IX W 61/17 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedSąd ustalił, następujący stan faktyczny: W dniu 12 grudnia 2016 r. około godziny 22:20 funkcjonariusze Policji D. G. i M. G. na polecenie dyżurnego K. O. udali się na ulicę (...) gdzie miało mieć miejsce zakłócenie ciszy nocnej. Na miejscu zastali zgłaszającego J. B. zamieszkałego w lokalu nr (...), który oświadczył, że z mieszkania nr (...), położonego poniżej, dochodzą odgłosy głośnych rozmów wielu osób. Funkcjonariusze udali się pod drzwi wskazanego mieszkania nr (...) kilkakrotnie pukali, lecz nikt nie otwierał drzwi.
Legislator headnote
AI generatedIX W 61/17 · Sąd powszechny: Przebieg zdarzenia przedstawiony przez funkcjonariusza i pokrzywdzonego potwierdza również dowód z dokumentu w postaci notatki urzędowej sporządzonej przez D. G.. Zawiera ona opis przebiegu zdarzenia, została sporządzona bezpośrednio po przeprowadzonej interwencji. Mając powyższe na uwadze wina obwinionych nie budzi wątpliwości i została im należycie udowodniona. Swoim zachowaniem obwinieni wyczerpali znamiona wykroczenia określonego w przepisie art. 51 § 1 kw. Do przypisania odpowiedzialności za czyn określony w art. 51 § 1 kw niezbędne jest określenie pojęcia wybryku, który zakłóca spokój innym osobom.
Full text
Sygn. akt IX W 61/17
WYROK W IMIENIU
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie, Wydział IX Karny, w składzie: Przewodniczący: SSR Wojciech Kottik w obecności oskarżyciela publ. M. L. po rozpoznaniu dnia 31 stycznia 2017 r., sprawy 1. G. O. (1) córki S. i M. z domu S. ur. (...) w O.
2. J. O. (1) syna F. i S. z domu S. ur. (...) w O. obwinionych o to, że: w okresie od 12 grudnia 2016 r. od godz. 16:00 do 13 grudnia 2016 r. do godz.05:00 w O. przy ul. (...) zakłócili spokój i spoczynek nocny J. B. poprzez głośne rozmowy, śmiechy i podśpiewywanie, - tj. za wykroczenie z art. 51§kw ORZEKA: I. obwinionych G. O. (1) i J. O. (1) uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu i za to na podstawie art. 51 § 1 kw skazuje każdego z nich na karę grzywny w wymiarze po 100,- (sto) złotych; II. na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw zwalnia obwinionych od kosztów postępowania i opłaty.
UZASADNIENIE
Sąd ustalił, następujący stan faktyczny: W dniu 12 grudnia 2016 r. około godziny 22:20 funkcjonariusze Policji D. G. i M. G. na polecenie dyżurnego K. O. udali się na ulicę (...) gdzie miało mieć miejsce zakłócenie ciszy nocnej. Na miejscu zastali zgłaszającego J. B. zamieszkałego w lokalu nr (...), który oświadczył, że z mieszkania nr (...), położonego poniżej, dochodzą odgłosy głośnych rozmów wielu osób. Funkcjonariusze udali się pod drzwi wskazanego mieszkania nr (...) kilkakrotnie pukali, lecz nikt nie otwierał drzwi.
Z mieszkania początkowo słychać było rozmowy wielu osób, które ucichły po pukaniu do drzwi. Jak ustalono w trakcie czynności wyjaśniających w mieszkaniu nr (...) mieszkają obwinieni G. i J. małżonkowie O.. Jak przyznali, tego dnia była u nich z wizytą koleżanka, z która siedzieli w kuchni, pili kawę i rozmawiali. Oboje obwinieni przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia w których również wyrazili gotowość dobrowolnego poddania się karom grzywny w kwocie po 100,- złotych. ( dowody: notatka urzędowa k. 1, zeznania świadków - J.
B. k. 5, D. G. k. 12, wyjaśnienia obwinionych - G. O. k. 14, J. O. k.
18)
Sąd zważył, co następuje:
Wyjaśnienia obwinionych generalnie zasługują na wiarę, ponieważ są logiczne i są niesprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Jedynie twierdzenia obojga obwinionych, że ich zachowanie nie mogło nikomu przeszkadzać nie może zasługiwać na wiarę, bo jest oczywiście sprzeczne nie tylko z zeznaniami pokrzywdzonego ale również z zeznaniem jednego z interweniujących funkcjonariuszy i sporządzoną przez niego notatką urzędową z tej czynności. Zeznał on, że głośne rozmowy słyszalne były już po wejściu do klatki schodowej budynku i dochodziły jedynie z mieszkania zajmowanego przez obwinionych.
Podkreślił, że do mieszkania pukali wiele razy, lecz drzwi nie zostały otwarte. Jednoznacznie w swoich zeznaniach potwierdził także, że już po pierwszym pukaniu rozmowy te ustały. W ocenie Sądu powyższe zeznania zasługują na podzielenie, ponieważ są spójne i korespondują z innymi dowodami. Należy również podkreślić, że funkcjonariusz ten zeznawał jedynie na okoliczności związane z jego służbą, jest dla stron osobą zupełnie obcą i nie ma powodów, aby bezpodstawnie obciążać obwinionych. Wszystkie te okoliczności świadczą o jego bezstronności.
Przebieg interwencji przedstawiony przez funkcjonariusza potwierdzają również zeznania pokrzywdzonego A. B.. Pokrzywdzony zeznał, że odgłosy rozmów dochodzące z mieszkania obwinionych uniemożliwiały mu wykonywanie normalnych czynności dnia codziennego. Podkreślił, że po interwencji rozmowy początkowo ucichły, jednak potem znowu zrobiło się głośnio i taki stan miał trwać do ok. godz. 5-tej rano. Do oceny jego zeznań Sąd podchodził z dużą ostrożnością i rozwagą z uwagi na istniejący pomiędzy stronami konflikt, jednak nie dopatrzył się żadnych okoliczności świadczących o braku obiektywizmu z jego strony.
Przebieg zdarzenia przedstawiony przez funkcjonariusza i pokrzywdzonego potwierdza również dowód z dokumentu w postaci notatki urzędowej sporządzonej przez D. G.. Zawiera ona opis przebiegu zdarzenia, została sporządzona bezpośrednio po przeprowadzonej interwencji. Mając powyższe na uwadze wina obwinionych nie budzi wątpliwości i została im należycie udowodniona. Swoim zachowaniem obwinieni wyczerpali znamiona wykroczenia określonego w przepisie art. 51 § 1 kw. Do przypisania odpowiedzialności za czyn określony w art. 51 § 1 kw niezbędne jest określenie pojęcia wybryku, który zakłóca spokój innym osobom.
Nie ulega wątpliwości, że jest to krzyk, hałas, głośne słuchanie muzyki, czy ogólnie głośne zachowanie. Czyn określony w art. 51 § 1 kw, którym sprawca zakłóca spokój czy porządek publiczny bądź spoczynek nocny rażąco odbiega od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowania. Zachowanie sprawcy pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Zatem zachowanie obwinionych polegające na głośnych rozmowach z całą pewnością było sprzeczne z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego i wywołało uczucie gniewu u pokrzywdzonego oraz zakłóciło jego spokój, tym bardziej, że miało miejsce już w godzinach wieczornych przeznaczonych na odpoczynek.
Jako okoliczności obciążające przy wymiarze kary Sąd uznał długotrwałość działania obwinionych oraz zapewnienie pokrzywdzonego o notoryjności takich ich zachowań. Natomiast jako okoliczności łagodzące Sąd uznał przyznanie się do winy, wyrażoną skruchę i ich dotychczasową niekaralność. W ocenie Sądu wymierzona obwinionym kara grzywny w wymiarze po 100,- złotych jest adekwatna do stopnia ich zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego czynu. Orzeczona kara w pełni zrealizuje cele w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej oraz zmotywuje obwinionych do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego.
Orzeczenie kary w wyższym wymiarze mogłoby w obwinionych zrodzić chęć odwetu i zamiast zapobiec podobnym zachowaniom w przyszłości, sprowokować ich do ponawiania takich działań O kosztach orzeczono na podstawie przytoczonych w wyroku przepisów. Sąd nie znalazł podstaw do obciążenia ich obowiązkiem ponoszenia kosztów postępowania i opłaty uznając, że osiągane przez nich dochody i ich sytuacja majątkowa nie pozwalają na ich uiszczenie.