III AUa 7/15 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedDecyzją z 12 maja 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w O. odmówił U. K. prawa do emerytury wcześniejszej na podstawie art. 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2009 nr 153 poz. 1227) podnosząc, że wnioskodawczyni nie udowodniła co najmniej 15 – letniego okresu pracy w szczególnych warunkach, a tylko 3 lata 3 miesiące i 9 dni. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 października 2014 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z 12 maja 2014 r. i przyznał U.
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 386 § 1 k.p.c; III AUa 7/15 · Sąd powszechny: naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 7 pkt. 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych 3) naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 233 § 1 k.p.c. W uzasadnieniu tak sformułowanych zarzutów skarżący wskazał, że nie kwestionuje on samego charakteru pracy wykonywanej przez ubezpieczoną w na stanowisku piekarz – ciastkarz, a jedynie wliczenie przez Sąd Okręgowy do okresów pracy w szczególnych warunkach urlopu wychowawczego oraz okresów niewykonywania pracy przez odwołującą się, za które otrzymała po dniu 14 listopada 1991 r.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III AUa 7/15
WYROK W IMIENIU
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2015 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Iwona Szybka (spr.) Sędziowie:SSA Jacek Zajączkowski SSA Beata Michalska Protokolant: st. sekr. sąd. Joanna Sztuka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. w Ł. sprawy U. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w O. o emeryturę na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 24 października 2014 r. sygn. akt V U 647/14 zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie. Sygn. akt: III AUa 7/15
UZASADNIENIE
Decyzją z 12 maja 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w O. odmówił U. K. prawa do emerytury wcześniejszej na podstawie art. 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2009 nr 153 poz. 1227) podnosząc, że wnioskodawczyni nie udowodniła co najmniej 15 – letniego okresu pracy w szczególnych warunkach, a tylko 3 lata 3 miesiące i 9 dni. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 października 2014 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z 12 maja 2014 r. i przyznał U.
K. prawo do emerytury poczynając od dnia 8 kwietnia 2014 r. Orzeczenie to poprzedziły następując ustalenia faktyczne: U. K. urodziła się (...) W okresie od 1 września 1976 r. do 31 maja 1989r. był pracownikiem Gminnej Spółdzielni (...) w G. początkowo jako uczeń zawodu, a po ukończeniu w kwietniu 1979 r. nauki zawodu pracowała jako piekarz – ciastkarz. W okresie po ukończeniu szkoły zawodowej odwołująca pracę na stanowisku piekarza – ciastkarza wykonywała codziennie i w pełnym wymiarze czasu pracy. Od 1 czerwca 1989r. piekarnię przejął ajent J.
M.. Przejęciu zakładu towarzyszyło przejęcie zatrudnionych tam pracowników. Odwołująca przechodząc do pracy u ajenta zachowała dotychczas zajmowane stanowisko. Wykonywała tę samą pracę co w Spółdzielni Gminnej. Od lutego 1991 r. J. M. przejął piekarnię jako swój zakład na zasadzie umowy dzierżawy. Odwołująca na dzień 1 stycznia 1999 r. legitymuje się łącznym okresem składkowymi nieskładkowym w rozmiarze 20 lat. Zaliczony przez ZUS okres pracy w warunkach szczególnych to 3 lata 3 miesiące i 9 dni. Przypada on w okresie 16 lutego 1991 r. do 19 marca 1995 r.
Odwołująca nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego. W okresie 15 listopada 1991 r. – 19 marca 1995 r. odwołująca miała okresy nieświadczenia pracy z powodu choroby, za które uzyskała prawo do świadczeń chorobowych. Okresy wypłaty takich świadczeń wynoszą 1 rok 3 miesiące i 18 dni. W świetle tak poczynionych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że odwołanie ubezpieczonej zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił uznać, że U. K., będąc piekarzem – ciastkarzem zatrudnioną w piekarni przy wypieku pieczywa, wykonywała co najmniej od dnia 1 maja 1978 r. do dnia 15 lutego 1991 r., czyli przez 11 lat 9 miesięcy i 15 dni, prace bezpośrednio przy wypieku pieczywa.
Praca taka spełniała warunki wymienione w wykazie A dział X pkt. 11 załącznika do cytowanego wyżej rozporządzenia. Prace takie odwołująca wykonywała codziennie i w pełnym wymiarze czasu pracy. Doliczenie tego okresu 11 lat 9 miesięcy i 15 dni do okresu takiej samej pracy przypadającego od dnia 16 lutego 1991 r. do dnia 19 marca 1995 r. wynoszącego 4 lata 1 miesiąc i 4 dni sprawi, iż spełniona została zatem przesłanka co najmniej 15 – letniej pracy w warunkach szczególnych. Okres ten nie podlega zmniejszeniu o okresy nieświadczenia pracy, za które odwołująca zachowała prawo do zasiłku chorobowego.
W sumie – co wynika z akt o ustalenie kapitału początkowego – odwołująca za okres od 5 grudnia 1991 r. – 19 marca 1995 r. takich okresów miała w rozmiarze 1 rok 3 miesiące i 18 dni. Okresy pobierania świadczeń z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w okresach zatrudnienia w szczególnych warunkach nie wpłynęły więc na omawiany staż pracy w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy uznał zatem, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala uznać, że odwołująca legitymuje się wymaganym okresem pracy w warunkach szczególnych.
Sąd Okręgowy wskazał, że niesporne było przy tym spełnienie przez ubezpieczoną pozostałych warunków do nabycia emerytury na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W apelacji z 28 listopada 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ww. wyrok, zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 184 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 7 pkt. 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych 3) naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 233 § 1 k.p.c. W uzasadnieniu tak sformułowanych zarzutów skarżący wskazał, że nie kwestionuje on samego charakteru pracy wykonywanej przez ubezpieczoną w na stanowisku piekarz – ciastkarz, a jedynie wliczenie przez Sąd Okręgowy do okresów pracy w szczególnych warunkach urlopu wychowawczego oraz okresów niewykonywania pracy przez odwołującą się, za które otrzymała po dniu 14 listopada 1991 r.
świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Wyłączenie tych okresów ze szczególnego stażu pracy powoduje, że ubezpieczona nie spełnia wówczas warunku 15 – letniego okresu pracy w szczególnych, o którym mowa w art. 184 ustawy o emeryturach i rentach. Staż pracy U. K. w szczególnych warunkach wynosi wówczas 11 lat 9 miesięcy i 7 dni. Mając na uwadze argumenty tej treści skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej uwzględnienia przez Sąd urlopu wychowawczego do pracy w warunkach szczególnych oraz okresów niewykonywania pracy, za które ubezpieczona otrzymała po dniu 14 listopada 1991 r.
świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W odpowiedzi z 10 grudnia 2014 r. U. K. wniosła o oddalenie apelacji, jako bezzasadnej.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna, skutkuje zmianą zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i oddaleniem odwołania. W niniejszej sprawie, zainicjowanej apelacją organu rentowego, spór skoncentrował się wokół przesłanki 15 – letniego stażu pracy, której to zdaniem skarżącego ubezpieczona U. K., wbrew stanowisku Sądu I instancji, nie zrealizowała. W ocenie organu rentowego Sąd Okręgowy bezpodstawnie uwzględnił w poczet stażu pracy w szczególnych warunkach okresy urlopu wychowawczego oraz niewykonywania przez ubezpieczoną pracy, za które otrzymała ona po dniu 14 listopada 1991 r.
świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Wyłączenie tych okresów, zgodnie z żądaniem autora apelacji, powoduje, że U. K. nie legitymuje się 15 – letnim stażem pracy w szczególnych warunkach, a co za tym idzie nie spełnia przesłanek emerytury na podstawie art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z treścią przywołanego przepisu ubezpieczonemu, urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948 r., przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32 ustawy, tj. po ukończeniu 55 lat, jeżeli w dniu wejścia w życia ustawy tj. na dzień 1 stycznia 1999 roku, osiągnął okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymagany w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze ( Dz.
U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.) tj. 15 lat oraz okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27 ustawy, czyli 20 lat. Poza tym, stosownie do treści art. 184 ust. 2 przywołanej ustawy, emerytura przysługuje pod warunkiem nie przystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenia wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa. Z akt sprawy wynika, że organ rentowy zaliczył ubezpieczonej do szczególnego stażu pracy okres zatrudnienia od 16 lutego 1991 r. do 19 marca 1995 r. tj. 3 lata 3 miesiące i 9 dni.
W efekcie przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd I instancji doszedł jednak do przekonania, że w poczet szczególnego stażu pracy zaliczeniu podlega również okres zatrudnienia ubezpieczonej przy wypieku pieczywa od dnia 1 maja 1979 r. do dnia 15 lutego 1991 r. (omyłkowo wpisano od 1 maja 1978r.) w wymiarze 11 lat 9 miesięcy i 15 dni (prace wymienione w wykazie A dział X pkt. 11 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze), jak również okresy nieświadczenia pracy, za które ubezpieczona zachowała prawo do zasiłku chorobowego – 1 rok 3 miesiące i 18 dni.
Uwzględnienie powyższych okresów skutkowało zaś uznaniem, że szczególny staż pracy U. K. wyniósł ostatecznie 15 lat 10 miesięcy i 19 dni, realizując tym samym przesłankę opisaną w art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że do pracy w warunkach szczególnych podlegają zaliczeniu okresy pobierania zasiłków chorobowych. Utrwalone jest w tym zakresie stanowisko judykatury, że wykazanie w dniu 1 stycznia 1999 r. określonego w art. 184 u.e.r.f.u.s. okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach wyłącza ponowne ustalenie tego okresu po osiągnięciu wieku emerytalnego, według zasad wynikających z art. 32 ust. 1a pkt 1 obowiązujących po dniu 1 lipca 2004 r. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., I UK 12/11, LEX; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2009 r., II UK 370/08, LEX; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., I UK 204/07, LEX; wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 20 maja 2015 r., III AUa 768/14, LEX).
Błędnie jednak Sąd Okręgowy zaliczył do pracy w warunkach szczególnych okres urlopu wychowawczego, z którego ubezpieczona korzystała od dnia 28 czerwca 1984 r. do dnia 5 listopada 1987 r., czyli łącznie 3 lata 4 miesiące i 7 dni. Z ugruntowanego w tej kwestii orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że wymóg okresu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze winien odnosić się do okresu faktycznego wykonywania takiej pracy, z pominięciem okresów wyłącznie formalnego pozostawania w zatrudnieniu, w których pracownik – zgodnie z treścią łączącego go z pracodawcą stosunku pracy – zajmuje stanowisko, z którym łączy się wykonywanie pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, lecz w rzeczywistości pracy tej nie wykonuje, a tym samym nie jest narażony na uciążliwość związaną z warunkami lub charakterem pracy.
Okres niewykonywania pracy nie wpływa zatem na szybszą utratę zdolności pracownika do zarobkowania. Skoro przez pracę w szczególnych warunkach rozumie się wykonywanie takiej pracy, a nie pozostawanie w stosunku pracy, to nie ma podstaw do zaliczenia urlopu wychowawczego do okresu pracy w szczególnych warunkach, skoro pracownik w czasie tego urlopu jest zwolniony z obowiązku świadczenia takiej pracy w takich, szczególnych warunkach (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., I UK 6/14, LEX; wyrok Sądu Najwyższego z 23 kwietnia 2013 r., I UK 561/12, LEX; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2008 r., I UK 1/08, LEX, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2006 r., I UK 338/05, LEX, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 lutego 2014 r., III AUa 684/13, LEX).
Podzielając powyższy pogląd wskazać należy, że Sąd I instancji bezpodstawnie zaliczył U. K. okres pozostawania przez nią na urlopie wychowawczym w poczet stażu pracy w szczególnych warunkach. Uznany przez Sąd Okręgowy okres pracy w warunkach szczególnych, to okres od 1 maja 1979 r. do dnia 19 marca 1995 r., czyli 15 lat 10 miesięcy i 19 dni. Odjęcie od niego okresu przebywania na urlopie wychowawczym od dnia 28 czerwca 1984 r. do dnia 5 listopada 1987 r., czyli 3 lat 4 miesięcy i 7 dni, prowadzi do wniosku, że ubezpieczona legitymuje się stażem pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 12 lat 6 miesięcy i 12 dni, a co za tym idzie nie spełnia przesłanki 15 – letniego stażu pracy w warunkach szczególnych, o której mowa w art. 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Do wymaganych 15 lat brakuje bowiem 2 lat, 5 miesięcy, 18 dni. Odnośnie okresu nauki od dnia 1 września 1976 r. do dnia 10 kwietnia 1979r., to Sąd Okręgowy nie uwzględnił tego okresu jako pracy w warunkach szczególnych. Jak wynika ze świadectwa ukończenia szkoły z dnia 9 kwietnia 1979r., ubezpieczona w tym czasie uczyła się w zasadniczej szkole zawodowej, gdzie miała zajęcia teoretyczne. Była uczniem. W związku z ukończeniem szkoły otrzymała świadectwo ukończenia szkoły. Z zeznań ubezpieczonej wynika natomiast,. że w powyższym okresie uczyła się w szkole zawodowej, a praktyki miała w Gminnej Spółdzielni w G..
Praca jest uznawana za pracę warunkach szczególnych, gdy jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku wymienionym w wykazie A. Tymczasem ubezpieczona uczyła się w zawodzie piekarz-ciastkarz, a więc łączyła naukę teoretyczną w zasadniczej szkole zawodowej z nauką praktyczną. Odnośnie niezaliczania okresu nauki zawodu do pracy w warunkach szczególnych wskazać należy na ugruntowane w tym zakresie stanowisko Sądu Najwyższego. I tak w postanowieniu z dnia 9 stycznia 2012 r. wydanym w sprawie I UK 262/11, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że młodociany odbywający naukę zawodu w ramach umowy zawartej z zakładem pracy na podstawie przepisów ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. o nauce zawodu, przyuczaniu do określonej pracy i warunkach zatrudniania młodocianych w zakładach pracy oraz o wstępnym stażu pracy (Dz.
U. Nr 45, poz. 226 ze zm.), posiadał wprawdzie status pracownika w rozumieniu przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym oraz ubezpieczeniu społecznym, jednakże okres nauki zawodu połączonej z obowiązkiem dokształcania się w zasadniczej szkole zawodowej nie stanowił okresu pracy w szczególnych warunkach, wykonywanej na zasadach określonych w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.).
Sąd Najwyższy wywiódł, że dla spełnienia wymagania wykonywania pracy w szczególnych warunkach - dla celów emerytalnych - istotne jest to, czy taka praca była przez pracownika faktycznie wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy przewidzianym dla stanowiska, na którym takie warunki występowały. Jeśli więc przez cały okres zatrudnienia na podstawie umowy o naukę zawodu ubezpieczony pracował jako uczeń na warunkach wynikających z tej umowy (w tym zawartego w niej zastrzeżenia, że do jego czasu pracy podlegał wliczeniu czas dokształcania w wymiarze do 18 godzin tygodniowo, bez względu na to czy nauka odbywała się w godzinach pracy, czy poza godzinami pracy), a zgodnie z ówczesnymi regulacjami ustawowymi młodociani przyjęci do pracy byli obowiązani do dokształcania się w celu ukończenia pełnej szkoły podstawowej lub do dokształcania się zawodowego lub ogólnokształcącego, natomiast młodociani zatrudnieni w celu nauki zawodu obowiązani byli do dokształcania się w zakresie obranego zawodu, to wynika z tego wniosek, że uczeń zasadniczej szkoły zawodowej dla pracujących - nie mógł wykonywać i faktycznie nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prac określonych w art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach (o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia), z którymi łączyło się wykonywanie zatrudnienia na stanowisku pracy, do wykonywania której był przyuczany.(por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., II UK 169/10).
Jakkolwiek powyższe orzeczenia dotyczą zatrudnienia młodocianych przez rokiem 1975, to jednak zachowują one swoją aktualność także od dnia wejścia w życie kodeksu pracy (1 stycznia 1975r), z uwagi na takie samo uregulowanie kwestii wymiaru czasu pracy i nauki młodocianego. I tak w art. 190 § 1 kp ( w brzmieniu obowiązującym w spornym okresie) młodocianym w rozumieniu kodeksu była osoba, która ukończyła 15 lat, a nie przekroczyła 18 lat. Zgodnie z art. 197. § 1. pracownik młodociany był obowiązany dokształcać się do ukończenia 18 lat, chyba że uzyskał on kwalifikacje zawodowe przez naukę w szkole.
W myśl § 2 w szczególności pracownik młodociany był obowiązany: do dokształcania się w zakresie szkoły podstawowej, jeżeli szkoły takiej nie ukończył, do dokształcania się zawodowego lub w zakresie szkoły ogólnokształcącej. Zakład pracy, stosownie do art. 198 kp obowiązany zwolnić młodocianego od pracy na czas potrzebny do wzięcia udziału w zajęciach szkoleniowych w związku z dokształcaniem się. Stosownie do treści art. 202 § 1 kp czas pracy młodocianego w wieku do 16 lat nie mógł przekraczać 6 godzin na dobę.
§ 2 stanowił, że czas pracy młodocianego w wieku powyżej 16 lat nie mógł przekraczać 8 godzin na dobę, a § 3, że do czasu pracy młodocianego wlicza się czas nauki bez względu na to, czy odbywa się ona w godzinach pracy, jednakże w wymiarze nie przekraczającym 18 godzin tygodniowo. Ubezpieczona 18 lat ukończyła (...). Gdyby zatem nawet przyjąć, że od 9 kwietnia 1977r. do 30 kwietnia 1979r. pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy, to i tak okres ten (2 lat) nie uzupełni brakującego do 15 lat okresu. Reasumując, ubezpieczona nie spełniła wszystkich warunków do nabycia emerytury określonych w art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Mając na uwadze powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok Sądu I instancji i oddalił odwołanie. Przewodnicząca: Sędziowie: