VI Ka 276/17 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 30 stycznia 2017r. uznał obwinionego P. P. za winnego tego że, w dniu 22 kwietnia 2016 roku około godziny 09:47 w G. na autostradzie (...) km kierunek K., kierując samochodem osobowym marki M. o nr rej. (...), spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że po wykonanym manewrze wyprzedzania samochodu ciężarowego marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą marki W. o nr rej. (...) zmienił pas ruchu z lewego na prawy wjeżdżając bezpośrednio przed wyprzedzany samochód ciężarowy, po czym gwałtownie zahamował zmuszając kierującego samochodem ciężarowym do wykonania manewru gwałtownego hamowania, skutkiem czego, kierujący samochodem ciężarowym marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą najechał na tył samochodu marki M. o nr rej. (...)., to jest wykroczenia z art. 86 § 1 kw i za to wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 złotych.
Legislator headnote
AI generatedart. 424 k.p.k, art. 82 k.p, art. 7 k.p.k, art. 8 k.p, art. 366 k.p.k, art. 70 k.p; VI Ka 276/17 · Sąd powszechny: Wskazując na powyższe obrońca obwinionego wniósł na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 k.p.k. w zw. z art. 109 k.p.s.w. o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obrońcy obwinionego nie zasługuje na uwzględnienie, a kontrola odwoławcza przeprowadzonego przez Sąd I instancji postępowania dowodowego, zaskarżonego orzeczenia, jego uzasadnienia oraz analiza uzasadnienia środka odwoławczego skutkują koniecznością uznania apelacji za niezasadną.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygnatura akt VI Ka 276/17
WYROK W IMIENIU
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grzegorz Kiepura Protokolant Aleksandra Studniarz przy udziale - po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2017 r. sprawy P. P. ur. (...) w Z., syna K. i M. obwinionego z art. 86§1 kw na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 30 stycznia 2017 r. sygnatura akt IX W 1163/16 na mocy art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw i art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
2. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 50 (pięćdziesiąt) złotych i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 50 (pięćdziesiąt) złotych. Sygn. akt VI Ka 276/17
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 30 stycznia 2017r. uznał obwinionego P. P. za winnego tego że, w dniu 22 kwietnia 2016 roku około godziny 09:47 w G. na autostradzie (...) km kierunek K., kierując samochodem osobowym marki M. o nr rej. (...), spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że po wykonanym manewrze wyprzedzania samochodu ciężarowego marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą marki W. o nr rej. (...) zmienił pas ruchu z lewego na prawy wjeżdżając bezpośrednio przed wyprzedzany samochód ciężarowy, po czym gwałtownie zahamował zmuszając kierującego samochodem ciężarowym do wykonania manewru gwałtownego hamowania, skutkiem czego, kierujący samochodem ciężarowym marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą najechał na tył samochodu marki M. o nr rej. (...)., to jest wykroczenia z art. 86 § 1 kw i za to wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 złotych.
Nadto zasądził od obwinionego stosowne koszty sądowe. Apelację wywiódł obrońca obwinionego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia - a to art. 424 k.p.k. w zw. z art. 82 k.p.s.w - poprzez uzasadnienie wyroku w sposób uniemożliwiający ocenę poprawności dokonanych przez sąd ustaleń oraz uchylenie się od oceny istotnych dowodów w sprawie, - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia - a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.s.w. - poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, to jest bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego , - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia - a to art. 366 k.p.k. w zw. z art. 70 k.p.s.w. - poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i zaniechanie ponownego przesłuchanie obwinionego oraz świadka M.
K. (1) na okoliczności wynikające z odczytu tachografu oraz nie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dotyczącej rekonstrukcji zaistniałej kolizji, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia - przez uznanie, że najechanie na tył samochodu osobowego marki (...) na skutek gwałtownego hamowania przez obwinionego - mogło doprowadzić do tak nieznacznych uszkodzeń obu pojazdów , - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia - a to art. 198 §1 k.p.k. w zw. z art. 42 k.p.s.w. - poprzez nie udostępnienie biegłemu akt sprawy w sytuacji gdy było to celowe dla uzyskania prawidłowej opinii, - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia - a to art. 201 §1 k.p.k. w zw. z art. 42 k.p.s.w. - poprzez niepowołanie innego biegłego w sytuacji gdy opinia biegłego P. B. jest niejasna, zawiera szereg sprzecznych z sobą wniosków i nie odpowiada na zadane biegłemu (trzecie) pytanie dotyczące uszkodzeń samochodu marki (...).
Wskazując na powyższe obrońca obwinionego wniósł na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 k.p.k. w zw. z art. 109 k.p.s.w. o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obrońcy obwinionego nie zasługuje na uwzględnienie, a kontrola odwoławcza przeprowadzonego przez Sąd I instancji postępowania dowodowego, zaskarżonego orzeczenia, jego uzasadnienia oraz analiza uzasadnienia środka odwoławczego skutkują koniecznością uznania apelacji za niezasadną.
Po pierwsze podkreślić należy, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami Sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie logicznego rozumowania dopuścił się Sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego.
Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonanie przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 V 2005r., sygn. WA 12/05, OSNwSK 2005/1/949, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach w dnia 5 IV 2007r., sygn. II AKa 30/07, Prok.i Pr. 2007/11/32). Z kolei przekonanie Sądu o wiarygodności lub niewiarygodności określonych dowodów pozostaje pod ochroną zasady wyrażonej w art. 7 kpk wtedy tylko, kiedy spełnione są warunki: ujawnienia całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 kpk) w granicach respektujących zasadę prawdy obiektywnej (art. 2 § 2 kpk), rozważenia wszystkich okoliczności zgodnie z zasadą określoną w art. 4 kpk oraz wyczerpującego i logicznego - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - uzasadnienia przekonania Sądu (art. 424 § 1 pkt 1 kpk) - postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 XII 2006r., sygn.
III KK 415/06, OSNwSK 2006/1/2452). Naruszenia powołanych wyżej zasad nie sposób dopatrzeć się analizując przebieg postępowania, zapadły wyrok oraz pisemne motywy zaskarżonego orzeczenia. Sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, dalej dokonując wszechstronnej oceny zebranych dowodów, nie uchybiając zasadom wiedzy, logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego, rzetelnie i szczegółowo ocenę tę przedstawiając w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia. Wskazał na jakich oparł się dowodach, dlaczego dał im wiarę oraz należycie wytłumaczył z jakich przyczyn odmówił wiary obwinionemu.
Sąd Okręgowy nie doszukał się najmniejszych podstaw do odmiennej aniżeli Sąd orzekający oceny przeprowadzonego na rozprawie głównej materiału dowodowego, ani też do podważenia ustaleń faktycznych i ocen prawnych poczynionych w postępowaniu rozpoznawczym. Również część sprawozdawcza uzasadnienia kontrolowanego wyroku w pełni odpowiada wszelkim wymogom formalnym zakreślonym przez obowiązujące przepisy prawa, co umożliwia kontrolę odwoławczą. Sąd Rejonowy procedując w przedmiotowej sprawie dysponował dwoma skrajnie odmiennymi wersjami zdarzenia reprezentowanymi przez obwinionego P. P. i pokrzywdzonego M.
K. (2), którego relacja znajdowała oparcie w opinii biegłego. Wypowiedzi procesowe funkcjonariuszy Policji przedstawiały pomocniczy i „neutralny” w stosunku do obu wspomnianych wersji charakter. Sąd orzekający nie popełnił błędu dając wiarę drugiej grupie dowodów i na niej osadzając ustalenia faktyczne, a co za tym idzie – także oceny prawne. Trzeba podkreślić konsekwencję, stabilność i stanowczość relacji pokrzywdzonego M. K. (1), gdy ten opisywał tor ruchu prowadzonego przez niego pojazdu, sytuację na drodze, a także zachowanie pojazdu, którym kierował P. P..
Zeznania M. K. (1) wskazujące na to, że kierowca samochodu osobowego marki M. (...) o nr rej. (...) zjechał na pas ruchu, którym poruszał się pokrzywdzony, po czym zahamował, znajdują potwierdzenie w pisemnej opinii biegłego (k- 83 akt sprawy) jak i ustnej przedstawionej na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017r . Z opinii jasno wynika, że odczyt tachografu wskazuje, że prędkość pojazdu S. o numerze rejestracyjnym (...) jadącego wraz z naczepą (...) w dniu 22 kwietnia 2016 roku około 9:40 bezpośrednio przed uderzeniem w pojazd osobowy M. wynosiła 93 km/h i spadła do 0 km/h w sposób gwałtowany, później prędkość chwilowo wzrosła do ok. 23 km/h i ponownie spadła do 0 km/h, później pojazd się nie poruszał do godz. 11:15.
Jednocześnie odczyt wykresu prędkości nie potwierdził żeby kierowca wytracał prędkość powoli np. redukując przełożenia skrzyni biegów, a jedynie w sposób niebudzący wątpliwości, że prędkość pojazdu spadła do 0 km/h w sposób nagły. Dane pozyskane z tachografu potwierdzają zatem wersję przebiegu zdarzenia opisana przez M. K. (1). Wbrew twierdzeniom obrony biegły na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017r. doprecyzował wnioski i wyjaśnił wątpliwości odpowiadając na pytania stron. Wyjaśnił, że kierowcy zderzyli się jadąc z prędkościami ok. 90 km/h, a kierowca S. zahamował po uderzeniu – do zera.
Do zderzenia doszło w pierwszej fazie wytracania prędkości przez S., hamowanie było nagłe, a różnica prędkości obu pojazdów była minimalna. Wskazał również, że samochód ciężarowy – 40 tonowy – ma zamontowany ogranicznik prędkości ok. 85 km/h, natomiast z ładunkiem nie ma możliwości przyspieszenia i nie mógł dogonić M., gdyby on nie hamował. Sporządzona przez powołanego biegłego sądowego mgr inż. P. B. opinia, a następnie uzupełniona na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017r. w ocenie Sądu Odwoławczego jest kompletna, jasna i niezawierająca wewnętrznych sprzeczności, a zatem nie posiada takich mankamentów, które zgodnie z treścią art. 201 kpk w zw. z art. 42 § 1 kpw pociągałyby konieczność powołania nowego biegłego.
Biegły, wbrew zarzutowi apelującego, opracowywał opinię w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego jaki był niezbędny i konieczny dla jej wydania, a więc uwzględnił przede wszystkim, wykresówkę z dnia 22.04.2016r. oraz zakresy ujawnionych uszkodzeń obu pojazdów w policyjnych protokołach oględzin. W tym miejscu wskazać należy, iż zadaniem biegłego przede wszystkim było dokonanie odczytu i szczegółowej analizy informacji zapisanych na tarczy tachografu z samochodu ciężarowego marki S. o nr rej. (...), a dla dokonania tego nie mają znaczenia ani wyjaśnienia obwinionego ani relacje pokrzywdzonego.
Nie są to bowiem kwestie ocenne. Do oceny czy obwiniony bądź też inna osoba spowodowała zagrożenie w ruchu drogowym jest Sąd, a nie biegły. Biegły może dokonać rekonstrukcji zdarzenia, ocenić prędkość pojazdów, wskazać które przepisy prawa o ruchu drogowym naruszył każdy z uczestników ruchu. To do Sądu należy ocena takiej opinii i wskazanie czyje zachowanie pozostawało w związku z popełnieniem wykroczenia. Jednocześnie podkreślić należy, iż wbrew zarzutom obrony, składając przed Sądem ustną opinię uzupełniającą już posiadał wiedzę w zakresie opisu przebiegu zdarzenia prezentowanego przez pokrzywdzonego i obwinionego jak i faktu, że oba samochody były w ruchu.
W konsekwencji stwierdzić należało, że decyzja Sądu Rejonowego o oddaleniu wniosku dowodowego o wykonanie opinii przez innego biegłego była zasadna. Mając zatem na względzie całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd Rejonowy był jak najbardziej uprawniony do uznania wyjaśnień obwinionego, P. P. jako niewiarygodne i sprzeczne z pozostałymi materiałami dowodowymi. Słusznie wywnioskował Sąd merita, że gdyby było tak, jak twierdzi obwiniony, że kierowca S. celowo w niego uderzył za to, że wcześniej na drodze na niego trąbił, to ujawniłyby to wartości prędkości zapisane na tarczce tachografu.
Tymczasem zgodnie z jego zapisem kierowca jechał cały czas 93 km/h, a potem nagle prędkość spadła do 0. (sam obwiniony twierdził, że kierowca S. jechał tempomatem). Gdyby kierowca samochodu ciężarowego celowo miał uderzyć w pojazd obwinionego z pewnością musiałby go dogonić i jego prędkość wzrastałaby. Odnosząc się do pozostałych zarzutów apelacji wskazać należy że akcentowana przez obronę kwestia uszkodzeń obu samochodów nie ma znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności za wykroczenie z art. 86 § 1 k.k., gdzie zachowanie sprawcy ma powodować zagrożenie w ruchu drogowym, które wcale nie musi wiązać się z powstaniem uszkodzeń.
Wywody apelującego, które sprowadzają się do negacji ustaleń sądu pierwszej instancji i stanowią wyłącznie polemikę z ostatecznymi wnioskami merytorycznymi, w żadnym razie nie podważyły poprawności rozumowania tego sądu. Apelujący zdaniem Sądu Odwoławczego nie wykazał bowiem, by sąd nie respektował w swych rozważaniach zasad logiki i doświadczenia życiowego, bądź też wskazań wiedzy. Reasumując, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do ingerowania w trafne rozstrzygnięcie Sądu I instancji ani w zakresie ustaleń faktycznych, oceny prawnej, czy też kary.
W szczególności Sąd I instancji nie obraził wskazanych przez obrońcę obwinionego przepisów prawa procesowego, dokonując rzetelnej oceny zgromadzonych dowodów w sprawie, pozostającej pod ochroną przepisu art. 7 kpk. Nie powziął też takich wątpliwości, które nakazywałyby sięgnięcie do reguły z art. 5 § 2 kpk. Sąd Okręgowy nie uwzględnił zatem apelacji obrońcy obwinionego P. P., zaskarżony wyrok utrzymując w mocy i uznając, że Sąd Rejonowy należycie uwzględnił dyrektywy wymiaru kary orzekając wobec obwinionego grzywnę, której to kary za rażąco, niewspółmiernie surową uznać nie można.
O kosztach postępowania orzeczono na mocy powołanych przepisów.