II Ca 562/15 · Sąd powszechny
Legislator summary
AI generatedwyroku z dnia 24 marca 2015 roku Niniejsza sprawa była rozpoznana przez Sąd Rejonowy w postępowaniu uproszczonym. Również Sąd Okręgowy jako sąd drugiej instancji rozpoznał sprawę w postępowaniu uproszczonym. Sąd Odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego, zatem na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku obejmować będzie jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja była bezzasadna. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił kwestię charakteru umowy jaka łączyła strony.
Legislator headnote
AI generatedart. 751 k.c, art. 118 k.c, art. 3 k.c, art. 316 § 1 k.p.c, art. 217 § 1 k.p.c, art. 158 § 1 k.p.c; II Ca 562/15 · Sąd powszechny: Również Sąd Okręgowy jako sąd drugiej instancji rozpoznał sprawę w postępowaniu uproszczonym. Sąd Odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego, zatem na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku obejmować będzie jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja była bezzasadna. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił kwestię charakteru umowy jaka łączyła strony.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt II Ca 562/15
WYROK W IMIENIU
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 marca 2015 roku Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Grzegorz Buła po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2015 roku w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Wyższej Szkoły (...) w D. przeciwko M. G. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Olkuszu z dnia 30 grudnia 2014 roku, sygnatura akt I C 889/14 upr.
1. oddala apelację;
2. odstępuje od obciążenia pozwanej kosztami postępowania odwoławczego.
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 24 marca 2015 roku Niniejsza sprawa była rozpoznana przez Sąd Rejonowy w postępowaniu uproszczonym. Również Sąd Okręgowy jako sąd drugiej instancji rozpoznał sprawę w postępowaniu uproszczonym. Sąd Odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego, zatem na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku obejmować będzie jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja była bezzasadna. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił kwestię charakteru umowy jaka łączyła strony.
Wskazać należy, że strona powodowa jest uczelnią wyższą działającą na postawie ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku o szkolnictwie wyższym, a sporna umowa została zawarta w wykonaniu przepisów tej ustawy i jest przez nią przewidziana. W związku z powyższym należy w ślad za Sądem Rejonowym stwierdzić, że sporna umowa ma charter umowy nazwanej, określonej przepisami rangi ustawowej, a zatem nie ma do niej zastosowania przepis art. 751 k.c. Rozważając w dalszym ciągu podnoszony przez pozwaną zarzut przedawnienia wskazać trzeba, że zgodnie z art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.
W orzecznictwie wskazuje się, że zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w art. 118 k.c. nie zależy ani od charakteru podmiotu, któremu roszczenie przysługuje, ani od charakteru rozstrzyganej sprawy, a wyłącznie od rodzaju (kwalifikacji) roszczenia z punktu widzenia jego związku z określonym rodzajem działalności. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 5 lutego 2014 r. I ACa 809/13 LEX nr 1454649). Niewątpliwie sporne roszczenie nie wynika z prowadzonej działalności gospodarczej, gdyż strona powodowa co do zasady takową działalność może prowadzić, jednakże jak stanowi z art. 106 ustawy o szkolnictwie wyższym prowadzenie przez uczelnię działalności dydaktycznej nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy z dnia 2.07.2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. (Dz.
U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, z późn. zm.). Trzyletni termin przedawnienia ustawodawca przewidział również dla roszczeń o świadczenia okresowe. Jak wskazuje się w literaturze, na potrzeby wykładni art. 118 k.c. można przyjąć, że roszczenie o świadczenie okresowe musi charakteryzować się następującymi cechami: przedmiotem świadczenia muszą być pieniądze lub rzeczy oznaczone rodzajowo, w ramach jednego i tego samego stosunku prawnego dłużnik ma spełnić wiele świadczeń jednorazowych, spełnienie tych świadczeń następuje w określonych regularnych odstępach czasu, świadczenia te nie składają się na pewną z góry określoną całość (por.
Andrzej Kidyba (red.), Zdzisław Gawlik, Andrzej Janiak, Adam Jedliński, Katarzyna Kopaczyńska-Pieczniak, Elżbieta Niezbecka, Tomasz Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, wyd. II). Zatem roszczenie z tytułu czesnego nie stanowi też roszczenia dotyczącego świadczenia okresowego, z powodu charakteru umowy łączącej w przeszłości strony, ponieważ umowa ta regulowała stosunek prawny mający charakter stosunku prawnego ciągłego, a zapłata czesnego określona jest w odniesieniu do każdego z semestru oddzielnie, a jedynie jej płatności rozłożona jest na raty.
Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu Okręgowego należało rozważyć czy do spornego roszczenia ma zastosowanie ogólny, 10-letni termin przedawnienia, czy też inny i z mocy których przepisów prawa. Słusznie wskazał Sąd Rejonowy, że na mocy ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 5 września 2014 r.), która weszła w życie z dniem 1 października 2014 roku, dodany został art. 160a, który to w pkt 7 przewiduje 3 letni okres przedawnienia roszczeń wynikających z umowy dotyczącej usług edukacyjnych.
Przepis ten zgodnie z art. 32 tej ustawy ma zastosowanie do umów zawartych przed dniem wejścia w życie w/w ustawy, co oznaczałoby, że przy przyjęciu 3-letniego okresu przedawnienia, roszczenia powódki, z umowy zawartej z pozwaną w 2008 roku, należałoby uznać za przedawnione już w dniu wejścia w życie noweli z 2014 roku. Z takim stanem rzeczy nie można się zgodzić. W ocenie Sądu Okręgowego należy przyjąć, że intencją ustawodawcy wprowadzającego powyższą nowelizację było jej odpowiednie wsteczne działanie, jednakże ograniczone jedynie do umów zawartych przed dniem wejścia w życie powołanego powyżej przepisu, ale wiążących strony (istniejących) w dniu jego wejścia w życie.
Według Sądu drugiej instancji inna interpretacja zapisów w/w ustawy naruszała by zasadę prawidłowej legislacji i pozbawiałaby prawa do dochodzenia swoich roszczeń podmioty, które z uwagi na przyjęty (do czasu wprowadzenia ustawy nowelizacyjnej) 10 – letni termin przedawnienia, z jakichkolwiek względów z dochodzeniem swoich roszczeń zwlekały dłużej niż 3 lata od dnia ich wymagalności. Jak wskazuje się w orzecznictwie zasada nieretroakcji wyrażona w art. 3 k.c. oznacza, że nowego prawa nie stosuje się do oceny zdarzeń prawnych i ich skutków, jeżeli miały miejsce i skończyły się przed jego wejściem w życie.
Wyjątek od tej zasady musi wynikać z brzmienia nowego prawa, lub - jak stanowi art. 3 k.c. - z jego celu. (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2014 r. V CSK 557/13 LEX nr 1523369). Zatem powyższym przepisom z uwagi na art. 3 k.c. nie należy przyznawać aż tak szeroko rozumianej mocy wstecznej. W ślad za powyższą koncepcją wskazać należy, że roszczenie powódki było roszczeniem, które powstało przed wejściem w życie w/w nowelizacji, a więc w dniu wejścia w/w przepisów w życie rzeczona umowa pomiędzy stronami została już rozwiązana, dlatego też w ocenie Sądu Okręgowego w tym wypadku nie należy stosować zapisów ustawy nowelizującej i uznać należy, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił dopuszczalność i zasadność przedmiotowego roszczenia, które nie mogło być przedawnione.
Tym samym Sąd pierwszej zasądził poprawnie obliczoną łączną kwotę 1575 złotych, wraz z odsetkami od daty wniesienia pozwu. W ocenie Sądu nie jest słuszny, podnoszony w apelacji zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. poprzez wydanie wyroku biorąc za podstawę stan rzeczy inny niż istniejący w dniu wyrokowania. Stwierdzić należy, że sentencja wyroku Sądu Rejonowego była prawidłowa. Co prawda pewnych wątpliwości stronom mogło nastręczać pisemne uzasadnienie, zwłaszcza w jego końcowej części, gdzie Sąd Rejonowy niejako zaprzeczył własnym twierdzeniom, jednakże ocena prawidłowości, skuteczności i dopuszczalności wydania przedmiotowego wyroku, przeprowadzona przez Sąd Okręgowy doprowadziła do przekonania, że powyższe orzeczenie nie zostało wydane z naruszeniem prawa.
Nadto nie jest słuszny zarzut naruszenia art. 217 § 1 k.p.c. poprzez uniemożliwienie pozwanej złożenie swojego stanowiska przed zamknięciem rozprawy. Jak wskazuje się w apelacji, pozwana w toku rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku próbowała złożyć do akt swoje stanowisko dotyczące przedawnienia roszczenia w związku z wprowadzeniem ustawy nowelizującej ustawę o szkolnictwie wyższym, jednakże Sąd Rejonowy uniemożliwił dokonanie tej czynności, wskazując, iż nie jest w tym zakresie osobą uprawnioną. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić, gdyż nie jest ono poparte jakimikolwiek dowodami.
Powyższe twierdzenia na pewno nie znajdują potwierdzenia w treści protokołu z dnia 30 grudnia 2014 roku. Wskazać należy, że zgodnie z linią orzecznictwa protokół rozprawy stanowi sprawozdawczy dokument urzędowy, którego celem jest utrwalenie przebiegu posiedzenia i innych czynności określonych w powołanym art. 158 § 1 k.p.c. Celem jego jest miarodajne stwierdzenie istnienia lub nieistnienia istotnych - dla przebiegu postępowania w sprawie - faktów. Jako dokument urzędowy korzysta on z wynikających z art. 244 k.p.c. domniemań prawdziwości oraz prawidłowości zawartych w nim stwierdzeń i oświadczeń. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2005 r.
I CK 4/05 LEX nr 602661). Skoro protokół przedmiotowej rozprawy nie został sprostowany w trybie art. 160 k.p.c. to brak podstaw do uznania, że nie oddaje on wiernie przebiegu rozprawy, a w związku z tym, iż miały podczas niej miejsce czynności wskazywane przez skarżącą. Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., uznając że jakkolwiek pozwana jest stroną przegrywająca proces w drugiej instancji, to nie byłoby słusznym obciążanie jej kosztami na rzecz strony powodowej.
Nie można bowiem pominąć faktu, iż za celowością złożenia apelacji w tej sprawie przemawiała treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym Sąd pierwszej instancji sam wskazywał na nieprawidłowość tego wyroku.