Legislator Case Law & Legislation
III AUa 1366/16 AI generated

III AUa 1366/16 · Sąd powszechny

Case Number III AUa 1366/16
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Decyzją z dnia 15.10.2015r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w O. W.. stwierdził ,że E. K. nie podlega od dnia16.06.2014r. do 31.01.2015r. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu pracownik u płatnika składek K.M.B. K. B. (1). Odwołanie od tej decyzji wniosła E. K. domagając się zmiany zaskarżonej decyzji i objęcia jej ubezpieczeniem społecznym pracowników zgodnie z umową o pracę. K. B. (1) zawiadomiona o toczącym się postępowaniu zgłosiła przystąpienie do sprawy w charakterze zainteresowanej i wniosła o uwzględnienie odwołania.

Legislator headnote

AI generated

art. 233 § 1 k.p.c, art. 22 § 1 k.p, art. 385 k.p.c; III AUa 1366/16 · Sąd powszechny: Sad Okręgowy wskazał, iż poza sporem jest, że odwołująca wystąpiła następnie o świadczenie przedemerytalne. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione, bowiem w jego ocenie została spełniona przesłanka z art. 6 ust. 1 pkt art. 11 ust. 1 i art. 12 ust.1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.Dz.U.2016 poz. 34 ze zmianami) co skutkuje tym, że odwołująca podlega od dnia 16 czerwca 2014r. do 31 stycznia 2015r. obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u płatnika składek K.

Keywords

AI generated
cessation of gainful employment termination of benefits health insurance exemption reintegration into employment occupational pension benefits unemployment insurance benefit

Cited Legislation

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c
Zarzut naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c.
art. 22 § 1 k.p
Zgodnie z regulacją zawartą w art. 22 § 1 k.p przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
art. 385 k.p.c
W konsekwencji Sąd Apelacyjny, uznając bezzasadność zarzutów apelacji orzekł o jej oddaleniu z mocy art. 385 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III AUa 1366/16

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2017 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Rzeźniowiecka (spr.) Sędziowie: SSA Beata Michalska SSA Jolanta Wolska Protokolant: Stażysta Aleksandra Białecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2017 r. w Ł. sprawy E. K. przy udziale K. B. (1) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o ustalenie ubezpieczenia na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 10 sierpnia 2016 r. sygn. akt V U 1415/15 1. oddala apelację;

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w O. na rzecz E. K. kwotę 3 600 (trzy tysiące sześćset) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję. Sygn. akt III AUa 1366/16

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 15.10.2015r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w O. W.. stwierdził ,że E. K. nie podlega od dnia16.06.2014r. do 31.01.2015r. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu pracownik u płatnika składek K.M.B. K. B. (1). Odwołanie od tej decyzji wniosła E. K. domagając się zmiany zaskarżonej decyzji i objęcia jej ubezpieczeniem społecznym pracowników zgodnie z umową o pracę. K. B. (1) zawiadomiona o toczącym się postępowaniu zgłosiła przystąpienie do sprawy w charakterze zainteresowanej i wniosła o uwzględnienie odwołania.

Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania. Wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2016 roku Sąd Okręgowy w Kaliszu zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że E. K. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika składek K.M.B. K. B. (1) w okresie od dnia16.06.2014r. do 31.01.2015r. oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. W.. Kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Powyższe orzeczenie zapadło na gruncie następujących ustaleń faktycznych. K. B. (1) prowadziła od 4.02.2013r. działalność gospodarczą w zakresie metaloplastyki po firmą K.M.B.

ART.- K. B. (2) , z siedzibą w S. W.. Jako przedmiot działalności wskazano „obróbka metali i nakładanie powłok na metale”. Formalnie K. B. (1) wykonywała działalność jednoosobowo , nie zatrudniając żadnych pracowników , ale faktycznie w prowadzeniu działalności uczestniczył jej mąż , emeryt , który realizował tą drogą swe zainteresowania. Jego rola sprowadzała się do wykonywaniu pracy w warsztacie przy wytwarzaniu bram, ogrodzeń i innych elementów z metalu, a K. .B. w tego rodzaju czynnościach uczestniczyła w ograniczonym zakresie, jedynie pomagała mężowi , natomiast zajmowała się zaopatrzeniem , kontaktami z klientami, dokumentacją , sprawami „papierkowymi”, biurowymi.

Kiedy w związku z zachorowaniem na nowotwór pogorszył się stan psychiczny K. B. (1) i straciła zainteresowanie sprawami firmy oraz siły do samodzielnego działania , mąż namówił ją na skorzystanie z pomocy jakiejś osoby , by nie musiała rezygnowała z aktywności zawodowej , co z kolei pozwoliłoby , zachować kontakt z ludźmi i odwrócić uwagę od choroby. Ponieważ warsztat znajduje się przy posesji, w której mieszka K. B. (1) , zależało jej na tym ,aby pracownikiem była osoba zaufana . Odwołująca się E. K. jest siostrą ojca K.

B. (1), miały zawsze dobre relacje , a przy tym ma ona odpowiednie wykształcenie zawodowe. K. B. (1) nie poszukiwała więc nikogo na otwartym rynku, z ciotką porozumiała się podczas rodzinnych spotkań. Zdecydowała się na zaangażowanie jej uznając i za osobę zaufaną i mającą kwalifikacje ku pracy w metaloplastyce. E. K. jest z wykształcenia technikiem elektrykiem , ale ukończyła wcześniej (...) Szkołę Zawodową przy MERA Z. (...) w zawodzie mechanika aparatury automatycznej. W przeszłości pracowała jako monter układów elektronicznych, nakładca w spółdzielni pracy (...).

Prowadziła też własną działalność handlową , którą zlikwidowała z uwagi na nieopłacalność. W dniu16.06.2014r. odwołująca się i K. B. (1) zawarły umowę o pracę na czas określony od 16.06.2014r. do 16.06.2016r. na stanowisko przedstawiciela handlowego , w pełnym wymiarze czasu pracy ( 40 godzin tygodniowo) . Jako wynagrodzenie przyjęto kwotę 1680zł miesięcznie. W zakresie obowiązków ustalono: pozyskiwanie klientów drogą internetową – wysyłanie ofert, oraz pracę biurową , pomoc w drobnym zaopatrzeniu i inne zlecone czynności.

Odwołująca się nie została upoważniona do podpisywania faktur, zawierania umów , a rolą jej było pozyskiwanie klientów. Zawarcie umowy poprzedzone było odbyciem przez odwołującą się badania u lekarza uprawnionego do badań profilaktycznych, który uznał ,że jest zdolna do pracy na stanowisku przedstawiciela handlowego w pracowni kowalstwa . Odwołująca się przyjeżdżała do pracy codziennie ( często podwoził ją mąż przy okazji załatwiania własnych spraw). Za pracę odwołująca się otrzymywała wynagrodzenie w gotówce 1250zł netto, świadczyła pracę codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16.W ramach swoich obowiązków m.in. wyjeżdżała wraz z K.

B. (1) do hurtowni po zakupy. Ponadto odwołująca się chodziła po budowach z ofertą usług związanych z ogrodzeniami, redagowała oferty usług, śledziła w prasie ogłoszenia dotyczące konkurencyjnych firm. To poprzez jej działanie zawarta została we wrześniu 2014r. umowa z Ł. M. , co poprzedzone było negocjacjami, ustaleniami wymagającymi wielokrotnego kontaktowania się. Odwołująca się nie uczestniczyła w zawarciu samej umowy ale kontaktowała się z tym klientem z ramienia firmy wcześniej jak i podczas realizowania umowy, co z kolei trwało przez całą jesień 2014r.

Nie wyczerpywało to jednak jej zajęć, gdyż poza tym pomagała mężowi K. B. (1) w warsztacie w pracach w metalu przy wytwarzaniu elementów ogrodzenia. Zamówienie dla Ł. M. okazało się jednak ostatnim większym zamówienie. Faktura za usługę została wystawiona 12.12.2014r. Po jego zakończeniu w grudniu 2014r. nie było kolejnych, więc przez styczeń 2015r. odwołująca się pomagałą w pracach porządkowych w warsztacie i biurze oraz uczestniczyła w poszukiwała klientów. Stosunek pracy został rozwiązany z dniem 31.01.2015r. na skutek likwidacji stanowiska pracy.

Sad Okręgowy wskazał, iż poza sporem jest, że odwołująca wystąpiła następnie o świadczenie przedemerytalne. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał odwołanie za uzasadnione, bowiem w jego ocenie została spełniona przesłanka z art. 6 ust. 1 pkt art. 11 ust. 1 i art. 12 ust.1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.Dz.U.2016 poz. 34 ze zmianami) co skutkuje tym, że odwołująca podlega od dnia 16 czerwca 2014r. do 31 stycznia 2015r. obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u płatnika składek K.

B. (1). W ocenie Sądu Okręgowego materiał zabrany w niniejszej sprawie nie daje podstaw do stawiania spornej umowie zarzutu nieważności z uwagi na jej pozorność. Do wniosku tego skłania ocena całokształtu materiału sprawy . Zdaniem sądu pierwszej instancji logicznie i przekonująco wyjaśniona została potrzeba zatrudnienia odwołującej się przez pracodawcę w związku ze stanem zdrowia K. B. (1), pogorszonym zarówno w stanie ogólnym jak i psychicznym wobec zdiagnozowaniu choroby nowotworowej. Celem nadrzędnym była wówczas bowiem walka z chorobą, a wizja długotrwałego leczenia i związanej z tym zmiany trybu życia uzasadniała potrzebę uzyskania pomocy w prowadzonej działalności.

Zgodzić się można również z tym , że decyzja o zatrudnieniu pracownika byłaby zasadna nawet w przypadku gdyby przy braku odpowiednich dochodów z działalności konieczne było finansowanie jego płacy z oszczędności . Tylko tak można było zachować ciągłość kontaktów handlowych i zdobywać nowe zamówienia. Zgodzić się można ponadto z tym, że pomoc o charakterze stałym, polegająca na realizowaniu określonych obowiązków związanych z prowadzeniem zarobkowej działalności gospodarczej nie mogła opierać się na bezpłatnej pomocy rodzinnej.

Taka pomoc na dłuższą metę rodziłaby poczucie dyskomfortu dla obu stron . Z jednej strony osoba pomagająca mogłaby mieć poczucie ,że jest nadmiernie obciążana i oczekiwałaby zaangażowania również innych członków rodziny , a z drugiej strony jej krewna mogłaby mieć obawy przed zwracaniem się do niej z kolejnymi prośbami. Uregulowanie pomocy w formie odpłatnego stosunku pracy jest czytelnym , jednoznacznym uregulowanie wzajemnej relacji , gdyż pomoc nie dotyczyła spraw prywatnych i leczenia , a prowadzenia działalności gospodarczej nastawionej na zysk .

K. B. (1) jako pracodawca mogła wydawać polecenia i oczekiwać ich realizacji , a odwołująca się zapłaty za swą pracę. Zrozumiałe w ocenie Sądu okręgowego jest przy tym, że kiedy okazało się to jednak zbyt dużym obciążeniem finansowym i nie było tzw. frontu kolejnych robót zatrudniająca podjęła decyzję o likwidacji stanowiska, a wkrótce również działalności. (K. B. (1) wystąpiła o wykreślenie działalności z (...) w dwa miesiące po zwolnieniu pracownicy. ) Wcześniej odwołująca się wraz z K. B. (1) uczestniczyła w trwających ponad miesiąc negocjacjach z klientem PPHU (...), a ponieważ zlecenia od niego wyczerpywały moce produkcyjne warsztatu można zrozumieć, że nie było potrzeby intensywnego szukania kolejnych zleceń i od tego czasu realizowała pozostałe zadania wymienione w zakresie czynności .

Oceniając ważność zakwestionowanej umowy o pracę Sąd Okręgowy podkreślił, że - wbrew zarzutowi organu rentowego - brak prawa jazdy E. K. nie ma znaczenia, skoro do realizowania obowiązków pracowniczych nie potrzebowała samochodu , nie musiała bowiem samodzielnie przemieszczać się do klientów w terenie z ofertą czy próbkami produktów jak to zwykle czynią przedstawiciele handlowi firm. Odwołująca się nie była typowym przedstawicielem handlowym kojarzonym z osobą przemieszczającą się do klientów rzeczywistych i potencjalnych .

W gruncie rzeczy powierzono odwołującej się obowiązki kogoś w rodzaju asystentki osoby prowadzącej działalność oraz pracownika pomocniczego przy produkcji, zaopatrzeniu i przekazywaniu ofert usług. Niefortunne użycie nazwy stanowiska nie może być, w ocenie Sądu Okręgowego, przesądzające dla podważenia ważności umowy o pracę. Również o ważności umowy nie może przesądzać cel w jakim została zawarta, jakim według twierdzeń ZUS było zdobycie uprawnień pracowniczych i odpowiedniego stażu na użytek świadczenia przedemerytalnego.

W tej kwestii wprawdzie odwołująca się i jej pracodawca zaprzeczały by brano pod uwagę taki cel ,ale nawet gdyby im nie dać wiary i przyjąć ,że tak było , to utrwalone orzecznictwo sądowe nie pozwala na ocenę ważności umowy o pracę przez pryzmat celu w jakim ją zawarto, o ile oczywiście umowa była realizowana. Między innymi w wyroku z dnia 5.10.2005r.( sygn.akt I UK 32 /05) Sąd Najwyższy stwierdził, że o ważności umowy o pracę nie decyduje zamiar dyktujący potrzebę jej zawarcia, ale to czy zawierając umowę strony miały zamiar wzajemnego zobowiązania się – pracownik do świadczenia pracy ,a pracodawca do dania mu pracy i wynagrodzenia za nią oraz czy umowa była w rzeczywistości realizowana.

W ocenie Sądu Okręgowego przekonująco wyjaśnione zostało, że zatrudnienie odwołującej się podyktowane było uzasadnionym interesem pracodawcy. Wprawdzie w prowadzeniu działalności uczestniczył również jej mąż ,ale ich role były tak podzielone, że pracując fizycznie w warsztacie nie mógł angażować się wyjazdy po towar czy w celu dystrybucji ofert. Poza tym umowa o pracę dotyczyła zajęcia odpowiedniego do kwalifikacji odwołującej się, a wynagrodzenie na poziome płacy minimalnej odpowiadało tak możliwościom finansowym pracodawcy jak i charakterowi obowiązków pracowniczych.

Sąd pierwszej instancji podkreślił , iż postepowanie dowodowe potwierdziło najważniejszą okoliczność tj. fakt realizowania spornej umowy przez strony. Odwołująca się świadczyła umówioną pracę przez okres ponad 7 miesięcy. Za wykonywaną pracę otrzymywała należne jej wynagrodzenie , odpowiednie do wykonywanych czynności - stosunkowo prostych i mało odpowiedzialnych. Spełnione zostały więc przesłanki do uznania umowy o pracę za ważną. Sąd Okręgowy podkreślił, iż na tle okoliczności sprawy brak podstaw do przyjęcia ,że rzeczywistym celem umowy o pracę było tylko zabezpieczenie sytuacji odwołującej się .Nic nie wskazuje więc na to ,że doszło między pracownikiem i pracodawcą do porozumienia ukrywającego inną czynność prawną.

W tym stanie rzeczy nie znajdując podstaw do kwestionowania umowy o pracę, Sąd pierwszej instancji uznał ,że zaskarżona decyzja podlega zmianie i zgodnie z art. 477 14 § 2 kpc orzeczono jak w pkt 1 wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono w pkt. 2 wyroku na podstawie art. 98 kpc w zw. z § 12 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2013.461 j.t. ze zm.) w zw. z § 22 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2015.1801).

Zgodnie z wyżej powołanym § 12 ust. 2 Rozporządzenia w dacie wniesienia odwołania stawka minimalna adwokata w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego wynosiła 180 zł, a biorąc pod uwagę charakter sprawy i nakład pracy pełnomocnika Sąd zasądził wynagrodzenie w stawce podwójnej . W apelacji organ rentowy zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu: - naruszenie prawa materialnego tj. art. 13 pkt.l w zw. z art.6 ust.l pkt.l i 18 ust.l ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych Dz.U. 205/2009 poz.1585 ze zm. - naruszenie art.233 kpc poprzez obrazę zasady swobodnej oceny dowodów - naruszenie art.227 kpc poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności W konkluzji apelujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania lub jego uchylenie i przekazanie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje. Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy dokonał szczegółowych i poprawnych ustaleń faktycznych, prawidłowo ocenił przeprowadzone dowody, a dokonując subsumcji zastosował odpowiednie przepisy prawa materialnego. Zarzuty apelacyjne sprowadzają się w istocie do kwestionowania dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny materiału dowodowego, wskazując, że ocena ta była dowolna i nie oparta na wszechstronnej analizie materiału dowodowego.

Przed rozważeniem zasadności zarzutów apelacyjnych przypomnienia wymaga, iż zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. nr 137, poz. 887 z póżn. zm.) osoby pozostające w stosunku pracy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu oraz wypadkowemu. Art. 13 tej ustawy stanowi zaś w punkcie 1, że pracownicy podlegają wskazanym ubezpieczeniom społecznym od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.

W świetle powyższego przepisu podstawową przesłanką objęcia zakresem ubezpieczenia społecznego jest posiadanie statusu pracownika. Poza sporem pozostaje, iż pracownikiem zostaje się przez nawiązanie stosunku pracy. Zgodnie z regulacją zawartą w art. 22 § 1 k.p przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. W odniesieniu do zarzutów apelacyjnych w przedmiocie naruszenia prawa procesowego, przede wszystkim poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów podnieść należy, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 233 kpc Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”, a zatem – jak podkreśla się w orzecznictwie – z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności.

Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego rozumowania oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których Sąd w sposób racjonalny, bezstronny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 27.09.2002r., IV CKN 1316/00, niepubl.). Ocena dowodów jest istotą sędziowskiego wymiaru sprawiedliwości i dla skutecznego zakwestionowania oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji konieczne jest wykazanie, że sąd ten dokonując oceny dowodów w sposób rażący naruszył podstawowe reguły oceny (zasady logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, prawidłowego wnioskowania).

W ocenie Sądu Apelacyjnego strona apelująca nie wykazała aby sąd pierwszej instancji dokonując oceny materiału dowodowego dopuścił się naruszenia wskazanych wyżej reguł oceny dowodów. Podkreślić należy, że Sąd Okręgowy – wbrew zarzutom apelacji - w sposób logiczny i przekonujący wyjaśnił, z jakich przyczyn uznał, że wnioskodawczyni realizowała zawartą z płatnikiem składek umowę o pracę oraz iż umowa ta nie miała charakteru pozornego. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji rozważył w sposób racjonalny i wszechstronny materiał dowodowy, dokonał wyboru określonych środków dowodowych, a wiążącą ich moc i wiarygodność odniósł do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.

Zarzut naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga natomiast wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, co może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. To, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego, nie oznacza naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Ocena dowodów należy bowiem do sądu orzekającego i nawet w sytuacji, w której z dowodu można było wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd, nie dochodzi do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie było czy pomiędzy K.

B. (1) i E. K. doszło do skutecznego zawarcia umowy o pracę, to jest, czy E. K. od dnia 16 czerwca 2014 r. faktycznie świadczyła pracę na rzecz pracodawcy zgodnie z zawartą umową o pracę. Na akceptacje zasługuje w ocenie Sądu Apelacyjnego cała argumentacja Sądu Okręgowego odnośnie realizowania umowy o pracę zawartej w dniu 16 czerwca 2014 r., na podstawie której wnioskodawczyni wykonywała prace związane z pozyskiwaniem klientów, wysyłaniem ofert, prace biurowe oraz inne zlecane czynności. Łącząca strony umowa miała wszelkie cechy konstrukcyjnie charakterystyczne dla stosunku pracy określonych w art. 22 § 1 k.p. Fakt świadczenia pracy przez odwołującą potwierdzają zeznania świadków i stron, które są spójne i logiczne.

Powyższe uprawnia do stwierdzenia, iż brak jest podstaw do uznania za słuszne stanowiska apelującego, że umowa o pracę zawarta między E. K. i K. B. (1) nie może zostać uznana za ważną i w związku z tym wywoływać skutków prawnych w zakresie wynikającym z ubezpieczenia społecznego wnioskodawczyni jako pracownika. Odnosząc się do argumentacji apelującego odnośnie braku potrzeby zatrudnienia wnioskodawczyni przez K. B. (1) to wskazać należy, iż w tym zakresie pracodawca musi mieć pewien zakres autonomii, zwłaszcza, że zatrudniając pracownika analizuje potrzebę zatrudnienia nie tylko w aspekcie ubezpieczeń społecznych czy możliwości płacowych oraz ilości posiadanych zleceń ale szerszym, również z uwzględnianiem własnej sytuacji zdrowotnej w zakresie możliwości wykonywania czynności związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą.

To właśnie kłopoty zdrowotne K. B. (1) zdecydowały o zatrudnieniu odwołującej. Miała ona wykonywać część czynności, które wcześniej wykonywała zainteresowana. Zarzut organu rentowego, iż zatrudnienie E. K. nie odciążało w pracy zainteresowanej, nie znajduje potwierdzenia w zebranym przez Sąd Okręgowy materiale dowodowym. Zarówno bowiem zeznający w sprawie świadkowie jak i odwołująca oraz zainteresowana zgodnie potwierdzali, iż E. K. dokonywała zakupów w sklepach z galanterią metalową ( zarówno sama – realizując zakupy z listy- jak i wspólnie z zainteresowaną), przedstawiała ofertę firmy potencjalnym klientom rozdając ulotki, informując o zakresie usług, pomagała w różnych pracach warsztatowych związanych z wykonawstwem artykułów oferowanych przez firmę jak i w pracach biurowych, była w firmie podczas nieobecności zainteresowanej, która wraz z mężem jeździła na wizyty lekarskie.

Również zarzut niewyjaśnienia przez sąd meriti kwestii dojazdów odwołującej do pracy jest bezpodstawny, bowiem ustalono w toku postępowania dowodowego , iż odwołująca, poza sytuacjami gdy do pracy podwoził ją mąż ( przy okazji załatwiania swoich spaw) dojeżdżała do pracy autobusem z O.. W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany zatem materiał dowodowy daje podstawy do przyjęcia, iż przez okres od 16 czerwca 2014r. do rozwiązania umowy, ubezpieczona realizowała zawartą umowę o pracę, a zatem trudno stronom umowy przypisać pozorność.

W przypadku bowiem pozornej umowy o pracę strony takiej umowy w momencie jej zawarcia są świadome, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a podmiot wskazany jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli strony z góry zakładają, iż nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 321/04, OSNP 2006 nr 11 - 12, poz. 190 i z dnia 19 października 2007 r., II UK 56/07). Zdaniem Sądu Apelacyjnego w sposób uprawniony Sad Okręgowy uznał, iż w niniejszej sprawie tak rozumianej pozorności przypisać stronom nie można, skoro zawarta umowa była realizowana, a sam fakt, iż w późniejszym czasie odwołująca wystąpiła z wnioskiem o przyznanie świadczenia przedemerytalnego nie jest wystarczający do przyjęcia pozorności.

Przypomnieć też należy, iż w świetle ukształtowanego orzecznictwa nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (por. miedzy innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2001 r., sygn. akt II UKN 258/00 OSNAPiUS z 2002 r. Nr 21, poz. 527; wyrok SN z dnia 30 listopada 2005 r. IV UK 61/05, wyrok SN z dnia 18 października 2005 r. II UK 43/05). Istnienie ważnego stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 KP w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.

Dz.U. z 2015 r. poz. 121) przesądza o tym, iż ubezpieczona na postawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy jako pracownik obowiązkowo podlega ubezpieczeniom społecznym od dnia nawiązania stosunku pracy (w tym przypadku 8 maja 2013 r.) do dnia ustania tego stosunku. Reasumując rozważania w ocenie Sądu Apelacyjnego zawarta przez strony umowa o pracę nie była pozorna i skutkowała dla ubezpieczonej E. K. uzyskaniem pracowniczego tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym. W konsekwencji Sąd Apelacyjny, uznając bezzasadność zarzutów apelacji orzekł o jej oddaleniu z mocy art. 385 k.p.c. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. poz.1800).