowi możliwości swobodnego poruszania się, a także podjęcia swobodnej decyzji o zmianie miejsca pobytu. Takie właśnie czynności zostały podjęte przez oskarżonych wobec M. N., który został wepchnięty do auta, posadzony na tylnym siedzeniu obok P. P. (1), a zatem przy osobach, które formułowały wobec niego groźby. Następnie został przewieziony samochodem w miejsca, co do których nie podejmował żadnej decyzji (jego oferta natychmiastowej zapłaty została wymuszona groźbami), nie mając faktycznej możliwości opuszczenia samochodu. Już sam ten etap zdarzenia świadczy, iż oskarżeni wypełnili znamiona ustawowe czynu z art. 189§1 kk. W ocenie sądu, dalszy etap zdarzenia, kiedy to pokrzywdzony opuszczał auto jedynie po to, aby odnalazł M. G. i przyniósł pieniądze, stanowiło dalszy ciąg pozbawienia wolności. Pokrzywdzony, jak sam wskazał, a co także wynika z logiki wydarzeń, obawiał się samowolnego opuszczenia towarzystwa oskarżonych i obawy te były uzasadnione. Również w tym wypadku, sąd, bazując na wspominanej już materialno-obiektywnej koncepcji współsprawstwa, nie miał wątpliwości, iż każdy z oskarżonych wykonywał czynności czasownikowe, składające się na całość znamion ustawowych, wskazanych w art. 282 kk i 189§1 kk. Brak było także wątpliwości, że oskarżony K. C. popełnił zarzucany mu czyn, działając w warunkach recydywy podstawowej. Sąd, stosownie do poczynionych ustaleń faktycznych i zmiany kwalifikacji prawnej, zmienił opis czynu, akcentując doprowadzenie pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem, a nie działanie w celu zwrotu wierzytelności. Wymiar kary za czyn I: Wymierzając oskarżonym karę sąd wziął pod uwagę stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, które uznał za dość wysokie oraz względy prewencji. Sąd wymierzając kary zróżnicował ich wysokość wobec poszczególnych oskarżonych mając na uwadze odmienny poziom kształtowania się tych kwantyfikatorów w przypadku poszczególnych oskarżonych. Ogólnie, zachowanie oskarżonych, polegające na używaniu przemocy w miejscu publicznym, w obecności osób małoletnich, zmierzające do doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, mające u podstaw egzekucję długu za handel narkotykami, należycie ocenić jako działanie o charakterze bandyckim, charakterystyczne dla poważnej przestępczości. Niewątpliwie, najbardziej karygodne było zachowanie oskarżonego K. C., stosującego przemoc fizyczną i najbardziej liczne i intensywne groźby, a także posługującego się przedmiotem, przypominającym broń palną, w trakcie zdarzenia, jeśli chodzi o poziom strachu, odbieranym przez pokrzywdzonego jako pistolet. Ponadto, kryminalna przeszłość tego oskarżonego, odpowiadanie przez niego w warunkach recydywy podstawowej wskazuje, iż jedynie surowa kara pozbawienia wolności może przynieść pożądane efekty w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej. Karygodne w mniejszym stopniu było zachowanie oskarżonego P. P. (1), choć podkreślić trzeba, iż to egzekwowanie pieniędzy za narkotyki dla tego oskarżonego było przyczyną całego zdarzenia i to on był osobą, która to zdarzenie zainicjowała. Oskarżony ten obecnie pracuje i ma na utrzymaniu rodzinę, ale przypomnieć należy, iż był on już karany z art. 263§2 kk, a w czasie zdarzenia używany był przedmiot, przypominający broń palną. Na porównywalną do P. P. (1) karę zasługiwało zachowanie oskarżonego D. K. (1), który zresztą jako jedyny z oskarżonych nie był dotąd karany i jako jedyny, zdaniem sądu, zasługiwał na zastosowanie wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary. Z tych względów, mając na uwadze powyższe, sąd uznał za sprawiedliwą karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności wobec oskarżonego K. C., a wobec oskarżonych P. P. (1) i D. K. (1) kary po roku pozbawienia wolności, o czym sąd orzekł w punkcie I części dyspozytywnej wyroku. Dodać należy, iż w świetle przytoczonych powyżej okoliczności, orzeczone wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności z pewnością nie przekraczają stopnia winy. Wymiar kary za czyn II i III: Podobnie, jak w przypadku czynu z punktu I, sąd wymierzając oskarżonym kary za pozostałe zarzucane im czyny sąd kierował się przede wszystkim stopniem winy i społecznej szkodliwości. Sąd dopuścił się nieprawidłowości orzekając wobec K. C. za czyn z punktu II karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a zatem poniżej dolnego ustawowego zagrożenia. Intencją sądu było wymierzenie kary na poziomie dolnego progu tego zagrożenia, gdyż mając na uwadze ilość i rodzaj posiadanych narkotyków (była to przede wszystkim marihuana w ilości dolnych granic pojęcia „znaczna ilość”) taka kara była sprawiedliwa. Jeśli chodzi o kary za czyn z punktu III, sąd uznał, że oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) winni ponieść karę najsurowszą z katalogu kar, a mianowicie karę pozbawienia wolności. Oskarżeni sprzedali bowiem M. N. substancję psychotropową o dość mocnym działaniu, a mianowicie metaamfetaminę. Sąd zróżnicował odpowiedzialność oskarżonych, uznając za sprawiedliwą karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności wobec P. P. (1) i czterech miesięcy pozbawienia wolności wobec D. K. (1). W przypadku tego czynu motorem działania był bowiem oskarżony P. P. (1), to pierwotnie on posiadał narkotyki, a D. K. (1) pełnił w zdarzeniu rolę drugorzędną. Podkreślić trzeba, że handel narkotykami, jako działalność mogącą realnie doprowadzić inne osoby do uzależnienia oraz generującą szereg innych przestępstw, czego niniejsza sprawa jest zresztą przykładem, sąd traktuje jako zachowanie wysoce szkodliwe społecznie. Z tych względów, sąd orzekł, jak w punktach II, VI i X części dyspozytywnej wyroku. Wymiar kary łącznej: Wymierzając oskarżonym P. P. (1) i D. K. (1) kary łączne pozbawienia wolności, które mógł orzec w przypadku P. P. w granicach od roku do roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a w przypadku D. K. od roku do roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności, sąd wziął pod uwagę łączność czasową, a przede wszystkim przedmiotową obu popełnionych przez nich czynów zabronionych. Jakkolwiek więź czasowa nie była bezpośrednia, gdyż od czasu popełnieniu czynu II do I upłynął ponad miesiąc, a oba czyny były skierowane przeciwko innym dobrom prawnym, to jednak czyn z punktu I był nierozerwalnie powiązany z czynem z punktu III i w tym przypadku w zastosowaniu instytucji kary łącznej dominował element podsumowania całości przestępczego działania oskarżonych. Z tych względów, z uwagi na wspomniany bezpośredni związek obu zarzucanych oskarżonym czynów, sąd uznał, iż należy zastosować zasadę bliską absorpcji w przypadku oskarżonego P. P. (1) (stąd kara łączna jednego roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności) i zasadę pełnej absorpcji wobec D. K. (1). Podkreślić trzeba, że w przypadku obu oskarżonych sąd zastosował ten sam poziom redukcji odpowiedzialności karnej (o cztery miesiące). Przypomnieć również należy, iż wymiar kary łącznej pozbawienia wolności orzeczonej wobec oskarżonego P. P. (1) nie pozwalał na rozważanie zasadności zastosowania wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary (pomijając już to, że oskarżony był uprzednio karany na karę pozbawienia wolności). Nieco inaczej rzecz przedstawiała się kryteriami wymiaru kary łącznej wobec oskarżonego K. C.. W jego przypadku sąd uznał za konieczne zastosowanie zasady pośredniej między absorpcją a kumulacją, gdyż poza bliskością czasową, oba popełnione przez niego przestępstwa nie miały ze sobą nic wspólnego. Sąd wobec K. C. wziął pod uwagę także względy wychowawcze, sprowadzające się generalnie do konieczności przeciwdziałania, niekorzystnemu z powodów prewencyjnych, możliwości powstania u niego wrażenia swoistej opłacalności popełnienia wielu przestępstw i liczenia na zmniejszenie stopnia faktycznej odpowiedzialności przez zastosowanie instytucji kary łącznej. Z tych względów, sąd orzekł, jak w punkcie III, VII i XI części dyspozytywnej wyroku. Pozostałe rozstrzygnięcia wyroku: W ocenie sądu, oskarżony D. K. (1) spełnił przesłanki zastosowania wobec niego instytucji warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności. Nie był on dotąd karany, jest młodym człowiekiem, jego rola w obu przestępstwach była najmniejsza, co świadczy, iż zachodzi wobec niego pozytywna prognoza kryminologiczna, wskazująca, iż kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania wystarczy do zapobieżenia ponownemu popełnieniu przez niego przestępstwa. Sąd uznał przy tym za konieczne oddanie go w okresie próby pod dozór kuratora sądowego, celem lepszej kontroli wysnutej wobec niego prognozy, oraz uznał za niezbędne zobowiązanie go do wykonywania pracy zarobkowej. Z tych względów orzeczono, jak w punktach XIII i XIV części dyspozytywnej wyroku. W punkcie IV części dyspozytywnej wyroku sad orzekł wobec oskarżonego K. C. przepadek dowodów rzeczowych w postaci narkotyków i służących do ich przechowywania woreczka strunowego i trzech zawiniątek z folii aluminiowej. Z uwagi na orzeczenie wobec oskarżonych P. P. (1) i K. C. kar łącznych bezwzględnego pozbawienia wolności na poczet tych kar należało zaliczyć okresy tymczasowego aresztowania oskarżonych, o czym stosownie do treści art. 63§1 kk sąd orzekł w punktach V i IX części dyspozytywnej wyroku. Jako, że oskarżeni P. P. (1) i D. K. (1) odnieśli korzyść majątkową z przestępstwa z punktu III zarzutów aktu oskarżenia (sprzedaż narkotyków), zgodnie z treścią art. 45§1 kk należało orzec przepadek równowartości tej korzyści, o czym sąd orzekł w punktach VIII i XII części dyspozytywnej wyroku. Z uwagi na wspomnianą już sytuację materialną oskarżonych, a przede wszystkim ich zdolności zarobkowe i stosunkowo młody wiek, brak było podstaw do uznania, iż nie są w stanie ponieść kosztów sądowych i stąd na podstawie art. 627 kpk sąd obciążył oskarżonych tymi należnościami (w zależności od poszczególnych wydatków sąd oskarżonych podzielił kosztami dotyczącymi ich udziału w sprawie) oraz wymierzył opłaty (w zależności od wysokości kary), orzekając, jak w punkcie XV wyroku.

Keywords

AI generated
narcotics offense charges complicity in a criminal offence threat of narcotics trafficking sexual act with a prisoner criminal recidivism dual criminality

Cited Case Law

AI generated
AI generated
II K 296/14
w miesiącu sierpniu 2008r.
VI K 724/13
oskarżony P. S. (1) przebywał w Areszcie Śledczym we W. w 200r0 roku. Wówczas poznał, przebywającego tam również, S. L. (1). Potem wspólnie ze S. L. (1) odbywał karę w Zakładzie Karnym nr 2 przy ulicy (...) we W.. Powszechnie wiadomym w zakładzie karnym było, iż S. L. (1) zajmuje się handlem narkotykami, w tym także na terenie zakładu karnego.
II K 500/24
UZASADNIENIE Formularz UK 1 Sygnatura akt II K 500/24 Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza. 1.USTALENIE FAKTÓW Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. A. G. (1) Czyn zarzucany oskarżonej w pkt I aktu oskarżenia : w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym, tj. o czyn z art. 191§ 1 i 2 kk: Czyn zarzucany oskarżonej w pkt II aktu oskarżenia: w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama, tj. o czyn z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii 2. K. Z. Czyn przypisany oskarżonemu w wyroku: w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała, tj. czyn z art. 217 §1 kk Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.A. G. (1) nie dopuściła się czynu polegającego na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. 2.A. G. (1) w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama, 3. A. G. (1) nie była karana sądownie . - protokół przeszukania -protokół użycia testera narkotykowego -protokół oględzin rzeczy - dokumentacja fotograficzna - opinia z przeprowadzonych badań chemicznych -częściowe wyjaśnienia oskarżonej - informacja o karalności - wywiad środowiskowy k. 77-79 k. 82 k.83-84 k. 85-87 k. 142-144 k. 95-97, 210-212 k. 138, 192, 248 k. 206 1.K. Z. w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała. 2. K. Z. był karany sądownie. - w części zeznania świadka M. F. - rejestr zgłoszeń i raport historii działania -w części zeznania pokrzywdzonej P. F. -notatka sporządzona pomiędzy K. Z., a P. F. - protokół oględzin miejsca rozboju na osobie M. F. - zeznania świadka A. W. - zeznania świadka M. Z. - dokumentacja dot. zatrzymania oskarżonego - protokół badania stanu trzeźwości i świadectwo wzorcowania - protokół przeszukania osoby K. Z. - protokół przeszukania pomieszczeń mieszkalnych -częściowo zeznania świadka K. L. -zeznania świadka D. T. - zeznania świadka M. K. - wyjaśnienia oskarżonego - informacja o karalności - wywiad środowiskowy - odpisy notatników służbowych - zeznanie świadka P. T. - zeznanie świadka E. K. k. 1-3, 135, 256v-257 k. 6-7, 8-13, 14-19, 20-25, 26-29 k. 30-31, 130-131, k. 32 k. 38-41 k. 51-52, 128, 213-214 k. 54-55, 126, 243-244 k. 58, 165-167, 172, 173-177 k. 60-61, 168-171 k. 62-63 k. 64-66 k. 67, 132, 244v-246 k. 70-71, 214v k. 80, 214v-215 k. 106-107, 212-213 k. 110-111, 137, 193-195, 249-251 k. 200 k. 233, 234 k. 246 k. 257v-258 Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano) 1. A. G. (1) Czyn zarzucany oskarżonej w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk, który miał polegać na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. 2. K. Z. Czyn zarzucany oskarżonemu w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk który miał polegać na tym, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione Dowód Numer karty 1.Dokonanie przez A. G. (1) czynu zarzucanego jej w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk, 2.Dokonanie przez K. Z. czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia z art. 191§ 1 i 2 kk. - w części zeznania świadka M. F., - zeznania świadków A. W., w części K. L., M. Z., D. T., E. K., M. K. i P. T., - wyjaśnienia oskarżonych jak wyżej 1.OCena DOWOdów 1.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 1-3 zeznania świadków: A. W., w części K. L., M. Z. zeznania świadków: D. T., E. K., M. K. i P. T. w części wyjaśnienia oskarżonych A. G. (1), w całości K. Z. - opinia z zakresu badań chemicznych. - wydruki interwencji, -protokoły przeszukania z notatkami, -karty karne, -wywiady środowiskowe, -protokół użycia testera -protokoły przeszukań, oględzin, zatrzymania, badania stanu trzeźwości W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadka A. W. sąsiadkę małżonków F., która opowiedziała o sytuacji jaka miała miejsce w dniu 03.05.2024r. na posesji zajmowanej przez pokrzywdzonych. Podała, że zaniepokojona odgłosami awantury dobiegającej z domu sąsiadów, w tym płaczem małoletnich dzieci, pobiegła zobaczyć co się dzieje. Dołączył do niej kolejny sąsiad K. L.. Po wejściu do środka ww. okazało się, że awantura dotyczy dzieci, tego że sąsiedzi znajdują się pod działaniem alkoholu , a w domu są małe dzieci. Słyszała, że została wezwana policja przez oskarżoną. Wskazała, że widziała, że małżonkowie F. „byli pod wpływem alkoholu, silnie. Pan F. nie wiedział co się dzieje dookoła, nie do końca kontaktował. On był bardzo pijany. Pani F. jeszcze bardziej była pijana, bo chyba nie pamiętała całej tej sytuacji później mi tak mówiła. Sprawowali oni opiekę nad dziećmi będąc pod wpływem silnego alkoholu. To dzieci, popełniła błąd że nie poczekałam na policje, nie chciałam żeby im dzieci zabrali. Ojciec puścił dzieci ja je zabrałam do siebie.” Świadek zeznała, że pokrzywdzony był bez koszulki, nie widziała u niego obrażeń ciała. Słyszała, że 3 miesiące wcześniej doznał urazu barku, skarżył się na ból. Ww. wskazał, że pokrzywdzony jak zamieszkiwał na sąsiedniej posesji najczęściej chodził pijany, podobnie jak jego żona P.. Podała „ja im kupowałam jedzenie dla dzieci, bo oni pili, szkoda dzieci. Nie mieli środków na zakup środków dla dzieci. Starszy syn chodził do szkoły, wstydził się ich. Miał pretensje, że piją a nie ma pieniędzy na jedzenie. To była patologiczna rodzina.” Świadek wskazała, że M. F. „najpierw mówił, że poginęły im rzeczy, później mówił, że je znalazł. Nie pamiętali co i jak się z nimi działo, z tymi rzeczami, nie pamiętali co tego dnia się działo. Cała ta sytuacja z 3 maja wydaje mi się, że może być niewiarygodna z tego co państwo F. opowiadali, oni okazali się z czasem niewiarygodni. Pani F. też wycofywała się ze swoich wcześniejszych słów o tym jak to tego dnia było, ona nie pamiętała co się wydarzyło.” Z kolei świadek M. Z. całą sytuację obserwowała z sąsiedniego podwórka, nie brała w niej udziału. Z rozmowy z pokrzywdzonym dowiedziała się, że został pobity przez K. Z., ale żadnych obrażeń u niego nie widziała. Potwierdzała, że w tym dniu P. i M. F. byli w stanie nietrzeźwości. Zaprzeczyła, aby w trakcie awantury padały ze strony oskarżonych w kierunku małżonków F. żądania zwrotu jakichkolwiek pieniędzy. Wskazała, że sąsiad F. opowiadał jej, „że on chciał, żeby pan K. opuścił dom, a pan K. nie chciał i jakaś sprzeczka się wywiązała.” Podała, że nie chodziło o zwrot długu, a o jakieś skradzione rzeczy. Słuchany w charakterze świadka K. L. zeznał, że widział jak oskarżony z pokrzywdzonym się szarpali. Dodał, że był świadkiek jak K. Z. pobił M. F. w ten sposób, że obaj dali sobie „po klapsie” po twarzy, pokrzywdzony się przewrócił ponieważ znajdował się pod silnym działaniem alkoholu. On ich rozdzielił, a następnie wyszedł. Świadek zaprzeczył, aby małżonkowie F. nadużywali alkoholu. Żaden z przesłuchanych świadków nie widział, by oskarżeni A. G. (1) i K. Z. uderzali M. F. pięścią w twarz, kopali, celem zmuszenia go oraz jego żonę do określonego zachowania, tj. zwrot wierzytelności w kwocie 3000 złotych. Nie słyszeli też żądań o zwrot pieniędzy, w ich obecności nikt od nikogo nie żądał spłaty długu. O rzekomym pobiciu świadkowie słyszeli jedynie od M. F. i P. F., która de facto podczas zajścia znajdowała się na piętrze i spała pijana. Sąd nie miał podstaw, żeby odmówić wiary zeznaniom A. W., K. L., M. Z. złożonym w sprawie. Ww. mówili spokojnie, jednoznacznie odpowiadali na zadawane pytania. Starali się przedstawić przebieg zdarzenia, którego byli świadkami w sposób obiektywny. Za wyjątkiem K. L., który z uwagi na utrzymywanie z pokrzywdzonymi bliskich relacji koleżeńskich starał się przedstawić ww. wyłącznie w pozytywnym świetle. Twierdził między innymi, że M. F. nie spożywała w nadmiernej ilości alkoholu w miejscu zamieszkania. Okoliczność ta nie została potwierdzona przez innych świadków, dlatego Sąd odmówił ww. wiary w tej części zeznań. Sąd uznał za wiarygodne zeznania złożone przez funkcjonariuszy policji : D. T., E. K., M. K. i P. T., którzy uczestniczyli w interwencjach w dniu 03.05.2024r. w miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze zeznali między innymi, że pokrzywdzony opowiadał im o pobiciu przez nieustalone osoby oraz kradzieży przez oskarżonych rzeczy stanowiących jego własność. Świadkowie nie widzieli u pokrzywdzonego żadnych śladów pobicia i obrażeń ciała, wskazali wprost, że nie wymagał on pomocy medycznej. Potwierdzili, że M. F. i P. F. tego dnia znajdowali pod silnym wpływem alkoholu. Ich mowa była bełkotliwa, mylili fakty, nie mówili spójnie. Ww. zeznania były spójne wewnętrznie i pozostawały w zgodzie z materiałem uznanym przez Sąd za wiarygodny. Nadto funkcjonariusze policji nie mieli powodu, aby podejmować próby konfabulacji, bądź przedstawiania oskarżonych w tendencyjny sposób. Przeciwnie jako osoby postronne, wykonujące czynności służbowe obiektywnie odnosili się do stron konfliktu. Oskarżona A. G. (1) i oskarżony K. Z. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Z wyjaśnień oskarżonych wynikało, że tego dnia przejeżdżali obok posesji A. G. (1) na ulicy 1000-leca 1 w O. i usłyszeli głośną muzykę. Postanowili wstąpić i sprawdzić co się dzieje, po podwórku biegały dzieci i było pełno puszek po piwie i butelek po alkoholu. Palił się też grill. Kiedy A. G. (1) weszła do domu zobaczyła śpiącego M. F.. Od mężczyzny czuła silną woń alkoholu. Wymieniony był wobec niej agresywny werbalnie i fizycznie. Podali, że w domu znajdowały się małoletnie dzieci małżonków F.. Widzieli jak P. F. na czterech szła na górę do pokoju, z uwagi silne upojenie alkoholem, ww. nie wiedziała co się dookoła niej dzieje. Wyjaśnili, że z uwagi na zaistniały stan A. G. (1) chciała wezwać policję, gdy usłyszał to obudzony przez nich M. F. złapał ww. za szyję i przycisnął do ściany. K. Z. chcąc ratować partnerkę, odepchnął pokrzywdzonego od kobiety, a następnie uderzył go w twarz. Pokrzywdzony zareagował agresją i zaczął szarpać i popychać oskarżonego. Wyjaśnili, że na miejsce przybiegli sąsiedzi zaalarmowani krzykami. Oskarżona wybiegła z domu, przybyły na miejsce K. L. przytrzymywał K. Z., którego dusił pokrzywdzony. Ostatecznie A. G. (1) wezwała policję. W czasie oczekiwania na przyjazd policji zaczęła sprzątać podwórko z puszek i butelek po alkoholu. Policja tego dnia przyjeżdżała kilkukrotnie na wezwanie A. G. (1). Wymieniona prosiła, by przebadać wszystkich alkomatem, by ich zabrać, ponieważ mieszkają tu bezprawnie, nie uiszczają opłat i dewastują jej własność. Finalnie F. zostali w budynku, a oskarżona wróciła do domu. Oskarżeni zaprzeczyli, by udali się tego dnia do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych celem zwrotu wierzytelności. Twierdzili, że po prostu przejeżdżali obok, gdy zauważyli bałagan na podwórku i usłyszeli głośną muzykę, zaniepokojeni chcieli sprawdzić co się dzieje. Z relacji wymienionej wynikało, że dom był zdemolowany, meble zniszczone, drzwi połamane. Nadto A. G. (1) wyjaśniła, że słyszała od M. F., że w kwietniu 2024r. uległ on wypadkowi. W dniu zdarzenia był bez koszulki i było widać zadrapania na ciele, otarcia naskórka. Wyjaśnienia oskarżonej w pełni korelowały z wyjaśnieniami oskarżonego, który podał, że odepchnął M. F. od swej partnerki, ponieważ ten przyparł ją do ściany i trzymał za szyję. Następnie „dał mu z liścia otwartą ręką”. Zaprzeczył, aby uderzył pokrzywdzonego z pięści lub by go kopał. Oskarżeni w toku całego postępowania konsekwentnie nie przyznawali do popełnienia zarzucanych im czynów. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwoliła na weryfikację wyjaśnień ww., które ostatecznie Sąd uznał za wiarygodne w części dotyczącej zarzutu z art. 191§ 1 i 2 kk. W tym zakresie znalazły one potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności zeznaniach funkcjonariuszy policji oraz sąsiadów. W sprawie sporządzona została opinia z zakresu badań chemicznych. Sąd poddał analizie ww. opinię i nie dopatrzył się w niej sprzeczności, niejasności, czy też braków, które świadczyłyby o ich niekompletności tj. aby nie czyniły one zadość wymogom art. 193 kpk bądź art. 201 kpk. Zdaniem Sądu opinia sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania była zupełna (kompletna i dokładna) oraz bez wątpienia komunikatywna (zrozumiała i jasna). Sporządzona została przez osobę posiadającą wymaganą, specjalistyczną wiedzę, a jej ustalenia i konkluzje były logiczne oraz zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Dokumenty : wydruki interwencji, protokoły oględzin, protokoły przeszukania z notatkami, karty karne, wywiady środowiskowe, protokół użycia testera, stanowiły pozaosobowe źródło informacji, żadna ze stron nie miała zastrzeżeń co do danego materiału. Z tego względu Sąd uznał ww. dowody za wiarygodne i istotne dla ustalenia stanu faktycznego. Wszystkie protokoły czynności przeprowadzanych przez funkcjonariuszy policji w toku postępowania zostały sporządzone profesjonalnie przez osoby do tego uprawnione. Podobnie jak dokumentacja fotograficzna i materiały dotyczące zatrzymania osób stanowiły pozaosobowe źródło informacji, żadna ze stron nie miała zastrzeżeń co do danego materiału. Protokoły zostały sporządzone zgodnie z przewidzianą procedurą, zaś ich treść nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości dokonanych czynności i prawdziwości zawartych w nich informacji. Dokumentacja dotycząca przeprowadzonych przeszukań oraz zatrzymania osoby jak i protokoły zostały podpisane przez każdego z oskarżonych, którzy nie zgłaszali do nich uwag, żadna ze stron nie kwestionowała ich treści. Z tego względu Sąd uznał ww. dowody za wiarygodne i istotne dla ustalenia stanu faktycznego. Wymienione materiały były jasne, nie budziły zastrzeżeń Sądu. 1.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 1. w części zeznania pokrzywdzonych M. F. i P. F. Odnosząc się do zeznań pokrzywdzonych uznać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie w całości. Faktem jest, że w dniu 03.05.2024 roku na posesji przy ulicy (...) w O., w domu który wynajmowali od A. G. (1) pojawili się oskarżeni. Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że przyszli w celu odebrania zaległego długu. M. F. podał, że K. Z. zaczął go szarpać, uderzył pięścią w twarz oraz kopnął w brodę, w trakcie szarpaniny i przed nią nie żądał zwrotu pieniędzy, kłótnia która się między nimi wywiązała dotyczyła dzieci pokrzywdzonego. Wymieniony twierdził, że z obawy przed napastnikami, których jego zdaniem było wielu, schował się pod stół, a żona uciekła na górę do pokoju. Spod stołu widział jak A. G. (1) plądruje mieszkanie i przeszukuje im szafki, po czym zabiera różne przedmioty. Ww. twierdził, że oskarżeni przyszli w towarzystwie innych mężczyzn, którzy im pomagali. Przyznał, że oboje żoną spożywali danego dnia alkohol. Sąd uznał zeznania pokrzywdzonych za wiarygodne wyłącznie w części dotyczącej faktu wejścia oskarżonych w dniu 03.05.2024r. na zajmowaną przez nich posesję, wywiązania się między ww. awantury, użycia siły fizycznej przez pokrzywdzonego względem oskarżonego K. Z., oraz wzajemnej szarpaniny mężczyzn, której powodem były małoletnie dzieci. Nadto Sąd dał wiarę zeznaniom M. F. złożonym na rozprawie w dniu 02.09.2025r, w zakresie jakim zostały zacytowane poniżej oraz co do kwestii, iż danego dnia znajdował się on pod znacznym działaniem alkoholu, podobnie jak jego żona P.. Sąd nie dał wiary zeznaniom pokrzywdzonego w części dotyczącej uderzania go pięścią w twarz przez K. Z. i kopnięcia go w brodę przez ww. oraz obawy pokrzywdzonego przed eskalacją konfliktu i zastosowaniem dalszej siły fizycznej przez oskarżonego wobec niego. Pokrzywdzony jak wykazało przeprowadzone postępowanie w dniu zdarzenia spożył znaczą ilość alkoholu i znajdował się pod jego silnym działaniem, wydawało mu się, że do wynajmowanego domu wraz z oskarżonymi weszła znaczna liczba nieznanych mu mężczyzn, przez których został zaatakowany. Stan upojenia występujący u niego był tak duży, że nie wiedział gdzie znajdowała się w tamtym momencie jego żona, a tym bardziej co robiła, nie wiedział również kto i gdzie zabrał jego małoletnie dzieci. Zeznania pokrzywdzonego zdecydowanie odbiegały w tym zakresie od zeznań pozostałych świadków, w szczególności zeznań funkcjonariuszy policji. Sąd nie dał wiary zeznaniom pokrzywdzonej P. F.. Wymieniona podczas zdarzenia znajdowała się pod silnym działaniem alkoholu i przez większość czasu spała na piętrze domu, co potwierdzili oskarżeni oraz sąsiedzi. Co istotne, podczas przesłuchania przed Sądem zasłaniała się niepamięcią, nie potrafiła przytoczyć okoliczności zdarzenia oraz jego przebiegu. Twierdziła, że mąż wie lepiej i on powinien opowiedzieć co się stało. Jej zeznania nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym uznanym przez Sąd za wiarygodny. Reasumując, w sprawie brak jednoznacznych dowodów, które potwierdziłyby popełnienie przez A. G. (1) oraz K. Z. czynów z art. 191§1 i 2 kk. 2. w części wyjaśnienia oskarżonej A. G. (1) odnośnie czynu z pkt II a/o. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniem A. G. (1) odnośnie czynu z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (pkt II a/o) w części w jakiej kwestionowała swoje sprawstwo. Oskarżona szczegółowo opowiedziała w jaki sposób weszła w posiadanie środków odurzających zabronionych ustawą, które zostały znalezione w jej miejscu zamieszkania przez funkcjonariuszy policji. Mimo tego konsekwentnie nie przyznawała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. De facto opis zdarzenia przedstawiony przez ww. na rozprawie stanowił przyznanie się do winy przez ww. Co więcej, oskarżona podała, że domyślała się, iż znaleziony przez nią biały proszek może stanowić narkotyki. Wiedziała też, że posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych jest na terenie państwa polskiego zabronione. Zbagatelizowała jednak powyższe okoliczności i zabrała ze sobą znalezioną torebkę strunową. Jak słusznie zauważył przesłuchiwany w sprawie funkcjonariusz policji M. K., w sytuacji, gdy oskarżona znalazła coś podejrzanego, nie powinna tego zabierać ze sobą tylko wezwać odpowiednie służby. Z kolei funkcjonariusz policji P. T. wskazał, że 90% osób, u których ujawniono środki odurzające mówi, że je znalazło dokładnie jak oskarżona. Dlatego Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom ww. w zakresie nieprzyznania się przez nią do winy. 1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Oskarżony ☒ 1.3. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem 2. A. G. (1) Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej Dokonana analiza materiału dowodowego oraz jego ocena pozwoliła Sądowi na przyjęcie następującej konkluzji, że A. G. (1) dopuściła się czynu z art. 62 ust 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii polegającego na tym, że w dniu 06 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), w miejscu swojego zamieszkania posiadała wbrew przepisom ustawy środek psychotropowy w postaci amfetaminy o wadze 0,318 grama. Wina oskarżonej oraz okoliczności popełnionego przez nią czynu nie budzą wątpliwości. Oskarżona mimo, że nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, podała, ze znalazła przedmiotową torebkę z białym proszkiem, którą zabrała ze sobą do domu. Wskazała, że podejrzewała, iż w torebce znajdują się narkotyki, których posiadanie jest zabronione, mimo tego zabrała je ze sobą, nie informując organów ścigania. W konsekwencji miała pełną świadomość, że swym zachowaniem dopuszcza się popełnienia przestępstwa. Art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje, że kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przedmiotem ochrony komentowanego przepisu jest życie i zdrowie publiczne, jak również – w przypadku posiadania środków odurzających lub substancji psychotropowych – życie i zdrowie konkretnej osoby, swym zachowaniem oskarżona naruszyła ww. dobra prawnie chronione. ☒ 1.4. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem 6 K. Z. Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej W ocenie Sądu w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego zgromadzony w sprawie materiał dowody nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania K. Z. sprawstwa zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu z art. 191§ 1 i 2 kk. Ustalenia faktyczne poczynione na etapie postępowania sądowego pozwoliły na uznanie oskarżonego winnym tego, że w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej M. F., w ten sposób, że uderzył go otwartą ręką w twarz, nie powodując u niego obrażeń ciała tj. czynu z art. 217 §1 kk. Żaden z przesłuchiwanych w sprawie świadków nie potwierdził, aby K. Z. w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. M. F. słuchany na rozprawie w dniu 02.09.2025r. podał między innymi, że między nim a oskarżonym doszło do szarpaniny w związku z kłótnią o dzieci, a nie o zaległości pieniężne. Świadek zeznał ”oni nie mówili, że jak nie zapłacimy to dostaniemy. Nie mówili też, że jak nie wyprowadzimy się to nas pobiją. (…) była awantura o dzieci i wyprowadzkę, ale nie było mowy, że zmuszą nas do opuszczenia domu siłą”. Podał też „potwierdzam, że tego dnia ja i moja żona byliśmy nietrzeźwi. To prawda piliśmy. Pani G. chyba mnie nie dotknęła, nie uderzyła mnie i niczym we mnie nie rzucała. Nie straszyła mnie. Nie mówiła do pana Z. żeby mnie uderzył. Nie przypominam sobie, aby w trakcie tej szarpaniny, ktokolwiek z oskarżonych powiedział, jak nie oddasz tych trzech tysięcy to cię pobije lub jak się nie wyprowadzisz to cię pobijemy. Żadne z nich nie powiedziało, że jak się nie wyprowadzimy to nas pobiją. To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, niezwiązane z długiem ani mieszkaniem”. Co więcej, żaden z funkcjonariuszy policji, którzy uczestniczyli w kilku interwencjach w miejscu zdarzenia danego dnia nie potwierdził, aby M. F. posiadał widoczne obrażenia ciała na twarzy, aby uskarżał się na ból, czy wreszcie, aby twierdził, że został pobity przez K. Z. w związku z odmową spłaty długu. Przeciwnie z zeznań policjantów wynikało, że na ciele pokrzywdzonego nie było widać żadnych obrażeń. E. K., która dwukrotnie miała kontakt z pokrzywdzony w dniu zdarzenia podała, że widziała M. F. z bliska, nie było u niego żadnych obrażeń. Dalej zeznała, że „gdybyśmy stwierdzili jakieś obrażenia ciała, zasinienia, lecącą krew lub jakby się skarżył na ból to wezwana by została karetka, w tym przypadku nie została wezwana, panu nic nie było. Pan F. nie był trzeźwy. Wydaje mi się, że nie mówił wyraźnie, bełkotał, to było skutkiem spożytego alkoholu. Nie mówił dlaczego miał zostać uderzony, nie mówił przez kogo. Nie mówił i nie pokazywał, w którą cześć ciała został uderzony. Nie rozpytywaliśmy nikogo na miejscu. Mówił, że zginęły dwa rowery, portfel, głośnik. Pan F. mówił, że wynajmował mieszkanie, przyszli ludzie, od których wynajmowali mieszkanie, to była interwencja na gorąco tego samego dnia. Nie wspominał, że został uderzony dlatego, że nie chciał spłacić długu, czy że nie chciał się wyprowadzić. Nie kojarzę żeby pan F. nawiązywał do wcześniejszej interwencji z tego samego dnia, którą zainicjowała A. G. (1), pan F. nie mówił o żadnym kopnięciu. Uczestniczyłam w interwencji pierwszej, którą zainicjowała pani G., widziałam pana F. to było wcześniej, nie mówił wtedy, że został okradziony czy uderzony. Nie było widać u niego żadnych śladów pobicia, nie skarżył się na ból, nie mówił, że został pobity. Mówił tylko, że od roku wynajmuje to mieszkanie i regularnie płaci. Wtedy rozmawiałam z panią F., ona była pod wpływem alkoholu, była wyczuwalna woń alkoholu. Ta kobieta nie skarżyła się ani na pana Z. ani na panią G.. Nic nie mówiła o tym, żeby oni im grozili lub żeby chcieli spłaty długu. U pana F. wtedy też nie były widoczne obrażenia ciała. Nie skarżył się ani za pierwszym, ani za drugim razem na ból w związku z uderzeniem, pamiętam. Pan F. w trakcie swoich wypowiedzi trochę się plątał, bełkotał, nie wszystkie wypowiedzi były sensowne i logiczne. Jak przyjechaliśmy na drugą interwencje to pana Z. i pani G. już nie było. Pan F. nie mówił nic na temat tego żeby pani G. przychodziła jeszcze z jakimiś dwoma kolegami, nie mówił żeby chciała pieniędzy, czy kazała się im wyprowadzać.” Z kolei obecna na miejscu zdarzenia P. F. nie pamiętała przebiegu całego zdarzenia z uwagi na spożytą wcześniej znaczną ilość alkoholu oraz fakt, że nie przebywała cały czas razem z mężem w tym samym pomieszczeniu. Przesłuchiwany w toku postępowania K. Z. przyznał się do uderzenia M. F. w twarz otwartą ręką. Wyjaśnił, że działał w obronie A. G. (1), która została przyciśnięta do ściany za szyję przez pokrzywdzonego, gdy poinformowała go, że zamierza wezwać policję. Oskarżony podał, że siłą odsunął M. F. od A. G. (2), kobieta odzyskał wolność, a on wymierzył pokrzywdzonemu policzek w twarz, co wywołało agresywną reakcję u ww. Oskarżony wyjaśnił, że pokrzywdzony zaczął go szarpać i uderzać. Zaprzeczył, aby w trakcie szarpaniny kopnął pokrzywdzonego, czy też uderzył go z pięści. K. Z. wskazał też, że po zdarzeniu nie widział u ww. żadnych obrażeń ciała, nie widział lecącej krwi czy zasinienia twarzy. Konkludując, w sprawie brak jest dowodów potwierdzających, aby oskarżony w rzeczywistości przyszedł wraz z A. G. (1) do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych w dniu 03.05.2024r. z zamiarem wyegzekwowania siłą lub przy zastosowaniu groźby bezprawnej zwrotu wierzytelności należnych właścicielce posesji bądź żeby wspólnie i w porozumieniu A. G. (1) poprzez stosowanie przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszał do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości wraz z budynkiem mieszkalnym. W związku z powyższym Sąd dokonał zmiany opisu czynu tak by odzwierciedlał on stan fatyczny jaki miał miejsce w dniu 03.05.2024r. W konsekwencji dokonał również zmiany jego kwalifikacji prawnej uznając oskarżonego K. Z. za winnego popełnienia czynu z art. 217§1 kk, zaś na podstawie art. 217§2 kk wobec zachowania się pokrzywdzonego odstąpił od wymierzenia mu kary. W doktrynie przyjmuje się, że za naruszeniem nietykalności cielesnej należy uznać każde bezprawne dotknięcie innej osoby czy inny krzywdzący kontakt. Wchodzą tu w grę wszelkie kontakty fizyczne, które są obraźliwe, kłopotliwe czy po prostu niepożądane. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 09.08.2012 r., II AKa 137/12, LEX nr 1217652, słusznie zauważa, że: „Naruszeniem nietykalności cielesnej są wszystkie czynności oddziałujące na ciało innej osoby, które nie są przez nią akceptowane. Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się z powstaniem obrażeń, jednakże musi mieć ono wymiar fizyczny”. Naruszenie nietykalności cielesnej nie musi łączyć się z wywołaniem bólu, jednakże musi być ono fizyczne, tzn. atak musi napotkać ciało pokrzywdzonego, z tym, że dla dokonania przestępstwa jest rzeczą obojętną, czy sprawca dotyka ofiary fizycznie. Oczywiście zazwyczaj zachowanie sprawcy polega na bezpośrednim działaniu na ciało innej osoby, głównie przez uderzenie (ale także m.in. uszczypnięcie, ukłucie, targanie za włosy, kopnięcie, polanie wodą), jednak możliwe jest również tzw. działanie pośrednie, a mianowicie oddziaływanie środkami psychicznymi, o ile działa się przez to na ciało (np. nastraszenie kogoś, kto cofa się i uderza o ścianę). Występek naruszenia nietykalności cielesnej jest sankcjonowany karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. W art. 217 § 2 k.k. przewidziany został szczególny przypadek instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, którego podstawą zastosowania jest wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (prowokacja) albo odpowiedź z jego strony w postaci naruszenia nietykalności cielesnej (retorsja). W realiach rozpoznawanej sprawy oskarżony swym zachowaniem wypełnił znamiona występku z art. 217§1 kk. Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Oskarżony przyznał, że uderzył otwartą ręką pokrzywdzonego w twarz, tj. dał mu „z liścia”. Jednak to pokrzywdzony jako pierwszy zaatakował przybyłych werbalnie, po czym przycisnął A. G. (1) za szyję rakami do ściany, zaś po interwencji oskarżonego zaatakował oskarżonego. Wobec wskazanych okoliczności, Sąd postanowił odstąpić od wymierzenia kary K. Z.. ☐ 1.5. Warunkowe umorzenie postępowania ---------------------- ------------------------------------------------------ Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☐ 1.6. Umorzenie postępowania ----------------------- ------------------------------------------------------- Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ☒ 1.7. Uniewinnienie 1. A. G. (1) Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia W ocenie Sądu w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego zgromadzony w sprawie materiał dowody nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania A. G. (1) sprawstwa zarzuconego jej w akcie oskarżenia czynu z art. 191§ 1 i 2 kk, dlatego też należało oskarżoną uniewinnić od jego popełnienia. Przytoczone powyżej zeznania świadków oraz wyjaśnienia oskarżonego K. Z. wykluczają prawdziwość stwierdzenia zawartego w a/o, iż zachowanie oskarżonej wypełniło dyspozycję art. 191§ 1 i 2 kk. Abstrahując od błędnej kwalifikacji prawnej wskazanej w a/o przez prokuratora, materiał dowodowy uzupełniony na etapie postępowania sądowego między innymi o przesłuchanie w charakterze świadków funkcjonariuszy policji uczestniczących w interwencjach w dniu zdarzenia przeczył tezie postawionej przez oskarżyciela jakoby A. G. (1) w dniu 03 maja 2024 roku w O. przy ul. (...), działając wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez w/w nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. A. G. (1) nie stosowała przemocy wobec pokrzywdzonych lub groźby bezprawnej, w celu zmuszenia ich w ten sposób do określonego działania, polegającego na wymuszeniu zwrotu wierzytelności. Jak zeznał M. F. „Pani G. chyba mnie nie dotknęła, nie uderzyła mnie i niczym we mnie nie rzucała. Nie straszyła mnie. Nie mówiła do pana Z. żeby mnie uderzył. Nie przypominam sobie, aby w trakcie tej szarpaniny, ktokolwiek z oskarżonych powiedział, jak nie oddasz tych trzech tysięcy to cię pobije lub jak się nie wyprowadzisz to cię pobijemy. Żadne z nich nie powiedziało, że jak się nie wyprowadzimy to nas pobiją. To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, nie związane z długiem ani mieszkaniem”. Skoro sam pokrzywdzony jako osoba najbardziej zainteresowana w sprawie, zaprzeczył okolicznościom wskazanym w pkt 1 a/o, to już na tej podstawie trudno uznać, że faktycznie A. G. (1) dopuściła się popełnienia zarzucanego jej czynu. Z całą pewnością samo przybycie przez nią na posesję, której była właścicielką, nawet po zwrot należności, nie wypełniało dyspozycji art. 191§ 1 i 2 kk. Z ustalonych przez Sąd okoliczności, bowiem nie wynikało, aby oskarżona stosowała przemoc wobec pokrzywdzonych lub groźby bezprawne, w celu zmuszenia ich w ten sposób do określonego działania, polegającego na wymuszeniu zwrotu wierzytelności. Zwłaszcza, że M. F. słuchany przed Sądem kategorycznie stwierdził, że „To, że pobiliśmy się z panem Z. to było spontaniczne, nie związane z długiem ani mieszkaniem”. Nie bez znaczenie pozostawał także fakt, że to oskarżona wezwała policję na miejsce zdarzenia z uwagi na konieczność zapewnienia należytej opieki małoletnim dzieciom pokrzywdzonych, którzy danego dnia znajdowali się pod silnym działaniem alkoholu. Gdyby w rzeczywistości dopuściła się popełnienia zarzucanego jej czynu nie wzywałaby funkcjonariuszy, gdyż w ten sposób naraziłaby się na ujawnienie swych przestępczych działań. Postąpiłaby irracjonalnie, denuncjując na samą siebie. Tymczasem danego dnia oskarżeni wzywali policję więcej niż raz na posesję zajmowaną przez pokrzywdzonych. M. F. również zgłaszał popełnienie na swoją szkodę przestępstw przez oskarżonych, w tym pobicia, czego nie potwierdził przybyły na miejsce patrol policji. Przesłuchiwani w sprawie sąsiedzi pokrzywdzonych również nie potwierdzili, aby słyszeli od oskarżonych jakiekolwiek żądanie zwrotu pieniędzy kierowane do małżonków F., czy też aby widzieli danego dnia po zdarzeniu obrażenia ciała u M. F.. Przy czym, większość z przesłuchiwanych twierdziła, że o pobiciu pokrzywdzonego przez oskarżonych słyszeli od M. F. i jego żony P.. Konkludując, w sprawie brak jest jednoznacznych dowodów potwierdzających, aby oskarżona w rzeczywistości przyszła do miejsca zamieszkania pokrzywdzonych w dniu 03.05.2024r. z zamiarem wyegzekwowania siłą lub przy zastosowaniu groźby bezprawnej zwrotu wierzytelności bądź żeby wspólnie i w porozumieniu z K. Z. poprzez stosowanie przez K. Z. przemocy w postaci w postaci uderzania M. F. pięścią w twarz oraz kopnięcia w brodę zmuszała do określonego zachowania M. i P. F. mającego na celu zwrot wierzytelności w kwocie 3.000 złotych wynikającej z umowy wynajmu przez ww. nieruchomości posesji wraz z budynkiem mieszkalnym. Zdaniem Sądu w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, dokonanych na podstawie analizy materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, fakt popełnienia przez A. G. (1) zarzucanego jej czynu z 191§ 1 i 2 kk, jego okoliczności i wina oskarżonej nie zostały udowodnione. Zgodnie z treścią art. 5 § 2 k.p.k. wątpliwości, których nie usunięto w postępowaniu dowodowym, rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Podnieść należy, że to na oskarżycielu ciąży obowiązek udowodnienia zarówno faktu popełnienia przestępstwa przez oskarżonego, jak i jego winy. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały udowodnione ponad wszelką wątpliwość, a co za tym idzie, w żadnym razie nie można było przypisać A. G. (1) popełnienia pierwszego z zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów. Reasumując, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie stanowił wystarczającej podstawy do przypisania oskarżonej sprawstwa zarzuconego jej czynu z art. 191§ 1 i 2 kk, dlatego też należało ją uniewinnić od jego popełnienia. 1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności 1. A. G. (1) 2. K. Z. 2-4 6 2 6. Wymierzając oskarżonej karę Sąd kierował się dyrektywami jej wymiaru, o jakich mowa w art. 53 k.k. bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy oskarżonej, uwzględniała stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez nią czynu, była przy tym wystarczająca do osiągnięcia wobec niej celów zapobiegawczych i wychowawczych, a nadto spełniła swe funkcje w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd wziął również pod uwagę rozmiar ujemnych następstw działania oskarżonej oraz charakter popełnionego przez nią przestępstwa, którego społeczna szkodliwość była znaczna. Zdaniem Sądu najbardziej adekwatną do stopnia winy oskarżonej i okoliczności popełnionego przez nią czynu z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii jest kara grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 10 złotych jedna stawka. Co istotne, wymierzając karę grzywny Sąd miał na względzie fakt, że oskarżona posiada stałą pracę zarobkową, z tytułu której osiąga miesięczny dochód w wysokości najniższej krajowej. W efekcie dysponuje środkami pieniężnymi, które może przeznaczyć na spłatę orzeczonej kary. Przy czym na korzyść podsądnej został zaliczony fakt wcześniejszej niekaralności (dane z karty karnej) oraz pozytywna opinia w środowisku lokalnym (dane z wywiadu środowiskowego). Co dodatkowo przemawiało za wymierzeniem wobec ww. kary grzywny. Zdaniem Sądu orzeczenie wobec oskarżonej innego rodzaju kary byłoby w danych okolicznościach zbyt surowym rozwiązaniem. Tym bardziej, że ww. wykazuje pozytywny stosunek do w pracy, prowadzi ustabilizowany tryb życia, nie utrzymuje kontaktów z osobami zdemoralizowanymi, nie nadużywa alkoholu, ani innego rodzaju środków. W ocenie Sądu przedmiotowa kara uwzględnia zarówno warunki jak i właściwości osobiste oskarżonej. Kurator w wywiadzie środowiskowym ustalił, że ww. na swym utrzymaniu posiada dwoje małoletnich dzieci w wieku 15 i 13 lat, przy czym sytuacja finansowa oskarżonej jest dobra, nie ma żadnych zobowiązań finansowych wobec osób trzecich. Nadto ww. jest właścicielką nieruchomości budynkowej o pow. 150 m 2 położonej na 18 arowej działce, a także nieruchomości położonej w O. przy ul. (...) zabudowanej budynkiem mieszkalnym. Konkludując, zdaniem Sądu wymierzona kara grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 10 złotych jedna spełni swe cele w zakresie prewencji indywidulanej oraz ogólnej i nie będzie nadmierna. Kierując się dyspozycją art. 70 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii Sąd orzekł przepadek dowodu rzeczowego w postaci amfetaminy (0,250g.) poprzez jego zniszczenie, opisanego w poz. 1 wykazu dowodów rzeczowych Nr I/518/27/N, k. 147 akt sprawy, ponieważ taki obowiązek ciążył na Sądzie w razie skazania oskarżonej za przestępstwo określone w art. 62 wskazanej ustawy. Z kolei na podstawie art. 70 ust. 4a Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii Sąd orzekł wobec oskarżanej świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 1500 złotych, co z woli ustawodawcy przy tego rodzaju przestępstwach stanowi obligatoryjny element rozstrzygnięcia wyroku. Art. 70 ust. 4a cytowanej ustawy przewiduje granice zasądzenia świadczenia pieniężnego w wysokości od 1000 złotych, do wysokości 60 000 złotych. Orzeczona kwota 1500 złotych mieści się w tym przedziale i uwzględnia możliwości zarobkowe oskarżonej. Sąd odstąpił od wymierzenia kary oskarżonemu K. Z. za czyn przypisany w wyroku z art. 217 §1 kk wobec zachowania się pokrzywdzonego. W realiach danej sprawy działanie oskarżonego stanowiło przejaw obrony A. G. (1) przed agresją M. F., który słysząc, że ta zamierza wezwać policję przyparł kobietę do ściany i przytrzymywał ją za szyję. Na skutek działania oskarżonego, który siłą odsunął M. F. od A. G. (2), kobieta odzyskał wolność. Po czym oskarżony wymierzył pokrzywdzonemu policzek w twarz, co wywołało reakcję u ww. polegającą na szarpaniu i odpychaniu przez M. F. oskarżonego. Sąd kierując się treścią art. 217 § 2 kk stanowiącą, że jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, odstąpić od wymierzenia kary, odstąpił od wymierzenia kary oskarżonemu K. Z. . Zdaniem Sądu zachowanie pokrzywdzonego, który nie tylko zainicjował całą sytuację kierując pod adresem ww. słowa wulgarne, ale także najpierw zaatakował A. G. (1), a następnie szarpał i uderzał oskarżonego, w pełni uzasadniało odstąpienie od wymierzenia kary. Przy czym oskarżona A. G. (1) podczas całego zajścia zachowywała bierną postawę wobec pokrzywdzonego oraz jego żony, nie stosowała wobec nich przemocy tak werbalnej jak i fizycznej, nie nakłaniała również swego partnera do jej stosowania. W literaturze przedmiotu podkreśla się, że w art. 217 § 2 kk przewidziany został szczególny przypadek instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, którego podstawą zastosowania jest wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (prowokacja) albo odpowiedź z jego strony w postaci naruszenia nietykalności cielesnej (retorsja). Instytucja ta ma charakter fakultatywny, a jej zastosowanie zależy w pełni od oceny danego przypadku przez sąd. Trzeba tu wskazać, że pojęcia prowokacji i retorsji należy rozumieć analogicznie do rozumienia ich na gruncie art. 216 § 3 k.k., przy czym należy pamiętać, że w ramach występku znieważenia działający w retorsji może odpowiedzieć zniewagą wzajemną bądź naruszeniem nietykalności cielesnej, w ramach zaś występku naruszenia nietykalności cielesnej zawężony został ten zakres zachowań, bo pokrzywdzony może odpowiedzieć wyłącznie zachowaniem analogicznym, tj. naruszeniem nietykalności cielesnej. Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne, Sąd uznał, że niewątpliwie oskarżony dopuścił się popełnienia czynu z art. 217§1 kk, ale jego zachowanie było uzasadnione działaniem pokrzywdzonego M. F., dlatego odstąpił od wymierzenia kary (por. wyrok SN z dnia 26.03.2025r. sygn. IV KK 468/24). 1.Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności A. G. (1) 5. 2. Na podstawie art. 63§1 k.k. Sąd zaliczył oskarżonej na poczet 4 (czterech) dziennych stawek orzeczonej w pkt 2 kary grzywny okres rzeczywistego pozbawienia wolności w postaci zatrzymania od dnia 04.05.2024r. godz. 20:00 do dnia 06.05.2024r. godz. 18:30. Sąd zobligowany jest do dokonania zaliczenia wobec brzmienia art. 63 § 1 kk. 1.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 7. Sąd na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolnił oskarżonych z kosztów sądowych i nie wymierzył im opłat, a wydatki przejął na rachunek Skarbu Państwa. Z treści akt sprawy wynika, że oskarżony K. Z. pozostaje bezrobotny, otrzymuje jedynie zasiłek opiekuńczy w kwocie 620 złotych, a na utrzymaniu ma 13-letniego syna, przy czym nie posiada żadnego majątku. Także oskarżona A. G. (1) posiada na utrzymaniu dwoje dzieci, a osiągane przez nią dochód nie jest wysoki. W konsekwencji Sąd uznał, że obciążanie oskarżonych kosztami postępowania w sprawie byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość osiąganych dochodów. Jednocześnie mając na względzie fakt uniewinnienia oskarżonej A. G. (1) od popełnienia pierwszego z zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów Sąd mając zgodnie z art. 632 pkt 2 k.p.k. przejął koszty postępowania w tym zakresie na rachunek Skarbu Państwa. 1.Podpis
II K 515/21
Je ż eli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niekt ó rych czyn ó w lub niekt ó rych oskar ż onych, s ą d mo ż e ograniczy ć uzasadnienie do cz ęś ci wyroku obj ę tych wnioskiem.
II AKa 93/13
W sprawie III K 143/12 Sądu Okręgowego w Świdnicy prowadzono postępowanie wobec 5 oskarżonych w tym m.in.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text