III Ca 1599/14 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedZaskarżonym wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2014 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi w sprawie z powództwa E. P. przeciwko Towarzystwu (...) z siedzibą w W. o odszkodowanie w kwocie 27 423,60 zł: zasądził od pozwanego na rzecz powoda E. P. kwotę 27 423,60 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty, 2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda E. P. kwotę 3 561,64 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, 3. nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz pozwanego kwotę 205,36 złotych tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zapłaconej na poczet wynagrodzenia biegłego, 4. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w dla Ł. w Ł. kwotę 785 złotych tytułem nieuiszczonej opłaty od rozszerzonego powództwa. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył apelacją pozwany w części, tj. ⚫ w zakresie pkt 1 lit.
Legislator headnote
AI generatedart. 321 § 1 k.p.c, art. 132 § 1 k.p.c, art. 187 k.p.c, art. 131 § 1 k.p.c, art. 192 k.p.c, art. 321 k.p.c; III Ca 1599/14 · Sąd powszechny: Apelacja pozwanego w jej zasadniczej części nie jest zasadna, a w tym samym nie może skutkować uchyleniem wyroku w zaskarżonej części. W przedmiotowej sprawie jest oczywiste, iż Sąd I instancji naruszył przepisy prawa procesowego przy przyjęciu pisma powoda z dnia 23 stycznia 2014 roku rozszerzającego powództwo pozwalając na doręczenie odpisu tegoż pisma w trybie art. 132 § 1 k.p.c. Powyższy tryb, stanowiący wyjątek od zasady oficjalności doręczeń, pozwala stronom reprezentowanym przez fachowych pełnomocników na doręczenia sobie nawzajem bezpośrednio odpisów pism procesowych w toku sprawy, co niewątpliwie znacznie skraca tok postępowania, jednakże ów sposób nie może być stosowany przy wszystkich rodzajach pism procesowych.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III Ca 1 599/14
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2014 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi w sprawie z powództwa E. P. przeciwko Towarzystwu (...) z siedzibą w W. o odszkodowanie w kwocie 27 423,60 zł:
1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda E. P. kwotę 27 423,60 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty, 2. zasądził od pozwanego na rzecz powoda E. P. kwotę 3 561,64 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, 3. nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz pozwanego kwotę 205,36 złotych tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki zapłaconej na poczet wynagrodzenia biegłego, 4. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w dla Ł. w Ł. kwotę 785 złotych tytułem nieuiszczonej opłaty od rozszerzonego powództwa. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył apelacją pozwany w części, tj. ⚫ w zakresie pkt 1 lit.
a) wyroku – w części zasądzającej odszkodowanie ponad kwotę 11 000 zł z ustawowymi odsetkami, ⚫ w zakresie pkt 2 i 4 wyroku – w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił obrazę przepisów prawa procesowego – tj. art., 187 k.p.c. w zw. z art. 193 § 2 1 k.p.c. i art. 321 § 1 k.p.c. poprzez uznanie za skuteczne dokonane rozszerzenie powództwa w sytuacji, gdy pismo procesowe powoda rozszerzające powództwo zostało doręczone bezpośrednio pełnomocnikowi strony, a nie złożone w dwóch egzemplarzach do sądu i doręczone za pośrednictwem sądu.
W oparciu o tak sformułowany zarzut pozwany wniósł o zmianę wyroku poprzez zasądzenie w pkt 1 wyroku na rzecz powoda tytułem odszkodowania kwoty 11 000 złotych z ustawowymi odsetkami, oddalenie powództwa w pozostałym zakresie oraz orzeczenie o kosztach procesu według zasady odpowiedzialności za wynik sporu, jak również o zwrocie kosztów postępowania za instancję odwoławczą. W uzasadnieniu apelacji pozwany wskazał, iż doręczenie stronie pozwanej pisma rozszerzającego powództwo nastąpiło w sposób wadliwy, albowiem pismo winno stronie pozwanej zostać doręczone za pośrednictwem sądu, a nie bezpośrednio od powoda i w związku z powyższym rozszerzenie powództwo było nieskuteczne.
Na poparcie swoich twierdzeń pozwany przywołał wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 stycznia 2013 roku w sprawie V ACa 673/2012 (publ. L..pl nr (...)). Powód złożył odpowiedź na apelację w której wniósł o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego w jej zasadniczej części nie jest zasadna, a w tym samym nie może skutkować uchyleniem wyroku w zaskarżonej części. W przedmiotowej sprawie jest oczywiste, iż Sąd I instancji naruszył przepisy prawa procesowego przy przyjęciu pisma powoda z dnia 23 stycznia 2014 roku rozszerzającego powództwo pozwalając na doręczenie odpisu tegoż pisma w trybie art. 132 § 1 k.p.c. Powyższy tryb, stanowiący wyjątek od zasady oficjalności doręczeń, pozwala stronom reprezentowanym przez fachowych pełnomocników na doręczenia sobie nawzajem bezpośrednio odpisów pism procesowych w toku sprawy, co niewątpliwie znacznie skraca tok postępowania, jednakże ów sposób nie może być stosowany przy wszystkich rodzajach pism procesowych.
Z zakresu takiej formy doręczeń zostały wyłączone wprost pisma wskazane w § 1 1 przywołanego przepisu czyli dotyczące wniesienia pozwu wzajemnego, apelacji, skargi kasacyjnej, zażalenia, sprzeciwu od wyroku zaocznego, sprzeciwu od nakazu zapłaty, zarzutów od nakazu zapłaty, wniosku o zabezpieczenie powództwa, skargi o wznowienie postępowania, skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia i skargi na orzeczenia referendarza sądowego. Pismem procesowym, które nie winno być doręczane w sposób przewidziana w art. 132 § 1 k.p.c. jest też w ocenie Sądu pismo rozszerzające powództwo – w tym zakresie Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 stycznia 2013 w sprawie V ACa 673/12 (Lex nr 1267289) że, obowiązek dokonywania przez profesjonalnych pełnomocników doręczeń między nimi zachodzi: "w toku sprawy", czyli wtedy, gdy spór już zawisł, a nie w celu wywołania tego skutku, co oznacza, że pismo procesowe, w którym następuje rozszerzenie powództwa pełni rolę pozwu i z tej przyczyny do takiego pisma stosuje się odpowiednio art. 187 k.p.c. (art. 193 § 2 1 k.p.c.), a nie art. 132 § 1 k.p.c. Powyższe pozwala więc skonstatować, że Sąd I instancji dopuszczając do doręczenia przez pełnomocnika powoda pisma rozszerzającego powództwo bezpośrednio pełnomocnikowi pozwanego uchybił zasadzie oficjalności doręczeń wyrażonej w art. 131 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy nie może się natomiast zgodzić, iż powyższe uchybienie w przedmiotowej sprawie skutkuje, jak to wskazuje apelujący, nie wywołaniem zawisłości sporu w zakresie rozszerzonego powództwa (art. 192 k.p.c.), powołując się przy tym na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach w wyżej przywołanym wyroku, z którym tut.
Sąd się w tym zakresie nie zgadza. Wbrew bowiem powyższym twierdzeniom apelującego odpis pisma z dnia 23 stycznia 2014 roku rozszerzający powództwo został mu doręczony, czego wynikiem było wdanie się w spór przez pozwanego pismem z dnia 3 lutego 2014 roku, w którym pozwany nie uznał rozszerzonego powództwa i podjął obronę także w zakresie rozszerzonego powództwa. Tym samym doszło więc i do zawiśnięcia sporu w zakresie kwoty 16 423,60 zł, o którą powód rozszerzył powództwo – nie doszło więc do naruszenia przez art. 192 k.p.c., a jedynie art. 131 § 1 k.p.c. poprzez złamanie zasady oficjalności doręczeń, o czym już wyżej zostało wskazane.
Owo uchybienie nie miało jednakże wpływu na treść wyroku – roszczenie w piśmie rozszerzającym powództwo zostało sformułowane w sposób jasny i precyzyjny, czyniło zadość warunkom wskazanym w art. 187 k.p.c., zostało doręczone fachowemu pełnomocnikowi – nie wymagało więc załączenia stosownych pouczeń, a strona przeciwna (pozwana) miała możliwość podjęcia przed Sądem I instancji obrony swoich praw, przedstawienia swoich racji, co też uczyniła wdając się w spór pismem z dnia 3 lutego 2014 roku. W takiej sytuacji jest oczywiste, że owo uchybienie przepisom prawa procesowego przez Sąd I instancji nie mogło mieć wpływu na treść wyroku, a Sąd I instancji rozstrzygając o żądaniu powoda w jego rozszerzonym kształcie nie orzekał poza granicami żądania powoda, nie naruszył więc art. 321 k.p.c. Należy natomiast zauważyć, iż nawet istotne uchybienia procesowe sądu pierwszej instancji - jeżeli nie powodują nieważności postępowania i nie mają wpływu na treść wyroku tego sądu - nie muszą prowadzić do uchylenia jego wyroku przez sąd drugiej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2009 roku w sprawie II PK 58/09, publ.
Lex nr 794857). Jedynym negatywnym skutkiem uchybienia zasadzie oficjalności doręczeń przy piśmie rozszerzającym powództwo był brak możliwości ustalenia daty doręczenia owego pisma stronie pozwanej – pismo to nie zostało bowiem nadane za potwierdzeniem odbioru. Tym samym pewną datą jego doręczenia była data nadania przez stronę pozwaną pisma ustosunkowującego się do pisma rozszerzającego powództwo czyli dzień 3 lutego 2014 roku. Powyższa okoliczność była istotna dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy albowiem żadne pismo w przedmiotowej sprawie, także w aktach szkodowych załączonych do akt sprawy, nie wykazywało, aby powód wcześniej wzywał stronę pozwaną do zapłaty kwoty wynikającej z rozszerzonego powództwa, należało więc przyjąć, iż pozwany ze spełnieniem świadczenia w zakresie rozszerzającym powództwo opóźniał się dopiero od dnia wezwania go do zapłaty pismem rozszerzającym powództwo.
Tym samym na podstawie 481 § 1 i 2 k.c. powodowi należały się ustawowe odsetki od kwoty 16 423,60 zł od dnia 3 lutego 2014 roku do dnia zapłaty, a nie od dnia 28 grudnia 2012 roku. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok odnośnie odsetek i orzekł jak w punkcie II-im sentencji, natomiast w pozostałym natomiast zakresie apelacja pozwanego podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. jako nieuzasadniona. Uwzględniając wynik niniejszego postępowania, w którym apelacja strony pozwanej została oddalona praktycznie w całości, należało stwierdzić, iż to pozwany jest stroną, która w całości przegrała sprawę w postępowaniu odwoławczym.
Z tych też względów, na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym. Wysokość zasądzonej kwoty, obejmującej wyłącznie koszty zastępstwa procesowego, została ustalona stosownie do § 6 pkt 5 i § 13 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. - Dz.U.2013.461) i wynosi 1200 złotych.
Na podstawie art. 350 § 3 k.p.c. Sąd sprostował zaskarżony wyrok w ten sposób, że prawidłowo oznaczył nazwę strony pozwanej w brzmieniu „ Towarzystwo (...) w W.” z uwagi na oczywistą omyłkę Sądu I instancji w wydanym wyroku w nazwie pozwanego, gdzie pominął skrót (...).